Dodaj do ulubionych

Miesozerne bledne kolo

26.01.06, 07:11
Pamietacie jeszcze z konca ubieglego wieku chorobe bydla, znana u nas
jako "maladie de vache folle" czyli chorobe zawariowanej krowy. Zjedzenie
steku a tym bardziej stekow z takiego miesa prowadzilo prawdopodobnie do
nieuleczalnej choroby Creuzfeld-Jacoba.

Przyczyna jej bylo wzbogacanie paszy przez odpady miesne.

Odpady te sa produkowane podczas uboju w proporcjach, mniej wiecej, z 500 kg
sztuki - 200 kg odpadow.

Powinno sie produkcje takie paszy zaprzestac mowi zdrowy rozsadek. No ale co
z odpadami? Trzeba by je spalic. Ale gdzie? Zadna gmina nie chce miec takiej
instalacji na swoim terytorium. Planista zaplanuje, ale obywatele i wybrani
lokalni zgodnie protestuja.

No i sie petla zamknela.I pasze z miesem wciaz sie produkuje. Na magazyn.

Jedno wyjscie: przestac jesc mieso. Ale jak zaprotestuja hodowcy. Nierealne.

Jedna nadzieja, ze w tym krolestwie niemoznosci, nikt nie zacznie bydla znow
karmic miesna pasza.

PF
Obserwuj wątek
    • krystian71 Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 14:59
      tu masz rozwiazanie :)))
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=35584077
      Kto to wymyslil,ze na 500kg zywej wagi jest az 200kg odpadow.
      W biednych krajach nic sie nie marnuje a kuchnia ich slynie z takich frykasow.
      Nie wiem co obszarnik Lepper w swoich dobrach produkuje, ale czy nie zauwazasz
      dziwnej zbieznosci? Ledwie wrocil z Chin a juz ma zbyt na swoje
      ryjki ,uszka,raciczki i ogonki :))))
      • polski_francuz Niezla mysl 26.01.06, 16:16
        powiedzmy, ze jakos mieso przerobimy. W najgorszym wypadku sprzedamy czesc
        miesna w Chinatown (jest takie w Paryzu kolo place d'Italie) lub wyeksportujemy
        do Chin lub zrobimy marketing ze to dobre (byl taki marketing na mieso kangura
        juz).

        Jeszcze kosci zostaly. A na kosci to mam pomysl. Ich sklad jest odpowiada
        zgrubsza hydroksyapatytowi. Ktory sie uzywa jako bioaktywne powloki do protez
        uda.

        A zatem kosci mozna zmielic i do tworzenia tych powlok uzyc.

        Proste Watsonie. Problem z nasza biurokracja, ze musi rozwiazanie pasowac w
        istniejace uklady. A jak nie, to sie tworzy komisje, obserwatorium,...az
        problem zniknie ze stron gazet.

        I to byl wlasciwie watek na to.

        Ale go kreatywnie rozwineles.

        I bardzo dobrze.

        PF
        • krystian71 Re: Niezla mysl 26.01.06, 16:30
          wszystko juz bylo, rzekl ben Akiba :)))
          Z kosci robiono zelatyne i kleje , z jelit cieciwy do lukow a ze skor buty, i
          nic sie nie marnowalo.I nie zapomnij o kaszance
          A o ryjki i uszy i tak sie bili na przednowku.
          Tylko nie wiem co robili z wymionami.Buklaki do wina ?
          Problem chyba powstal z tego powodu,ze pasza miesna zaczeli bezmyslnie karmic
          zwierzeta roslinozerne, i nie dziwota,ze krowom -wegetariankom odbilo:)
          • explicit Re: Niezla mysl 26.01.06, 21:21
            Hehe , to co dzisiaj , krystek - W Polsce serdelki , w Italii bologna ,...

            uklony

            ==============================================================================

            Tylko nie wiem co robili z wymionami.
            • krystian71 Re: Niezla mysl 26.01.06, 22:28
              to juz wiem czmu takie rozowe.
              A co to jest bologna, chyba nie pizza
              • i-love-2-ski Re: Niezla mysl 26.01.06, 22:31
                krystian71 napisała:

                > to juz wiem czmu takie rozowe.
                > A co to jest bologna, chyba nie pizza

                to taka niesmaczna kielbasa:)
    • i-love-2-ski Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 16:31
      kurcze nareszcie dotarlo do mnie dlaczego na tym forum tyle ryczacych krow:)
      • polski_francuz Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 16:40
        Dlaczego?
        • i-love-2-ski Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 16:43
          polski_francuz napisał:

          > Dlaczego?

          you tell me prof.
          • polski_francuz Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 16:46
            My guess: krowy rycza bo nie weszly do cyklu uboju?

            A ty bys chiala je tam pewnie wyslac:). Pytanie na steki czy na ryjki?

            PF
            • i-love-2-ski Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 16:52
              polski_francuz napisał:

              > My guess: krowy rycza bo nie weszly do cyklu uboju?
              >
              > A ty bys chiala je tam pewnie wyslac:). Pytanie na steki czy na ryjki?
              >
              > PF

              pudlo,prof,pudlo
              jak wiesz choroby wirusowe sa nieuleczalne (przynajmniej ta nie jest),ale objawy
              nie od razu sa widoczne. nastepuje stopniowa degeneracja organizmu,ale golym
              okiem mozna dostrzec,ze cos jest nie tak. potem sprawa idzie dosc szybko az do
              smutnego konca.
              ja nie mam nic przeciwko krowom,ani innym kopytnym,byleby nie tratowaly mojego
              ogrodu,ktory skrzetnie pielegnuje,bo lubie zielen i kwiaty,ale jesli jakas
              cholera cos mi podrzera to mam bb gun i tyle.
              steaki lubie,ale te nie z krow,a ryjki to lubie tylko glaskac u innych
              zwierzatek niz swinki,chyba,ze to sa te wietnamskie czarne,te sa bardzo cute and
              smart.
              • polski_francuz Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 17:05
                Aha, wiec uwazasz, ze wirusowe choroby zaatakowaly juz niektorych na forum:) I
                nie mozna tego wyleczyc?

                Zaraz wracam, take care.

                PF

                • i-love-2-ski Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 17:09
                  polski_francuz napisał:

                  > Aha, wiec uwazasz, ze wirusowe choroby zaatakowaly juz niektorych na forum:) I
                  > nie mozna tego wyleczyc?
                  >
                  > Zaraz wracam, take care.
                  >
                  > PF
                  >
                  no comments,ale uwazaj na wirusy komputerowe,sa coraz bardziej sophisticated i
                  nawet maja takie fajne nazwy:)
                  • polski_francuz Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 19:45
                    Ponoc lapie sie wirusy przez otwarcie linkow podejrzanych. Takie sa twoej tez
                    doswiadczenia?

                    Zalapal juz twoj PC wirusa na forum?

                    PF
                    • i-love-2-ski Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 19:46
                      polski_francuz napisał:

                      > Ponoc lapie sie wirusy przez otwarcie linkow podejrzanych. Takie sa twoej tez
                      > doswiadczenia?
                      >
                      > Zalapal juz twoj PC wirusa na forum?
                      >
                      > PF

                      nie bo mam dobre anty i nie otwieram linkow pewnych ludzi,nie warto ryzykowac.
                      • polski_francuz Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 19:48
                        Kiedys sie anna hidalgo skarzyla na to. Co do antywirusow to kedus sobie
                        zainstalowalem takiego super. Byl taki dobry, ze pol godziny trwalo wlaczanie
                        kompa. I musialem go wywalic.

                        PF
                        • i-love-2-ski Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 19:52
                          polski_francuz napisał:

                          > Kiedys sie anna hidalgo skarzyla na to. Co do antywirusow to kedus sobie
                          > zainstalowalem takiego super. Byl taki dobry, ze pol godziny trwalo wlaczanie
                          > kompa. I musialem go wywalic.
                          >
                          > PF

                          e tam ustawiasz go odpowiednio a potem masz programy,ktore co najmniej raz
                          dziennie puszczasz. nie mamy klopotow.
    • schlagbaum Re: Miesozerne bledne kolo 26.01.06, 16:43
      polski_francuz napisał:

      > Pamietacie jeszcze z konca ubieglego wieku chorobe bydla, znana u nas
      > jako "maladie de vache folle" czyli chorobe zawariowanej krowy.

      Swinska zaraza
      choroba wscieklych krow
      ptasia gryba
      zarobaczywione ryby

      a z drugiej strony zdrowa soja.

      Man ist, was man isst jak mowia Krzyzacy
      • polski_francuz Jeszczem 26.01.06, 16:49
        nie gotow na trawozernosc. Musze tez miesozerna zone i corcie przekonac.

        A poza tym skad wezme proteiny na budowe miesni. Mam zatem do tego rzucic sport?

        Niemals!

        PF

        PF
        • schlagbaum Re: Jeszczem 26.01.06, 16:51
          polski_francuz napisał:

          > nie gotow na trawozernosc. Musze tez miesozerna zone i corcie przekonac.
          >
          > A poza tym skad wezme proteiny na budowe miesni. Mam zatem do tego rzucic
          sport
          > ?
          >
          Widziales kiedys slonia ?
          • polski_francuz Re: Jeszczem 26.01.06, 17:02
            Slon ma chyba inny metabolizm. Dzieciom proteiny sa potrzebne. Doroslym moze
            mniej.

            PF
            • i-love-2-ski Re: Jeszczem 26.01.06, 17:08
              polski_francuz napisał:

              > Slon ma chyba inny metabolizm. Dzieciom proteiny sa potrzebne. Doroslym moze
              > mniej.
              >
              > PF

              wyjatkowo sie wtrace w wasza konwersacje. z dieta wegetarianska musisz
              uwazac,szczegolnie jesli masz dorastajaca mlodziez. proteiny masz roslinne a te
              sa we wszystkich roslinach straczkowych jak fasola,bob etc.ale musisz je jesc w
              duzych ilosciach aby nie miec ich deficytu. osobiscie uwazam,ze kazdy ma prawo
              wyboru tego co chce jesc i jak nie dla kazdego dobra jest fasola, tak i nie dla
              kazdego dobry jest steak. mamy na szczescie wybor. porownanie naszych potrzeb z
              potrzebami zwierzat jest zupelnie smieszne bo wiadomo obok slonia mamy rowniez
              lwy,a te malo,ze jedza tylko mieso to jeszcze nie jedza zupelnie warzyw:)
          • kropka Re: Jeszczem 26.01.06, 17:05
            :))))))))))))))
            • polski_francuz Re: Jeszczem 26.01.06, 17:07
              Welcome kropka. Jak sie znam na ludziach to ty pewnie jak Szlagie trawozerna.
              Zgadlem?

              PF
              • wobo1704 Re: Jeszczem 26.01.06, 17:49
                Przyczyny choroby Creuzfeld-Jacoba podawane przez róznych naukowców nie były
                wcale tak jednoznazczne.
                Czy to aby nie była wojna handlowa ?
                Francuzi odegrali sie na Anglikach za Waterllo.
                O ile sobie dobrze przypominam Anglicy musieli wybić wszystkie swoje krowy.

                • polski_francuz Re: Jeszczem 26.01.06, 19:43
                  Przyczyny choroby nigdy (nie) sa jednoznaczne. Szuka sie korelacji i tylko
                  czasami znajduje jednoznaczne przyczyny.

                  Jesli o prazce jak Waterloo mowa, to jest nia raczej jest raczej zdrowie
                  czlowieka w epoce produkcji masowej zywnosci.

                  A w koncu normy zywnosci sa inne we Francji niz w Anglii i kuchnie zreszta tez.
                  I nasza jest o wiele lepsza.

                  PF
      • dritte_dame Czy jajka maja mamusie? 26.01.06, 20:05
        • polski_francuz Re: Czy jajka maja mamusie? 26.01.06, 20:43
          I mamusie (zdolnosci) i tatusia (pamiec).

          PF
          • dritte_dame Re: Czy jajka maja mamusie? 26.01.06, 20:45
            polski_francuz napisał:

            > I mamusie (zdolnosci) i tatusia (pamiec).

            ??
            • polski_francuz Re: Czy jajka maja mamusie? 26.01.06, 20:48
              Myslalem, ze to aluzja do dyskusji in the past. Pomyslilem sie jak widac.
              Zdarza sie.

              Wrocmy wiec do odpowiedzi na pytanie.

              Tak jajka maja mamusie. Jest nie kura.

              PF
              • dritte_dame Re: Czy jajka maja mamusie? 26.01.06, 20:54
                polski_francuz napisał:

                > Tak jajka maja mamusie. Jest nie kura.

                Wszystkie jajka?
                A te niezaplodnione tez?
                • polski_francuz Re: Czy jajka maja mamusie? 26.01.06, 20:57
                  Niezaplodnione jajka to jak adoptowane dzieci w rodzinie pedalow.

                  PF
                  • dritte_dame Re: Czy jajka maja mamusie? 26.01.06, 21:01
                    polski_francuz napisał:

                    > Niezaplodnione jajka to jak adoptowane dzieci w rodzinie pedalow.

                    Niecalkiem.
                    Adoptowane dzieci sa zywe i moga sie rozwijac, takze "w rodzinie pedalow".
                    • polski_francuz Re: Czy jajka maja mamusie? 26.01.06, 21:02
                      Niecalkiem. Pod pewnymi wzgledami.

                      PF
              • dritte_dame A sery, czy maja mamusie? 26.01.06, 20:56
                polski_francuz napisał:

                > Tak jajka maja mamusie. Jest nie kura.
                • polski_francuz Re: A sery, czy maja mamusie? 26.01.06, 20:59
                  No wlasnie, taki metabolizm co to trawe w mieso przerabia. Jak u slonie. Czy
                  slonice daja dobre mleko?


                  PF
        • dritte_dame A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 21:11
          Ogorki maja kwiaty meskie i zenskie i tylko zenskie po zapyleniu rozwijaja sie
          w owoce.

          Czy te zenskie kwiaty to mamusie ogorkow?
          • polski_francuz Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 21:16
            A kto ma przyjemnosc przy zapylaniu?
            • i-love-2-ski Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 21:27
              polski_francuz napisał:

              > A kto ma przyjemnosc przy zapylaniu?

              no chyba nie tatus u roslinek. o ile mnie pamiec nie myli zaplodnienie u
              roslinek nagozalazkowych jest krzyzowe a okrytonasienne same to robia,a jeszcze
              u niektorych wystepuje podwojne zaplodnienie:)) widac spaliscie na lekcjach
              biologii;)
              • dritte_dame Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 21:30
                i-love-2-ski napisał:

                > polski_francuz napisał:
                >
                > > A kto ma przyjemnosc przy zapylaniu?
                >
                > no chyba nie tatus u roslinek. o ile mnie pamiec nie myli zaplodnienie u
                > roslinek nagozalazkowych jest krzyzowe a okrytonasienne same to robia,a
                jeszcz
                > e
                > u niektorych wystepuje podwojne zaplodnienie:)) widac spaliscie na lekcjach
                > biologii;)


                What a mess :(
                I jak tu ustrzec sie zjedzenia czegos co ma mamusie?
                • polski_francuz Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 21:51
                  Proste: wystarczy pic wode. Moza byc mineralna.

                  PF
                  • dritte_dame Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 21:53
                    polski_francuz napisał:

                    > Proste: wystarczy pic wode.


                    Mowimy o jedzeniu nie o piciu.
                    • polski_francuz Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 21:54
                      Jedz lod.

                      PF
                      • dritte_dame Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 21:55
                        polski_francuz napisał:

                        > Jedz lod.

                        Zawiera proteiny?
                        • polski_francuz Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 22:21
                          Jesz i chudniesz.

                          Musze opatentowac.

                          PF
                    • schlagbaum Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 22:04
                      dritte_dame napisała:

                      > polski_francuz napisał:
                      >
                      > > Proste: wystarczy pic wode.
                      >
                      >
                      > Mowimy o jedzeniu nie o piciu.
                      >
                      >

                      Wracajac do tego co mawiaja Krzyzacy- czy ty sie dzisiaj najadlas sliwek ?

                      :-)))
                      >
                      • dritte_dame Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 22:08
                        schlagbaum napisał:

                        > dritte_dame napisała:
                        >
                        > > polski_francuz napisał:
                        > >
                        > > > Proste: wystarczy pic wode.
                        > >
                        > >
                        > > Mowimy o jedzeniu nie o piciu.
                        > >
                        > >
                        >
                        > Wracajac do tego co mawiaja Krzyzacy- czy ty sie dzisiaj najadlas sliwek ?


                        Suszonych mam troche w domu ale dzis nie jadlam.

                        Ale wracajac do tematu:
                        Czy jajka maja mamusie?
                        A mleko i sery, czy maja?
                        • schlagbaum Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 22:15
                          dritte_dame napisała:


                          > Ale wracajac do tematu:

                          > Czy jajka maja mamusie?

                          Moje maja , a Twoje ?
                          >
                          • dritte_dame Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 22:49
                            schlagbaum napisał:

                            > dritte_dame napisała:
                            >
                            >
                            > > Ale wracajac do tematu:
                            >
                            > > Czy jajka maja mamusie?
                            >
                            > Moje maja , a Twoje ?

                            Ja sie chcialam tylko dowiedziec czy Twoje _kurze_ jajka maja mamusie.

                            Skoro one maja, to co ze smietanka, jogurtem i serkami?
                            • schlagbaum Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 22:56
                              dritte_dame napisała:

                              > schlagbaum napisał:
                              >
                              > > dritte_dame napisała:
                              > >
                              > >
                              > > > Ale wracajac do tematu:
                              > >
                              > > > Czy jajka maja mamusie?
                              > >
                              > > Moje maja , a Twoje ?
                              >
                              > Ja sie chcialam tylko dowiedziec czy Twoje _kurze_ jajka maja mamusie.
                              >
                              > Skoro one maja, to co ze smietanka, jogurtem i serkami?
                              >
                              >
                              Nie mam kur wiec nie posiadam moich kurzych jajek.

                              Jajka kurze wogole dla jednych maja ( poznalas kiedys jakiegos rozokrzyzowca ? )
                              dla innych nie.
                              Te ktore kupuje nie maja

                              >
              • polski_francuz Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 21:50
                To zadam prosztsze pytanie: kto oglada Playboya?

                PF
                • i-love-2-ski Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 22:02
                  polski_francuz napisał:

                  > To zadam prosztsze pytanie: kto oglada Playboya?
                  >
                  > PF

                  ogorek sierotka,bez matki ci to ani lojca nie ma,nie ma go kto pouczyc,ze lepiej
                  w salacie niz za szybka:)
                  • polski_francuz Re: A ogorki, czy maja mamusie? 26.01.06, 22:23
                    Alez ty dzisiaj jestes Pytia..w salacie za szybka...kto to moze pojac?

                    PG
    • sempiasty masz niedokladne informacje 26.01.06, 22:08
      z 500 kg sztuki aż 200 kg odpadów?
      chyba 20, mój drogi

      byłeś kiedyś na świniobiciu?
      nic się nie marnuje
      zostaję tylko racice
      ale też nie,
      też się je sprzedaje jako nóżki na galaretki
      z uszu salceson (zapakowany w żołądek)
      z krwi krupniki zapakowane w jelita
      itd.itp.itd.
      • sempiasty Re: masz niedokladne informacje 26.01.06, 22:10
        z krowami jest podobnie
        np. z wymion robia parowki
        też nic nie zostaje

        odpady to tylko to co się zepsuje
        • bam_buko Re: masz niedokladne informacje 26.01.06, 23:07
          sempiasty napisał:

          > z krowami jest podobnie
          > np. z wymion robia parowki
          > też nic nie zostaje

          a z byczych jaj omlety ......... tak sie robilo prawdopodobnie u ciebie w
          domu sempiasty ale nie we wspolczesnych rzezniach
      • polski_francuz Re: masz niedokladne informacje 26.01.06, 22:24
        Sempiasty, to radio rano podalo: Europe 1. Zazawyczaj nie klamie.

        Witam na watku, u mnie rzadko goscisz.

        Ale gosc w dom Bog w dom.

        PF
        • krystian71 Re: masz niedokladne informacje 26.01.06, 22:31
          sempiasty opowiada o normalnym gospodarskim uboju, czyli o tym,jak powinno byc,
          ty o uboju przemyslowym, ktory przypomina rabunkowy pogrom bizonow na prerii,
          zeby tylko wyciac szynk i watrobe, i oboje macie racje
          • schlagbaum Re: masz niedokladne informacje 26.01.06, 22:34
            krystian71 napisała:

            > sempiasty opowiada o normalnym gospodarskim uboju, czyli o tym,jak powinno
            byc,
            >
            > ty o uboju przemyslowym, ktory przypomina rabunkowy pogrom bizonow na prerii,
            > zeby tylko wyciac szynk i watrobe, i oboje macie racje


            Francuzi potrafia jeszcze lepiej.
            Ile jest odpadow z gesi przy produkcji pasztetu z marskiej, gesiej watroby ?
            • polski_francuz Chcesz pogadac 26.01.06, 22:42
              o francuskiej kuchni czy winie, pogadaj z Niemcem.

              Zostawiasz mnie bez glosu. Juz drugi raz. Poprzenio bylo o 4 klasach win.

              Na szczescie znam sie na gospodarce niemieckiej.

              No to zostawiam was tutaj Old Shatterhand i innych gosci. Musze dodo, bo rano
              wczesnie wstaje.

              Gute Nacht/Good night/Dobranoc/Bonne nuit

              PF

              • schlagbaum Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 22:45
                polski_francuz napisał:

                > o francuskiej kuchni czy winie, pogadaj z Niemcem.
                >
                > Zostawiasz mnie bez glosu. Juz drugi raz. Poprzenio bylo o 4 klasach win.
                >
                > Na szczescie znam sie na gospodarce niemieckiej.
                >
                > No to zostawiam was tutaj Old Shatterhand i innych gosci. Musze dodo, bo rano
                > wczesnie wstaje.
                >
                > Gute Nacht/Good night/Dobranoc/Bonne nuit
                >
                Milych ale przyzwoitych snow.

                >
              • i-love-2-ski Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 22:52
                polski_francuz napisał:

                >
                >
                > Gute Nacht/Good night/Dobranoc/Bonne nuit
                >
                > PF
                >

                night,nigt tylko nie snij o tych ogorkach rozdzielnoplciowych i o ich zygotach:)
                • schlagbaum Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 22:57
                  i-love-2-ski napisał:

                  > polski_francuz napisał:
                  >
                  > >
                  > >
                  > > Gute Nacht/Good night/Dobranoc/Bonne nuit
                  > >
                  > > PF
                  > >
                  >
                  > night,nigt tylko nie snij o tych ogorkach rozdzielnoplciowych i o ich
                  zygotach:
                  > )

                  Wystarczy, ze Ty snisz ?
                  • i-love-2-ski Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 23:00
                    schlagbaum napisał:

                    >
                    >
                    > Wystarczy, ze Ty snisz ?

                    a skad wiesz mamusia ci powiedziala,czy w prasie wyczytales? nie wiedzialam,ze
                    ty umiesz czytac z nut i ze masz zdolnosci jasnowidza.
                    • schlagbaum Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 23:08
                      i-love-2-ski napisał:

                      >
                      > a skad wiesz mamusia ci powiedziala,czy w prasie wyczytales? nie wiedzialam,ze
                      > ty umiesz czytac z nut i ze masz zdolnosci jasnowidza.

                      Taki znaczek ( ? ) na koncu zdania oznacza, ze pytam.
                      Skoro pytam to znaczy, ze nie wiem.
                      Skoro nie wiem to mamusia mie nie powiedziala i zdolnosci jasnowidzenie tez do
                      tego nie potrzebuje.

                      Nie pisze zbyt szybko ?
                      • i-love-2-ski Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 23:21
                        schlagbaum napisał:

                        >
                        > Nie pisze zbyt szybko ?

                        pisze jak pisze. chybe zle zadales pytanie o ile wogole,i o ile mnie pamiec nie
                        myli na sporo moich poprzednich nie odpowiedziales. moze nie chciales a moze
                        byly niewygodne. ale zeby zaspokoic twoja ciekawosc to nie snie o ogorkach,tylko
                        o zuccinii,te bardziej lubie. ogorki dobre sa jako maseczka na twarz,ale ten
                        temat to chyba nie z toba:)
                        • schlagbaum Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 23:33
                          i-love-2-ski napisał:

                          > schlagbaum napisał:
                          >
                          > >
                          > > Nie pisze zbyt szybko ?
                          >
                          > pisze jak pisze. chybe zle zadales pytanie o ile wogole,i o ile mnie pamiec
                          nie
                          > myli na sporo moich poprzednich nie odpowiedziales. moze nie chciales a moze
                          > byly niewygodne. ale zeby zaspokoic twoja ciekawosc to nie snie o
                          ogorkach,tylk
                          > o
                          > o zuccinii,te bardziej lubie. ogorki dobre sa jako maseczka na twarz,ale ten
                          > temat to chyba nie z toba:)


                          Kiedy na raz przekonuje mnie kilka osob o wyzszosc swiat Wielkiej nocy nad
                          Swietami Bozego Narodzenia odpowiadam zbiorow.
                          To nic osobistego ale musialbym wszystkim pisac to samo a to przeciez bez sensu.

                          Na temat homosi wogole nie chce mi sie juz pisac, bo i tak nikogo nie
                          przekonam, ze kieruje sie jakimis dziwnymi uprzedzeniami wiec na ten temat tez
                          bede sie staral nie odpowiadac. To bicie piany po raz setny jest strata czasu.
                          Poza tym wszystko pieknie.
                          • i-love-2-ski Re: Chcesz pogadac 27.01.06, 04:37
                            schlagbaum napisał:

                            >
                            >
                            > Na temat homosi wogole nie chce mi sie juz pisac, bo i tak nikogo nie
                            > przekonam, ze kieruje sie jakimis dziwnymi uprzedzeniami wiec na ten temat tez
                            > bede sie staral nie odpowiadac. To bicie piany po raz setny jest strata czasu.
                            > Poza tym wszystko pieknie.

                            to nie bicie piany szlagus, to roznica zdan,z powodu ktorej to forum zyje. ty
                            zadales trudne i dosc drastyczne pytania a ja na nie probowalam odpowiedziec i
                            tyle. nie musisz sie spinac tylko dlatego,ze ktos ma inne zdanie niz ty,bo ma do
                            tego prawo.poza tym zima rzeczywiscie piekna i nareszcie narty w uzyciu.pozdr.
                    • bam_buko Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 23:10
                      francuz idzie spac a ja dopiero wstalem...dziwny ten swiat
                      • i-love-2-ski Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 23:22
                        bam_buko napisał:

                        > francuz idzie spac a ja dopiero wstalem...dziwny ten swiat

                        swiat jak swiat,wy tam do gory nogami stapacie. Happy Australia Day
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=35682985
                        • bam_buko Re: Chcesz pogadac 26.01.06, 23:41
                          i-love-2-ski napisał:

                          > bam_buko napisał:
                          >
                          > > francuz idzie spac a ja dopiero wstalem...dziwny ten swiat
                          >
                          > swiat jak swiat,wy tam do gory nogami stapacie. Happy Australia Day
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=35682985

                          dla mnie australia day to long,long weekend za ktory niestety nie placa
                          ale trzeba przyznac sympatyczny dzien ktory spedzilem na regatach zeglarskich

                          ja zawsze twierdzilem ze ziemia jest jednak plaska gdyz nikt nie chodzi do
                          gory nogami...........ale nikt nie chce mnie uwierzyc.
                      • polski_francuz Re: Chcesz pogadac 27.01.06, 07:34
                        Wlasnie wstalem, czesc Aussie.

                        PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka