Gość: curious
IP: *.uni-forst.gwdg.de
26.09.01, 09:43
Jezeli mullowie w Afganistanie, Iranie albo innym popieprzonym kraiku wzglednie Osama bin Laden wzywaja
muzulmanow do swietej wojny z Ameryka i jej sprzymierzencami to czy obowiazuje to WSZYSTKICH
muzulmanow? We wszystkich krajach? W kazdym wieku i bez wzgledu na plec? Teoretycznie oczywiscie...
Bo jezeli tak to wszyscy oni sa potencjalnymi wrogami USA, ich sprzymierzencow czyli takze Polski czyli takze
Polakow czyli takze mnie.Oraz oczywiscie wszystkich innych sprzymierzonych. Jesli tak jest to powinni zostac
unieszkodliwieni - uwiezieni albo zabici.
Jezeli zas nie to dlaczego zaden mulla czy jak sie tam nazywa wasz kaplan oficjalnie nie odwolal swietej wojny??
Dlaczego zaden mulla nigdy nie odwolal wydanych wyrokow smierci (na pisarzy np.)? Dlaczego zaden nigdy nie
powiedzial - Ten tam np.mulla Abdullah z Afganistanu sie myli - nie ma dzihadu z Ameryka, z Europa, z
zachodem, zostancie w domach i nie zabijajcie? Mowicie ze islam to religia milosci a jakos to tylko wy wydajecie
wyroki smierci za niewlasciwe poglady.....