zakaew
01.12.05, 18:51
• Masakra w Jehida - 13.12.1947 - ludzie z arabskiej wioski położonej w
pobliżu Petah Tekva (pierwszej syjonistycznej kolonii) siedzieli w miejscowym
lokalu, gdy zobaczyli, iż do wioski zbliżają się kolumny wyglądające na
brytyjskie patrole. Nie byli zbyt podejrzliwi, gdyż Brytyjczycy zapewniali im
bezpieczeństwo. Szczególnie, że poprzedniego dnia żydowscy terroryści
wymordowali 12 Palestyńczyków. Cztery samochody zatrzymały się przed
kawiarenką i wysiedli z nich mężczyźni ubrani w uniforny khaki i hełmy.
Szybko okazało się, że nie przybyli ochraniać wieśniaków. Zaczęli strzelać w
tłum wypełniający kawiarenkę. Kilku Żydów zaczęło podkładanie bomb pod
domami, podczas gdy inni rzucali granatami. Przez chwilę wydawało się, że
bandyci wymordują całą wioskę, jednak nadjechał prawdziwy patrol i przerwał
masakrę. Zginęło 7 Arabów. Wcześniej, jednego tylko dnia, 6 Palestyńczyków
zostało zabitych, 23 rannych, kiedy wybuchła bomba w tłumie zebranym blisko
Bramy Damasceńskiej w Jerozolimie. W Jaffie bomba zabiła 6 Arabów, raniła 40.
akcja= reakcja