Dodaj do ulubionych

Pytanie do muzulmanow

IP: *.uni-forst.gwdg.de 26.09.01, 09:43
Jezeli mullowie w Afganistanie, Iranie albo innym popieprzonym kraiku wzglednie Osama bin Laden wzywaja
muzulmanow do swietej wojny z Ameryka i jej sprzymierzencami to czy obowiazuje to WSZYSTKICH
muzulmanow? We wszystkich krajach? W kazdym wieku i bez wzgledu na plec? Teoretycznie oczywiscie...
Bo jezeli tak to wszyscy oni sa potencjalnymi wrogami USA, ich sprzymierzencow czyli takze Polski czyli takze
Polakow czyli takze mnie.Oraz oczywiscie wszystkich innych sprzymierzonych. Jesli tak jest to powinni zostac
unieszkodliwieni - uwiezieni albo zabici.
Jezeli zas nie to dlaczego zaden mulla czy jak sie tam nazywa wasz kaplan oficjalnie nie odwolal swietej wojny??
Dlaczego zaden mulla nigdy nie odwolal wydanych wyrokow smierci (na pisarzy np.)? Dlaczego zaden nigdy nie
powiedzial - Ten tam np.mulla Abdullah z Afganistanu sie myli - nie ma dzihadu z Ameryka, z Europa, z
zachodem, zostancie w domach i nie zabijajcie? Mowicie ze islam to religia milosci a jakos to tylko wy wydajecie
wyroki smierci za niewlasciwe poglady.....
Obserwuj wątek
    • Gość: bart Re: Pytanie do muzulmanow IP: *.osw.waw.pl 26.09.01, 12:17
      a jeżeli prałat Jankowski jest antysemitą i megalomanem, to czy wszyscy księża
      też? A jeżeli polski Episkopat wzywa, żeby nie głosować na lewicę, a w
      parafiach bez ogródek wskazują kandydatów, to czy taka jest postawa całego
      Kościoła? Jakiś mułła wezwał do Dżihadu, a czy Ciebie zaatakował jakiś
      muzułmanin? Ja w każdym razie po 11 września słyszę wyłącznie o ekscesach nie-
      muzułmanów wobec muzułmanów.
      • Gość: Stefan Re: Pytanie do muzulmanow IP: *.gtconnect.net 29.09.01, 04:53
        Czy jescze Ci malo tego co wymyslili i wykonali zamachowcy. Ilu lat opresji
        niewierzacych w Allacha wobec "wiernych" arabow trzebaby aby liczbowo
        zbilansowac ten atak, a ile pokolen arabow trzebaby uciskac aby odkupic straty
        materialne. Zamachowcy byli fanatykami, to nie ulega kwestii. Dla fanatykow
        jednak we wspolczesnym swiecie nie ma miejsca. Tu w Ameryce Polnocnej odpowiedz
        nasuwa sie sama - poslac ich wszystkich do Allacha, niech ich sam posortuje.
        Czy tego pragna muzulmanie, jesli tak to niech o to glosno poprosza i nie
        zajmuja wiecej miejsca na ziemi. Ta ma sluzyc ludziom przyszlosci, zdolnym do
        kompromisow, otwartego myslenia, slowem do ludzi przyszlosci. Jesli ktos mysli
        kategoriami XIV wieku to tam powinien pozostac. O nie braciszkowie, nie
        dorosliscie do wspolczesnosci moralnie ani mentalnie. Raz oberwaliscie od
        Polakow w dupe pod Wiedniem, to i drugi raz na pieczonych podeszwach do Allacha
        was poslac mozemy. Polska bowiem potrafila wyciagnac nauki i wnioski z historii
        i dolaczyc do narodow swiata jako jeden z najpiekniejszych przykladow zarowno
        tolerancji wobec innych narodow swiata, jak rowniez gotowosci niesienia pomocy
        potrzebujacym. Mamy jako Polacy moralne prawo wymagac od innych narodow
        podobnych wysilkow. Znacie stare przyslowie - zgoda buduje, niezgoda rujnuje...
        Pora zdac sobie sprawe muzulmanie, ze gdy Ameryka zdenerwuje sie naprawde i
        kichnie olowiem, nie zostanie z Azji i Bliskiego wschodu wiele i takie tez
        glosy tu slychac, ze moze pora przypomniec swiatu sile wspolczesnej broni.
        Gdziescie chodzili do szkoly, aha, nigdzie, to widac. Dopiero gdy bedzie za
        pozno, i gdy doczekacie sie prawdziwej "nocy dlugich nozy" (poszukajcie sobie w
        historii o czym mowa) zaczniecie lamentowac na niedole. A mozna bylo inaczej.
        Dla wlasnego dobra popakujcie do wiezien swoich psychopatow, ktorzy w imie
        Allacha pchaja Was do zguby. Swiat nie byl pomyslany dla glupkow i nie bedzie
        tolerowal ludzkiej glupoty zbyt dlugo. Religia Islamu popelnila bledy w
        przeszlosci, jak kazda religia. Potega religii chrzescijanskiej wyrosla z jej
        zdolnosci do adaptacji i kroczenia obok czlowieka wraz z rozwojem cywilizacji,
        dajac mu cel w samodoskonaleniu sie i wzorzec niedoscigniony Zbawiciela. Od
        wielu, wielu juz lat Chrzescijanie nie nawoluja do wojen, a do pokoju. Islam
        nie odzegnujac sie od prehistorycznych niefortunnych czesci Koranu daje do reki
        tym wlasnie psychopatom mozliwosc terroryzowania ich wlasnych pobratymcow,
        uciskania wolnosci mysli, a w konsekwencji odbierania szansy na szczescie,
        ktore wlasnie bylo w planie dla kazdego czlowieka na swiecie. "Czyncie sobie
        ziemie poddana" oznaczalo odpowiedzialne i madre postepowanie zarowno wobec
        siebie nawzajem, jak i wobec natury. To co proponuja muzulmanie w Afganistanie -
        krancowy terror wlasnego spoleczenstwa juz samo w sobie stanowi wystarczajacy
        powod aby unicestwic ta bande zbrodniarzy. To co oferuja inne kraiki
        muzulmanskie - czyli nienawisc do cywilizacji zachodniej a szczegolnie do
        Ameryki (ale nie tylko, pamietajmy, nie tylko, bo los Ameryki maja podzielic
        wszyscy chrzescijanie wedlug dyszacych nienawiscia slow klerykow muzulmanskich)
        to cofniecie sie w rozwoju o ponad pol tysiaca lat, z tym, ze oni zgarneliby
        cala smietanke i zyli sobie po sultansku, zas reszta pod bat i pod but. Get
        real, czyli, hola, hola koledzy, nie z nami takie numery. Albo gracie uczciwie
        w pilke na tym boisku, albo spadajcie grac do siebie. Nikt z nas do Was nie
        przylazil. Nawet gdy rope naftowa od Was moglismy brac za bezcen to pozwolono,
        i glownie Ameryka wlasnie na to pozwolila (a nie musiala) aby powstala
        organizacja OPEC, ktorej glownym zadaniem mialo byc pomoc wam dowlec sie do XX
        wieku, przebrnac jakos te wieki zacofania i dolaczyc do dobrodziejstw
        cywilizacji. To co demonstrujecie teraz to to, ze dorosliscie jedynie do epoki
        karabinu, a tan przeciez potrafi trzymac i szympans. Naprawde rozczarowuje i
        smuci czytanie wielu wypowiedzi muzulmanow w roznych anglojezycznych
        newsgroups. Jest jasne, ze ilosc nienawisci i zalezalych zalow na swiecie jest
        ogromna. My wybralismy "naprzod z zywymi isc, po zycie siegac nowe", a wy? coz
        wy nam proponujecie? Nie miejcie zludzen, jesli co do czego przyjdzie to bedzie
        po was. Stanie sie to z zalem, bo cywilizacja zawdziecza sporo piekna narodom z
        waszej czesci swiata. Niestety tez zawdziecza wam ustawiczne wojny, jak nie o
        to to o cos innego. Pora z tym skonczyc. W Kanadzie gdzie mieszkam juz po
        wszystkich blokach mieszkalnych przeszly po cichu komisje spisujace kto gdzie i
        co. Naplywaja tysiace zgloszen o wszelkich podejrzanych osobach, nawet o tym co
        wydawalo sie blahe jeszcze niedawno, teraz przypominaja sie rozmaite drobiazgi
        i to wszystko idzie w mlyn maszyny policyjnej. Samiscie sobie to na glowe
        sciagneli. Jeszcze nie jest za pozno, sami mozecie odszczekac co trzeba, ukarac
        winnych, wygonic fanatykow i zapedzic ich do uczciwej roboty, niech wam zbuduja
        fanatyczne (fantastyczne) elektrownie, ktore beda napedzaly na chwale Allacha
        wasza kulejaca gospodarke, szpitale, fabryki, slowem radzcie sobie wiecej sami,
        a nie wyciagajcie tak reki do innych, bo gdy tak probujecie ugryzc tak reke
        ONZ, ktora was karmi, to moze sie ona cofnac (i powinna). Przez ostatnich 50 z
        gora lat swiat chrzescijanski ciagnal was za soba i karmil byscie nie
        pozdychali z glodu, a w odpowiedzi daliscie noz w plecy. Jesli tego was nauczyl
        Allach i tylko tyle z jego nauk zrozumieliscie to nie ma dla was miejsca na tej
        planecie, trudno, damy rade i bez was, bedzie moze mniej wesolo i mniej
        kolorowo, a moze i troche smutniej, ale jak ktos glupi to nie ma rady. Zydzi
        dawno temu ponoc mowili, ze jak Pan Bog chce kogos pokarac to mu najpierw rozum
        odbiera. Tak na to wyglada, ze Wszechmogacy postanowil was ukarac. Zajrze na ta
        strone jutro i przez kilka dni i zobacze czy ktos cos skomentuje. Oby bylo to
        cos warte przeczytania.
    • Gość: Al_Paga Re: Pytanie do muzulmanow IP: *.resnet.uky.edu 29.09.01, 05:58
      Ja tez mam jedno proste pytanie. Wiem, ze islam jest pokojowa wiara, a koran
      zabrania zabijania kobiet i dzieci.
      Jak w takim razie jest? Czy jesli pojawi sie jakis muslim-samozwaniec i
      bluznierca (nazwijmy go "Osrany mim z'Latryn"), ktory wskazuje - wg przez
      siebie jedynie ustanowionym kryteriom - kobiety i dzieci, jakie nalezy zabic w
      imie swietej wojny, to inni muzulmanie maja isc za jego glosem, a kto nie
      pojdzie bedzie potepiony?
      Czy ta "swieta wojna" dotyczy tez, np. zwierzat domowych Amerykanow i ich
      dobytku materialnego? Czyli zabijesz kota Amerykanina - idziesz do raju,
      zgruchotasz w samobojczym wypadku samochodowym Forda amerykanskiej rodziny -
      idziesz do nieba?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka