awacss
27.03.06, 18:22
Polskie społeczeństwo w porównaniu z Francuzami to grzeczne aniołki.Tyle już
dali sobie zaaplikować "reform" bijących po kieszeni bez większych
protestów.Są wyizolowane protesty różnych grup zawodowych ale bardzo
słabe.Zmiany jakie wprowadziła Miller z SLD w kodeksie pracy Francuzow,Włochów
czy Greków doprowadziłyby do furii i rewolucji a polskie społeczeństwo
nic-łyknęło.Coś tam teraz zaczyna się zmieniac ale bardzo nieśmiało i
niemrawo.To tylko świadczy o tym jak jesteśmy jako społeczeństwo zahukani i
przestraszeni ale dlaczego udało się to z komuną?Po pierwsze było jedno
wielkie spoiwo: nienawiść do komuny,po drugie było już tak źle ,że gorzej być
nie mogło a po trzecie ktos to organizował a teraz społeczeństwo zostalo
poróżnione,zatomizowane i pozbawione zdeterminowanego przywództwa.Obecni
przywódcy związkowi to przydupasy wladzy i karierowicze,patrzący tylko
wlasnych ,malych korzyści.Czy doczekamy tych czasów,że jakas podla zagrywka
wladzy tak nas wszystkich wku..,że będziemy tak powszechnie protestowac jak
Francuzi?