Dodaj do ulubionych

Do lubiacych czytac Felusiaka

07.04.06, 18:47
Mozna sie z nim nie zgadzac - ja, jako ktoś, kto nigdy w USA nie "skalał się"
jeszcze zagłosowaniem na Republikanina, często mam od niego odmienne poglądy.
Ale nikt nie moze zaprzeczyć, ze Felusiak ma błyskotliwy styl i poczucie
humoru i pod tym wzgledem daleko przewyższa znaczną wiekszośc swoich oponentów
Prawdopodobnie dlatego oni go własnie tak nie znoszą. Ale bardzo wielu, jestem
przekonany, czyta Felusiaka z prawdziwa przyjemnoscią.

Ostatnio pojawiła sie podszywka, która Felusiak mogłby zlikwidować, piszac do
Forum Abuse - ale wyraxnie nie chce tego robic. Natomiast inni, żeby sie nie
dawac nabrać, mogą po prostu "Felusiaka proper" "zazielenić", wpisujac go na
"liste przyjaciół". Kto nie uważa Felusiaka za przyjaciela, moze to uznać za
zabieg czysto techniczny
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 07.04.06, 21:25
      uprzejmie informuję,że mnogość form nie przeszkadza mi.
      • t0g Re: Uprzejmie informuje, ze... 07.04.06, 22:44
        ...przyjalem do wiadomosci.
        • maureen2 Re: Uprzejmie informuje, ze... 07.04.06, 22:57
          dziękuję.
          • t0g Re: Alez bardzo prosze! 07.04.06, 23:32

            • maureen2 Re: Alez bardzo prosze! 07.04.06, 23:51
              jeszcze raz dziękuję za odpowiedż i uprzejme przyjęcie do wiadomości mojego
              stanowiska w tej sprawie. Z poważaniem.
    • imagiro Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 07.04.06, 23:14
      lubie czytac tego blazna ... nigdy nie zrozumiem inteligentnych ludzi
      sprzedajacych sie diablowi ...
      • j-k Ja tez nigdy nie zrozumiem 07.04.06, 23:35
        Jak mozesz krytykowac "en bloc" - kraj,
        ktory jest przyszloscia Twoich dzieci...
        A i mojego dziecka zapewne tez ....
        • t0g Re: Czekaj, co Ty mowisz? Ja nie krytukuje zadnego 07.04.06, 23:43
          kraju, tylko najwyzej uszczypliwie sie wyrazam o oponentach Felusiaka.
          • j-k jednakowoz :) 15.04.06, 17:21
            t0g napisał:
            tylko najwyzej uszczypliwie sie wyrazam o oponentach Felusiaka.

            To nie bylo do Ciebie, Tylko do mojego drogiego Oponenta - Imagine :)
        • marouder Re: Ja tez nigdy nie zrozumiem 08.04.06, 16:44
          doktorze, nigdy nie wspominal pan o swoich dzieciach. Prosze przyblizyc nam te materie:)
          Pozdrawiam.


          j-k napisał:

          > Jak mozesz krytykowac "en bloc" - kraj,
          > ktory jest przyszloscia Twoich dzieci...
          > A i mojego dziecka zapewne tez ....
          • schlagbaum Re: Ja tez nigdy nie zrozumiem 08.04.06, 16:57
            marouder napisał:

            > doktorze, nigdy nie wspominal pan o swoich dzieciach. Prosze przyblizyc nam
            te
            > materie:)
            > Pozdrawiam.


            Nie strasz.
            jasiu tylko tak sobie napisal. Jak zawsze.


            >
            >

            > > A i mojego dziecka zapewne tez ....
            • j-k Alez chetnie Ci przyblze, Ibrahim :) 08.04.06, 17:22
              schlagbaum napisał:
              > > doktorze, nigdy nie wspominal pan o swoich dzieciach.
              Prosze przyblizyc nam te materie:)
              > > Pozdrawiam.
              >
              • j-k Alez chetnie Ci przyblize, Ibrahim :) (korekta) 08.04.06, 17:31
                gdyz wcielo..

                schlagbaum napisał:
                > > doktorze, nigdy nie wspominal Pan o swoich dzieciach.

                Prosze przyblizyc nam te materie:)

                Moj kilkunastoletni syn, po miesiecznym pobycie w USA
                (od Bostonu, NY, po San Jose i San Francisco), stwierdzil,
                ze Francja i Niemcy to jest nuda i przyszloscia dla niego jest America...:)

                Jak sie mylil i zmieni zdanie, to Ci o tym napisze :)
                • marouder Re: Alez chetnie Ci przyblize, Ibrahim :) (korekt 08.04.06, 17:36
                  Doktorze, a...,nie smiem pytac, ale sprobuje, co syn kosumowal przed i w trakcie dyskotek w Europie? Byc moze zaoferowano chlopcu lepsze warunki cenowe, oraz inny lub lepszy jakosciowo produkt?


                  j-k napisał:

                  > gdyz wcielo..
                  >
                  > schlagbaum napisał:
                  > > > doktorze, nigdy nie wspominal Pan o swoich dzieciach.
                  >
                  > Prosze przyblizyc nam te materie:)
                  >
                  > Moj kilkunastoletni syn, po miesiecznym pobycie w USA
                  > (od Bostonu, NY, po San Jose i San Francisco), stwierdzil,
                  > ze Francja i Niemcy to jest nuda i przyszloscia dla niego jest America...:)
                  >
                  > Jak sie mylil i zmieni zdanie, to Ci o tym napisze :)
                  • j-k niestety, hloopcze :) 08.04.06, 17:48
                    Jest (on) pod doglebna kontrola :

                    stwierdzil nawet, ze europejski "fast food"

                    smakuje lepiej, niz amerykanski :)

                    a mimo to (for him) - America is the best :)
                    • schlagbaum Re: niestety, hloopcze :) 08.04.06, 18:19
                      j-k napisał:

                      > Jest (on) pod doglebna kontrola :


                      Wiesz chyba jasiu, ze za to moga cie wsadzic ?

                      >
      • schlagbaum Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 01:28
        imagiro napisał:

        > lubie czytac tego blazna ... nigdy nie zrozumiem inteligentnych ludzi
        > sprzedajacych sie diablowi ...

        przypomina kurskiego.
        "Najemnik"
        • marouder Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 16:45
          eee tam, kurski sie nigdy nie nauczy nawet tego, co felusiak juz zdazyl zapomniec:)

          schlagbaum napisał:

          > imagiro napisał:
          >
          > > lubie czytac tego blazna ... nigdy nie zrozumiem inteligentnych ludzi
          > > sprzedajacych sie diablowi ...
          >
          > przypomina kurskiego.
          > "Najemnik"
          >
          >
          • marouder Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 16:46
            PS. Wyobrazasz sobie felusiaka manifestujacego swoja rasowo-religijna przynaleznosc spuszczaniem spodni wobec grona niewiernych Tomaszow?:)))


            marouder napisał:

            > eee tam, kurski sie nigdy nie nauczy nawet tego, co felusiak juz zdazyl zapomni
            > ec:)
            >
            > schlagbaum napisał:
            >
            > > imagiro napisał:
            > >
            > > > lubie czytac tego blazna ... nigdy nie zrozumiem inteligentnych lud
            > zi
            > > > sprzedajacych sie diablowi ...
            > >
            > > przypomina kurskiego.
            > > "Najemnik"
            > >
            > >
            • schlagbaum Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 16:55
              marouder napisał:

              > PS. Wyobrazasz sobie felusiaka manifestujacego swoja rasowo-religijna
              >przynalez nosc spuszczaniem spodni wobec grona niewiernych Tomaszow?:)))

              Po dluzszym zastanowieniu...... Tak

              >
              >
              • marouder Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 17:41
                Ja jakos uboga mam wyobraznie, czy cus, bo jedyny przypadek, jaki mi sie jawil przed oczyma, to taki, w ktorym felusiak okazuje "walory" przed rasistowskim zbirem, ratujac w ten sposob swoja niebagatelna osobe:)


                schlagbaum napisał:

                > marouder napisał:
                >
                > > PS. Wyobrazasz sobie felusiaka manifestujacego swoja rasowo-religijna
                > >przynalez nosc spuszczaniem spodni wobec grona niewiernych Tomaszow?:)))
                >
                > Po dluzszym zastanowieniu...... Tak
                >
                > >
                > >
          • schlagbaum Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 16:53
            marouder napisał:

            > eee tam, kurski sie nigdy nie nauczy nawet tego, co felusiak juz zdazyl
            zapomniec:)

            Nie mialem na mysli walorow umyslowych ale glownie cechy charakteru.


            To ta sama szkola.
            >
            • marouder Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 17:44
              Rozwiniesz jakos te mysl, bo ja pokrewienstwa miedzy tymi panami wcale nie czuje, mimo niejakiego felusiakowego neoconskiego zadecia propagandowego.


              schlagbaum napisał:


              > Nie mialem na mysli walorow umyslowych ale glownie cechy charakteru.
              >
              >
              > To ta sama szkola.
              > >
              • schlagbaum Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 18:24
                marouder napisał:

                > Rozwiniesz jakos te mysl, bo ja pokrewienstwa miedzy tymi panami wcale nie
                czuj
                > e, mimo niejakiego felusiakowego neoconskiego zadecia propagandowego.
                >
                >
                U obu Panow dostrzegam ten sam brak poczucia wstydu w upartym lansowaniu "prawd"
                ktore prawdami nie sa.
                • marouder Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 09.04.06, 00:13
                  Ja nie widze u felusiaka zadnej innej intencji w pisaniu postow prezentujacych jego przekonania poza prywatna. O zas Kurskim nie moge powiedziec nawet tyle, ze wyznaje jakakolwiek idee poza wlasnym, spodziewanym zyskiem.


                  schlagbaum napisał:

                  > marouder napisał:
                  >
                  > > Rozwiniesz jakos te mysl, bo ja pokrewienstwa miedzy tymi panami wcale ni
                  > e
                  > czuj
                  > > e, mimo niejakiego felusiakowego neoconskiego zadecia propagandowego.
                  > >
                  > >
                  > U obu Panow dostrzegam ten sam brak poczucia wstydu w upartym lansowaniu "prawd
                  > "
                  > ktore prawdami nie sa.
                  >
                  >
                  >
      • explicit Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 01:34
        :))) Nie taki blazen jak ci sie wydaje , on sprzedal nie siebie , a dusze ,
        cecha i wada inteligentnych ludzi bez instynktu samozachowawczego , facet
        postawil na nie te konie ,

        Republikanie przy korycie zachowuja sie jak a drunken sailors , bija wszystkie
        rekordy demokratow w trwozeniu pieniedzy podatnika - Co wazne dla Felusiaka ,
        spie#dolili znizki na zakup lekow w jego przedziale wiekowym ,...

        Zapowiadane zwyciestwo w Irak'u , ktore popieral wierzac instynktowi neo-cons ,
        zamienilo sie w wojne domowa , przed ktora ostrzegalem zanim "zwyciezylismy"

        Jego swiatlo w tunelu De-lay-low , przyjaciel zioncow odszedl w sina dal w
        obloku smrodu , ktorego nawet AIPAC nie bedzie w stanie odkurzyc ,...

        Jego neo-con gurus nie tylko spie#dalaja z tonacej lajby , ale robia szmal ,
        piszac ksiazki , zapominajac , ze zajmowali tyle kierowniczych stanowisk w tej
        administracji i ze bez problemu bedzie mozna im przypisac te cale fiasco na
        Bliskim Wschodzie ,...

        Na koniec , zaloze sie ze felusiak wolal by obalic jabcoka w parku z jakims
        split'em gadajac o niczym , niz z jakims profesorkiem z Oregon rozprawiac o
        tym , co on tu nawija :)

        Mam cos jeszcze w rekawie , :)))

        uklony

        ==============================================================================

        lubie czytac tego blazna ... nigdy nie zrozumiem inteligentnych ludzi
        sprzedajacych sie diablowi ...
        • felusiak1 nie pijam jabcoków w parku, split 08.04.06, 17:13
          Split, moje stanowisko w sprawie Iraku nie ma nic wspólnego z zaprzedaniem duszy
          lub brakiem instynktu samozachowawczego. Jestem już na tyle duzym chłopcem aby
          mieć własne zdanie i nie zawierzac instynktom innych.
          Moje poparcie dla ataku na Irak nie ma nic ale to nic wspólnego z instynktami
          jakichkolwiek ugrupowań. W dalszym ciągu uwazam, że był to krok konieczny
          ze względu na okoliczności. Uważam również, że w Iraku w ciągu następnych kilku
          lat nastapi całkowita stabilizacja. To wynika ze znajomości procesów, które i ty
          możesz poznać studiując historię.
          Uważam również, że De Lay był znakomitym majority whip a następnie po odejściu
          Armeya znakomitym przewodniczącym większości. Oskarżenie w Teksasie jest
          elementem politycznej gry i moim zdaniem sąd wyrzuci prokuratora juz pierwszego
          dnia. Oryginalne oskarzenie wniesione przez Earla zostało odrzucone przez
          sędziego. De Lay ma odpowiadać z wtórnego oskarżenia, którego podstawą jest
          pierwotne oskarzenie, które nie było przestępstwem. De Lay był super efektywnym
          przewodniczacym większości. Nigdy nie stracił głosowania.
          Nie ma równiez żadnych poszlak na to, że był skorumpowany.
          Faktem jest, że jego byli pracownicy zamieszani są w skandal co samo przez się
          stawia De Laya w złym świetle.

          Masz całkowita rację piszac o republikańskim kongresie. Rzeczywiście wydają
          pieniądze jak drunken sailors. Wprawdzie ustawa o medicare drug benefit mnie nie
          dotyczy przez następne 15 lat to uważam, że była niepotrzebna i będzie
          kosztowac krocie. Nie wiem dlaczego Bush podpisał McCain-Feingold. Nie wiem
          dlaczego do dzisiaj nie zabrał głosu na temat nowej ustawy imigracyjnej.
          Nie wiem dlaczego w tak waznych sprawach schował sie pod łózkiem.

          Zdecydowanie preferuję jakiegos profesorka z Oregonu niż obalanie w parku na
          ławce. Myslę, że w rzeczywistości jesteś lepszym człowiekiem niz wynikałoby to
          z twoich wpisów.
          • explicit Re: nie pijam jabcoków w parku, split 08.04.06, 18:21
            Ja rowniez , ale majac do wyboru powolny zgon z nudow ,... :)))
            ==============================================================================
            Zdecydowanie preferuję jakiegos profesorka z Oregonu niż obalanie w parku na
            ławce.

            I know , dlatego chyba martwie sie o ciebie z powodu ostatnich zawodow jakie
            cie spotykaja z racji przekonan - Nie przejmuj siem :)
            ==============================================================================
            Myslę, że w rzeczywistości jesteś lepszym człowiekiem niz wynikałoby to
            z twoich wpisów.

            Bo jedni i drudzy spia w jednym lozku z corporate business , nas potrzebuja
            tylko jak zblizaja sie wybory ,...
            ==============================================================================
            Nie wiem dlaczego Bush podpisał McCain-Feingold. Nie wiem dlaczego do dzisiaj
            nie zabrał głosu na temat nowej ustawy imigracyjnej. Nie wiem dlaczego w tak
            waznych sprawach schował sie pod łózkiem.

            Powiedzmy , oprocz tego ze stracil kontrole nad "pijanym bractwem" i przejdzie
            do historii jako najbardziej rozrzutny przewodniczacy wiekszosci ,...
            ==============================================================================
            De Lay był super efektywnym przewodniczacym większości. Nigdy nie stracił
            głosowania.

            Nie odmladzaj siem :)
            ==============================================================================
            Wprawdzie ustawa o medicare drug benefit mnie nie dotyczy przez następne 15 lat
            to uważam, że była niepotrzebna i będzie kosztowac krocie.

            uklony

          • ghotir Re: nie pijam jabcoków w parku, split 09.04.06, 19:26
            Za to pijasz US propagande. Bardzo sie ciesze, ze myslisz iz Irakijczycy beda
            sie niedlugo mieli lepiej niz przed naszym atakiem na ich kraj. Lektura
            dokumentow Pentagonu w tej sprawie pozostawia mnie sceptycznym. Poniewaz wiem,
            iz Ty takze znasz te wypociny dotyczace siania anarchii, traktuje twoj glos w
            tej sprawie jako cyniczny.
            Oh, oh, De Lay jest bardzo uczciwym czlowiekiem. Tak bardzo uczciwym, ze jego
            pracownicy odczuwali jego poparcie dla swoich nieuczciwych praktyk :) Give me a
            brake.
            • felusiak1 ghotirze......................... 12.04.06, 00:08
              Jesli uważas, że pijam US propagandę to trudno będzie z toba dyskutować.
              Na marginesie, przeczytaj cały raport Pentagonu a stwierdzisz, że tytuł w NYT
              nie ma z trescia nic wspólnego.
              To, że były pracownik DeLaya zabił żone w zadnym wypadku nie obciąża Toma.
              Z historii. Administracja Kocha w NYC była chyba jedna z najbardziej
              skorumpowanych ale Koch nie był. Guilt by association?
              Tak, ghotirze w moim przekonaniu DeLay jest uczciwym człowiekiem. Jeśli w sądzie
              udowodnia mu przestępstwo będę pierwszym, który wysle do ciebie email.
              • ghotir Re: ghotirze......................... 15.04.06, 22:16
                felusiak1 napisała: "To, że były pracownik DeLaya zabił żone w zadnym wypadku
                nie obciąża Toma."

                Zapominasz o tych mniej drastycznych ale bardziej w zgodzie z ich praca
                oskarzeniach wobec wspolpracownikow Twojego bohatera. Jedna sprawa
                jest "prywatne" morderstwo, inna sprawa sa niezliczone oszustwa popelniane
                przez sztab Twojego bohatera w ramach pracy zawodowej czlonkow tego sztabu.
                Felusiak, nie dostaje sie ph.d. za nieznajomosc praktyk propagandowych (to, w
                koncu, czesc filozofii), przestan pie..c, przynajmniej do mnie.
      • ghotir Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 09.04.06, 19:16
        imagiro napisał: "lubie czytac tego blazna ... nigdy nie zrozumiem
        inteligentnych ludzi sprzedajacych sie diablowi ..."

        To moje sentymenty. Lubie czytac Felusiaka i przykro mi, ze ktos kto mysli
        broni pozycji, ktore sa nie do obronienia.
        • felusiak1 I'll be vindicated soon.......... 12.04.06, 00:12
          To tylko kwestia czasu.
    • szlomo.oberluft Felusiak to maszyna propagandowa 08.04.06, 00:29
      podobnie jak meerkat.ludzie ktorzy rozrozniaja tylko dwa kolory czarny i bialy
      nie sa inteligentni, sa dobrze wytresowani.
      t0g t, widac masz postepujacy kompleks nizszosci,podlizujac sie i donoszac
      (nawet tu doradzasz felusiakowi)
      daj sobie siana
      • maureen2 Re: Felusiak to maszyna propagandowa 08.04.06, 00:36
        nawet jeżeli tak,to dobrze funkcjonująca,a to jest istotne.Miło czasami porozma-
        wiać na forum.
      • t0g Re: Felusiak to maszyna propagandowa 08.04.06, 00:53
        szlomo.oberluft napisał:


        > t0g t, widac masz postepujacy kompleks nizszosci,...

        Z jakiego niby powodu? I w stosunku do kogo?
        • szlomo.oberluft Re: Felusiak to maszyna propagandowa 08.04.06, 01:21
          t0g napisał:

          > Z jakiego niby powodu? I w stosunku do kogo?
          >
          w stosunku do wszystkich,ktorzy maja do powiedzenia wiecej niz ty
          • t0g Re: Felusiak to maszyna propagandowa 08.04.06, 01:27
            szlomo.oberluft napisał:

            > t0g napisał:
            >
            > > Z jakiego niby powodu? I w stosunku do kogo?
            > >
            > w stosunku do wszystkich,ktorzy maja do powiedzenia wiecej niz ty

            Mianowicie, co maja do powiedzenia?
    • felusiak1 tog popacz naco sie tobie pszyszło sie 08.04.06, 01:21

    • jennifer5 'blyskotliwosc' przez male 'b' 08.04.06, 01:39
      t0g napisał:

      > Mozna sie z nim nie zgadzac - ja, jako ktoś, kto nigdy w USA nie "skalał się"
      > jeszcze zagłosowaniem na Republikanina, często mam od niego odmienne poglądy.
      > Ale nikt nie moze zaprzeczyć, ze Felusiak ma błyskotliwy styl i poczucie
      > humoru

      ---

      Jesli maniackie stawanie w obronie tych co praktycznie juz oficjalnie klamia,
      oszukujac wwlasny narod, siejac zniszczenie i smierc wsrod napadnietych i
      swoich, gardzac zasadami ktore powinny obowiazywac w cywilizowanym swiecie,
      nazywasz "blyskotliwym stylem i poczuciem humoru" to w zasadzie nie ma o czym z
      toba na ten temat dyskutowac. Wybacz, ale dla mnie felusiak nie jest ani
      blyskotliwy ani ciekawy ani z poczuciem humoru. Jest on zwyklym
      prostakiem/lajdakiem, ktory nigdy jeszcze nie potrafil przyznac sie do bledu, a
      wszystkich innych o odmiennym zdaniu uwaza za idiotow nie dostrzegajac ze sam
      broni zwyklego bandytyzmu stajac sie narzedziem w rekach wlasnie tych
      kryminalistow. Jest slepym partyjnym pustoglowem ktory do konca bedzie podcinal
      galaz na ktorej siedzi. Trudno nzwac "blyskotliwoscia" brak jakiejkolwiek
      krytyki wlasnych ocen, a to wlasnie tworzy obraz jaki nam tutaj 'maluje'
      niejaki 'f...
      • felusiak1 Re: 'blyskotliwosc' przez male 'b' 08.04.06, 01:55
        aleś mu dała jennifer. Serce mnie radościo sie napełniło sie. I jak tu ciebie
        nie lubić?
        • t0g Re: Jennifer cos tu napisala? 08.04.06, 02:46
          Od dosc dawna jej juz nie ogladam. Strasznie bez wdzieku i bez zadnego poczucia
          humoru pisze. Jak sie czyta, to czlek czuje sie tak, jakby jadl chleb z
          potwornym jakims zakalcem.
          • felusiak1 Re: Jennifer cos tu napisala? 08.04.06, 15:31
            Chleb z trocinami posmarowany ceresem.
            Ja głosuję na republikanów z czystej przekory. Mój kongresman jest demokratą,
            moi senatorowie Clinton i Schumer też demokraci a mój prezydencki głos jest
            zawsze unieważniany. Jedynie na burmistrza liczą mój głos i wtedy wygrywam.
            Moje miasto przeżywa złoty okres tylko dlatego, że od 1994 roku burmistrz nie
            siedzi w kiszeni zwiazków zawodowych, które niszcza wszystko i wszędzie.
      • viper39 Re: 'blyskotliwosc' przez male 'b' 08.04.06, 17:22
        jennifer5 napisała:

        > t0g napisał:
        >
        > > Mozna sie z nim nie zgadzac - ja, jako ktoś, kto nigdy w USA nie "skalał
        > się"
        > > jeszcze zagłosowaniem na Republikanina, często mam od niego odmienne pogl
        > ądy.
        > > Ale nikt nie moze zaprzeczyć, ze Felusiak ma błyskotliwy styl i poczucie
        > > humoru
        >
        > ---
        >
        > Jesli maniackie stawanie w obronie tych co praktycznie juz oficjalnie klamia,

        no to wiesz jest nas kilku ktorzy daja sie oszukiwac jak wiesz republikanie
        maja duze poparcie w USA, poza tym GWB tez byl wybrany WIEKSZOSCIA glosow jak
        sobie przypominam

        ja nigdy nie zaglosowalbym na demokrate, ktory wlozylby mi reke szybciutko do
        kieszeni, wole takiego ktory od razu mowi co zrobi

        oficjalnie klamia o czym kotus moze jasniej co?
        o sytuacji w USA? przeciez kazdy kto tu mieszka wie jak jest, nie trzeba nikogo
        oswiecac socjalistyczno-populistyczna propaganda (typu przegonimy USA i
        zebralismy wiecej zyta niz zimbabwe...), ty zacznij logicznie myslec i ogladac
        swiat jakim jest a nie jakim go pisza lewackie pismidla

        > oszukujac wwlasny narod,

        mnie nie oszukal nikt w USA, ja od poczatku wiedzialem na co sie zgadzam
        glosujac na republikanow, malo tego na szefa NYC republikanina glosowalo bardzo
        duzo demokratow, tu ciezko oszukiwac ludzi reniferku, ludzie nie glupi patrza
        jak im sie dzieje i wiedza kto dla nich lepszy

        > siejac zniszczenie i smierc wsrod napadnietych i swoich,

        ktorych napadnietych? tych co chcieliby unicestwic caly zachod?
        ktorych swoich? tych co ida bronic nas przed tymi co albo laduja w WTC albo
        wysadzaja metro w Londynie albo pociagi w Hiszpanii? o ktorych ci kotus chodzi?
        moze jasniej? bo tu strzelasz jak pierszy sekretarz powiatowego miasta na
        masowce

        > gardzac zasadami ktore powinny obowiazywac w cywilizowanym swiecie,

        mysle ze USA jako jeden z ostatnich krajow ma zasady i ich broni nie bojac sie
        niczego, poatrz na francje czy to jest kraj z zasadami? albo niemcy czy oni
        maja zasady? wiecej zasad maja kraje arabskie ktore potrafia bronic swego i
        nadapac na zachodnia cywilizacje, obudz sie bo juz niedlugo moze byc za pozno i
        trzeba bedzie tobie burke ubrac i leciec klepac koran, bo eu do tego zmierza,
        gdyby nie USA to dzis kto wie co tam byloby w tej EU

        > nazywasz "blyskotliwym stylem i poczuciem humoru" to w zasadzie nie ma o czym
        z
        > toba na ten temat dyskutowac.

        jest bardziej blyskotliwy niz ty, podpiera sie faktami jak mowi, wie co mowi, a
        nie klepie jak na spotkaniu kola gospodyn wiejskich a tak wlasnie ty klepiesz

        > Wybacz, ale dla mnie felusiak nie jest ani
        > blyskotliwy ani ciekawy ani z poczuciem humoru.

        byloby dobrze gdybys skonczyla wlasnie tutaj, kazdy ma prawo do swojej opinii,
        i to trzeba uszanowac nawet jesli jest ona idiotyczna, wolnosc slowa mamy kotus
        co?

        > Jest on zwyklym
        > prostakiem/lajdakiem, ktory nigdy jeszcze nie potrafil przyznac sie do bledu,

        a tu juz wyjechalas personalnie, i okazalo sie ze jestes wlasnie tym o ktorym
        mowisz powyzej kotus, dodam ze mimo duzej buzi pewnie i do lozka sie nie
        nadajesz, fajnie? no to poczytaj jak piszesz kotus nastepnym razem

        > a
        > wszystkich innych o odmiennym zdaniu uwaza za idiotow nie dostrzegajac ze sam
        > broni zwyklego bandytyzmu stajac sie narzedziem w rekach wlasnie tych
        > kryminalistow.

        obudz sie i to szybciutko bo mowisz jakbys miala 15 latek i nie do konca
        rozumiala swiat
        jakkolwiek nazwiesz grupe posiadajaca wladze i kase nie ma znaczenia wazne ze
        to oni posiadaja a nie ty, w USA masz mozliwosc dzieki swoje glowce zrobic kase
        i to jest piekne, kazdy zyje wedlug tego jak sobie "posciele" (ile uda mu sie
        zarobic), proste i piekne, a ze nazywaja to kapitalizmem kij go w ucho, ja i
        wielu ktorzy tutaj sa woli pracowac dla siebie i na siebie.
        mam w pracy goscia z Austrii jest w USA od roku, na poczatku przyjechal
        poduczyc sie amerykanskich technologii, on nie chce wracac do Austrii, bo mu
        sie socjal nie podoba

        > Jest slepym partyjnym pustoglowem ktory do konca bedzie podcinal
        > galaz na ktorej siedzi.

        wooow mowisz o felusiaku ktory ma poglady republikanskie? czy o sobie
        socjalisto? bo to raczej bardziej pasuje do ciebie kotus

        > Trudno nzwac "blyskotliwoscia" brak jakiejkolwiek
        > krytyki wlasnych ocen, a to wlasnie tworzy obraz jaki nam tutaj 'maluje'
        > niejaki 'f...

        hmmm. moze sprawdz co to znaczy "blyskotliwy" bo widze ze nie znasz definicji
        tego slowa

        a tak wogole to znow pada deszcz brrrrrrrr
        jade poogladac Netsow mecz zaczyna sie o 1PM
        • t0g Re: Dobrzes jej napisal, Viper! 08.04.06, 21:17
          Dobrze jest, ze istnieja renifery, bo to bardzo pomaga uzyskac zblizenie
          stanowisk miedzy Republikanami i Demokratami. Co do renifera, 100% zbieznosci.
        • pndzelek nastepny pozyteczny idiota :) 15.04.06, 06:01
          > ktorych napadnietych? tych co chcieliby unicestwic caly zachod?
          > ktorych swoich? tych co ida bronic nas przed tymi co albo laduja w WTC albo
          > wysadzaja metro w Londynie albo pociagi w Hiszpanii? o ktorych ci kotus
          chodzi?
          >
          > moze jasniej? bo tu strzelasz jak pierszy sekretarz powiatowego miasta na
          > masowce
          wiecej zasad maja kraje arabskie ktore potrafia bronic swego i
          > nadapac na zachodnia cywilizacje, obudz sie bo juz niedlugo moze byc za pozno
          i
          >
          > trzeba bedzie tobie burke ubrac i leciec klepac koran, bo eu do tego zmierza,
          > gdyby nie USA to dzis kto wie co tam byloby w tej EU

          wow, wiadomo saddam razem z osama /i pewnie w przyszlosci szyitami z iranu/
          burzyl wtc swoimi ciezarowkami z bronia masowego razenia
          i regularnie co miesiac jakies panstwo arabskie uderza na kraje zachodnie :)
    • azarel Re: Do lubiacych czytac Felusiaka 08.04.06, 16:50
      t0g napisał:

      > Mozna sie z nim nie zgadzac - ja, jako ktoś, kto nigdy w USA nie "skalał się"
      > jeszcze zagłosowaniem na Republikanina, często mam od niego odmienne poglądy.
      > Ale nikt nie moze zaprzeczyć, ze Felusiak ma błyskotliwy styl i poczucie
      > humoru i pod tym wzgledem daleko przewyższa znaczną wiekszośc swoich oponentów
      > Prawdopodobnie dlatego oni go własnie tak nie znoszą. Ale bardzo wielu, jestem
      > przekonany, czyta Felusiaka z prawdziwa przyjemnoscią.

      Jak sie tlumaczy "lizodup" na angielski?
      • t0g Re: Tlumaczenie na angielski 08.04.06, 21:10
        azarel napisał:


        > Jak sie tlumaczy "lizodup" na angielski?

        Odp.: Azarel
        • azarel To jest klasa 09.04.06, 15:18
          t0g, masz riposty na poziomie przedszkola... Musi byc niezly "geek" z ciebie.
          • t0g Re: Piszącym na poziomie żłobka... 09.04.06, 17:46
            ...bez sensu ripostowac jest na poziomie powyzej przedszkola, bo moron i tak nie
            zrozumie. Wedle stawu grobla - znasz to stare mądre powiedzenie?
            • azarel No tak 09.04.06, 19:09
              ani blyskotliwosci, ani humoru za grosz pan nie ma, panie wykladowco
              (czy moze juz starszy wykladowco)?

              t0g napisał:

              > ...bez sensu ripostowac jest na poziomie powyzej przedszkola, bo moron i tak ni
              > e
              > zrozumie. Wedle stawu grobla - znasz to stare mądre powiedzenie?
              • t0g Re: No tak 09.04.06, 20:29
                azarel napisał:

                > ani blyskotliwosci, ani humoru za grosz pan nie ma, panie wykladowco
                > (czy moze juz starszy wykladowco)?
                >

                Alez ja staram sie tylko nasladowac Mistrza, Panie Mistrzu!
              • t0g Re: PS: 09.04.06, 20:37
                azarel napisał:

                > ani blyskotliwosci, ani humoru za grosz pan nie ma, panie wykladowco
                > (czy moze juz starszy wykladowco)?
                >

                Jestem dzis w dobrym humorze... Jesli chcesz, to pozwalam Ci nazywac mnie
                "czyscicielem kibli". Niejeden mnie juz tak nazwal, wiec widzocznie ludziom
                pewnej kategorii to sprawia frajde. A jak mnie tacy ludzie nazywaja, to mnie to
                naprawde wisi. Mozesz jeszcze nazywac mnie "zrywaczem azbestu", jak wolisz.
                • sly2015 Lubie czytac Felusiaka 09.04.06, 21:18
                  Przynajmniej facet ma zawsze argumenty i jest dobrze poinformowany
                  Znaczniej gorzej jest z tymi co go krytykuja . Wezmy taka Dzenniffer - same
                  wyzwiska biedactwo ma kompleksy bo z widza cieniutkow i same inwektywy pod
                  adresem Felusiaka ktory bardzo inteligentnie wysmiewa Dzedzunie a na co ona
                  rozpaczliwie jeszcze bardziej go wyzywa
                  Biedaczysko przechodzi monopauze i ma Vaginal Symptoms czyli swedzenie ,
                  suchosc i itp. Podobnie jest z Helcia ale ta ma syndrom ZCHN
                  O Szmundku nie warto wspominac czasem wyduka jednio zdanie -tlusty folksdojcz
                  • felusiak1 Re: Lubie czytac Felusiaka 11.04.06, 05:39
                    no to i tobie się dostanie.
                    Tu na forum przeważają infantyliści konspiracjoniści, którzy nie lubią kiedy
                    ktoś sie z ich opinia nie zgadza.
                    Zastanawia mnie jednak to, że każdego o odmiennych poglądach traktuja jak wroga,
                    przestepce, mordercę, gwałciciela, zamachowca, lizopupnika (!), kolaboranta,
                    sprzedawczyka, a w skrajnych wypadkach o zgrozo .... izraelitę.
                    • maureen2 Re: Lubie czytac Felusiaka 11.04.06, 12:54
                      jaki rozum takie epitety, poniewaz argumentów nie nalezy oczekiwać
                      • viper39 Re: Lubie czytac Felusiaka 12.04.06, 00:53
                        maureen2 napisała:

                        > jaki rozum takie epitety, poniewaz argumentów nie nalezy oczekiwać

                        jakos twoich argumentow nigdy nie czytalem, ale wierze ze kiedys sie ich
                        doczekam
                        • cadillac_cts Re: Lubie czytac Felusiaka 15.04.06, 05:33
                          Tak trzymaj Felusiak - jestesmy z Toba
                          czytam Cie z najwieksza przyjemnoscia ale do tej pory sie nieudzielalem i chyba
                          masz wielu takich fanow jak ja ...

                          pietnuj lewacka ciemnote na FS i doprowadzaj nadal do wscieklosci janke od widel
                    • pndzelek hehe a czym ze ty albo cs sie roznisz ? 15.04.06, 06:03
                      kazdy o odmiennych pogladach to idiota, czlowiek z zadupia, nienawidzi ameryki,
                      kocha saddama i mozna tak dalej i w kolko :)
                • azarel :Co to znowu za bzdury? 15.04.06, 15:54
                  0g napisał:

                  > azarel napisał:
                  >
                  > > ani blyskotliwosci, ani humoru za grosz pan nie ma, panie wykladowco
                  > > (czy moze juz starszy wykladowco)?
                  > >
                  >
                  > Jestem dzis w dobrym humorze... Jesli chcesz, to pozwalam Ci nazywac mnie
                  > "czyscicielem kibli". Niejeden mnie juz tak nazwal, wiec widzocznie ludziom
                  > pewnej kategorii to sprawia frajde. A jak mnie tacy ludzie nazywaja, to mnie to
                  > naprawde wisi. Mozesz jeszcze nazywac mnie "zrywaczem azbestu", jak wolisz.


                  Co to znowu za bzdury? Pozwolenia na nazywanie ciebie jakokolwiek nie
                  potrzebuje, a na epitet "lizodupa" zasluzles swoim podlizywalskim postem o
                  felusiaku.
                  A wykladowca cie nazwalem, bo tak sie na polski tlumaczy "assistant professor".
                  • t0g Re: Mozesz mnie tez nazywa "prezesem" 15.04.06, 21:53
                    azarel napisał:

                    > A wykladowca cie nazwalem, bo tak sie na polski tlumaczy "assistant professor".
                    >

                    Nazywaj mnie w takim razie rowniez moze "prezesem".
                    Bo tak na polski tlumaczy sie "predsidatiel" (rosyjskie slowo) , ktorym tez NIE
                    jestem.

                    "Lizydupstwo" naogol sie stosuje dla okreslenia dzialalnosci, ktora moze
                    podmiotowi przyniesz jakies okreslone korzysci. Jakich korzysci ja moge
                    oczekiwac od Felusiaka? Bardo mnie ciekawi, jak to widzsz.

                    PS. W kwestii formalnej - jesli juz chodzi o szczegoly techniczne, to
                    amerykanski assistant professor zdecydowanie bardziej odpowiada polskiemu
                    adiunktowi. Polski wykladowca, np. nie moze byc supervisorem doktoratu, natomist
                    adiunkt z habilitacja moze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka