Dodaj do ulubionych

Rosyjskie MSZ wyraża ubolewanie

11.08.05, 08:05
"tradycyjnie dobre stosunki polsko-rosyjskie" - od kiedy?
Obserwuj wątek
    • makalon jasne, jak oni coś znajdą kaktus mi wyrośnie na dł 11.08.05, 08:10
      oni
      • psotnyslon no to ruskie muszą jeszcze skatować jednego 11.08.05, 08:43
        może teraz samego ambasadora?
        • panie_p0sle Re: no to ruskie muszą jeszcze skatować jednego 11.08.05, 09:15
          My jednak dzialamy - paserzy juz sa, do sprawcow wiec niedaleko.
          A rosyjskie wladze cos robia???
          • jankbh Re: no to ruskie muszą jeszcze skatować jednego 11.08.05, 17:48
            Takie przeprosiny to oni moga sobie wsadzic tam, gdzie pana majstra moga w dupe
            pocalowac.

            [uwaga dla gazetowej cenzury: to nie jest wulgaryzm, to jest cytat z klasyki,
            nawet za komuny szedl publicznie]
    • facio60 Re: 4 dzieci to więcej niż 3 dyplomatów 11.08.05, 08:18
      Dlatego oczekujmy jeszcze jednego pobicia naszego dyplomaty w Moskwie.
      Zdziwię się jak będzie inaczej.
    • loquin.phd Niech te stosunki beda jak najlepsze 11.08.05, 08:28
      Mnie osobiscie wiadomosc o pobiciu dzieci przerazila bardziej niz wiadomosci o
      akcjach odwetowych w Moskwie, ale mniejsza z tym. Ciesze sie, ze obie strony
      wyrazily ubolewanie.

      Polska i Rosja razem! Oczywiscie razem z USA.
      • loquin.phd Nareszcie jakis rozsadny komentarz GW 11.08.05, 08:43
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2864481.html

        Tak, Rosjanie nas lubia i my lubimy Rosjan. Ponadto slusznie zwraca sie uwage
        na to, ze prezydent Putin jest gwarantem stabilnosci Rosji i stosunkow
        miedzynarodowych. Z pewnoscia nie pochwalamy antydemokratycznych tendencji w
        polityce Kremla, zdajemy sobie jednak sprawe, ze Putin dziala w bardzo trudnych
        warunkach. Niech pan Radziwinowicz tylko nie zapomina, ze odpowiedzialnosc za
        obecny fatalny stan stosunkow polsko-rosyjskich ponosi niemal wylacznie prasa,
        a w szeczegolnosci GW. W przypadku GW stanie sie to zalazkiem jej upadku, gdyz
        Polacy nie dadza sobie wmowic falszywych wrogow i falszywych przyjaciol.
        Zreszta ostrzegalismy od poczatku.
        • cymber.gaj Re: Nareszcie jakis rozsadny komentarz GW 11.08.05, 09:06
          loquin.phd napisał:

          > Zreszta ostrzegalismy od poczatku.

          Pluralis maiestatis czy pluralis modestiae?
          • loquin.phd Re: Nareszcie jakis rozsadny komentarz GW 11.08.05, 09:33
            :-)

            Pluralis homini modeste sed constanter parentis legi rationis gentis sui.
        • ludi007 Re: Nareszcie jakis rozsadny komentarz GW 11.08.05, 09:17
          fakt faktem plulem na rosyjskie media, ktore ciezko nazwac wolnymi a bylem slepy
          na to co sie dzieje w naszym kraju... obiektywnosc po prostu nie istnieje -
          kazdy komentarz pochodzi od jakiegos czlowieka o danych pogladach i jest
          oczywistym iz tekst bedzie nimi przesycony....

          co do samej sprawy - czulem ze tak wlasnie bedzie po tym jak polska nie chciala
          sprawy dzieciakow podniesc do randgi miedzynarodowej (slusznie) a ze z rosja
          mamy jak mamy (przyjazne stosunki buehehe) to teraz nasi dostaja po dupie ;/
          szkoda tylko ze w chwili kiedy nasz kraj sie sypie, bawimy sie w dyplomatyczna
          wojne z dwoma dyktatorami...
          jak tak patrze co sie dzieje u naszych sasiadow to jako komentarz pasuje mi
          tylko tekst CKOD: "na wszystkie cztery strony ten swiat popie*******"...
          • remik.bz Bezradność Putina jako polityka 11.08.05, 09:51
            ludi007 napisał:
            czulem ze tak wlasnie bedzie po tym jak polska nie chciala
            > sprawy dzieciakow podniesc do randgi miedzynarodowej (slusznie) a ze z rosja
            > mamy jak mamy (przyjazne stosunki buehehe) to teraz nasi dostaja po dupie ;/
            > szkoda tylko ze w chwili kiedy nasz kraj sie sypie, bawimy sie w dyplomatyczna
            > wojne z dwoma dyktatorami...

            Te pobicia są tylko dowodem na całkowitą bezradność Putina. W sprawach ważnych
            ( rozszerzenie NATO, nowa UE, Ukraina) Rosja cały czas przegrywa. No to
            Putin "odgrywa " się w sposób niegodny poważnego polityka. A dodatkowo wkurzył
            się , że po pobiciu dzieciaków nie chcieliśmy usłuchać rozkazu "cara". Postąpił
            więc nie jak polityk tylko popspolity bandyta.
            Co do wojny z "dyktatorami" , to wcale nie jest zabawa. Rosja po prostu testuje
            UE .Chce wiedzieć na jak wiele może sobie pozwolić w stosunku do swoich byłych
            satelitów - obecnie członków UE. Mam nadzieje ,że ten test wypadnie dla UE
            pozytywnie , gdyz w przeciwnym wypadku Rosja będzie bardziej zdecydowanie
            działać w celu odbudowania swojej strefy wpływów. A to oznacza dla całej UE
            niesamowite i niepotrzebne kłopoty.
            Ps. Skąd Ci przyszło do głowy ,ze nasz kraj się sypie ?
            • loquin.phd Re: Bezradność Putina jako polityka 11.08.05, 09:55
              Jaka bezradnosc Putina? Bija was w Rosji, a UE i USA przygladaja sie temu
              obojetnie, a nawet z satysfakcja. Bo was to cos nauczy.
              • remik.bz Re: Bezradność Putina jako polityka 11.08.05, 10:02
                loquin.phd napisał:

                > Jaka bezradnosc Putina? Bija was w Rosji, a UE i USA przygladaja sie temu
                > obojetnie, a nawet z satysfakcja. Bo was to cos nauczy.

                Putin bije pojedynczych Polaków, bo jak (na razie0 nic więcej nie może zrobić.
                Ale każdy kto wyjeżdza do "dzikiego " kraju (np do Sudanu , Somalii , Rosji na
                Bialoruś) musi się liczyć z faktem ,że tam nie obowiązują normy prawne i
                standardy demokracji. Mówiąć krótko , to normalne ,ze w państwie bezprawia bije
                sie ludzi. Jakoś nie słyszałem aby np we Francji "nieznani sprawcy" pobili
                dyplomatów. Więc o jakiej nauce dla nas mówisz?
                • loquin.phd Re: Bezradność Putina jako polityka 11.08.05, 10:14
                  Bo Francja to nie Rosja, u nas obowiazuje étiquette. W USA rowniez. Pomimo to
                  lubimy Rosje i sie z nia liczymy. I tego wlasnie Polacy sie naucza.
                  • remik.bz Re: Bezradność Putina jako polityka 11.08.05, 10:38
                    loquin.phd napisał:

                    > Bo Francja to nie Rosja, u nas obowiazuje étiquette. W USA rowniez. Pomimo to
                    > lubimy Rosje i sie z nia liczymy. I tego wlasnie Polacy sie naucza.

                    Zachód lubi Rosje , bo jej po prostu nie zna. Jest to niestety ta infantylna
                    naiwność ludzi Zachodu. Ciekawe ,czy gdyby Francje w 1945 "wyzwoliła" armia
                    czerwona , to też bys dzisiaj tak pisał.
                    Przypominam sobie moja dyskusje z pewną "angieleczką" strasznie zafascynowaną
                    Rosją. Tłumaczyłem jej ,ze np bolszewicy wyrzucali ludzi z ich domów (
                    drastyczniejszych scen oszczędzałem ). Odpowiedziała : to czemu ci wyrzucani
                    nie zadzwonili na policję? Ręce mi opadły. Ludzie Zachodu wychowani w
                    sterylnych warunkach są strasznie naiwni , gdy chodzi o Rosje . A my ja
                    doskonale znamy.
                    • loquin.phd Polska -- imperialistyczna badz kolonialna 11.08.05, 11:15
                      Wybacz, ale w te historie z angieleczka nie bardzo wierze. O zbrodniach
                      bolszewikow wiemy byc moze nawet wiecej niz wy, przeciez prowadzilismy z nimi
                      Zimna Wojne. Pomimo to Rosje postrzegamy jako partnera strategicznego. Jest to
                      ponadto zdolny narod, wydal kilkaset znaczacych naukowcow, artystow, politykow
                      i zdolal narzucic innym narodom swoja wole.

                      W zadadzie kwestia jest prosta: albo Polska nawiaze do swoich tradycji
                      imperialistycznych z I i II RP (wowczas zrozumie, ze jej konkurencja jest
                      Ukraina a wrogiem sa Niemcy, nie Rosja), albo nadal bedzie siebie wiktymizowac
                      i kreowac na ofiare historii (wowczas stanie sie na powrot kolonia mocarstw
                      osciennych).

                      Zeby grac w orkiestrze Wielkich, trzeba znac reguly gry i sie do nich stosowac:
                      jestesmy imperialistami i bardzo nie lubimy Niemcow.
                      • loquin.phd Re: Polska -- imperialistyczna badz kolonialna 11.08.05, 11:17
                        "w zasadzie"

                        Nie lubimy Niemcow, a Rosjan lubimy. Wybor nalezy do Polski.
                      • remik.bz Re: Polska -- imperialistyczna badz kolonialna 11.08.05, 11:33
                        loquin.phd napisał:

                        Pomimo to Rosje postrzegamy jako partnera strategicznego. Jest to
                        > ponadto zdolny narod, wydal kilkaset znaczacych naukowcow, artystow,
                        politykow

                        Tego nikt rozsądny nie neguje. Rosjanie w kontaktach osobistych są bardzo
                        przyjacielscy, sam nie raz z nimi niejedna wódeczke wypiłem , spiewaliśmy
                        wspólnie Okudżawę i Wysockiego, czytali w oryginale Lermontowa. I mówiąc
                        szczerze w towarzystwie Rosjanina czuje się lepiej i swobodniej niz w
                        towarzystwie np Austriaka. Problem w tym , że co innego Rosjanin , a co innego
                        Rosja. Rosja nigdy nie wyrzekła sie swoich imperialnych ambicji. I tu niestety
                        my jesteśmy najbardziej zagrożeni. A sypatyczny i miły Rosjanin nagle w
                        zetknięciu z "władzą" staje sie bezwolnym "rabem" i ślepo wykonuje
                        rozkazy "cara".
                        Rosji nie mozna ufać. Dla nas to oczywiste , dla Zachodu nie.

                        Co do przyszłości zawsze sądzilem ,ze przyszłość Polski jest w UE. Nigdy mi nie
                        przyszło do głowy ,ze jednak obywatele Zachodu woleli by nas widzieć w strefie
                        rosyjskiej. Bo trzeciego wyjścia nie ma : będziemy albo w UE albo "w Rosji".

                        Ps. Co do "angieleczki". Wiem ,że trudno uwierzyc. Ale z sympatii do Rosji
                        koniecznie chciała "po rosyjsku " napić sie wódki. Ja jako jedyny Polak w
                        towarzystwie ,( a więc tak naprawdę jedyny kompetentny w temacie "wódka")
                        usiłowałem za wszelka cenę ja powstrzymać. Bez powodzenia. A potem to już
                        pewnie sama nie wiedziała , co mówi.
                        • chateau Re: Polska -- imperialistyczna badz kolonialna 11.08.05, 12:23
                          Z "angieleczkami" tak bywa. Nie musi być Angielka, może być Amerykanin. Jakiś
                          czas temu rozmawiałem z takim bardzo sympatycznym i pokojowo nastawionym
                          Amerykaninem. Bardzo był przeciw atakowi na Irak. Na delikatną sugestię, że
                          Hussein jest tyranem i mordercą zapytał niewinnie "to czemu Irakijczycy nie
                          wybiorą kogoś innego na prezydenta?" Powiedziałem, że tam nie ma instytucji
                          impeachmentu, nie wiem, czy zrozumiał ;)
                    • eva15 wszystko trochę pomieszane 11.08.05, 13:32
                      remik.bz napisał:

                      > Zachód lubi Rosje , bo jej po prostu nie zna.

                      Kiedyś też tak myślałam, aż zrozumiałam, że to błędne. Najlepsze opracowania o
                      Rosji/ZSSR powstały na Zachodzie, nie w Polsce. Począłwszy od de Custina po
                      ostatnie studium komunizmu (we Francji, zapomniałam w tej chwili autora, ale
                      książka jest FUNDAMENTALNA dla tego tematu).

                      Postawą poznania jest imperatyw możliwie najwiekszej neutralności w odniesieniu
                      do analizowanego obiektu. To I. zasada badacza/naukowca. I jednocześnie
                      przyczyna dla której Polska nie jest i pewnie nie będzie poważnie traktowana
                      jako prawdziwy ekspert w sprawach Wschodu, jeśli opuści się sferę emocji i
                      wejdzie w sferę naukowego poznania i zrozumienia mechanizmów.
                      Co innego w kulturze czy sztuce, tu emocje czy wrecz zacietrzewienia mają jak
                      najbardziej rację bytu.

                      Dając przykład "Angieleczki" mieszasz poglądy zwykłych ludzi z wiedzą
                      specjalistów.

                      Zwykły Anglik czy Francuz nie miał kontaktu z bandytyzmem komunizmu, więc,
                      jeśli mało na ten temat czytał (co normalne), to mało wie i zadaje oczywiście
                      równie naiwne pytania, jak rolnik z Bialowieży nt. szczególów funkcjonowania
                      giełdy londyńskiej (o ile to akurat nie jest jego hobby). Zwykły Polak o
                      kumunizmie czytać nie musiał - wie z doświadczenia.

                      Ale to nie wszystko tłumaczy. Zwykły Niemiec, zwłaszcza Wschodni też
                      doświadczył, ale inaczej niż przecietny zwykły Polak ocenia Rosję. Podobnie
                      zwykły Fin (mimo 100 lat zaborów rosyjskich).



        • pankasztelan Re: Nareszcie jakis rozsadny komentarz GW 11.08.05, 21:36
          loquin.phd czy ty przypadkiem nie jestes cheguevara?
      • ubu66 Mnie też bo to od poczatku PROWOKACJA ! 11.08.05, 09:26
        Wpisuje sie znakaomicie w cala polityke Kremla wobec Polski po jej wstapieniu do
        NATO.
      • balonek1 Re: Niech te stosunki beda jak najlepsze 11.08.05, 09:56
        No obawiam się, że przed wyborami te stosunki się nie poprawią. Rusofobia to
        świetne paliwo wyborcze. Szkoda, ze Wyborcza też w tym uczestniczy.
      • wujcio44 Re: Niech te stosunki beda jak najlepsze 11.08.05, 11:46
        loquin.phd napisał:
        > Mnie osobiscie wiadomosc o pobiciu dzieci przerazila bardziej niz wiadomosci o
        > akcjach odwetowych w Moskwie, ale mniejsza z tym.

        Nie badź taki strachliwy. Od kiedy 17-latki to u was dzieci. Na front przecież
        można ich już wysłać.
    • camel_3d i winnych nigdy nie znajda.... 11.08.05, 08:50
      .... bo rodziny sie nie sypie
    • teich moje stosunki z Rosjanką w jednej z agencji są OK 11.08.05, 09:05
      i to od kilku miesięcy.
      • ludi007 Re: moje stosunki z Rosjanką w jednej z agencji s 11.08.05, 09:22
        whoa jestes moim bogiem....
        jeszcze sie podpisz imieniem i nazwiskiem zeby pokazac wszystkim kto jest taki
        fajny i dumny z tego ze zycie mu wychodzi tylko wtedy kiedy za nie placi....
    • temida22 "incydent" 11.08.05, 09:36
      Ciekawe że jak dla Rosjan to pojedynczy napad był "zamachem" i nie wiadomo czym
      jeszcze.Ale trzecie z kolei pobicie Polaka nazywają "incydentem".Co za
      ignorancja!!!Aż brak słów!!!
      • ubu66 my dla nich "eto NIKTO" - poczytajcie ruskie fora 11.08.05, 09:42
        • loquin.phd Re: my dla nich "eto NIKTO" - poczytajcie ruskie 11.08.05, 09:44
          Skoro czytasz tyle rosyjskich forow to podaj jakis link. Co tam pisza o
          dzieciach pobitych w Warszawie?
    • ubu66 100 m od ambasady to tylko może bic FSB 11.08.05, 09:40
      bo oni tam rozmieszczja tą "ochrone". Po pierwszym pobiciu na pewno sa
      posterunki w cywilu wokół ambasady, tylko nie dla ochrony polskich dypkomatów a
      dla bezpieczeństwa nieznanych sprawców z FSB. Tak oni własnie walcza z polska
      "rusofobia", po prostu robia wszystko zebyśmy robili w Wwie to samo. Czy w
      Moskwie nie ma juz nikogo kto chciał by Polakom pomóc ???? Czytajac ruskie fora
      to niedługo rozjada nas już czołagami (tak myslą), oczywiscie w imie poprawy
      wzajemnych stosunków.
      Ciekawe ze rosofile tak na naszych foraCH ZAMILKLI, MOZE WRESZCIE PRZEJRZA NA
      OCZY ? (CZYWISCIE NIE MYSLE TU O EVA15, ZYGFRYDZIe(TOAl IDIOT), WASYL, A RUSCY
      JUZ WCALE NIE WCHODZA).
      • loquin.phd Re: 100 m od ambasady to tylko może bic FSB 11.08.05, 09:43
        Kto zamilkl? My, ruso- i okcydentofile ukraino- i germanofobiczni? Chyba
        zartujesz.
      • kropekuk 50 m od ambasady sa zolte proletariackie bloki z 11.08.05, 11:22
        przechodnimi bramami i podworkami, pelnymi miejscowej ferajny. Czy ktokolwiek z
        was to miejsce kiedykolwiek w zyciu widzial?
    • nikola_piterski2 my dla nich "eto NIKTO"-poczytajcie ruskie fora... 11.08.05, 09:58

      Czytam:PRZECZ DO DOMU, RUSKIE SWINIE!!!
      Autor: lubelskie
      Data: 11.08.2005 07:51
    • nikola_piterski2 my dla nich "eto NIKTO"-poczytajcie ruskie fora... 11.08.05, 10:14
      Re: Moskwa: pobito sekretarza polskiej ambasady
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: kowal1910
      Data: 11.08.2005 08:51

      --------------------------------------------------------------------------------
      Wsiadamy w czołgi i jedziemy rozgromic ruskow :D



    • nikola_piterski2 my dla nich "eto NIKTO"-poczytajcie ruskie fora... 11.08.05, 10:16
      HITLERZE DOKOŃCZ DZIEŁA -WYTNIJ TĘ DZICZ AZJATYCKĄ
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: antyrus
      Data: 11.08.2005 09:06 + dodaj do ulubionych wątków

      --------------------------------------------------------------------------------
      I TO SZYBCIUTKO


      • chateau Re: my dla nich "eto NIKTO"-poczytajcie ruskie fo 11.08.05, 10:43
        Jakiś Rosjanin Cię wykorzystał kiedyś seksualnie? To by trochę wyjaśniło.
      • remik.bz idioci są wszędzie 11.08.05, 10:49
        Daj spokój Nikola . Idiotów zawsze i wszedzie znajdziesz.
      • zaba68 Re: my dla nich "eto NIKTO"-poczytajcie ruskie fo 11.08.05, 11:57
        nikola_piterski2 napisał:

        > HITLERZE DOKOŃCZ DZIEŁA -WYTNIJ TĘ DZICZ AZJATYCKĄ
        > Przeczytaj komentowany artykuł »
        > Autor: antyrus
        > Data: 11.08.2005 09:06 + dodaj do ulubionych wątków
        >
        > ------------------------------------------------------------------------------
        -
        > -
        > I TO SZYBCIUTKO
        >
        >
        Wal się faszystowski kacapie.
    • wolsztyniak69 Srenie w banie ze strony rosjan... 11.08.05, 10:38
      Przecierz kazdy kumaty wie ze ruscy do takich demolek,pobić czy prowokacji
      zawsze wysyłali swoich funkcjonariuszy,przedewszystkim z milicji na odgórne
      polecenie przełożonych....
    • soscyganski CHYBA TO JASNE ZE NIE MA PRZYJAZNI POLSKO RUSKIEJ 11.08.05, 11:00
      NIE CIEPRIE RUSKÓW !!!!!!!!!
      • kropekuk To ci wolno. Ale z tego powodu przeciez ruskich 11.08.05, 11:17
        niemowlakow nie kopiesz :)
        • wujcio44 Re: To ci wolno. Ale z tego powodu przeciez ruski 11.08.05, 11:47
          kropekuk napisał:

          > niemowlakow nie kopiesz :)

          Siedemnastoletnich niemowlaków. Oj, długo w Rosji niemowlaki dojrzewają.
    • kropekuk Oj, galba - GW naprawde oglosila sezon polowan 11.08.05, 11:16
      na twoja skromna osobe!
    • rsrh To nie były chuligańskie lecz dobrze zaplanowane 11.08.05, 11:17
      polityczne bandyckie napady w sowieckim stylu.
      Uzasadnienie powyzszej opinii:
      -napadów dokonano 50 d 200 m od ambasady RP
      -teren taki jest pod stała kntrola i inwigilacja "służb"
      -moga "przymknać" oczy wyłącznie na rozkaz przełożonych
      -organizacja napadu w innej czesci miasta powoduje szereg komplikacji takich jak
      knieczność powiadomienia wiekszej liczby milicjantów (ryzyko że któryś coś
      "chlapnie"),może się trafic taki co podejmie interwencję,nie do przewidzenia
      jest reakcja przechodniów.

      Z takich w/wym powodów napad w pobliżu ambasady jest logistycznie
      najkorzystniejszy dla rzekomych "bandytów".!!



      • kropekuk Czy kiedykolwiek BYLES w Ambasadzie w Moskwie? 11.08.05, 11:21
        Teren nie jest "inwigilowany"; jeszcze za komuny wielu Polakow (choc nie
        dyolomatow) tam "krojono" - rejon koszmarnych proletariackich blokow... A
        innego "przechodnia" nizli koles na walacym sie murku kolo "monopolki" sie tam
        ze swieca szuka.
        • read1 paszoł komuch won!!! 11.08.05, 11:38
    • read1 Rosyjskie MSZ wyraża ubolewanie, a Putin w tym 11.08.05, 11:36
      czasie odznacza oprychów z FSB za udaną akcję...
    • kropekuk1 Wielka przyjaźń rosyjsko- polska 11.08.05, 11:41
      Ale jaja. Od kiedy to istnieje tradycyjna przyjaźń pomidzy Warszawą a Moskwą?
      Nie wydaje mi się, żebym zapomniał historie. To jest taka przyjaźń od kilkuset
      lat, że moskwicin podaje jedną rękę na zgodę a drugą za plecami ściska w kułak
      i mysli jakby tego Polaka strxzelić w pysk a potem wysłać do GUŁAGU albo do
      Katynia.
      Ein Volk, Ein Reich, Ein Putana-Putin
    • l_zaraza_l "...w tradycyjnie przyjaznych stosunkach... 11.08.05, 12:05
      ...rosyjsko-polskich..."
      A mnie sie wydaje, ze wszystkie rozbiory, "Cudy nad Wisla", wrzesnie'39, gwalty
      dokonywane przez"wyzwolicieli" swiadcza o czyms zupelnie przeciwnym.
      Nie dawno Rosja utracila Ukraine a nasz udzial w tym jest bezsporny.
      Teraz "rozrabiamy" w kwestii Bialorusi.
      No sorry, ale kazdy normalny "Putin" by sie wkurzyl.

      Dla mnie jest oczywiste, ze to prowokacja. Podobnie rozpoczynaly sie i inne
      konflikty.
      I obysmy nie dali sie sprowokowac bo Jalta pokazala jak malo Polska znaczy dla
      Swiata i ze Polacy doskonale sprawdzaja sie jako "przedmurza" tudziez ronego
      rodzaju "ostoje", ale nie warto zawracac sobie nimi glowy wobec "zawsze
      słusznych racji" Wielkich Bratow tego Swiata.
      • 12x1 Re: "...w tradycyjnie przyjaznych stosunkach... 11.08.05, 12:22
        haaaaaaaaaaaaaaaaa
        czytajac ...nic nie rozumie

        chyba ze zapytam dyplomatę macie
        a co to dyplomatyka....a moze dyplon i matematyka

        pytanie do tych ktorzy kijem dżgają w mrowisko

        zobaczcie na prezydenta USA
        wita sie z kazdym ......i robi to w bialych rekawczkach...i duzo osiaga
        Chiny ,Rosja itd

        chociaz czasami ....z pozycji wiekszego uzywa sily.....

        a my ani silnie ani dyplomaty.....
        czy nie lepiej .....spokojniej
        ale cos mi sie wydaje ze nastepni jeszcze gorzej to poprowadza
        na zasadzie kochaj nieprzyjaciol moich.......
    • 13th TYLE KŁAMSTW NARAZ!! 11.08.05, 12:22
      ..'tradycyjnie przyjaznych stosunkach rosyjsko-polskich' i 'incydent'.. ..ale
      bezczelni kłamcy z tych ruskich!! ..żeby się nie zaczęły pojawiać w Polsce
      INCYDENTY pobicia rosjan! ..oczywiście też to będą jednostkowe chuligańskie
      wybryki.. BEZCZELNOŚĆ!!! ..a Polska to ma jakiegoś Prezydenta? ..bo chyba nie..
      • edek47 A moze tam poslac dziwdka-generala Jaruzelskiwgo? 11.08.05, 14:41
        JEMU TAM KRZYWDY PUTANEK NIE ZROBI.
    • skzynka Re: Rosyjskie MSZ wyraża ubolewanie 11.08.05, 19:53
      Nic nie dzieje sie bez przyczyny. Dlaczego Polska ma takie zle kontakty z
      Rosja? Niemcy robia to inaczej.
    • pankasztelan Re: Rosyjskie MSZ wyraża ubolewanie 11.08.05, 21:02
      Pismo wystosunkowane z rosyjskiego MSZ:
      "Gleboko ubolewamy, ale tak gleboko ze nasze ubolewanie siega dna a nawet je
      przedziera, tak gleboko ubolewamy ze nas az boki od smiechu bola, iz pracownik
      waszej ambasady zostal dotkliwie pobity przez wynajetych bandziorow przez KGB,
      oops znaczy sie przez chuliganow podworkowych i ze obrazenia zostaly ustalone,
      khmm tzn. za odniesione obrazenia no i w ogole ze za pierwszym razem zaszla
      taka fatalna pomylka, ehh tzn. ze ucierpieli tego, pracownicy placowki i
      jeszcze raz gleboko ubolewamy. Z powinszowaniem, tzn. poszanowaniem
      Ministerstwo Spraw Zagranicznych Niezawistnej Rosyji
    • amt24 Re: Rosyjskie MSZ wyraża ubolewanie 12.08.05, 09:34
      Spawa wg mnie jest prosta. U nas ktoś sprał Rosjan kilka tygodni temu i był
      wielki szum jak Rosja domagała się od nas wyjaśnień i dostępu do śledztwa. Teraz
      oni nas tak samo olewają jak my ich. Jest nauka na przyszłość: nie rób drugiemu
      co tobie nie miłe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka