Gość: Daniel Ossowski
IP: *.dip.t-dialin.net
02.11.02, 17:59
Jestem jednym z tych ludzi, ktorych co niektorzy na tym FORUM okreslaja
roznymi nieprzyjemnymi przymiotami. Mam nadzieje, ze wiekszosc z tych
zarotwnisiow to tylko niedorozwinete umyslowo dzieci albo po prostu osoby,
ktore nienawidza, by nienawidzic. Obojetnie kogo, moze to byc Zyd,
Palestynczyk , Ukrainiec, czy Czeczeniec. "Egal"-wszystko jedno... Pewnie nie
jeden z nich spedza caly dzien przed komputerem, bojac sie wyjsc na ulice, by
przyjzec sie rzeczywistosci jaka nas otacza. Wola oni zamykac sie w swoich
pokojach i nabijac sie z tych, ktorzy w cos wierza, do czegos daza, chca cos
przekazac od siebie. Nie powiem, sa tu osoby z ktorymi mozna prowadzic zdrowa
dyskusje, ktorzy potrafia cos zaproponowac, ktorzy posiadaja argumenty.
Takich ludzi nam potrzeba. Potrzeba nam dyskusji bez nienawisci. Piszac o
Czeczeni i o partyzantach czeczenskich staram sie wystrzegac nienawisci do
Rosjan, choc to czasem trudne. Zycze wszystkim adwersarzom rownie duzo
wstrzemiezliwosci co do osadzania innych kudzi, narodow, czy nacji... Zycze
nam wszystkim zdrowych dyskuscji i wielu argumentow w swej
sprawie...Pozdrawiam, Daniel Ossowski- PRZYJACIEL CZECZENCOW....