Dodaj do ulubionych

Ekumeniczny dżihad

01.08.05, 03:02
<<Ekumeniczny dżihad. Ekumenizm i wojna kultur.
Zestawiając ze sobą „ekumenizm” i „dżihad”, dwa słowa, których połączenie
wielu uważałoby za dziwne i kłócące się ze sobą, Peter Kreeft argumentuje, że
powinniśmy zmienić nasze obecne kategorie i sojusze. Musimy uświadomić sobie,
że znajdujemy się na wojnie i że strony zmieniły się radykalnie: wielu z
naszych byłych wrogów (np. muzułmanie) są teraz naszymi przyjaciółmi, a
niektórzy z naszych byłych przyjaciół (np. humaniści) są teraz naszymi
wrogami. Dokumentując duchowy i moralny rozkład, który zawładnął nowoczesnym
społeczeństwem, Kreeft wzywa do pobudki wszystkich bogobojnych chrześcijan,
Żydów i muzułmanów, by zjednoczyli się w „wojnie religijnej” przeciwko
wspólnemu wrogowi bezbożnego świeckiego humanizmu, materializmu i
niemoralności.
Świadom głębokich teologicznych różnic pomiędzy tymi monoteistycznymi
religiami, Kreeft wzywa do moratorium na nasze wzajemne polemiki, aby
uformować sojusz do wspólnej walki o ocalenie zachodniej cywilizacji.
Przytacza on liczne przykłady wspólnej pracy dzisiejszych protestantów,
Żydów, katolików i muzułmanów na rzecz rozwiązania moralnych i duchowych
problemów. Bóg wzywa do tej jedności, mówi Kreeft, a jeśli odpowiemy na to
wezwanie, Bóg uczyni coś cudownego.>>

www.xlm.pl/sklep.php?a=4&id=4437 (w tej księgarni jest chyba najtaniej)

Bardzo dobra pozycja, w której autor przytomnie i nader chłodno wskazuje na
główne zagrożenia cywilizacji łacińskiej oraz propozycje współpracy między
wyznawcami trzech wielkich religii tego świata. Na przekór obowiązującym
trendom. Polecam.
Obserwuj wątek
    • aaki zrobię up 01.08.05, 05:45
      bo zainteresowanie ekumenicznym jihadem narazie małe ;-)
    • kontaktowiec Muzulmanie zjedza chrzescijan na kolacje 01.08.05, 06:58
      Zacznijmy od regularnego bicia zon. W takim ekumenizmie znajdziemy damskich
      bokserow ze wszystkich religii.
      • hillel_berkowicz Re: Muzulmanie zjedza chrzescijan na kolacje 01.08.05, 16:18
        Tu nie chodzi o jakieś wyjątki (i kwestię ich interpretacji) z Koranu, Talmudu
        czy Biblii.

        Rzecz jest w zjednoczeniu się wielkich Religii przeciwko niszczeniu
        tradycyjnych wartości, sprzeniewierzeniu się Bogu, triumfowi Lewicy (nie chodzi
        mi bynajmniej tylko o lewicę stricte, bo bożek demoliberalizmu zawłaszczył
        sobie także sporą część teraźniejszej Prawicy, czy też tych którzy chcą za taką
        uchodzić). Zgoda - nasze religie różnią się, ale też jest w nich wystarczająco
        wiele wspólnych pierwiastków, dla których warto zawiesić spory i współdziałać.
        Poddane demoliberalnej propagandzie Lewicy społeczeństwa muszą w końcu powrócić
        do swych Korzeni i Tożsamości. Inaczej czeka je marny los.

        Pamiętajmy, że Ci co nie wierzą w Boga, uwierzą we wszystko.
        • svistak Re: Muzulmanie zjedza chrzescijan na kolacje 01.08.05, 21:32
          hillel_berkowicz napisał:

          Rzecz jest w zjednoczeniu się wielkich Religii przeciwko niszczeniu
          tradycyjnych wartości, sprzeniewierzeniu się Bogu

          a mnie sie wydaje ze to juz kiedys bylo... tylko odwrotnie :-)
          lewica tepila wszelkie przejawy religijnosci...czyli teraz wendeta,tak?
          uwazam ze wszelki fundamentalizm,literalne traktowanie swietych ksiag (Świętych
          Ksiąg) prowadzi w koncu do zbrodni na ludziach.
          s.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka