16.12.05, 16:42
17 cm od wczorajszego wieczora.

I wciąż pada.
Obserwuj wątek
    • jennifer5 Re: Śnieg 16.12.05, 16:48
      dritte_dame napisała:

      > 17 cm od wczorajszego wieczora.
      >
      > I wciąż pada.
      ---

      A ile spadlo w zeszlym roku.
      • dritte_dame Re: Śnieg 16.12.05, 17:04
        jennifer5 napisała:

        > dritte_dame napisała:
        >
        > > 17 cm od wczorajszego wieczora.
        > >
        > > I wciąż pada.
        > ---
        >
        > A ile spadlo w zeszlym roku.


        W sumie niespelna poltora metra.
        Niewiele, poniewaz bylo zimniej niz przecietnie:


        www.criacc.qc.ca/climat/suivi/hiver0405/bilan_e.html
        • jennifer5 Re: Śnieg 16.12.05, 17:08
          dritte_dame napisała:

          > jennifer5 napisała:
          >
          > > dritte_dame napisała:
          > >
          > > > 17 cm od wczorajszego wieczora.
          > > >
          > > > I wciąż pada.
          > > ---
          > >
          > > A ile spadlo w zeszlym roku.
          >
          >
          > W sumie niespelna poltora metra.
          > Niewiele, poniewaz bylo zimniej niz przecietnie:

          a co bedzie jak bedzie zimniej jak przecietnie... albo cieplej, tez jak
          przecietnie?
          • dritte_dame Re: Śnieg 16.12.05, 17:27
            jennifer5 napisała:

            > a co bedzie jak bedzie zimniej jak przecietnie... albo cieplej, tez jak
            > przecietnie?

            Pozyjemy, zobaczymy.
            • jennifer5 Re: Śnieg 16.12.05, 17:33
              dritte_dame napisała:

              > jennifer5 napisała:
              >
              > > a co bedzie jak bedzie zimniej jak przecietnie... albo cieplej, tez jak
              > > przecietnie?
              >
              > Pozyjemy, zobaczymy.

              Nie koniecznie, mozemy nie przezyc.
              >
              >
              • dritte_dame Re: Śnieg 16.12.05, 18:12
                jennifer5 napisała:

                > dritte_dame napisała:
                >
                > > jennifer5 napisała:
                > >
                > > > a co bedzie jak bedzie zimniej jak przecietnie... albo cieplej, tez
                > jak
                > > > przecietnie?
                > >
                > > Pozyjemy, zobaczymy.
                >
                > Nie koniecznie, mozemy nie przezyc.


                Przezylismy juz wieksze uciechy :)

                www.msc-smc.ec.gc.ca/media/icestorm98/icestorm98_the_worst_e.cfm
                "From January 5-10, 1998 the total water equivalent of precipitation,
                comprising mostly freezing rain and ice pellets and a bit of snow, exceeded 85
                mm in Ottawa, 73 mm in Kingston, 108 in Cornwall and 100 mm in Montreal."

                100 mm "water equivalent" to tak jak metr sniegu.

                Na moim dachu lezalo chyba ze 20 ton lodu.
                A to calkiem nieduzy dach.
                • jennifer5 Re: Śnieg 16.12.05, 18:19
                  dritte_dame napisała:

                  > jennifer5 napisała:
                  >
                  > > dritte_dame napisała:
                  > >
                  > > > jennifer5 napisała:
                  > > >
                  > > > > a co bedzie jak bedzie zimniej jak przecietnie... albo cieple
                  > j, tez
                  > > jak
                  > > > > przecietnie?
                  > > >
                  > > > Pozyjemy, zobaczymy.
                  > >
                  > > Nie koniecznie, mozemy nie przezyc.
                  >
                  > Przezylismy juz wieksze uciechy :)

                  ---

                  nigdy nie wiesz co bedzie, to co przezylismy to nasza historia, to w czym
                  zyjemy to nasza codziennosc, to co nastapi to... 'snieg ktory jeszcze nie spadl'
                  • dritte_dame Re: Śnieg 16.12.05, 19:12
                    jennifer5 napisała:

                    > nigdy nie wiesz co bedzie

                    Mysle ze bylo by paskudnie gdybysmy wiedzieli co bedzie.
                    • jennifer5 Re: Śnieg 16.12.05, 21:56
                      dritte_dame napisała:

                      > jennifer5 napisała:
                      >
                      > > nigdy nie wiesz co bedzie
                      >
                      > Mysle ze bylo by paskudnie gdybysmy wiedzieli co bedzie.

                      byloby... lecz nie jest!
                      >
                      >
                • dritte_dame Errata 17.12.05, 15:47
                  dritte_dame napisała:

                  > Na moim dachu lezalo chyba ze 20 ton lodu.

                  "Troche" przesadzilam :))
                  Powinno byc: "chyba ze 3 tony".
                  Przyjrzalam mu sie dokladniej i rzeczywiscie jest niewielki :)
                  • polski_francuz Re: Errata 17.12.05, 15:51
                    Podaj lepiej objetosc lodu ja ci tu juz przelicze: grubosc x szerokosc x
                    dlugosc. Zaloz, dla uproszczenia, ze dach plaski.

                    Gestosc lodu jest okolo 0,9 g/cm3 (dlatego butelki z mlekiem pekaja).
                    PF
                    • dritte_dame Re: Errata 17.12.05, 16:06
                      polski_francuz napisał:

                      > Podaj lepiej objetosc lodu ja ci tu juz przelicze: grubosc x szerokosc x
                      > dlugosc. Zaloz, dla uproszczenia, ze dach plaski.
                      >
                      > Gestosc lodu jest okolo 0,9 g/cm3 (dlatego butelki z mlekiem pekaja).
                      > PF

                      Wlasnie z tego co piszesz powyzej zorientowalam sie dzis rano ze cos z tym
                      dachem nie tak :))

                      1 m3 lodu = 900 kg.
                      Opad byl okolo 8 cm w ciagu 5 dni z czego zakladam ze na dachu zatrzymala sie i
                      zamarzla srednio polowa gdyz dach nie jest calkiem plaski.
                      Czyli: warstwa 4 cm, wazy 40 kg/m2.
                      I stad: co najmniej 3 tony na moim dachu.

                      I ten dach nie spadl mi na glowe :)

                      Calkiem niezle jak na "dziadowskie hamerykanskie budownictwo z dykty i
                      tektury" :))


                      Ps.
                      Juz nie pamietam kiedy ostatnim razem widzialam butelke z mlekiem :)
                      U mie w zamrazarce latem pekaja butelki z piwem gdy je zapomnimy wyjac na
                      popoludniowe przyjatka ogrodkowe.
                      • polski_francuz Re: Errata 17.12.05, 16:46
                        Ja w Polsce za moich studiow w latach 70. Niektorzy dorabiali rannym
                        roznoszeniem.

                        PF
    • mirmilek hmmmmmmm tesknie za sniegiem! N/T 16.12.05, 17:13

      • woywoy Re: hmmmmmmm tesknie za sniegiem! 16.12.05, 23:40

        ja rowniez,dzisiaj tylko 32st zaraz wybieram sie na plaze
        pzdr. ze slonecznej australii

    • polski_francuz Re: Śnieg 16.12.05, 18:54
      Hi D_D,

      Jak bylem w Kanadzie w 86 r. ubieglego wieku to widzialem takie wysokie schody
      do domow w Montrealu i w Quebec-city. To z powodu sniegu jak sadze?

      PF
      • dritte_dame Re: Śnieg 16.12.05, 19:09
        polski_francuz napisał:

        > Hi D_D,
        >
        > Jak bylem w Kanadzie w 86 r. ubieglego wieku to widzialem takie wysokie
        schody
        > do domow w Montrealu i w Quebec-city. To z powodu sniegu jak sadze?


        Myslisz ze to wygodniej gdy osniezone i oblodzone schody sa wysokie?

        Ja mysle ze one sa wysokie po to aby spuszczanie ze schodow domokrazcow i
        politycznych agitatorow bylo skuteczniejsze.
        • polski_francuz Re: Śnieg 16.12.05, 19:14
          Swietujecie Christmas w biurze?

          PF
          • dritte_dame Re: Śnieg 16.12.05, 19:24
            polski_francuz napisał:

            > Swietujecie Christmas w biurze?

            Na szczescie nie.
    • t0g Re: Śnieg - dla Ciebie piosenka, Dritte Dame 16.12.05, 19:42
      Salvatore Adamo. Tytuł znaczy "Pada śnieg" właśnie. Po fracusku się wymawia
      jakoś tak "Tomblaneże".

      groszek.741.com/Aktualnosci/Adamo.mp3
      Był to wielki przebów w latach 60-tych. Dziewczyny, słuchając tego (czesto na
      okrągło) z pocztówek dźwiękowych puszczanych na adapterze "Bambino" ryczały jak
      bobry.

      Krystiana71 ostrzega się, by nie klikał na ten link, bo mu do kompa wirusów
      nawłazi.

      Inni moga klikać bezpiecznie. Ja takimi metodami nie wojuję (prawdę mówiąc,
      gdybym nawet chciał wojować, to i tak nie wiedziałbym, jak nawpychać wirusów do
      pliku mp3...Ani w ogóle żadnego innego pliku...).
      • dritte_dame Re: Śnieg - dla Ciebie piosenka, Dritte Dame 16.12.05, 19:54
        t0g napisał:

        > Salvatore Adamo. Tytuł znaczy "Pada śnieg" właśnie. Po fracusku się wymawia
        > jakoś tak "Tomblaneże".

        Fajne. Dzieki.

        > Był to wielki przebów w latach 60-tych.

        Niestety nie mialam okazji osobiscie zapamietac :)


        > Dziewczyny, ...
        > ryczały jak
        > bobry.

        Czy ktos moze wie skad wlasciwie wzielo sie to przypisywanie bobrom
        placzliwosci?
        • polski_francuz Re: Śnieg - dla Ciebie piosenka, Dritte Dame 16.12.05, 20:40
          "Tombe la neige". Ruszamy z armia francuska by was zepchnac do morza. Za brak
          kultury i brak znajomosci francuskiego.

          I jeszcze bo prezydent nam sie nie podoba.

          PF

          • dritte_dame Radze dobrze przemyslec sprawe. 16.12.05, 21:20
            polski_francuz napisał:

            > Ruszamy z armia francuska by was zepchnac do morza.

            Śnieg wciaz pada, a historia uczy ze snieg i armia francuska don't mix well.


            > I jeszcze bo prezydent nam sie nie podoba.

            Moje wyrazy wspolczucia.
            Mnie on tez sie nie podoba (zwlaszcza ze nie potrafi siedziec cicho).
            • polski_francuz Re: Radze dobrze przemyslec sprawe. 16.12.05, 21:22
              Poczekamy zatem na wiosne. Spocznij.

              PF
              • dritte_dame Re: Radze dobrze przemyslec sprawe. 16.12.05, 21:24
                polski_francuz napisał:

                > Poczekamy zatem na wiosne.

                A macie aerozol na komary?
                (w Ameryce wszystko jest najwieksze na swiecie)
              • polski_francuz Re: Radze dobrze przemyslec sprawe. 16.12.05, 21:24
                Wpierw napadniemy na Anglie. Pretekst jest: budzet UE. Stamtad juz bedzie
                troche blizej.

                PF
                • t0g Re: A w 1940 zgnietliśta Hitlera, no nie? 16.12.05, 23:09
                  Francuska waleczność poległa w I WS, niestety. Od tamtej pory francuskie czołgi
                  mają pięć biegów - jeden do przodu, reszta do tyłu. Linia Maginota była wielkim
                  sukcesem - na jednym odcinku nawet się broniono tam dwa tygodnie! Tyle, że
                  Niemcy na tym odcinku nacierali na umocnienia... od zachodu! Nawet juz małym
                  żołtym żolnierzykom Francuzi nie umieli od tamtej pory sprostać... Viet Min...
                  Dien Bien Phu...

                  Ale to nic. Austriacy też wyłącznie dostawali w doopę militarnie. Nawet piosenka
                  na ten temat powstała, a raczej nie piosenka, tylko coś w rodzaju rap-u:

                  "Pod Ulm! Pod Ulm! Pod Au-ster-litz!
                  Dostaliśmy w doope, nie gadaliśmy nic!
                  Bo taką naturę od Boga już mamy,
                  Że w doopę bierzemy i NIC nie gadamy!"

                  Ale te niedostatki w dziedzinie militarnej zrekompensowali z nawiązka sukcesami
                  na nie-militarnych polach.

                  Podobnie Francja. Militarna potęga? Tu sie przypomina fragment z piosenkii
                  Fogga: "...i zostały mi tylko wspo-o-o-mnienia..." Ale osiągniecia francuskie na
                  polach nie-militarnych rekompensują to z ogromna nawiązka.
                  • t0g Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 16.12.05, 23:11
                    Z powodu tych jego "awantur arabskich" były ciecia w budżecie NIH, i mojej żonie
                    z grantu, który właśnie dostała, scięli 200 k$. Chamstwo!
                    • dritte_dame Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 16.12.05, 23:24
                      Skad wiesz ze PF nie lubi waszego prezia?
                      Napisal cos takiego?
                      • t0g Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 16.12.05, 23:29
                        Ja tak to zrozumialem...

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=33597220&a=33609427
                        Cholercia... Czy to chodziło może o ich własnego prezia?
                        • dritte_dame Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 16.12.05, 23:34
                          t0g napisał:

                          > Cholercia... Czy to chodziło może o ich własnego prezia?


                          W braku blizszego sprecyzowania chyba nalezy tak zalozyc.

                          Przeciez gdybys Ty napisal ze "prezydent Ci sie nie podoba" to czy PF by
                          zrozumial ze chodzi Ci o ichnego prezia?
                      • polski_francuz Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 17.12.05, 07:05
                        Uzylem formy "my". Ja juz jestem za stary zeby w armii walczyc. Dobre slowo to
                        wszystko. Najwyzej jako general.

                        Mam 2 rzeczy z generala: wiek i fryzure:)

                        PF
                    • dritte_dame Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 17.12.05, 01:46
                      t0g napisał:

                      > Z powodu tych jego "awantur arabskich" były ciecia w budżecie NIH, i mojej
                      żoni
                      > e
                      > z grantu, który właśnie dostała, scięli 200 k$. Chamstwo!


                      1) Skad wiesz ze to z powodu "awantur arabskich"?
                      Napisano tak w uzasadnieniu?

                      2) Czy $200K grantu to duzo?
                      • t0g Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 17.12.05, 03:16
                        dritte_dame napisała:

                        > t0g napisał:
                        >
                        > > Z powodu tych jego "awantur arabskich" były ciecia w budżecie NIH, i moje
                        > j
                        > żoni
                        > > e
                        > > z grantu, który właśnie dostała, scięli 200 k$. Chamstwo!
                        >
                        >
                        > 1) Skad wiesz ze to z powodu "awantur arabskich"?
                        > Napisano tak w uzasadnieniu?
                        >
                        > 2) Czy $200K grantu to duzo?
                        >
                        >
                        Czy chcesz, zebym przeliczyl na kanadyjskie? Albo na tugriki? (tugriki to
                        mongolska waluta).
                        • t0g Re: Za 200 k$ mozna prawie miec postdoca 17.12.05, 03:22
                          Grant jest cztweroletni, wiec jest o k$ 50 mniej rocznie, a za 50 k$ rocznie to
                          prawie mozna miec postdoca... Poczatkujacy postdoc zgodzi sie pracowac za 30 k$
                          rocznie, do tego trzeba dolozyc drugie tyle na fringes i indirect.
                        • dritte_dame Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 17.12.05, 05:03
                          t0g napisał:

                          > dritte_dame napisała:
                          >
                          > > t0g napisał:
                          > >
                          > > > Z powodu tych jego "awantur arabskich" były ciecia w budżecie NIH,
                          > i moje
                          > > j
                          > > żoni
                          > > > e
                          > > > z grantu, który właśnie dostała, scięli 200 k$. Chamstwo!
                          > >
                          > >
                          > > 1) Skad wiesz ze to z powodu "awantur arabskich"?
                          > > Napisano tak w uzasadnieniu?
                          > >
                          > > 2) Czy $200K grantu to duzo?
                          > >
                          > >
                          > Czy chcesz, zebym przeliczyl na kanadyjskie? Albo na tugriki? (tugriki to
                          > mongolska waluta).


                          Chce zebys (jak na fizyka przystalo) podal dane niosace jakas istotna
                          informacje pozwalajaca zweryfikowac zasadnosc wyrazonej przez Ciebie emocji
                          ("Chamstwo!")

                          Podanie ile obcieto, bez podania z jakiej poczatkowej wartosci to obcieto, nie
                          niesie informacji o tym czy "ciecie" bylo kosmetyczne czy dotkliwe.

                          Skoro z żoninego grantu obcieto 246 i pol miliona tugrikow to czy to bylo 20%
                          czy 0.5% tego grantu? Ile tugrikow wynosil poczatkowy grant?


                          Ps.
                          A co z p. 1) ?
                          • t0g Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 17.12.05, 06:28
                            20%.

                            Pozdrowienia, t0g.
                            • dritte_dame Re: A naszego prezia ja też nie lubie. 17.12.05, 15:44
                              t0g napisał:

                              > 20%.

                              O psiakosc.
                              No to rzeczywiscie jest powod zeby sie wkurzyc.
                  • dritte_dame Francuska kultura 16.12.05, 23:29
                    t0g napisał:

                    > Francuska waleczność poległa w I WS, niestety.

                    No i ta ich "kultura":

                    "Ruszamy z armia francuska by was zepchnac do morza. Za brak
                    kultury ..."
                    "Wpierw napadniemy na Anglie. Pretekst jest: budzet UE."

                    PRAWDZIWIE kulturalni dzentelmeni o pieniadzach przeciez nawet nie rozmawiaja.
                    A co dopiero, zeby sie o pieniadze bic.
                  • schlagbaum Re: A w 1940 zgnietliśta Hitlera, no nie? 17.12.05, 00:50
                    t0g napisał:

                    > Francuska waleczność poległa w I WS, niestety.

                    W darts i snooker tez sa slabi.
            • dritte_dame Re: Radze dobrze przemyslec sprawe. 17.12.05, 05:56
              dritte_dame napisała:

              > polski_francuz napisał:
              >
              > > I jeszcze bo prezydent nam sie nie podoba.
              >
              > Moje wyrazy wspolczucia.
              > Mnie on tez sie nie podoba (zwlaszcza ze nie potrafi siedziec cicho).


              To zreszta nie pierwszy wasz prezio, ktory tego nie potrafil:

              www.thecanadianencyclopedia.com/PrinterFriendly.cfm?Params=A1ARTFET_E53
          • dritte_dame Spychacze 17.12.05, 01:52
            polski_francuz napisał:

            > Ruszamy z armia francuska by was zepchnac do morza.

            Jesli tak przewiduje najnowsza francuska doktryna strategiczna to chyba
            przewazajacy procent rekrutow francuskiej armii jest juz obecnie pochodzenia
            arabskiego?
      • janou Re: Śnieg - dla Ciebie piosenka, Dritte Dame 16.12.05, 21:47
        t0g napisał:

        > Salvatore Adamo. Tytuł znaczy "Pada śnieg" właśnie. Po fracusku się wymawia
        > jakoś tak "Tomblaneże".
        >
        >. Dziewczyny, słuchając tego (czesto na
        > okrągło) z pocztówek dźwiękowych puszczanych na adapterze "Bambino" ryczały
        jak
        > bobry.
        >
        >>
        >przysiegam ze nie ryczalam jak bobry:))))))Janou
    • dritte_dame Ustał 17.12.05, 02:30
      22 cm u nas.

      Ponad 42 cm w Montrealu.


      www.cbc.ca/story/canada/national/2005/12/16/winter-storm-20051216.html
      • t0g Re: A ja jutro jade na narty! 17.12.05, 02:39
        Sniegu w gorach juz masa. Przyroda odrabia zaleglosci z zeszlego roku. Pogoda
        sie zapowiada piekna.
        Dzieciaki z CV Ski Club, do ktorego nalezy moja corka, maja co sobota teraz
        trening. Ja jade z nimi jako kierowca, za co dostane bilet na wyciagi za friko.
        Tylko trzeba o 5:00 wstac, bo mamy ruszyc o 6:15! Skaranie boskie...
        • de_oakville Re: A w 1940 zgnietliśta Hitlera, no nie? 17.12.05, 12:00
          >"Pod Ulm! Pod Ulm! Pod Au-ster-litz!
          >Dostaliśmy w doope, nie gadaliśmy nic!
          >Bo taką naturę od Boga już mamy,
          >Że w doopę bierzemy i NIC nie gadamy!"

          >Ale te niedostatki w dziedzinie militarnej zrekompensowali z nawiązka sukcesami
          >na nie-militarnych polach.

          Lepiej miec d..e czerwona od bata niz kly wampira czerwone od krwi. To bardziej
          ludzkie.

          • dritte_dame Re: A w 1940 zgnietliśta Hitlera, no nie? 17.12.05, 15:51
            de_oakville napisał:

            > Lepiej miec d..e czerwona od bata niz kly wampira czerwone od krwi.

            Ale czy koniecznie trzeba wybierac miedzy jedna z tyh dwoch powyzszych
            mozliwosci?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka