Dodaj do ulubionych

++++A MOZE TO WAS PRZEKONA++++++++++++++++++++++++

15.09.02, 12:44

Zabójczy brak wyobraźni

PIOTR GABRYEL

Japoński atak na Pearl Harbour jest wykluczony! - upierał się w 1938 r. na
łamach "American Mercury" były amerykański dyplomata George Fielding Eliot.
W tym samym roku premier Wielkiej Brytanii Neville Chamberlain i premier
Francji Eduard Daladier - windując do rangi cnoty wcześniejszą niemoc w
sprawie zniszczenia hitlerowskiego imperium zła - zawarli z Hitlerem układ w
Monachium. Wielka Brytania mogła wybierać "między hańbą a wojną" - ocenił
wówczas Winston Churchill - tymczasem "wybraliśmy hańbę i będziemy mieć
wojnę". Ilu ludzi życiem przypłaciło karygodny brak wyobraźni Chamberlaina i
Daladiera, możemy z grubsza obliczyć.

A ilu z nas zabije brak wyobraźni współcześnie nam rządzących? Słuchając
oświadczeń kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera i prezydenta Francji
Jacques'a Chiraka, uparcie odmawiających poparcia dla amerykańskiej akcji
zniszczenia reżimu Saddama Husajna, można mieć obawy, że wielu. Aż strach
pomyśleć, jakichż to jeszcze dowodów (czyli: ilu ofiar?) potrzebują Schröder
i Chirac, by uzyskać potrzebną im pewność, że Husajn oraz inni terroryści
naprawdę nam zagrażają.

Czy atak biologiczny lub chemiczny na Berlin wystarczy? A uderzenie trzema
porwanymi samolotami w centrum Paryża? A może dopiero zniszczenie Rzymu za
pomocą ładunku jądrowego średniej mocy pozwoli im lepiej się zorientować w
prawdziwych planach Husajna i bin Ladena? Ale może nawet wówczas, przed
ewentualnym uderzeniem na Irak, Schröder i Chirac - by zamanifestować swą
dobrą wolę i bezgraniczny humanitaryzm - woleliby najpierw zawrzeć z
Husajnem układ pokojowy, powiedzmy, w Bagdadzie?

Na szczęście, oprócz prezydenta USA George'a Busha, także premierzy Wielkiej
Brytanii Tony Blair i Hiszpanii Jos� Maria Aznar zdają się wiedzieć, iż
czołganie się nie chroni przed upadkiem, i rozumieć, że ludzie tacy jak
Husajn oraz bin Laden rozumieją tylko jeden język - język siły, i tylko w
tym języku można z nimi skutecznie negocjować. Nie jestem pewien, czy
pojmują to polscy politycy, którzy coraz bardziej (pod presją Brukseli?)
kluczą między szukającymi racjonalnego rozwiązania Amerykanami a
kunktatorskimi Niemcami i Francuzami.

Tymczasem wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy - mawiał Albert Einstein.
Wyobraźnia, umiejętność przewidywania zagrożeń i przeciwdziałania im - z
pożytkiem dla wyborców - to elementarna cecha dobrego polityka. A jak
określić polityka, który wyobraźni jest pozbawiony, który przewiduje rozwój
wydarzeń często wbrew oczywistym faktom? Zwłaszcza wtedy, gdy ten jego brak
wyobraźni okazuje się dla wyborców - w sensie jak najbardziej dosłownym -
zabójczym brakiem wyobraźni?

Autor jest I zastępcą redaktora naczelnego tygodnika "Wprost".
Obserwuj wątek
    • Gość: kanuk to jest bardziej rzeczowe IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.09.02, 13:13
      www.canoe.ca/Columnists/margolis_sep15.html
      • gelatik_ Re: to jest bardziej rzeczowe..NOT 15.09.02, 15:30
        Gość portalu: kanuk napisał(a):

        > <a
        href="http://www.canoe.ca/Columnists/margolis_sep15.html"target="_blank">www
        > .canoe.ca/Columnists/margolis_sep15.html</a>


        Najwyrazniej nie zrozumiales pierwszego artykulu. Iraq nie ma jeszcze broni
        jadrowej ale wlasnie o to chodzi ze jak ja zdobedzie to juz bedzie z pozno.
        • Gość: kanuk Re: to jest bardziej rzeczowe..NOT IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.09.02, 16:28
          ja rozumiem widac inaczej caly problem niz Ty, gelatik. czy to jest z Toba
          OK??? nie jestem pewien...dlaczego akurat tak sie boisz posiadania przez Irak
          bomby atomowej? ma je szereg krajow...acha ! no, tak..wtedy "jest juz za
          pozno".....rozumiem...nie mozna im dopierdolic znienacka i bezkarnie, tak?
          • wojo!!!! Ty kanuk , nie to zgrywaj glupka............... 15.09.02, 17:20
            Gość portalu: kanuk napisał(a):

            > ja rozumiem widac inaczej caly problem niz Ty, gelatik. czy to jest z Toba
            > OK??? nie jestem pewien...dlaczego akurat tak sie boisz posiadania przez
            Irak
            > bomby atomowej? ma je szereg krajow...acha ! no, tak..wtedy "jest juz za
            > pozno".....rozumiem...nie mozna im dopierdolic znienacka i bezkarnie, tak?

            Wojo!!!!:
            Bron atomowa w rekach tyrana,mordercyi dyktatora to co innego niz taka
            bron w rekach demokratycznego kraju .
            Moze zapomniales wytrucie tysiecy Kurdow gazem przez Sadama ,napad
            na Iran i podbicie Kuwejtu .............
            Zdejmij te "arabskie" okulary jak je mozesz zdjac (moze masz je od
            narodzenia ).
            • Gość: kanuk Re: Ty kanuk , nie to zgrywaj glupka............. IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 15.09.02, 19:39
              saddam nie ma zadnej bobmy atomowej, to twoja paranoja i propaganda.gdyby
              nawet mial to nie ma ich jak przeniesc, izrael zabil takiego goscia co saddama
              mogl nauczyc jak to robic. nazywal sie bull, pamietasz??? na jakikolwiek atak
              na izrael z ktorejkolwiek strony odpowiedz by byla szybko.izrael ma pelno
              wszelkich broni legalnych i nielegalnych, atomowych i innych i stosuje terror i
              morduje niewinnych ludzi metodami jakie mu sie tylko podobaja , olewa ONZ i nie
              przeszkadza to Bushowi. jak tobie sie to podoba -fajnie. ja mam INNE ZDANIE. i
              prwadziwe obawy o dalszy rozwoj wypadkow. maluj sobie Bliski Wschod jak chcesz,
              prawda wychodzi na wierzch i tak.
              • gelatik_ Re: Ty kanuk , nie to zgrywaj glupka............. 15.09.02, 20:06
                Gość portalu: kanuk napisał(a):

                > saddam nie ma zadnej bobmy atomowej, to twoja paranoja i propaganda.gdyby
                > nawet mial to nie ma ich jak przeniesc, izrael zabil takiego goscia co
                saddama
                > mogl nauczyc jak to robic. nazywal sie bull, pamietasz???


                Samo to co napisales jest dowodem ze Saddam stara sie zdobyc bombe jadrowa i
                sposob jej dostarczenia do celu. Co z tego ze Israel zabil jedna osobe ktora mu
                chciala pomoc? Czy myslisz ze jest tylko jedna osoba na swicie do tego zdolna?
                Ryzyko jest za wielkie poniewaz Saddam jest brutalnym dyktatorem ktory juz nie
                raz pokazal swoje brutalne oblicze gotowe do masowego mordu.




                na jakikolwiek atak
                > na izrael z ktorejkolwiek strony odpowiedz by byla szybko.izrael ma pelno
                > wszelkich broni legalnych i nielegalnych, atomowych i innych i stosuje terror
                i
                >
                > morduje niewinnych ludzi metodami jakie mu sie tylko podobaja , olewa ONZ i
                nie
                >
                > przeszkadza to Bushowi. jak tobie sie to podoba -fajnie. ja mam INNE ZDANIE.
                i
                > prwadziwe obawy o dalszy rozwoj wypadkow. maluj sobie Bliski Wschod jak
                chcesz,
                >
                > prawda wychodzi na wierzch i tak.
            • wojo!!!! Re: Ty kanuk , nie to zgrywaj glupka............. 15.09.02, 19:42
              wojo!!!! napisał:

              > Gość portalu: kanuk napisał(a):
              >
              > > ja rozumiem widac inaczej caly problem niz Ty, gelatik. czy to jest z Toba
              >
              > > OK??? nie jestem pewien...dlaczego akurat tak sie boisz posiadania przez
              > Irak
              > > bomby atomowej? ma je szereg krajow...acha ! no, tak..wtedy "jest juz za
              > > pozno".....rozumiem...nie mozna im dopierdolic znienacka i bezkarnie, tak?
              >
              >
              > Wojo!!!!:
              > Bron atomowa w rekach tyrana,mordercyi dyktatora to co innego niz taka
              > bron w rekach demokratycznego kraju .
              > Moze zapomniales wytrucie tysiecy Kurdow gazem przez Sadama ,napad
              > na Iran i podbicie Kuwejtu .............
              > Zdejmij te "arabskie" okulary jak je mozesz zdjac (moze masz je od
              > narodzenia ).

              A okulary "arabskie" daja sie zdjac ?? Czy masz je od urodzenia??
              Widze ,ze masz wiadomosci od samego Sadama !!
              Skad ta pewnosc ,ze Sadam nie ma tej broni i nie probuje jej
              skonstruowac ..............ciekawe skad ta pewnosc ?????
              • namonik czas ucieka 15.09.02, 19:52
                Czy ktos z was pamieta jak Saddam wystrzelil dziesiatki rakiet na Izrael w
                czasie Desert Storm probujac wciagnac Izrael do wojny? Hussein wielokrotnie w
                przeszlosci popelnial bledy w swojej kalkulacji. Bron atomowa w rekach
                irracjonalnego dyktatora to armaggedon. Nalezy zrobic z nim porzadek jak
                najszybciej. Potem pora na Iran.
                • wojo!!!! Re: czas ucieka---------------dokladnie tak 15.09.02, 20:39
                  namonik napisał:

                  > Czy ktos z was pamieta jak Saddam wystrzelil dziesiatki rakiet na Izrael w
                  > czasie Desert Storm probujac wciagnac Izrael do wojny? Hussein wielokrotnie
                  w
                  > przeszlosci popelnial bledy w swojej kalkulacji. Bron atomowa w rekach
                  > irracjonalnego dyktatora to armaggedon. Nalezy zrobic z nim porzadek jak
                  > najszybciej. Potem pora na Iran.
                  • datsh ...........US could strike in 3 weeks 15.09.02, 20:48
                    US could strike in 3 weeks, some analysts say
                    By Robert Schlesinger

                    http://www.globalsecurity.org/org/news/2002/020913-iraq2.htm

                    WASHINGTON - US forces in the Persian Gulf could be ready to attack Iraq in as
                    little as three weeks, armed with a prepositioned arsenal bolstered in recent
                    weeks by a stealthy series of logistical movements, according to military
                    analysts.

                    Those analysts point to shipments of tanks and other weaponry to supplement US
                    equipment already in the region, a recent airstrike against a critical radar
                    post in Iraq, and the disclosure Wednesday that the US Central Command, which
                    directs military operations in the region, plans to move command personnel to
                    an air base in the Persian Gulf nation of Qatar.

                    Analysts see the temporary transfer as significant because it will put
                    hundreds of command staff in the potential theater of war.

                    ''It's certainly part of an ongoing process,'' said Anthony Cordesman, a
                    senior fellow at the Center for Strategic and International Studies. ''This is
                    much further along than people understand. ... If I were Saddam, I would
                    frankly start thinking to myself that I'd be very lucky if I now had 60 days
                    until the US is ready.''

                    If President Bush gives the order, the required mobilization could be as short
                    as three weeks for the smaller troop deployment under consideration at the
                    Pentagon and no longer than two to three months for a larger invasion.

                    Military planners would still have to deal with a number of logistical and
                    political issues, including negotiating agreements to fly over or use bases in
                    neighboring countries. The upcoming Muslim holy month of Ramadan and the
                    weather in Iraq could also be factors. But the equipment available in the
                    region gives planners great flexibility.

                    ''Clearly there is some initial effort to get a little more force into the
                    region, if for no other reason than to provide a bit of insurance and a margin
                    of safety as we conduct all this suggestive talk about war,'' said Michael
                    O'Hanlon, a national security analyst with the Brookings Institution. But
                    O'Hanlon said he doubts that the war preparations are irrevocable.

                    US forces have equipment for at least two divisions that is either in the Gulf
                    region or could be brought there quickly, according to military specialists. A
                    division typically has 17,000 troops, subdivided into three brigades. The
                    Army's materiel for a heavy armored division is warehoused in Kuwait, Qatar,
                    and on the tiny Indian Ocean atoll of Diego Garcia. Equipment for a division
                    of Marines is stored at Diego Garcia, on a ship that travels around the
                    Mediterranean, and on another vessel anchored near Saipan in the South
                    Pacific.

                    The United States has recently beefed up those forces.

                    For example, the Pentagon has a longstanding plan to move equipment for three
                    Army brigades out of Europe, because it has not been needed there since the
                    end of the Cold War. Enough materiel for one brigade has already reached Diego
                    Garcia, according to John Pike, director of GlobalSecurity.org, a research
                    group that tracks troop and equipment movement. Enough for another brigade,
                    perhaps two, is on its way to the Gulf region, in cargo ships that the US
                    armed forces recently contracted to carry heavy equipment there.

                    Earlier this month, the US government contracted with commercial shipping
                    companies to move heavy equipment, including tanks, from the United States to
                    Kuwait for what the Pentagon described as routine exercises. It was the third
                    such shipment in recent weeks.

                    Last week, Army Secretary Thomas White announced that the military had moved
                    other equipment from Qatar to Camp Doha in Kuwait, in what he described as a
                    routine training exercise.

                    While White added that the equipment had returned to Qatar, a spokesman for
                    Army Forces Central Command told the Associated Press that the equipment has
                    remained there, needed because the Army added roughly 2,000 soldiers in recent
                    months, augmenting the 1,500 that were already stationed at Doha.

                    The military's ability to move these forces around with relatively little
                    notice surprised some analysts. ''If they've in fact done what they've said
                    they've done, it exceeds what I thought was possible,'' said Owen Cote Jr.,
                    associate director of the Security Studies Program at the Massachusetts
                    Institute of Technology.

                    Still other movements are planned. The Washington Post reported yesterday that
                    the Marines will send to Kuwait later this month a unit trained to detect
                    nuclear, biological, or chemical attacks, presumably the six-year old, 350-
                    Marine strong Chemical and Biological Incident Response Force.

                    US Central Command plans to deploy up to 600 of its command staff from the
                    Tampa headquarters to Qatar for a one-week exercise in November.

                    ''It would have to be interpreted as an indicator of leaning forward in
                    preparation for an attack,'' Pike said.

                    Defense officials are considering two main plans that would involve large
                    numbers of US troops in a war against Iraq, according to published reports.

                    One would involve 50,000 to 70,000 troops making a direct drive straight to
                    Baghdad, avoiding engagements with the bulk of the Iraqi army in an attempt to
                    deliver a decisive blow to the regime and cause the military to crumble.

                    The second, which planners call ''Gulf War Lite,'' would involve 200,000 to
                    250,000 American troops in a traditional full-scale invasion of Iraq, possibly
                    entering from bordering countries, including Kuwait, Turkey, and Jordan.

                    It takes more time for the military to move equipment than troops. Two or
                    three divisions could be ready to strike Iraq from Kuwait within three weeks,
                    sufficient forces to execute the smaller-scale attack, according to Pike and
                    other analysts.

                    O'Hanlon was more skeptical. ''You need to be able to bail them out if they
                    get into trouble, and you want to intimidate the Iraqi Army into knowing it
                    will lose, to minimize resistance and maximize the chances that the army will
                    itself turn on Saddam,'' he said.

                    One crucial unknown is whether the Pentagon would send a force of similar size
                    from Turkey into northern Iraq, and if so, whether any equipment has been
                    prepositioned for that purpose. That part of Turkey lacks the rail and road
                    systems necessary to move heavy equipment.

                    If the administration goes with the larger-scale plan, moving all of the
                    equipment and troops into place could take two to three months, with the
                    initial divisions deployed to ward off a preemptive Iraqi attack.

                    Air power is another critical question. Aircraft carriers could provide much
                    firepower. Air bases in Turkey, Kuwait, and Qatar could provide the balance.

                    While the war in Afghanistan depleted the US store of precision-guided bombs,
                    the military earlier this year stepped up orders, so that the supply would be
                    back up to strength by this month.

                    US and British jets are already enforcing no-fly zones over northern and
                    southern Iraq and on three dozen occasions this year have struck Iraqi
                    facilities that threatened those patrols. While that number is in line with
                    the overall trend in recent years, the recent targets have intrigued some
                    analysts.

                    Pike cited a Sept. 5 strike against a complex in western Iraq known as H-3,
                    which stored chemical weapons at the time of the Gulf War. According to US
                    intelligence, Iraq has developed drone aircraft capable of delivering chemical
                    or biological weapons, and H-3 is a potential launching point for any Iraqi
                    airstrike against Israel. Also, if the United States wished to conduct special
                    forces operations inside western Iraq or even from Jordan, neutralizing the
                    base probably opened a blind spot in Iraqi air defenses.

                    Cote speculated that the H-3 strike last week could be an attempt ''to
                    eliminate that threat to helico
                    • datsh Re: ...........US could strike in 3 weeks 15.09.02, 20:51
                      www.globalsecurity.org
                      • Gość: kanuk na Saddama IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.02, 01:34
                        prawdziwa cnota krytyk sie nie boi ale strach-jak widac-ma WIELKIE oczy.
                        dooobrze !!! przeciez Izrael moze podlozyc Saddamowi wzbogacony uran aby
                        usankcjonowac te wyprawe po zlote runo. nie pomyslales o tym wojo!!!??? jak
                        Izrael zamierza pacyfikowac miliony sasiadow w przyszlosci aby sie nie obawiac
                        zemsty? przyrost naturalny poskromic eksterminacja??? shalom.....
                • zbik Re: czas ucieka-popieram 17.09.02, 12:40
                  namonik napisał:

                  > Czy ktos z was pamieta jak Saddam wystrzelil dziesiatki rakiet na Izrael w
                  > czasie Desert Storm probujac wciagnac Izrael do wojny? Hussein wielokrotnie
                  w
                  > przeszlosci popelnial bledy w swojej kalkulacji. Bron atomowa w rekach
                  > irracjonalnego dyktatora to armaggedon. Nalezy zrobic z nim porzadek jak
                  > najszybciej. Potem pora na Iran.
                  • Gość: stefan Re: czas ucieka-popieram IP: *.bc.hsia.telus.net 24.09.02, 22:21
                • Gość: kanuk Re: czas ucieka IP: *.bc.hsia.telus.net 24.09.02, 20:14
    • Gość: U Re: ++++A MOZE TO WAS PRZEKONA+++++++++++++++++++ IP: *.gis.net 16.09.02, 04:19
      Zeby zrozumiec ten belkot,czytajac go,nalezy pamietac o
      poziomie moralnosci,sumienia i perfekcji w masowych mordach
      syjonistycznych chalaciarzy.
    • puls Arabia Saud udostep. bazy lotnicz do akcji z Irak. 16.09.02, 08:20
      Arabia Saud. oswiadczyla ,ze udostepnia bazy lotnicze do uderzenia na Irak ,
      prosi tylko o decyzje ONZ w tej sprawie.
      Zobaczyli ,ze i bez nich sie obejdzie to chca sie dolaczyc.
      Nie potrzeba smierdzieli ,USA obejdzie sie bez tych po cichu wspierajacych
      terorystow nuzajacych sie w rozpuscie szejkow-arabow
      • Gość: Ania Re:Nic mnie nie przekona IP: *.upc.chello.be 16.09.02, 09:08
        Nie po to wychowalam syna zeby teraz wysylac go na wojne aby zrobic dobrze
        Bushowi.Jak ci potrzebny inny dyktator w Iraku (proamerykanski )to jedz i
        wywalcz go sobie sam.A od moich dzieci wara.
        • puls Re:Nic mnie nie przekona-tak jak 1938 rok 16.09.02, 10:07
          A potem Hitler was przekonal.
          A moze mala bombka atomowa (arabska),maly szantarz arabski ciebie przekona ?
          Materacu.
          Co za twojego synalka inni maja nadstawiac glowy ,bo za " Gdansk nie bedziecie
          walczyc " ?
          Materacu.

          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Nie po to wychowalam syna zeby teraz wysylac go na wojne aby zrobic dobrze
          > Bushowi.Jak ci potrzebny inny dyktator w Iraku (proamerykanski )to jedz i
          > wywalcz go sobie sam.A od moich dzieci wara.
          • Gość: Ania Re:Nic mnie nie przekona-tak jak 1938 rok IP: *.upc.chello.be 16.09.02, 10:20
            puls napisał:

            > A potem Hitler was przekonal.
            > A moze mala bombka atomowa (arabska),maly szantarz arabski ciebie przekona ?
            > Materacu.
            >Sluchaj smieciu.z kim ja sypiam to moja sprawa.Jak ci zal mojej dupy to
            nadstaw swojej i mordy tez mozesz nadstawic kundlu.




            Co za twojego synalka inni maja nadstawiac glowy ,bo za " Gdansk nie bedziecie
            > walczyc " ?

            Nie nie zgadzam sie smieciu zeby moj syn nadstawial glowe zeby bronic
            zydowskich tylkow.Amerykanie pokazali jak traktuja sojusznikow w Jalcie.Zydzi
            tez sie odwdzieczyli za uratowanie tysiecy istnien przez Polakow.Karski
            nadstawial tylek by poinformowac swiat o holocauscie a wy smiecie plujecie na
            wszystkich Polakow.


            > Materacu.
            >

            Spadaj smierdzielu.
            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Nie po to wychowalam syna zeby teraz wysylac go na wojne aby zrobic dobrze
            >
            > > Bushowi.Jak ci potrzebny inny dyktator w Iraku (proamerykanski )to jedz i
            > > wywalcz go sobie sam.A od moich dzieci wara.
          • wojo!!!! Re:Nic mnie nie przekona-tak jak 1938 rok 16.09.02, 23:18
            puls napisał:

            > A potem Hitler was przekonal.
            > A moze mala bombka atomowa (arabska),maly szantarz arabski ciebie przekona ?
            > Materacu.
            > Co za twojego synalka inni maja nadstawiac glowy ,bo za " Gdansk nie
            bedziecie
            > walczyc " ?
            > Materacu.
            >
            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Nie po to wychowalam syna zeby teraz wysylac go na wojne aby zrobic dobrze
            >
            > > Bushowi.Jak ci potrzebny inny dyktator w Iraku (proamerykanski )to jedz i
            > > wywalcz go sobie sam.A od moich dzieci wara.
    • Gość: doku Tak, to jest przekonujące ... IP: *.mofnet.gov.pl 17.09.02, 12:55
      wojo!!!! napisał:

      > premier Wielkiej Brytanii Neville Chamberlain i premier
      > Francji Eduard Daladier - windując do rangi cnoty wcześniejszą niemoc w
      > sprawie zniszczenia hitlerowskiego imperium zła - zawarli z Hitlerem układ w
      > Monachium. Wielka Brytania mogła wybierać "między hańbą a wojną" - ocenił
      > wówczas Winston Churchill - tymczasem "wybraliśmy hańbę i będziemy mieć
      > wojnę". Ilu ludzi życiem przypłaciło karygodny brak wyobraźni Chamberlaina i
      > Daladiera, możemy z grubsza obliczyć.
      >
      > A ilu z nas zabije brak wyobraźni współcześnie nam rządzących? Słuchając
      > oświadczeń kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera i prezydenta Francji
      > Jacques'a Chiraka, uparcie odmawiających poparcia dla amerykańskiej akcji
      > zniszczenia reżimu Saddama Husajna, można mieć obawy, że wielu.

      ... i bardzo rzetelnie napisane. Nie wyobrażam sobie, aby rozsądny człowiek
      tego nie pojął - oczywiście pod warunkiem, że uważnie przeczyta.
      • belzebub-1 Re: Tak, to jest przekonujące ... 20.09.02, 18:32
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > wojo!!!! napisał:
        >
        > > premier Wielkiej Brytanii Neville Chamberlain i premier
        > > Francji Eduard Daladier - windując do rangi cnoty wcześniejszą niemoc w
        > > sprawie zniszczenia hitlerowskiego imperium zła - zawarli z Hitlerem układ
        > w
        > > Monachium. Wielka Brytania mogła wybierać "między hańbą a wojną" - ocenił
        > > wówczas Winston Churchill - tymczasem "wybraliśmy hańbę i będziemy mieć
        > > wojnę". Ilu ludzi życiem przypłaciło karygodny brak wyobraźni Chamberlaina
        > i
        > > Daladiera, możemy z grubsza obliczyć.
        > >
        > > A ilu z nas zabije brak wyobraźni współcześnie nam rządzących? Słuchając
        > > oświadczeń kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera i prezydenta Francji
        > > Jacques'a Chiraka, uparcie odmawiających poparcia dla amerykańskiej akcji
        > > zniszczenia reżimu Saddama Husajna, można mieć obawy, że wielu.

        ... i bardzo rzetelnie napisane. Nie wyobrażam sobie, aby rozsądny człowiek
        tego nie pojął - oczywiście pod warunkiem, że uważnie przeczyta.
    • Gość: gf Re: ++++A MOZE TO WAS PRZEKONA+++++++++++++++++++ IP: *.z064003176.stl-mo.dsl.cnc.net 25.09.02, 20:06
      STYBER JEW DOBRZE GADA
      • puls Widzisz smieciu cos sie nauczules,Jewhater 25.09.02, 20:07
        Gość portalu: gf napisał(a):

        > STYBER JEW DOBRZE GADA
    • Gość: up Re: ++++A MOZE TO WAS PRZEKONA+++++++++++++++++++ IP: *.z064003176.stl-mo.dsl.cnc.net 26.09.02, 07:29
      bardzo ciekawy artykul wojo ,
      dzieki !

      ps. i pisz wiecej , bo my naprawde zajebiscie lubimy czytac twoje wypociny
    • Gość: hitler Re: ++++A MOZE TO WAS PRZEKONA+++++++++++++++++++ IP: 216.40.249.* 26.09.02, 23:12
      zyd pederasta , zboczeniec homoseksualny rodem z Petah Tikvah znowu nadaje
    • Gość: 666 KAWAL SCURWYSYNA Z TEGO WOJA , NIE? IP: 216.127.82.* 28.09.02, 20:05
    • Gość: 88 Re: ++++A MOZE TO WAS PRZEKONA+++++++++++++++++++ IP: *.rrcnet.com 07.10.02, 07:01
      ale ciekawe !
      pisz wiecej , zydoski frajerze
    • Gość: SS JUDAIZM,SATANIZM i SYJONIZM TO JEDNO SMIERDZACE GO IP: *.rrcnet.com 07.10.02, 15:59
      JUDAIZM,SATANIZM i SYJONIZM TO JEDNO SMIERDZACE GOWNO
    • puls Re: ++++A MOZE TO WAS PRZEKONA+++++++++++++++++++ 30.10.02, 22:32
      wojo!!!! napisał:

      >
      > Zabójczy brak wyobraźni
      >
      > PIOTR GABRYEL
      >
      > Japoński atak na Pearl Harbour jest wykluczony! - upierał się w 1938 r. na
      > łamach "American Mercury" były amerykański dyplomata George Fielding Eliot.
      > W tym samym roku premier Wielkiej Brytanii Neville Chamberlain i premier
      > Francji Eduard Daladier - windując do rangi cnoty wcześniejszą niemoc w
      > sprawie zniszczenia hitlerowskiego imperium zła - zawarli z Hitlerem układ w
      > Monachium. Wielka Brytania mogła wybierać "między hańbą a wojną" - ocenił
      > wówczas Winston Churchill - tymczasem "wybraliśmy hańbę i będziemy mieć
      > wojnę". Ilu ludzi życiem przypłaciło karygodny brak wyobraźni Chamberlaina i
      > Daladiera, możemy z grubsza obliczyć.
      >
      > A ilu z nas zabije brak wyobraźni współcześnie nam rządzących? Słuchając
      > oświadczeń kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera i prezydenta Francji
      > Jacques'a Chiraka, uparcie odmawiających poparcia dla amerykańskiej akcji
      > zniszczenia reżimu Saddama Husajna, można mieć obawy, że wielu. Aż strach
      > pomyśleć, jakichż to jeszcze dowodów (czyli: ilu ofiar?) potrzebują Schröder
      > i Chirac, by uzyskać potrzebną im pewność, że Husajn oraz inni terroryści
      > naprawdę nam zagrażają.
      >
      > Czy atak biologiczny lub chemiczny na Berlin wystarczy? A uderzenie trzema
      > porwanymi samolotami w centrum Paryża? A może dopiero zniszczenie Rzymu za
      > pomocą ładunku jądrowego średniej mocy pozwoli im lepiej się zorientować w
      > prawdziwych planach Husajna i bin Ladena? Ale może nawet wówczas, przed
      > ewentualnym uderzeniem na Irak, Schröder i Chirac - by zamanifestować swą
      > dobrą wolę i bezgraniczny humanitaryzm - woleliby najpierw zawrzeć z
      > Husajnem układ pokojowy, powiedzmy, w Bagdadzie?
      >
      > Na szczęście, oprócz prezydenta USA George'a Busha, także premierzy Wielkiej
      > Brytanii Tony Blair i Hiszpanii Jos� Maria Aznar zdają się wiedzieć, iż
      > czołganie się nie chroni przed upadkiem, i rozumieć, że ludzie tacy jak
      > Husajn oraz bin Laden rozumieją tylko jeden język - język siły, i tylko w
      > tym języku można z nimi skutecznie negocjować. Nie jestem pewien, czy
      > pojmują to polscy politycy, którzy coraz bardziej (pod presją Brukseli?)
      > kluczą między szukającymi racjonalnego rozwiązania Amerykanami a
      > kunktatorskimi Niemcami i Francuzami.
      >
      > Tymczasem wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy - mawiał Albert Einstein.
      > Wyobraźnia, umiejętność przewidywania zagrożeń i przeciwdziałania im - z
      > pożytkiem dla wyborców - to elementarna cecha dobrego polityka. A jak
      > określić polityka, który wyobraźni jest pozbawiony, który przewiduje rozwój
      > wydarzeń często wbrew oczywistym faktom? Zwłaszcza wtedy, gdy ten jego brak
      > wyobraźni okazuje się dla wyborców - w sensie jak najbardziej dosłownym -
      > zabójczym brakiem wyobraźni?
      >
      > Autor jest I zastępcą redaktora naczelnego tygodnika "Wprost".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka