felusiak1 09.10.05, 15:06 Polske. Jesien jest nadspodziewanie ciepla i sloneczna a ja nie zabralem ze soba odpowiedniej odziezy i cierpie czyli pobyt sprawia mi cierpienia odziezowo-obownicze. I co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
explicit Re: Podbijam............ 09.10.05, 18:17 A co , sklepow tam nie ma ??? Baw sie dobrze , uwazaj na progi w barach i na zebrach :) uklony Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Podbijam............ 18.10.05, 18:32 sklepy som ale nie ma w nich letniego przyodziewku. no ale czlowiek poczekal i ma. pogoda dostosowala sie do garderoby ale maly z tego pozytek bo za kilka dni wracam do usa. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Podbijam............ 18.10.05, 19:03 "cierpienia odziezowo-obuwnicze" to nic! A cierpienia bytowo-odbytnicze? Odpowiedz Link Zgłoś
explicit Re: Podbijam............ 18.10.05, 20:08 Home sweet home ,... Wracaj , wracaj , bo gabinet i neo-cons w rozsypce - Zostaw ich na miesiac samych i masz babo placek ,... Pamietasz polskie mietly z brzozy na trzonku ? (przypominaja dane z rana) Przywiez pare , pozamiatacie West Wing z meerkat'm ,... :))) Szczesliwej podrozy !!! ============================================================================== za kilka dni wracam do usa. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Podbijam............ 18.10.05, 21:25 My z felusiakiem jeszcze lepiej wymieciemy Izbe Reprezentantow z lewactwa juz za rok, a ty <explicit> bedziesz dalej wykladal na uniwersytecie. POSADZKI! Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Podbijam............ 18.10.05, 19:38 Co Felusiak, przygotowujesz przewrot stanu w Polsce:? Zdradz po starej (coc jednostronnej) znajomosci, kto bedzie prezydentem. PF Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 prezydentnikiem byc 22.10.05, 04:46 A cholera wie i w gruncie rzeczy nie ma to znaczenia. Po cichu slysze jak szeptunki szepcza TUSEK. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Ja rozwiązuję problem w ten sposób, że mam 18.10.05, 20:39 ...po prostu w szafie w Polsce ileśtam sztuk odziezy i obuwia, bo za każdym pobytem cos zostawiam. Teoretycznie, moge pojechac do Warszawy w ogóle nie zabierając odzieży. Doradzam, to dobry sposób. Dobry tez na wypadek, jesli bagaż nie doleci. Jeszcze mi sie nie zdarzyło, żeby wcale nie dotarł, ale chyba ze trzy razy docierał dopiero na drugi dzień po przyjeździe. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Ja rozwiązuję problem w ten sposób, że mam 22.10.05, 04:48 Tylko, ze ja tam zawsze jezdze kiedy jest zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
anna521 Re: Podbijam............ 19.10.05, 00:40 felusiak1 napisała: "pobyt sprawia mi cierpienia odziezowo-obownicze. I co wy na to?" Cierp sobie. Przynajmniej wiesz jak ja sie czuje po odczytaniu Twoich postow. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Podbijam............ 19.10.05, 00:55 anna521 napisała: > felusiak1 napisała: "pobyt sprawia mi cierpienia odziezowo-obownicze. I co wy > na to?" > > Cierp sobie. Przynajmniej wiesz jak ja sie czuje po odczytaniu Twoich postow. I must say anna,you are not alone. he does have a big fan club here:)) Odpowiedz Link Zgłoś
anna521 Re: Podbijam............ 19.10.05, 01:22 i-love-2-bike napisała: "you are not alone. he does have a big fan club here:))" Poza t0g dotad nie spotkalam tutaj milosnika felusiaka. Jego fan club zdaje sie nie siegac tak daleko jak z downtown Sacramento do Rancho Cordova. Alez mi przykro, ze felusiak morduje sie w swoich amerykanskich garniturach. Chetnie dodalabym mu kozuch. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Podbijam............ 19.10.05, 01:26 anna521 napisała: > i-love-2-bike napisała: "you are not alone. he does have a big fan club here:)) > " > > Poza t0g dotad nie spotkalam tutaj milosnika felusiaka. Jego fan club zdaje sie > > nie siegac tak daleko jak z downtown Sacramento do Rancho Cordova. > Alez mi przykro, ze felusiak morduje sie w swoich amerykanskich garniturach. > Chetnie dodalabym mu kozuch. no masz racje,nasz t0g,czyli profesor tomus, lubi tu najprzedziwniejszych cudakow. problem z felusiakiem jest taki,ze on juz za bardzo zwulgarnial,wiec ja sie wylaczylam z rozmow,ale jest tu paru,ktorzy go gnebia. to stary aparatczyk:)) Odpowiedz Link Zgłoś
anna521 Re: Podbijam............ 19.10.05, 01:44 i-love-2-bike, Dajmy se spokoj z profesorem. Intelekt czasami uprawnia do ekscentrycznosci, choc Polski Francuz jest zaprzeczeniem tej opinii. Felusiakowi zycze wszelkich mozliwych cierpien (poza tymi, ktore maja wplyw na jego zycie w calosci) wiec ciesze sie, ze on sie gotuje w swoich garniturkach. Tak trzymaj, felusiak. Chetnie podesle Ci cieple botki. Mam nadzieje, ze nie zamierzasz spedzic w Polsce Bozego Narodzenia bo wtedy Twoje cieple ciuchy przydalyby Ci sie i ja bylabym zmartwiona, ze skonczyly sie Twoje "cierpienia". Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Podbijam............ 19.10.05, 01:47 anna521 napisała: > i-love-2-bike, > Dajmy se spokoj z profesorem. Intelekt czasami uprawnia do ekscentrycznosci, > choc Polski Francuz jest zaprzeczeniem tej opinii. > he,he well said,ja sobie daje spokoj z profami,gorzej w druga strone,jakos mamy awarie na trasie lacz,ale sobie poradzimy. felusiak ma jedna namietnie bija ca go kobitke,to jennifer,jak mowie ja juz go po palcach mlotkiem nie wale,szkoda mlotka. Odpowiedz Link Zgłoś
anna521 Re: Podbijam............ 19.10.05, 02:03 i-love-2-bike, I masz racje, szkoda Twojego mlotka na felusiaka. Wystarczy tu Jennifer choc dla mnie ona jest za "sierozna". Do felusiaka ona sie dobrze przyklada. Brawa dla naszej, "underrepresented" plci na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-bike Re: Podbijam............ 19.10.05, 02:15 anna521 napisała: > i-love-2-bike, > > I masz racje, szkoda Twojego mlotka na felusiaka. Wystarczy tu Jennifer choc > dla mnie ona jest za "sierozna". Do felusiaka ona sie dobrze przyklada. Brawa > dla naszej, "underrepresented" plci na tym forum. > tak go meczyla,ze chlop jak stal tak wsiadl w samolot i sie meczyl:))) Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 odczytnictwo czy cos takiego 22.10.05, 04:43 Tak juz na swiecie jest, ze mnie mozesz nie czytac. A jesli czytanie sprawia ci cierpienie i nadal czytasz to jestes zboczona. I dobrze ci tak. Odpowiedz Link Zgłoś
anna521 Re: odczytnictwo czy cos takiego 25.10.05, 20:00 felusiak1 napisała: "jesli czytanie sprawia ci cierpienie i nadal czytasz to jestes zboczona. I dobrze ci tak." Nie bardziej zboczona niz Ty: masz tu olbrzymi "fan club" a i tak ciagle tu wracasz. To nie masochizm? A te Twoje cierpienia w Polsce? Nie opowiadaj mi, ze polskie sklepy sa ubogie w letnie ciuchy, te czasy skonczyly sie szesnascie lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: odczytnictwo czy cos takiego 25.10.05, 20:58 Kochana ty moja aneczko masz absolutna racje. Ja jestem pewnie sadysta a ty masochistka. Stanowimy zatem znakomita pare. PS. W Polsce towaru jest wbrod, niczego nie brakuje pod warunkiem, ze w sezonie. Otoz w pazdzierniku trudno jest kypic cos letniego. Odpowiedz Link Zgłoś
anna521 Re: odczytnictwo czy cos takiego 25.10.05, 22:16 felusiak1 napisała: "Stanowimy zatem znakomita pare." No to kiedy zrekowiny? Na moje bycie "para" mozesz tu liczyc, nieczesto sie tu pojawiam, ale chetnie gnebie sado-masochistow. Nie gratuluj sobie tylko jednej strony tej osobowosci, dales dosc przykladow na to, ze jestes masochista. pokazalam Ci to w moim poscie: nawet w pazdzierniku mozna znalezc w Polsce cos letniego, albo w markowych sklepach, albo na bazarach. Pewnie masz weza w kieszeni a to, znowu, wskazuje na Twoj masochizm. Odpowiedz Link Zgłoś
explicit Re: odczytnictwo czy cos takiego 25.10.05, 22:42 Gorzej jeszcze , jak wenzyka , zamiast wenza - Zbereznica ,... uklony ============================================================================== Pewnie masz weza w kieszeni a to, znowu, wskazuje na Twoj masochizm. Odpowiedz Link Zgłoś