Dodaj do ulubionych

"Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzenia...

06.02.06, 00:04
Dziś sam szanowny Richard Perle zrobił Niemcom wieczorem przed snem 45
minutowy tv-wykład/pogadankę o tym. o co mają walczyć i co dla nich
najważniejsze. W tym celu poświęcił się tak, że autentycznie własną osobą
przybył do Berlina. Niemcy jak Niemcy, dość tępawi, nie wszyscy więc od razu
klaskali. Dobrze, że Perle cierpliwy, a przeloty za darmo...
Obserwuj wątek
    • zigzaur Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 00:34
      Ja wiem, że evcinemu sercu milszy Richard Sorge niż Richard Perle ale niestety,
      trzeba pogodzić się z rzeczywistością.
      • eva15 wszystko po staremu 06.02.06, 00:38
        zigzaur napisał:
        > Ja wiem,

        Zigzaur mało wie, ale dużo mówi
        • 80662270a krzesło elektryczne dla rumsfelda za zbrodnie 06.02.06, 07:40
          rozlał śmierć na świecie na niewyobrażalną skalę
          • zigzaur Re: krzesło elektryczne dla rumsfelda za zbrodnie 06.02.06, 10:13
            Krzesło elektryczne dla Eisenhowera za to, że napadł na Normandię 4 czerwca 1944?
      • wodzo77 Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 00:39
        Rzeczywistośc jest taka że rumsfeld blefuje.Afganistan, Irak i jeszcze Iran.
        Niedługo im żołnierzy zabraknie, chyba że bratnie kraje pomogą.
        • adas313 Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 00:51
          Pomogą, pomogą.
          Gdy tylko policzą zasięg nowych irańskich rakiet...
          • eva15 Adaś bajkopisarz 06.02.06, 01:02
            adas313 napisał:

            > Pomogą, pomogą.
            > Gdy tylko policzą zasięg nowych irańskich rakiet...

            Myślisz, że Izrael wyśle gdzieś swoich żołnierzy i pomoże? To byłby autentyczny
            przełom. Mniej to prawdopodobne niż inteligentne istoty na Marsie. Albo w
            Waszyngtonie..
            • haansa Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 01:13
              > przełom. Mniej to prawdopodobne niż inteligentne istoty na Marsie. Albo w
              > Waszyngtonie..

              Tym razem pomoga wszyscy.

              Nietety kiedys bylas normalna , puzniej lewicowa a teraz jestes juz tylko
              slepa !!! sama nie mozesz tego dostrzec spedzajac 1/3 zycia na
              tym forum - wyjrzyj przez okno nieszczesliwa zdiewczyno.
              • eva15 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 01:18
                haansa napisała:

                >puzniej lewicowa
                >wyjrzyj przez okno nieszczesliwa zdiewczyno.

                OK wyjrzę. Ale ty nieboraku nie wyglądaj przez okno tylko zajrzyj do słownika.
                Ortografii...
                • haansa Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 01:24
                  > >puzniej lewicowa
                  > >wyjrzyj przez okno nieszczesliwa zdiewczyno.
                  >
                  > OK wyjrzę. Ale ty nieboraku nie wyglądaj przez okno tylko zajrzyj do słownika.
                  >
                  > Ortografii...

                  Cos bardzo czesto urzywasz slow "nieborak" nieszczesnik" itp.
                  czyzby to cos z glodnym i chlebem ?

                  Ze slownika niestety nie skozystm - klepanie tu jest zbyt malo wazne,
                  moze kiedys jak bede juz naprwde nisczesnikiem spedzajacy tu moje zycie.

                  Jeszcze jakis argumencik oprocz gramatyyyyki ?
                  • eva15 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 01:35
                    haansa napisała:
                    > Jeszcze jakis argumencik oprocz gramatyyyyki ?

                    Tak biedaku, chodziło o ortografię...
                    • wodzo77 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 01:40
                      Czy ty może masz dysleksję.Zony siostrzeniec pisze podobnie jak ty:robi błędy i
                      zjada litery.Bardzo mi przykro ale leczenie trwa długo i trzeba mocno pracować.
                      • haansa Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 01:52
                        > Czy ty może masz dysleksję.Zony siostrzeniec pisze podobnie jak ty:robi błędy
                        i
                        >
                        > zjada litery.Bardzo mi przykro ale leczenie trwa długo i trzeba mocno
                        pracować.

                        Niestety ... :-) ... jestes lekarzem ?
                        ,bo chetnie rzucil bym sie w wir pracy !!
                    • haansa Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 01:47
                      nie wychodzi mi anijedno anie drugie , wiec co sie tu czarowac ?
                      Zastanawiam sie tylko z kad wiesz , ze stary zablokowal mi dzisiaj kase
                      jestem biednym czlowiekiem ?

                      Tobie tez duzo nie wychodzi ale nie niechcesz tego widziec !
                      Powiem nawet dosyc prostym ( jak to pieknie nazywasz "chamaskim")jezykiem
                      ... Jestes wiedzacym-glupim czlowiekiem .... no i co z tego ?
                      a noo NIC ... madrkuj dalej "kasandro"

                      • wodzo77 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 01:55
                        haansa nic nie kumam. Jaka kasa,o co chodzi?.Czy ja wyraziłem się coś
                        o "chamskim języku"?,do kogo pijesz?.
                        • haansa Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 02:10
                          sorry
                          to nie do Ciebie ...tak sobie tylko z Eva dyskutuje
            • adas313 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 13:44
              > Myślisz, że Izrael wyśle gdzieś swoich żołnierzy i pomoże?

              Pomoże? Izrael to zrobi we własnym interesie, jak to już pokazał w Osiraku.
              Co więcej: to Izrael zacznie, lata życia na froncie nauczyły Naród Wybrany że w
              walce z fanatyczną odmianą Islamu nie ma co się bawić w dyplomatyczne frazesy,
              tylko trzeba działać bardzo konkretnie i bardzo zdecydowanie.

              A tak w ogóle to na myśli miałem UE, nowe irańskie rakiety mogą już tam dolecieć...
              • eva15 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 13:58
                Adaś-bajkopisarz:

                >Izrael to zrobi we własnym interesie, j

                Jak na razie Izrael jest za tym, by to USA i Europa powalczyły sobie z
                Irańczykami.

                >A tak w ogóle to na myśli miałem UE, nowe irańskie rakiety mogą już tam
                >dolecieć...

                Czy Iran prowadził KIEDYKOLWIEK jakąś wojnę z Europą, czy kiedykolwiek jej
                groził?? Czy grozi jej TERAZ? Z tego co wiem, to nawet ten lekko stuknięty
                prezio Europie NIJAK się nie wygraża..

                Pewnie, jeśli Europa starci rozum i zgodzi się posżpołu z USA jako pierwsza
                ZAATAKOWAC Iran, to rakiety do niej na pewno dolecą. Iran będzie się BRONIŁ.
                Czy jest w tym coś zdrożnego?

                USA będą się mogły śmiać czy płakać - to obojętne, podczas gdy my będziemy
                ginąć. Do nich te rakiety nie dolecą.


                • adas313 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:02
                  > Jak na razie Izrael jest za tym, by to USA i Europa powalczyły sobie z
                  > Irańczykami.

                  Na razie. Ale zawsze może zmienić zdanie...

                  > Czy Iran prowadził KIEDYKOLWIEK jakąś wojnę z Europą, czy kiedykolwiek jej
                  > groził?? Czy grozi jej TERAZ?

                  Rakiety irańskie od dawna były w stanie dolecieć do Tel Awiwu. Od tamtego czasu
                  pojawiły się przynajmniej trzy nowe wersje, najnowsze mogą osiągnąć Europę
                  Zachodnią. Po co rozbudowa tej broni, skoro jedynym celem ma być Izrael?
                  Grozić nie groził, ale nie należy się czuć zbyt bezpiecznie.
                  • eva15 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:12
                    adas313 napisał:
                    > Po co rozbudowa tej broni, skoro jedynym celem ma być Izrael?

                    Na przecież właśnie PO TO. Na wypadek, gdyby to EUROPIE zachciało się atakować
                    Iran. Wtedy Irańczycy muszą się BRONIC no i użyją tych rakiet. O tym przecież
                    piszę..
                    • adas313 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:15
                      A więc jednak zamiary ofensywne.
                      Najpierw zbroimy się na Izrael, a potem szykujemy na ewentualny odwet.

                      Tyle że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie tam wysyłał wojsk lądowych;
                      sprawę załatwi się przy użyciu tomahawków.
                      • eva15 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:24
                        defenzywne, defenzywne - OBRONNE. Każdy kraj ma prawo do broni konwencjonalnej,
                        bo ma prawo do OBRONY. Nawet USA nie posunęły się tak daleko jak ty, by Iranowi
                        tego odmawiać. To byłoby już zupełnie niedorzeczne.
                        • adas313 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:26
                          Nie wiedziałem, że broń atomowa jest bronią konwencjonalną.
                          Poważnie.
                          • eva15 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:29
                            Już zapomniałeś, że dopiero co mówiliśmy o rakietach konwencjonalnych, które
                            mogą dosięgnąć EU???
                            • adas313 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:37
                              Rakieta to rakieta, a głowica to głowica.

                              Jeśli pocisk przeniesie pół tony trotylu, to przeniesie również pół tony uranu
                              (choć wystarczy parędziesiąt kilo). I to na taką samą odległość.

                              Z punktu widzenia rakiety (a także pociągu, ciężarówki, samolotu, statku) nie ma
                              _najmniejszego_ znaczenia co stanowi obciążenie, o ile się mieści w komorze
                              załadunkowej.
                              • eva15 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:42
                                Czemu Polska ma rakiety, albo Niemcy, albo Włochy?? Pewnie dlatego, że będą
                                chcieć na kogoś napaść. Czyż nie?
                                Naprawdę nikt przy zdrowych zmysłach nie postuluje zakazu rakiet dla Iranu, to
                                byłoby bezczelne.

                                • adas313 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:48
                                  > Czemu Polska ma rakiety, albo Niemcy, albo Włochy??

                                  O jakim zasięgu? Oczywiście mowa o rakietach ziemia-ziemia. I czy prowadzone są
                                  programy rozwoju tychże rakiet?

                                  > Naprawdę nikt przy zdrowych zmysłach nie postuluje zakazu rakiet dla Iranu, to
                                  > byłoby bezczelne.

                                  Nie postuluje, ale mamy taką oto sytuację: Iran grozi Izraelowi, prowadzi
                                  badania nad rozszczepieniem atomu (i nie przejmuje się międzynarodowymi
                                  ustaleniami) a do tego buduje rakiety dalekiego zasięgu.

                                  Jakie można z tego wyciągnąć wnioski?
                                  • eva15 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 15:03
                                    adas313 napisał:
                                    > Jakie można z tego wyciągnąć wnioski?

                                    TAKIE jak z wojny irackiej. Irak też miał BMR i też WERBALNIE groził Izraelowi.


                                    Czy naprawdę przeciętny Polak nigdy się niczego na błędach nie nauczy. I przed
                                    szkodą i po szkodzie głupi?
                                • kapitalizm Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 19:55
                                  ...male przypomnienie....bron atomowa i rakiety do jej przenoszenia moga miec
                                  tylko kraje suwerenne,

                                  Iran czy Korea Pln. takimi nie sa.
                      • eva15 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 14:28
                        adas313 napisał:

                        > Tyle że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie tam wysyłał wojsk lądowych;
                        > sprawę załatwi się przy użyciu tomahawków.

                        Ciekawe jak będziesz tomahawkami czerpał ropę? A o nią TEZ chodzi, choć nie w
                        1.rzędzie, ale zaraz w 2. To taki "efekt uboczny" , smakowity kąsek-nagroda
                        dla US-kapitału - zniweczyć Chinom ich wieloletnie kontrakty na dostawę
                        irańskiej ropy i gazu.
                        Ty chyba jednak lubisz bajki, bo nie widzisz, co się naprawdę dzieje...
                • emes2 Re: Adaś bajkopisarz 06.02.06, 15:32
                  eva15 napisała:

                  > Czy Iran prowadził KIEDYKOLWIEK jakąś wojnę z Europą, czy kiedykolwiek jej
                  > groził?? Czy grozi jej TERAZ? Z tego co wiem, to nawet ten lekko stuknięty
                  > prezio Europie NIJAK się nie wygraża..
                  >

                  A zatem uważasz, że nawet jeśli Iran zafunduje sobie własną "Bombkę A", to nie
                  będę musiał się martwić, że ryby w Bałtyku wypłyna brzuchami do góry, bo jakś
                  duńska gazeta wydrukowała coś, co nie spodobało się muzułmanom?
      • snow21 Nawiedzonym kabalistom kierującym ofensywnąArmią 06.02.06, 09:57
        • snow21 marzy się front wschodni-to już było 65 lat temu ! 06.02.06, 10:02
    • haansa Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 00:39
      > Dziś sam szanowny Richard Perle zrobił Niemcom wieczorem przed snem 45
      > minutowy tv-wykład/pogadankę o tym. o co mają walczyć i co dla nich
      > najważniejsze. W tym celu poświęcił się tak, że autentycznie własną osobą
      > przybył do Berlina. Niemcy jak Niemcy, dość tępawi, nie wszyscy więc od razu
      > klaskali. Dobrze, że Perle cierpliwy, a przeloty za darmo...

      Szanowna zwolenniczka pacyfizmu ala Hamas zdaje sie ma wlasy telefwizor w korym
      slyszy to co chce ? ...coz to takiego nakazywal Niemca Perle ?
      .. pomijajac, ze jak i reszta uczestnikow raczyl sie nie zgadzac z jakims
      zielnym oszolome i iranskim pseudo-desyentem ?



    • z-nrw perle i inni u sabine christiansen 06.02.06, 00:53
      eva15 napisała:

      > Dziś sam szanowny Richard Perle zrobił Niemcom wieczorem przed snem 45
      > minutowy tv-wykład/pogadankę o tym. o co mają walczyć i co dla nich
      > najważniejsze. W tym celu poświęcił się tak, że autentycznie własną osobą
      > przybył do Berlina. Niemcy jak Niemcy, dość tępawi, nie wszyscy więc od razu
      > klaskali. Dobrze, że Perle cierpliwy, a przeloty za darmo...


      widzialem program. dawno nie bylo tak wysokiego poziomu u sabiny christiansen.
      widac bylo, ze Perle wie o czym mowi. byl bardzo rzeczowy. dobra analiza
      protestow wobec karykatur. nie sa spontaniczne, tylko planowane. dzisiaj w
      beirucie 10.000 osob "spontanicznie" przyjechalo wynajetymi autobusami, zeby
      podpalic ambasady. i wszyscy akurat mieli w domu dunskie flagi do podpalania.
      pozytywnie mnie zaskoczyl Friedbert Pflüger z CDU. mowil, ze unia europejska
      wspiera finansowo autonomie palestynska, a arabowie tam atakaja ich kulturowe
      instytucje. pytal kiedy muzulmanie w koncu przeprosza niemcow za niewdzieczne
      ataki na nich. ströbele to troche oszolom, ale nie niebiezpeczny. gdyby tylko
      dal sie innym wygadac i nie przerywal caly czas (jako jedynemu brak mu bylo
      kultury potrzebnej do dyskutowania). iranczyka mozna rozumiec, jako iranczyk i
      muzulmanin musial bronic swoich. to byla dla niego sprawa honoru. giordano
      troche nudzil, bo sie caly czas powtarzal i bardzo wolno mowil, ale to stary
      czlowiek i trzeba to wziasc pod uwage.
      • roro68 Re: perle i inni u sabine christiansen 06.02.06, 01:04
        Karykatury -> wzburzenie islamu -> ataki terrorystyczne -> wzburzenie USA i
        Europy -> [kolejne prowokacje -> wzburzenie islamu -> eskalacja ataków
        terrorystycznych] -> atak na Iran?
        • eva15 to było do z-nrw 06.02.06, 01:14
        • z-nrw iranska bomba atomowa= nowy holocaust 06.02.06, 01:17
          miedzy karykaturami a atakiem na iran nie widze zadnego zwiazku. jedyny powod do
          ataku na iran to zagrozenie izraela przez iranska bombe atomowa. dla usa i
          izraela nie ma zadnego powodu ani realistycznej mozliwosci do inwazji i okupacji
          iranu. jesli by doszlo do ataku, to bylby to jedynie celowy nalot na elektrownie
          atomowa w iranie, podobnie jak to bylo w iraku w latach 80tych. w obecnej
          napietej sytuacji bylaby to grozna prowokacja swiata islamskiego. ale mozliwe,
          ze iran nie zostawi izraelowi innego wyjscia. lepiej prowokowac islam, niz
          ryzykowac wlasne istnienie i smierc milionow ludzi. w londynie byly w
          demonstracjach plakaty z napisem "prawdziwy holocaust dopiero bedzie". i bedzie,
          jezeli iran dostanie bombe atomowa.
          • haansa Re: iranska bomba atomowa= nowy holocaust 06.02.06, 01:36
            > ze iran nie zostawi izraelowi innego wyjscia. lepiej prowokowac islam, niz
            > ryzykowac wlasne istnienie i smierc milionow ludzi. w londynie byly w
            > demonstracjach plakaty z napisem "prawdziwy holocaust dopiero bedzie". i
            > bedzie, jezeli iran dostanie bombe atomowa.

            No to nasza Evka dostanie pierwszy raz w zyciu orgazmu !!

            ...chyba warto poswiecic dla tej nieszczesliwej dziewczyny jakis tam glupi
            Izrael z paroma milionami ludzi ?


            • eva15 Re: iranska bomba atomowa= nowy holocaust 06.02.06, 01:39
              towarzyszu, "wasza" to ja nie jestem. Masturbujcie się sami za pieniądze
              cierpliwego niemiecego podatnika. W PL by was pogoniono..
              • eva15 Re: iranska bomba atomowa= nowy holocaust 06.02.06, 01:46
                cierpliwego niemieckiego podatnika


                Chyba ja mam dyslekcję..
                • haansa Re: iranska bomba atomowa= nowy holocaust 06.02.06, 02:28
                  > cierpliwego niemieckiego podatnika
                  >
                  >
                  > Chyba ja mam dyslekcję..

                  No widzisz !!!
                  ... a mowile Ci , ze politykwanie 12 godzin / doba , 30 dni w miesiacu i 12
                  miesiecy w roku - zle wplywa na samopoczucie.

                  Powinnas zrobic sobie urlop - tylko prosze nie w Iranie!!
                  ... najleiej u Ruskch na Syberii bo tam dlugo nie widziel baby i maja duzo
                  gorzaly , to i szybko Cie wylecza i znowu bedziesz fajna laska
                  bez "dyslokacii" .. czy jak jej tam , tej Twojej chorobie ?
              • haansa Re: iranska bomba atomowa= nowy holocaust 06.02.06, 02:08
                > towarzyszu, "wasza" to ja nie jestem. Masturbujcie się sami za pieniądze
                > cierpliwego niemiecego podatnika. W PL by was pogoniono..

                Przepraszam - zle mnie zrozumialas,

                Lekarze psycholodzy maja swoje wiedze o kobitach dokonujaych urzeczywisnienia
                swojego zywota na roznych forach -
                dlatego nigdy nie smial bym Twojej osoby przedkladac nad masturbacje !!

                Z wiekim prawdopodobienstwem - Twoj Ahmeda po Twojej "sesji naukowo-
                politycznej" w GW pozwala Ci co najwyzej potrzymac mu koze.

                Powinnac koniecnie dac sie gdzies porwac poza Arabia !! ... najlepj tam gdzie
                pija duzo wodki
        • warmi2 Re: perle i inni u sabine christiansen 06.02.06, 01:38
          Ta cala afera z karykaturami zaczela sie od kilku twardoglowych islamistow z Danii ktorzy wybrali sie na tour Bliskiego Wschodu z owymi rysuneczkami.
      • eva15 Re: perle i inni u sabine christiansen 06.02.06, 01:12
        Ten Irańczyk to był opozycjonista (!!!) rządu w Teheranie, opozycja na
        wygnaniu - pomyśl trochę!!! Pfluegera wysłano, bo nikt naprawdę poważny z rządu
        nie chciał się w ten wykład ex-katedra z Waszyngtonu paprać. Na front poszedł
        słaby, drugi garnitur CDU.

        Nie jestem miłośniczką Zielonych, ale nawiedzony Stroebele był jedynym, obok
        Irańczyka, który zachowywał się w miarę suwerennie (acz nerwowo) wobec Pele i
        samozwańczego Giorgano Bruno prasy w Niemczech.

        W jednym się z tobą zgadzam - dawno a praktycznie NIGDY nie było u Christiansen
        tak wysokiego poziomu, a właściwie tak ważnego programu.
        • eva15 to było do z_nrw 06.02.06, 01:15
          coś dziwacznie przeskoczyło na wątku
        • z-nrw Re: perle i inni u sabine christiansen 06.02.06, 01:43
          eva15 napisała:

          > Ten Irańczyk to był opozycjonista (!!!) rządu w Teheranie, opozycja na
          > wygnaniu - pomyśl trochę!!!


          wiem, on byl juz opozycjonista za czasow szacha i jak iran byl jeszcze persja.
          napisal zreszta slawna ksiazke, ktora w 1967 byla powodem demonstracji przeciwko
          szachowi podczas jego wizyty w niemczech. podczas demonstracji zostal zabity
          niemiecki student benno ohnesorg, co znowu bylo poczatkiem studenckiego ruchu 1968.
          ale jesli chodzi o jego wystep to bylo to tak jak ja to widze u siebie. w polsce
          i tutaj na forum czesto krytykuje polakow za antysemityzm, fanatyzm religijny,
          brak zrozumienia dla pojecia liberalizmu i homofobie. ale jak jestem w niemczech
          i niemcy atakuja polske i polakow, to zawsze bronie polski i tlumacze niemcom,
          dlaczego sie myla i ze polska nie jest taka zla jak mysla, ze to zaden trzeci
          swiat (duzo niemcow tak mysli, ale ty to pewnie wiesz). tlumacze im historyczne
          racje polski itp. tak samo mysle jest z tym iranczykiem. w kontakcie z
          iranczykiem krytykuje ustroj i fundamentalizm religijny, w kontakcie z niemcami
          stara sie zbudowac pozytywny wizerunek iranu.


          Pfluegera wysłano, bo nikt naprawdę poważny z rządu
          >
          > nie chciał się w ten wykład ex-katedra z Waszyngtonu paprać. Na front poszedł
          > słaby, drugi garnitur CDU.
          >
          > Nie jestem miłośniczką Zielonych, ale nawiedzony Stroebele był jedynym, obok
          > Irańczyka, który zachowywał się w miarę suwerennie (acz nerwowo) wobec Pele i
          > samozwańczego Giorgano Bruno prasy w Niemczech.
          >
          > W jednym się z tobą zgadzam - dawno a praktycznie NIGDY nie było u Christiansen
          >
          > tak wysokiego poziomu, a właściwie tak ważnego programu.
          • eva15 Re: perle i inni u sabine christiansen 06.02.06, 01:57
            Na pewno masz sporo racji z tą obroną racji w zależności od nacji.
            Oczywiście, że trzeba bronić własnego kraju przed atakami z zewnątrz,
            szczególne gdy te są idelogicznie motywowane. Ja nigdy nie byłam takiej
            sytuacji odnośnie PL, moje środowisko nigdy Polski nie krytykowało w sposób
            urażący dumę, czy godność, a każdy inny sposób krytyki przyjmuję i akceptuję.
            Uważam wręcz za potrzebny.

            Odnośnie Irańczyka z tv - myślę, że problem jest w czym innym. Byłam dość
            niedawno w Iranie i wiem, że Irańczycy, nie tylko ci na emigracji ( atakich też
            znam) ale właśnie również wewnątrz kraju, są głęboko rozczarowani US-poliyką,
            MIMO, iż nie lubią własnych mułłów.
      • aby Giordano i Perle 06.02.06, 13:27
        "Perle wie o czym mowi... byl bardzo rzeczowy."

        Perle nie tyle mówił, co sie wypowiadał i to z piedestału. Odczuwało sie
        wyraźnie jego lekceważącą wyższość w stosunku do pozostałych gości. Rzeczowy nie
        był, bo całkowicie fałszywie przedstawił intencje Iranu, co prostował dyskutant
        -Irańczyk.

        Jego zapewnienie, że Ameryka sprawy Iranu nie odpuści, było tłem do dramatycznej
        enucjacji Ralpha Giordano, żydowsko-niemieckiego pisarza, który oświadczył, że
        'Państwo Żydowskie nigdy nie dopuści, by broń atomowa znalazła sie w rękach
        mułłów'. Gdy powtarzał to zdanie, z patosem starotestamentowego proroka, raz z
        pasją, raz ciszej i dobitnie, kamera przechodziła na nieruchomą, skrywającą
        przyszłość twarz Perle'a.
        • eva15 Re: Giordano i Perle 06.02.06, 13:36
          aby napisał:


          > dramatyczne enucjacji Ralpha Giordano, żydowsko-niemieckiego pisarza, który
          >(...) powtarzał to zdanie, z patosem starotestamentowego proroka, raz z
          > pasją, raz ciszej i dobitnie, kamera przechodziła na nieruchomą, skrywającą
          > przyszłość twarz Perle'a.

          Bardzo słusznie spostrzegłeś. Niemcy mają mocny kaganiec politycznej
          poprawności, to czego nie mogą wyrazić, wczoraj starała się robić niemo kamera.
          jej wejścia dosłownie głęboko w twarz Perle były niesamowite. Podobnie zrobiła
          to, ze 2x z Giordana, ale głównie próbowała obnażać Perle. To był majstersztyk
          niemego kina.
    • buszek2 atak na Iran w planach Izraela i jego kolonii USA 06.02.06, 05:11
      Rumsfeld rozpoczal wstepne harce..wkrotce dolozy info o Ben Ladenie, ukrywanym
      w Iranie i o astronomicznych ilosciach BMR zdeponowanych w tym kraju.. Obieca
      tez, jak Bush przed agresja na Irak, ze ropa po wojnie bedzie po 5 USD
      barylka / a bedzie pewnie powyzej 100 USD/...Wasale beda zobowiazani dostarczyc
      miesa armatniego, okradajac przy tym swoich podatnikow..wiecej w
      www.panstwozla.pl , ksiazce ktora przez kilka dni goscila w styczniu na liscie
      amerykanskich bestsellerow...
      • adas313 Re: atak na Iran w planach Izraela i jego kolonii 06.02.06, 14:13
        Czy ta książka zawiera również opisy przyszłości?
        Z tego co napisałeś można to wywnioskować...
    • 11111 Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 08:03
      Dla przypomnienia dyktatorzy, ktorym pomagaly lub nadal pomagaja USA:

      Abacha, General - Nigeria
      Amin, Idi - Uganda
      Banzer, Colonel Hugo -Bolivia
      Batista, Fulgencio - Cuba
      Bolkiah, Sir Hassanal - Brunei
      Botha, P.W-South - Africa
      Branco, General Humberto - Brazil
      Cedras, Raou l- Haiti
      Cerezo, Vinicio - Guatemala
      Chiang Kai-Shek - Taiwan
      Cordova, Roberto Suazo - Honduras
      Christiani, Alfredo - El Salvador
      Diem, Ngo Dihn - Vietnam
      Doe, General Samue l- Liberia
      Duvalier, Francois - Haiti
      Duvalier, Jean Claude - Haiti
      Fahd bin'Abdul-'Aziz, King - Saudi Arabia
      Franco, General Francisco - Spain
      Hitler, Adolf - Germany
      Hassan II - Morocco
      Marcos, Ferdinand - Philippines
      Martinez, General Maximiliano Hernandez-El Salvador
      Mobutu, Sese Seko-Zaire
      Noriega, General Manuel-Panama
      Ozal, Turgut-Turkey
      Pahlevi, Shah Mohammed Reza --
      • saturn5 Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 09:22
        co Hitler jest na tej liscie? Hitlerowi pomagali?. A gdzie jest Stalin, jemu to
        naprawde pomagali, ale jak na liste przygotowana przez lewakow jego nazwiska tu
        nie zobaczysz, no bo to przeciez byl dyktator "cacy".
        • zigzaur Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 10:17
          Putina też na liście nie widzę, a został zaproszony nawet na rancho do Texasu,
          żeby pokazać mu, jak wygląda porządne rolnictwo.
    • herr7 Ameryka chce wojny 06.02.06, 08:49
      Obecna sytuacja bardzo przypomina tę z przed wojny z Irakiem. Tak jak wtedy,
      tak i teraz pokazuje się światu broń jądrową, praktycznie już gotową. I część
      ludzi w to wierzy, gdyż po prostu chce w to wierzyć. Tyle, że Iran jest
      znacznie trudniejszym przeciwnikiem, a tamtejszy reżim to nie dyktatura jednego
      człowieka, ale państwo oparte na fundamencie religijnym. Dochodzi do tego
      pamięć Irańczyków o tym co Zachód wyrabiał w Iranie zanim obalono szacha.
      Należy się więc spodziewać znacznie większego oporu, a i sam teren będzie
      Irańczykom sprzyjał.
      Jedno jest pewne, że Ameryka sama sobie nie poradzi, nawet od spółki z W.
      Brytanią. Do tej wojny będą potrzebni sojusznicy, w tym tacy jak Niemcy. Mogę
      sobie wyobrazić jaką popularnością będzie się cieszyć pani Merkel u siebie, gdy
      Niemcy ulegną presji i wyślą swoje wojska, lub zgodzą się chociażby finansować
      tę amerykańską awanturę. Merkel nie powinna zapominać, że polityczny upadek
      Tony Blaira jest skutkiem jego zaanagażowania się w Iraku i kłamstw jakie
      musiał popełnić żeby ten udział uzasadnić.
      W tym też kontekście należy widzieć sprawę karykatur proroka Mahometa. W końcu
      owa głupawa duńska gazeta zamieściła te obrazki jeszcze we wrześniu i dopiero
      nagłośnienie tego w Le Monde, Die Welt i paru innych "opiniotwórczych" gazetach
      wywołało całą burzę. Nie można mieć przecież wątpliwości, że nie chodzi tu o
      wolność słowa, czy też inne "europejskie" wartości. Chodzi o przekonanie
      społeczeństw Europy do tej wojny. Tyle, że skutki tej wojny poza samym Iranem
      poniesie głównie Europa, w której mieszka kilkanaście milionów muzułmanów.
      Ameryka może czuć się bezpieczna, Europa nie. Na tym polega cała różnica.
      • porterhouse Re: Ameryka chce wojny 06.02.06, 09:15
        Pipeprzysz. To nie bedzie "wojna" z wojskami ladowymi. To bedzie ciezkie
        bombardowanie ich fabryk nuklearnych. Do tego zadne Niemcy sa niepotrzebne.
        • zigzaur Re: Ameryka chce wojny 06.02.06, 11:07
          Oczywiście, że w tej wojnie powietrznej Niemcy nie będą, tym razem, potrzebne.

          W wojnach powietrznych Niemcy doskonale sprawdzają się jako cel.
      • eva15 Re: Ameryka chce wojny 06.02.06, 11:11
        Oczywiście, że idzie o przyygotowania do wojny i wciągnięcie w nią Niemiec i
        reszty. Konflikt z paleszyńskiego(arabskiego) najpierw uczyniono konfliktem
        amerykańskim, teraz pora uczynić go konfliktem europejskim.

        Sytuacja Niemiec robi się poważna: USA znalazły powód od którego Niemcom ciężko
        będzie się wykręcić. Mianowicie chodzi o bezieczeństwo Izaela, o to, że Europa
        (która ma wobec Zydów dług) powinna murem za tym bezpieczeństwem stanąć. A
        Niemcy oczywiście już całkiem szczególnie i bezdyskusyjnie. Merklowa nie ma
        dużego pola manewru.

        Temu służy przygotowanie opinii publicznej takie jak choćby wczoraj za pomocą
        R. Perle, który własną osobą przybył do Niemiec by oświecać. Ten program był
        ważniejszy niż tysiące artykułów w różnych mniej lub bardziej mądrych gazetach.

        Wygląda na to, że będzie źle, a Europa może zapłacić wysoką cenę.
        • zigzaur Re: Ameryka chce wojny 06.02.06, 13:22
          Europa już płaci.
          Za własny pacyfizm: w Madrycie, w Paryżu i gdzie indziej.

          Lepszy Amerykanin Perle niż Niemiec Sperle (Hugo).

          Pocieszę evcię:
          Wcale nie będzie źle.
          Kraje arabskie zostaną podbite i zrekolonizowane. To wyjdzie zarówno im jak i
          Europie na dobre.
          • aramba Re: Ameryka chce wojny 06.02.06, 13:47
            Chyba przesadzasz. Natomiast osobiscie jestem zarowno przeciwnikiem Arabow jak i
            Zydow w tym calym chorym konflikcie. No, ale jak im sie tak bardzo chce
            wzajemnie wyrzynac od dobrych 60 lat no to trudno. Widocznie ani jednym, ani
            drugim na zadnym kompromisie nie zalezy. Nie sztuka zlapac kroliczka tylko go
            gonic...
    • wladyslaw.studnicki Znaczy się już można szykować kwatery na 06.02.06, 09:33
      cmentarzach dla Polaków, którzy zginą w prywatnej krucjacie w obronie SSarona i
      jego bandy.
      • koegel1 [...] 06.02.06, 10:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • stopdlasyjonizmu Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 10:19
      jak ramsfeld syjonista z new yorku uderzy na iran to dostanie atomowa odpowiedź
      w stylu hiroshima & nagasaki.
      iran nie jest od dawna bezbronny .
      posiada obecnie kilkanaście głowic atomowych a ostatnie próby z nowymi rakietami
      dalekiego zasięgu wypadły wspaniale.
      syjoniści moga sobnie jedynie straszyć bo juz kłamstwa takie jak w iraqu
      o istnienieu broni atomwej której nie było będa prawdą!!
      nikt przy zdrowych zmysłach nie zaatakuje kraju posiadającego kilkanaście
      glowic jądrowych i środki do ich przenoszenia,
      obecnie iran dysponuje 8-12 rakietami dalekiego zasięgu zdolnymi zaatakować
      cele w odlegołści 4600 - 5100 km!!!!!
      • zigzaur Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 11:10
        Oj, chyba się zaplułeś.

        Ale z pewnością nie znasz potencjału wojskowego USA (także Wielkiej Brytanii,
        Francji, Izraela i Indii).
    • calcinus Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 12:21
      Bardzo dobrze ze padly w tv niemieckiej takie slowa. Dobrze tez wypadl Zielony:
      "Nie odczuwa Pan empatii z Izraelem"? Ale go zabolalo, ten Iranczyk-uchodzca tez
      pokazal w programie prawdziwa twarz: chodzi tylko o Izrael i o nic wiecej.
      Fajnie ze lewacy w Niemczech w koncu pokazali to publicznie :)
      • aramba Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 13:12
        Najlepiej jak zasunal, ze Europa tylko i wylacznie ujmuje sie za Izraelem, a o
        biednych Palestynczykach to caly swiat zapomnial i nikt nigdy o nich "dobrego
        slowa" nie powiedzial.
        • zigzaur Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 13:35
          "...biednych palestyńczykach..."

          Nie wszyscy są biedni, ci, co ukradli miliony czy miliardy euro, nie są biedni.
          • aramba Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 13:41
            Szczegolnie z tej pomocy co szla wlasnie z Europy...
    • zygfryd.okrutny Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 14:05
      moglby obejrzec sobie zdjecia z pozogi na BW, to oczywiscie przedsmak tego co czake kraje europejskie i ameryke, po zaatakowaniu iranu, ismalmska propaganda nie spi, uczy sie szybko tego prymitywnego grania na masach, a te masy sa ogromne i na calym swiecie. Rozpoczto naprawde walke dwoch kultur. Zachod przegra, w morderczej walce, z podstepnymi zamachami, terroroem codziennym na ulicach, w autobusach, metrach, swiat zachodni zmieni sie w jednen wielki konflikt, na wzor palestynsko - izraelskiego, gdzie kazdy dzien bedzie przynosil doniesienia o starszliwych ofiarach i mroderstwach. Sami wybralismy ten los, dlatego zegnajcie wszystcy idioci.
      • aramba Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 14:15
        Moze i tak, ale, poki co, Arabow nie ma jeszcze w Europie az tylu, zeby tego
        towarzystwa po prostu nie zapakowac i odstawic w strony rodzinne.
        • zygfryd.okrutny Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 14:30
          jezeli myslisz ze ta walka bedzie tylko z islamem to sie mylisz, Zachod stanie przed wezwaniem obrony calego systemu politycznego i gospodarczego, ktory juz chyli sie ku upadkowi, ta wojna bedzie o caly system wartosci, z ktorymi nie zgadza sie na zachodzie wiele ludzi. Teraz wystarczy iskra, a caly kapitalizm, cale majatki, cale systemy wyleca w powietrze. Gra jest o najwyzsza stawke.
          • eva15 Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 14:35
            zygfryd.okrutny napisał:

            > jezeli myslisz ze ta walka bedzie tylko z islamem to sie mylisz, Zachod
            >stanie przed wezwaniem obrony calego systemu politycznego i gospodarczego,
            >ktory juz chyli sie ku upadkowi ta wojna bedzie o caly system wartosci, z
            >ktorymi nie zgadza sie na zachodzie wiele ludzi.

            Słuszna i wnikliwa uwaga.
          • aramba Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 14:36
            Jeszcze nie tak szybko. Natomiast prawda jest, ze cywilizacja euro-atlantycka
            (niestety czy sie komu to podoba czy nie - mi akurat nie bardzo - cos takiego
            istnieje) ma wielu przeciwnikow (i od srodka, i od zewnatrz). W kazdym razie
            twoja apokaliptyczna wizja jest co najmniej niespojna, ale wiadomo post
            internetowy ma swoje prawa. Acha i jeszcze jedno ten "caly kapitalizm" jak
            piszesz jest na razie najbardziej efektywnym systemem i na pewno jeszcze dlugo
            nie upadnie. Nawet w starciu z dziesiatkami milionow rozwscieczonych muzulmanow.
            • zygfryd.okrutny Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 14:46
              mozna sie tylko dziwic temu zadufaniu w potegi militarne, ktore jeszcze preza muskuly, jakby cos mogly zmienic, Londyn, Madryt to tylko uwertura do oprey, ktora bedziemy codziennie przezywac na wlasnych oczach. Jak jestesmy slabi w tej walce dowodow mamy dosc, nie mozna wygrac z anonimowym i niewidzialnym wrogiem. Jestesmy mocni w pysku, ale wystarczy ze pare zamachow w Europie jak wyzej, z rakietami na watykan, na paryz, pare zamachow w berlinie, czy warszawie, wybuchnie taka panika, ze anarchii nie powstrzymaja najlepsze sily bezpieczanstwa. Zachod ma duzo do starcenia, ta biedota z poludnia tylko slomiane lapcie, biednych jest wiecej, bogatych mniej. Ta kleska jest juz zaprogramowana.
              • aramba Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 14:53
                No dobrze, ale po pierwsze to jeszcze troche potrwa, a po drugie nie
                niedocenialbym sily europejskich panstw demokratycznych. To moze sie zle
                skonczyc dla niedoceniajacych i to bez wzgledu na to czy sa nimi anonimowi
                zamachowcy, czy tez mniej anonimowe, a za to rownie pokrecone dziwaczne panstwa,
                ktorych przywodcom zdaje sie, ze maja misje do spelnienia. I nie mam tu na mysli
                USA, tym bardziej, ze polityki Busha nie mozna oceniac tak jednoznacznie (nie
                mam zamiaru sie tu wdawac z zaprzysieglymi wrogami USA, bo dyskusja z nimi jest
                mniej wiecej tak samo jalowa jak z wyznawcami Allacha, ktorzy w Koranie,
                oczywiscie, znajduja natchnienie dla swoich zbrodni) jak np. tego cwaniaka z
                Iranu, ktoremu sie zdaje, ze jak krzyknie, to zaraz paru benkow sie wysadzi w
                powietrze w tym Berlinie czy innej Warszawie
                • zygfryd.okrutny Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 15:15
                  sam widzisz, na swiecie jest duzo zla, w najgorszym wypadku prowadzi to do wojny, w ktorej zginiesz ty czy ja, w ktorej zgina ludzie jak w Iraku, czy 2 wojnie swiatowej, nic na tym swiecie nie zmieniajac, poza tym ze jak juz zginie z 100 mln ludzi, paru dupkow siadzie przy stole i beda sie przysiegac, cos my narobili, juz nigdy wiecej, zawsze zgoda i porozumienie. Tak mniej i wiecej bylo zawsze.
                  Glowny problem sprowadza sie do przykladania dwoch miar do oceny tej samej sprawy, my mamy prawo do tego i owego, inni tego prawa nie maja. Do bronii atomowej, do wlasnej religii, obyczajow, respektu i szacunku. Trudo pojac kto i dlaczego wpaja ludziom taki wredny swiatopoglad, produkujacy jad i nienawisc.
                  • aramba Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 15:27
                    Poki cojednak wizja posiadania broni nuklearnej przez Iran po prostu przeraza.
                    Tymczasem atomowki w rekach Amerykanow, a nawet Zydow, to jedyna grozba, ktorej
                    tak naprawde obawiaja sie tacy goscie jak ten tam w Teheranie czy innym Phenianie.
                    • eva15 Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 06.02.06, 16:18
                      aramba napisał:

                      > Poki cojednak wizja posiadania broni nuklearnej przez Iran po prostu przeraza.

                      No to sobie na temat rzekomych dowodów odnośnie tej broni obejrzyj dziś program
                      w tv:

                      "CIA lanciert zweifelhafte Beweise gegen Iran"

                      Ein Bericht des ARD-Magazins "Report Mainz" (heute abend 21.45 Uhr im Ersten)
                      wirft ein neues Licht auf den Atomstreit mit Iran. Ein Glied in der
                      Indizienkette der US-Regierung gegen Teherans Atomprogramm ist ein iranisches
                      Laptop, der Daten für den Bau eines Atomsprengkopfes enthalten soll. Doch ein
                      US-Atomwaffenexperte fand in den Computerdokumenten keinerlei Beweise dafür"

                      www.tagesschau.de/aktuell/meldungen/0,1185,OID5211082,00.html
                      • aramba Re: Rupsfeld, wybitny intelektualista i strateg 07.02.06, 09:51
                        Ewa,

                        daj spokoj. Ajatollachowie sie specjalnie nie kryja ze swoimi zamiarami.
                        Doskonale wiadomo i to glownie dzieki specjalistom z Twojej ukochanej Rosji jak
                        sie sprawy maja. Nie chodzi o to, ze Iran juz ma te zabawki tylko, ze przy takim
                        tempie prac jak obecnie bedzie je mial w ciagu dwoch lat.
    • read1 Wreszcie coś rozsądnego! 06.02.06, 14:24
      Busher już dawno powinno być głębokim jeziorem.
    • aby Perle: heroiczny architekt "wojny totalnej" 06.02.06, 14:57
      One of George W Bush's "thinkers" is Richard Perle. I interviewed Perle when he
      was advising Reagan; and when he spoke about "total war", I mistakenly dismissed
      him as mad. He recently used the term again in describing America's "war on
      terror". "No stages," he said. "This is total war. We are fighting a variety of
      enemies. There are lots of them out there. All this talk about first we are
      going to do Afghanistan, then we will do Iraq... this is entirely the wrong way
      to go about it. If we just let our vision of the world go forth, and we embrace
      it entirely and we don't try to piece together clever diplomacy, but just wage a
      total war... our children will sing great songs about us years from now."

      Perle is one of the founders of the Project for the New American Century, the
      PNAC. Other founders include Dick Cheney, now vice-president, Donald Rumsfeld,
      defence secretary, Paul Wolfowitz, deputy defence secretary, I Lewis Libby,
      Cheney's chief of staff, William J Bennett, Reagan's education secretary, and
      Zalmay Khalilzad, Bush's ambassador to Afghanistan.

      Cytat z artykułu (12.XII.2002) Johna Pilgera, publicysty i dziennikarza The
      Independent.
      pilger.carlton.com/print/124759
      • eva15 Dla tych co znają niemiecki 06.02.06, 16:08
        Dziś wieczorem będzie ciekawy program:

        "CIA lanciert zweifelhafte Beweise gegen Iran"

        Ein Bericht des ARD-Magazins "Report Mainz" (heute abend 21.45 Uhr im Ersten)
        wirft ein neues Licht auf den Atomstreit mit Iran. Ein Glied in der
        Indizienkette der US-Regierung gegen Teherans Atomprogramm ist ein iranisches
        Laptop, der Daten für den Bau eines Atomsprengkopfes enthalten soll. Doch ein
        US-Atomwaffenexperte fand in den Computerdokumenten keinerlei Beweise dafür"

        www.tagesschau.de/aktuell/meldungen/0,1185,OID5211082,00.html
        • zigzaur Re: Dla tych co znają niemiecki 06.02.06, 16:28
          Że dowodów nie znaleziono, wcale nie znaczy, że ich nie ma.

          Wyobraź sobie, że lecisz samolotem. W środku lotu dowiadujesz się, że jeden z
          pasażerów jest terrorystą. Pytasz stewardessę, czy nie dałoby się go usunąć z
          samolotu. Stewardessa odpowiada: "Przecież nie ma dowodu na to, że on ma bombę a
          nawet jeśli ma, to nie ma dowodu, że ją zdetonuje".
          • eva15 Re: Dla tych co znają niemiecki 06.02.06, 16:38
            Jednak faktycznie pracowałeś na budowie albo u bauera, bo niemieckiego
            najwyraźniej kompletnie nie kumasz.

            W podanym tekście nie chodzi o nieznalezienie dowodów, lecz o LANSOWANIE (np.
            poprzez podrzucanie prasie)FAŁSZYWYCH/SFABRYKOWANYCH dowodów na temat rzekomej
            BMR w Iranie..
            • zigzaur Re: Dla tych co znają niemiecki 06.02.06, 18:50
              A wereszczakę evcia gotować umie?
          • eva15 Re: Dla tych co znają niemiecki 06.02.06, 17:12
            zigzaur napisał:

            > Wyobraź sobie, że lecisz samolotem. W środku lotu dowiadujesz się, że jeden z
            > pasażerów jest terrorystą. Pytasz stewardessę, czy nie dałoby się go usunąć z
            > samolotu. Stewardessa odpowiada: "Przecież nie ma dowodu na to, że on ma
            >bombę

            A ty yntylygent, jak byś go usunął w TRAKCIE lotu??? Rozumiem, że otworzyłbyś
            drzwi i fruuuuu. Wszyscy do nieba. Ale terrorysta TEZ.

            Rozum dokładnie godny Busha, ten robi to samo, też wylewa dziecko z kąpielą..
        • herr7 Re: Dla tych co znają niemiecki 06.02.06, 16:32
          Niestety nie znam niemieckiego, ale mam nadzieje że jutro nam to zrelacjonujesz.
          Pozdro
        • adas313 Re: Dla tych co znają niemiecki 06.02.06, 16:33
          Ok.

          Załóżmy że nie mają i nie chcą mieć.

          Tylko niech pozwolą w to uwierzyć: przestaną budować rakiety transkontynentalne
          i wzbogacać uran poza kontrolą.
      • eva15 Re: Perle: heroiczny architekt "wojny totalnej" 06.02.06, 16:32
        Cały ten projekt (PNAC) to stara dość już sprawa, tylko w PL mało kto to zna.

        Hasło wojny totalnej ma tu wbrew pierwszemu wrażeniu jeszcze więcej wspólnego
        z ideą trockizmu niż z Hitlerem. Trocki jako 1. dążył dp permanentnej/(totalnej
        rewolucji(praktycznie wojny), a neokonsi to jego duchowi spadkobiercy:

        "Od trockizmu do „żywotnego centrum”
        Usytuowanie późniejszych neocons w krajobrazie politycznym liberalizmu
        amerykańskiego było dość skomplikowane, jako że większość z nich znajdowała się
        w młodości na skrajnej lewicy, należąc do Amerykańskiej Partii Socjalistycznej
        Normana Thomasa, która swym radykalizmem dystansowała partie europejskie
        należące do Międzynarodówki Socjalistycznej, albo wprost związana była z ruchem
        trockistowskim. Sam „ojciec” neokonserwatyzmu – Kristol i jego żona byli od
        1940 r. członkami IV Międzynarodówki, należąc do frakcji „shermanitów”,
        nazwanej tak od partyjnego pseudonimu Hermana Philipa Selznicka (urodzonego
        jako Philip Schechter) (...) Ze związku z trockizmem wynikał jednak od
        początku ich antystalinizm".

        stosunki.pl/main250125520210,2,yisvp.htm
    • mathias_sammer Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 18:55
      O! juz przeczytalicie niemieckie gaztki scienne? Jak ladnie.

      A macie juz przetlumaczona wczorajsza wypowiedz najbardziej znanego
      izraelskiego publicysty, ktory trzykrotnie powiedzial, ze " Izrael nie pozwoli
      Iranowi na dalszy rozwoj atomowy. Izrael nie pozwoli" W offie znayn publicysta
      iranski dodal, ze wiadomo jest, iz Izrael jest w posiadaniu 20 bomb atomowych.
      Giordano powtorzyl po raz trzeci, ze Izrael nie pozwoli, pozniej juz
      dyskutowano o realnej wizji wojny.

      Dajcie znac za kilka dni, jak newsy dojda do Polski. Szkoda byloby, zeby
      sprzymierzence USA ominely wiesci, iz wojna moze zatoczyc coraz szersze kregi.
      A potem bum bum misia bela misia kasia konfacela Misia a bum, misia b bum,
      misia kasia konfa ce bum. Bum!

      M.S.
      • panczerny Re: "Handelsblatt": Rumsfeld nie wyklucza uderzen 06.02.06, 20:03
        mathias_sammer napisał:
        publicysta iranski dodal, ze wiadomo jest, iz Izrael jest w posiadaniu 20 bomb
        atomowych.

        To on kolejny idiota (to nie o Tobie), gdyz wiadomo, ze Izrael posiada nie 20,
        lecz conajmniej 200 bomb atomowych.
        Na iranskich awanturnikow to wystarczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka