Dodaj do ulubionych

Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik

10.08.05, 23:50
To jeden z ostatnich prawdziwych sportowców ...
Obserwuj wątek
    • www.twojenazwisko.pl Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik 10.08.05, 23:52
      Pamiętacie amerykańskiego skoczka narciarskiego Eddiego Eagle'a?

      Skakał o połowę bliżej niż inni, a jak lądował cało, to ze szczęścia aż
      płakał :-)))
      • masterto Re: Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik 11.08.05, 00:08
        Edi "Orzeł" był anglikiem. Ale skakał rzeczywiście bosko. No i jeszcze był
        czarnoskóry "narciarz", który mało co sobie nóg nie połamał. Pamietam jeszcze
        pływaka, który szczęśliwie (na MŚ lub IO) sie nie utopił. Narodowości czy
        nazwisk niestety nie pamietam. Niech żyje sport!
        • krtk1 pamiętasz "Orła" w jego grubych okularach? I jak 11.08.05, 00:10
          trzymaliśmy kciuki żeby bezpiecznie wylądował? Obok pary Torville-Dean był
          chyba największą gwiazdą igrzysk w starym, dobrym i niezrujnowanym Sarajewie...
          • psotnyslon duch zdrowej rywalizacji sportowej nie zginął 11.08.05, 09:43
            mimo ataku zgrai ćpunów pseudo-sportowców i wszelkiej maści narkomanów w
            sportowych strojach.
          • kerebron Re: pamiętasz "Orła" ? I 11.08.05, 18:01
            krtk1 napisał:

            > trzymaliśmy kciuki żeby bezpiecznie wylądował? Obok pary Torville-Dean był
            > chyba największą gwiazdą igrzysk w starym, dobrym i niezrujnowanym
            Sarajewie...

            Eddie the Eagle skakał w Calgary.
        • zedd Re: Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik 11.08.05, 12:03
          Ten pływak to Eric Mousambani z Gwinei Równikowej, zwany "Eric the Eel"
          czyli "Eric węgorz".
          • zedd Re: Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik 11.08.05, 12:04
            Przepraszam za literówkę: Moussambani
    • antoniusblock prawdziwie wyluzowany zawodnik 11.08.05, 00:38
      prawdziwie wyluzowany zawodnik... sprawia wrazenie, ze sport sprawia mu radosc
      a nie jest srodkiem do zarabiania...
    • ed_norton Re: Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik 11.08.05, 03:07
      i niezapomniana reprezentacja Jamajki w bobslejach...ale ci sie uparli i mimo
      braku sniegu na karaibach jakos sobie radza :))))

      niemniej niski poklon za kultywowanie idei Pierra de Coubertaina :))
    • arth1 Re: Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik 11.08.05, 07:39
      Brawo...chyba jedyny nie skażony "federacjami sportowymi" i reklamą...choć
      teraz kto wie, czy ktoś tej postawy nie spróbuje wykorzystać
    • onioni ten pływak 11.08.05, 08:04
      czy to chodzi o tego z igrzysk co się prawie utopił kiedyś?

      jesli to ten, to zdecydowanie on powinien wygrac te głosowanie.
      Ryzykował życie! i honor - co by było gdyby musieli go ratowac przed
      utonieciem :)

      pozdro
      zobacz.xx.pl
    • mlody_junak Re: Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik 11.08.05, 08:06
      jack_ryan napisał:
      > To jeden z ostatnich prawdziwych sportowców ...

      a ja bym powiedzial, ze pierwszy nieprawdziwy! co to za sportowiec co nie ma
      woli walki i wygrywania i rzuca od niechcenia, ze do drugiego rzutu podszedl bo
      publicznosc wiwatowala? a co byscie powiedzieli gdyby jakis Polak sie wybral na
      takie powazne zawody i po prostu zbłaźnił? juz widzę te szydercze nagłówki w
      gazetach i prześmiewcze opinie na forach. to sa mistrzostwa świata i należy tu
      prezentować określony poziom. to dlatego Polacy mają minima i muszą je spełniać
      aby się zakwalifikować na taką imprezę. A Szaka Zulus niech potrenuje i jak
      zacznie rzucać po ok minimum 75 metrow, to zapraszam na poważne imprezy
      sportowe - wówczas niech się mierzy z najlepszymi! Bo póki co jest klownem i
      rozrywką na czas ulew w Helsinkach.
      • svetomir Nie swoja dyscyplina 11.08.05, 10:13
        Jeśli ktos startuje w nie swojej dyscyplinie to i ostatnie miejsce jest
        sukcesem. Kilka miesiecy temu i my mielismy taka sytuację. W Lekkoatletycznym
        pucharze Europy jedna zawodniczka też jakiegoś rzutu, nie pamietam jakiego
        wystartowała równiez w innym rzucie zamiast kontuzjowanej koleżanki i jej
        ostatnie miejsce i jeden punkt zapewniło naszejn ekipie miejsce na podium. Tak
        więc należy cenić takich zawodników, którzy nie bojąc sie kompromitacji
        startuja również w nie swoich dyscyplinach
    • rakada Re: Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik 11.08.05, 08:36
      co Ty marudzisz chłopie....On p[otraktował to jako swego rodzaju zabawe ale nie
      brał za to pieniędzy nie trenuował itd. A od naszych zawodników wymagamy
      wyników ponieważ oni dostają za to pieniądze - stypendia, sponsorzy itp.
      Oczywiście zaraz ktoś powie że co to za pieniądze?? Nieważne jak duże ale
      pamiętajcie że te ze stypendiów tą są nasze podatnikó więc mamy prawo wymagać
      od POLSKICH zawodników wynikó na doibrym poziomie!!!!
      • sikoragrzes Re: Shaka Salo: Przypadkowy oszczepnik 11.08.05, 08:58
        a pamietacie na ostatnich mistrozstwach swiata w narciarstwie , jak przyjechał
        taki brazyliczyk co mu maratony nie wychodziły, to przyjechał 2 tygodnie
        wcześniej i sie zaczął uczyć biegu na nartach i wystartował :) i nawet dobiegł
    • gustawpl Człowiek orkiestra, no słowo daję :D)) 11.08.05, 09:43
      • grzegorzlubomirski Dlatego dla mnie prawdziwym sportem 11.08.05, 14:18
        jest dziesiecioboj. Poza tym sportowcem czy artysta jest ten ktory "uprawia" te
        dyscypliny niezaleznie od tego czy ktos mu placi czy nie. Wiekszosc obecnych
        sportowcow i artystow to sa po prostu na etatach pozatrudniani pracwonicy,
        kotorzy robiac cos caly dzien raczej musza miec dobre wyniki, bo co innego maja
        do roboty. Sport zawodowy to nie jest juz sport, to jest po prostu praca jak
        kazda inna.
    • lubaran świetny gość 11.08.05, 18:50
      Nie interesuję się sportem. Usłyszałem ten wywiad rano w "trójce". Niesamowicie
      się ubawiłem ;) Facet ma niesamowitą postawę życiową. Co tam, że spóźnił sie na
      samolot ale skoro już był to wystartował w czym mógł. Kiepsko rzucił ale potem
      podpatrzył i poszło lepiej ;) Przy tym ta otwartość i lekkość wypowiedzi!
      Bardzo pozytywna postać!
      • wozniakmich a ten sprinter z Samoa? 12.08.05, 11:31
        Na poprzednich MŚ był też taki sprinter, bo dajże z Samoa Amerykańskiego. Miał
        startować w kuli, ale źle go zgłosili, no to pobiegł na setkę :).
        Widok był przedni, bo gość raczej lepiej pasował do sumo niż do biegów ;)). I
        czas miał coś powyżej 15 sekund.
        • wojtekhass Re: a ten sprinter z Samoa? 13.08.05, 20:01
          Czy ktos zna link pod którym można zobaczyć jak rzuca ten GOSCIU DZIEKI KTOREMU
          POPLAKALEM SIE ZE SMIECHU CZYTAJAC O NIM....??
          Byłbym wdzięczny :)
          • wojtekhass KTO ZNA ADRES DO FILMÓW Z TYM GOŚCIEM? 14.08.05, 20:21
            Podajcie - nie bądźcie tacy :)

            <p>t face="Arial"><b>obuwie
            sportowe</b></font></a></p>
            <p>t face="Arial"><b>obuwie
            damskie</b></font></a></p>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka