Dodaj do ulubionych

Jesli wnerwia cie ten automatyczny cenzor....

10.08.02, 19:11
To polec szybko do watku "Slownik Zydowski" zalozonego przez Mosze na
Aktualnosciach. Po co miec wykropkowane, jak mozna napisac "koorveh"?
Hihiiiiiii!!!!!!!!

Ja sie postanowilam nauczyc paru wyrazow ze slownika Mosze, ktore mi sie
wydaja bardzo pozyteczne. Jesli ktos zna wiecej takich pozytecznych wyrazow,
to niech napisze ponizej:)
Obserwuj wątek
    • Gość: +++IGNOR Tylko po co klnąć po żydowsku? qrva! IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.02, 19:18
      • _helga Zeby jezyka polskiego nie kaleczyc 10.08.02, 19:25
        Ostatnio musialam napisac ze kogos "juz calkiem poooebalo" i cierpialam
        lingwistycznie. A tak napisze wyraz w wersji slownikowej, nalezycie, hihi
        • pro_wok Re: Zeby jezyka polskiego nie kaleczyc 10.08.02, 19:37
          Helgo droga,

          przeciez jestes Dama.
          Przed kilkoma miesiacami bylem pierwszy raz po wielu latach we Wroclawiu.
          Miasto zdecydowanie wypieknialo.Centrum handlowe przy autostradzie zrobilo
          wrazenie nawet na moich partnerach, ktorzy podrozowali ze mna.Najbardziej
          wypieknialy kobiety i mialem wrazenie (ale moze sie myle ),ze radzily sobie bez
          klecia.
          Nie jestem jezykowym purysta i mnie to nie boli jak ludzie klna ale wole jak
          artykuuja sie w sposob cywilizowany.
          • _helga Re: Zeby jezyka polskiego nie kaleczyc 10.08.02, 19:57
            pro_wok napisał:

            > Helgo droga,
            >
            > przeciez jestes Dama.
            > Przed kilkoma miesiacami bylem pierwszy raz po wielu latach we Wroclawiu.
            > Miasto zdecydowanie wypieknialo.Centrum handlowe przy autostradzie zrobilo
            > wrazenie nawet na moich partnerach, ktorzy podrozowali ze mna.Najbardziej
            > wypieknialy kobiety i mialem wrazenie (ale moze sie myle ),ze radzily sobie
            bez
            >
            > klecia.
            > Nie jestem jezykowym purysta i mnie to nie boli jak ludzie klna ale wole jak
            > artykuuja sie w sposob cywilizowany.


            Miasto pieknieje caly czas:))) Mamy szczescie, ze Starowka jest taka wielka.
            Coraz czesciej sie zdarza, ze przyjezdni z Krakowa (miasto z ktorym Wroclaw na
            urode konkuruje) traca humor na widok tego co mamy, hihi. Jeden nawet padl na
            kolana do tego stopnia, ze na lokalnym forum GW oglosil, ze nam Smoka
            Wawelskiego oddaje, zeby sie w fontannie na Rynku popluskal.

            A te obelgi sa Forum konieczne, bez armaty tu dlugo nie pozyjesz:) Ja jestem
            dama z maczuga:) Niestety rowniez purystka jezykowa i ten cenzor automatyczny
            mnie bardzo denerwuje. Czy ja stosownego wyrazu uzyje, czy kto inny, to takie
            dziwne lamance wychodza, ze hadko patrzec. To juz lepiej w obcym jezyku
            przeklinac, nie?
          • Gość: pollak Re: Zeby jezyka polskiego nie kaleczyc IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.08.02, 20:00
            pro_wok napisał:

            > Najbardziej
            > wypieknialy kobiety

            Heh, to kiedyś były ... brzydsze?
            Kobiety wrocławskie, hm... ogólnie robią miłe wrażenie.
            Heluś na forum czasem dopiecze, ale ... ;)

            i mialem wrazenie (ale moze sie myle ),ze radzily sobie
            bez
            >
            > klecia.

            Czasy niestety się zmieniają.
            • _helga Re: Zeby jezyka polskiego nie kaleczyc 10.08.02, 20:17
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > pro_wok napisał:
              >
              > > Najbardziej
              > > wypieknialy kobiety
              >
              > Heh, to kiedyś były ... brzydsze?
              > Kobiety wrocławskie, hm... ogólnie robią miłe wrażenie.
              > Heluś na forum czasem dopiecze, ale ... ;)
              >
              > i mialem wrazenie (ale moze sie myle ),ze radzily sobie
              > bez
              > >
              > > klecia.
              >
              > Czasy niestety się zmieniają.


              Ja tez cie lubie, pollak:) Nie jeczysz ze cie przesladuja tylko masz jezyk w
              gebie i potrafisz sie odszczeknac jak trzeba:)
            • pro_wok Re: Zeby jezyka polskiego nie kaleczyc 10.08.02, 20:51
              Pollak jest z Jeleniej Gory ?
              To ciekawy zbieg okolicznosci, bo we Wroclawiu spotkalem sie z Samurajami
              wlasnie z JG, Wroclawia i Olesnicy. Sympatyczna grupa, chociaz w ciemnej ulicy
              zapewne niebezpieczna.
              • Gość: pollak Re: pro_wok IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.08.02, 21:06
                pro_wok napisał:

                > Pollak jest z Jeleniej Gory ?
                > To ciekawy zbieg okolicznosci, bo we Wroclawiu
                spotkalem sie z Samurajami
                > wlasnie z JG, Wroclawia i Olesnicy. Sympatyczna grupa,
                chociaz w ciemnej ulicy
                > zapewne niebezpieczna.

                A teraz w trzech słowach wyjaśnij pojęcie samurajów i
                dlaczego mnie tak określasz. Domyslam się, skąd być może
                to się wzięło (czy chodziło o reakcję na F. Informacje,
                na urojenia pana rybki i s-ki?). Rekacja była ostra i
                powinna być ostra. :)
                Ładnie to napuścili, jak widzę. Lecz szanowny pro_wok, na
                ekipę śniętej rybki trzeba uważać. A nuż widelec wezmą
                Ciebie za terrorystę, albo i Vista (kingfisz, zamknij
                scyzoryk!) i wtedy ciężko będzie Ci na forum. Dla ryby
                dowody się nie liczą a i cel uświęca środki. Pamiętaj:
                możesz stać na linii Kingfish - terrorysta, a wtedy wiesz
                co Cię czeka.... Ale to przecież nieważne, bo pisze to
                samuraj.

                Widzę narybek, dla śniętej ryby.

                Jestem z JG a we Wrocku bywam czasem.
                • pro_wok Re: pro_wok 10.08.02, 21:28
                  Okropnie skaplikowany ten Wasz forumowy swiat a powiazan i zaleznosci do konca
                  jeszcze nie rozgryzlem.
                  Jezeli wiesz co to jest Kendo to nie musze ci wiecej tlumaczyc.
                  • werw Re: pro_wok 10.08.02, 21:45
                    Co to jest Kendo?
                    • pro_wok Re: pro_wok 10.08.02, 22:01
                      werw napisała:

                      > Co to jest Kendo?

                      Wyjasnienie dla mego kolegi z nad morza ( 10 min)

                      www.kendo.or.jp/english-page/english-top-page.htm
                      Zapytanie do Pollaka.
                      Kiedy ja Ciebie tak nazwalem ?
                      Zwrocilem sie w ten sposob juz nieraz do Helgi ale jak wspomnialem uwazam to za
                      komplement.
                      • Gość: pollak Re: pro_wok IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.08.02, 22:05
                        pro_wok napisał:

                        > Zapytanie do Pollaka.
                        > Kiedy ja Ciebie tak nazwalem ?
                        > Zwrocilem sie w ten sposob juz nieraz do Helgi ale jak
                        wspomnialem uwazam to za
                        >
                        > komplement.

                        W takim razie źle zrozumiałem.
                      • _helga Re: pro_wok 10.08.02, 22:51
                        pro_wok napisał:

                        > werw napisała:
                        >
                        > > Co to jest Kendo?
                        >
                        > Wyjasnienie dla mego kolegi z nad morza ( 10 min)
                        >
                        > <a href="www.kendo.or.jp/english-page/english-top-
                        page.htm"target="_blan
                        > k">www.kendo.or.jp/english-page/english-top-page.htm</a>
                        > Zapytanie do Pollaka.
                        > Kiedy ja Ciebie tak nazwalem ?
                        > Zwrocilem sie w ten sposob juz nieraz do Helgi ale jak wspomnialem uwazam to
                        za
                        >
                        > komplement.

                        Ja tez:)
                      • werw Re: pro_wok 10.08.02, 22:54
                        Właściwie 5-10 min
                • _helga Re: Panie szanowny Pollak! 10.08.02, 21:49
                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                  > pro_wok napisał:
                  >
                  > > Pollak jest z Jeleniej Gory ?
                  > > To ciekawy zbieg okolicznosci, bo we Wroclawiu
                  > spotkalem sie z Samurajami
                  > > wlasnie z JG, Wroclawia i Olesnicy. Sympatyczna grupa,
                  > chociaz w ciemnej ulicy
                  > > zapewne niebezpieczna.
                  >
                  > A teraz w trzech słowach wyjaśnij pojęcie samurajów i
                  > dlaczego mnie tak określasz. Domyslam się, skąd być może
                  > to się wzięło (czy chodziło o reakcję na F. Informacje,
                  > na urojenia pana rybki i s-ki?). Rekacja była ostra i
                  > powinna być ostra. :)
                  > Ładnie to napuścili, jak widzę. Lecz szanowny pro_wok, na
                  > ekipę śniętej rybki trzeba uważać. A nuż widelec wezmą
                  > Ciebie za terrorystę, albo i Vista (kingfisz, zamknij
                  > scyzoryk!) i wtedy ciężko będzie Ci na forum. Dla ryby
                  > dowody się nie liczą a i cel uświęca środki. Pamiętaj:
                  > możesz stać na linii Kingfish - terrorysta, a wtedy wiesz
                  > co Cię czeka.... Ale to przecież nieważne, bo pisze to
                  > samuraj.
                  >
                  > Widzę narybek, dla śniętej ryby.
                  >
                  > Jestem z JG a we Wrocku bywam czasem.


                  A pan znow zaczyna! A fuj! A badz pan laskaw nie mieszac terrorystow z vistem,
                  bo choc vist to tez terrorysta, to szkodliwosc jego czynow jest zdecydowanie
                  mniejsza niz szkodliwosc terrorystow z WTC. Tam zgineli ludzie:(
                  Zapal polemiczny tez ma granice i nie wszystko jest smieszne. Na przyklad
                  smierc ludzi w WTC wcale nie jest smieszna:(
                  • Gość: pollak Re: Panie szanowny Pollak! IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.08.02, 22:02
                    _helga napisała:

                    > A pan znow zaczyna! A fuj! A badz pan laskaw nie
                    mieszac terrorystow z vistem,
                    > bo choc vist to tez terrorysta, to szkodliwosc jego
                    czynow jest zdecydowanie
                    > mniejsza niz szkodliwosc terrorystow z WTC.

                    Ech, gdyby mi się chciało grzebać w archiwum to bym
                    wytoczył kilka ocen kretyna pulsa/dado/....


                    > Tam zgineli ludzie:(

                    Niestety :(

                    > Zapal polemiczny tez ma granice i nie wszystko jest
                    smieszne. Na przyklad
                    > smierc ludzi w WTC wcale nie jest smieszna:(

                    A kto się z tego śmieje?
                    To może w takim razie, czyja śmierć jest śmieszna:
                    - amerykaniskiego dziecka
                    - żydowskiego dziecka
                    - arabskiego dziecka (wiem, wiem co na to ryba)
                    - jakiegokolwiek dziecka?

                    Ja mówię że każdego dziecka. A po drugie, to nie o to w
                    tej dyskusji do końca idzie. Niestety przez ostatnie sto
                    lat, tragedii 'WTC' było wiele.

                    A przytyki i tak będę robił dla kogoś kto uważa że cel
                    uświęca środki.
                    • _helga Re: Panie szanowny Pollak! 10.08.02, 22:50
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > _helga napisała:
                      >
                      > > A pan znow zaczyna! A fuj! A badz pan laskaw nie
                      > mieszac terrorystow z vistem,
                      > > bo choc vist to tez terrorysta, to szkodliwosc jego
                      > czynow jest zdecydowanie
                      > > mniejsza niz szkodliwosc terrorystow z WTC.
                      >
                      > Ech, gdyby mi się chciało grzebać w archiwum to bym
                      > wytoczył kilka ocen kretyna pulsa/dado/....
                      >
                      >
                      > > Tam zgineli ludzie:(
                      >
                      > Niestety :(
                      >
                      > > Zapal polemiczny tez ma granice i nie wszystko jest
                      > smieszne. Na przyklad
                      > > smierc ludzi w WTC wcale nie jest smieszna:(
                      >
                      > A kto się z tego śmieje?
                      > To może w takim razie, czyja śmierć jest śmieszna:
                      > - amerykaniskiego dziecka
                      > - żydowskiego dziecka
                      > - arabskiego dziecka (wiem, wiem co na to ryba)
                      > - jakiegokolwiek dziecka?
                      >
                      > Ja mówię że każdego dziecka. A po drugie, to nie o to w
                      > tej dyskusji do końca idzie. Niestety przez ostatnie sto
                      > lat, tragedii 'WTC' było wiele.
                      >
                      > A przytyki i tak będę robił dla kogoś kto uważa że cel
                      > uświęca środki.


                      Nagla smierc kazdego dziecka jest straszna. Takze nagla smierc kazdej osoby
                      doroslej jest straszna. Roznica miedzy nami (toba i mna) a Kingfishem czy
                      innymi mieszkancami Nowego Jorku jest taka, ze niektorzy z nich poniesli
                      osobiste straty w zamachu na WTC. Postaraj sie zrozumiec co czuja i troche z
                      tego punktu widzenia na ich posty patrzec. Wroc do tamtego watku i poczytaj
                      jeszcze raz posty Kingfisha. Byc moze dotrze do ciebie, ze dla ciebie to byla
                      zwyczajna wymiana malo w sumie istotnych postow. A Kingfish moze poszedl sie
                      uchlac, i moze mial powod.
                      • Gość: pollak Re: Panie szanowny Pollak! IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.08.02, 23:05
                        _helga napisała:

                        > Nagla smierc kazdego dziecka jest straszna. Takze nagla
                        smierc kazdej osoby
                        > doroslej jest straszna. Roznica miedzy nami (toba i
                        mna) a Kingfishem czy
                        > innymi mieszkancami Nowego Jorku jest taka, ze
                        niektorzy z nich poniesli
                        > osobiste straty w zamachu na WTC.

                        Przecież ja to rozumiem. Tylko przeraża mnie to, że w
                        zamian ci ludzie gotowi są wysadzić w powietrze pół
                        świata. I nieważne że zginie kupa niewinnych. A to jest
                        terroryzm!

                        > jeszcze raz posty Kingfisha. Byc moze dotrze do ciebie,
                        ze dla ciebie to byla
                        > zwyczajna wymiana malo w sumie istotnych postow.

                        To nie było mało istotne. To było bardzo istotne. Przez
                        takie myślenie, wzajemne mordowanie nigdy się nie
                        skończy. A co się dziwić Arabom, skoro cywilizowani
                        Amerykanie wyrżneli by pół świata.

                        A Kingfish moze poszedl sie
                        > uchlac, i moze mial powod.

                        Nie wątpię. I współczuję każdemu kogo dotyczyła ta
                        tragedia. Jak również, sam przejąłem się losem zabitych.
                        Terroryzm to straszna rzecz.
                        • _helga Re: Panie szanowny Pollak! 11.08.02, 00:17
                          Gość portalu: pollak napisał(a):

                          > _helga napisała:
                          >
                          > > Nagla smierc kazdego dziecka jest straszna. Takze nagla
                          > smierc kazdej osoby
                          > > doroslej jest straszna. Roznica miedzy nami (toba i
                          > mna) a Kingfishem czy
                          > > innymi mieszkancami Nowego Jorku jest taka, ze
                          > niektorzy z nich poniesli
                          > > osobiste straty w zamachu na WTC.
                          >
                          > Przecież ja to rozumiem. Tylko przeraża mnie to, że w
                          > zamian ci ludzie gotowi są wysadzić w powietrze pół
                          > świata. I nieważne że zginie kupa niewinnych. A to jest
                          > terroryzm!
                          >
                          > > jeszcze raz posty Kingfisha. Byc moze dotrze do ciebie,
                          > ze dla ciebie to byla
                          > > zwyczajna wymiana malo w sumie istotnych postow.
                          >
                          > To nie było mało istotne. To było bardzo istotne. Przez
                          > takie myślenie, wzajemne mordowanie nigdy się nie
                          > skończy. A co się dziwić Arabom, skoro cywilizowani
                          > Amerykanie wyrżneli by pół świata.
                          >
                          > A Kingfish moze poszedl sie
                          > > uchlac, i moze mial powod.
                          >
                          > Nie wątpię. I współczuję każdemu kogo dotyczyła ta
                          > tragedia. Jak również, sam przejąłem się losem zabitych.
                          > Terroryzm to straszna rzecz.

                          Hm. no to chyba sie w jakis sposob jednak dogadalismy? Oczywiscie masz racje,
                          ze ta wymiana postow nie byla malo wazna i ze waznych rzeczy dotyczy. Zle
                          sformulowalam, powinnam raczej napisac ze dla takich jak my latwiej zachowac
                          dystans w dyskusjach zwiazanych z WTC. Mieszkancow NYC to dotyczy osobiscie,
                          wlasciwie kazdego, w mniejszym lub wiekszym stopniu. Ktos moze byc bardzo
                          lagodnym czlowiekiem z natury, a napisze krwiozerczy post, i to jest calkowicie
                          naturalne i zrozumiale. Tak naprawde to nikt z uczestnikow forum przeciez
                          polityki zagranicznej USA nie ustala, nie? I za nia nie odpowiada? Ludzie
                          wyrazaja co mysla i czuja, i tyle. Chodzi mi o to, ze gdybym np. ja napisala
                          jakis bardzo ostry post, to moglbys jak najbardziej i bardzo ostro zareagowac.
                          A nowojorczycy? Im sie nalezy taryfa ulgowa, i pewnie dlugo jeszcze tak bedzie:(
                          • pro_wok Re: Panie szanowny Pollak! 11.08.02, 01:20
                            Zaczyna mi sie to podobac.
                            Ludzie moga sie porozumiewac bez niepotrzebnych emocji.
                            Trzeba tylko odpowiedniego nastawienia.
                            Czy widzieliscie kiedykolwiek pana Tenzin Gyatso zdenerwowanego czy
                            zniecierpliwionego ?
                            Powodow ma dosyc. Od 1959 roku na wygnaniu a jego narod pod butem okupanta.
                            Nie slyszy sie o tym zbyt wiele bo w jego kraju nie znajdziesz ropy ani innych
                            surowcow potrzebnych "cywilizowanemu swiatu". Skarby ducha sa cywilizowanemu
                            swiatu obojetne. Szkoda, swiat moglby byc nieco lepszy.

                            Acha, dla tych ktorzy nie wiedza kto to taki ten Tenzin Gyatso z prowincji Amado
                            wyjasniam, ze lepiej znany jest jako 14 Dalai Lama.
                            • _helga Re: Panie szanowny Pollak! 11.08.02, 01:53
                              pro_wok napisał:

                              > Zaczyna mi sie to podobac.
                              > Ludzie moga sie porozumiewac bez niepotrzebnych emocji.
                              > Trzeba tylko odpowiedniego nastawienia.
                              > Czy widzieliscie kiedykolwiek pana Tenzin Gyatso zdenerwowanego czy
                              > zniecierpliwionego ?
                              > Powodow ma dosyc. Od 1959 roku na wygnaniu a jego narod pod butem okupanta.
                              > Nie slyszy sie o tym zbyt wiele bo w jego kraju nie znajdziesz ropy ani
                              innych
                              > surowcow potrzebnych "cywilizowanemu swiatu". Skarby ducha sa cywilizowanemu
                              > swiatu obojetne. Szkoda, swiat moglby byc nieco lepszy.
                              >
                              > Acha, dla tych ktorzy nie wiedza kto to taki ten Tenzin Gyatso z prowincji
                              Amad
                              > o
                              > wyjasniam, ze lepiej znany jest jako 14 Dalai Lama.

                              Ba, nie kazdy jest Dalai Lama:)))
                              • pro_wok Re: Panie szanowny Pollak! 11.08.02, 14:19
                                Nie trzeba byc koniecznie Dalai Lama, wystarczy byc normalnym zyczliwym
                                czlowiekiem.
                                Jeszcze 20 latemu tez mieszkalem w Polsce.
                                Nie pamietam bym w tym czasie ja osobiscie, czy ktokolwiek z mego otoczenia
                                mial jakies problemy z Zydami czy antysemitami.
                                Nielubilo sie czesto niedouczonych karierowiczow przystepujacych dla kariery do
                                PZPR lub takich, ktorzy sie za komuchow podawali.
                                Dzisiaj kiedy wiecej osiagnac mozna przez korupcje niz przynaleznosc partyjna,
                                moze potrzebny byl nowy wizerunek "wroga" i wybrano Zydow.
                                Moze to z mojej strony tylko naiwna interpretacja, ale doprawdy problemy tego
                                typu byly i sa mi absolutnie obce i niezrozumiale.
                          • Gość: pollak Re: ___________________ IP: *.teimes.gr 11.08.02, 18:35
                            _helga napisała:

                            > Tak naprawde to nikt z uczestnikow forum przeciez
                            > polityki zagranicznej USA nie ustala, nie? I za nia nie
                            odpowiada? Ludzie
                            > wyrazaja co mysla i czuja, i tyle.

                            To w USA nie ma demokracji?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka