Dodaj do ulubionych

Irak. Sunnici wściekli z powodu prawie pewnej p...

18.10.05, 07:42
spoko czlowiek, wyniki za kilka dni, ale konstytucja juz przeszla??? co to za bzdurki, wszystcy duchowni suniccy twierdza , ze nic nie przeszlo, bo prowincjach sunnickich wyszystcy glosowali przeciwko konstytucji. A wiec nie bedzie panstwa federalnego, jezeli juz mowimy o falszerstwach, to wiadomo, ze nie wazne kto glosuje, ale kto te glosy liczy.
Ja kazde sprzedawanie sukcesu amerykanskiego, GW zaczyna od zlej strony, poczekajmy, wczoraj zginelo 5 ameryakanow, wojska amerykanskie w nalotach na Ramadi zabily 70 cywilow, w tym dzieci, ktore szy do szkoly.
A wiec nie cieszmy sie za wczesnie.
Obserwuj wątek
    • nonieee Co za pech... 18.10.05, 07:42
      Co za pech.
      Irakijczycy nie powiedzieli "nie" tym niedobrym Amerykanom. Jak mogli. Nie
      wiedza co dla nich dobre. Powinni sie sluchac kanapowych socjalistow z Europy!
    • samsone Jak arabow Irak sie nie podoba 18.10.05, 08:13
      to moga do cih arabskich rajow wrocic. Nawet czystki w Mosulu w latach 70 przez
      ich wodza przeprowadzonie nie pozwolily im tym arabskim SSislamistom w tej
      provincji wygrac.nawet Turki ich nienawidza...
    • al.hurra Przyjecie konstytucji to tez kleska USA 18.10.05, 09:32
      Konstytucja, ktora islamowi nadaje nadrzedna nad prawem funkcje to chyba nie
      to, o co szlo ? Bedzie drugi Iran.
      • samsone jestes tego pewny..... 18.10.05, 09:35
        bo jak by referendum nie wyszedl to ty masz zawsze racje....
        • al.hurra Re: jestes tego pewny..... 18.10.05, 09:39
          samsone napisał:

          > bo jak by referendum nie wyszedl to ty masz zawsze racje....

          Prosciej: jakby nie wyszlo, przegrali amerykanie. Ale oni oczywiscie beda
          swietowac ta "konstytucje" jak sukces, na bezrybiu i rak ryba.
          • samsone Re: jestes tego pewny..... 18.10.05, 16:38
            AQle w 51 % wyszedl i tego nie mozesz przebolec.
            A ty ta konstytucje poznales, albo jak zwykle arabski Iman ci to zabronil, moze
            sie z nia zapoznasz po kryjomu, Imanowi nic nie mowiac.
      • samsone Ale jak wiekszosc chrzecijan tam powiedzila 18.10.05, 09:38
        ze choc im 5 punktow konstytucji nie odpowiada, ale w calosci ta konstytucja
        demokratyczna jest a nad tymi piecioma punktami mozna zawsze dyskutowac i
        odpowiednie prawa wydac, ktore wszystkim wyznaniom w Iraku wolnosc religiljna
        gwarantuja.
    • samsone Moga sie do ich arabskich rajow wyprowadzic. 18.10.05, 09:39
      Nikt ich nie bedzie zatrzymywal, moze tez do Francji i Angli, oni ich tam
      sprowadzili.
      • al.hurra Re: Moga sie do ich arabskich rajow wyprowadzic. 18.10.05, 09:40
        samsone napisał:

        > Nikt ich nie bedzie zatrzymywal, moze tez do Francji i Angli, oni ich tam
        > sprowadzili.

        Niech tylko sie amerykanie i ich przydupasy wyniosa, terrorysci pociagna za
        nimi, zeby ich dopasc gdzie indziej a w Iraku wroci spokoj.
        • samsone Re: Moga sie do ich arabskich rajow wyprowadzic. 18.10.05, 16:42
          Najpierw ci, ktorych tam na nieszczescie prawdziwych mieszkancow tego kraju
          Anglicy i Francusi w roku 1919 ze soba sprowadzili, choc im to wielki znawca i
          przyjaciel arabow Lavrence goraco odradzal, bo on arabow doskonale znal-gdzie
          Arab tam smierc...czego dowodem ostatnie 80 lat arabskich rzadow w iraku sa.
          Czyzby z Mezotopotanui juz w roku 756 Arabow sila nie wyrzucono, czesc pustyni
          im pozostawiajac. Z tej pustyni ich juz w IX wieku Turkomani i Kurdy kopnikiem w
          ich t..k wyrzucili, kto by z nimi wytrzymal.
    • enfer Dlaczego w Iraku sa wściekli 18.10.05, 09:41
      www.irak.pl/TORTURY-CzlowiekZeZdjecia.htm
      www.irak.pl/Napalm.htm
      poland.indymedia.org/pl/2005/10/16346.shtml
      • kakapete Re: Dlaczego w Iraku sa wściekli 18.10.05, 10:43
        Dziwne, torturowani przezyli i mowia, i nic, nic im sie nie dzieje! A
        ci "zaaresztowani" przez "bojownikow o wolnosc i demokracje" milcza,
        albo bez glow, albo zabici jak w Katyniu/ np caly autokar rekrutow i
        w cywilu i nie tylko/. Allach sam wrogow rozpozna!
        • samsone Ale o tym ta arabska tromba nie pisze. 18.10.05, 16:43
          Moze lepiej tez on sobie ta konstytucje przeczyta i zrozumie dlaczego jego
          arabscy bracia tak wciekli sa, tam sie o demokracji mowi...
    • melipol Condoleezza Rice wiedziala o wyniku juz w sobote 18.10.05, 12:37
      • meerkat1 KALACH= BIBLIA MAHMUTOW! 18.10.05, 12:43
        "Koran nosiło tylko niewielu, za to prawie wszyscy mieli kałasznikowy."


        Bo Allah miesci sie teraz w komorze nabojowej Ak-47.

        A w Anbar przeciwko konstytucji glosowalo 150% uprawnionych do glosowania!

        Lepiej nawet niz w CZECZENII na prezia!!! [tam tylko 113%] ;-)))))))))))))))))))
      • melipol Re: Condoleezza Rice wiedziala o wyniku juz w sob 18.10.05, 12:46
        Condoleezza Rice wiedziala o wyniku juz w sobote i oglosila zwciestwo. Iracka
        telewizja pokazywala w ponidzialek, jak jeden z wyborcow glosowal siedemnascie
        razy. W niektorych sunnickich okregach wyborczych bylo wiecej glosow na tak niz
        liczba osob uprawnionych do glosowania. W Polsce tez komunisci wygrali wybory
        3xTak jeszcze przed wyborami.
      • samsone A ty sie naucz czytac i jeszcze raz jej wypowiedz 18.10.05, 16:44
        przreczytaj....chyba ci tego twoj Iman nie zabronil.
    • kijwoko Konstytucja jest i tak niewazna 18.10.05, 14:02
      Z punktu widzenia prawa miedzynarodowego - IV konwencja genewska z 1949 roku -
      konstytucja ta jest niewazna. W mysl tej konwencji nie wolno zmieniac lokalnego
      prawa (w szczegolnosci konstytucji) w okupowanym kraju. I tyle.
      • yurek11111 Konstytucja jest i tak niewazna.Myslisz ze USA .. 18.10.05, 14:44
        ...tym sie przejmuje?
        <>Wlasnie na przykladzie Iraku jak na dloni widac "demokracje" w stylu USA.

        "Irak. Sunnici wściekli z powodu prawie pewnej porażki w referendum "
        <>Tytul - dziwolag... :-))))

        "Oficjalne wyniki sobotniego referendum będą znane za kilka dni, ale
        konstytucja przeszła prawie na pewno."

        <>Na jakiej podstawie wysnules taki wniosek "redaktorku" ?
        <>Czyzbys oparl sie na 'dogmatycznej' opinii tlumacza irackiego Rahima,
        ktorego opinie przedstawiasz w artykule jako zrodlo 'madrosci'...? :-)))

        "Jednak w bagdadzkiej Matce Wszystkich Miast na pielgrzymkę się jak na razie
        nie szykują. Widzieliśmy tam wczoraj kilkudziesięciu mężczyzn. Koran nosiło
        tylko niewielu, za to prawie wszyscy mieli kałasznikowy."

        <>Spojrz na okupantow,oni wszyscy maja Biblie zamist broni... :-)))
        <>Najpierw trzeba wygonic OKUPANTOW, a do tego "kalach" jest bardziej
        przydatny niz Koran.
        <>Pielgrzymki potem. :-)))
        ********************************************************************
        Odpowiadasz na :
        kijwoko napisał:

        > Z punktu widzenia prawa miedzynarodowego - IV konwencja genewska z 1949 roku -
        > konstytucja ta jest niewazna. W mysl tej konwencji nie wolno zmieniac
        lokalnego
        > prawa (w szczegolnosci konstytucji) w okupowanym kraju. I tyle.





        • meerkat1 ALE JAJA!!! 18.10.05, 14:57
          Z punktu widzenia prawa miedzynarodowego - IV konwencja genewska z 1949 roku -
          jest w odniesieniu do mahmutow niewazna, bowiem okresla postepowanie wylacznie
          w odniesieniu do "regularnych, umundurowanych sil zbronych npla".

          P.S. A konstycji PRL przez pol wieku, przestrzegaliscie, towarzysze?

          Przestrzegaliscie!

          A byla legalna? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • kijwoko Re: ALE JAJA!!! 18.10.05, 16:06
            Jak ci jaja wyszly to sie mozesz nimi pozachwycac sam, a nie chwalic sie tu
            wszystkim - jest chociaz czym?

            A teraz na powaznie - Polska po 1945r az do wyjscia radzieckich wojsk nie miala
            pelnej suwerennosci - miala od poczatku narzucone wladze, sfingowane referendum
            ustrojowe (3 x tak) i stala grozbe, ze jakby cos zrobic niezgodnego z linia
            partii w ZSRR, to mamy od razu interwencje bratnich narodow. W moim mniemaniu to
            tez jest okupacja i konstytucje o ktore pytasz mozna wyrzucic do kosza. A
            naprzestrzegac sie ich nie zdazylem, bo troche za mlody bylem za poprzedniego
            ustroju.

            A co znaczy dla ciebie uzyte slowko 'towarzysz'? Twoj (tfuj..), czy jakis partyjny?
            • samsone Ale w tym 3 razy referendum malpy udzial wzieli 18.10.05, 16:48
              przeczytaj sobie te trzy punkty i powiedz mnie jak mozna bylo wtedy glosowac.
              • meerkat1 Konstytucji okupant nie moze zmienic? :-)))))))))) 18.10.05, 17:00
                A KTO, przepraszam, praktycznie PODYKTOWAL nowe, demokratyczne/pacyfistyczne
                konstytucje okupowanym Zachodnim Niemcom i Japonii???! UMMMM?

                I jak Japonia i RFN na tym wyszly?

                Prosze?

                Nie slysze!

                "TO JA JUZ PANU DZIEKUJE!" :-)
                • old.european Re: Konstytucji okupant nie moze zmienic? :-))))) 18.10.05, 17:18
                  meerkat1 napisał:

                  > A KTO, przepraszam, praktycznie PODYKTOWAL nowe, demokratyczne/pacyfistyczne
                  > konstytucje okupowanym Zachodnim Niemcom i Japonii???! UMMMM?

                  Niemcom nikt nie dyktowal konstytucji. Alianci wydali "Frankfurter Dokumente"
                  zawierajace jedynie kilka uwag, glownie technicznych. Konstytucje Niemcy
                  stworzyli sami, uzyskujac jej zatwierdzenie przez aliantow.

                  www.documentarchiv.de/brd/frftdok.html
                  • meerkat1 Re: Konstytucji okupant nie moze zmienic? :-))))) 18.10.05, 17:50
                    No, jesli w Niemczech i Japonii nie ma demokracji... :-)))))))))))))))))))))))

                    A Niemcy "uzyskali aprobate"...

                    CZYJA, i dlaczego musieli ja uzyskac??? :-)))
                    • old.european Re: Konstytucji okupant nie moze zmienic? :-))))) 18.10.05, 18:08
                      meerkat1 napisał:

                      > No, jesli w Niemczech i Japonii nie ma demokracji... :-)))))))))))))))))))))))

                      Art. 146 GG

                      > A Niemcy "uzyskali aprobate"...
                      >
                      > CZYJA, i dlaczego musieli ja uzyskac??? :-)))

                      Bo byli okupowani. Naprawde taki debil jestes czy tylko sie zgrywasz?
                      • meerkat1 Re: Konstytucji okupant nie moze zmienic? :-))))) 18.10.05, 22:56
                        No wlasnie!

                        Powiedziano im czego od nich oczekuje, a Niemcy sa b. zdyscyplinowani i
                        posluszni wladzy. KAZDEJ wladzy!!!

                        Japonczycy zreszta tez! :-)))
                • kijwoko Re: Konstytucji okupant nie moze zmienic? :-))))) 18.10.05, 17:31
                  Chyba mylisz pewne pojecia - jezeli ktos cos podyktowal, to gdzie tu demokracja?
        • samsone A normalnie za wcieklosc arabow w Iraku 18.10.05, 16:46
          cywile wlasnym zyciem placa. Moze tak arabscy profesori prawa miedzynarodowego
          ta konstytucje przeczytacie zanim wasz arabski lokum ustny otworzycie.
    • buszek2 oj, laskawy jest redaktor GW dla Amerykanow... 18.10.05, 21:56
      uzywajac dla Faludzy okreslenia "kompletnie zrujnowana".. tak aby przypadkiem
      nie wspomniec ze doszlo tam to ewidentnej masakry osob cywilnych na skale duza
      wieksza niz zbrodnie Saddama? , za ktore ma byc sadzony w ramach farsy
      organizowanej przez CIA. W Faludzy i innych miastach doszlo do ewidentnych
      zbrodni ludobojstwa ze strony US-Army i zbrodniarze (poczynajac od Busha Jr) za
      te zbrodnie winni odpowiedziec przed Trybunalem...www.panstwozla.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka