11111 Czuję się rozczarowana i zawiedziona, pozwolono Ha 27.01.06, 03:48 Hamasowi wygrać, i nawet nie ostrzelano wyborców rakietami z F-16 i helikopterów Apache? Dlaczego???? No choćby z czołgów? A snajperzy chyba na urlopach, nawet do dzieci nie miał kto postrzelać??? Odpowiedz Link Zgłoś
angeldust25 Re: Hamas twierdzi, że wygrał wybory palestyńskie 27.01.06, 09:08 A ja twierdze że będzie nowe zarzewie konfliktu , tam nigdy nie będzie spokoju . Odpowiedz Link Zgłoś
nehdat Wszystko zalezy od nowego rzadu Izraela i jego 27.01.06, 12:51 strategii. Mysle, ze gorzej jak za Szarona byc nie moze. Odpowiedz Link Zgłoś
stopdlasyjonizmu pierwszym państwem terrorystycznym był israel 1948 27.01.06, 09:25 to nie palestyna hamasu będzie terrostycznym państwem lecz jest od 1948 takim terrorystom israel ze swoimi pierwszymmi przywódcami którzy byli terrorystami w/g dzisiejszych kryteriów. hamas zas walczy wszelkimi dostepnymi metodami o wyzwolenie palestyny spod syjonistycznej okupacji. wyniki wyborów jednoznacznie wskazuja że syjoniści poprzez swoje nieodpowiedzialne działania w palestynie doprowadzili do radykalnych postaw większości palestyńczyków pozbawionych warunków do życia. otoczonych 8 metrowym murem z betonu. to jest skandal i łamanie praw człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Re: Hamas twierdzi, że wygrał wybory palestyńskie 27.01.06, 09:35 Zyejmy u progu XXI wieku.Izrael nie moze sobie pozwolic na eksterminacje Palestynczykow ,jak to Turcy sto lat temu uczynili z Ormianami.Trudno tez sobie wyobrazic wysiedlenia a masowa skale ( bo i gdzie).Izrael tez nie ma wielkiego pola manewru.Pozostaje wiec "wieczna wojna".Hamas zmierzal bedzie do radykalizacji posuniec.Izrael do wzmozonych dzialan odwetowych.Dzieki temu Hamas zyskiwal bedzie poparcie spoleczenstw (choc nie rzadow) swiata islamskiego.Konsekwencja beda nasilone ataki na zachodnia cywilizacje (w roznych miejscach swiata).Kolejne pol wieku bedzie jednak wystarczajace, by Europa sie zislamizowala ( w sensie demograficznym i religijnym). Zwyciestwo Hamasu jest wiec powaznym wyzwaniem dla Izraela. Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus Hamas twierdzi? czy Hamas wygrał? 27.01.06, 10:00 A tak poza wszystkim, skoro kiedyś państwo Izrael mogli zakładać żydowscy terroryści i bojownicy, to teraz dajmy szansę Palestyńczykom na stworzenie państwa palestyńskiego tą samą metodą. Za jakieś 50 lat też się ucywilizują i - być może - zgodzą na autonomię Izraela w ramach Palestyny. Co nam do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
stopdlasyjonizmu Re: Hamas twierdzi? czy Hamas wygrał? 27.01.06, 10:10 czy ty byłbys ucywilizowany gdybyś mieszkał w obozie , nie miał warunków sanitarnych a towje dzieci nie mogły chodzić do szkoły/ oni chca tylko normalnych warunków do zycia w swojej własnej ojczyżnie brutalnie okupowanej przez syjonistyczny israel , który nie może rościc sobie praw do palestyny a juz na pewno nie poprzez wciskaniu mitów o boskiej darowixnie palestyny na rzecz syjonistów. Odpowiedz Link Zgłoś
baddream Re: Hamas twierdzi, że wygrał wybory palestyńskie 27.01.06, 10:01 przecież Hamas to nie tylko organizacja terrorystyczna. Pokusze się nawet o stwierdzenie, że nie jest ona organizacja terrorystyczną - została tak tylko nazwana przez Izrael i Stany zjednoczone. Tak samo jak dla Rosjan terrorystami są Czeczeni. A oprzecież to Rosjanie i Izraelczycy najechali państwa ów "Terrystów". Ten kto nazywa Hamas organizają terrorystyczną nieświadomie przyczepia tez ta etykietkę np: Armii Krajowej - która także organizowała zamachy na kolaborantów. Zreszta jeśli chodzi o zamachy to Izrael Także przeprowadza zamachy na członków Hamasu. Hamas ma moje pełne poparcie ponieżaż walczy o niepodległość i wyzwolenie ziemi które zosały im niesłusznie zabrane. To tak jak by ONZ nakazał utworzenie państwa dajmy na przykąłd Ormiańskiego na ziemiach Śląska - a ludność Polska miała ostać przesiedlona. To jak nadal uważacie, że jest to organizacja terro??? Odpowiedz Link Zgłoś
hanyska2 Re: Hamas twierdzi, że wygrał wybory palestyńskie 27.01.06, 11:18 baddream, no faktycznie bad dream, masz jakies fakty na poparcie tych konfabulacji: "Hamas ma moje pełne poparcie ponieżaż walczy o niepodległość i wyzwolenie ziemi które zosały im niesłusznie zabrane". A oto fakty: "-po pierwsze Zydzi nigdy nie opuscili Palestyny, czesc zostala zmuszona do tego wskutek najzdu muzulmanskich Arabow w VII wieku i zwiazanych z tym przesladowan (status dhimmi, mordercze podatki narzucane na niewiernych tzw. dzizja, upokorzenia i szykany itd) - tak pojawila sie zydowska diaspora w Europie. -po drugie jak juz napisalam powyzej na terenach Palestyny zamieszkiwali nie tylko Arabowie ale takze Zydzi oraz inne mniejszosci etniczne. Imperium Otomanskie przestalo istniec w wyniku przegranej Turcji w 1-ej wojnie swiatowej i ziemie owe trafily pod mandat brytyjski. Brytyjczycy (zgadzajac sie z nami, ze Zydzi maja prawo do wlasnego panstwa) podzielili Palestyne miedzy zamieszkujacych ja Arabow i Zydow - Arabom przypadlo 80% (sic!) , a Zydom tylko 20%. Z ziem arabskich powstala ....Jordania, a zatem jak widzisz Arabowie palestynscy juz maja swoje panstwo. "Aby uspokoic Arabów, Wielka Brytania zdecydowala sie w 1921 roku podzielic terytorium mandatowe Palestyny. Odcieto wówczas cale terytorium polozone na wschód od rzeki Jordan z obszaru, do którego byla zastosowana Deklaracja Balfoura. Ustanowiono tam arabskie panstwo - Zajordanie. W 1922 roku Liga Narodów zatwierdzila proklamowanie Emiratu Transjordanskiego." W koncu Brytyjczycy sie wycofali, a "29 listopada 1947 roku Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjelo rezolucje nr. 181. Byla to decyzja w sprawie podzialu Palestyny. Glosowanie: 33 glosy za, 13 glosów przeciw, 10 glosów wstrzymalo sie. W mysl rezolucji: panstwo zydowskie mialo liczyc 14 257 km kw. powierzchni i 935 tys. mieszkanców; panstwo arabskie mialo liczyc 11 664 km kw. powierzchni i 814 tys. mieszkanców. Jednakze panstwo zydowskie mialo skladac sie z trzech kawalków, o trudnych do obrony granicach. Poza jego granicami miala byc takze stolica judaizmu i symbol tradycji zydowskiej - Jerozolima. Pomimo to Zydzi przyjeli postanowienie ONZ, natomiast Arabowie odrzucili." A mialo to wygladac tak: pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Planun.jpg Panstwo Izrael zostalo proklamowane w 1947 roku, a juz w 1948 Arabowie napadli na nan. Cala reszta to lancuch wojen wszczynanych ZAWSZE przez panstwa arabskie. Jesli Zydzi cokolwiek uszczkneli z tego, co ONZ przyznalo palestynskim Arabom, to zauwaz, ze zrobili to prawem zaatakowanego i zwyciezcy (jak my ziemie zachodnie!). Dalej, lwia czesc tego co ONZ przyznala z pierwotnych ziem zydowskich (wedle Deklaracji Balfoura a potem Ligii NArodow) Arabom palestynskim zagarnely....Jordania i Egipt i nigdy nie oddaly. Dlaczego nikt nic na ten temat nie mowi??????? Pragne rowniez zaznaczyc, ze palestynscy Arabowie (owi slynni uchodzcy) sami opuscili Izrael wezwani do tego przez kraje arabskie, ktore napadly Izrael w 48 roku. Mieli opuscic pole walki w wlasnym interesie, bo napastnicy obiecywali krwawa jatke i utopienie Zydow w morzu krwi. Nie wyszlo im i stad konsekwencje dla "Palestynczykow". Ciekawe, ze tym samouchodzcom zadne pasntwo arabskie nie pomoglo, np. Egipt zamknal ich w obozach uchodzcow, odmowil paszportow, obywatelstwa, a nawet opuszczania terenu tych obozow, ktore zaczely przypominac bardziej obozy koncentracyjne. Czy uwazasz, ze Izrael powinien pozwolic powrocic tym uchodzcom-zdrajcom? Czy my w takim razie powinnismy pzryjac z powrotem niemieckich nazistow na nasze ziemie, tylko dlatego, ze mielismy mnJednoczesnie z panstw arabskich wygnano po 48 roku prawie wszystkich Zydow (okolo 700 tys), konfiskujac wszystkie ich dobra! I co ty na to? Termin "Palestynczycy" zostal stworzony dopiero po powstaniu terrorystycznej OWP po 67 roku. Moja informacja o Filistynach odnosila sie do faktu, ze jesli ktokolwiek ma prawo nazywac sie Palestynczykami to na pewno nie Arabowie. Nazwa Palestyna pochodzi od Filistynow (Philistines), smiertelnych wrogow Izraelitow, a nazwal tak ziemie Judei i Izraela cesarz Hadrian, aby upokorzyc w ten sposob buntowniczych Izraelitow. Arabowie palestynscy, ktorzy najechali te ziemie wieki pozniej przywlaszczyli sobie to miano. Powidasz, ze maja prawo uwazac siebie za narod i zadac osobnego (jeszcze jednego? Bo Jordania to pzreciez kraj palestynskich Arabow!) panstwa dla siebie, obok innych 22 arabskich. W takim razie polscy Zydzi powinni domagac sie tez osobnego panstwa, francuscy rowniez, ze nie wspomne o niemieckich. Powinno byc tele Izraelow na Bliskich Wschodzie ile krajow diaspory, z ktorych powracali Izraelici. A zatem widzisz, ze palestynscy Arabowie juz dawno mogli miec swoje panstwo, ale zmarnowali te szanse wielokrotnie, bo chca miec wszystko, caly Izrael. Malo tego Izrael wielokrotnie podkreslal, ze wycofa sie z ziem Samarii i Judei (Gaza, Zachodni Brzeg) za cene pokoju! Pomimo, ze ma do tyc ziem prawo i nie byly i nie sa one ziemiami okupowanymi, gdyz naleza do Izraela na takich samych zasadach jak ziemie zachodnie do nas. "Palestynczycy" nie chac pokoju i taka jest smutna prawda. Czy tego nie widzisz? Szaron wycofal sie z Gazy, a juz nastepnego dnia Kassamy polecialy stamtad na Izrael. Na koniec podaje link do mapy Izraela i Judei w czasach krola Dawida i porownaj z obecny malenkim pasntwem zydowskim, ktoremu wciaz Arabowie i nie tylko (czytaj muzulmanie) odmawiaja prawa do istnienia i chca wymazac z mapy swiata: pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Kingdom.jpg Prosze przeczytaj uwaznie caly tekst z wikipedii i powiedz mi, z czym sie nie zgadzasz i dlaczego. ------------------------------- www.eurojihad.org www.anglicansforisrael.com www.jihadwatch.com Odpowiedz Link Zgłoś
stopdlasyjonizmu Re: Hamas twierdzi, że wygrał wybory palestyńskie 27.01.06, 11:24 poniżej opinie humanistów na ten temat to dla twojej wiedzy a także to że po wojnach z rzymem żydzi wyjechali i praktycznie nie byli obecni w palestynie najazd zaczął się dopiero po IIWS!!!!a przy okazji okupacja ziem palestynskich " W dniach od 31 sierpnia do 7 września 2001 roku w południowoafrykańskim mieście Durban miała miejsce międzynarodowa Konferencja do Walki z Rasizmem, zorganizowana pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych. W konferencji rządowej wzięły udział delegacje 153 państw, a w odbywającym się jednocześnie Forum organizycji nierządowych (FOP) uczestniczyło 6000 delegatów i dzisiątki organizacji z całego świata. Poparcia moralnego dla konferencji udzielił papież Jan Paweł II, który 27 sierpnia br. potępił zjawiska rasizmu i agresywnego nacjonalizmu, określając je jako "grzechy przeciwko Bogu". "W ostatnich dziesięcioleciach, które charakteryzowało dążenie do globalizacji świata, byliśmy świadkami niepokojącego odrodzenia agresywnego nacjonalizmu, przemocy na tle etnicznym i dyskryminacji rasowej" - powiedział Ojciec Święty. Przygotowania do konferencji trwały miesiącami i wiadomym było, co ludziom świata leży na sercu i o czym chcą dyskutować na konferencji. Na pierwsze miejsce wysunęły się dwa tematy: sprawa odszkodowań od byłych państw kolonialnych i Stanów Zjednoczonych za stosowanie przez wieki systemu niewolnictwa i czerpanie z niego korzyści oraz rasizm żydowski. Jeśli chodzi o rasizm żydowski, to właśnie w ostatnich dniach minister spraw zagranicznych Finlandii Errki Tuomioja porównał żydowską politykę wobec Palestyńczyków do polityki histerowskich Niemiec wobec Żydów, zaznaczając, że jego uwagi w tej sprawie są zgodne z krytyczną polityką Unii Europejskiej wobec Izraela (Finnish minister equates Israel to Nazis "Australian Jewish News" 7.9.2001). Z kolei Nelson Mandela i arcybiskup Desmond Tutu, którzy są uznanymi specjalistami od określania co jest a co nie jest segregacją rasową, publicznie wypowiedzieli się, że w Izraelu panuje apartheid. Należy zaznaczyć, że wielkimi krytykami polityki Izraela wobec Palestyńczyków są również humaniści żydowscy, jak np. profesorowie: amerykański Noam Chomsky i izraelski Yeshayahu Leibovitz. Ten pierwszy przypomniał niedawno słowa generała izraelskiego Mosze Dayana, który 30 lat temu radził przywódcom izraelskiej Partii Pracy, aby powiedzieli Palestyńczykom, że pod okupacją żydowską "będą żyć jak psy, a który z nich nie chce tak żyć, to może sobie wyemigrować" i udowadnia, że Izrael, zgodnie z sugestią gen. Dayana, prowadzi wojnę kolonialną przeciw Palestyńczykom i że w sumie jest "okrutnym okupantem". Obwinia rządy Stanów Zjednoczonych i Izraela za jawne łamanie podpisanych przez oba państwa postanowień międzynarodowej Konwencji Genewskiej o ochronie ofiar wojny z 12 VIII 1949 r., która m.in. zabrania kolonizacji podbitych terytoriów i wyraźnie włącza członków ruchu oporu do kręgu osób chronionych przez tę konwencję (Noam Chomsky Israel, the cruel occupier, must get out "The Age" 23.8.2001). Z kolei Yeshayahu Leibovitz twierdzi stanowczo, że Izrael nie jest państwem demokratycznym, że jest dyktaturą i inaczej nie nazywa obecne imperialistyczno-kolonialne państwo żydowskie jak "Potworem zwanym Wielkim Izraelem". Niedawno nie zawahał się publicznie, przed francusko-izraelskimi kamerami telewizyjnymi (w Polsce ten program nadała TV Plus), potępić okupowanie przez Izrael terytoriów palestyńskich i stosowanie na nich metod iście kolonialnych, przytaczając słowa proroka Jeremiasza, skierowane do Żydów: "Okryję was wieczną niesławą, wieczną hańbą, która nigdy nie ulegnie zapomnieniu" (Jr 23, 40). Stany Zjednoczone i Izrael, popierane przez swe sojusznicze lub wasalne państwa (głównie europejskie, Kanadę i Australię), kategorycznie domagały się usunięcia z programu obrad głównie ostatniego tematu. Gdy uczestnicy na to się nie zgodzili, reprezentanci USA i Izraela opuścili obrady. W międzyczasie przedstawiciele FOP w 44 grupach tematycznych uchwalili, że państwo Izrael winne jest "systematycznego popełniania rasistowskich przestępstw, aktów ludobójstwa i czystek etnicznych". Ludzkość (tak, właśnie ludzkość) nie ustąpiła: odważnie powiedziała "nie" dla amerykańsko-żydowskiego dyktatu. W odpowiedzi murzyńskim prawnikom, którzy przygotowują sprawę sądową przeciwko rządowi USA, grożono śmiercią (ABC Radio 4.9.2001). Odmowa kierownictwa Konferencji była w pełni usprawiedliwiona, zważywszy na to, że to nie kto inny jak Biały Dom i Żydzi wykreowali siebie za sumienie świata, jedynych i prawdziwych demokratów, humanistów, a przez to za jedyne państwa i narody walczące szczerze, z poświęceniem i bezinteresownie z rasizmem, ksenofobią i nietolerancją. A przecież nie kto inny jak sam Bóg przez usta Pana Jezusa powiedział ludzkości i każdemu z nas z osobna, że: nikt z nas nie jest bez winy. Nie są bez winy także rządy Ameryki i Izraela oraz Amerykanie i Żydzi. Dlaczego więc ich ciemna historia, ich rasizm, apartheid, czystki etniczne, ksenofobia, nietolerancja i stosowanie systemu niewolnictwa nie mają być dyskutowane? Potępienie Izraela i żydowskiego rasizmuW trakcie Konferencji większość państw i zdecydowana większość z pozarządowych delegatów potępiła Izrael, syjonizm oraz żydowski rasizm i apartheid. Uchwalono, że Izrael jest państwem, które stosuje rasistowskie praktyki wobec Palestyńczyków mieszkających tak w Izraelu, jak i na okupowanych przez Izrael od 1967 r. ziemiach palestyńskich. Jest to zarzut, którego nikt przy zdrowych zmysłach nie może kwestionować. Po prostu potwierdzają go codzienne wiadomości prasowe, radiowe i telewizyjne. Ten praktyczny rasizm to jednak nie nowość w polityce wewnętrznej Izraela. Już w 1953 r. Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych potępiło "niegodziwy sojusz rasizmu południowoafrykańskiego z syjonizmem" (Rezolucja 3151G), w 1963 r. potępiło każdą doktrynę o nierówności rasowej czy wyższości rasowej (np. judaizm), które nie są uzasadnione naukowo oraz społecznie niesprawiedliwe i niebezpieczne (Rezolucja 1904), a 1975 r. przyjęło rezolucję potępiającą m.in. politykę Izraela na terytoriach okupowanych, uznając, iż narusza ona podstawowe prawa człowieka.Bardziej przychylna dla Izraela deklaracja końcowa Konferencji uchwalona przez delegacje rządowe nie obala tego co o Izraelu, syjonizmie, izraelskim rasizmie i izraelskiej okupacji Palestyny powiedziało czy uchwaliło kilkutysięczne Forum organizacji nierządowych w Durbanie. Bowiem rasizm żydowski jest tak powszechny i tak rzucający się w oczy, jak żaden inny od czasu upadku hitlerowskich Niemiec w 1945 roku. Jeśli komuś nie wystarczają ocenzurowane, a mimo to ciągle szokujące wiadomości podawane w prasie, radiu i telewizji o rasizmie i brutalności Żydów w okupowanej Palestynie, niech sięgnie po książkę napisaną przez mieszkającego w Izraelu sprawiedliwego Żyda, prof. Izraela Szahaka pt. Żydowskie dzieje i religia. Żydzi i goje - XXX wieków historii (Warszawa- Chicago 1997; oryginalne angielskie wydanie: Jewish History, Jewish Religion London 1994), aby się przekonać i zrozumieć jak wprost potwornym jest rasizm wielu Żydów, judaizmu, organizacji żydowskich i rządu izraelskiego. Nie ulega wątpliwości, że gdyby jakieś inne państwo lub naród był w takim samym stopniu rasistowski jak Izrael i bardzo wielu Żydów, to na to państwo i głowy jego mieszkańców spadałyby bomby amerykańskie i NATO, byłoby ono pariasem wśród państw świata, potępianym w rezolucjach ONZ i bojkotowanym ekonomicznie. Jeśli tak się nie dzieje z Izraelem, to tylko i wyłącznie dlatego, że jego protektorem są Stany Zjednoczone. Ludzkość ma dość tej amerykańsko-żydowskiej hipokryzji i dała temu wyraz w Durbanie. Prezydent Republiki Południowej Afryki Thabo Mbeki za antyamerykańską i antyżydowską postawę wielu delegatów w Durbanie obwinił a Odpowiedz Link Zgłoś
nehdat Re: Hamas twierdzi, że wygrał wybory palestyńskie 27.01.06, 13:31 Brawo!!! Nikt nigdy na tym forum tak dobrze nie wypunktowal systemu syjonistycznego. Mam nadzieje, ze zydowscy humanisci wreszcie sie przebudza i wybiora rzad godny tego narodu. Caly swiat ma dosyc wybrykow rasistowskich w USA (Nowy Orlean) i w Izraelu. Dotychczasowa rasistowska polityka Izraela tylko sie przyczyni do kompletnego upadku panstwa i nastepnrj tragedii Zydow. Amerykanie wplatani przez machinacje nokonow-syjonistow w kolejne konflikty na Bliskim Wschodzie ledwo zipia ekonomicznie i nie beda wstanie utrzymywac tego rasistowskiego panstwa. Jedyne rozwiazanie dla Zydow to zaprzestanie dotychczasowej polityki i wspolnie z Palestynczykami rozwiazac pokojowo dzzielace te narody problemy. Czasu zostalo nie wiele. Wysilek i cala energia syjonistow powinna byc skierwana na rozwiazanie problemow a nie na propagande w ktora absolutnie nikt na swiecie nie wiezy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanyska2 Proroku nehdat, cos ci sie pokielbasilo, 27.01.06, 13:53 bo to wlasnie Izrael dazy od lat do pokojowego rozwiazania, a "Palestynczycy" gwalca wszelkie umowy (Oslo, Camp David., no chyba (a to wlasnie podejrzewam) pokojowe rozwiazanie oznacza dla ciebie zepchniecie Izraelczykow na plaze w Tel- Awiwie i dalej do morza?????? Idz sie juz przespij, bo nawet ci bojownicy z ZMS i Hitlerjugend potrzebowali odpoczynku od ich walki ideologicznej. ---------------- www.eurojihad.org www.anglicansforisrael.com www.jihadwatch.com Odpowiedz Link Zgłoś
dupcsyjon bojowniczka z Hitlerjugend i ZMS ?, 27.01.06, 20:48 To nic dziwnego ze teraz zaciekla faszystka syjonistyczna. Zydzi sie za ciebie czerwienia za sianie tej ohydnej propagandy nienawisci. Odpowiedz Link Zgłoś
hanyska2 Zadala siobie trud i przeczytalam to, czyli zrobil 27.01.06, 14:09 am to , czego ty nie robisz, ale nie znalazlam w tym tekscie ZADNYCH faktow potwierdzajacych istnienie apartheidu w Izraelu, ja czekam na dowody. Skoro tam taki straszny apartheid to dlaczego "Palestynczycy" tak sie tam pachaja? A to dlaczego szukaja tam pracy? Lecza sie w tamtejszych szpitalach (a potem usiluja je wysadzic w powietrze jak ta nieudana proba "Palestynki" nie tak dawno)? A to dlaczego maja swoja reprezentacje w Knesecie (12 poslow czyli dokladnie 10% co odzwierciedla ich procent w populacji Izraela)? A to dlaczego maja swoje szkoly w wykladowaym arabskim, ktory noatabene jest obok hebrajskiego jezykiem urzedowym??? A dlaczego maja swoje meczety (i duzo) No?????? Dla mnie to sie nazywa czrana niewdziecznosc: "Nasza walka o całą Palestynę zabraną nam w ubiegłym stuleciu przez Żydów będzie trwała aż do zwycięstwa. Religia zabrania nam wyrzeczenia się świętej ziemi." No nareszcie wyznali prawde - islam nakazuje im odbic wszystko, co kiedykolwiek stanowilo Dar al Islam. Potem przyjdzie kolej na Andaluzje, Bulgarie, Grecje.. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix powtarzasz klamstwo! 27.01.06, 20:30 >najazd zaczął się dopiero po IIWS Powtarzasz klamstwo. Udowodnilem Ci wczoraj na podstawie dokumentow ONZ, ze podajesz fikcyjne dane. Jak Ci nie wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
robertpk Lepiej, że teraz 27.01.06, 10:33 ..w końcu musiało do tego dojść.. a im wcześniej tym lepiej - niech ogień się wypali rolą zachodu jest to aby ten ogień ograniczył się tylko do tego "lasu". A niewdzięczną rolą Żydów i Palestyńczyków : - jest przeżycie pożaru. jego skala i zasięg zależą od jednych i drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
michalboch Błąd w drugim zdaniu artykułu! 27.01.06, 10:42 Chcę zwrócić uwagę, że wybory w Autonomii Palestyńskiej odbyły się w środę, 25 stycznia! Odpowiedz Link Zgłoś
m_dubel Demokracja jest dobra tylko wtedy, gdy wygrywa 27.01.06, 13:11 "właściwa" i "jedynie słuszna" opcja. wybory w Palestynie jasno i wyraźnie pokazują czego chcą ludzie. Żadne zakłamanie i manipulacje nic nie dadzą, a prawda zawsze wyjdzie na jaw.W Polsce za okupacji hitlerowskich niemiec żołnierzy a AK<BCH<AL też nazywano terrorystami i bandytami, potem za komuny Naród nasz nazywano garstką ekstremistów. "Hamas" wygrał i koniec dyskusji, trzeba terza poczekać i ocenić ich po owocach jaki przyniosą ich rządy. Odpowiedz Link Zgłoś
penis4you Re: Hamas twierdzi, że wygrał wybory palestyńskie 27.01.06, 13:21 nie dawac tym palestynskim terrorystom zadnego panstwa, wygnac ich do iranu,albo libii. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodek Taki był wybór narodu Palestyńskiego i pozostaje 27.01.06, 13:54 nam to tylko uszanować. Nie należy odrazu twierdzić że Hamas będzie źle rządził raczej większość jest zgodna że ograniczy korupcje, zmieniejszy przestępczość czy też ukruci przywileje włądzy ... bo inaczej byłby skończony, pamiętajmy że Hamas to nie tylko zamchy ale i szroko rozwinięta pomoc społeczna ważna w tym regionie. Więc jeżeli chodzi o sprawy wewnętrzne w Autonomi Palestyńskiej pod ich rządami pewnie się poprawi ... pozostaje tylko pytanie o proces pokojowy .. ale tu byłbym dobrej myśli mimo wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Dlaczego wyborcy wybieraja nie tych co trzeba 27.01.06, 23:44 Arafat to byl rowny gosc w porownaniu z banda terrorystow, odpowiedzialnych za smierc tysiecy ofiar w Izraelu. Dlaczego zbrodiarze zawsze wygrywaja, dlaczego wygrywa przemoc i nienawisc? O ile mozna to zrozumiec w przypadku Palestyny , ktora walczy o wyzowlenie swoich rdzennych terenow, o tyle miedzynarodowi terrorysci z Polski, okrupujacy Irak, zasluguja na wieksze potepienie niz Hamas. Nalezy zalozyc, ze kierujaca obecnie krajem banda lamiiaca prorozumienia miedzynarodwe, jest bardziej niebezpieczna dla cywilizowanego swiata, jak sto Hamasow razem wzietych. Odpowiedz Link Zgłoś
rafador NOWOŚCI 28.01.06, 13:18 Jeśli chciałbyś porozmawiać na temat nowości na stronie www.gazeta.pl i na inne ciekawe tematy. Wejdź na www.info.forumer.pl Jest to początkujące forum, ale to tylko wy możecie je mienić! Odpowiedz Link Zgłoś