Dodaj do ulubionych

Syn ambasadora

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 19:30
Ech Wiktor... z tym nazwiskiem to masz przej.bane - starasz się,
dużo piszesz,dużo,wszędzie cię pełno (GW,Die Zeit,Le Monde etc.)
ale ile byś się nie nadymał,to czegoś takiego jak "Moskwa-
Pietuszki"niezapomnianego,nieodżałowanego Wieniamina Jerofiejewa
to ty nigdy nie stworzysz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Woland oczywiście Wieniedikt,a nie Wieniamin IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 19:33
      w każdym razie nie Wiktor
    • Gość: Pikuś Czyli kaprysy Czerwonego Księcia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.02, 15:35
      Władimir Wysocki nie był za życia objęty całkowitym zakazem
      publikacji. Wydawali mu płyty i książki. Tylko niektóre jego
      utwory były zakazane. A co do Waszej publikacji, to czy czasem
      przyczyna nie była tylko skutkiem tego co pisarz opisuje jako
      skutek. Walka o władzę na szczytach dworu. Tata-Syn jako
      tandem... Nigdy nic nie wiadomo w takim świecie.
    • Gość: Pikuś Czyli kaprysy Czerwonego Księcia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.02, 15:52
      Władimir Wysocki nie był za życia objęty całkowitym zakazem
      publikacji. Wydawali mu płyty i książki. Tylko niektóre jego
      utwory były zakazane. A co do Waszej publikacji, to czy czasem
      przyczyna nie była tylko skutkiem tego co pisarz opisuje jako
      skutek. Walka o władzę na szczytach dworu. Tata-Syn jako
      tandem... Nigdy nic nie wiadomo w takim świecie.
    • Gość: klapek madrala IP: *.asset.sk 03.01.03, 09:20
      he he he pomadrzyc by sie chcialo a tu dupa blada
      czegos takiego nie ma
      a moze to napisal Woland jerofiejev ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka