t0g
07.04.06, 18:47
Mozna sie z nim nie zgadzac - ja, jako ktoś, kto nigdy w USA nie "skalał się"
jeszcze zagłosowaniem na Republikanina, często mam od niego odmienne poglądy.
Ale nikt nie moze zaprzeczyć, ze Felusiak ma błyskotliwy styl i poczucie
humoru i pod tym wzgledem daleko przewyższa znaczną wiekszośc swoich oponentów
Prawdopodobnie dlatego oni go własnie tak nie znoszą. Ale bardzo wielu, jestem
przekonany, czyta Felusiaka z prawdziwa przyjemnoscią.
Ostatnio pojawiła sie podszywka, która Felusiak mogłby zlikwidować, piszac do
Forum Abuse - ale wyraxnie nie chce tego robic. Natomiast inni, żeby sie nie
dawac nabrać, mogą po prostu "Felusiaka proper" "zazielenić", wpisujac go na
"liste przyjaciół". Kto nie uważa Felusiaka za przyjaciela, moze to uznać za
zabieg czysto techniczny