Gość: Anna Żydówka
IP: *.nanarb01.mi.comcast.net
29.12.02, 21:41
"Jednak terroryzm czeczeński dość znacząco różni się od tego, co
się dzieje na Bliskim Wschodzie lub w USA. Ludzie, którzy dekadę
temu zaczęli walkę o niepodległość Czeczenii, jeżeli w ogóle są
dziś wśród żywych, stanowią jednostki. To nie oni decydują o
przebiegu wojny. Siły partyzantów wzmacnia przede wszystkim
brutalne zachowanie armii rosyjskiej wobec cywilów. Wojna w
Czeczenii nie toczy się już o niepodległość, ale o zemstę za
zniszczone domy, zabitych krewnych, za własne poniżenia. Ludzie,
którzy walczą, zostali doprowadzeni do takiej sytuacji, że
jedynym ich celem jest zemsta".
Tak to prawda, ale czy zamach to prowokacja? wyglanda ze tak, bo
jak sie samochod z taka iloscial materjalow wybuchowych
przedostal sie? a jeslu juz to co robi wojsko czy sluzby
bezpieczenstwa - czy az taka korupcja panuje tam? STRASZNE!!!