23.10.05, 20:20
napisales w watku "Kto wygra? Państwo Izrael czy państwo Judea?" miedzy
innymi "to, co się tam w Waszym regionie dzieje, z aktywnym uczestnictwem
Twojej przybranej ojczyzny, wpływa od dawna na moje losy, i mojej rodziny.
Czy chcesz tego, czy nie chcesz." w odpowiedzi zapytalam sie: "to co sie
dzieje w israelu wplywa na twoje i twojej rodziny losy? interesujace... w
jaki sposob?". odpowiedziales mi na to w sposob dosc niejasny: "Pytasz, w
jaki sposób to, co dzieje się na osi Izrael-sąsiedzi, wpływa na życie moje i
rodziny? I Ty się o to pytasz?". odpowiedzialam w poscie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30784600&a=30823249

od tej chwili cisza. odpowiedzi nie ma. to jest cepie dokladnie ta sytuacja,
o ktorej ci pisalam w tym twoim watku, ze w momencie, kiedy nie masz
odpowiedzi jaka by ci pasowala, po prostu znikasz z horyzontu i przestajesz
odpowiadac i to jest powod, dla ktorego nie chce wiecej z toba dyskutowac na
kontrowersyjne tematy. w odpowiedzi na ten zarzut dostalam od ciebie ciekawa
odpowiedz: "Twoje zagrywki już dobrze poznałem, więc nie mam o czym
przemyśliwać."
ja tymczasem odpowiadalam na kazdy twoj zarzut i na kazde twoje pytanie. czy
mi bylo wygodnie czy nie, narazajac sie tym na twoje dalsze "sledztwa" w
ramach tej twojej checi "zrozumienia i poznania". ty natomiast i tym
razem "zniknales" bez odpowiedzi. a ja rzeczywiscie nie mam pojecia w jaki
sposob sytuacja w israelu wplywa na zycie twojej rodziny.
wiec "zagrywki" czyje? moje czy moze twoje?

p.s. israel nie jest moja przybrana ojczyzna tylko moja wybrana ojczyzna.
Obserwuj wątek
    • cepimierz Re: do cepka 23.10.05, 20:32
      dana33 napisała:

      > a ja rzeczywiscie nie mam pojecia w jaki
      > sposob sytuacja w israelu wplywa na zycie twojej rodziny.

      Napisałem coś innego: na życie mojej rodziny wpływa to, co się dzieje na osi Izrael/sąsiedzi.

      PS. Po polsku pisze się i wymawia nie Israel, a Izrael.

      • dana33 Re: do cepka 23.10.05, 20:43
        napisales i cytuje cepie:

        "I to, co się tam w Waszym regionie dzieje, z aktywnym uczestnictwem Twojej
        przybranej ojczyzny, wpływa od dawna na moje losy, i mojej rodziny. Czy chcesz
        tego, czy nie chcesz."
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30784600&a=30802468

        o osi napisales dopiero pare godzin pozniej. no i nie ma znaczenia, czy uzyles
        zwrotu "w waszym regionie" czy zwrotu "co dzieje się na osi Izrael-sąsiedzi" bo
        w koncu chodzi o to samo, o sytuacje miedzy israelem a arabami, ktora to
        podobno wplywa na losy twoje i twojej rodziny. i tutaj rowniez przyczepiles sie
        do wyrazenia mysli, ale ciagle jeszcze nie odpowiedziales na moje pytanie, w
        jaki sposob ta sytuacja w naszym regionie lub jak wolisz na osi israel-sasiedzi
        wplywa na losy twoje i twojej rodziny.
        • dan34bratdany33 [...] 23.10.05, 20:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • dana33 nu, cepku, tak trudno ci odpowiedziec? 23.10.05, 21:03
            przeciez stwierdziles cos, wiec powinienes miec odpowiedz. czy tez po prostu
            rzuciles zdanko ot tak, eleganckie oskarzenie israela ze to co zle sie dzieje w
            polsce to znow nasza wina?
            • dana33 Re: nu, cepku, tak trudno ci odpowiedziec? 23.10.05, 23:02
              git, rozumiem ze nie odpowiesz, a ja zamykam juz computer....
              a ty mam nadzieje, ze rozumiesz, dlaczego nie masz co liczyc na dyskusje ze mna.
              ale badz pewny, ze kazde takie twoje bezpodstawne twierdzenie bede ci pod nos
              podtykac, bo uwazam, ze nie masz prawa rzucac pustych, niczym nie podbudowanych
              oskarzen w strone mojego kraju. sytuacja w tym regionie nie wplywa w
              najmniejszym stopniu na losy twoje i twojej rodziny. w najmniejszym.
              dobranoc.
              • cepimierz Wygrałaś 24.10.05, 05:08
                Sytuacja w Twoim regionie, a ściślej: sytuacja na osi Izrael i jego sąsiedzi w żaden sposób nie wpływa na stan świata, w tym na stan Europy, w tym na stan Polski, w tym na stan mojej rodziny.

                Moje twierdzenie można byłoby uczciwie porównać do fantazji na temat wpływu walki dwu podwórkowych wróbli o dżdżownicę na stan świata, w tym -
                • cepimierz Re: Wygrałaś 24.10.05, 05:32
                  I dlatego zdarzenie opisane niżej było tym bardziej bez znaczenia. Ktoś żył, a w chwilę później już nie.

                  Wielkie mi co. O co ten rwetes?


                  <<According to IDF sources, reserve infantry soldiers spotted two Palestinians placing a suspicious bag on the road leading to the nearby settlement of Neveh Tzuf. The troops, suspecting the bag contained a bomb, then opened fire on the Palestinians, killing Abdullah Tamimi, 19, from the village of Nebi Salah.

                  It was later discovered that the bag contained stones.>>
                  • cepimierz Re: Wygrałaś 24.10.05, 05:50
                    No i oczywiście wygrałaś jeszcze dlatego, że po nieco topornie wykonanym uniku udało Ci się przenieść wątek w bok - jak najdalej od właściwego tematu.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30784600&a=30784600
    • genom3 Re: do Dany 24.10.05, 00:56
      "....od tej chwili cisza. odpowiedzi nie ma. to jest cepie dokladnie ta
      sytuacja,
      o ktorej ci pisalam w tym twoim watku, ze w momencie, kiedy nie masz
      odpowiedzi jaka by ci pasowala, po prostu znikasz z horyzontu i przestajesz
      odpowiadac.....

      on ci zawsze odpowiada tylko pod innym nickiem:))
    • wtracalski Re: do cepka 24.10.05, 10:18

      Cepimierz cierpi na nieznośną manię
      Świat w izraelach mierzy nieustannie
      A oto ostatni pomiar tu właśnie
      Świat równa się izraelów trzynaście
      • cepimierz Re: do cepka 24.10.05, 10:38
        wtracalski napisał:

        >
        > Cepimierz cierpi na nieznośną manię
        > Świat w izraelach mierzy nieustannie
        > A oto ostatni pomiar tu właśnie
        > Świat równa się izraelów trzynaście


        + 2 noblistów.

        Nawiasowo: mierzę w izraelach, bo to kraj mi bliski.
        • wtracalski Re: do cepka 24.10.05, 10:57
          cepimierz napisał:

          > Nawiasowo: mierzę w izraelach, bo to kraj mi bliski.

          To brzmi pięknie.
          wtr.
          • cepimierz Re: do cepka 24.10.05, 11:23
            wtracalski napisał:


            > To brzmi pięknie.

            I o to chodzi. Zawsze byłem miłosnikiem rzeczy pięknych. Chociaż niektórzy mówią, że nieraz mylę piękno z sentymentalnym kiczem.

            To chyba dziedzictwo kresowego pochodzenia.
            • dana33 gralismy tu w damke, cepie? 24.10.05, 13:53
              co znaczy "wygralas"? tu nie chodzi o wygranie, tu chodzi o rzetelne, jak ty
              mowisz, pisanie. nie tylko w tym watku, ale juz wielokrotnie podkreslales, ze
              sytuacja na osi israel-sasiedzi wplywa na losy twoje i twojej rodziny.
              milczalam, ale tym razem byl jeden raz za duzo. twoje ironiczne tlumaczenie
              teraz, ze "sytuacja na osi Izrael i jego sąsiedzi w żaden sposób nie wpływa na
              stan świata, w tym na stan Europy, w tym na stan Polski, w tym na stan mojej
              rodziny." jest nie tylko wykretem, ale do tego glupim. w ten sam sposob mozesz
              napisac, ze wszystko co robila/robi ameryka w wietnamie, boliwii, iraku,
              panamie wplywa na stan swiata, w tym na stan europy, w tym na stan polski, w
              tym na stan twojej rodziny. sytuacja na osi israel-sasiedzi nie wplywa w
              najmniejszym stopniu na losy twoje i twojej rodziny. w najmniejszym. wplywa
              natomiast na losy moje i mojej rodziny, i to dzien w dzien.
              porownanie z wroblami bardzo trafne.
              oczywiscie, ze kazdy kto chce i kto jest zainteresowany tym, co sie dzieje na
              osi israel-jego sasiedzi ma pelne prawo do refleksji, krytyki, zastanawiania
              sie. natomiast ktos, to nie mieszka w tym regionie, ktos kto mieszka tysiace
              kilometrow od tego miejsca, jesli twierdzi, ze tutejsza sytuacja ma wplyw na
              losy jego i jego rodziny, i powtarza to wielokrotnie, powinien byc
              odpowiedzialny za to co pisze lub mowi i umiec udowodnic swoje twierdzenie.
              inaczej to puste slowa, rzucone wprawdzie w jakims, wiadomym oczywiscie, celu,
              ale mimo to puste.

              twoj przyklad z abdullah tamimi rowniez rzucony jest, aby oskarzyc. arabowie
              wiedza dokladnie, jak wyglada tutaj sytuacja. gaza zostala ewakuowana, wiec
              terrorysci przeniesli swoja "dzialalnosc" na west bank. w takiej sytuacji
              wiedzieli dobrze, ze jesli sie ich zauwazy, w dodatku w takiej absolutnie
              podejrzanej sytuacji jak kladzenie podejrzanej torby w poblizu osiedla,
              konsekwencja moze byc smierc. zolnierze idf, ktorych pierwszym zadaniem jest
              ochraniac ludnosc cywilna, zrobili to, co do nich nalezy. szkoda ze zginal
              czlowiek, ale ten czlowiek, tak jak kazdy z nas, musi ponosic konsekwencje
              tego, co robi. rozumiem, ze gdyby sytuacja byla inna, tzn. zolnierze idf nie
              zareagowaliby, bomba w torbie by wybuchla zabijajac i raniac jaka ilosc
              mieszkancow osiedla, napisalbys, ze wlasnie tak tu wyglada, gdzie jeden zabija
              drugiego. napewno nie napisalbys nic o zolnierzach idf, ktorzy zaryzykowali (i
              przegrali) zyciem innych ludzi, zeby nie zabic ewentualnego terrorysty. a my
              mielibysmy jeszcze pare rodzin, ktorym skonczylo sie zycie. nu, cepie, tak to
              nie pracuje. i nawet smierc abdullah tamimi nie wplywa na losy twoje i twojej
              rodziny. rowniez smierc israelskich cywilow nie wplywa na twoje losy.

              nie robilam zadnych unikow, topornych czy nie. nawet nie dyskutowalam z toba o
              tym artykule. jedyne co napisalam, to to, ze zaczynasz prowokowac znow. to ty,
              po moim wyjasnieniu dlaczego nie bede dyskutowac na kontrowersyjne tematy z
              toba, napisales "Dobra. Nie syskutuj na temat artykułu. Podyskutujmy o tym na
              czym ma polegać prowokacja z mojej strony." no i w ten sposob ty przeniosles
              "watek w bok - jak najdalej od wlasciwego tematu".

              juz ci to pisalam, i pisze jeszcze raz. sa antysemici i antysemici. sa tacy jak
              krystian, rachelka, goldbaum czy zbalansowany: nienawidzacy zydow do glebi
              swojej duszy, manipulanci, klamcy, wulgarni ale inteligentni z jakims zasobem
              wiedzy. sa antysemici pokroju grzesia: nienawidzacy zydow do glebi swojej
              duszy, wulgarni, ale zero wiedzy i zero inteligencji. no i sa antysemici tacy
              jak bambuko i ty: po prostu nie cierpiacy zydow z powodu wlasnej rodzinnej
              historii w ktorej kiedys gral rowniez role jakis zyd, ale oskarzaja dzisiaj
              wszystkich zydow, sa uprzejmi, nigdy nie wulgarni, wyksztalceni i inteligentni.
              z takimi nie mam problemow rozmawiac, posmiac sie, niektorych lubie. niemniej
              sa antysemitami. i mysle, ze lepiej po prostu powiedziec, przede wszystkim
              samemu sobie jestem antysemita, niz slowami zaprzeczac a czynami potwierdzac.
              antysemityzm nie jest karalny. a odwaga cywilna i prawdomownosc jest ceniona.

              israel jest ci bliskim krajem? chyba w jakims sensie, ktorego ja nie znam.
              • cepimierz Re: gralismy tu w damke, cepie? 24.10.05, 17:29
                Piszesz ewidentne -
                • dana33 Re: gralismy tu w damke, cepie? 24.10.05, 17:48
                  nu, cepek, dajmy spokoj. przeciez nie bede sie z toba publicznie klocic. lubie
                  cie, wiec zostawiam to jak jest.
                  • dana33 Re: gralismy tu w damke, cepie? 24.10.05, 18:20
                    nu, nie moge wytrzymac, cepek..... a propos osiedla.... wszystko jedno, niech
                    ci bedzie ze nie legalne, nawet jak ja uwazam inaczej. czy to, ze osiedle nie
                    jest legalne daje prawo terroryscie zabijac ludzi?
                    • cepimierz Re: gralismy tu w damke, cepie? 24.10.05, 18:30
                      Ale, k****ż jego mać, nie zabijał! W torbie były kamienie!
                      • dana33 Re: gralismy tu w damke, cepie? 24.10.05, 18:47
                        zgadza sie. tylko skad mogli o tym wiedziec, majac doswiadczenie z dziesiatkow
                        innych zamachow, w ktorych owszem byla bomba i zabijala ludzi? mieli najpierw
                        wolac sapera i czekac az sprawdzi i ewentualnie rozbroi bombe, ktora mogla w
                        tym czasie wybuchnac kolo przejezdzajacego samochodu i zabic ludzi?
                        arabowie wiedza dokladnie na co uwaza zolnierz i co uwaza za podejrzane.
                        wiedzac, moze sie odpowiednio zachowac. jesli zachowuje sie podejrzanie, jesli
                        zostawia przy drodze podejrzana torbe, musi sie liczyc z konsekwencjami. jesli
                        w israelskim miescie zauwazy sie torbe na ulicy, ktora lezy sobie ot tak
                        samotnie bez wlasciciela, zamyka sie natychmiast okoliczne ulice, wyrzuca sie
                        ze sklepow wlascicieli zeby nic im sie nie stalo, i dopoki nie przyjedzie
                        saper, nie rozbroi tej ewentualnej bomby, ruch jest kompletnie zablokowany.
                        trwa to przewaznie okolo pol godziny. na drodze prowadzacej do osiedla nie ma
                        mozliwosci zamknac ruchu w ten sposob. a terrorysci maja dziesiatki sposobow na
                        wykonywanie swojego "dziela": podkladanie bomb przy drogach, strzelanie z
                        przejezdzajacego samochodu, wjezdzanie samochodem naladowanym ladunkiem
                        wybuchowym w restauracje, samobojstwo, strzelanie z zasadzki, you name it.
                        nasi zolnierze maja za zadanie za wszelka cene bronic zycia cywilow. nie tylko
                        terrorysci wiedza o tym, wszyscy arabowie wiedza o tym. wszyscy arabowie wiedza
                        co jest podejrzane. i kazdy musi ponosci konsekwencje, jesli sobie bimba na
                        ostrzezenia.
                        moze dasz link do tego twojego cytatu, bo jestem ciekawa co jeszcze tam
                        napisano.... jakos tylko zacytowales jedno zdanie. i w twoim oskarzeniu
                        o "zabicie z premedytacja" zapomniales, ze nawet haarec zaznaczyl, ze byla
                        to "podejrzana torba".
                        lepiej cepek, nie ciagnijmy dalej tej klotni, bo moge sie zezloscic i bedzie
                        nieprzyjemnie.
                        • dana33 Re: gralismy tu w damke, cepie? 24.10.05, 18:54
                          nu, pokaz co umiesz, cepek, to masz link do innego artykulu, tym razem z
                          yedioth achronot:

                          www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3158796,00.html

                          co powiesz na to? zdaje sie ze to juz drugie morderstwo w "odwecie" za mord w
                          shfaram....
                          wczoraj tez zamiescilam link do wiadomosci, ze rodziny ofiar z shfaram dostly i
                          dostana dalej pomoc od israela, autonomia jakos nie pomaga israelskim ofiarom
                          terroru. ale wygodnie nie zabrales na ten temat oczywiscie glosu. natomiast
                          szybki byles z napisaniem "zabili z premedytacja".....
                          git, czekam co napiszesz o tym artykule z yedioth....
                          • cepimierz Re: gralismy tu w damke, cepie? 24.10.05, 19:03
                            <<Police have dismissed the claim, saying "it was nonsense.">>
                        • cepimierz Re: gralismy tu w damke, cepie? 24.10.05, 19:00
                          Mając doświadczenie, mogli zrealizować, i to bezbłędnie, kilka wariantów działania w sytuacji kryzysowej.

                          Nie zrealizowali. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Bo są "trigger happy".

                          • dana33 Re: gralismy tu w damke, cepie? 25.10.05, 01:06
                            • dana33 hahahahahahaha..... 25.10.05, 01:10
                              swietnie, cepie, pokazales co umiesz, fantastycznie zareagowales na link, ktory
                              ci podalam....
                              nu, udowodniles tylko, ze wszystko co ci napisalam, zgadza sie. nigdy ani slowa
                              krytyki nie tylko w strone arabow, ale nawet nie w strone terrorystow mordercow.
                              zamordowali ta kobiete na terenie israela, nie na tak zwanych przez ciebie
                              terenach okupowanych. i w takiej sytuacji tez nie umiesz wydusic z siebie slowa
                              krytyki. nu, antysemita pozostaje antysemita, ale zaczynasz byc nieelegancki.
                              mam niesmak w buzi, cepie. zaczynasz smierdziec.
                              • cepimierz Re: hahahahahahaha..... 25.10.05, 02:54
                                Ten dźwięk -
                                • oscar62 Re: DO CEPA 25.10.05, 13:42
                                  CZESC CEPKU,
                                  JA KIEDYS NIE BYLEM PEWNY, ZE TWOJE POSTY SA ZAWSZE JEDNOSTRONNE NETTO, TZN.
                                  WYTWOREM CHRONICZNEJ NIECHECI DO ZYDOW. BYLES W MOICH OCZACH CZYMS W RODZAJU
                                  NAZYWANYM U NAS "PARWE" (ANI MIESNA POTRAWA I ANI MLECZNA). TAK WYCHODZI
                                  DOTYCHCZAS AAKI. ALE GDY CIE WIECEJ CZYTAM (NIE REAGUJAC OSTATNIO NA TWOJE
                                  WPISY, JAK ZAUWAZYLES) DOCHODZE DO WNIOSKU, ZE JEST SYSTEM W TWOIM "PARWOWYM"
                                  PODEJSCIU. PRZEZ NIEGO MOZESZ WSADZIC DZIESIATKI POSTOW Z FORMALNEGO PUNKTU
                                  WIDZENIA I "WYCHODZIC NA SUCHO". ALE TO NIBY... ZAPOMNIALES W DRODZE, ZE
                                  ZYDOWSKIE ANTENY SA SZCZEGOLNIE CZULE I POTRAFIA BEZ WYSILKU ROZDZIELIC "WODE
                                  OD OSADU". MOZE TO BEDZIE Z MOJEJ STRONY ZA OSTRE, ALE JA WOLE CZLOWIEKA, KTORY
                                  SIE PRZYZNAJE DO SWYCH POCZUC, NIZ CZLOWIEKA ZYJACEGO W ZGODZIE Z MASKA NA
                                  TWARZY...
                                  POZDR.
                                  • cepimierz Re: DO CEPA 25.10.05, 16:23
                                    Dzięki, Oskar.

                                    A maska -
                                    • oscar62 Re: DO CEPA 25.10.05, 23:34
                                      TO WSZYSTKO NA MOJ POST? TAKIE UPROSZCZENIE GODNE CWANEGO PEDAGOGA... A CO DO
                                      MASEK... SA MASKI NA CODZIEN I SA MASKI NA BALE.
                                      POZDR.
                                      • cepimierz Re: DO CEPA 26.10.05, 05:37
                                        Drogi Oskarze,

                                        Ty masz czułe anteny i aparaturę do wykrywania masek -
                                        • oscar62 Re: DO CEPA 26.10.05, 09:35
                                          DROGI CEPKU,
                                          TY ZAWSZE WYCHODZISZ ELEGANCKO, NA TYLE ELEGANCKO, ZE ODECHCIEWA SIE "NOSIC
                                          ELEGANCKIE UBRANIA"... A UPARTY TO TY JESTES. WIDAC TO OD CZASU GDY PISZESZ NA
                                          FS. ALE CO CIEKAWE: DLA KOGO TY WLASCIWIE PISZESZ SWE UPARTOSCI. ZDAJE SIE, ZE
                                          TYLKO DLA ZYDOW, W KTORYCH JESTES PO PROSTU ZAKOCHANY... ZOSTALO CI NAPISAC,
                                          JAK KRYSTIAN, STALY SLOGAN "JAK MNIE JUZ NUDZI TEN ZYDOWSKI TEMAT" I TRZYMAC
                                          SIE KURCZOWO... ZYDOWSKICH TEMATOW. A MOJ NOWY POST O ANTYSEMITYZMIE WIDZIALES?
                                          • cepimierz Re: DO CEPA 26.10.05, 16:18
                                            Drogi Oskarze,

                                            Możesz zawsze zrezygnować z eleganckich ubrań i przerzucić się na dresy. Taniej wychodzi, i ślady zużycia nie tak rażące.

                                            Zakochany? Ja, Oskarku, jestem zimny drań, i nie tak łatwo się zakochuję. Mógłbyś wreszcie pojąć, że raczej pragnę zrozumieć. A do zrozumienia jest wiele. M.in. i to, że kiedy pytam (a pytam jedynie o sprawy w moim mniemaniu ważne), otrzymuję standardowo w odpowiedzi komunikat, że jestem anty-, i że śmierdzę.
                                            Co do zainteresowań -
                                            • dana33 Re: DO CEPA 26.10.05, 18:27
                                              hahahaha, cepku, smiszny jestes.... arabskich gazet nie czytasz, bo nie znasz
                                              jezyka, a hebrajskie czytasz, bo znasz hebrajski, nie???? nu, nie moge....
                                              nu, postanowilam ci pomoc, masz tu pare linkow do arabskich gazet, po
                                              angielsku..... :)))))

                                              www.arab.de/arab/News_Media
                                              www.jordantimes.com/sun/index.htm
                                              www.desert-voice.net/arab_news.htm
                                              www.allied-media.com/aljazeera
                                              angryarab.blogspot.com
                                              www.arabworldnews.com
                                              • cepimierz Re: DO CEPA 26.10.05, 21:27
                                                to nie wiesz, że śmierdziele są najzabawniejsze? Taki skunks na przykład - ten to dopiero jest smieszny -
                                            • oscar62 Re: DO CEPA 26.10.05, 23:50
                                              NA CZESC TWEGO WPISU, DROGI PRZYJACIELU, DOSTALES ODPOWIEDZ OD DANY. ONA CI
                                              DALA PLIK LINKOW Z ARABSKICH GAZET ANGLOJEZYCZNYCH. TAM MOZESZ ZNALESC WIELE O
                                              NASZYM REGIONIE, JAK TY GO LADNIE OKRESLILES "EPICENTRUM SWIATA". W OSTATNIM Z
                                              SERII LINKOW - ARAB WORLD NEWS - OSWIADCZYL WSZEM I WOBEC PREZYDENT IRANU,
                                              MAHMOUD AHMADINEJAD, ZE TRZEBA ZMAZAC IZRAEL Z MAPY SWIATA. CIEKAWI MNIE JAKA
                                              JEST TWOJA REAKCJA NA TAKA DEKLARACJE. PREZYDENT ISLAMSKIEJ RADYKALNEJ
                                              REPUBLIKI GROZI ZLIKWIDOWAC INNE PANSTWO NA BLISKIM WSCHODZIE. ON NIE TYLKO
                                              GROZI; ON BUDUJE, ZA CZYNNA POMOCA POSTKOMUNISTYCZNEJ ROSJI, REAKTOR NUKLEARNY,
                                              KTORY BEDZIE GOTOWY DO PRODUKCJI BRONI ATOMOWEJ, WEDLUG EKSPERTOW W TEJ
                                              DZIEDZINIE, ZA ROK CZY NAWET WCZESNIEJ. CO JEST PEWNE, IRAN NIE MA ZAMIARU UZYC
                                              TAKA BRON PRZECIW "WIELKIEMU SATANOWI" (USA) BO PRZECIEZ NIE MA TAK DALEKOLOTNE
                                              RAKIETY, LECZ PRZECIW "MALEMU SATANOWI" (IZRAEL). TAKIE RAKIETY, Z ARSENALU
                                              PUTINA, KTORE MAJA ZASIEG NA CALY IZRAEL, STOJA W POGOTOWIU I CZEKAJA NA
                                              GLOWICE NUKLEARNE. GDYBY JEDNO PANSTWO, POWIEDZMY W EUROPIE, CHCIALO ZMAZAC
                                              INNE PANSTWO Z MAPY SWIATA, WSZYSTKIE DZWONY ALARMOWE ZACZELYBY DZWONIC. ALE TU
                                              PRZECIEZ WSZYSTKIEGO MOWA O DALEKIM MALYM ZYDOWSKIM PANSTWIE...

                                              W TYM WYPADKU, MY FRIEND, NIE MOZESZ ISC "MIEDZY KROPLAMI"... POWIEDZ OTWARCIE
                                              CO TY MYSLISZ O TYCH SZALENCACH Z TEHERANU. A PRZECIEZ TO POWINNO BYC W CENTRUM
                                              OBECNYCH WYDARZEN W NASZYM REGIONIE; REGION KTORY JEST POD TWOJA OBSERWACJA I
                                              ZAINTERESOWANIEM. CHYBA, ZE BEDZIE Z CIEBIE "ZIMNY DRAN" (PRZEBACZ ZA PLAGIAT)
                                              I ZNOWU ZADASZ NAIWNE(?) PYTANIA O...GAZECIE HAARETZ.
                                              • cepimierz Re: DO CEPA 27.10.05, 05:41
                                                Chcesz mojego natychmiastowego i bezrefleksyjnego potępienia?

                                                Nie otrzymasz go. Patrzę i słucham. Robię to samo co różni politolodzy i analitycy na świecie. Patrzą i słuchają -
                                                • cepimierz Re: DO CEPA - i jeszcze 27.10.05, 06:02
                                                  Z doniesień prasowych wynika, że Ahmadineżad, wzywając do "wymazania Izraela z mapy", nie mówił o uzyciu broni jądrowej, powiedział natomiast, że "nowa fala palestyńskich zamachów zniszczy ten kraj" - tak podała państwowa irańska agencja IRNA.

                                                  Natomiast irańską bronią atomową straszy się świat z zupełnie innego adresu. Ten motyw pojawił się w rozmowie, jaką "Rzeczpospolita" przeprowadziła z drem Mordechajem Kedarem, ekspertem od spraw irańskich w Centrum Studiów Strategicznych Begin-Sadat w Tel Awiwie. Ekspert jak ekspert, bywają rózni, ale to, co powiedział na koniec, raczej wskazuje, że musiał być pijany, albo akurat mu odbiło:

                                                  <<Jeśli irańskiej armii udałoby się podbić Izrael, nic nie zatrzymałoby jej przed marszem na Europę.>>

                                                  Wybacz, Oskar, z całym szacunkiem dla telawiwskiego Centrum Studiów Strategicznych, ale scenariusz marszu irańskiej armii na Europę mógł przedstawić tylko idiota, wierzący, że mówi do łatwowiernych kretynów.

                                                  Tu masz link:

                                                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051027/swiat/swiat_a_2.html
                                                  • dana33 Re: DO CEPA - i jeszcze 27.10.05, 09:48
                                                    wiesz, cep, czytam te twoje posty i zastanawiam sie, czy ty naprawde nie
                                                    widzisz tego co piszesz?
                                                    pare dni temu otworzyles watek pt wedrowki po palestynie. opisano tam, jak sie
                                                    wyraziles: "dewastację środowiska Zach. Brzegu przez osiedleńców -
                                                • oscar62 Re: DO CEPA 27.10.05, 10:25
                                                  JAKI TY JESTES PRZEWIDZIANY. NAWET NIE MAM OCHOTY WEJSC Z TOBA W POLEMIKE I
                                                  WYCIAGNIJ Z TEGO WNIOSKI. JEDNO CI POWIEM: IRAN, TEN CO CHCE NAS ZMAZAC Z
                                                  POWIERZCHNI ZIEMI, NIE DAZY DO ENERGII ATOMOWOJEJ NA CELE POKOJOWE - ENERGIA -
                                                  BO MA ROPY SKOLKO UGODNO. KAZDY MYSLACY CZLOWIEK WIE DLACZEGO IRAN TO ROBI.
                                                  KAZDY OPROCZ CEPA...
                                                  TY TEZ NIE POTEPIASZ BO JESTES...CEPEM. INNI TO ZROBIA DLA CIEBIE. COS ZACZYNA
                                                  SIE RUSZYC:
                                                  www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3159945,00.html
                                                  • dana33 Re: DO CEPA 27.10.05, 12:11
                                                    "Worldwide condemnations of Iran"...... worldwide.... na calym swiecie....
                                                    caly swiat slyszal, widzial, potepia.... tylko nie cepek... nie, on nie...
                                                    jemu trzeba dowodow, namacalnych rozumiem. jak juz iran spusci na nas ta bombe,
                                                    to wtedy cepek bedzie mial dowod, potepi ganc glosno, a potem zaleje sie lzami,
                                                    ze nie ma zydow, ktorych mogl oskarzac o swoj i swojej rodziny ciezki los....

                                                    jakby to nie bylo takie tragiczne, to by sie niezle posmialam....
                                                  • cepimierz Re: DO CEPA 27.10.05, 12:31
                                                    dana33 napisała:

                                                    > to by sie niezle posmialam....


                                                    Bardziej gramatycznie byłoby < to bym się nieźle pośmiała >

                                                    Ja też się rano posmiałem, kiedy wyobraziłem sobie armie Iranu maszerujące na Europę.

                                                    I Ty, Dana, i Oskar -
                                                  • dana33 Re: DO CEPA 27.10.05, 12:41
                                                    tak, moja gramatyka polska i nie tylko polska nie sa najlepsze...

                                                    slaba cos masz wyobraznie, cepek. era maszerujacych wojsk sie skonczyla, tu i
                                                    tam moze jeszcze sie zobaczy cos maszerujacego, ale nie bedzie i juz nie ma to
                                                    zadnego znaczenia. teraz siedzimy sobie w jednym miejscu, naciskamy guziczek i
                                                    pare tysiecy kilometrow dalej wybucha komus nad glowa.... juz prawie 15 lat
                                                    temu saddamek naciskal na guzik w bagdadzie i tel avivie spadaly rakiety....
                                                    tez tez chcial zlikwidowac israel. jakby wtedy z toba wymieniala posty na forum
                                                    swiat, to bys mi po kazdej rakiecie napisal: nie wiem co sie tak denerwujesz,
                                                    ostatecznie nic nikomu sie nie stalo, on jeszcze nie rzuca tych rakiet zbyt
                                                    dokladnie, poczekamy, zobaczmy jak sie sprawa rozwinie, nie panikuj, nie
                                                    traktujcie go powaznie, ostatecznie to jeden saddam, wiec nie oceniaj calego
                                                    swiata arabskiego tak negatywnie....

                                                    cep, wiesz co, nie traktuj innych jak idiotow, bo sam na takiego wychodzisz.
                                                  • dana33 Re: DO CEPA 27.10.05, 13:06
                                                    no i jeszcze jedno cep, konkretnej odpowiedzi na konkretny zarzut w stosunku do
                                                    ciebie o nie potepienie tego iranczyka oczywiscie nie ma.
                                                    znow ci podtykam pod nos, jak ty dyskutujesz.

                                                    nu, dyskutuj sam ze soba, bedziesz sobie ciagle potakiwal, nie bedziesz musial
                                                    byc odpowiedzialny za to co mowisz bo przeciez przed kim, i wtedy bedzie
                                                    wszystko ok.

                                                    ja w kazdym razie schodze z tego watka. nie lubie hucpy.
                                                  • cepimierz Re: DO CEPA 27.10.05, 13:32
                                                    Kłania się głęboko fan doktora Mordechaja Coś-tam, Stratega z Tel-Awiwu.
    • genom3 w torbie były kamienie bo to była prowokacja, więc 25.10.05, 02:30
      musisz złożyć zażalenie do hamasu koleś
    • genom3 cep to cep.... 25.10.05, 17:38
      Raport, zatytułowany Sudan: Zbrojenie winnych zbrodni w Darfurze, ukazuje jak
      armia Sudanu oraz zbrojne bandy będące z nią w sojuszu używały importowanej
      broni do popełniania poważnych naruszeń praw człowieka, zbrodni wojennych oraz
      zbrodni przeciwko ludzkości.

      Bazując na zeznaniach setek osób przesłuchanych przez AI oraz na dokumentach
      handlowych, danych ONZ i innych źródłach - główne punkty raportu dotyczą:

      Samolotów wojskowych i części do nich sprowadzanych do Sudanu z Rosji, Chin i
      Białorusi oraz części do helikopterów z Litwy, pomimo wielokrotnych doniesień o
      ich wykorzystaniu do bombardowania wiosek i wspierania naziemnych ataków na
      ludność cywilną;
      Czołgów, pojazdów wojskowych i artylerii importowanych do Sudanu z Białorusi,
      Rosji i Polski, chociaż tego typu sprzęt był używany do atakowania ludności
      cywilnej;
      Granatów, karabinów, pistoletów, amunicji, itp. płynących do Sudanu z wielu
      krajów, głównie z Chin, Francji, Iranu i Arabii Saudyjskiej

      ONZ oraz Wielka Brytania ostrzegły, że winni niedawnej masakry w obozie dla
      uchodźców w Darfurze odpowiedzą za swoje zbrodnie i zostaną postawieni przed
      Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. W zeszłym tygodniu islamskie bojówki
      Dżandżawidów wspierane przez oficjalne władze w Chartumie poraz kolejny
      najechały obóz dla ludności afrykańskiej/

      /co araby robia w afryce?/
      afryka dla afrykanczykow!

      nie zal ci tych niewinnych ludzi w afryce kolonizowanych przez arabow?:(
      a cemu nie?
      • dana33 Re: cep to cep.... 25.10.05, 18:50
        tak, to sie zgadza, cep to cep....

        tak sobie przeczytalam twoje slowa, cepku... "Co o nim, jakieś wyrazy żalu z
        Twojej strony?" chodzi oczywiscie o wyrazy zalu z mojej strony w zwiazku z
        zabiciem tego araba. a raczej brak wyrazow zalu.... nu, nie mam ich, bo facet
        wiedzial co robi i na co sie naraza, kladac prowokujaco podejrzana torbe przy
        drodze.
        natomiast poswiecilam troche czasu i przejrzalam wyszukiwarke. i wiesz co
        znalazlam, a raczej czego nie znalazlam? we wszystkich watkach o jedwabnem, w
        ktorym popelniono straszliwy mord na ludziach, ktorzy nie zrobili najmniejszego
        gestu podejrzanego, zamordowano ich dlatego tylko, ze byli zydami, na kazdym
        watku w ktorym ty zabrales glos, nie wyraziles ani slowa zalu, potepienia i
        zgrozy. jedyne co cie interesowalo, to dokladna ilosc zamordowanych. bylo ci
        szalenie wazne, zeby nie bylo tam 1600 ludzi a "tylko" 300 czy cos takiego.

        mam dla ciebie nowe imie, cepku, oprocz eleganckiego antysemity: moralizujacy
        hipokryta.
        • krystian71 Re: cep to cep.... 25.10.05, 19:23
          powiem ci cos szczerze Dana na temat Jedwabnego.
          Oni zostali rzeczywiscie zamordowani tylko dlatego,ze byli Zydami.
          Ale to nie wszystko, oni byli jeszcze pechowcami.Tymi,ktorym nie udalo sie tak
          szybko ewakuowac jak to zrobila NKWD,ktorych zaskoczyl blitz-krieg, a przeciez
          juz zadnej zmiany nie mialo byc, przeciez przodujacy ustroj mial panowac az po
          wieki wiekow amen.A wiec jeszcze brak wyobrazni.
          Ci wszyscy, ktorzy musieli stawic czola wscieklosci tych, ktorzy tuz po
          niemieckim wkroczeniu na Podlasie zastali zwloki swoich bliskich zalegajace w
          tiurmach NKWD az po parapety.
          Bliskich, wydanych na smierc przez swoich zydowskich SASIADOW
          NIESPRAWIEDLIWOSCIA I IRONIA LOSU JEST, ZE ZWYKLE ZA ZBRODNIE JEDNYCH
          ODPOKUTYWUJA NIEWINNI.
          Zwlaszcza,jesli nie potrafia docenic msciwego charakteru polskiego , kresowego
          chlopa z Podlasia.
          Nic latwiejszego, jak przejechac sie tam i jeszcze teraz sprawdzic, jakie
          nastroje ,po 60-ciu latach tam panuja
          • dana33 Re: cep to cep.... 25.10.05, 20:53
            sluchaj krystian, doceniam ze napisales "Oni zostali rzeczywiscie zamordowani
            tylko dlatego,ze byli Zydami."
            tylko nie mieszaj do tego nkwd, charakteru polskiego kresowgo chlopa i blitz-
            krieg. mowimy tu o jedwabnem i tylko o jedwabnem, mozesz dodac jeszze radzilow
            i wizne. to nie bylo nkwd i polski msciwy chlop. to byli sasiedzi, ktorzy
            mordowali sasiadow. to byli sasiedzi, ktorzy tych uciekajacych doganiali i
            dobiwali siekiera, palka albo topili. i mowimy tu o polskich, porzadnych
            ludziach, ktorzy za to, ze ukryli i uratowali paru zydow jedwabienskich do
            dzisiaj sa za to pietnowani.
            zdaje sobie sprawe z tego, krystian, ze to nie wszyscy polacy. umiem schylic
            glowe przed tymi, ktorzy ratowali. ale tak samo, jak ja umiem odrozniac, tak
            samo oczekuje od was, ze bedziecie umieli. i, szczerze mowiac krystian, wy
            umiecie. ty tez. ty sobie doskonale zdajesz sprawe z tego, co i jak piszesz.
            cep rowniez zdaje sobie z tego sprawe. tylko wy nie umiecie napisac prawdy. wy
            wolicie oskarzac. lepiej sie czujecie w takiej roli. git.
            • cepimierz Ciekawe, co 25.10.05, 21:01
              ciekawe, co jeszcze zostanie o mnie napisane -
              • dana33 Re: Ciekawe, co 25.10.05, 21:32
                cepku, nie pisze sie o tobie zadnych nowych rzeczy, ciagle to samo, przy kazdej
                naszej klotni.
                no i juz ci napisalam wyzej, ze to ty zmieniles temat watku. wiec nie oskarzaj
                mnie o to. i nie czekaj, ze ci cos na temat tego tekstu napisze, bo to tez ci
                juz wyzej, na samym prawie poczatku napisalam i wyjasnilam dlaczego.
            • krystian71 Re: cep to cep.... 25.10.05, 22:01
              to twoj wybor dana,jesli wolisz przyjac do wiadomosci, ze w ten sposob to sie
              stalo, jesli lepiej pasuje ci wersja,ze ni z gruszki ni z pietruszki SASIEDZI z
              nagla chwycili za dragi i siekiery i zaczeli gonic i mordowac osiadlych od
              setek lat miedzy nimi sasiadow, to twoja sprawa.
              Ale w takim razie wystrzegaj sie nieprzewidywalnego, bo to co sie juz raz
              zdazylo , zawsze powtorzyc sie moze.
              Ja , cyniczny z natury, az tak wielkim pesymistom nie jestem i zawsze doszukuje
              sie jakiegos racjonalnego wytlumaczenia nawet zupelnie nieracjonalnych faktow.
              Ba, staram sie nawet znalezc racjonalne wytlumaczenie tego,co sie tam wydarzylo
              w latach 39-41, ze zydowscy SASIEDZI, mimo setek lat zamieszkiwania na tych
              ziemiach nagle ulegli takiemu zaslepieniu komunistyczna ideologia?,powrotem tej
              samej wladzy od ktorej nie zdazyli odzwyczaic sie w ciagu zaledwie 20-to lecia
              polskiego panstwa?Niezreczna polityka Panstwa Polskiego wobec polskich Zydow?
              Nie wiem czy to wystarczajace wytlumaczenie braku lojalnosci .Ahistorycznego
              myslenia, serwilizmu wobec silniejszego
              To taka sama tajemnica, jak ta , ktora wydazyla sie na Ukrainie w czasie
              powstania Chmielnickiego i ktora do cna zatrula krew pobratymcza, wlasciwie na
              setki lat.
              Ja nie jestem optymista i tobie tez radze:nie badz.
              Pamietam sprzed roku swoje przepychanki z Tomkiem, czy z gosciem z daleka.
              Czy w polsce istnieje,czy nie neo-antysemityzm.Nie trzeba chowac glowy w
              piasek, tylko zastanowic sie nad przyczynami.Niesprawiedliwymi oskarzeniami,
              brakiem rozliczen, nie pozwoleniem na to, by sprawa przyschla w sposob
              naturalny, skoro winy sa po obydwu stronach.A te polskie-sprowokowane.
              Bo jakby na to nie patrzec-z jednej, polskiej strony masz getto lawkowe,
              nieudolne proby bojkotu zydowskich sklepikarzy,tzw pogromy, ktore polegaly na
              poturbowaniu kilku-kilkunastu Zydow, a z drugiej strony, o czym pisza raporty
              Rzadu na Emigracji-entuzjazmu zydow na widok wkraczajacych na tereny II
              Rzeczpospolitej sowieckich wojsk,wspoludziale w likwidacji walczacych jeszcze
              polskich oddzialow, tworzeniu list proskrybcyjnych polskiej inteligencji
              Kresow,ktora pierwsza poszla na zeslanie i nigdy nie wrocila,badz zwyczajnie
              zostala wymordowana w kazamatach NKWD.
              Zastanawialas sie choc przez 5 minut skad w Jedwabnem znalazl sie pomnik
              Lenina, ktory kazano jedwabinskim Zydom obnosic w kolko po rynku?Nie sadze...
              • dana33 Re: cep to cep.... 25.10.05, 22:46
                to nie jest moj wybor, krystian. jak ja bym miala wybor, to by nigdy nie bylo
                jedwabnego i nic z tych mordow.

                przeczytaj ksiazke anny bikont "my z jedwabnego" i ksiazke, ktory wyszla
                nakladem ipn "wokol jedwabnego"

                www.proszynski.pl/asp/fragmentycd.asp?ksiazka_id=3316
                www.proszynski.pl/asp/recenzjecd.asp?recenzja_id=426
                • krystian71 Re: cep to cep.... 26.10.05, 20:08
                  juz tak z toba zle,ze ani jednego zdania z tego co napisalem nie zrozumialas?
                  Przykro mi, tym bardziej .ze jestes pare lat do tylu.
                  Przeczytaj ostatni wywiad z Anna Bikont, na ten sam temat
    • dana33 Re: Ciekawe, co 25.10.05, 22:51
      nu, juz ci wczesniej napisala, zeby to zostawic, bo przeciez wszystko jedno
      jaki link ci dam to i tak dla ciebie nie jest dostatecznie. wszystko jedno, czy
      tu chodzi o dyskusje o jakims artykule, czy chodzi o pokazanie ci, ze sam
      zmieniles temat watku. nigdy, cepku, nigdy, nie jest ci dostatecznie dobry
      link. dlatego dyskusje z toba nie maja sensu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka