Dodaj do ulubionych

Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjany ...

    • funia81 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 21:03
      Sorry, misiu, ale w Polsce byloby dokladnie tak samo. Moze mniej by ludzie
      kradli, ale to tylko dlatego, ze mniej u nas mozna ukrasc. Naiwnosc przez ciebie
      przemawia.
      • lysykrzys LUDZIE ... 02.09.05, 21:10
        KATRINA TO BYL NAJWIEKSZY KATAKLIZM W HISTORII PANSTWA. W NO LOTNISKA NIE
        DZIALAJA, A Z INNYCH STANOW NP. Z ILLINOIS JEDZIE SIE TAM OK 20 GODZ. A
        PRZECIEZ TRZEBA COS ZORGANIZOWAC ZEBY TAM ZAWIESC. A TAK WOGOLE TO WSZYSTKIM
        KAZANO OPUSCIC MIASTO PARE DNI PRZED KATRINA. CZEMU CI LUDZIE TAM
        ZOSTALI?????? ...PO CO????

        CHICAGO
        • loppe Re: LUDZIE ... 02.09.05, 22:35
          ależ już ci wyjaśniam

          nikt nie zapewnił im bezpłatnego domu poza NOrlean

          nie mieli pieniędzy - nie mogli wyjechac z NOrl

          taka tam macie kulturkę

          • lysykrzys Re: LUDZIE ... 02.09.05, 23:02
            TEZ RACJA, PRZECIEZ MIELI DARMOWY DOM, ...KTORY STAL W DRODZE KATRINY. ALEZ
            SUPER WYJASNIENIE.
      • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 21:25
        Drogi (droga) misiu (funiu).
        Nie wiem ile masz lat i skąd piszesz ale przyjmij do wiadomości, że kilka lat
        temu, uwzględniając wszystkie proporcje, Polskę dotknął większy kataklizm niż
        ten w NO. Oczywiście, jak w przypadku każdej klęski żywiołowej zdarzały się
        przypadki kradzieży, a nawet rabunków. Reakcja władz także pozostawiała bardzo
        wiele do życzenia. Jednocześnie polskie doświadczenia tragedii wielkiej powodzi
        z 1997 r. było zupełnie inne niż te jakie możemy teraz obserwować w kraju, który
        uzurpuje sobie prawo urządzania życia innym - także urządzania za pomocą siły.
        Zalany Wrocław to jednak nie miasto bezprawia, a zaangażowanie jego mieszkańców
        w ratowanie jego zabytkowej części (tzn. resztek niemieckich zabytków) to
        zupełnie coś innego niż zachowanie (części) mieszkańców NO.
        W Polsce nie tylko nie byłoby tak samo - ale NIE BYŁO TAK SAMO.
        Nie wiem co "przez ciebie przemawia" ale z pewnością nie naiwność.
        Pamiętaj zresztą aby we własnym interesie nie przypisywać innym własnych
        motywacji. Może i ty funio81 byś sobie coś w Polsce porabował (porabowała) - nie
        wszyscy jednak podzielają twoje fascynacje.
        • sadrysta Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 22:20
          > Nie wiem ile masz lat i skąd piszesz ale przyjmij do wiadomości, że kilka lat
          > temu, uwzględniając wszystkie proporcje, Polskę dotknął większy kataklizm niż
          > ten w NO.

          większy ??? byles tam wtedy ze gadasz takie głupoty ?
          Czy była wtedy potrzeba ewakuowania ludności miasta Wrocławia ?
          NIE , ewakuowano tylko NIELICZNYCH mieszkańców z podtopionych domów.
          Ponad 80% powierzchni miasta nie miało ZADNEGO styku z falą powodziową.
          To była sielanka w porownaniu z NO. Wiem bo tam bylem.
          • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 22:51
            > większy ??? byles tam wtedy ze gadasz takie głupoty ?
            > Czy była wtedy potrzeba ewakuowania ludności miasta Wrocławia ?

            Byłem.
            Ewakuacja miała miejsce.
            Zagrożone było miasto, a nie kilka "podtopinych domów" Jak masz wątliwosci to
            zajrzyj do Wrocławia i obejrzyj na ścianach kamienic linię wody.W niektorych
            miejscach siegała II Piętra. To, że wielka cześć miała nie mieć "ZADNEGO styku
            z falą powodziową." to zasługa samych wrocławian.
            Poza tym napisałem:
            " że kilka lat temu, uwzględniając wszystkie proporcje, Polskę dotknął większy
            kataklizm niż ten w NO".
            I jeszcze raz powtórzę - powódź 1997 r. dla biednej RP była znacznie większym
            wyzwaniem niż dramat Luizjany (i okolicy) dla USA.
            Polacy egzamin zdali. Amerykanie żałośnie zawiedli.
            • sadrysta Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 23:31
              ak65 napisał:

              > > większy ??? byles tam wtedy ze gadasz takie głupoty ?
              > > Czy była wtedy potrzeba ewakuowania ludności miasta Wrocławia ?
              >
              > Byłem.
              > Ewakuacja miała miejsce.
              > Zagrożone było miasto, a nie kilka "podtopinych domów" Jak masz wątliwosci to
              > zajrzyj do Wrocławia i obejrzyj na ścianach kamienic linię wody.W niektorych
              > miejscach siegała II Piętra.

              Fakt , w NIEKTÓRYCH, w PRZEWAŻAJĄCEJ WIĘKSZOŚCI takich śladów nie ma.

              To, że wielka cześć miała nie mieć "ZADNEGO styk
              > u
              > z falą powodziową." to zasługa samych wrocławian.

              Trochę czasu było żeby sie przygotować na falę powodziową no i na dodatek nie
              przeszkadzał w tym żaden huragan.

              > Poza tym napisałem:
              > " że kilka lat temu, uwzględniając wszystkie proporcje, Polskę dotknął większy
              > kataklizm niż ten w NO".
              > I jeszcze raz powtórzę - powódź 1997 r. dla biednej RP była znacznie większym
              > wyzwaniem niż dramat Luizjany (i okolicy) dla USA.
              > Polacy egzamin zdali. Amerykanie żałośnie zawiedli.

              Jakby Wrocław nawiedziło coś takiego jak NO to tak samo byśmy sie "żałośnie"
              posrali jak Amerykanie.
              • anjeyek Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 23:50
                w NO zginelo prawdopodobnie kilka tysiecy ludzi. Jak to sie ma do tego co stalo
                sie w Polsce? Fala powodziowa z powodu ulewnych deszczow nie ma nic wspolnego
                ze ta wywolana huraganem. Porownywanie Polski gdzie permanentnie nic nie dziala
                i nic nikogo nie obchodzi poza swoimi sprawami do USA jest absurdem. Do WTC
                wbiegla kilkuset strazakow odbierajac ostatnie namaszczenie przed wejsciem do
                budynku. Nie spodziewaj sie tego w Polsce . To co piszesz jest tak glupie jak
                nick ktorego uzywasz. Jestes typowym Polakiem, nic nie wiesz, nic nie
                przeczytales, nic nie umiesz niczego godnego w zyciu nie zrobisz. Najlepiej
                wychodzi ci za to wysmiewanie innych. Gorsi sa juz tylko Rosjanie.
                • tadgh A Ty jestes tylko... 03.09.05, 00:03
                  ...zakompleksionym polaczkiem za granica...Wlasnie u Ciebie 'polactwo' widac jak
                  na dloni...

                  Skad wiesz ze w Polsce PERMANENTNIE nic nie dziala? Jesli nie jestes typowym
                  Polakiem to kim jestes?
                  Amerykaninem??...lol...
                • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:26
                  "> w NO zginelo prawdopodobnie kilka tysiecy ludzi. Jak to sie ma do tego co stalo
                  > sie w Polsce? "

                  Bardzo dobre pytanie!
                  No własnie! Zadaj je swojemu prezydentowi, swojemu gubernatorowi, swojemu
                  burmistrzowi, czy jak się tam te sk...syny nazywają?
                  No bo jak to się stało, że hipremocarstwo, które może zaprowadzać własne
                  porządki w dowolnym puncie globu, superpocarstwo, które może szpiegować
                  dowolonego mieszkańca tej planety, którego możliwości technologiczne nie mają
                  sobie równych, to super, hiper, Alleluja!!!, niech Opatrzność ma nas w swojej
                  opiece !, mocarstwo, nie jest w stanie zapewnić wody, odzieży, transportu i
                  dachu nad głową swoim obywatelom, którzy mieli tego pecha, że także ich udziałem
                  stało się nieszczęscie jakie spotyka zazwyczaj kraje Trzeciego Świata? A zresztą
                  o widokach rodem z Trzeciego Świata mówią sami amerykańscy dziennikarze.
                  Gorszych sie jeszcze rzeczy nasłuchasz o własnym kraju od swoich nowych rodaków
                  niż ode mnie. Jak prasa będzie rozszarpywać tego kretyna w Białym Domu i innych,
                  lokalnych kretynów, to przypomnij sobie moje słowa.
                  I jeszcze jedno. Piszesz: "jestes typowym Polakiem, nic nie wiesz, nic nie
                  > przeczytales, nic nie umiesz niczego godnego w zyciu nie zrobisz"
                  Trudno mi z tymi obelgami dyskutować, ale w takim razie możemy się przekonać o
                  tym co w życiu przeczytałem i co w życiu zrobiłem, a także co ty w życiu
                  przeczytałeś i co ty w życiu zrobiłeś. Zaproponuj dowolną dziedzinę. Ja
                  proponuję kryptografię i filozofię. Wybierz przyjaceielu z za Oceanu dowolny
                  temat. Czekam.
                  P.S. Wiesz może w jaki sposób Norman Davies dokonał porównania pomiędzy skalą
                  zniszczeń Powstania Warszawskiego a zniszczeniami 9/11?
                  • funia81 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:34
                    > o widokach rodem z Trzeciego Świata mówią sami amerykańscy dziennikarze.

                    Taaa... Dziennikarze, ktorzy nigdy nosa poza USA nie wysciubili i naogladali sie
                    trzeciego swiata w TV. Pojechaliby sobie do Sudanu, do Nigru, na Sumatre (albo
                    nie, bo do Acehu jeszcze nie wpuszczaja), do Indochin i na Malaje, to by
                    wiedzieli, co to jest trzeci swiat. Ale po co? Media histeryzuja, zeby za
                    wszelka cene dokopac Bushowi. A zawinila LOKALNA ADMINISTRACJA.
              • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 23:57
                >Fakt , w NIEKTÓRYCH, w PRZEWAŻAJĄCEJ WIĘKSZOŚCI takich śladów nie ma.

                No to popatrz sobie na obrazki. Może co pamięć wróci...:

                www.dawneklodzko.info/index.php?kat=klodzko_dzisiaj&side=powodz_1997
                www.opole.pl/miasto/powodz-galeria.php?gal=powodz.inc&col=3
                miasta.gazeta.pl/wroclaw/5,44548,1501462.html
                To tak na chybił - trafił. Galerie pierwsze z brzegu. Uważasz, ze to nic. No to
                sobie uważaj. Nie mam zamiaru cię przekonywać. Uważaj sobie co chcesz. I oglądaj
                zdjęcia. Na tych z Polski nie ma uzbrojonych band.

                >Trochę czasu było żeby sie przygotować na falę powodziową no i na dodatek nie
                > przeszkadzał w tym żaden huragan.

                A ile czasu mieli Amerykanie aby przygotować się na kataklizmu? Uderzył grom z
                jasnego nieba? Niespodzianka? A może NO leży gdzieś, gdzie huragany to zjawisko
                atmosferyczne wystepujące z taką samą czestotliwością jak burze śnieżme?
                Nikt się nie spodziewał tropikalnego wiatru nad Zatoką Meksykańską? Nigdy tam we
                wrześniu nie wiało? Cud? Pech? Siedem plag egipskich?

                > Jakby Wrocław nawiedziło coś takiego jak NO to tak samo byśmy sie "żałośnie"
                > posrali jak Amerykanie.

                Mów za siebie. Albo za Amerykanów - wygląda na to, że rzeczywiście, jak piszesz
                - "się żałośnie posrali".
                Supermocarstwo. Bobre sobie...
                • sadrysta Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:07
                  > >Fakt , w NIEKTÓRYCH, w PRZEWAŻAJĄCEJ WIĘKSZOŚCI takich śladów nie ma.
                  >
                  > No to popatrz sobie na obrazki. Może co pamięć wróci...:
                  >
                  > www.dawneklodzko.info/index.php?kat=klodzko_dzisiaj&side=powodz_1997
                  > www.opole.pl/miasto/powodz-galeria.php?gal=powodz.inc&col=3
                  > miasta.gazeta.pl/wroclaw/5,44548,1501462.html
                  > To tak na chybił - trafił. Galerie pierwsze z brzegu. Uważasz, ze to nic. No
                  to
                  > sobie uważaj. Nie mam zamiaru cię przekonywać. Uważaj sobie co chcesz. I
                  ogląda
                  > j
                  > zdjęcia.

                  Widzialem te zdjęcia wiele razy i co z tego ?
                  Czy one dowodzą, że fala powodziowa zalała większą cześć Wrocławia ?
                  NIE. Równie dobrze można byłoby zrobić 10 000 zdjęć podczas powodzi w 1997
                  gdzie śladu po wodzie nie było.

                  > A ile czasu mieli Amerykanie aby przygotować się na kataklizmu? Uderzył grom z
                  > jasnego nieba? Niespodzianka? A może NO leży gdzieś, gdzie huragany to zjawisk
                  > o
                  > atmosferyczne wystepujące z taką samą czestotliwością jak burze śnieżme?
                  > Nikt się nie spodziewał tropikalnego wiatru nad Zatoką Meksykańską? Nigdy tam
                  w
                  > e
                  > wrześniu nie wiało? Cud? Pech? Siedem plag egipskich?

                  to nie był zwykły huragan jaki co roku nawiedza amerykanskie wybrzeża, Warunki
                  panujące podczas huraganu to nie są sielankowe warunki jakie były podczas
                  powodzi w 1997 roku we Wrocławiu gdzie w pełnym słoneczku i przy pięknej
                  pogodzie ludzie przerzucali sobie woreczki z piaskiem.

                  • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:54
                    >Widzialem te zdjęcia wiele razy i co z tego ?
                    > Czy one dowodzą, że fala powodziowa zalała większą cześć Wrocławia ?

                    Nie - mają one świadczyć o tym, że w 1997 r. mieszkańców połudnowo- zachodniej
                    Polski spotkało nieszczęście takie jak to, które spotkało mieszkańców Luizjany.
                    Natomiast ty nie przyjmujesz tego do wiadomości wskazując na skalę kataklizmu
                    jaki dotknął południowe stany USA.
                    Ja nie dyskutuję o sile Matki Natury. Przyjmuję, że skutki huraganu mogły mieć
                    większą siłę niż skutki fali powodziwej w 1997 r. Twierdzę tylko, że w 1997 r.,
                    biorąc pod uwagę skalę powodzi i środki jakie miał do dyspozycji mój kraj, a
                    skalę huraganu w USA, i środki jakie miał do dyspozycji twój kraj, to twierdzę,
                    że Polska stała przed wyzwaniem znacznie trudniejszym niż USA i, jak widać
                    poradziła sobie z nim znacznie lepiej niż USA. Wiem, że z tym trudno pogodzić
                    się imigrantowi ale tak właśnie jest.
                    Ja nie dyskutuję z siłą wiatru czy siłą fali powodziwej. Nie rozmawiamy o tym.
                    Rozmawiamy o tym, że od czterech dni kilkadziesiąt tysiecy ludzi wegetuje wśród
                    ekstrementów na stadionie w NO, że zalanymi ulicami rządzą gangi, że na tychże
                    zalanych ulicach walają się jeszcze ludzkie zwłoki, że funkcjonariusze policji
                    nie wykonują swoich obowiązków itp. idt. Jeżeli mam złe informację to sprostuj
                    je proszę.
                    Nie tłumacz jednak wszystkiego siłą wiatru, który wiał, a już nie wieje.
                    Skala zniszczeń ma usprawiedliwić twoim zdaniem wszystko. Także anarchię i
                    niebywałą niekompetencję władz lokalnych i federalnych, nieudolność służb
                    ratowniczych i zwyczajny brak ludzkiej solidarności wśród ludzi, których
                    dotknęło nieszczeście.
                    Nie wmawiaj mi, że to co widzę to złudzenie. Doskonale wiem co widzę.
                    W NO też świeci słońce i nie powinno być przeszkód aby zająć się usuwaniem
                    skutków kataklizmu. Problem polega na tym, że nikt tym nie może się zająć,
                    ponieważ nic poza gangami w tym mieście nie działa. Przestało wiać 4 dni temu. I
                    co dalej? Jak długo jeszcze będą strzelać do helikopterów?
                    • sadrysta Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 01:25
                      > Nie - mają one świadczyć o tym, że w 1997 r. mieszkańców połudnowo- zachodniej
                      > Polski spotkało nieszczęście takie jak to, które spotkało mieszkańców
                      Luizjany.
                      > Natomiast ty nie przyjmujesz tego do wiadomości wskazując na skalę kataklizmu
                      > jaki dotknął południowe stany USA.

                      Skala kataklizmu ma kluczowe w tym wszystkim znaczenie, to co bylo w Polsce nie
                      ma porównania do tego co jest w NO. Z dużo mniejszym problemem łatwiej jest
                      sobie poradzić (nawet jeśli się ma trochę mniejsze mozliwości).

                      Twierdzę tylko, że w 1997 r.,
                      > biorąc pod uwagę skalę powodzi i środki jakie miał do dyspozycji mój kraj, a
                      > skalę huraganu w USA, i środki jakie miał do dyspozycji twój kraj, to
                      twierdzę,
                      > że Polska stała przed wyzwaniem znacznie trudniejszym niż USA i, jak widać
                      > poradziła sobie z nim znacznie lepiej niż USA. Wiem, że z tym trudno pogodzić
                      > się imigrantowi ale tak właśnie jest.

                      Roznice w dostępnych srodkach byly mniejsze niz roznica pomiędzy skalą
                      kataklizmu dlatego tez w USA "gorzej poszlo".

                      > Ja nie dyskutuję z siłą wiatru czy siłą fali powodziwej.

                      a to ma wlasnie decydujące znaczenie

                      > Rozmawiamy o tym, że od czterech dni kilkadziesiąt tysiecy ludzi wegetuje
                      wśród
                      > ekstrementów na stadionie w NO

                      W Polsce nie było wtedy ewakuacji w dużej skali tylko w mikroskali.
                      Ewakuowanych liczono w dziesiątkach a nie w tysiącach.
                      Po drugie zeby ewakuowac kogos z zatopionego bloku na kozanowie wystarczylo
                      przerzucic go kilka przecznic dalej gdzie byl juz "suchy ląd". calkiem inna
                      sytuacja niz w NO.

                      że zalanymi ulicami rządzą gangi, że na tychże
                      > zalanych ulicach walają się jeszcze ludzkie zwłoki, że funkcjonariusze policji
                      > nie wykonują swoich obowiązków itp. idt. Jeżeli mam złe informację to sprostuj
                      > je proszę.

                      Coz chyba kazde dziecko wie ze gangi w USA sa duzo mocniejsze i grozniejsze niz
                      w Polsce (chocby z powodu łatwego dostepu do broni) więc i w takich sytuacjach
                      ich dzialania beda lepiej widzoczne niz w Polsce.
                      Moze jacys policjancie nie wykonuja swoich obowiazkow , masz statystyki ilu tak
                      robi czy tylko przeczytales to zdanie w jakies gazecie i je powielasz ?

                      > Nie tłumacz jednak wszystkiego siłą wiatru, który wiał, a już nie wieje.
                      > Skala zniszczeń ma usprawiedliwić twoim zdaniem wszystko. Także anarchię i
                      > niebywałą niekompetencję władz lokalnych i federalnych, nieudolność służb
                      > ratowniczych i zwyczajny brak ludzkiej solidarności wśród ludzi, których
                      > dotknęło nieszczeście.

                      byles tam , widziales ? Powtarzasz tylko caly czas ogolnikowe informacje.
                      podczas powodzi w Polsce z ta solidarnoscia tez roznie bywalo.

                      > Nie wmawiaj mi, że to co widzę to złudzenie. Doskonale wiem co widzę.

                      a co widzisz ? jestes tam na miejscu ?
                      • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 01:39
                        Oczywiście, że nie ma mnie na miejscu.
                        today.reuters.com/news/NewsArticle.aspx?type=topNews&storyID=2005-09-02T202335Z_01_FOR273384_RTRIDST_0_NEWS-WEATHER-KATRINA-SICK-DC.XML
                        www.euronews.net/create_html.php?page=detail_info&article=307108&lng=1&PHPSESSID=05624cdb60177b95831c0af5fb14860f
                        www.cnn.com/
                        www.timesonline.co.uk/article/0,,11069-1762644,00.html
                        itd. itp.

                        Moze jacys policjancie nie wykonuja swoich obowiazkow , masz statystyki ilu tak
                        >
                        > robi czy tylko przeczytales to zdanie w jakies gazecie i je powielasz ?
                        >

                        Jaja sobie robisz czy co?
                        Mam się bawić w statystyki?
                        Gadasz jak agencja TASS. Gułagi? Jakie gułagi? Byliście w nich, że tak o nich
                        gadacie?

                        • sadrysta Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 02:09
                          > Jaja sobie robisz czy co?
                          > Mam się bawić w statystyki?
                          > Gadasz jak agencja TASS. Gułagi? Jakie gułagi? Byliście w nich, że tak o nich
                          > gadacie?

                          napisales ze funkcjonariusze policji nie wykonują swoich obowiązków. Zasadnym
                          jest pytanie czy wszyscy policjanci, czy większy odsetek ich odsetek, czy może
                          mniejszy. Nie dysponujesz zadnymi danymi tylko opierasz sie na jakiejs
                          ogolnikowej (czyli malo wartej) notatce z jakies gazety.
          • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 23:01
            "Powódź tysiąclecia w Polsce, powódź, która nawiedziła w lipcu 1997 roku
            południową Polskę. Wylały rzeki: Nysa Łużycka, Nysa Kłodzka, Odra oraz górna Wisła.

            Obfite opady w dniach 3-8 lipca 1997 spowodowały, że już 7 lipca pierwsze wsie i
            miasteczka zostały zalane przez Nysę Kłodzką. Pod wodą znalazły się także
            Kłodzko (cztery kilkusetletnie kamienice zawaliły się), lewobrzeżne Opole (ogród
            zoologiczny), Racibórz (m.in. dworzec PKP, Poczta, dzielnice Ostróg i Płonia i
            część śródmieścia) i blisko połowa Wrocławia (archiwum sądowe, wysypisko
            śmieci), Rybnik (woda spowodowała osunięcie się skarpy, na której było blisko
            300 grobów). Druga fala opadów wystąpiła pomiędzy 18 a 20 lipca.

            Zalanych zostało ponad 665 tysięcy hektarów ziem, 2592 miejscowości z czego 1362
            całkowicie. Zniszczonych zostało 480 mostów, ponad 1370 km dróg i 1100 km wałów
            przeciwpowodziowych. Ewakuowano ponad 200 tysięcy osób. Śmierć poniosło 55 osób"

            "Sielanka"?!!

            "i blisko połowa Wrocławia" - to nie jest 20%


            pl.wikipedia.org/wiki/Pow%C3%B3d%C5%BA_tysi%C4%85clecia
            • sadrysta Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 23:22
              ak65 napisał:

              > "Powódź tysiąclecia w Polsce, powódź, która nawiedziła w lipcu 1997 roku
              > południową Polskę. Wylały rzeki: Nysa Łużycka, Nysa Kłodzka, Odra oraz górna
              Wi
              > sła.
              >
              > Obfite opady w dniach 3-8 lipca 1997 spowodowały, że już 7 lipca pierwsze
              wsie
              > i
              > miasteczka zostały zalane przez Nysę Kłodzką. Pod wodą znalazły się także
              > Kłodzko (cztery kilkusetletnie kamienice zawaliły się), lewobrzeżne Opole
              (ogró
              > d
              > zoologiczny), Racibórz (m.in. dworzec PKP, Poczta, dzielnice Ostróg i Płonia i
              > część śródmieścia) i blisko połowa Wrocławia (archiwum sądowe, wysypisko
              > śmieci), Rybnik (woda spowodowała osunięcie się skarpy, na której było blisko
              > 300 grobów). Druga fala opadów wystąpiła pomiędzy 18 a 20 lipca.
              >
              > Zalanych zostało ponad 665 tysięcy hektarów ziem, 2592 miejscowości z czego
              136
              > 2
              > całkowicie. Zniszczonych zostało 480 mostów, ponad 1370 km dróg i 1100 km
              wałów
              > przeciwpowodziowych. Ewakuowano ponad 200 tysięcy osób. Śmierć poniosło 55
              osób
              > "
              >
              > "Sielanka"?!!
              >
              > "i blisko połowa Wrocławia" - to nie jest 20%
              >
              >
              > pl.wikipedia.org/wiki/Pow%C3%B3d%C5%BA_tysi%C4%85clecia

              Akurat tutaj wikipedia się po prostu myli. Zobacz sobie mapkę z zasiegiem
              powodzi a potem powielaj bzdety z tej encykopedii.
              • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:02
                No jasne, że się myli! Pewnie, że się myli!! Fakty - jakie fakty?!!! Tym gorzej
                dla faktów!!!!
                www.abc.com.pl/serwis/du/1997/0528.htm
                • sadrysta Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:10
                  > No jasne, że się myli! Pewnie, że się myli!! Fakty - jakie fakty?!!! Tym
                  gorzej
                  > dla faktów!!!!
                  > www.abc.com.pl/serwis/du/1997/0528.htm

                  Fakty ???
                  Gdzie masz tam ten "FAKT" z wikipedii ze blisko polowa Wrocławia została
                  zalana ???
                  • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 01:23
                    Nie podałeś dotychczas żadnego żródła. Poza oczywiście swoim własny
                    przekonaniem, ktore ma być bardziej wiarygodne niż dane z Wikipedii.
                    "We Wrocławiu woda powoli opada, ale wciąż trzeba bronić wielu barykad, m.in.
                    przy cmentarzu Osobowickim. Podmywane jest wysypisko śmieci. W słońcu, przy 30
                    stopniach, miasto zaczyna cuchnąć. Sanepid nie wyklucza wybuchu epidemii.

                    Na dodatek oczyszczalnia ścieków jest uszkodzona. Na dobę wyrzuca do Odry 70
                    tys. metrów sześc. ścieków. Zalany jest zakład uzdatniania wody. Prądu w
                    większości dzielnic miasta nie będzie przez co najmniej kilka dni. Gdy opada
                    woda, na powierzchnię wychodzi brud, fekalia, padłe zwierzęta. Z padliną nie
                    wiadomo, co robić.

                    W Śródmieściu i Kozanowie z ulic, które są pod wodą, wciąż odzywają się wołania
                    o leki, wodę, raz po raz kogoś ewakuują helikoptery. Ale większość zalanych
                    dzielnic wygląda jak Wenecja. Z wody (gdzieniegdzie wciąż głębokiej na 7 m)
                    wystająkamienice, dzieciaki w tej wodzie się chlapią, a słońce i błękitne,
                    bezchmurne niebo dopełniają wrażenia wielkich wakacji."

                    "
                    Lipiec 1997 roku. Powódź szturmuje Wrocław z różnych stron. Woda wciska się
                    przez studzienki kanalizacyjne. Mieszkania zalewa cuchnąca maź z otworów
                    kanalizacyjnych. Na ulicach zasieki z worków z piaskiem

                    Miasto wyglądało jak twierdza. Na barykadach stanęli jego mieszkańcy. Ułożyli
                    około 480 tysięcy worków z piaskiem. To oni uratowali miasto."

                    miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35762,354411.html
                    Porównaj to z relacjami z NO.
                    • sadrysta Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 01:32
                      > Nie podałeś dotychczas żadnego żródła. Poza oczywiście swoim własny
                      > przekonaniem, ktore ma być bardziej wiarygodne niż dane z Wikipedii.

                      Podał je na przyklad gość który ze mną dyskutował wyżej :
                      huby.seo.pl/07_bezpieczne_osiedle/zasieg_powodzi_1997.png
                      tu masz rzeczywisty zasięg powodzi i jesli znasz Wrocław to musisz wiedziec ze
                      te zakreskowane tereny to w większosći tereny niezamieszkane albo słabo
                      zamieszkane (poza nielicznymi wyjątkami). Cięzko tu mowic o blisko 50 % miasta.
                      • ak65 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 01:48
                        Jakieś żródło - rady osiedla ale zawsze...
                        I to ma świadczyć o wiarygodności Wilkipedii?
                        Ale mniejsza o to, poza mapą jest tam też tekst:
                        "12 i 13 lipca 1997 powódź zalała ok. 30 procent obszaru Wrocławia. Zginęło
                        sześć osób. Straty sięgnęły ok. 700 mln zł. Po powodzi trzeba było rozebrać 91
                        budynków, a usuwanie skutków powodzi trwało do 2001 roku. Dzięki tysiącom
                        mieszkańców, którzy budowali zapory z worków, udało się uchronić przed
                        zniszczeniem wszystkie najważniejsze zabytki miasta, m.in. kompleks Ostrowa
                        Tumskiego i "Panoramę Racławicką". Uchroniono przed zalaniem większą część tzw.
                        Wielkiej Wyspy z osiedlami Biskupin, Sępolno oraz miejski ogrodem zoologicznym,
                        które zgodnie z przewidywaniami powinny znaleźć się pod wodą."

                        "Dzieki ofiarności mieszkańców NO udało się zrabować całą broń krótką i znaczną
                        cześć broni długiej znajdującej się w obrocie detalicznym w mieście."
                        Nie pytaj mnie o statystykę - powyższa fraza jest mojego autorstwa.
                        • sadrysta Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 02:01
                          > Jakieś żródło - rady osiedla ale zawsze...
                          > I to ma świadczyć o wiarygodności Wilkipedii?

                          Lepsze od wikipedii bo tam jest tylko ogolnikowa informacja (o tym ile %
                          wroclawia zostalo zalane) którą napisał ktos kto nie dotarł do odpowiednich
                          żródel (chyba nie musze ci tlumaczyc jak powstaje wikipedia i ze czasem moga
                          pojawic sie tam bzdety ?)

                          > Ale mniejsza o to, poza mapą jest tam też tekst:
                          > "12 i 13 lipca 1997 powódź zalała ok. 30 procent obszaru Wrocławia. Zginęło
                          > sześć osób. Straty sięgnęły ok. 700 mln zł. Po powodzi trzeba było rozebrać 91
                          > budynków, a usuwanie skutków powodzi trwało do 2001 roku. Dzięki tysiącom
                          > mieszkańców, którzy budowali zapory z worków, udało się uchronić przed
                          > zniszczeniem wszystkie najważniejsze zabytki miasta, m.in. kompleks Ostrowa
                          > Tumskiego i "Panoramę Racławicką". Uchroniono przed zalaniem większą część
                          tzw.
                          > Wielkiej Wyspy z osiedlami Biskupin, Sępolno oraz miejski ogrodem
                          zoologicznym,
                          > które zgodnie z przewidywaniami powinny znaleźć się pod wodą."

                          i czego to ma dowodzic ?
                          Wiekszosc ludzi opuscila NO, zostali biedacy i ci co mieli interes zeby zostac
                          (zlodzieje , bandyci). We wroclawiu byla calkiem inna sytuacja bo ludzie tam
                          zostali (dlatego ze ryzyko bylo duzo mniejsze) wiec dziwne byloby gdyby swojego
                          miasta nie ratowali.


                          > "Dzieki ofiarności mieszkańców NO udało się zrabować całą broń krótką i
                          znaczną
                          > cześć broni długiej znajdującej się w obrocie detalicznym w mieście."
                          > Nie pytaj mnie o statystykę - powyższa fraza jest mojego autorstwa.

                          dlatego nie ma duzej wartosci.

                          • sendivigius Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 02:27
                            Warto tez przypomniec szanownym forumowiczom na temat kompetencji wladz
                            Polskich w czasie powodzi we Wroclawiu. Miasto zalalo glownie dlatego ze nie
                            udalo sie rozkopac walow we wsi Lany i puscic przez doline Widawy fali
                            powodziowej. A nie udalo sie dlatego ze wojsko mialo tylko lopaty, a nawet tym
                            nie moglo sie zabrac do roboty bo grupa bab z grabiami przegonila oddzial
                            Wojska Polskiego. Tak wygladaly kompetencje wladz w Polsce i sprawnosc wojska.
        • funia81 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:21
          > Nie wiem ile masz lat i skąd piszesz

          I niech tak zostanie. Bedzie ci latwiej uniknac w przyszlosci chybionych
          wycieczek osobistych, takich jak np. ta: "Może i ty funio81 byś sobie coś w
          Polsce porabował (porabowała)". I nie wnikaj w moje fascynacje, bo slabiutko ci
          to idzie.

          > kilka lat temu, uwzględniając wszystkie proporcje, Polskę dotknął większy
          > kataklizm niż ten w NO.

          Slowa "uwzględniając wszystkie proporcje" sa tu kluczowe. Bo w USA teraz zmiotlo
          i zalalo znacznie wiekszy obszar (230 tys km2 to by byly dwie trzecie Polski, a
          az tak mloda nie jestem, zeby nie pamietac, ze u nas nie bylo az tak zle).

          > W Polsce NIE BYŁO TAK SAMO.

          Tu sie zgadzamy - i dlatego twoje porownanie jest bez sensu. Bo w Polsce bylo
          ZUPELNIE INACZEJ.

          Nie mam cienia watpliwosci, ze tysiace (miliony?) ludzi ruszyly spontanicznie na
          pomoc, ze wroclawianie i inni pomagali sobie nawzajem - tak jak nie mam cienia
          watpliwosci, ze w Ameryce jest podobnie. Tylko ze sytuacja jest inna. NO
          ewakuowano. Gdyby we Wroclawiu zostaly same "doly spoleczne" i mety, to bylo tak
          samo jak teraz w NO. Ale w Polsce na ewakuacje nie bylo czasu i powodz dotknela
          po rowno cale w miare zdrowe spoleczenstwo. Zgadzam sie, ze CZESC wroclawian
          zachowala sie inaczej niz CZESC nowoorleanczkow - tylko co z tego? Na pewno sa
          tez tacy nowoorleanczycy, ktorzy zachowali sie lepiej od niektorych wroclawian.
          Tylko ze nic z tego nie wynika.

          Smieszy mnie mitologizowanie polskiej solidarnosci w obliczu zagrozenia czy
          kleski, bo na co dzien, kiedy te 'kleski' sa miniaturowe, za cholere jej nie
          uswiadczysz. Dlatego przeswiadczenie o ich cudownym wyplywaniu w krytycznych
          momentach uwazam za nieuzasadnione. I bardziej naturalna jest dla mnie wizja
          hien cmentarnych rabujacych wrak Iła-62. Bo to tez sa fakty. Niestety.
      • krystian71 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 21:36
        nie byloby, bo nie bylo.W Polsce TEZ zdazaja sie wielkie powodzie, ostatnia
        taka wielka w 97-mym
    • katolik_polski1 MY POLACY WSZYSTKO PRZEZYJEMY,JESTESMY JEDNO 02.09.05, 21:07
      Sam nieraz sie dziwie.Potrafimy sie oszukiwac,kiwac,przekrecac,
      ale jesli idzie o zycie czy smierc,jestesmy solidarni.
      Jeden za drugiego zycie by oddal !
      Jestesmy krajem jednolitym i takim pozostanmy !
      Dla tych co nas nie rozumieja !!!!!
      Polak Polaka zawsze zrozumie !!!!!!!!!!!!
      • warmi2 Re: MY POLACY WSZYSTKO PRZEZYJEMY,JESTESMY JEDNO 02.09.05, 22:01
        " Polak Polaka zawsze zrozumie"

        No chyba ze ten Polak jest zydowskiego pochodzenia , wtedy juz "Polak nie zrozumie"...

        Katolicy jednak sa niebezpieczni.
      • jupii1 Re: MY POLACY WSZYSTKO PRZEZYJEMY,JESTESMY JEDNO 02.09.05, 23:20
        teraz widac ze wystraczy spuscic twarda reke i czarnuchy na leb ci wejda, beda mordowac, krasc, gwalcic, wszystko co maja w genach z czarnej afryki mimo ze sa w stanach od tylu lat....cholota
    • wr50m2 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 21:25
      Co za kuriozum - Amerykanie mają teraz u siebie to, co sami zrobili w Bagdadzie.

      Los potrafi być okrutny i złośliwy.

      Grzesiek
      • meerkat1 Grzesiek=zlosliwy chichot losu! :-((( 02.09.05, 22:10
        Los potrafi być okrutny i złośliwy.

        Grzesiek


        Tak, to pewnie kara za amerykanska pomoc dla ofiar tsunami, trzesienia ziemi w
        Iranie, i wielu innych klesk zywiolowych.
        --------------------------------------------------------------------------------
        "NO GOOD DEED REMAINS UNPUNISHED"
    • 2560a Re: Nieudolnosc prezydenta? 02.09.05, 21:31
      Kilka lat temu. Samolot trafil w WTC, pan prezydent czytal bajki dzieciom.
      Drugi samolot trafil. Pan prezydenta dalej czytal bajki.Wiedzial, ze nastapil
      atak, ale czytal dalej!
      Ostatnio. Nadchodzi Katrina! Nadchodzi Katrina!!!Ludzie pija piwo, politycy
      olewaja ostrzezenie, pan prezydent wypoczywa. Czynnie wypoczywa ! Z uporem
      maniaka uczy sie jezdzic na rowerku. Zbliza sie Katrina !!!
      Wszyscy jak wyzej. Katrina pierd.... !Pan prez. odpoczywa daleko od obszarow
      dotknietych kleska. Katastrofa, zalane ulice, istny potop. Pan prez. odpoczywa.
      Mijaja dni. Ludzie nie maja wody pitnej, zywnosci, grasuja bandy zlodziei ,
      gwalcicieli i wszelkiego rodzaju zwyrodnialcow. Pan prez. postanawia wrocic do
      roboty, w tym celu udaje sie na lotnisko, wsiada do samolotu i udaje sie do
      stolicy a po drodze ,z okien samolotu ,oglada zniszczenia. Co widzial z takiej
      wysokosci? G...Po czterech dniach od przybycia , zapowiadanej wczesniej,Katriny
      pan prez.udaje sie na miejsce zdarzenia a wraz znim swita i kilka ciezarowek
      zywnosci. Wszystko zgrabnie filmowane przez ekipy TV.
      I tak mozna bez konca.
      Fakt jest taki ,ze przodujaca demokracja nie potrafi sobie poradzic z
      zapowiadanym kataklizmem.Nie ma przygootowanych planow, nie ma ludzi ktorzy
      potrafili kierowac akcja, a i sami ludzie sa calkowicie bezradni.
      Owszem , walnac jakas bombke na kogos to tak ale we wlasnym kraju calkowita
      bezradnosc.
      • warmi2 Re: Nieudolnosc prezydenta? 02.09.05, 21:42
        "Pan prezydent" nie jest Stalin i nie odpowiada za lokalne przygotowania do huraganu.
        • taziuta Re: Nieudolnosc prezydenta? 02.09.05, 22:16
          warmi2 napisał:

          > "Pan prezydent" nie jest Stalin i nie odpowiada za lokalne przygotowania do
          hur
          > aganu.

          Bronisz sprawy nie do obrony!
          Cała kultura amerykańska oparta jest na podboju dzikiego zachodu, czytaj -
          eksterminacji lokalnej ludności (indiańskiej).
          Takie wzorce, wpajane pokoleniu po pokoleniu, pozostawiły jak widać trwałe
          ślady w mentalności mieszkańców USA. W sytuacjach skrajnych zachowują się jak
          dzicz!
          I tacy ludzie chcą teraz wprowadzać swoje porządki na świecie? Żałosne :-(
        • 1europejczyk Prezydent Bush nie odpowiada za nic: za to co 02.09.05, 22:37
          mowi, za to co robi, za to czego nie robi.
          Jesli juz odpowiada to klamliwie na pytania dziennikarzy!
          Huragan skonczyl sie 4 dni temu.
          Obecnie, wobec ogromu zniszczen spowodowanych huraganem akcja ratownicza nie
          moze opierac sie na wladzach stanowych, ktore nieomal nie istnieja.
          Za wladze federalne odpowiedzialny jest Prezydent Stanow Zjednoczonych:
          aktualnie Mr. Bush Junior.
          NO zawdziecza Prezydentowi Bushowi brak srodkow budzetowych na prace nad
          zabezpieczeniami przeciwpowodzowymi przewidzianymi od dawna.
          • z_ameryki Re: Prezydent Bush nie odpowiada za nic: za to c 02.09.05, 23:27
            NO zawdziecza Prezydentowi Bushowi brak srodkow budzetowych na prace nad
            > zabezpieczeniami przeciwpowodzowymi przewidzianymi od dawna.
            BZDURY... nad zabezpieczeniem NO przed zalaniem debatowano od dawna.
            W koncu eksperci doszli do wniosku, ze najwyzsze zagrozenie jakie moze spotkac
            NO bedzie huragan w skali nie porzekraczajacej 3. Pod uwage wzieto wssystkie
            kataklizmy, ktore nawiedzily poludnie. Stalo sie inaczej i NO odwiedzil huragan
            o skali 4, ktory przerwal w trzech miejscach waly przeciwpowqodziowe reszty
            dokonaly fale o wysokosci ponad 20 stop. Bush nie ma z tym NIC WSPOLNEGO.
            • mujahedin Re: Prezydent Bush nie odpowiada za nic: za to c 03.09.05, 00:01
              maN - you are totally f*cked up !
              a*shole!

              • z_ameryki Re: Prezydent Bush nie odpowiada za nic: za to c 03.09.05, 01:38
                Za proste abys to zroziumial? Spodziewalem sie tego.
                Smieciu...
                • mujahedin Re: Prezydent Bush nie odpowiada za nic: za to c 03.09.05, 02:43
                  boom reads english ? good
                  " This has been an administration of death, disaster, fear and woe. The whole
                  pack of them should be run out of Washington on a rail. Better yet, they should
                  be air-dropped into the center of New Orleans and made to see and smell and
                  touch and taste the newest disaster they have helped to create."

                  from "Free American Press"






              • z_ameryki Re: Prezydent Bush nie odpowiada za nic: za to c 03.09.05, 04:16
                <Also,
                <a study to determine ways to protect the region from a Category 5 hurricane
                <has been shelved for now.
                <Money is so tight the New Orleans district, which employs 1,300 people,
                <instituted a hiring freeze last month on all positions. The freeze is the
                <first of its kind in about 10 years, said Marcia Demma, chief of the Corps'
                <Programs
                Popros aby ci ktos to przetlumaczyl gloopi hooju.
            • 1europejczyk Otoz to: Bush z niczym nie ma nic wspolnego 03.09.05, 01:09
              On caly czas u siebie w Teksasie WYPOCZYWA!
              Moze masz inne informacje, moze nie znasz moich, moze potrzebujesz pomocy w
              odnalezieniu tych, ktore mowia o wstrzymaniu budzetow federalnych na
              wzmocnienie zabezpieczen przeciwpowodziowych od dawna reklamowanych przez
              wszystkie raporty dotyczace bezpieczenstwa NO.
              Tak czy inaczej obrazy z NO 4 dni po zapowiedzianym na 10 dni wczesniej
              kataklizmie emitowane przez wszystkie wazniejsze swiatowe agencje informacyjne
              podwazaja tak swiatowa przywodcza role Stanow Zjednoczonych jak rowniez swatowy
              autorytet Prezydenta Stanow Zjednoczonych!
              I nic na to nie pomoze napisanie jakiegos wyrazu duzymi literami!
              • z_ameryki Re: Otoz to: Bush z niczym nie ma nic wspolnego 03.09.05, 14:01
                For over 50 years New Orleans has been warned this would happen. The people
                were stubborn and chose to stay. The city government was disorganized. The
                local emergency reaction plans were less than great. The State reaction plans
                were less than great, but Bush, must be God, is to blame???? Get a life. If
                Bush were as powerful as you make him to be, he probably would have killed
                everyone cursing him right now. Since that has not happened, lets get real.
                Even Clinton was condemned for his lack of response to disaster during his
                administration. This is not a President thing, this is a weather, city planning
                thing. There is enough blame to go around. Now you've complained, shut up and
                get back to helping the people. Yak, Yak, Yak that is all you do. Open your
                wallets, Open your hearts and quit this stupidity. This is like having YOUR
                MOTHER killed before your eyes and YOU Turn around and tell the neighbors it is
                their fault for not watching the back door which had no lock on it.

                Posted by: Diana Starr on September 02, 2005 at 09:05PM

      • funia81 Re: Nieudolnosc prezydenta? 03.09.05, 00:30
        Chcialbys pewnie, zebypan prezydent przyjechal trzy dni przed Katrina do NO i
        osobiscie porozwozil mieszkancow miasta do bezpiecznych schronien. Najlepiej na
        swoje wlasne ranczo w Teksasie.
        A potem (po kataklizmie) powinien wrocic do NO, wsiasc do ponotnu ((bo dopiero z
        takiej perspektywy widac zniszczenia) - albo, jeszcze lepiej, wlozyc gumiaki i
        brodzac po pas w szambie wlasnorecznie zajac sie odstrzalem bandyterki. To by
        byl prezydent, co?
        Chyba jeszcze mlody jestes, ze takie glupoty wypisujesz. A poza tym USA to nie
        kraj centralnie sterowany; wladze lokalne (w ktorych, jak slusznie ktos
        zauwazyl, dominuja Demokraci) daly du*y. Masywnie. I zwalanie wszystkiego na
        Busha jest chore.
        • ak65 Re: Nieudolnosc prezydenta? 03.09.05, 01:06
          Co ja bym chciał to nie ma nic do rzeczy.
          Nawiasem mówiąc, to chciałbym aby ten "pan prezydent" nie był już prezydentem
          ponieważ panem to o nie jest z pewnością.
          Tyle tylko, że wybór nie należy do mnie. Ten wybór obciążą wasz amerykański
          rachunek i gó.. mnie obchodzi czy ten bałwan z Teksasu miałby wsiadać do
          jakiegoś cholernego pontonu i czy miałby wkładać gumiaki. Uważam osobiście, że
          byłoby mu w nich do twarzy. Z pontonem pewnie też.
          • z_ameryki Re: Nieudolnosc prezydenta? 03.09.05, 01:59
            To czego chcesz, jak slusznie zauwazyles nie ma zadnego znaczenia.
            Potraficie krytykowac, dawac rady wszystkim tylko jakos z balaganem w Polsce
            nie mozecie sobie poradzic.
            • mujahedin Re: Nieudolnosc prezydenta? 03.09.05, 02:44
              " This has been an administration of death, disaster, fear and woe. The whole
              pack of them should be run out of Washington on a rail. Better yet, they should
              be air-dropped into the center of New Orleans and made to see and smell and
              touch and taste the newest disaster they have helped to create."

              from "Free American Press"
              • z_ameryki Re: Nieudolnosc prezydenta? 03.09.05, 13:38
                Zaczynasz sie powtarzac mlody czlowieku, stajesz sie nudny.Konceptu brakuje?

    • me-e ZACHOWUJECIE SIE TAK JAK MALPY... 02.09.05, 21:46
      ...czasami mysle ,ze czlowiek faktycznie pochodzi od malpy...PLANETA MALP...
      • eva15 Re: ZACHOWUJECIE SIE TAK JAK MALPY... 03.09.05, 02:12
        Meeeeee
    • eva15 Re: ZACHOWUJECIE SIE TAK JAK MALPY... 02.09.05, 21:48
      chcialam podkreslic, ze nie wszyscy
      • club66 Re: ZACHOWUJECIE SIE TAK JAK MALPY... 03.09.05, 02:48
        Ale przeciez o takie reakcje rozchodzilo sie tej dziennikarskiej miernocie
        M.Gadzinskiemu.
    • twardy25 FAO : Ewa 15 02.09.05, 21:53
      Twoja znajomosc zycia jest czysto abstrakcyjna i oderwana od realiow.Wielu
      rzeczy w mediach,a wiekszosc mediow teraz jest "politycznie poprawna",zwlaszcza
      tych zachodnich,wiec wielu tych rzeczy po prostu sie nie mowi.Za ich mowienie
      lub "gloszenie" mozna w niektorych krajach latwo trafic za kratki.
    • puuchatek Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 22:23
      katolik_polski1 napisał:

      > USA to barbarzynski kraj.Ta katastrofa ukazuje to
      > w calej jaskrawosci (...)

      Katoliku_polski, ależ z Ciebie tępy buc... :(

      Trzeba mieć troszczkę wyobraźni. Ty sobie wyobrażasz Worcław zalany w 1997 roku
      i porównujesz. A ja jestem ciekaw, jak zachowywaliby się nasi wspaniali rodacy,
      gdybyśmy tu mieli taką katastrofę, że obszar równy (mniej więcej) wielkości
      Polski byłby pozbawiony prądu i wody pitnej...

      Czy może spojrzałbyś po prostu na mapę? Ewakuacja z Nowego Orleanu do Houston
      jawi ci się jako przewiezienie ludzi z Warszawy do Pruszkowa? No to zdaj sobie
      sprawę, że to trochę tak, jakby Warszawa była zalana, a uratowanych ludzi trzeba
      było wieźć do Szczecina, bo tam byłoby najbliższe miejsce, gdzie można im
      pomóc... Może to uzmysłowi Ci rozmiar tej tragedii...

      I co , może uważasz, że my, Polacy, zachowalibyśmy się lepiej? Że nie byłoby
      szabrowników, bandziorów usiłujących skorzystać z tej sytuacji?

      Popatrz sobie, jak wyglądała akcja w czasie powodzi w 1997 r. – a to była pestka
      w porównaniu z tym, co się wydarzyło w Luizjanie i Mississppi... A przecież tam
      też byli szabrownicy. Też okradano ludzkie domy. A strona organizacyjna była po
      prostu tragiczna.

      Każda okazja jest dobra, żeby przywalić tej paskudnej Ameryce, co? Jankesi są
      be... Więc będziemy na nich pluć – nawet wtedy, kiedy giną ludzie i rozgrywają
      się tragedie...

      Ech, jakimż ty jesteś małym człowieczkiem...

      :(((
      • haslo04 Przyklad solidarnosci w USA 02.09.05, 22:29
        Ktos tu wczesniej wspominal o braku solidarnosci. Oto list ktory wlasnie
        dostalem od administracji pracujac w szpitalu w Minesocie (nazwijmy go
        Szpitalem). To jest tylko jeden przyklad tutejszej wlasnie solidarnosci.
        Jestesmy o jakies 1500 km od Alabamy i Luizjany, ale nasze serca sa z nimi. Te
        rzeczy dzieja sie za kulisami...z dala od kamer. Ze rzad dal dupy z ewakuacja
        to jedna sprawa. Ale nie przesadzajcie z nieuzasadniona krytyka calych Stanow.

        List W skrocie:
        1. Szpital nawiazal kontakt z jedyna otwarta jednostka medyczna w Nowym
        Orleanie aby oszacowac natychmiastowe potrzeby.
        2. Jednoczesnie koordynuujemy wysilki z lokalnymi wladzami na temat
        dlogoterminowej pomocy.
        3. Szpital oferuje natychmiastowy milion dolarow na pomoc uchodzcow. Takze
        oferuje personel i srodki medyczne.
        4. Po zkontaktowaniu sie z tamtejszymi lekarzami, wiemy ze jest tam
        wystarczajaco duzo krwi.
        5. Jesli jestes czlonkiem gwardii narodowej Minesoty, i musisz jechac, daj
        tylko znac swojemu szefowi i mozesz jechac.


        Oryginal:
        We continue to see and hear stories of devastation and need from the gulf coast
        states following hurricane Katrina. We are only just beginning to see the
        medical needs emerging from these stricken areas.

        "Szpital" has contacted those most closely involved in relief efforts,
        including a New Orleans hospital that remains open. Colleagues from our
        practices in Arizona, Jacksonville, Rochester and Mayo Health System are
        coordinating our response. In addition, we are working with representatives
        from the federal government to prepare for coordinated, long-term assistance.

        With your help, "Szpital" will do everything in its power to assist the people
        so seriously affected by this natural disaster. The needs of the patient come
        first. It's our primary value, and our sole priority.

        Thank you,

        Denis Cortese


        Identified below are key elements of the institution's response plan and points
        to consider for individuals who would like to respond to disaster relief:

        SZPITAL'S RESPONSE PLAN

        * "Szpital" is coordinating its response as part of the National Disaster
        Medical System (NDMS), which manages and coordinates the federal medical
        response to major emergencies. "Szpital" has committed resources to the NDMS
        and is prepared to handle any requests.

        * A leadership team of individuals from all "Szpital" sites is meeting daily
        to review disaster relief efforts and assess our ability to meet relief needs.

        * "Szpital" expects both short and long-term requests to be identified. It is
        possible that we will be asked to help with disaster relief for many months.

        * "Szpital" is committing $1 million up front to relief efforts. In
        addition, "Szpital" remains in close contact with relief agencies to determine
        whether additional equipment, supplies, personnel or funds may be necessary.

        INDIVIDUAL RESPONSE

        Financial contributions to reputable agencies are among the best ways for
        individuals to help in relief efforts. "Szpital's" people have given
        generously to such efforts in the past, in keeping with the spirit and
        tradition of this institution and its people. Following are three relief
        agencies with which "Szpital" works closely:

        American Red Cross (www.redcross.org)
        Americares (www.americares.org)
        Direct Relief International (www.directrelief.org)

        As "Szpital" is expecting requests for organizational commitments, the
        organization asks staff to contact their supervisors before committing to any
        disaster relief agency. Mayo needs to meet its obligations to NDMS, and staff
        skills may be necessary to meet potential patient needs.

        If you have military obligations as part of this disaster, please inform your
        supervisor.

        "Szpital" has been notified that blood supplies in the regions affected by
        Hurricane Katrina are adequate. There is not an urgent need for blood
        donations at this time. The need for blood will be ongoing, especially over
        the next few weeks, as disaster victims require additional care, as postponed
        elective surgeries are rescheduled, or if there should be any further
        emergencies. The "Szpital" Blood Bank is not scheduling "extra" blood donation
        appointments at this time, but encourages individuals interested in donating
        blood to call 4-4475 to schedule an appointment for any open time slot over the
        next few weeks to months to maintain a steady supply of blood.
        • z_ameryki Re: Przyklad solidarnosci w USA 02.09.05, 23:51
          Z tym rzadem to tez nie jest w zupelnosci prawda. W sytuacji kiedy dochodzi do
          kataklizmu najpierw do pracy zabiera sie FEMA (FEDERAL EMERGENCY MANAGMENT
          AGENCY)ktora jest ramieniem rzadu a dopiero pozniej, najczesciej po paru dniach
          wlacza sie do tego Gwardie Narodowa itd. Pisze sluchajac lokalnych wiadomosci
          gdzie podano, ze FEMA wydaje okolo 500milionow dolarow dziennie. No i
          najwazniejsze, przez pierwsze pare dni pomoc na skale taka aby wszyscy ja
          odczuli byla NIEMOZLIWA. Zaden kraj nie jest w stanie tego zrobic w ciagi
          dwoch, trzech dni. O pomocy jakiej udzieli kazdy stan nie bede wspominac.
        • malpka108 Re: Przyklad solidarnosci w USA 03.09.05, 00:27
          Super, ze to wkleiles. Wczesniej wlasnie pisalam na ten temat, zwykli ludzie
          bardzo chca pomagac i to robia (wcale nie sa tacy nieczuli i zdziczali jak
          pewna czesc forumowiczow uwaza), to administracja Busha nie zareagowala jak
          trzeba i teraz niezle dostaje w tylek od opinii publicznej.
      • sendivigius Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 23:24
        Niestety masz racje. Znam Wroclaw i znam Nowy Orlean, porownywanie tych dwoch
        sytuacji to jak porownywac granat reczny do bomby atomowej, to jest wogole inna
        liga. Chcialbym zobaczyc w Polsce akcje sciagania 20000 ludzi z dachow
        helikopterami, tu przeciez nawet tylu helikopterow nie ma. Lodziami nie mozna,
        uprzedzajac argumenty najmadrzejszych, jakbys zobaczyl Nowy Orlean to bys tez
        wiedzial dlaczego. Dostarczanie zywnosci i wody dla setek tysiecy to tez nie
        jest jeden Zuk, tylko wielka operacja logistyczna, poczawszy od tego ze drogi
        nie ma, bo zelbetonowe plyty na mostach fruwaly jak papier, polski zelbet
        oczywiscie lepszy, nie to co dziadowski amerykanski. I tak mozna by dalej, ale
        po co bo w Polsce maja recepty na wszystko dla wszystkich tylko nie dla siebie.

        Major Nowego Orleanu Ray Nagin jest wyjatkowo kompetentna osoba ale nie jest
        cudotworca. I tak trzeba powiedziec ze rozmiar katastrofy nie jest taki wielki
        bo mimo wszystko wiekszosc ludnosci ewakuowala sie sama wczesniej.
      • preczzwc Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:35
        puuchatek napisał:
        > Każda okazja jest dobra, żeby przywalić tej paskudnej Ameryce, co? Jankesi są
        > be... Więc będziemy na nich pluć – nawet wtedy, kiedy giną ludzie i rozgr
        > ywają
        > się tragedie...
        >
        > Ech, jakimż ty jesteś małym człowieczkiem...
        >
        > :(((
        A ty kretynem, takiego blamażu historia USA nie zna. Bardzo się zastanawiam nad
        przyjęciem obywatelstwa USA. To bardzo przykro być postrzeganym przez cały
        świat jako Vandale. Nie wiem gdzie zatraciła się amerykańska demokracja ale
        myślę, że więcej wolności jest w obesranej Boałorusi niż wUSA
        • mujahedin Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:39
          sluszne spostrzezenie !
          nie daj boze gdyby teraz mial nastapic jakis inny kolejny kataklizm
          czy atak terrorystyczny. uf!
        • scag Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 01:19
          >Bardzo się zastanawiam nad przyjęciem obywatelstwa USA

          zrob Ameryce ta przysluge i nie przyjmuj obywatelstwa.
          Ameryka bedzie ci wdzieczna dozgonnie.

          udaj sie do "obsranej Bialorusi" po wolnosc.

          God bless America
        • z_ameryki Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 02:14
          Wiec wybierz sie na Bialorus, pewnie dadza ci obywatelstwo bez zadnych
          problemow i poza kolejnoscia. Nic nie bedziesz mysial wypelniac, ich prezio
          zalatwi ci to od reki.
          • mujahedin Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 02:41
            " This has been an administration of death, disaster, fear and woe. The whole
            pack of them should be run out of Washington on a rail. Better yet, they should
            be air-dropped into the center of New Orleans and made to see and smell and
            touch and taste the newest disaster they have helped to create."




    • mujahedin Nowy huragan 02.09.05, 22:28
      ...wlasnie zaczyna sie formowac na Atlantyku ( na wschod od Bermudow )
      ten rok jest poprostu niesamowity !
    • konrad-majchrzyk i Bóg ukarał Amerykę 02.09.05, 22:42
      To dopiero początek, amerykanie jeszcze tego nie wiedzą co ich czeka za to, że
      są tak pyszni i czują się Panami tego zagubionego świata. Niech im Najwyższy
      wybaczy....
      • z_ameryki Re: i Bóg ukarał Amerykę 02.09.05, 23:33
        Jestes nawiedzony czy po prostu jebniety.
        • mujahedin Re: i Bóg ukarał Amerykę 03.09.05, 02:44
          " This has been an administration of death, disaster, fear and woe. The whole
          pack of them should be run out of Washington on a rail. Better yet, they should
          be air-dropped into the center of New Orleans and made to see and smell and
          touch and taste the newest disaster they have helped to create."

          from "Free American Press"
      • warmi2 Re: i Bóg ukarał Amerykę 03.09.05, 06:51
        Ten najwyzszy to jakis psychopata skoro przez ostatnie kilka tysiecy lat naogladal sie tyle mordow naokolo swiata i jakos palcem nie ruszyl...
    • kozaczek3 Re: Z tego Putina to kawał s**naJego KGB w Ameryc 02.09.05, 22:56
      katolik_polski1 napisał:

      > kozaczek3 napisał:
      >
      > > czyni prowokacje, i sepuku demokracji!!!
      > > Amen.
      > +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      > Kozaczek !!!!!!!
      > Niech cie Bog blogoslawi moj Synu !
      > Jak tam Partia ?
      Niech ciebie błogosławi!!!!
      Ja jego błogosławieństwo mam w dolnym zwieraczu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      A partia ma się coraz lepiej!!!!!!!!!!!
      Amen.
    • r1234_76 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 22:59
      akurat...
      kolega opowiadał, jak podczas powodzi we Wrocławiu widział łodzie z ciemnymi
      typami szukającymi okazji do wyniesienia tego czy owego...
      tyle, że we Wrocławiu aż takich zniszczeń nie było, tu i ówdzie można było przez
      cały czas sensownie walczyć z żywiołem, i trochę więcej ze społecznego porządku
      ocalało.

      w ogóle ludzie to dzicz, w pewnych okolicznościach to się ujawnia.
      na szczęście w tym samym czasie inni ujawniają sporo ofiarności i poświęcenia...
    • marxx Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 02.09.05, 23:19
      Katolik Polski nie gadaj glupot, zaden kraj nie jest przygotowany na nagla
      katastrofe tych rozmiarow!

      W Polsce "ludzie pomagaja sobie"...tak tak, tylko i wylacznie...
    • linux5 KONIEC USA JEST BLISKI 02.09.05, 23:38
      Amerykanie sami sie zniszcza, oni nie maja
      nic w sensie idealnym poza struktura ktora zostala
      sworzona na 2w. swiatowej.
      Ta katastrofa w N.o. pokazuje nam ludziom nie amerykanskim
      ze jest nadzieja,..np. jesli nie bedzie internetu przez tydzien
      to oni sie zjedza bo to same grubasy ktore jedynie
      potrafa sie skarzyc do sadu.....koniec USA jest bliski,
      swiat sie wyzwoli z opresji USA,...niech katastrofa
      w NO inspiruje nas, jak od komunizmu wyzwolimy
      sie od amerykanizmu.
      • warmi2 Re: KONIEC USA JEST BLISKI 03.09.05, 06:50
        Hej Linux5 ty lepiej uwazaj co piszesz.

        Linus tez pracuje przeciez w USA i co bedzie jak on tez zgine z ta "ameryka" ?

        Bedziesz musial nowego nicka szukac ...


    • me-e DALLAS...wita uchodzcow 02.09.05, 23:47
      ...www.wfaa.com/
    • waldka_zmora [...] 03.09.05, 00:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mujahedin Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:34
        nawzajem ! happy holiday to all in Texas :)
      • insite yeah, yeah, that texan halfwit flying 500 m above 03.09.05, 02:26
        , what a joke! Mr President inspecting the biggest natural disaster in a history
        of the country.
        Looters, rapists, mob worse than anything anywhere.
        Then, some arselickers of Polish extraction brownnosing.
        Do I have respect to Bush the Lesser? NO!!!!
        He failed very badly. A honorable MEN would resign. A drunkard with a pea-size
        brain will stay.
        Good luck, and God bless America.
    • mgibson Czy Polska nie pośpieszy z pomocą... 03.09.05, 00:35
      ...nowemu Wielkiemu Bratu?
    • tomekjestgupi Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 00:49
      przesadzasz.
      • club66 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 02:46
        Tylko pozbawiony daru myslenia, marny dziennikarzyna, mogl uzyc okreslenia
        "wymarzony raj". Czy sa gdzies granice dziennikarskiej glupoty?
    • mujahedin Co pisza amerykanskie media... 03.09.05, 02:46
      " This has been an administration of death, disaster, fear and woe. The whole
      pack of them should be run out of Washington on a rail. Better yet, they should
      be air-dropped into the center of New Orleans and made to see and smell and
      touch and taste the newest disaster they have helped to create."

      from "Free American Press"
      • z_ameryki Re: Co pisza amerykanskie media... 03.09.05, 13:52
        Let me see if I get this straight: the United States is a "fraud" because the
        governments of Louisana and New Orleans failed to prepare for an *inevitable*
        disaster? I think I speak for many HuffPo readers when I say "wha?"
        Posted by: James C. on September 02, 2005 at 03:01PM

    • paliwodaj Co sie mowi w Ameryce 03.09.05, 04:29
      Zyje w Usa juz ponad 4 lata i uwierzcie mi ze nie zdziwie sie gdy wkrotce
      uslysze ze byly tam przypadki kanibalizmu. Nowy Orlean jest w 70 % "czarny",
      oficjanie tego sie nie mowi ale ta czesc spoleczenstwa chetnie bierze wszystko
      za "free", a z regoly na terenie zamieszkanym przez nich jest o wiele wieksza
      przestepczosc.Dzis jakis black mowil w telewizji ze gdyby ty bylo 70 % bialych
      to by ich szybko ewakuowano ...Tak wiec to co dzieje sie po, w NO bylo do
      przewidzenia.
      Wczoraj w jakis wiadomosciach uslyszalam ze nikt nie spodziewal sie ze taka
      tragedia dotkie taki kraj jak USA, w znaczeniu kazdy inny tak ale nie "cudowna
      Ameryke"
      Durne programy rozrywkowe tez mogli by sobie darowac w tym czasie.
      Ludzie na ulicy tez bardziej martwia sie o ceny benzyny niz o tych
      nieszczesnikow w tamtym piekle
      • mujahedin Re: Co sie mowi w Ameryce 03.09.05, 06:25
        juz sa wiadomosci o kanibalizmie w NO.
        czytal dalej tu:
        www.huffingtonpost.com/randall-robinson/new-orleans_b_6643.html
        • club66 Re: Co sie mowi w Ameryce 03.09.05, 06:39
          Ten co pisal o kanibalizmie zostal wysmiany i okrzyczany klamca w opiniach do
          tego szmatlawego artykulu.
          • mujahedin Re: Co sie mowi w Ameryce 03.09.05, 06:48
            ja naturlich, byc moze ?
      • kapitalizm Re: Co sie mowi w Ameryce 03.09.05, 21:54
        ...dokladnie tak jest, wiara w pieniadz - oczywiscie nie swoj,



        tu w NO ( i nie tylko) czarnym wmowiono, ze pracowac nie musza - moga zyc z
        laski ludzi bialych, z laski ludzi produktywnych, a dzieki Demokratycznym
        aktywistom (J. Jackson) jako posrednikom w rozdzielaniu nie swoich pieniedzy,
        zawsze beda mieli zasilki i pomoc - i oni w to uwierzyli,

        uwierzyli w pieniadz, ze zawsze bedzie - bo Demokraci ich nie opuszcza,

        ale ta wladza opuscila ich pierwsza - zaraz w pierwszym dniu kryzysu,


        do tego doprowadzila wladza socjalistow w NO,

        tak samo byloby u innych kolorowych gdziekolwiek na swiecie - patrz zdziczenie
        w Afryce,

        tu w USA ci socjalisci caly czas pompuja wielkie pieniadze w akcje socjalne dla
        ludzi kolorowych, wmawiajac im, ze sa ofiarami, ze nie musza pracowac, ze im
        sie NALEZY - skutki widzimy teraz w tv,

        wine ponosza przedewszystkim te wlasnie wladze - zyjace z posrednictwa w
        rozdawaniu PIENIEDZY, nie swoich oczywiscie,

        dla nich liczy sie tylko pieniadz - i jak nastal kryzys czarna demokratyczna
        wladza zniknela i w ogole sie nie przejela losem swoich "klientow" - na ktorych
        zerowala przez cale lata.


        CNN Producer Kim Segal: It was chaos. There was nobody there, nobody in charge.
        And there was nobody giving even water. The children, you should see them,
        they're all just in tears. There are sick people. We saw... people who are
        dying in front of you.

        Evacuee Raymond Cooper: Sir, you've got about 3,000 people here in this
        • odtomka Nie powtarzaj sie 04.09.05, 04:29
          Wymysl cos nowego zamiast wklecac ciagle to samo.
          • kapitalizm Re: Nie powtarzaj sie 05.09.05, 06:12
            ...rozumie, ze dalej nie masz odpowiedzi...a moze wstyd cie ogarnal?
    • mprzedpelski Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 05:42
      Jezeli nie wiesz co sie dzieje w NO to lepiej nic nie pisz......... Polacy???
      Well..........just don't get me started!!!!!!!!!
    • mujahedin Amerika ! Wunderbar ! 03.09.05, 06:47
      Rammstein - Amerika:
      ------------------------------
      We're all living in America
      America is wonderful
      we're all living in America
      America
      America
      We're all living in America
      America is wonderful
      we're all living in America
      America
      America
      When we dance I want to lead
      when you turn yourself around alone
      let us control you a bit
      I'll show you how to walk right
      We create a lovely round dance
      the freedom plays from all violins
      music comes from the White House
      and in front of Paris stands Mickey Mouse
      We're all living in America
      America is wonderful
      we're all living in America
      America
      America
      I know the very useful steps
      and I will protect you from missteps
      and who does not want to dance at the end
      does not know that he must dance
      We create a lovely round dance
      I will show you the direction
      to Africa comes Santa Claus
      and in front of Paris stands Mickey Mouse
      We're all living in America
      America is wonderful
      we're all living in America
      America
      America
      We're all living in America
      Coca Cola, wonderbar
      we're all living in America
      America
      America
      This is not a love song
      this is not a love song
      I don't sing my mother tongue
      no, this is not a love song
      We're all living in America
      America is wonderful
      we're all living in America
      America
      America
      We're all living in America
      Coca Cola, sometimes war
      we're all living in America
      America
      America
      ------------------------------------
      das ende
    • mujahedin List z Luizjany do Busha z prosba o pomoc. 03.09.05, 07:56
      28 sierpnia, Gowernator Luizjany - Kathleen Babineaux Blanco wyslala list do
      Busha z prosba o natychmiastowa pomoc. Bush oczywiscie byl wtedy bardzo zajety
      spedzaniem czasu na ... wakacjach. Tak wiec "pracus" wiedzial o wyszystkim
      wczesniej - i nie zrobil nic. swoje wspaniale wakacje zakonczyl dopiero w srode
      31-go sierpnia. ponizej jest link do strony gdzie jest kopia tego listu.
      Bush pokazal wiec jeszcze raz jak bardzo go "interesuja" sprawy kraju ktorego
      jest prezydentem :)
      gov.louisiana.gov/Disaster%20Relief%20Request.pdf
    • belial13 Re: Uchodźcy ze zniszczonej przez huragan Luizjan 03.09.05, 08:01
      Trudno mi to zrozumieć.Kompletny haos i anarchia.Bezradność i
      nieudolność.Światowy żandarm powalający inne państwa powalony na kolana.Może to
      Jankesów nauczy trochę pokory bo sami innych traktowali jak scierwa.Gdyby taki
      bajzel był w Polsce po zalaniu wiochy nie dziwiłbym się, ale tam?
    • heraldek Polska tylko krytykuje swoje sojusznika.... 03.09.05, 09:13
      ....do takiego wniosku mozna dojsc czytajac relacje
      mediow od poczatku tej katastrofy....
      Gdy inni oferuja, choc czasem somboliczna pomoc
      czy poparcie polski rzad milczy a polskie media
      tylko wytykaja brak organizacji.....

      A Polska wydawaloby sie jest pierwszym sojusznikiem
      w Europie i najbardziej pro-amerykanska....
      Nie tak dawno Polska byla pierwsza, ktora wepnela
      swoja morde do Iraku....
      Czyzby to byl rewanz za wizy....i polskie Schadenfreude..???.

      Czy Polska sie spodziewa, ze rzuca Ameryke na kolana
      w sprawie wiz....??? Nie sadze...Ameryka tak czy owak
      sobie poradzi ze swoim problemem, bo Amerykanie sa nauczeni
      polegac tylko na sobie...
      A Polakow nie potrzebuja, bo nie potrzebna im nastepna fala
      szabrownikow......
      • insite in looting they can beat any other nation.... 03.09.05, 10:56
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka