Dodaj do ulubionych

'fuc' znowu klamie

06.01.06, 03:36
12 Grudnia 2005 roku George W. Bush powiedzial:

"I think... "

i jak tak mozna oszukiwac panie pre.wzdecie?


==============================================================================
"I think we are welcomed. But it was not a peaceful welcome." —George W.
Bush, defending Vice President Dick Cheney's pre-war assertion that the
United States would be welcomed in Iraq as liberators, NBC Nightly News
interview, Dec. 12, 2005
==============================================================================


Obserwuj wątek
    • polski_francuz :)))) 06.01.06, 08:46
      PF
    • jennifer5 'fuc' mowi prawde... 06.01.06, 17:27
      "Wow! Brazil is big." —George W. Bush, after being shown a map of Brazil by
      Brazilian president Luiz Inacio Lula da Silva, Brasilia, Brazil, Nov. 6, 2005

      • w_ojciech Re: 'fuc' mowi prawde... 07.01.06, 02:54
        jennifer5 napisała:
        > "Wow! Brazil is big." —George W. Bush
        ---------------------------------------------------
        Ciekaw jestem czy umiałby na mapie pokazać gdzie jest np. Szwecja?
        • carolinascotties Re: 'fuc' mowi prawde... 07.01.06, 02:55
          nie liczyłabym na to :)
        • somewhere_tonight Re: 'fuc' mowi prawde... 07.01.06, 02:58
          Ich oficerka stacjonujaca w Europie ma problem z umiejscowieniem np.Brukseli na
          mapie - nie mówiąc o odpowiedzi na pytanie, czy to państwo, czy miasto..
          • w_ojciech Re: 'fuc' mowi prawde... 07.01.06, 03:04
            Pamiętam jak (za Reagana) była przesłuchiwana kandydatka
            na ambasadora w Nowej Zelandii. Nie wiedziała gdzie leży ten kraj.
            Przecież nie musi tego wiedzieć. Prawda?

            Musi to wiedzieć pilot który panią ambasador ma zawieźć na miejsce
            by objęła urząd.
            • somewhere_tonight Re: 'fuc' mowi prawde... 07.01.06, 03:13
              Ja pamiętam, jak Młody Pan Kapitan w Kwaterze Głównej wojsk pewnej misji
              pokojowej, spoglądając na mapę Europy - pytał, dlaczego jest
              taka "colorfull"...po czym miał bardzo zdziwioną minę, gdy usłyszał, że każdy
              kolor oznacza inne państwo ze swoją stolicą, innym językiem... ŻAŁOSNE!!!!
              powyższa historia zakończyła się w ten sposób, ze przełożony Kapitana -
              przyszedł z przeprosinami za jego...hmm... "bad day" !!!!
              • wujekjurek Re: 'fuc' mowi prawde... 09.01.06, 16:20
                Nie chcę Wam psuć dobrego "chómoru" ale za każdym razem kiedy słyszę historyjki
                o panach kapitanach US Army, którzy nie mają pojęcia o tym, że Europa składa
                się z wielu krajów i w każdym z nich mówi sie innym językiem mam wrażenie, że
                to wychodzą na wierzch Wasze kompleksy. Oczywiście, że znajomość geografii
                przeciętnego Amerykanina jest mniejsza niż przeciętnego Polaka ale Wy
                przesadzacie. Mieszkańcy Europy Wschodniej znają geografię doskonale, ci z
                Europy Zachodniej juz dużo gorzej. Wydaje mi się, że to my właśnie ze względu
                na wieloletnie odizolowanie od świata tak się nim fascynujemy.

                Chcecie sobie pożartować z Busha? Nie żałujcie sobie, z Breżniewem nie było
                tak łatwo. Przez 20 lat pobytu w USA spotkałem różnych ludzi ale muszę
                powiedzieć, że przeciętny Amerykanien, mimo, że nie pada na kolana gdy usłyszy
                słowo Polska, to jednak ma pojęcie o świecie. On patrzy na świat z innej
                perspektywy niż Polak więc i wiedzę ma inną.
                • jennifer5 Re: 'fuc' mowi prawde... 09.01.06, 20:46
                  wujekjurek napisał:

                  > Nie chcę Wam psuć dobrego "chómoru" ale za każdym razem kiedy słyszę
                  historyjki o panach kapitanach US Army,

                  wujek my tutaj o 'focu', a ty o czym?
                  • wujekjurek Re: 'fuc' mowi prawde... 09.01.06, 21:08
                    Naczelnik jaki jest każdy widzi ale po co od razu rozciągać to na całe
                    społeczeństwo? Jakos nie miałaś pretensji do moich przedmówców, że zeszli z
                    tematu.
                    • jennifer5 Re: 'fuc' mowi prawde... 09.01.06, 23:43
                      wujekjurek napisał:


                      > Jakos nie miałaś pretensji do moich przedmówców, że zeszli z
                      > tematu.

                      ---

                      powiedzmy ze masz u mnie specjalne 'przywileje' i wymagam wiecej i bardziej
                      tresciwych odpowiedzi od ciebie.
                      • wujekjurek Re: 'fuc' mowi prawde... 10.01.06, 05:05
                        W takim razie przepraszam.

                        A jeśli już mamy sobie prawić komplementy, to teraz odpowiem na Twoje
                        wielokrotnie zadawane pytanie o moją opinię na temat wypowiedzi Busha, że
                        Konstytucja to tylko kawałek papieru.

                        Mam nadzieję, że zrozumiesz mój punkt widzenia. Otóż moim zdaniem głupota
                        Busha polega nie na tym, że tak myśli ale na tym, że to głośno powiedział. Po
                        prostu tak mu się jakoś wymskło. Jeśli myślisz, że poprzedni prezydenci lub
                        inni obecni politycy amerykańscy (i polscy, i niemieccy, i bułgarscy, i
                        wietnamscy) na prawdę przejmują się konstytucją, to albo jesteś bardzo młoda
                        albo za dużo pijesz.

                        Mam nadzieję, że mnie właściwie zrozumiesz. Moim zdaniem nie ma polityków
                        uczciwych. Są tylko mniej lub bardziej bezczelni. Bush jest człowiekiem
                        prostym więc się sypnął a taki Ted Kennedy nigdy na powiedzenie czegoś takiego
                        nie będzie zbyt pijany. Oglądałaś dzisiaj jego wypowiedzi na przesłuchaniu
                        sędziego Alito? Stary cwaniak doskonale wie jak grać pod publiczkę. Jak on
                        się matwił o prawa mniejszości etnicznych!!! Można mu owierzyć do czasu aż
                        pojedziemy do jednej z siedzi tego klanu - West Palm Beach. Czarnej gęby nie
                        zobaczysz. Ale w senacie Ted mówi tak ładnie, że coś za serce ściska.
                        • jennifer5 Re: 'fuc' mowi prawde... 10.01.06, 05:37
                          wujekjurek napisał:

                          > W takim razie przepraszam.
                          >
                          > A jeśli już mamy sobie prawić komplementy, to teraz odpowiem na Twoje
                          > wielokrotnie zadawane pytanie o moją opinię na temat wypowiedzi Busha, że
                          > Konstytucja to tylko kawałek papieru.

                          Wujku nareszcie. Dlaczego kazeles powtarzac sobie wkolko tak proste pytanie tym
                          bardziej ze znasz odpowiedz ktora jest stuprocentowo trafiona.

                          > Mam nadzieję, że zrozumiesz mój punkt widzenia. Otóż moim zdaniem głupota
                          > Busha polega nie na tym, że tak myśli ale na tym, że to głośno powiedział. Po
                          > prostu tak mu się jakoś wymskło.

                          Dokladnie, ja uwazam tak samo. Problem jednak jest tutaj dodatkowy. Ten facet
                          obejmuje stanowisko na ktorym niektore rzeczy nie maja prawa sie 'wymsknac',
                          tym bardziej ze za tym imbecylem stoja ludzie ktorzy wiedza do jakiego celu
                          zdazaja.

                          > albo za dużo pijesz.

                          nie pije

                          > Moim zdaniem nie ma polityków
                          > uczciwych. Są tylko mniej lub bardziej bezczelni. Bush jest człowiekiem
                          > prostym więc się sypnął a taki Ted Kennedy nigdy na powiedzenie czegoś
                          takiego, nie będzie zbyt pijany.

                          I wlasnie o to chodzi. Wszystko o czym mowa to o niedyspozycji tego blazna.
                          Dziekuje za szczera odpowiedz

                          ps: teraz kolej na felusiaka, moze mu sie uda skoncentrowac choc raz.
                        • w_ojciech nikt ze mną nie chce o tym pomówić 10.01.06, 05:50
                          wujekjurek napisał:
                          >Otóż moim zdaniem głupota Busha polega nie na tym, że tak myśli ale na tym, że to głośno powiedział.
                          -----------------------
                          Chyba to już jest czwarte podejście. Nigdy nie mogę o tych
                          slowach Wodza pomówić z kimś z USA. Ten tekst jakiś chyba
                          trefny jest?

                          "Prezydent Bush powiedział palestyńskim ministrom, że Bóg kazał mu
                          najechać na Afganistan i Irak..."
                          I dalej:
                          Nabil Shaath mówi: "Prezydent Bush powiedział do nas: 'Kieruję się misją,
                          która otrzymałem od Boga. Bóg mi rzekł, "George, idź i zwalczaj tych
                          terrorystów w Afganistanie." I ja to zrobiłem, a potem Bóg rzecze mi,
                          "George, idź i skończ z tyranią w Iraku ..." I ja to zrobiłem.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=30058411&a=30074060
                • somewhere_tonight Do wujkajurka :) 09.01.06, 21:39
                  W takim razie będę Cię musiała przeprosić i to, co wielokrotnie słyszałam na
                  własne uszy będę zmuszona zrzucić na karb moich kompleksów! nie rozumiem Cię -
                  chodzi tylko o podstawowe wiadomości - nie potrzebuję rozmawiać z kimś, kto
                  pokończył najlepsze uczelnie na świecie i zjadł wszystkie rozumy - to nie o to
                  chodzi - wyjezdżając poza granice kraju, w którym żyję - staram się choć trochę
                  poznać historię tego miejsca, do którego jadę, jego obyczaje itp. ( tym
                  bardziej, jeśli zdarza mi się wyjeżdżać do pracy w wielonarodowościowym
                  środowisku)
                  Pzdrawiam
                  • wujekjurek Re: Do wujkajurka :) 09.01.06, 22:09
                    Trudno się z Toba nie zgodzić. Jeśli podróżujemy to czywiście naturalne jest
                    że staramy się poznać obyczaje kraju w którym się znajdujemy.

                    Tak się składa, że ja znam wielu, bardzo wielu Amerykanów, którzy w ramach
                    służby wojskowej podróżowali do najróżniejszych krajów świata. Mam na mysli
                    ludzi od szeregowca po pułkownika ale nie zarzyło mi się spotkać kogoś, kto
                    pasowałby do Twojego opisu. Cytuje Twoją wypowiedź:

                    "Młody Pan Kapitan w Kwaterze Głównej wojsk pewnej misji pokojowej, spoglądając
                    na mapę Europy - pytał, dlaczego jest taka "colorfull"...po czym miał bardzo
                    zdziwioną minę, gdy usłyszał, że każdy kolor oznacza inne państwo ze swoją
                    stolicą, innym językiem... ŻAŁOSNE!!!!"

                    No właśnie, żałosne jest bezmyślne powtarzanie takich historyjek. Niestety
                    moje wypowiedzi takie jak ta prowadzą do tego, że bywam uznawany za
                    proamerykańskiego oszołoma. Bo przecież ośmielam się kwestionować coś w co
                    niektórym wygodnie jest wierzyć.
    • jennifer5 combat with a cedar 07.01.06, 08:54
      Bohaterstwo i chec pokonania wroga widoczna jest jak na dloni a z wyrazu twarzy
      przebija determinacja i przekonanie o slusznosci sprawy

      "The cedar gave me a little scratch..." right here! >>>
      www.moorsmagazine.com/images/bush%20monkey.jpg

      ================================================================================
      "As you can possibly see, I have an injury myself — not here at the hospital,
      but in combat with a cedar. I eventually won. The cedar gave me a little
      scratch. As a matter of fact, the Colonel asked if I needed first aid when she
      first saw me. I was able to avoid any major surgical operations here, but
      thanks for your compassion, Colonel." —George W. Bush, after visiting with
      wounded veterans from the Amputee Care Center of Brooke Army Medical Center,
      San Antonio, Texas, Jan. 1, 2006
      ================================================================================

      • jennifer5 pare dni pozniej 09.01.06, 08:00
        San Antonio, Texas, Styczen 1, 2006

        "As you can possibly see, I have an injury myself — not here at the hospital,
        but in combat with a cedar. I eventually won. The cedar gave me a little
        scratch. As a matter of fact, the Colonel asked if I needed first aid when she
        first saw me. I was able to avoid any major surgical operations here, but
        thanks for your compassion, Colonel." —George W. Bush, after visiting with
        wounded veterans from the Amputee Care Center of Brooke Army Medical Center,
        San Antonio, Texas, Jan. 1, 2006

        ---

        pare dni pozniej ... 12 Feared Dead

        BAGHDAD, Iraq - A U.S. Army Black Hawk helicopter went down in northern
        Iraq, killing all 12 Americans believed to be aboard in the deadliest crash in
        nearly a year, while five U.S. Marines died in weekend attacks, the military
        said Sunday.

        news.yahoo.com/s/ap/20060109/ap_on_re_mi_ea/iraq
        • jennifer5 do wujka 09.01.06, 23:44
          jennifer5 napisała:

          > San Antonio, Texas, Styczen 1, 2006
          >
          > "As you can possibly see, I have an injury myself — not here at the hospi
          > tal,
          > but in combat with a cedar. I eventually won. The cedar gave me a little
          > scratch. As a matter of fact, the Colonel asked if I needed first aid when
          she
          > first saw me. I was able to avoid any major surgical operations here, but
          > thanks for your compassion, Colonel." —George W. Bush, after visiting wit
          > h
          > wounded veterans from the Amputee Care Center of Brooke Army Medical Center,
          > San Antonio, Texas, Jan. 1, 2006
          >
          > ---
          >
          > pare dni pozniej ... 12 Feared Dead
          >
          > BAGHDAD, Iraq - A U.S. Army Black Hawk helicopter went down in northern
          > Iraq, killing all 12 Americans believed to be aboard...

          ---

          Moze cos w temacie? Rozumiesz ta zaleznosc czy nie?
          • wujekjurek Re: do wujka 10.01.06, 05:10
            Przeczytaj książkę "Do as I say nor as I do" (autora nie pamięyam, bo książkę
            pożyczyłem koledze), która otwiera oczy na zachowanie tych die hard Demokratów
            (Kennedey'ego, Moore'a, Barbry Streissnd itp).

            Drażni mnie to, że Republikanie są publicznie bici po tyłkach (i słusznie) a
            publika nawet się nie interesuje zachowaniem ludzi, którzy "upominaja się o ich
            prawa".
    • schlagbaum Re: 'fuc' znowu klamie 07.01.06, 09:03

      On nie klamie "znowu"

      Prezio nigdy nie przestal.

      Prawdy nie udaje mu sie powiedziec nawet przez pomylke.
      • you-know-who Re: 'fuc' znowu 09.01.06, 21:51
        busz zapytany czy wybiera sie wkrotce do ameryki poludniowej powiedzial, ze
        do meksyku (gdzie zreszta sadzi, ze mowi sie po "meksykansku") chwilowo sie nie
        wybiera.

        mnie kiedys murzyn na przystanku w baltimore pytal skad jestem, po czym zamyslil
        sie: "poland... it's out of state?"

        • wujekjurek Re: 'fuc' znowu 09.01.06, 22:16
          Ludzie! Jeśli w Stanach ktoś Was pyta skąd jesteście to niekoniecznie chodzi
          mu o kraj urodzenia. Przez 200 lat mniej więcej 10% obywateli tego kraju
          urodziła się za granicą i w rozmowie na przystanku nie każdy chce się wdawać w
          rozmowy o geografii. Jeśli powiedziałeś facetowi Poland to on nie koniecznie
          od razu wiedział, że mówisz mu o jakimś egzotycznym kraju za wielką wodą. W
          Polsce, ktoś kto kaleczy język na pewno jest turystą tutaj Sekretarzem Stanu
          był niemiecki Żyd, który o tej pory mówi po angielsku z silnym akcentem.
          • you-know-who Re: 'fuc' znowu 10.01.06, 01:07
            specjalnie dla twojej informacji, wujek: ten murzyn nie wygladal mi na
            zydowskiego sekretarza stanu ktory kaleczy jak twierdzisz jezyk, on byl 100%
            born in the u.s.a., a mimo to nie slyszal nigdy nazwy poland.
            • wujekjurek Sekretarz Stanu. 10.01.06, 04:51
              Facet, kórego mam na myśli to Henry Kissinger.

              A tak na marginesie to Collin Powell też ma jakąś małą domieszkę krwi
              żydowskiej.
          • w_ojciech Re: 'fuc' znowu 10.01.06, 05:15
            wujekjurek napisał:
            >... w rozmowie na przystanku nie każdy chce się wdawać w rozmowy o geografii.
            --------------------------
            Masz rację, ale wiesz ktoś tu na forum podawał przykład rodziny skarżącej
            szkołę do sądu bo ich dziecko miało wyjechać na naukę do Francji lub Hiszpanii
            na naukę języka tubylców. Rodzice myśleli, że ci tubylcy to mieszkańcy
            sąsiedniego stanu. Wina szkoły polegała na tym, że nie poinformowano ich, że
            to w Europie.

            Ach ten amerykański perfekcjonizm.

            Powtarzam historię z pamięci, więc z góry przepraszam za ewentualne
            niedokładności.
            • wujekjurek Wiarygodność informacji. 10.01.06, 05:27
              Nie kwestionuję wiaygodności tego co piszesz. Pamiętaj jednak, że w kraju
              zamieszkałym przez prawie 300 milionów ludzi znajdziesz najróżniejsze
              egzemplarze, równierz zupełnie porąbane a tutejsze media, czakające na
              sensacje, natychmiast takie zjawiska podchwycą. Ja po 20 lat pobytu tutaj mogę
              powiedzieć (a to w oczach wielu forumowiczów zabrzmi jak bluźnierstwo), że
              przeciętny Amerykanin nie jest głupszy od przeciętnego Polaka, a może nawet
              jest mądrzejszy.
              • w_ojciech Re: Wiarygodność informacji. 10.01.06, 05:34
                wujekjurek napisał:
                > przeciętny Amerykanin nie jest głupszy od przeciętnego Polaka, a może nawet
                > jest mądrzejszy.
                --------------------------------------
                Jest spora różnica. Amerykanie są pragmatykami.
                Polacy - nie.
                • jennifer5 Re: Wiarygodność informacji. 10.01.06, 05:43
                  w_ojciech napisał:

                  > wujekjurek napisał:
                  > > przeciętny Amerykanin nie jest głupszy od przeciętnego Polaka, a może naw
                  > et
                  > > jest mądrzejszy.
                  > --------------------------------------
                  > Jest spora różnica. Amerykanie są pragmatykami.
                  > Polacy - nie.

                  ---

                  sadze ze odpowiedz na wasza wymiane 'ciosow' mozna ujac w paru slowach 'nic i
                  nikt nie jest perfekt'.
                  • wujekjurek Re: Wiarygodność informacji. 10.01.06, 05:45
                    Żanetko, to nie była wymiana ciosów. To są takie "długie, nocne Polaków
                    rozmowy".
                • wujekjurek Re: Wiarygodność informacji. 10.01.06, 05:43
                  Zgadzam się z Tobą w 100%. To mnie czasami martwi a czasami cieszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka