27.07.05, 16:06
proszę o wyjaśnienie dlaczego nie są dostępne archiwalne posty dany33 sprzed
6 listopada ub.r.? Po wpisaniu w wyszukiwarkę nicka ww ukazało się 66 stron,
ostatnia właśnie z datą 6 listopada, nie czarujmy się, że wtedy zaczęła.
Proszę o wyjaśnienie z ciekawości, ale też w imieniu samej dany33, która
regularnie domaga się linków do swoich postów, sama zapomina co pisała i
trzeba jej pomóc. Szczerze mówiąc myślę, że dana wie, że coś z archiwum nie
tak, dlatego zarzuca mi kłamstwo i manipulację. A może ty kropko pamiętasz
wątek dany o jej matce, którą uratowała z Holocaustu Niemka, o Polakach była
uprzejma się wyrazić, że lepiej zrobiliby gdyby nie przeszkadzali (ma się
rozumieć w ratowaniu Żydów)? Proszę o odpowiedź
Obserwuj wątek
    • i-love-2-bike Re: DO KROPKI 27.07.05, 16:08
      ho,ho moje tez zniknely:)))
      • aaki za dużo piszecie dysk sie zapełnił 27.07.05, 16:24
        hehehe
        • i-love-2-bike Re: za dużo piszecie dysk sie zapełnił 27.07.05, 16:25
          aaki napisała:

          > hehehe

          he he a ty za duzo cedzisz i masz brzydkie mysli.
          • aaki brzydkie myśli są po to 27.07.05, 16:41
            aby je zwalczać i przez to mieć zasługę w niebiesiech :-)
            • i-love-2-bike Re: brzydkie myśli są po to 27.07.05, 16:43
              aaki napisała:

              > aby je zwalczać i przez to mieć zasługę w niebiesiech :-)

              ale ty ich nie zwalczasz,ty sie nimi dzielisz kolego. a to jest namawianie do
              grzechu i jest liczone podwojnie na twojej karcie.
              • aaki Re: brzydkie myśli są po to 27.07.05, 16:44
                no czyli minus dla mnie ale plus dla ciebie
                • i-love-2-bike Re: brzydkie myśli są po to 27.07.05, 16:45
                  aaki napisała:

                  > no czyli minus dla mnie ale plus dla ciebie

                  jaki plus,ja mam miesieczny i to od dawna.
    • i-love-2-bike Re: DO KROPKI 27.07.05, 16:28
      a zeby bylo smieszniej 2001-2003 tylko wpisy slodkiej dany33 z forum kuchnia
      zostaly. aj wej co to sie porobilo z ta cenzura,lupie i wymiata takie cymesiki
      kultury,zostawiajac slodki dzem na lyzce:))
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10298&w=3651325&a=3961009
      • mmkkll Re: DO KROPKI 27.07.05, 17:03
        Obok autora nie zaznaczaj "dokładnie taki". Wyjdzie trochę więcej.
    • kropekuk Nie wiesz, ze to ZYDOWSKI SPISEK w GW? 27.07.05, 16:48
      Stworzony przeciwko "prawdziwym Polakom i katolikom". Amen.
      PS: A jak nie wierzysz, to pana Bubla sie spytaj (zreszta ten tez Zyd) . :)))
      • i-love-2-bike Re: Nie wiesz, ze to ZYDOWSKI SPISEK w GW? 27.07.05, 16:49
        kropekuk napisał:

        > Stworzony przeciwko "prawdziwym Polakom i katolikom". Amen.
        > PS: A jak nie wierzysz, to pana Bubla sie spytaj (zreszta ten tez Zyd) . :)))

        gabcia jak tam proces twych licznych przyjaciol, kiedy mam przyjezdzac,zeby
        zobaczyc twoja ruda peruke?
        • biedronka24 Gabcia rywalizuje o tytul ´zlotych ust´ 27.07.05, 16:52
          z Danciem, a nam funduja czyszczenie pamieci? :).
          A ja juz sie prawie zaprzyjaznilam z future pasazerem promu na Ksiezyc.
          Gdyby mi tak w te zeby nie zagladal jeszcze to ech....
          • krystian71 Re: Gabcia rywalizuje o tytul ´zlotych ust´ 27.07.05, 16:58
            Po co wam jakies archiwum.Ja mam w glowie archiwum !!! :)))
            I he,he to strasznie smieszne, wczoraj NIBY manius,NIBY znalazl , ot tak
            MIMOCHODEM, NIBY na pozegnanie ( kto wierzy w jego pozegnanie ?) post danki ze
            stycznia 2003, NIBY w archiwum.
            I watek zalozyl, NIBY spontanicznie , rzecz jasna
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26970840
            Ten Manius szaleje po archiwum jak Komisja Michnika, czy co?
            • i-love-2-bike Re: Gabcia rywalizuje o tytul ´zlotych ust´ 27.07.05, 17:02
              krystian71 napisała:

              > Po co wam jakies archiwum.Ja mam w glowie archiwum !!! :)))
              > I he,he to strasznie smieszne, wczoraj NIBY manius,NIBY znalazl , ot tak
              > MIMOCHODEM, NIBY na pozegnanie ( kto wierzy w jego pozegnanie ?) post danki ze
              > stycznia 2003, NIBY w archiwum.
              > I watek zalozyl, NIBY spontanicznie , rzecz jasna
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26970840
              > Ten Manius szaleje po archiwum jak Komisja Michnika, czy co?

              nic dziwnego,ze manius nie moze sie skupic na swej pseudonaukowej pracy,skoro
              nic tylko kataloguje madrosci koszerne i niekoszerne. to cholera meczace i
              zmudne. dobry z niego historyk:))
          • kropekuk Ciebie, Brunhildo Zniemczona, to w armate i 27.07.05, 16:59
            wystrzelic. Chocby i na ten ksiezyc. Zreszta pa pa: poziom intelektualny
            doktorantek pod czterdziestke jakos mi nie odpowiada :))))
            • i-love-2-bike Re: Ciebie, Brunhildo Zniemczona, to w armate i 27.07.05, 17:01
              kropekuk napisał:

              > wystrzelic. Chocby i na ten ksiezyc. Zreszta pa pa: poziom intelektualny
              > doktorantek pod czterdziestke jakos mi nie odpowiada :))))

              a kto tu mowi o podobaniu gabcia? ja sie pytam kiedy sie poznamy na twoim procesie?
              • biedronka24 nie mowi a strzela :) 27.07.05, 17:09
                rzeczywiscie z armaty...hi,hi.
                Nie moga sie biedactwa dogadac z Danciem co do poziomu mojego ´zniemczenia´.
                Cholender nie przyszlo mi na mysl ze to Gabcia wybiera sie na Ksiezyc w dodatku
                z usterkami i nie baczac za morderstwo na Concorde....
                Alez to trzeba byc ostroznym...:)
            • goldbaum to "czysty" anglik "Wakacje z duchami" ogladal? 27.07.05, 19:04
              we wczesnych PRL-owskich 70-tych?????

              Ktoz nie pamieta tego mrozacego krew w zylach: "PRZEBACZ MI BRUNHILDO!!!!!!!!" ???

              No chyba, ze tego ucza na kursach slawistyki w Cambrdige (albo w Oxford?)
              • krystian71 mosz łeb,goldi , cos mi to mowilo,ale nie pamietal 27.07.05, 19:21
                pamietalem co :))) ale jaja
                • goldbaum Najwazniejsze, ze Gabrycha pamieta :-) 27.07.05, 19:27
                  Za bardzo omdlewalem ze strachu, zeby zapomniec ten horror. Gdzies to tkwilo w
                  podswiadomosci i Gabrycha obudzila dawne zwidy. Jak widac tez w 70-tych
                  omdlewala ze strachu he he he

                  • krystian71 :))))nie ma to jak slawistyke studiowac 27.07.05, 19:33
                    w latach dziewiecdziesiatych, bo sie przeciez dopiero 35 lat ma :)))
                    • biedronka24 ech zostawcie tego konesera 27.07.05, 19:41
                      i dzieki za wyjasnienie skads sie wziely te skojarzenia Goldbauma na temat
                      mojego ewentualnego wygladu- za ktore sie obrazilam...
                      A nie obrazilam sie za wyglad tylko za atrybuty graficzne- o czym on swietnie wie.
                      No i jeszcze za Bulgarie. Tu tez bohater ma podobne skojarzenia. Dzieki.
                      Teraz wiem czemu w polskim tlumaczeniu Garfielda jest ta wstawka z DDR-em.
                      Schematy i jeszcze raz schematy. I przeswiadczenie ze gdzies dalej jest sie za
                      dotknieciem czarodziejskiej rozdzki opornym na komunizm....
                      • goldbaum Re: ech zostawcie tego konesera 27.07.05, 19:46
                        E tam.... Nawet nie wiesz jak milo wspominam Bulgarie i moich bulgarskich
                        przyjaciol z mlodych lat. Pieny kraj i wspaniali ludzie... i swietna kuchnia.

                        A tobie mowi cos jeszcze Brunhilda? Ja umieralem ze strachu!
                        • i-love-2-bike Re: ech zostawcie tego konesera 27.07.05, 19:50
                          goldbaum napisał:

                          > E tam.... Nawet nie wiesz jak milo wspominam Bulgarie i moich bulgarskich
                          > przyjaciol z mlodych lat. Pieny kraj i wspaniali ludzie... i swietna kuchnia.
                          >
                          > A tobie mowi cos jeszcze Brunhilda? Ja umieralem ze strachu!

                          ale ty ciagniesz jak wagner te swoje symfonie.
                          • krystian71 uwielbiam Wagnera.Do Sopotu wraca jego przedwojenn 27.07.05, 19:53
                            festiwal!!!!
                            A ty wiesz , co to jest ta Brunhilda?
                            • goldbaum Wagner nie jest zbyt lubiany w takim jednym kraju 27.07.05, 19:55
                              tropikalnym....

                              Nu ale czego bylo sie po tobie spodziewac? :-)

                              > A ty wiesz , co to jest ta Brunhilda?

                              To wlasnie tez mnie bardzo interesuje!
                              • krystian71 Re: Wagner nie jest zbyt lubiany w takim jednym k 27.07.05, 20:08
                                A tobie co
                                Wakacje z duchami, Nienacki , i pan Samochodzik
                                • goldbaum Re: Wagner nie jest zbyt lubiany w takim jednym k 27.07.05, 20:12
                                  krystian71 napisała:

                                  > A tobie co
                                  > Wakacje z duchami, Nienacki , i pan Samochodzik

                                  o kurde.. To tez ma cos wspolnego z antysemityzmem?
                                  • i-love-2-bike Re: Wagner nie jest zbyt lubiany w takim jednym k 27.07.05, 20:14
                                    goldbaum napisał:

                                    > krystian71 napisała:
                                    >
                                    > > A tobie co
                                    > > Wakacje z duchami, Nienacki , i pan Samochodzik
                                    >
                                    > o kurde.. To tez ma cos wspolnego z antysemityzmem?

                                    a "tajemnica 7 pieczeci" czy jak jej tam tez ma?jeszcze jakies "Szatany z 7
                                    klasy' chyba byly,ale juz nic a nic nie pamietam.
                                  • krystian71 eee, tam goldi, ja ci na te Brunhilde odpowiadam:) 27.07.05, 20:26
                                    spojrz powyzej:)
                                    • goldbaum no to... kurcze... 27.07.05, 20:27
                                      watek mi sie urwal...
                                      • i-love-2-bike Re: no to... kurcze... 27.07.05, 20:28
                                        goldbaum napisał:

                                        > watek mi sie urwal...

                                        kurcze ile ty masz lat,a moze malo fosforu jadles?
                                        • goldbaum Re: no to... kurcze... 27.07.05, 20:32
                                          to ja juz lepiej ide uzupelnic ten fosfor.
                                          • krystian71 :))) ryba i zapalki 27.07.05, 20:41

                                            • goldbaum a w piwie tez jest? 27.07.05, 20:42
                                              moze? Przynajmniej troche?
                                              • i-love-2-bike Re: a w piwie tez jest? 27.07.05, 20:43
                                                goldbaum napisał:

                                                > moze? Przynajmniej troche?

                                                nope w piwie jest sporo witaminy B,dobre jak w ciazy jestes. fosfor to
                                                ryby,napisz do krystka,moze jakas flondre ci podesle,tylko nie te w
                                                spodniczce,ta jest dla jasia:)))nu spadam chlopaki pozdr
                                                • biedronka24 to nie ta:) 27.07.05, 20:48
                                                  ta co w piwie to najwyzej na blogi nastroj.
                                                  Z magnezem do spolki.
                                                  Orzechy tez moga byc.
                                                  Alem zaszalala dzis- przez was.
                            • i-love-2-bike Re: uwielbiam Wagnera.Do Sopotu wraca jego przedw 27.07.05, 19:55
                              krystian71 napisała:

                              > festiwal!!!!
                              > A ty wiesz , co to jest ta Brunhilda?

                              he,he ale z was hitlerowcy,ja lubie jego pierscien nibelunga,czy jak tam. w
                              zeszlym roku filharmonia grala pieknie wagnera. ta brunhilda to jakis stary
                              serial,ktory goldek z jasiem obgladali,ja nic takiego nie pamietam,ale w tych
                              latach czlowiek balowal a nie obgladal seriale:))
                              • goldbaum kwila moment..... 27.07.05, 19:59
                                Jak to moze byc "stary" serial, jak ty wtedy "balowalas"? To lecialo po poludniu
                                a ja z emocji trzymalem sie za kolana powyzej podkolanowek!!!!!
                                Ile lat sie ma, jak sie "baluje" do tego juz po poludniu??????

                                Jasiu byc moze rez sie ekscytowal tym dzielem ale dlatego, ze juz wtedy rytm
                                jego dnia dyktowala kaczka podawana przez pielegniarke.
                                • i-love-2-bike Re: kwila moment..... 27.07.05, 20:04
                                  goldbaum napisał:

                                  > Jak to moze byc "stary" serial, jak ty wtedy "balowalas"? To lecialo po poludni
                                  > u
                                  > a ja z emocji trzymalem sie za kolana powyzej podkolanowek!!!!!
                                  > Ile lat sie ma, jak sie "baluje" do tego juz po poludniu??????
                                  >
                                  > Jasiu byc moze rez sie ekscytowal tym dzielem ale dlatego, ze juz wtedy rytm
                                  > jego dnia dyktowala kaczka podawana przez pielegniarke.

                                  no ja balowalam miedzy 70-80 rokiem sporo. zaczelam wczesnie balowac bo co mozna
                                  robic po sportowych wyczynach po szkole,przeciez nie obgladac seriale
                                  podciagajac podkolanka,to ty i jasio.
                              • krystian71 Re: uwielbiam Wagnera.Do Sopotu wraca jego przedw 27.07.05, 20:18
                                jakie hitlerowcy , ocipialas rachelciu?
                                toz jemu przyszlo zyc w XIX wieku
                                Byl protegowanym , rownie jak on odlotowego krola bawarskiego Ludwika II
                                Odlotow nie lubicie?
                                A uwertura Polonia, po upadku Powstania Listopadowego.?
                                Komu tu odbilo?
                                • goldbaum Re: uwielbiam Wagnera.Do Sopotu wraca jego przedw 27.07.05, 20:21
                                  Ale Hitler i jego zgraja jakos bardzo sobie upodobali Wagnera i jego muzyke bo
                                  taka silna, germanska i zdecydowana!

                                  No i dlatego tej muzyki nie lubia dzisiaj w pewnym kraju.... tropikalnym.
                                  Bojkotuja koncerty i nawet skandal byl, jak niemieckiemu dyplomacie kiedys
                                  komurka zaczela pipiskiwac wagnerem.

                                  Nu prowokacja byla i o malo mosad go nie rozwalil.
                                  • krystian71 nie gadaj,A czego sluchal Stalin? nt 27.07.05, 20:29

                                    • i-love-2-bike Re: nie gadaj,A czego sluchal Stalin? nt 27.07.05, 20:30
                                      krystian71 napisała:

                                      >
                                      a cholera wie,moze rachmaninowa:)))
                                    • goldbaum Re: nie gadaj,A czego sluchal Stalin? nt 27.07.05, 20:31
                                      pewnie jakichs gruzinskich szlagierow. Skad mam to wiedziec?
                                      Ide cos zjesc. Narazie.
                                      • krystian71 rybe i zapalki 27.07.05, 20:42

                                • i-love-2-bike Re: uwielbiam Wagnera.Do Sopotu wraca jego przedw 27.07.05, 20:22
                                  krystian71 napisała:

                                  > jakie hitlerowcy , ocipialas rachelciu?
                                  > toz jemu przyszlo zyc w XIX wieku
                                  > Byl protegowanym , rownie jak on odlotowego krola bawarskiego Ludwika II
                                  > Odlotow nie lubicie?
                                  > A uwertura Polonia, po upadku Powstania Listopadowego.?
                                  > Komu tu odbilo?

                                  no znam zyciorys wagnera,ale jego muzyka byla sluchana przez hitlerka,dlatego
                                  wlasnie wiele ludzi (chrzakam grzecznie) bojkotuje jego muzyke,nawet jak jest
                                  grana przez znanych muzykow.a ty sie lepiej ze mna nie kloc,ja nie dana i moge
                                  cie porzadnie zwyzywac klikajac na kosz,wiec uwazaj z kim zaczynasz antysemito
                                  jeden:))
                                  • goldbaum Re: uwielbiam Wagnera.Do Sopotu wraca jego przedw 27.07.05, 20:24
                                    z ciebie jednak strasznie otrzaskana... znaczy sie elokwentna babka!
                                    • i-love-2-bike Re: uwielbiam Wagnera.Do Sopotu wraca jego przedw 27.07.05, 20:27
                                      goldbaum napisał:

                                      > z ciebie jednak strasznie otrzaskana... znaczy sie elokwentna babka!

                                      nie podlizuj sie smarkaczu ,tak czy tak czekam na jasia. juz my sobie razem
                                      wagnera 'tristana i izolde' posluchamy,to takie patetyczne jak jasio.
                                      • goldbaum Re: uwielbiam Wagnera.Do Sopotu wraca jego przedw 27.07.05, 20:29
                                        i-love-2-bike napisała:

                                        > nie podlizuj sie smarkaczu ,tak czy tak czekam na jasia. juz my sobie razem
                                        > wagnera 'tristana i izolde' posluchamy,to takie patetyczne jak jasio.

                                        Jasne jasne... posluchacie sobie oczywiscie wagnera w rytmie..... "flamenco"
                                        :-)
                                      • krystian71 ty malpo zielona wiesz, ze goldi ma uczulenie 27.07.05, 20:35
                                        na Jasia.I dlatego go wtryniasz, nawet w kulturalne watki :))))
                                        Te baby sa okrutne.
                                        Ale wiadomosci jeszcze gorsze.
                                        Przeciez festiwal Wagnerowski we Wroclawiu mial miejsce.
                                        Sopot, moj malenki , sympatyczny i kochany , tez ma takie aspiracje.Bo muzyka
                                        jest piekna i wstrzasajaca,
                                        Przeciez ta slawna Opera Lesna , przed wojna ,przez Niemcow byla postawiona dla
                                        Festiwali Wagnerowskich.
                                        Myslicie,ze cos mojemu milutkiemu Sopotowi grozi :((((
                                        • i-love-2-bike Re: ty malpo zielona wiesz, ze goldi ma uczulenie 27.07.05, 20:39
                                          krystian71 napisała:

                                          > na Jasia.I dlatego go wtryniasz, nawet w kulturalne watki :))))
                                          > Te baby sa okrutne.
                                          > Ale wiadomosci jeszcze gorsze.
                                          > Przeciez festiwal Wagnerowski we Wroclawiu mial miejsce.
                                          > Sopot, moj malenki , sympatyczny i kochany , tez ma takie aspiracje.Bo muzyka
                                          > jest piekna i wstrzasajaca,
                                          > Przeciez ta slawna Opera Lesna , przed wojna ,przez Niemcow byla postawiona dla
                                          >
                                          > Festiwali Wagnerowskich.
                                          > Myslicie,ze cos mojemu milutkiemu Sopotowi grozi :((((

                                          he,he i kto mi tu od glupich wymysla. icta sie i douczta w tym sopocie,zanim
                                          zacznieta muzyka klasyczna sie interesowac,w tym ciezko mnie przebic,ale ja
                                          nigdy nie bylam muzyczno politycznie-poprawna. wagner jest wspanialy,on uzywa
                                          absolutnie cala orkiestre i jest patetyczny jak kazdy szwab:)))
                                          • goldbaum mow co chcesz 27.07.05, 20:44
                                            ale facet napisal swietna muzyke do "Apokalypse Now Redux" Coppoli. Powinien byl
                                            dostac za to co najmniej Oskara!

                                            nie tylko ty sie znasz na muzyce powaznej...
                                            • i-love-2-bike Re: mow co chcesz 27.07.05, 20:46
                                              goldbaum napisał:

                                              > ale facet napisal swietna muzyke do "Apokalypse Now Redux" Coppoli. Powinien by
                                              > l
                                              > dostac za to co najmniej Oskara!
                                              >
                                              > nie tylko ty sie znasz na muzyce powaznej...

                                              a co ty tez Paganini jestes? no idz jedz te ryby:)))
                                              • krystian71 albo zapałki 27.07.05, 21:12

                            • biedronka24 jest ich wiecej 27.07.05, 19:55
                              jak mowila moja nauczycielka flamenco. Sa dwie mozliwosci ekspresji w tym tancu.
                              Jedna - dla Hiszpanek a druga dla dziewic Wagnerowskich...:)
                          • goldbaum Re: ech zostawcie tego konesera 27.07.05, 19:53
                            ty zamiast ciagnac napisz lepiej czy tez pamietasz Brunhilde? Pytam z czystej
                            ciekawosci bo to znak rozpoznawalny pewnej generacji w okreslonym kregu
                            kulturowym... i w ogole.
                            • marouder A pamietasz te muzyczke do wakcji z duchami? 27.07.05, 19:58
                              jak by tu ja odtworzyc..tak to jakos lecialo:
                              tam tam tam
                              tam tam tam
                              tam tam tam tara tam tam tam
                              tara tara tam!!!
                              :)))

                              goldbaum napisał:

                              > ty zamiast ciagnac napisz lepiej czy tez pamietasz Brunhilde? Pytam z czystej
                              > ciekawosci bo to znak rozpoznawalny pewnej generacji w okreslonym kregu
                              > kulturowym... i w ogole.
                              • goldbaum a wiesz, ze jakos teraz nie moge sobie przypomniec 27.07.05, 20:01
                                A "tam tam tam
                                tam tam tam
                                tam tam tam tara tam tam tam
                                tara tara tam!!!"

                                ... to tez mi jakos tak nie za bardzo pomaga :-)

                                Pamietam tylko, ze juz sama muzyka wywolywala we mnie dreszczyk emocji....
                                Z pewnoscia sobie przypomne.
                              • biedronka24 a walizke z targow w Dreznie 27.07.05, 20:01
                                tatusia? :)
                                To bylo z podrozy za jeden usmiech.
                                Przyznaje- nie wszystkie filmy widzialam ale to co mowi Krystian - to fakt.
                                • marouder Lobodzinski gral Dudusia:)) 27.07.05, 20:06
                                  Podobala mi sie pewna scena...
                                  ..chlopcy jadac nad morze nocowali przy jakiejs kolonii, jakies znajomosci
                                  "damsko-meskie" sie zawiazaly, dziewczynka pyta jednego z bohaterow: Napiszesz
                                  do mnie?, on oczywiscie, ze tak, napisze..poczym dziewczynka odchodzi, on zas do
                                  Dudusia mowi: Napiszesz, napiszesz, ale adresu nie dala!!:))


                                  biedronka24 napisała:

                                  > tatusia? :)
                                  > To bylo z podrozy za jeden usmiech.
                                  > Przyznaje- nie wszystkie filmy widzialam ale to co mowi Krystian - to fakt.
                                  • biedronka24 ha. 27.07.05, 20:12
                                    Bo na tym to polega wlasnie. Dudus, ach ten dudus.
                                    Ja go pamietam juz duzego - z kabaretow studenckich. I moich pierwszych spotkan
                                    z mezem - a wlasciwie jego kolega, a nim przy okazji...
                                    • marouder Pamietam, ze robili jakis kabaret z takim jeszce 27.07.05, 20:15
                                      jednym , z ktorym razem pozniej prowadzili wiadomsci w jedynce..nazwisko mi
                                      wylecialo z pamieci..za to z ich repertuaru pamietam fajna piosenke o pewnej
                                      Malgorzatce, ktora wlasna piersia karmila znalezionego kotka:))

                                      biedronka24 napisała:

                                      > Bo na tym to polega wlasnie. Dudus, ach ten dudus.
                                      > Ja go pamietam juz duzego - z kabaretow studenckich. I moich pierwszych spotkan
                                      > z mezem - a wlasciwie jego kolega, a nim przy okazji...
                                      • biedronka24 ten drugi 27.07.05, 20:28
                                        ktory tlumaczyl mu teksty, a czasem nawet podspiewywal niektore kawalki (mniej
                                        romantyczne za to bardziej sprosne) nie bardzo pasujace do czarnobrewego dudusia
                                        byl z iberystki, znajomym moich bliskich przyjaciol. To byly czasy.
                                        Pamietam ze swiat byl szary ale za to ludzie, byli rozspiewani. Jezdzilismy nad
                                        Wigry cwiczyc bezdechy a koledzy nam repertuar Brela we wlasnej aranzacji
                                        przedstawiali... Inny kolega - opowiadal mi swoje niesamowite historie zyciowe,
                                        a potem razem nucilismy slynna melodie o mamie ktora byla krawcowa i domu w
                                        Nowym Orleanie... A mial glos, jak sie patrzy...

                                        Malgorzatka - to nie wiem znow co w niej takiego bylo, ale niektorych mlodych
                                        mezczyzn fascynowala- fakt. Mnie tam zawsze fascynowala barwa tych meskich,
                                        spontanicznych produkcji glosowych, entuzjazm i ten nieoczekiwany profesjonalizm.
                                        • marouder Gugala..chyba..zaraz, zaraz, czy on nie jest teraz 27.07.05, 20:46
                                          ambasadorem w jednym z panstw Am.lac? Co do reszty studenckich wspominkow to mam
                                          podobne, tyle, ze z innym towarzystwem:))

                                          biedronka24 napisała:

                                          > ktory tlumaczyl mu teksty, a czasem nawet podspiewywal niektore kawalki (mniej
                                          > romantyczne za to bardziej sprosne) nie bardzo pasujace do czarnobrewego dudusi
                                          > a
                                          > byl z iberystki, znajomym moich bliskich przyjaciol. To byly czasy.
                                          > Pamietam ze swiat byl szary ale za to ludzie, byli rozspiewani. Jezdzilismy nad
                                          > Wigry cwiczyc bezdechy a koledzy nam repertuar Brela we wlasnej aranzacji
                                          > przedstawiali... Inny kolega - opowiadal mi swoje niesamowite historie zyciowe,
                                          > a potem razem nucilismy slynna melodie o mamie ktora byla krawcowa i domu w
                                          > Nowym Orleanie... A mial glos, jak sie patrzy...
                                          >
                                          > Malgorzatka - to nie wiem znow co w niej takiego bylo, ale niektorych mlodych
                                          > mezczyzn fascynowala- fakt. Mnie tam zawsze fascynowala barwa tych meskich,
                                          > spontanicznych produkcji glosowych, entuzjazm i ten nieoczekiwany profesjonaliz
                                          > m.
                                          • biedronka24 Ktoz to wie 27.07.05, 20:50
                                            czy na pewno z tym innym. Godne podziwu przekonanie.
                                            No nic- tez musze uciekac. Przekabacilam dzien.
                                            • marouder ???????? 27.07.05, 20:55
                                              Studiowalem w Krakowie, znalem troche ludzi z ASP i ATK w Warszawie i tych
                                              ktorzy cus robili przy Staromiejskim Domu Kultury. Z UW znalem tylko kilka osob:((
                                              • biedronka24 a to przepraszam 27.07.05, 20:59
                                                rzeczywiscie bardzo male prawdopodobienstwo, zebys sie wsrod tych krakowiakow
                                                ktorych znalam znalazl. Ze szkol artystycznych i architektury to znalam paru
                                                krakusow ale ze tak powiem - w wieku przedmaturalnym :).
                                                No uciekam. Musze. Potrzebuje prawdziwych wakacji.
                                                • marouder Wszystkiego dobrego:)Wypoczywaj:) 27.07.05, 21:03
                                                  biedronka24 napisała:

                                                  > rzeczywiscie bardzo male prawdopodobienstwo, zebys sie wsrod tych krakowiakow
                                                  > ktorych znalam znalazl. Ze szkol artystycznych i architektury to znalam paru
                                                  > krakusow ale ze tak powiem - w wieku przedmaturalnym :).
                                                  > No uciekam. Musze. Potrzebuje prawdziwych wakacji.
                        • biedronka24 no ze strachu to nie 27.07.05, 19:53
                          bylam dziewczynka. Duchy poteznych dziewic mnie nie przerazaly- nawet gdy ten
                          film obejrzalam :).
                          Za to jak znam siebie to mniej wiecej w tym czasie sama biegalam z chlopakami po
                          chaszczach i polowalam na Brunhildy...
                          Zreszta nie pamietam bym bala sie duchow. Kiedykolwiek. Balam sie zawsze dwoch
                          rzeczy. Samotnosci i ubezwlasnowolnienia, bezsilnosci.
                          A wakacje z duchami kupilam dzieciom. I Karioke tez :). Uciekajac od bezsensu
                          komuny ludzie robili filmy.
                          Co zas sie tyczy Bulgarii to owszem byl piekny. Ale jego szansa na wygranie z
                          komuna jest duzo mniejsza niz nasza. Lotrow tam tez niemalo.
                          • goldbaum KOREKTA!!! 27.07.05, 20:03
                            To nie byl duch Brunhildy tylko jej meza-drania, ktory ja za zycia nienajlepiej
                            traktowal (chyba ja zywcem zamurowal i cos tam jeszcze) i za to musial cierpiec!

                            Najlepsze jednak bylo to, ze to wszystko byla LIPA!!! Ten duch byl na niby!

                            Kurcze... to byly filmy!
                            • i-love-2-bike Re: KOREKTA!!! 27.07.05, 20:06
                              goldbaum napisał:

                              > To nie byl duch Brunhildy tylko jej meza-drania, ktory ja za zycia nienajlepiej
                              > traktowal (chyba ja zywcem zamurowal i cos tam jeszcze) i za to musial cierpiec
                              > !
                              >
                              > Najlepsze jednak bylo to, ze to wszystko byla LIPA!!! Ten duch byl na niby!
                              >
                              > Kurcze... to byly filmy!

                              ja pamietam KOBRE,tam szla fajna muzyka,ale zawsze sie balam jako dzieciak je
                              ogladac:))
                              • marouder te intro czwartkowej kobry to bylo cos!!!/nt 27.07.05, 20:08
                                i-love-2-bike napisała:

                                > goldbaum napisał:
                                >
                                > > To nie byl duch Brunhildy tylko jej meza-drania, ktory ja za zycia nienaj
                                > lepiej
                                > > traktowal (chyba ja zywcem zamurowal i cos tam jeszcze) i za to musial ci
                                > erpiec
                                > > !
                                > >
                                > > Najlepsze jednak bylo to, ze to wszystko byla LIPA!!! Ten duch byl na nib
                                > y!
                                > >
                                > > Kurcze... to byly filmy!
                                >
                                > ja pamietam KOBRE,tam szla fajna muzyka,ale zawsze sie balam jako dzieciak je
                                > ogladac:))
                                • i-love-2-bike Re: te intro czwartkowej kobry to bylo cos!!!/nt 27.07.05, 20:09
                                  o, wlasnie zawsze zaczynaly sie wspaniala muzyczka i skrecajaca sie kobra,ktora
                                  mrugala okiem.
                                  • krystian71 Re: te intro czwartkowej kobry to bylo cos!!!/nt 27.07.05, 20:46
                                    A MI NIE POZWALALI,TYLKO TE ANIMACJE Z KOBRA NA POCZATKU :((((
                                    • marouder To miales kijowo:((/nt 27.07.05, 20:47
                                      krystian71 napisała:

                                      > A MI NIE POZWALALI,TYLKO TE ANIMACJE Z KOBRA NA POCZATKU :((((
                              • goldbaum Re: KOREKTA!!! 27.07.05, 20:08
                                Kobra tez byla niezla. Muzyka tez. Nawet sobie mgliscie przypominam!
                                No i ta kreskowka z kobra na poczatku :-)
                      • krystian71 Re: ech zostawcie tego konesera 27.07.05, 19:51
                        biedroneczko, chwila skupienia i nie trzeba sie obrazac
                        Na tym atrybut narodowosci polega, wierze,ze cos moze z glowy wyleciec, ale
                        zawsze mi sie to podobalo, ze rozumiemy sie w lot, w pol slowa, miedzy innymi
                        ty i ja.Bo wspolna narodowosc to nie tylko urodzenia i wspolny jezyk, ale tez
                        bagaz wspolnych doswiadczen,skojarzen,wzruszen, miedzy innymi tez filmow i
                        ksiazek z diecinstwa:)
                        Czlowiek podswiadomie zaklada, ze temu drugiemu , z drugiej strony kabla, tez
                        to w podswiadomosci zostalo i na tych samych falach nadaje.
                        Ciagle twierdze i bede sie przy tym upieral,ze na tym polega, taka jest
                        przyczyna polowy naszych bluzgow i klotni z tymi z diaspory tropikalnej.
                        Im sie wydaje,ze skoro polskim operuja , to juz wszystko dla nich jest jasne.
                        A tu nie ma tak latwo, kto z nami calej komuny od poczatku do konca nie
                        przezyl, stanu wojennego, "kryteriow ulicznych"- nigdy nie pojmie w lot
                        skojarzen, obrazi sie, kiedy nie wypada, rozesmieje nie w tym momencie.
                        • i-love-2-bike Re: ech zostawcie tego konesera 27.07.05, 19:53
                          krystian71 napisała:

                          > biedroneczko, chwila skupienia i nie trzeba sie obrazac
                          > Na tym atrybut narodowosci polega, wierze,ze cos moze z glowy wyleciec, ale
                          > zawsze mi sie to podobalo, ze rozumiemy sie w lot, w pol slowa, miedzy innymi
                          > ty i ja.Bo wspolna narodowosc to nie tylko urodzenia i wspolny jezyk, ale tez
                          > bagaz wspolnych doswiadczen,skojarzen,wzruszen, miedzy innymi tez filmow i
                          > ksiazek z diecinstwa:)
                          > Czlowiek podswiadomie zaklada, ze temu drugiemu , z drugiej strony kabla, tez
                          > to w podswiadomosci zostalo i na tych samych falach nadaje.
                          > Ciagle twierdze i bede sie przy tym upieral,ze na tym polega, taka jest
                          > przyczyna polowy naszych bluzgow i klotni z tymi z diaspory tropikalnej.
                          > Im sie wydaje,ze skoro polskim operuja , to juz wszystko dla nich jest jasne.
                          > A tu nie ma tak latwo, kto z nami calej komuny od poczatku do konca nie
                          > przezyl, stanu wojennego, "kryteriow ulicznych"- nigdy nie pojmie w lot
                          > skojarzen, obrazi sie, kiedy nie wypada, rozesmieje nie w tym momencie.

                          dobrze mowisz dlatego ciagle nie moge pojac jak narod slepy moze glosowac na
                          cimoszewicza:)))
                          • krystian71 ja tez.A glosuja? 27.07.05, 19:59
                            kiedy GW z wlasna partia wystartowalo , UD,PD czy jakos tak, podali na drugi
                            dzien,ze ta partia ma 13 czy 20 % poparcia.Pogadalem wtedy z kropekukiem.
                            Jak sie okazalo,ze Bochniarz ma poparcie w granicach bledu statystycznego, na
                            Cimoszewicza postawili.Tego samego, co w czasie powodzi 1000 lecia we
                            Wroclawiu, umyl rece i poradzil poszkodowanym , zepowinni sie ubezpieczac,
                            nawet ci na 10 pietrze.Uciekl z Komisji Orlenowskiej, przestraszyl sie gornikow.
                            Zobaczymy, ja nie znam nikogo, ktory by na Cimoszewicza glosowal.
                            Problem w tym, ze takich jak ja nie pytaja.
                            • i-love-2-bike Re: ja tez.A glosuja? 27.07.05, 20:02
                              krystian71 napisała:

                              > kiedy GW z wlasna partia wystartowalo , UD,PD czy jakos tak, podali na drugi
                              > dzien,ze ta partia ma 13 czy 20 % poparcia.Pogadalem wtedy z kropekukiem.
                              > Jak sie okazalo,ze Bochniarz ma poparcie w granicach bledu statystycznego, na
                              > Cimoszewicza postawili.Tego samego, co w czasie powodzi 1000 lecia we
                              > Wroclawiu, umyl rece i poradzil poszkodowanym , zepowinni sie ubezpieczac,
                              > nawet ci na 10 pietrze.Uciekl z Komisji Orlenowskiej, przestraszyl sie gornikow
                              > .
                              > Zobaczymy, ja nie znam nikogo, ktory by na Cimoszewicza glosowal.
                              > Problem w tym, ze takich jak ja nie pytaja.

                              no ja sie dziwie,ze polacy zaczynaja byc tak liberalni. w koncu jak my
                              wyrastalismy to bylo wiadomo,ze czerwony to scierwo i nikt z czerwonymi sie nie
                              zadawal. teraz czerwony zrobil sie rozowy i jest cacy na tyle,ze wygral juz 2
                              kadencje. co to sie porobilo,jak cimoszewicz wygra to ja chyba sie w koncu raz
                              upije.
                              • biedronka24 spokojnie 27.07.05, 20:06
                                niebieskie oczeta juz byly.
                                Propaganda sukcesu czasem na nasz ludek dziala. Ale tu o nia raczej trudno sie
                                pokusic. Tym razem nie przejdzie....
                                Naprawde w to wierze - ze nie.
                                I jestem dobrej mysli.
                                Jest troche nowych mlodych bez doswiadczen i jest paru tupeciarzy politycznych -
                                jak wszedzie. W Bulgarii sa np tupeciarze, ktorzy z prosto z partii w wykonali
                                woltke do bulgarskiej solidarnosci a teraz sa businessmenami...
              • manny_ramirez Wybaczam Ci 27.07.05, 20:01
                Goldbaumie Lysy;)
                • goldbaum a co ty tu robisz manny????? 27.07.05, 20:05
                  i co mi wybaczasz?
                  • i-love-2-bike Re: a co ty tu robisz manny????? 27.07.05, 20:06
                    goldbaum napisał:

                    > i co mi wybaczasz?

                    cii,on sie zegna.
                    • goldbaum Re: a co ty tu robisz manny????? 27.07.05, 20:10
                      i-love-2-bike napisała:

                      > cii,on sie zegna.

                      Podziwu godna wytrwalosc!
                  • manny_ramirez nie moglem sie powstrzymac 27.07.05, 20:08
                    a gdybys naprawde znal historie z Niedzicy to bys wiedzial lysy o co chodzi
                    • goldbaum zeby sie pozegnac? 27.07.05, 20:09
                      sam jestes lysy a ja dobrze wiem o co chodzi.
                      • i-love-2-bike Re: zeby sie pozegnac? 27.07.05, 20:11
                        goldbaum napisał:

                        > sam jestes lysy a ja dobrze wiem o co chodzi.

                        cicho szczeniaku,bo go zestresujesz,a on doktorat robi.
                        • marouder czlowiek sie z wami juz drugi tydzien zegna a wy ? 27.07.05, 20:13
                          za grosz sentymentu:(((
                • goldbaum "Wybaczam Ci" no ku... ale Cezar laskawy 27.07.05, 20:15
                  albo co najmniej Napoleon jaki!
                  • i-love-2-bike Re: "Wybaczam Ci" no ku... ale Cezar laskawy 27.07.05, 20:16
                    goldbaum napisał:

                    > albo co najmniej Napoleon jaki!

                    a komu wybaczasz i za co?
                    • goldbaum Re: "Wybaczam Ci" no ku... ale Cezar laskawy 27.07.05, 20:18
                      i-love-2-bike napisała:

                      > a komu wybaczasz i za co?

                      Ja tylko cytuje przeswietnego maniusia, ktory tym slowy raczyl zwrocic sie do
                      mnie niegodnego.
                      • i-love-2-bike Re: "Wybaczam Ci" no ku... ale Cezar laskawy 27.07.05, 20:24
                        goldbaum napisał:

                        > i-love-2-bike napisała:
                        >
                        > > a komu wybaczasz i za co?
                        >
                        > Ja tylko cytuje przeswietnego maniusia, ktory tym slowy raczyl zwrocic sie do
                        > mnie niegodnego.

                        nie myj reki przez tydzien,bo to zaszczyt jak manius da glos i to personalnie do
                        ciebie. ze mna juz nie rozmawia,jam nie godna wymiany....,poczekam az jas wroci.
                        • goldbaum Re: "Wybaczam Ci" no ku... ale Cezar laskawy 27.07.05, 20:26
                          nie trac nadzieji. Moze manius jeszcze raz (albo dwa) sie pozegna i dostapisz laski?

                          I skad ty wiesz, gdzie ja reke trzymam?????
                          • i-love-2-bike Re: "Wybaczam Ci" no ku... ale Cezar laskawy 27.07.05, 20:28
                            goldbaum napisał:

                            > nie trac nadzieji. Moze manius jeszcze raz (albo dwa) sie pozegna i dostapisz l
                            > aski?
                            >
                            > I skad ty wiesz, gdzie ja reke trzymam?????

                            BUHAHAAA tacy jak ty to zawsze nerwowo paluszkami na telefonie trzesa:)))
                • wojcd Re: Wybaczam Ci 27.07.05, 21:24
                  Manny
                  Ty ożyłeś.
                  Jak ja się cieszę.
      • nowymail Re: Nie wiesz, ze to ZYDOWSKI SPISEK w GW? 27.07.05, 19:41
        fat cow, please ...
    • kropka Re: DO KROPKI 27.07.05, 17:06
      nalezy wejść w wyszukiwarkę ogólną dla całego forum (link nad niebieskim
      paskiem: fora prywatne, f.regionalne, moje forum, WYSZUKIWARKA, itd), tam
      wpisac nick, zaznaczyć rok i forum Świat. Albo inne fora, a nawet wszystkie.
      Działa, sprawdziłam przed chwilą
    • krystian71 Kropeczko-mozesz potwierdzic 27.07.05, 17:08
      ze przed chwila ciachnelas watek Dany z archiwum splita, w ktorym Dana pisze,ze
      jej mama uciekla z dwoch obozow, Guben i Brzezinki.
      Zabralem sie,by podziekowac splitowi, a tu taka klapa, post nie istnieje,
      wypowiedz "nie moze byc wyslana"
      Nie ma w archiwum , archiwum splita tez jest wycinane.
      Czyli dana moze smiac sie w kulak, nazywac mnie klamca i linkow zadac.
      Kto kliknal w kosz, by post splita szybciutko usunac, moze sie admin zawodowy
      wypowie?
      • i-love-2-bike Re: Kropeczko-mozesz potwierdzic 27.07.05, 17:10
        krystian71 napisała:

        > ze przed chwila ciachnelas watek Dany z archiwum splita, w ktorym Dana pisze,ze
        >
        > jej mama uciekla z dwoch obozow, Guben i Brzezinki.
        > Zabralem sie,by podziekowac splitowi, a tu taka klapa, post nie istnieje,
        > wypowiedz "nie moze byc wyslana"
        > Nie ma w archiwum , archiwum splita tez jest wycinane.
        > Czyli dana moze smiac sie w kulak, nazywac mnie klamca i linkow zadac.
        > Kto kliknal w kosz, by post splita szybciutko usunac, moze sie admin zawodowy
        > wypowie?

        a ja odpowiedzialam i tez poszlo. dzisiaj sprzatanie:)))
      • kropka Re: Kropeczko-mozesz potwierdzic 27.07.05, 17:15
        skresliłam. I będe skreślać każdą powtórkę.
        • krystian71 dzieki, to mi wystarczy 27.07.05, 18:07
          przynajmniej uczciwe postawienie sprawy, a niie odsylanie do przetrzebionego
          archiwum.
          pozdrawiam.
          Co z tymi sliwkami, bez pestek, w odkrytym garnku?
          • kropka Re: dzieki, to mi wystarczy 27.07.05, 18:28
            w jakim garnku??? Jezu, Krystian, Ty pojęcia nie masz o produkcji!!!
            O.k. Od początku:
            1. kupujesz mały gąsiorek z korkiem (to taki balon ze zwężoną szyjką. Powiedz w
            sklepie że na wino potrzebujesz. Jak Ci będa tłumaczyć, że do wina bez korka,
            to nie słuchaj. Korek musi być)
            2. kupujesz dojrzałe sliwki. Musza być miękkie i soczyste (powiedz, że na
            powidła potrzebujesz), sprawdź ze dwie, czy nie są robaczywe (jak mają takie
            brązowe próchno w środku, to nie bierz)
            3. z połowy sliwek wyjmij pestki. Umyj wszystkie, te nie przekrojone możesz
            ponakłuwać, żeby sok szybciej wyciekł
            4. Śliwki wrzucasz do gąsiorka, zasypujesz cukrem i zalewasz spirytusem.
            Spirytus powinien przykryć śliwki. Jesli będzie go za mało, dodaj zwykłą czystą
            wódkę, bo wyjdzie straszny zajzajer.
            5. Gąsiorek zakorkuj, potrząśnij troszkę, żeby cukier zamieszać. I tak
            potrząsaj tym gąsiorkiem co dwa, trzy dni.
            6. Płynu będzie coraz więcej, bo śliwki puszczą sok. I tak ma być.
            7. Po 2 tygodniach (najmniej) otwórz gąsiorek i nalej sobie lufkę. Nie za dużą,
            bo może być mocne jak cholera i się upijesz.
            8. JEDNĄ!!! napisałam!
            9. Napisz jak Ci smakuje, czego brakuje albo czego za dużo. Zobaczymy co dalej.
            Rany Julek! Żeby baba chłopa uczyła, jak się wódkę pędzi! Do czego ta
            demokracja ludzi doprowadziła!!!
            • tkuprian A ja myślałem, że słowo zajzajer wyszło z użycia. 27.07.05, 18:35
              Pocieszyłaś mnie Kropko, bo lubię to słowo.

              Wie ktoś co to jest zajzajer z odrdzewiaczem?

              ???
              • kropka Re: A ja myślałem, że słowo zajzajer wyszło z uży 27.07.05, 19:04
                tkuprian napisał:

                > Wie ktoś co to jest zajzajer z odrdzewiaczem?

                jabcok czyli jabol czyli j23 czyli patykiem pisane?
                Srebra tym czyściłam. Super się błyszczały. Teraz juz takiego nie robią. Na
                coca-colę przeszłam. Też dobra :)
                • i-love-2-bike Re: A ja myślałem, że słowo zajzajer wyszło z uży 27.07.05, 19:06
                  kropka napisała:

                  > tkuprian napisał:
                  >
                  > > Wie ktoś co to jest zajzajer z odrdzewiaczem?
                  >
                  > jabcok czyli jabol czyli j23 czyli patykiem pisane?
                  > Srebra tym czyściłam. Super się błyszczały. Teraz juz takiego nie robią. Na
                  > coca-colę przeszłam. Też dobra :)

                  bardzo,jak lyzeczke zostawisz na noc,rano juz masz jej polowe:))
                  • krystian71 co wy dziewczyny? serio? 27.07.05, 19:22
                    Musze szlaban dzieciakom polozyc.Twierdza,ze w nauce im pomaga...
                • explicit Re: A ja myślałem, że słowo zajzajer wyszło z uży 27.07.05, 19:12
                  Wyloz naczynie folia aluminiowa , rozmieszaj 3 lyzki soli w litrze goracej wody
                  zalej nia srebrne sztucce nastepnie zalej to pol litrem goracej wody rozmieszana
                  z 3-ma lyzkami sody - Zobaczysz jak powinna wygladac srebro .

                  Ps. Coke jest dobra na tluste plamy na cemencie w garazu ,...
                  • krystian71 Re: A ja myślałem, że słowo zajzajer wyszło z uży 27.07.05, 19:23
                    tez dzieki.
                    O sodzie skopiowalem dla mojej pani, tlustymi plamami zajme sie sam :)))
                • tkuprian Zajzajer z odrdzewiaczem, 27.07.05, 19:31
                  to popularny na zachodzie J D and Coke.

                  Zresztą nie tylko J D, może być każdy zchodni 40 % trunek, byleby nie porządna
                  słowiańsko - skandynawska wódka (no bo to przecie nie zajzajer), ale koniaki,
                  łychy i inne zachodnie alko już się kwalifikuje.
            • i-love-2-bike Re: dzieki, to mi wystarczy 27.07.05, 18:40
              kropka napisała:

              > w jakim garnku??? Jezu, Krystian, Ty pojęcia nie masz o produkcji!!!
              > O.k. Od początku:
              > 1. kupujesz mały gąsiorek z korkiem (to taki balon ze zwężoną szyjką. Powiedz w
              >
              > sklepie że na wino potrzebujesz. Jak Ci będa tłumaczyć, że do wina bez korka,
              > to nie słuchaj. Korek musi być)
              > 2. kupujesz dojrzałe sliwki. Musza być miękkie i soczyste (powiedz, że na
              > powidła potrzebujesz), sprawdź ze dwie, czy nie są robaczywe (jak mają takie
              > brązowe próchno w środku, to nie bierz)
              > 3. z połowy sliwek wyjmij pestki. Umyj wszystkie, te nie przekrojone możesz
              > ponakłuwać, żeby sok szybciej wyciekł
              > 4. Śliwki wrzucasz do gąsiorka, zasypujesz cukrem i zalewasz spirytusem.
              > Spirytus powinien przykryć śliwki. Jesli będzie go za mało, dodaj zwykłą czystą
              >
              > wódkę, bo wyjdzie straszny zajzajer.
              > 5. Gąsiorek zakorkuj, potrząśnij troszkę, żeby cukier zamieszać. I tak
              > potrząsaj tym gąsiorkiem co dwa, trzy dni.
              > 6. Płynu będzie coraz więcej, bo śliwki puszczą sok. I tak ma być.
              > 7. Po 2 tygodniach (najmniej) otwórz gąsiorek i nalej sobie lufkę. Nie za dużą,
              >
              > bo może być mocne jak cholera i się upijesz.
              > 8. JEDNĄ!!! napisałam!
              > 9. Napisz jak Ci smakuje, czego brakuje albo czego za dużo. Zobaczymy co dalej.
              > Rany Julek! Żeby baba chłopa uczyła, jak się wódkę pędzi! Do czego ta
              > demokracja ludzi doprowadziła!!!

              no ladnie tak kropa,od razu widac,zes z chemii kiepska. po pierwsze gasiorek
              masz racje,ale nie zakorkowany,nigdy. przeciez proces fermentacji wydziela gazy
              a te sa wybuchowe. do gasiorka wklada sie odpowiednia rureczke,przez ktora
              ladnie widac jak gazy sobie pykaja. co z was za nieuki. za moich czasow kazdy
              wiedzial co robic z owocami zasypanymi cukrem,albo w gasiorku z rureczka,albo w
              sloiku z gaza zawsze towarzystwo stalo,nigdy nie w zamknietym korkiem sloju:)))
              • goldbaum tym razem ci sie udalo ale nastepnym razem? 27.07.05, 18:43
                i-love-2-bike napisała:

                > no ladnie tak kropa,od razu widac,zes z chemii kiepska. po pierwsze gasiorek
                > masz racje,ale nie zakorkowany,nigdy. przeciez proces fermentacji wydziela
                > gazy a te sa wybuchowe.

                Kropka nie jest kiepska z chemii tylko jej proba likwidacji ciebie za pomoca
                eksplodujacego gasiorka spalila na panewce!

                Takie wlasnie sa metody mosadu!
                • i-love-2-bike Re: tym razem ci sie udalo ale nastepnym razem? 27.07.05, 18:47
                  goldbaum napisał:

                  > i-love-2-bike napisała:
                  >
                  > > no ladnie tak kropa,od razu widac,zes z chemii kiepska. po pierwsze gasio
                  > rek
                  > > masz racje,ale nie zakorkowany,nigdy. przeciez proces fermentacji wydziel
                  > a
                  > > gazy a te sa wybuchowe.
                  >
                  > Kropka nie jest kiepska z chemii tylko jej proba likwidacji ciebie za pomoca
                  > eksplodujacego gasiorka spalila na panewce!
                  >
                  > Takie wlasnie sa metody mosadu!

                  he,he to podeslala do krystiana a on zupelnie niekumaty w tej dziedzinie. ja juz
                  nie jedna sciane mylam po nieudanej fermentacji:)))
                  • goldbaum Re: tym razem ci sie udalo ale nastepnym razem? 27.07.05, 18:48
                    i-love-2-bike napisała:


                    > he,he to podeslala do krystiana a on zupelnie niekumaty w tej dziedzinie.

                    MUSIMY GO JAKOS OSTRZEC!!!!! WYKONUJE TELEFON!!!
                    • i-love-2-bike Re: tym razem ci sie udalo ale nastepnym razem? 27.07.05, 18:51
                      goldbaum napisał:

                      > i-love-2-bike napisała:
                      >
                      >
                      > > he,he to podeslala do krystiana a on zupelnie niekumaty w tej dziedzinie.
                      >
                      >
                      > MUSIMY GO JAKOS OSTRZEC!!!!! WYKONUJE TELEFON!!!

                      no on czytac umie wiec jest szansa,ze przezyje,tylko nie pomyl sie i nie zadzwon
                      do jasia,bo jeszcze sobie moze to odebrac dwuznacznie.jasio chyba na tej
                      bialorusi wyglodzony.
                      • krystian71 ja was bardzo z goldim przepraszam 27.07.05, 19:28
                        lejek jestem , ale w fermentacjach stanem wojennym doswiadczony.
                        Od lat nie praktykujacy, bo komu by sie chcialo, jak sklepowe pol litra, inne
                        nie kupuje , za 15 zl mozna nabyc,
                        Ale tak mi sie po laicku wydaje, ze spiryt powstrzymuje proces fermentacji i
                        nic z tych rzeczy, a kropa choc mi 6 postow na 1000 juz wyciela , tak zle mi
                        nie zyczy :)))
                        • biedronka24 zalej porzeczki, a najlepiej pigwe :) 27.07.05, 19:36
                          sliwki sa rzeczywiscie za slodkie.
                          Pigwowka najszlachetniejsza. Jak dobrze zrobiona to lepsza od najlepszego ginu.
                          Ja nie lubie wodek ale to jedyna nalewka ktorej moge sprobowac w zimowo-
                          jesienne mgly.
                          Nalewke prawdziwa- jesli robisz z cukrem - rzeczywiscie nie od razu sie zamyka i
                          nie od razu dodaje alkohol. Jest kilka wersji. Ta z alkoholem od razu -
                          bezpieczniejsza- zwlaszcza w burze bo nie wiadomo co drosophilki na skrzydelkach
                          przyniosa :).
                          Sliwowicy w naszym klimacie raczej nie rob bo sie otrujesz- albo aldehydem albo
                          roznymi zwiazkami ze sfermentowanych pestek ;)
                          • goldbaum Re: zalej porzeczki, a najlepiej pigwe :) 27.07.05, 19:44
                            biedronka24 napisała:

                            > Pigwowka najszlachetniejsza. Jak dobrze zrobiona to lepsza od najlepszego ginu.

                            TO JEST TO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie ma nic lepszego nad nalewka z pigwy - ale
                            dobrze zrobiona!
                            • biedronka24 no musi rosnac tez na slonecznym miejscu 27.07.05, 19:46
                              a owocki musza byc nieduze zeby byly aromatyczne. Ja mam japonska bo miala
                              ozdabiac ogrodek. Ale okazalo sie ze wydajnie owocuje.
                              Smacznego :)
                              • krystian71 mam pigwe, ale daje niewiele owocow, na pare 27.07.05, 20:03
                                sloiczkow , do herbaty w zimowe wieczory przy TV - pycha, o niebo lepsza od
                                cytryny.
                                Ale nie do gasiorka, a w Polsce nie widzialem, zeby sprzedawali.:)
                                • biedronka24 to kup ozdobna 27.07.05, 20:08
                                  i posadz na jakiejkolwiek gorce z piaskiem. Naprawde daje owoce. Male ale duzo.
                                  Ja musze je wyzbierac bo inaczej sam krzew by sie pochorowal. Stad wywoze nawet
                                  doniczki bo nie mam kiedy sie nimi opiekowac. A nie bede ich wozic ze soba jak
                                  zwierzeta. Moja rosnie na dzdzysto wichrowym mazowszu i jest plenna! :)
                                  • krystian71 dzieki, skorzystamz podpowiedzi 27.07.05, 20:38
                                    chosby dlatego,ze uwielbiam herbatke z pigma.
                                    Ale klimat u nas troche inny niz na Mazowszu.:)))
                                    • i-love-2-bike Re: dzieki, skorzystamz podpowiedzi 27.07.05, 20:40
                                      krystian71 napisała:

                                      > chosby dlatego,ze uwielbiam herbatke z pigma.
                                      > Ale klimat u nas troche inny niz na Mazowszu.:)))
                                • goldbaum olej sloiczki!!! 27.07.05, 20:14
                                  choc tez niezle.

                                  Zacznij robic nalewke!!!!!!
                                  • krystian71 taaa, na dwoch sloiczkach , dziki za dobra rade :) 27.07.05, 20:39

                      • goldbaum Re: tym razem ci sie udalo ale nastepnym razem? 27.07.05, 19:31
                        i-love-2-bike napisała:

                        > tylko nie pomyl sie i nie zadzwon do jasia,bo jeszcze sobie moze to odebrac
                        > dwuznacznie.jasio chyba na tej bialorusi wyglodzony.

                        Sluchaj no! Czy ty do tego jasia moze cos czujesz, ze nie mozesz przestac w
                        kolko o nim pisac?
              • kropka Re: dzieki, to mi wystarczy 27.07.05, 18:54
                Rachelko, widziałaś Ty kiedyś fermentujący spirytus?
                Zrób doświadczenie chemiczne: zostaw wódkę w otwartej butelce na dwa dni, a
                potem sie napij. I napisz co wypiłaś :)
                NALEWKĘ z Krystianem robim, a nie jabola! (tfu! śliwkola)
                Najgorzej to się z fachowcami zadać.
                • goldbaum UWAZAJ NA KROPKE!!! 27.07.05, 18:55
                  Nie daje za wygrana i nadal chce cie wysadzic w powietrze twoim wlasnym
                  gasiorkiem i wlasna sliwowica!!!!

                  WALCZ! Jestesmy z toba!
                • i-love-2-bike Re: dzieki, to mi wystarczy 27.07.05, 18:58
                  kropka napisała:

                  > Rachelko, widziałaś Ty kiedyś fermentujący spirytus?
                  > Zrób doświadczenie chemiczne: zostaw wódkę w otwartej butelce na dwa dni, a
                  > potem sie napij. I napisz co wypiłaś :)
                  > NALEWKĘ z Krystianem robim, a nie jabola! (tfu! śliwkola)
                  > Najgorzej to się z fachowcami zadać.

                  kochana nie ucz ojca dzieci robic. najpierw nastawiamy owoce posypane cukrem.
                  jak sfermentuja i puszcza sok to zalewamy spirytusem (pierwsze zalewanie),potem
                  wodka. jak zalejesz surowe owoce z cukrem- alkoholem, to nie masz ani smaku,ani
                  fermentacji,bo alkohol ja zabija. czy mam ciebie juz zabanowac,bo nudno dzisiaj?
                  • kropka Re: dzieki, to mi wystarczy 27.07.05, 19:09
                    kobito! żadnej fermentacji!
                    Ty cały czas o winie, a ja o wódce.
                    A między nami fermentacja :)
                    • i-love-2-bike Re: dzieki, to mi wystarczy 27.07.05, 19:13
                      kropka napisała:

                      > kobito! żadnej fermentacji!
                      > Ty cały czas o winie, a ja o wódce.
                      > A między nami fermentacja :)

                      no toz ja o wodce mowie kropko. najpierw walisz cukier na owoce i czekasz az
                      puszcza sok,ale nie mozesz ich przykrywac bo nie wiadomo czy nie sfermentuja a
                      wtedy nie radze byc w poblizu. zeby nie sfermentowaly to trzeba im dac sporo
                      cukru,umyc porzadnie,wybrac zle sztuki etc bo to wszystko przyczynia sie do
                      fermentacji. po paru tygodniach zlewasz czesc soku a resztke owocow zalewasz
                      spirytusem,potem wodka. ja tak robie od lat i mam dobry produkt:))
                      a wino wymaga dodatkowo drozdzy:)))
                      • explicit Re: dzieki, to mi wystarczy 27.07.05, 19:20
                        Zawsze instaluj syfon , po pierwsze , dla bezpieczenstwa , po drugie zapobiega
                        wietrzeniu i straty aromatu bo zamyka dostep swiezego powietrza ,...

                        uklony

                        Pendzilem winiak , wiem co mowie ,... Zamiast zacieru skrzynka "kompotu"

                        uklony

                        ==============================================================================

                        no toz ja o wodce mowie kropko. najpierw walisz cukier na owoce i czekasz az
                        puszcza sok,ale nie mozesz ich przykrywac bo nie wiadomo czy nie sfermentuja a
                        wtedy nie radze byc w poblizu. zeby nie sfermentowaly to trzeba im dac sporo
                        cukru,umyc porzadnie,wybrac zle sztuki etc bo to wszystko przyczynia sie do
                        fermentacji.
                    • goldbaum nic ci nie pomoze kropka! 27.07.05, 19:15
                      Zostalas zdemaskowana jako wyjatkowy perfidny agent mosadu!

                      Bo zeby tak wlasnym gasiorkiem goscia! ZERO etyki! ZERO honoru!

                      Musisz sie troche wysilic i wymyslic cos bardziej podstepnego!
            • explicit Kristian , watch out !!! 27.07.05, 18:51
              Kropa chce ci wysadzic bude w powietrze , chyba razem z toba :)))

              uklony
              • i-love-2-bike Re: Kristian , watch out !!! 27.07.05, 18:55
                explicit napisał:

                > Kropa chce ci wysadzic bude w powietrze , chyba razem z toba :)))
                >
                > uklony

                moze ja zabanujemy,kto za telefon podnosi? Boze jak dobrze,ze ktos te nauki
                scisle poprzerabial w szkole i na uczelni,a nie jak wy lewusy humanistyczne na
                wagary w tym czasie chodzil:)))
            • krystian71 he,he,he ale sie usmialem-do KROPKI 27.07.05, 19:19
              tu taki mily watek, a ja na tym drugim glupol niepotrzebnie siedze
              KROPUNIA, zobacz swoj PIERWSZY przepis , ktory Rachelce na sliwowke podalas,
              ale by byla wpadowa, a ja WIEM dla czego.
              Bo obydwoje polskich znakow nie uzywamy .
              Nopisalas zalac WODA , a ja naiwniak tak zrozumialem, i dlatego ci z tymi
              drozdzami pod nos wjezdzalem.
              Tonie miala byc WODA ale WÓDA. he,he,he
              A teraz wszystko jasne, po co komu drozdze i wiadomo,ze w odkrytym garnku nie
              moze stac.
              Buziam
      • admin_zawodowy Re: Kropeczko-mozesz potwierdzic 27.07.05, 18:13
        krystian71 napisała:

        > moze sie admin zawodowy wypowie?

        Jedna z moich podwładnych udzieliła już odpowiedzi. Mam nadzieję, że
        wystarczającej.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=27008951&a=27011724
        • krystian71 Re: Kropeczko-mozesz potwierdzic 27.07.05, 19:31
          dzieki ci adminie
          i w lecie i w zimie
      • explicit Re: Kropeczko-mozesz potwierdzic 27.07.05, 18:57
        He, he, ma siem to , co respektem nazywajom - Niebezpieczny jezdem ,... :)))

        uklony
        • dana33 do kiki 27.07.05, 19:53
          nu, znalazlas juz te linki?
          • krystian71 ale cienki glosik 27.07.05, 20:24
            wlasnie kropka potwierdzila, ze wszystko jest wykasowane, nawet to na prywatnym
            archiwum splita, ktore tu podal, tez zostalo skasowane
            Kiki miala racje.
            Ty WIEDZIALAS , ze w archiwum nie ma czego szukac.::::::)))))))
            he,he,he , jaja jak bere
            • dana33 Re: ale cienki glosik 27.07.05, 20:47
              kropka potwierdzila jedynie, ze kasuje powtorki. nigdzie nie powiedziala,
              ze "wszystko jest wykasowane". czy moze nie zauwazylam? jesli nie zauwazylam,
              to gdzie to napisala, ze "wszystko jest wykasowane"?
              • krystian71 [...] 27.07.05, 20:52
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • dana33 Re: ale cienki glosik 27.07.05, 20:54
                  czyzbys znow cos manipulowal, krystian?
                  • krystian71 [...] 27.07.05, 21:04
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • dana33 Re: ale cienki glosik 27.07.05, 21:07
                      o nie, krystianku, ja napewno nie. to byl dowod na to ze znow klamiesz i kropka
                      jak widac szybciutko go skasowala. jak widac, sa na tym forum niektorzy
                      wyraznie faworyzowani, dowody ich klamstw sa szybko kasowane, innym po prostu
                      sie nie odpowiada.
                      • krystian71 [...] 27.07.05, 21:11
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • krystian71 Re: ale cienki glosik 27.07.05, 21:13
                        sprobujemy jeszcze raz, smutny tropikalny dzięciole
      • euroazja Re: Kropeczko-mozesz potwierdzic 27.07.05, 21:19
        jak widzę, znów żydowski spisek:)))))
    • antek_cukierman no, no 28.07.05, 13:08
      Ależ krystuś w wirtualną czapę dostał. Będzie płacz i skargi?
      • i-love-2-bike Re: no, no 28.07.05, 16:20
        antek_cukierman napisał:

        > Ależ krystuś w wirtualną czapę dostał. Będzie płacz i skargi?

        placze i skargi juz sa cukrzyk,twoja faworytka sie skarzy do az do bolu,ze nikt
        sie z nia nie bawi w chowanego,moze ja pocieszysz,albo zrobisz a kuku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka