Dodaj do ulubionych

Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polakami

08.07.05, 10:49
pewnie leza sobie i chrapia po relaksujacym piwku... ;)
Obserwuj wątek
    • ag.jane Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 10:51
      To nie jest czas i miejsce do tego rodzaju zjadliwych komentarzy
      • panie_p0sle [...] 08.07.05, 10:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lucases Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 11:31
        ale co w tym zajadlego? ;) sam wczoraj zrelaksowalem sie whisky z colka ;)
        naprawde nie mialem nic zlego na mysli.
        nie wszyscy maja w glowie obraz pijanego Polaka... ale niektorym to sie
        automatycznie kojarzy, hmmmm
        • xx23 Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 11:54
          lucases napisał:

          > ale co w tym zajadlego? ;) sam wczoraj zrelaksowalem sie whisky z colka ;)
          > naprawde nie mialem nic zlego na mysli.
          > nie wszyscy maja w glowie obraz pijanego Polaka... ale niektorym to sie
          > automatycznie kojarzy, hmmmm

          jak ty mozesz tak pisac .
          pisalbys inaczej jakby ciebie samego wysadzili albo twoich dzieci . rodzenstwa
          lub rodzicow. puknij sie w glowe!

          • tszche Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 12:25
            xx23 napisał:

            > jak ty mozesz tak pisac .
            > pisalbys inaczej jakby ciebie samego wysadzili

            No wtedy, to już by na pewno tak nie pisał :-)

            • kerebron dialogi na cztery nogi 08.07.05, 12:37
              xx23 napisał:
              >
              > > jak ty mozesz tak pisac .
              > > pisalbys inaczej jakby ciebie samego wysadzili

              tszche odpisał:

              > No wtedy, to już by na pewno tak nie pisał :-)

              -----

              ... w ogóle niczego by nie pisał, śmiem zasugerować...
    • morgen_stern Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 10:58
      Ty kretynie, szukamy mojej kolezanki, ktora nie dotarła do pracy i zaginęła, a
      Ty zadowolony pierdzisz sobie w stołek i piszesz bzdury! Niech cię szlag!!!
      • mona.c Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 11:20
        Rozumiem Cię. Też mam koleżankę, która aktualnie przebywa w Londynie - nie wiem
        co się z Nią dzieje, nie odpowiada na e-m! Niestety nie mam możliwości
        skontaktowania się z Nią telefonicznie. Więc gdybyś słyszała albo ktokolwiek
        inny, że nic się nie stało KATARZYNIE WANTUCH to bardzo proszę o kontakt. Z
        góry wszystkim dziękuję.
        • morgen_stern Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 11:26
          Mona, zajrzyj na pocztę gazetową!
    • max-25 Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 11:02
      ale z nich debile przeciez w czwartek nic nie jezdzilo do pierwszej strefy
      (czyli do centrum) ani z pierwszej strefy (ani bus-y ani metro)
    • asys Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 11:25
      GAZETO, co się stało z poziomem Twoich artykułów???
      Proponuje przeczytać ten jeszcze raz, i nast. razem unikać takich rażących
      błędów stylistycznych...
      --
      pozdrawiam.
      KAja
      • zaradny_facet Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 11:27
        Widocznie tak jest dobrze, bo ostatnio Wyborczej sprzedaz skoczyla ponad 6 %.
        • lucases Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 11:40
          ah, zeby rozwiac watpliwosc milych forumowiczow. przezylem juz bombe IRA w
          Ealing w 2001, i calkiem przypadkiem bylem tez w NYC wybierajac sie na WTC
          11.09. tego samego lata. Mieszkalem w Shwankesville Pensylvania( tam gdzie
          spadl ten samolot, ktory lecial na Waszyngton)...
          Wczoraj moja dziewczyna minela bombe na Central Line o jakies 15-7 minut jadac
          do pracy... wiec nie mowcie mi prosze o pierdzeniu w stolek kochani ;)
          ja sie poprostu nie daje tym gnojom w turbanach zastraszyc.
          mam nadzieje, ze z kolezanka i wszystkimi innymi wszystko w porzadku.
          przepraszam jesli ktos mnie zle zrozumial.

          LS
          • ursulla Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 18.07.05, 09:50
            Przecież rok wcześniej byłeś w NYC a nie w 2001, przypomnij sobie...I chyba
            przesadzasz trochę z tym zagrożeniem którego ponoć doświadczyłeś hihi ...
            Ale ten komentarz to do Ciebie faktycznie pasuje....
    • kropekuk Moze to ci, ktorym slowa lekarzy z St. Mary's 08.07.05, 11:43
      przez telefon tlumaczylem? Mowilem, ze sa i ciezko ranni Polacy z okolic
      Paddington.
    • kropekuk PS: Moze Konsul tylek do St.Mary's Hospital ruszy? 08.07.05, 11:44
      Moze Krolowa, a wiec i Konsulowi kapelusz z g;lowy nie spadnie :)))))))))
    • xx23 bomba 08.07.05, 11:52
      jak ty mozesz tak pisac .
      pisalbys inaczej jakby ciebie samego wysadzili albo twoich dzieci . rodzenstwa
      lub rodzicow. puknij sie w glowe!
      • kropekuk Co ty z tymi dziecmi czy rodzicami jak katarynka? 08.07.05, 11:58

    • xx23 Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 11:54
      lucases napisał:

      > pewnie leza sobie i chrapia po relaksujacym piwku... ;)

      jak ty mozesz tak pisac .
      pisalbys inaczej jakby ciebie samego wysadzili albo twoich dzieci . rodzenstwa
      lub rodzicow. puknij sie w glowe!
      • lucases Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 12:08
        a skad wiesz, ze nie wysadzili... skad wiesz? (see post above)
        mozan w rozny sposob radzic sobie z takimi problemami. najlatwiej zapasc w
        czarna rozpacz. w koncu to cel takich dzialan.
        nie ma w zyciu gorszego doradcy niz strach i zal. ja bede zadowolony na przekor
        tym sko..ysynom :)
        a moj post powinien raczej brzmiec:
        mam nadzieje, ze > > pewnie leza sobie i chrapia po relaksujacym piwku... ;)

        tak byloby wlasciwiej
        • scool Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 12:12
          jeśli nie konfabulujesz gostek to przypadków Ci nie brak, ale wyczucia to za
          grosz nie masz :(
          • lucases Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 12:33
            no nie mam... fakt. moge tylko 3ci raz przeprosic.
            mam tylko nadziej ze nie zacznie sie teraz jakis wielki lek. moja dziewczyna
            wracala wczoraj 2 godziny z Romford na Acton autobusami. Ludzie bali sie do
            nich wsiadac. I to jest prawdziwy cel tego ataku.
            Ciekawa byla reakcja ludzi u mnie w pracy. Wszyscy troche ucichli, ale nikt nie
            mowil o ofiarach(choc pewnie wszyscy mysleli) za to zartowalismy o francuskim
            odwecie za przegrany wyscig o olimpiade. Mowiono o bombach ale martwiono sie
            jak dojedziemy do domu. Ogladalismy TV ale martilismy sie czy ludzie do call
            centre przyjada i firma bedzie nadal pracowac... Nie strach, nie rozpacz
            ale "business as usual" jest sposobem na zwyciestwo na tymi padalcami.
            mam nadzieje, ze nikomu nic sie nie stalo i tak trzeba myslec. obdzownilem
            wszystkich znajomych zeby to potwierdzic. paru nie odebralo... pewnie dzis
            odbiora
          • tszche Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 12:41
            A ja go popieram.
            Tak się składa, że byłem uczestnikiem krwawego września 1999 roku w Moskwie.
            Widziałem wysadzone w powietrze budynki mieszkalne (nie jakies tam metro czy
            autobusy). I wtedy nikt tu w Polsce się nie przejmował tym co się dzieje.
            Ambasada nie starała się ustalić, gdzie feralnego dnia znajdowali się wszyscy
            przebywający na terenie FR Polacy. I bardzo dobrze. Nie wywołano paniki wśród
            moich bliskich w Polsce, a ja zaoszczędziłęm na telefonach.
            Radzę wam też wziąć głęboki oddech i się uspokoić i nie panikować. Tyle osób co
            we wczorajszych zamachach, ginie codziennie na polskich drogach.

            • tizedik Konsulat w Londynie!!!!!! 08.07.05, 13:10
              Zachowanie urzedników tej polskiej placówki w Londynie jest karygodne!
              Niech szanowny pan attache ruszy tyłek i pofatyguje sie do szpitali, gdzie leżą
              ludzie "o polsko brzmiących nazwiskach"!
              Kazdego z nich powinien zapytać o zdrowie (byłoby miło...), a przede wszystkim
              dowiedzieć się, kogo należy powiadomic o ich aktualnym miejscu pobytu. I zaraz
              potem powiadomić.
              I zamledować prasie, że te sprawe wyjaśnił, czyli pomógł polskim obywatelom,
              co - uprzejmie przypominam - należy do jego i całego polskiego konsulatu
              obowiązków.
            • lucases Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 13:16
              >Radzę wam też wziąć głęboki oddech i się uspokoić i nie panikować. Tyle osób co
              >we wczorajszych zamachach, ginie codziennie na polskich drogach.

              ale tego nie wypada mowic... i to nie jest widowiskowe.
              mam nadzieje, ze nie rozgniewam znowu tych, ktorzy martia sie o los bliskich i
              wszystkichj w ogole ale podam pewna definicje, ktora sporo wyjasni:
              pl.wikipedia.org/wiki/Terroryzm
              torror nie jest wymierzony w ludzkie ciala. terror stal sie dzis teatrem.
              Strasznym i krawawym Big Brother'em bezwzglednie wykorzystywanym dla
              osiagniecia wplywu na konsumentow/wyborcow jak dopracowana reklama batonikow.
              Dzieki mediom ci, ktorzy ulegna tej "reklamie" zaglosuja za ograniczeniem
              swobod obywatelskich i restrykcjom przeciw obcym. Juz dzis mowi sie w GB o
              potwornej islamofobii wsrod malych dzieci poza Londynem.
              I co potem?
              • krolewna1111 Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 15:17
                Ja też się martwię o kuzyna...nie mam z nim żadnego kontaktu. Jeśli milibyście
                jakieś wieści oSEBASTIANIE KNIAŹ to prześlijcie mi również na adres
                gazety...proszę !! Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich

                Marta
    • 2yoo4yoocorne2 Informacja dla bliskich Marcina z Brzegu/w dredach 08.07.05, 16:17
      Marcin ma sie dobrze,choc przebywac bedzie najblizsze dni w Gordon Hospital na
      Bloomburg Street w Londynie.Przezyl szok,ale juz jest lepiej.Bede go stale
      odwiedzal,jako jego bliski znajomy i kolega.Nie martwcie sie o
      niego.Najwazniejsze,ze zyje...
    • kralik1 Re: Konsulat w Londynie: brak kontaktu z 6 Polaka 08.07.05, 17:00
      lucases napisał:

      > pewnie leza sobie i chrapia po relaksujacym piwku... ;)

      Rozumie Cenzorku ze sie z takimi wypowiedziami utozsamiasz...
    • aurora10 Re: Wojna przybiera inne oblicze 08.07.05, 17:32
      To co sie stalo jest wynikiem polityki Blair'a. Zaczol wojne zdaleka od siebie
      ale niestety sprowadzil ja do domu. Wszyscy musza sie liczyc z pewnymi
      konsekwencjami, Polacy w Polsce tez. Nie spodziewajcie sie Arabow latajacych z
      kalachami po Warszawie, oni zaskocza was tak jak to zrobili juz kilka razy.
      Niestety polityka jest brudna. Solidaryzuje sie z ofiarami i ich rodzinami ale
      to nie rozwiaze problemu.
      • antykretyn Re: Wojna przybiera inne oblicze 08.07.05, 22:53
        aurora10 napisał:

        > To co sie stalo jest wynikiem polityki Blair'a. Zaczol wojne zdaleka od
        siebie
        > ale niestety sprowadzil ja do domu. Wszyscy musza sie liczyc z pewnymi
        > konsekwencjami, Polacy w Polsce tez. Nie spodziewajcie sie Arabow latajacych
        z
        > kalachami po Warszawie, oni zaskocza was tak jak to zrobili juz kilka razy.
        > Niestety polityka jest brudna. Solidaryzuje sie z ofiarami i ich rodzinami
        ale
        > to nie rozwiaze problemu.


        My za tu w Polsce zrobimy arabom taki pogrom,ze beda zalowac ze ich matka
        urodzila.Aurora 10 stanowczo im odradzaj jakiekolwiek pomysly zamachu w Polsce,
        bo dostana wtedy po lbie wszystkie bez wyjatku arabusy przebywajace w Polsce.
        Polska to nie zasrany i tchorzliwy Zachod.
      • pjuk Re: Wojna przybiera inne oblicze 08.07.05, 23:09
        wiesz aurora10, mysle podobnie, ale na jakis czas, chocby w imie uszanowania
        pamieci ofiar lepiej nie kontynuowac tego typu politycznych dywagacji - taki
        nastroj jest przynajmniej tutaj w UK (nawet wsrod zagorzalych Blairowi
        przeciwnikow)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka