dana33
13.12.05, 09:33
zebys mnie zabil krystek, to nie rozumiem dlaczego kropka wyrzucila tamten
watek na osla. nu, ale jak jej sprawia przyjemnosc wyrzucac takie watki, a
zostawiac kretynski watek australijskiego zafajdanca, ktory jak juz nie
cytuje rense, to idiotycznie podjudza bo inaczej nie mialby spokoju, to niech
ma. dowodem na rownowage psychiczna to to nie jest, musze powiedziec...
nu, wiec co do wyborow i avanti. w moim mocarstwie to wszystko musi byc
extra, ty farsztejst... wiec taki malu kraiczek, 6 milionow mieszkancow, a co
4 lata, a czasem i czesciej, do wyborow staje okolo 27 partii... ty to sobie
wyobrazasz? ja to czasem sama nie moge sie pozbierac... ale partie sa fajne,
np. partia rencistow, albo partia taksowkarzy. ale te pierwsze 10 partii plus
minus to ja pamietam. wiec zawsze byla partia pracy (avoda) i herut (swoboda)
ktora sie przechrzcila potem na likud (mniej wiecej znaczy zjednoczenie).to
byly te 2 najwieksze zawsze. potem byly partie religijne, ktore byly
podzielone na religijne aszkenazyjskie i sfaradyjskie, religijne bardziej lub
mniej. potem mamy meretz (lewica skrajna) i 3 partie arabskie. w ostatnich
latach doszlo szinuji (zmiana), ktore przede wszystkich walczylo
przeciwko "opanowaniu" jak to mowia, kraju przez religijnych. ja to z dziada
pradziada herutowsko-likudniczka, tylko moja siostra okazala sie czarna owca
w rodzinie i poszla do meretz.... wiec ja cale lata wybieralam likud. potem
przyszedl bibi i narobil balaganu, a szczegolnie jego zona. wiec sie
zdenerwowalam i przeszlam do szinuji. ale tez mnie rozczarowali i wlasnie sie
zastanawialam, na kogo bede glosowac ta raza, kiedy arik zrobil na wlasnie
niezla niespodzianke, a wlasciwie blyskotliwy krok polityczny.
kopali po dnim dolki od chwili jak zostal wybrany w pierwszej kadencji. i to
nie tylko opozycja, ale przede wszystkim z wlasnej partii. ty farsztejst, u
nas to tak samo jak i u was i jak na calym swiecie: najwazniejsze to wlasne
krzeselko. i o to gotowi sa bic sie nawet za cene straty wlasnej "twarzy".
arik czlowiek juz w wieku baaardzo dojrzalym, wiec nie reagowal, ale jak
widac myslal duzo. kopali pod nim w rzadzie i w tzw. centrum likudu. taki tu
jest system wyborczy: ty glosujesz na partie, ktora przedstawia swoj program
polityczno-gospodarczo-socjalny (jesli taki ma oczywiscie...) i liste
kandydatow do kneset. partia ma centrum, zalezy od wielkosci partii, likud
mial centrum skladajace sie z 3000 tysiecy czlonkow. partia przedstawia liste
kandydatow do knesset i centrum glosuje na nich. po podliczeniu glosow
ustanawia sie kto na miejscu 2,3,4 itd. (na pierwszym oczywiscie
przewodniczacy danej partii). nu, to nie tylko ze kopali dolki, ale jak
sharon chcial mianowac 2 ministrow nowych z wlasnej partii mind you, to to
centrum nie dalo mu na to prawa. nu, to on moze rzadzic? nie krzyczal, nie
denerwowal sie, po prostu wypial sie na likud i na centrum, opuscil partie,
ktorej byl wspolzalozycielem i zrobil avanti. za nim poszlo paru jemu
wiernych ludzi, a potem w niesamowitym wprost tempie wszyscy zaczeli tam
przechodzic: z avoda, z religijnych, z likudu.... w ciagu paru dni okazalo
sie, ze arik wiedzial dokladnie co robil. ci z likudu, co kopali pod nim,
zostali teraz w praktycznie rozwalonej partii, a my codziennie slyszymy o
nowym "dezerterze". jasne, ze ci co przechodza dzisiaj, to dlatego, ze widza,
ze w przyszlym knesset nie beda mieli miejsca, jesli zostana w likudzie. arik
przyjmuje kazdego, ale to kazdego. i zadnemu nic nie obiecuje. avanti nie ma
merkazu, wiec nikt go nie moze szantazowac. jest partia prawicowa, ale
skloniona bardziej do srodka, gotowa na kompromis z arabami (ale nie na
oddanie jerozolimy i nie na oddanie west bank calego, troche zostanie u nas),
w przeciwienstwie do likudu, ktory jest bardzo prawicowy. ale arik nie
przedstawil jeszcze zadnego planu, wiec siedzimy i czekamy... :))) awanti to
jedna wielka zagadka...
nu, sa jeszcze roznice inne miedzy lewica a prawica... prawica i
ultraortodoksi zawsze mieli wiecej wspolnego, nie lewica i ultraortodoksi. no
i avoda to zawsze byla wiesz.. za rodinu i za stalinu, partia robotniczo-
chlopska, jak to sie mowilo. teraz avoda dostala przewodniczacego zwiazkow
zawodowych jako przewodniczacego.... arik tymczasem kroluje, mandaty wg badan
rozna z godziny na godzine, wiec jesli wygra bardzo duza iloscia mandatow, to
moze zrobic pare waznych zmian, ktore koniecznie i gwaltownie potrzebujemy...
a dodatkowy bonus: limor liwnat, nasza ministerka od spraw oswiaty i bibi
zostaja na lodzie... :))) bedzie wesolo przez nastepne 100+ dnie....
trzymaj kciucki za arika, krystek... :))))