Dodaj do ulubionych

Rydzyk chce wybudowac sobie pomnik

IP: 62.137.114.60, 195.92.168.* 15.03.01, 20:02
No prosze kto powiedzial ze Rydzyk mysli tylko o sobie?
Chcy wybudowac: Nowy kosciol (jakby w Toruniu bylo za malo kosciolow) nowa
uczelnie (w Toruniu juz jest jedna uczelnia) kosciol, sale rekreacyjne,kosciol,
basen, kosciol, tor wyscigowy dla koni (dla tych, ktorzy maja konia) kosciol
itp.
To ma kosztowac na poczatek tylko 800 000 pln. nie wliczajac w to kosztow
gruntu.
Powiedzial ze wierni pomoga.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bankier Re: Rydzyk male piwo-a co ze SWiatynia za 240mil IP: 213.8.128.* 17.03.01, 10:12
      Swiatynia Opatrznosci Panskiej ???? ma kosztowac wg wstepnego kosztorysu tylko
      240 milionow zl ,bedzie duzo wiecej.!!! To jest rozmach, co tam Rydzyk .
      Oczywiscie to za pieniadze wiernych (owieczek). I to tam gdzie na brak
      kosciolow nie mozna narzekac!! Trzeba potem to tez utrzymywac ,a to
      kosztuje!!! Tak sie tworzy nowe miejsca pracy.
      • Gość: Mike Re: Rydzyk male piwo-a co ze SWiatynia za 240mil IP: 213.7.25.131, 62.104.212.* 17.03.01, 13:11
        Zgadzam sie z poprzednikami, z jednym wyjatkiem. To nie za pieniadze owieczek,
        raczej nie tylko za te pieniadze, tu bedzie silne penetrowanie budzetu panstwa.
        Pod byle jakim tytulem i nigdy nie rozliczone. To juz sie dzieje, a teraz
        pojawia sie dodatkowa silna potrzeba duchowa narodu. Kosciol ja tylko
        realizuje.A moze by te koscielne pieniadze (te prawdziwei koscielne)
        przeznaczyc na fundacje edukacyjna episkopatu dziela tysiaclecia ( czy jak jej
        tam), a nie chodzic po agencjach panstwych ? Kupa hipokryzji w tych "dzielach
        koscielnych".
      • Gość: Fazer W. Re: Rydzyk - małe piwo, a co ze świątynią... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.03.01, 16:59
        Zgadzam się z opinią Mike'a. Poszerzam jednak strefę zarzutów antykościelnych
        co do kosztów utrzymywania uczelni teologicznych: na skutek karygodnego
        wasalstwa obecnych AWS-owskich władz (bo w teorii mamy rozdzielność Kościoła od
        Państwa)to Rzeczpospolita płaci na katechetów, wykładowców i uczelnie
        kościelne. Czyli my. P.S. A co z modą (tak, modą, bo zapotrzebowania ze strony
        tzw. dołów nie ma wcale) na kapelanów wojskowych, policyjnych, związkowych,
        fabrycznych, szkolnych, przedszkolnych...?!
    • Gość: Edek Re: Rydzyk chce wybudowac sobie pomnik IP: *.nt.net 17.03.01, 14:17
      Ojciec Tadeusz Rydzyk wciaz apeluje do sluchaczy Radia Maryja o szybkie
      wplacanie pieniedzy na konto torunskiej stacji. Wszystko kosztuje nas duzo,
      ponad milion zlotych miesiecznie - stwierdza ojciec dyrektor na antenie.
      Torunska rozglosnia oo. Redemptorystow nadaje ze stu miast polskich, kilku
      amerykanskich i ze statkow na Atlantyku. Poza datkami na samo radio przez ponad
      rok o. Rydzyk zbieral pieniadze i swiadectwa udzialowe na wykupienie Stoczni
      Gdanskiej. Stocznie kupil kto inny, gotowka i papiery wartosciowe zostaly
      jednak w rozglosni redemptorystow. Ile? - Tylko z zagranicy przyszedl na
      stocznie milion dolarow - twierdzi torunski polityk prawicy, ktory nie chce sie
      przedstawic, "zeby nie byc bohaterem na antenie ojca dyrektora". - Samych
      swiadectw NFI zebralo sie tyle, ze byly klopoty z ich upchnieciem w kilku
      salach - dodaje. - A przeciez tam jest niezla kubatura. Faktycznie: za
      strzezona elektronicznie brama i dwumetrowym ogrodzeniem przy ul. Zwirki i
      Wigury w Toruniu siedziba radia ciagle sie rozbudowuje. Kilkupietrowe,
      postawione w ciagu trzech ostatnich lat pawilony wygladaje lepiej niz siedziby
      torunskich bankow. Na parkingu nowe mercedesy, wewnatrz najdrozszy sprzet
      nadawczy i kamery sledzace wchodzacych. W radiu pracuje na stale siedmiu
      redemptorystow, kilka zakonnic i przeszlo setka wolontariuszy. Nikt z nich nie
      bierze oficjalnego wynagrodzenia. - Nie wierze, zeby Rydzykowi zabraklo
      pieniedzy - mowi nasz informator. To po prostu wezwanie sluchaczy, zeby glebiej
      siegneli do kieszeni, bo widocznie ostatnio siegaja zbyt plytko. O klopoty
      Radia Maryja chcielismy zapytac ojca Rydzyka, ale w rozglosni poinformowano
      nas, ze nie bedzie z nami rozmawial. Co jest normalne, Rydzyk zawsze odmawia
      wszelkich kontaktow z prasa. Nasuwa sie tylko pytanie: Dlaczego Rydzyk ukrywa
      sie przed mediami, niczym zlodziej (lub gorszy przestepca) ktorego probuja
      zapytac o wyjasnienie. Czyzby wystraszyl sie, ze wszystko co powie moze zostac
      kiedys uzyte przeciwko niemu... ?
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Nie ma nic bardziej oskarzajacego doroslych pod kazda szerokoscia geograficzna,
      jak wielkie lzy rozpaczy w przerazonych dzieciecych oczach. I tu przychodzi mi
      na mysl, ojciec dzieci "z kola zdjetych". Pomysl kola z dzwonkiem zrodzil sie
      przed czterystu laty w Paryzu, w domu podrzutkow zalozonym przez Wincentego
      a'Paolo. W dzwi wejsciowe wmontowane poziomo bylo dosc masywne kolo. Gdy
      samotna matka nie mogla sie swym dzieckiem zajac, przychodzila o zmierzchu pod
      te dzwi, kladla niemowle na kolo i dzwonkiem dawala znac, ze maly obywatel
      domaga sie wpuszczenia. Nikt nie pytal o dane, kolo pokrecano i niemowle
      trafialo w dobre rece szarytek. W 1686 roku w malym miasteczku francuskim w
      poblizy Lille urodzil sie czlowiek, ktorego nazwisko wypowiadane przez Polakow,
      nie jest wypelnione trescia, bowiem nie wielu wie, skad sie wzielo w naszej
      historii - Gabriel Piotr Boudouin. Najpierw otarl sie o prowincjonalne szkoly,
      potem o pomysl robienia kariery wojskowej. Wstapil nawet do krolewskiej
      przybocznej gwardii Ludwika XIV. Francja tamtych lat, podobnie jak i cala
      Europa, splywala krwia. Wojny wyniszczyly kontynent, przewracaly trony,
      powolywaly stronnictwa niezadowolonych, druzgotaly rodziny, z ktorych
      przymusowych ochotnikow wcielano do armii i na rozkaz kazano pisac krwawa
      historie. Europa trwala od wojny do wojny, ktore przedzielaly krotkie okresy
      pokoju, zjawiskiem wiec powszechnym byla szczatkowa rodzina skladajaca sie z
      kobiet, starcow i niedoroslych dzieci. Moze wlasnie to zdecydowalo ze moj
      bohater zmienil mundur wojskowy na habit zakonny, chroniac sie w Zgromadzeniu
      Ksiezy Misjonarzy. Na wlasna prosbe skierowana do przelozonych, przybyl
      jesienia 1717 roku do Polski, gdzie przy budujacym sie Kosciele Sw. Krzyza na
      Krakowskim Przedmiesciu w Warszawie znalazl dla siebie lokum. Ksiaz Gabriel
      uczyl sie polskiego i Polski. Uczniem byl wybitnym i jeszcze lepszym
      organizatorem. Potrafil spod ziemi wydobyc grosze na cel, jaki sobie postawil -
      budowe przytulku dla dzieci osieroconych i opuszczonych. W Polsce bylo ich
      bardzo wiele. Pomyslem swym i oddaniem zyskal powszechna sympatie, zaskarbil
      sobie laski krolewskie i przychylnosc swiatlych ludzi epoki. Za sume 17-stu
      tys. zlotych polskich kupuje vis a vis Kosciola Sw. Krzyza murowana kamieniczke
      od krolewskiego sekretarza Mikolaja Olborskiego, a potem powieksza ja o
      sasiednia, ofiarowana przez Michala Wyszynskiego, lowczego sanockiego. W
      krotkim czasie wprowadza tam dzieci i tak oto pisana dobra reka i wielkim
      sercem, przezornoscia i ofiarnoscia Francuza rozpoczyna sie ksiega losow Domu
      Dzieciatka Jezus, dzisiaj zwanego Szpitalem Dzieciatka Jezus. Ojciec zbiera
      dzieci male i troche starsze. Przytula, pomaga, uczy, ksztalci zdolniejsze i
      wszystkie zabezpiecza. Przygotowuje podstawy prawne - dzis nazwalibysmy jego
      zabiegi tworzeniem ustawodawstwa rodzin zastepczych i adopcji. Darczyncow bylo
      wielu, nie sposob wszystkich wymienic. Ale i potrzeby wzrastaly. Podjeto
      decyzje wybudowania odrebnego gmachu zaprojektowanego przez Antoniego Fontane.
      Stanal miedzy ulicami Marszalkowska, Zgoda, Przeskok, Szpitalna i Pl. Wareckim.
      Ukonczony i wyposazony zaklad oszacowano wowczas na sume 540 tys. zl. Kolejna
      rozbudowa pozwolila oddac oddzialy dla chorych, zebrakow, starcow i kalek.
      Ksiadz Gabriel, czlowiek instytucja, bo tak o nim mowiono, gdy zmarl
      w "Monitorze", najpowazniejszym pismie oswieceniowym W-wy w artykule piorem
      Bohomolca skreslonym dn. 20 lutego 1768 r. przeczytac mozna bylo - "Jezeli
      slawne owe egipskie piramidy czynia dotychczas honor tym panom, ktorzy je
      wystawili, wiekszego nierownie godzien jest pomieniony kaplan, za wystawienie
      tak wielkiego i wspanialego szpitala, imieniem Dzieciatka Jezus nazwanego.
      Tamte albowiem gmachy, procz ukontentowania oka, zadnego rodzajowi ludzkiemu
      nie przynosza pozytku, ten zas i oko bawi pieknoscia, i pozytek niezmierny
      czyni krajowi naszemu. (...)
      Odwazyc sie na rzecz taka ten moze, kto ma prawdziwie wielki umysl, wspaniale
      serce i wysokie cnoty ..."
      • Gość: Wojo!! Re: Rydzyk chce wybudowac sobie pomnik IP: 213.8.128.* 17.03.01, 22:52
        He,he,he rydzyk filantrop,ale sie usmialem,pewnie jak jankowski z mercem i
        jego zlotymi lancuchami ktorymi jest obwieszony..he,he,he

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka