Dodaj do ulubionych

KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!!

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.01.03, 22:13

Zobaczcie w TVP 2 w sobotę (11/01) o 19.oo reportaż o sytuacji kobiet w
islamie.
Tym razem Pakistan.
Wszystkich uczciwych (oraz titusa flaviusa) proszę o podnoszenie tego wątku,
tak by był maksymalnie nagłośniony.
Taką reklamę widziałem w TVP2. Po filmie powiedzcie co o tym myślicie .Prosze
tytusika by się wyniósł z tego forum . Sio do Bagdadu.
Obserwuj wątek
      • kontrkultura Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! 07.01.03, 23:33
        Wiesz,
        po prostu tytus zrobil sobie kariere, ze jak cos napisze to odrazu wszystcy
        chca to zobaczyc, zeby sie posmiac z palestynskiej propagandy i stad wlasnie
        takie zainteresowanie sie jego postami.

        Gość portalu: piotr22 napisał(a):

        > żydożercy i islamisci załozyli konkurencyjen forum:
        > można, je gwoli prawdy, zobaczyć na stronie:
        > www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4191914
        > Choć tak naprawdę niewarto. to tylko nasz ukochany tytus flavius.
    • didjeridu Ignorancja niekobiet na forum !!!! 08.01.03, 00:08
      Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.

      Dzisiaj ze wzgledu na pozna pore tylko dwa zdania.

      Z historycznego punktu widzenia pierwszym czlowiekiem nawroconym przez Mahometa
      na Islam byla kobieta-Chadidja, ktora w poczatkowej fazie nowej wiary odgrywala
      wazna role.
      Koran zapewnia obu plciom te same prawa, rowne obowiazki a nawet te same
      nagrody .

      Wiecej jutro.
      • Gość: cyklon B Re: Ignorancja niekobiet na forum !!!! IP: *.visp.energis.pl 08.01.03, 00:19
        didjeridu napisała:

        > Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.
        >
        > Dzisiaj ze wzgledu na pozna pore tylko dwa zdania.
        >
        > Z historycznego punktu widzenia pierwszym czlowiekiem nawroconym przez
        Mahometa
        >
        > na Islam byla kobieta-Chadidja, ktora w poczatkowej fazie nowej wiary
        odgrywala
        >
        > wazna role.
        > Koran zapewnia obu plciom te same prawa, rowne obowiazki a nawet te same
        > nagrody .
        >
        > Wiecej jutro.

        Oczywiście, że tak. A w praktyce chrześcijaństwo też przesladowało kobiety
        i w tym sensie niektórzy praktykanci islamu sa podobni do niektórych
        praktykantów chrześcijaństwa........... W teorii to islam nawet więcej praw
        daje kobietom......... niz chrześcijanstwo.........
        • kontrkultura Re: Ignorancja niekobiet na forum !!!! 08.01.03, 17:35
          Gość portalu: cyklon B napisał(a):

          > Oczywiście, że tak. A w praktyce chrześcijaństwo też przesladowało kobiety
          > i w tym sensie niektórzy praktykanci islamu sa podobni do niektórych
          > praktykantów chrześcijaństwa........... W teorii to islam nawet więcej praw
          > daje kobietom......... niz chrześcijanstwo.........

          W ktorym Ty wieku zyjesz?
          • Gość: cyklon B Re: Ignorancja niekobiet na forum !!!! IP: *.visp.energis.pl 09.01.03, 15:20
            kontrkultura napisał:

            > Gość portalu: cyklon B napisał(a):
            >
            > > Oczywiście, że tak. A w praktyce chrześcijaństwo też przesladowało kobiety
            > > i w tym sensie niektórzy praktykanci islamu sa podobni do niektórych
            > > praktykantów chrześcijaństwa........... W teorii to islam nawet więcej pra
            > w
            > > daje kobietom......... niz chrześcijanstwo.........
            >
            > W ktorym Ty wieku zyjesz?

            jeśli jesteś ograniczony to jeszcze raz ;
            prawa kobiet w chrześcijaństwie i islamie są dośc zbliżone w teorii
            a w praktyce na obszarze islamu w obecnym czasie kobiety są znacznie bardziej i
            to często w spośob habiebny dyskryminowane.... (kiedyś tak było też w
            chrześcijaństwie....). chodzi o odróżnienie teorii od praktyki.
              • kontrkultura dobra, dobra cyklony 11.01.03, 13:31
                cyklon b napisal:

                > jeśli jesteś ograniczony to jeszcze raz ;
                > prawa kobiet w chrześcijaństwie i islamie są dośc zbliżone w teorii
                > a w praktyce na obszarze islamu w obecnym czasie kobiety są znacznie bardziej
                > i to często w spośob habiebny dyskryminowane.... (kiedyś tak było też w
                > chrześcijaństwie....). chodzi o odróżnienie teorii od praktyki.
                ========
                No wiec sprowadzam do tego, ze przytaczanie sobie teorii, ktora sie nie
                sprawdzila jest nic nie warte. Po prostu udowadniasz, ze musza jeszcze dlugo
                ewolucjonowac i wtedy (za 100-300) lat bedzie u nich, lepiej niz u nas.

                Nie wiem cyklonie...
                nie wiem po co to robisz.
                Jezeli teoria jest dla ciebie wazniejsza od praktyki, to bardzo prosze...
    • Gość: J.K. Islamskie Kobiety na Zachodzie... IP: *.de / 192.120.171.* 08.01.03, 08:58
      Otworze kiedys osobny watek na ten temat...
      Generalnie powiem tylko, ze to "meska, szowinistyczna, orientalna cholota"
      wiezi i upadla swoje kobiety...

      Rozmawialem z kilkoma mlodymi (niezameznymi) dziewczynami islamskimi...
      Jest to trudne, pogadac z nimi na osobnosci, bez rodziny...
      Wiele z tych dziewczyn marzy o wolnosciach, jakie maja kobiety zachodnie.
      Ale wie, ze jest to prawie nieosiagalne...

      Polecam branie sobie takich kobiet za zony.
      Sa mile, grzeczne i cieple...
      Pod jednym wszakze warunkiem: maja zerwac kontakty ze swoja rodzina
      i zobowiazac sie do zycia "po naszemu"...
      (a jak wyzej napisalem, wiele tego pragnie)
        • puls Re: Islamskie Kobiety na Zachodzie... 14.06.03, 06:17
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          > Gość portalu: J.K. napisał(a):
          >
          > > Rozmawialem z kilkoma mlodymi (niezameznymi) dziewczynami islamskimi...
          > > Jest to trudne, pogadac z nimi na osobnosci, bez rodziny...
          > > Wiele z tych dziewczyn marzy o wolnosciach, jakie maja kobiety zachodnie.
          > > Ale wie, ze jest to prawie nieosiagalne...
          > >
          >
          >
          > Prawda!
          > Mam takie same obserwacje.
          >
          > Z.
          • puls Re: Islamskie Kobiety na Zachodzie... 29.11.03, 17:44
            puls napisał:

            > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: J.K. napisał(a):
            > >
            > > > Rozmawialem z kilkoma mlodymi (niezameznymi) dziewczynami islamskimi.
            > ..
            > > > Jest to trudne, pogadac z nimi na osobnosci, bez rodziny...
            > > > Wiele z tych dziewczyn marzy o wolnosciach, jakie maja kobiety zachod
            > nie.
            > > > Ale wie, ze jest to prawie nieosiagalne...
            > > >
            > >
            > >
            > > Prawda!
            > > Mam takie same obserwacje.
            > >
            > > Z.
      • Gość: tar Re: Islamskie Kobiety na Zachodzie... IP: *.p.lodz.pl 08.01.03, 10:01
        > Rozmawialem z kilkoma mlodymi (niezameznymi) dziewczynami islamskimi...
        > Jest to trudne, pogadac z nimi na osobnosci, bez rodziny...
        > Wiele z tych dziewczyn marzy o wolnosciach, jakie maja kobiety zachodnie.
        > Ale wie, ze jest to prawie nieosiagalne...

        Odosobnienie kobiet i trzymanie z dala od edukacji jest fundamentem stabilnosci
        muzulmanskiej moralnosci. To co jednak łatwe do realizacji np. w krajach
        arabskich moze okazac sie trudne do realizacji gdy muzulmanie osiedlaja sie w
        Europie.
        Dlatego mimo wszystko tu chyba więzy będą się coraz bardziej luzowały a a
        ewentualna lokalna trwalosc tej mentalnosci w Europie bedzie odnawiala sie
        przez ciagla imigracje z ktajow o wysokim przyroscie naturalnym.
    • Gość: piotr23 Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.01.03, 14:57
      Ambasador Pakistanu bije żonę, USA żądają uchylenia immunitetu PAP 2003-01-09
      (13:38)

      Stany Zjednoczone zwróciły się do Pakistanu o pozbawienie ambasadora tego kraju
      w Narodach Zjednoczonych immunitetu dyplomatycznego. Powodem są doniesienia o
      tym, że ambasador pobił kobietę, która twierdzi, że jest jego żoną.

      Od początku roku ambasador Munir Akram reprezentuje Pakistan jako niestałego
      członka, w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Osiem dni później na jaw wyszło, że jest
      on oskarżany o bicie kobiety.

      10 grudnia Marijana Mihic zadzwoniła nad ranem na nowojorską policję i
      powiedziała, że jej mąż uderzył ją głową o ścianę i że jest ranna w rękę.
      Dodała, że nie zdarzyło się to po raz pierwszy i że sprawca cieszy się
      immunitetem dyplomatycznym.

      Kiedy funkcjonariusze przyjechali do rezydencji w prestiżowej dzielnicy
      Manhattanu, kobieta powiedziała z kolei, że sprawcą jest jej "przyjaciel",
      który po kłótni nie pozwolił jej odejść i schwycił ją, a wtedy ona upadła na
      podłogę. Miała na głowie ranę. Akram przedstawił się policjantom i powiedział,
      że jest ambasadorem.

      Władze miasta doniosły o sprawie Departamentowi Stanu USA i amerykańskiej misji
      przy ONZ. Ta z kolei poprosiła Pakistan o uchylenie immunitetu ambasadora. Bez
      tego nowojorska prokuratura nie może podjąć żadnych kroków.

      Na razie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Islamabadzie nie zajmuje
      stanowiska, komunikując jedynie, że bada sprawę "która wydaje się być wynikiem
      pewnego nieporozumienia".

      Rzecznik Departamentu Stanu USA Richard Boucher powiedział, że rząd USA zwykle
      chce w podobnych przypadkach, aby zagraniczne rządy uchylały immunitety swoich
      dyplomatów i pozwalały w ten sposób na prowadzenie przejrzystych procedur
      sądowych. (aka)


      Nie wierzycie ?!!
      to zobaczcie:
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=384415&kat=1356&katn=%A6wiat&widn=Ambasador+Pakistanu+bije+%BFon%EA%2C+USA+%BF%B1daj%
      B1+uchylenia+immunitetu
    • Gość: piotr23 Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.01.03, 13:58
      to tez o kobietach w islamie:

      Reuters, ap, dp 01-09-2002, ostatnia aktualizacja 01-09-2002 16:52

      Na karę śmierci skazani zostali w niedzielę uczestnicy zbiorowego gwałtu
      NAKAZANEGO przez sąd plemienny.

      Powieszeni mają zostać zarówno czterej gwałciciele, jak i dwaj członkowie
      plemiennego sądu, który o nim zdecydował. Sprawa gwałtu we wsi Meerwala, 435 km
      od Islamabadu, zszokowała cały świat. W czerwcu ktoś we wsi podejrzał
      nastolatka z plemienia Gudżarów, jak spaceruje bez przyzwoitki z dziewczyną z
      plemienia Mastoi, stojącego wyżej w hierarchii kastowej. Sąd plemienny orzekł,
      że karą będzie zbiorowy gwałt na jego 30-letniej siostrze. Czterech mężczyzn
      gwałciło ją przez godzinę. Wywołało to protesty organizacji praw człowieka.
      Sprawą zajął się sąd w prowincji Pendżab. W niedzielę wydał wyrok śmierci na
      sześciu mężczyzn. - Ta sprawa zwróciła uwagę na bardzo ważny problem: istnienie
      pozasądowych trybunałów, które biorą sprawiedliwość we własne ręce i orzekają
      barbarzyńskie kary - komentował Afrasiab Khattak, szef prywatnej Pakistańskiej
      Komisji Praw Człowieka. Jeszcze przed wyrokiem prezydent Pervez Musharraf
      wypłacił ofierze specjalne odszkodowanie, a kilku policjantów zwolniono za to,
      że nie interweniowali.



      Rzadko bo rzadko,ale są wśród muzułmanów światli ludzie.Taką osobą jest gen
      Musharraf.

      Ale islam jest jaki jest.
    • Gość: piotr23 Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.01.03, 16:12
      Reuters, ap, dp 01-09-2002, ostatnia aktualizacja 01-09-2002 16:52

      Na karę śmierci skazani zostali w niedzielę uczestnicy zbiorowego gwałtu
      nakazanego przez sąd plemienny.

      Powieszeni mają zostać zarówno czterej gwałciciele, jak i dwaj członkowie
      plemiennego sądu, który o nim zdecydował. Sprawa gwałtu we wsi Meerwala, 435 km
      od Islamabadu, zszokowała cały świat. W czerwcu ktoś we wsi podejrzał
      nastolatka z plemienia Gudżarów, jak spaceruje bez przyzwoitki z dziewczyną z
      plemienia Mastoi, stojącego wyżej w hierarchii kastowej. Sąd plemienny orzekł,
      że karą będzie zbiorowy gwałt na jego 30-letniej siostrze. Czterech mężczyzn
      gwałciło ją przez godzinę. Wywołało to protesty organizacji praw człowieka.
      Sprawą zajął się sąd w prowincji Pendżab. W niedzielę wydał wyrok śmierci na
      sześciu mężczyzn. - Ta sprawa zwróciła uwagę na bardzo ważny problem: istnienie
      pozasądowych trybunałów, które biorą sprawiedliwość we własne ręce i orzekają
      barbarzyńskie kary - komentował Afrasiab Khattak, szef prywatnej Pakistańskiej
      Komisji Praw Człowieka. Jeszcze przed wyrokiem prezydent Pervez Musharraf
      wypłacił ofierze specjalne odszkodowanie, a kilku policjantów zwolniono za to,
      że nie interweniowali


      co tu komentować!!!
    • Gość: piotr Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.01.03, 22:09
      Pakistan chce ukrócić sądy plemienne

      AFP, Reuters, mak 12-07-2002, ostatnia aktualizacja 26-07-2002 18:02

      Zbiorowy gwałt z wyroku sądu plemiennego, do którego doszło dwa tygodnie temu,
      okazał się wstrząsem dla Pakistanu. Trwa kampania o ukrócenie sądów plemiennych

      Pakistan, znany z surowego kodeksu obyczajowego, jest wstrząśnięty gwałtem na
      30-letniej Mukhtaran Mai z nakazu sądu plemiennego. Świadomy tego wzburzenia
      Sąd Najwyższy objął nadzór nad postępowaniem miejscowej policji, która
      usiłowała zatuszować sprawę, a prezydent Pervez Musharaf przekazał rodzinie
      ofiary czek na 8 tys. dol. odszkodowania. Policja zatrzymała w czwartek
      pierwszego członka sądu plemiennego, który orzekł gwałt. W międzyczasie szef
      powiatowej policji stracił posadę. W więzieniu w pakistańskim Pendżabie siedzi
      już trzech spośród czterech przypuszczalnych gwałcicieli.

      Wypływa coraz więcej szczegółów na temat historii, która wydarzyła się 22
      czerwca w zabitej deskami pakistańskiej wsi Meerwala. Raz jeszcze poszło o
      honor interpretowany według zaostrzonych kryteriów obyczajowych obowiązujących
      w plemiennych regionach Pakistanu. Ktoś we wsi podejrzał nastolatka z plemienia
      Gudżarów, jak spaceruje bez przyzwoitki z dziewczyną innego plemienia - Mastoi -
      wyżej notowanego w hierarchii kastowej. Karą orzeczoną przez plemienny sąd był
      gwałt na chłopcu oraz na jego siostrze. Ojciec skazanej opowiada, jak płacząc,
      błagał radę o darowanie kary. Płakała i sama Mukhtaran, mówiąc, że jest dobrą
      muzułmanką i że zajmowała się dziećmi plemienia Mastoi. Po zbiorowym gwałcie
      pohańbioną przepędzono nago przez wieś.

      Pakistańska Komisja Praw Człowieka podała, że dramatycznie rośnie liczba
      zbrodni honoru i karnych gwałtów. Tydzień przed wydarzeniami w Meerwala gwałtem
      ukarano inną dziewczynę z tej samej okolicy; popełniła ona samobójstwo. W
      liście do prezydenta Musharafa Human Rights Watch pyta, dlaczego dotąd nie
      wszczęto śledztwa w sprawie gwałtu na bracie Mukhtaran i dlaczego po gwałcie
      został on zatrzymany przez miejscową policję a wypuszczony za łapówką.
      Przypomina też nadużycia władzy przez sądy plemienne, które czują się powołane
      do zadawania ciężkich kar, z karą śmierci włącznie, i domaga się, by położył
      temu kres.

      www1.gazeta.pl/swiat/1,34243,931320.html
      Brak słów
    • Gość: piotr23 Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.01.03, 15:08
      Pakistan: kobiety giną za „honor rodziny”
      PAP 2002-12-12 (11:38)

      Co najmniej 461 Pakistanek zostało zabitych w tym roku przez swych najbliższych
      w ramach obrony "honoru rodziny" - podała w czwartek w Islamabadzie niezależna
      pakistańska komisja praw człowieka, której raport zacytowało BBC.


      Śmierć honoru... (AFP)
      Liczba zabójstw kobiet, dokonywanych w imię "honoru rodziny", w tym roku
      wzrosła aż o 25% w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy krewni zamordowali
      372 "zhańbione" kobiety, w większości ofiary gwałtów.

      Tylko w pakistańskiej prowincji Sind, znanej z przestrzegania tradycji, w tym
      roku zabito ponad trzysta kobiet, które - w większości nie z własnej winy -
      miały "zhańbić" rodziny. W Pendżabie z tego samego powodu zginęło 161 kobiet.
      Nieznane są dane z najbardziej konserwatywnych prowincji Pakistanu -
      Beludżystanu i Północno-Zachodniej Prowincji Granicznej, gdzie działalność
      obrońców praw kobiet jest ograniczana.

      W czerwcu tego roku w Pakistanie wielki rozgłos zyskała sprawa kobiety, która
      stała się ofiarą zbiorowego gwałtu. Gwałt został dokonany na polecenie rady
      plemiennej w miejscowości Meerawali w stanie Pendżab. Sześciu mężczyzn
      zgwałciło 30-letnią Muchtar Mai, rozwódkę, która sama zwróciła się do rady
      plemiennej w sprawie swego 12-letniego brata. Został on porwany i wykorzystany
      seksualnie przez członków wrogiego rodu Mastoi, ponieważ utrzymywał zakazane
      stosunki z kobietą z tej rodziny.

      Rada plemienna uznała, że w celu ratowania honoru rodu Mastoi chłopiec ma
      poślubić kobietę, z którą utrzymywał stosunki, a Muchtar Mai ma być wydana za
      członka rodu Mastoi. Gdy Muchtar się na to nie zgodziła, na polecenie rady
      została zgwałcona przez grupę mężczyzn z rodziny Mastoi.

      Sąd wydał w sprawie bezprecedensowy wyrok, skazując sześciu z gwałcicieli na
      kary śmierci. Michtar Mai do tej pory musi się ukrywać.

      Choć zbiorowe gwałty i zabójstwa dla "ratowania honoru" nie są niczym
      niezwykłym na wsi pakistańskiej, sprawa Muchtar Mai, nagłośniona przez prasę,
      wywołała oburzenie opinii publicznej. Uzmysłowiła bowiem, jak godna pożałowania
      jest sytuacja kobiet, które padają ofiarą feudalnych stosunków, panujących na
      głębokiej prowincji.(reb)
    • Gość: Kobieta Sprostowanie IP: *.acn.waw.pl 13.01.03, 20:06
      Te okrucieństwa, które dzieją się w Pakistanie, czy to, co niedawno mogliśmy
      obserwować w Afganistanie, nie mają NIC wspólnego z religią!To sprawa
      fundamentalistów , którzy na całe nieszczęście doszli do władzy.(Fundamentalizm
      jest ideologią POLITYCZNĄ.)Celowo powołują się oni na religię, by dzięki temu
      zdobyć poparcie mas - to zawsze łatwo trafia do ludzi, zwłaszcza tych
      niewykształconych (jak myślisz: dlaczego nagle wprowadza się tam zakazy
      edukacji, by szerzyć analfabetyzm?)i po zdobyciu ich posłuchu - jeśli
      indoktrynacja nie przyniesie wystarczających rezultatów, to zaczyna się terror -
      mogą wprowadzać już własne "porządki".A przy tym powołanie się na zasady
      islamu stanowi dla nich najłatwiejsze usprawiedliwienie.No i udaje im się to
      tak dobrze, że nawet wierzą w to takie osoby jak Ty i inni,Tobie podobni,
      którzy nie wiedzą nic bliżej nt.tych zjawisk.


    • Gość: Kobieta Sprostowanie IP: *.acn.waw.pl 13.01.03, 20:06
      Te okrucieństwa, które dzieją się w Pakistanie, czy to, co niedawno mogliśmy
      obserwować w Afganistanie, nie mają NIC wspólnego z religią!To sprawa
      fundamentalistów , którzy na całe nieszczęście doszli do władzy.(Fundamentalizm
      jest ideologią POLITYCZNĄ.)Celowo powołują się oni na religię, by dzięki temu
      zdobyć poparcie mas - to zawsze łatwo trafia do ludzi, zwłaszcza tych
      niewykształconych (jak myślisz: dlaczego nagle wprowadza się tam zakazy
      edukacji, by szerzyć analfabetyzm?)i po zdobyciu ich posłuchu - jeśli
      indoktrynacja nie przyniesie wystarczających rezultatów, to zaczyna się terror -
      mogą wprowadzać już własne "porządki".A przy tym powołanie się na zasady
      islamu stanowi dla nich najłatwiejsze usprawiedliwienie.No i udaje im się to
      tak dobrze, że nawet wierzą w to takie osoby jak Ty i inni,Tobie podobni,
      którzy nie wiedzą nic bliżej nt.tych zjawisk.


      • Gość: Piotr23 Re: Sprostowanie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.01.03, 14:19
        Czytam to i czytam. Hm.

        Dobrze. Zgadzasz się że to fundamentalizm. Tyle że niereligijny.
        Jeśli tak to powiedz jaka doktryna polityczna jest jego podstawą?
        Gdzie można przeczytać jakieś prace teoretyczne na ten temat?
        Sadziłem do tej pory ,że źródłem jest Koran . Ty mówisz co innego.
        Mówisz też ,że ci fundamentaliści nieislamscy podszywają się pod islam.
        Cóż jesteś Polką , pewnie katoliczką. I tak mówisz . Ale ci
        fundamentaliści
        sami o sobie mówią , że są islamscy (wiem podszywają się). Ich wspólwierni,
        też tak
        mówią o nich. Super rzadko ktoś z mieszkańców tych krajów mówi tak
        jak ty.
        Więc komu mam wierzyć?. Oni chyba ,czytający od lat Koran , wiedzą
        lepiej gdzie
        leżą korzenie tego fundamentalizmu.

        Teraz ciekawostka. Zajrzyj na stronę :

        www1.gazeta.pl/swiat/1,34182,1284809.html
        Tak to wszystko robi jakiś polityczny fndamentalista , szef sądu
        najwyższego.
        Tylko ,ze on jest MUŁŁĄ !! To taki muzułmański kapłan .
        • Gość: olivia60 Re: Sprostowanie do Piotr23 IP: HUPROXY* / *.eeft.com 24.01.03, 16:46
          Gość portalu: Piotr23 napisał(a):

          > Dobrze. Zgadzasz się że to fundamentalizm. Tyle że niereligijny.
          > Jeśli tak to powiedz jaka doktryna polityczna jest jego podstawą?
          > Gdzie można przeczytać jakieś prace teoretyczne na ten temat?
          > Sadziłem do tej pory ,że źródłem jest Koran

          Proponuje wybrac sie (jesli jestes z Warszawy) do czytelni UW wydz
          Orientalistyka. Z polskich wybitnych arabistów polecam materiały prof
          Daneckiego. Nie jestem arabistka ale interesowalam sie kiedys tym tematem.
          Danecki jest (czy tez byl bo chyba nie zyje) autorytetem w temacie islamu i
          fundamentalizmu.
          Pozdrawiam.
          • Gość: piotr23 Re: Sprostowanie do Piotr23 IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.01.03, 17:26
            Przepraszam ?. Czy ja muszę przeczytać absolutnie wszystko na temat
            islamu.
            Przeczytałem wystarczjąco wiele by twierdzić,że islam to religia ,prawo i
            polityka w jednym. Wiec jeśli ktoś, jest w tych krajach fundamentalistą ,
            to jest fundamentalistą islamskim.
            Jesliś odmiennego zdania , to powiedz co myślisz. A nie odsyłaj mnie do
            literatury.
            • Gość: olivia60 Re: Sprostowanie do Piotr23 IP: HUPROXY* / *.eeft.com 27.01.03, 09:02
              Gość portalu: piotr23 napisał(a):

              > Przepraszam ?. Czy ja muszę przeczytać absolutnie wszystko na temat
              > islamu.
              > Przeczytałem wystarczjąco wiele by twierdzić,że islam to religia ,prawo i
              > polityka w jednym. Wiec jeśli ktoś, jest w tych krajach fundamentalistą ,
              > to jest fundamentalistą islamskim.
              > Jesliś odmiennego zdania , to powiedz co myślisz. A nie odsyłaj mnie do
              > literatury.
              Szanowny Piotrze.
              Zadales wczesniej pytanie o zrodla dotyczace islamu. Jesli nie pamietasz to
              sprawdz swoj poprzedni post. Ja tylko odpowiedzialam na Twoje pytanie.
              Myslalam, iz jestes osoba zainteresowana tematem a tymczasem ty wierzysz w
              swoje racje i KONIEC.
              Polecam jeszcze raz dziela polskich kulturoznawcow. Nie unos sie tak bo ja nie
              mialam zamiaru cie atakowac.
              Pozdrawiam i raczej nie do napisania bo nie chce mi sie wiecej z toba
              dyskutowac.
        • Gość: Gatsby Re: Skrzywienie IP: *.dialup.mindspring.com 24.01.03, 16:55
          Wczoraj rozmawialem z muzulmlaninem ktory z zapalem mi wyjasnial ze islam
          to "sposob zycia" a nie tylko religia. Ze islam laczy polityke i religie w jedna calosc
          inspirowana przez postepowanie Proroka.

          Dzisiaj czytam ze islam to tylko religia nie majaca nic wspolnego z polityka.
          Najwyrazniej ta Pani uwaza ze islam jest inny od tego ktory zalozyl ich Prorok.
          To juz grozi smiercia lub kalectwem (tj. ucieciem jakiejs konczyny w imie Jedynego
          i Milosiernego).
          • Gość: olivia60 Re: Skrzywienie IP: HUPROXY* / *.eeft.com 24.01.03, 17:15
            Ja znam Muzulmanina, ktory pije piwsko bo lubi. Islam ma wiele odmian tak jak
            Chrzescijanstwo. Porownaj katolikow z prawoslawnymi. Inna kultura i inny sposob
            na zycie a jednak chrzescijanstwo. To samo dotyczy islamu. Kiedys znalam zyda,
            ktory na imprezie jadl salami. Po zwroceniu mu uwagi, iz to nie jest koszerne
            odpowiedzial mi cyt. "No co kurwa ! glodny jestem !" ;-) Sa ludzie i taborety w
            kazdej religii i kulturze. Mordercy Tomka Jaworskiego byli ateistami ?
              • Gość: olivia60 Re: Skrzywienie IP: HUPROXY* / *.eeft.com 27.01.03, 09:11
                Gość portalu: .. napisał(a):

                > Przepraszam ze sie wtrace. Tutaj zaczynasz wyraznie muzulmlanskie klamstwa.
                > Jesli jestes uczciwa to udowodnij ze polityczno-wojenne akcje Proroka
                > byly wbrew religii islamu. Wtedy ja sie zgodze ze Osama tez jest wbrew.

                Szanowny Gosciu ...
                Do czego nawiazujesz ? Jakie muzulmanskie klamstwa ? Udowodnij. Uczciwa jestem
                bo nikogo nie okradlam i nie zabilam. Co wiesz o polityczno wojennych akcjach
                Proroka? Co Prorok ma wspolnego z dzisiejszymi muzulmanami nie praktykujacymi?
                Co ma piernik do wiatraka? Jaki Osama? Brales cos? Jesli chcesz dyskutowac to
                trzymaj sie tekstow drugiej strony. Inaczej wychodzi z tego belkot.
                Odpowiem tylko na powazny post. Jesli chcesz dyskutowac na temat Koranu to tez
                jestem gotowa. Nie jestem muzulmanka ale interesowalam sie kiedys tym tematem i
                pare ciekawych fragmentow moge znalezc do jutra i Ci przedstawic. Atakowac
                kogos i przedstawiac sie jako (...) to kazdy potrafi.
                  • Gość: olivia60 Re: Ponaviam pytanie: - czy podboje Mahometa byly IP: HUPROXY* / *.eeft.com 27.01.03, 11:11
                    "udowodnij ze polityczno-wojenne akcje Proroka
                    byly wbrew religii islamu. Wtedy ja sie zgodze ze Osama tez jest wbrew."

                    W Koranie jest napisane:
                    Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie
                    najeźdźcami. (Koran, 2:190)
                    A jeśli oni skłonią się do pokoju, to i ty się ku niemu skłoń i zaufaj Bogu!
                    Zaprawdę, On jest Słyszący, Wszechwiedzący! (Koran, 8:61)
                    Wojna zatem jest rozwiązaniem ostatecznym i podlega ścisłym warunkom
                    obwarowanym świętym prawem. Termin dżihad dosłownie znaczy "wysiłek, walka" a
                    muzułmanie wierzą, że są dwa rodzaje dżihadu. Oprócz wojny jest to przede
                    wszystkim wewnętrzny bój, jaki każdy toczy ze swoimi egoistycznymi potrzebami,
                    aby uzyskać spokój ducha.
                    Teraz ty mi cos znajdz cyt. "wbrew"
                    Zgadzam sie z Toba, iz Mahomet nie byl swiety i tez prowadzil wojny. Dalej nie
                    wiem jednak co to ma wspolnego z dzisiejszymi muzulmanami. O wyprawach
                    krzyzowych nie slyszales? O Swietej Inkwizycji nie slyszales? O napisie "Bog z
                    nami" na ostrzach SSmanow nie slyszales? Przeciez w historii chrzescijanstwa
                    jest od cholery dowodow, iz jest to krwawa religia i co z tego. Dalej nie wiem
                    co ma piernik do wiatraka.
                      • Gość: olivia60 Re: Chrzecijanstwo okres ciemnoty... IP: HUPROXY* / *.eeft.com 28.01.03, 11:55
                        Gość portalu: J.K. napisał(a):

                        > najwiekszej ciemnoty (Sw. Inkwizycja itd...) ma juz chyba za soba...
                        >
                        > Islam, w mom przekonaniu, nie...

                        Islam jest religia mlodsza od chrzescijanstwa i miala mniesza szanse na rozwoj.
                        Przeszkadzal w tym chocby kolonializm. Dajmy tym ludziom czas.
                        >
                        > Muzulmanie nie sa przesladowani na Zachodzie...
                        > Chrzescijanie w Swiecie Islamu sa przesladowani i owszem...
                        > Indonezja, Arabia Saud., Sudan, itd...

                        Masz racje bo ominales Wschod i Balkany. Czeczenia, Bosnia, Kosovo
                        W azji np. w Chinach muzulmanie (wyobraz sobie, ze tam zyja) musza sie ukrywac
                        ze swoja wiara. Potyczki Indie- Pakistan. Inny rejon swiata ? prosze bardzo
                        Izrael - Palestyna. W tym przypadku uwazam, iz obie strony sa pochrzanione. Nie
                        widze roznicy miedzy zolnierzem Izraelskim strzelajacym do dzieci a
                        Palestynczykiem wysadzajacym przedszkole. Ich wszystkich razem pokrecilo i nie
                        ma dla nich usprawiedliwienia. Jedynym ratunkiem dla tego regionu jest
                        pukniecie sie zbiorowe w glowke i zastanowienie sie co dalej.
                        Zachod sporo namieszal w swiecie islamskim od wypraw krzyzowych poczawszy na
                        kolonializmie skonczywszy.
    • Gość: piotr23 Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.01.03, 15:36
      Znalazłem na sąsiednim forum taką wypowiedź.Ponieważ jest to temat tego
      wątku pozwoliłem sobie ją skopiować.Autora przepraszam za nie pytanie o zgodę?
      Swoją drogą ,gdzie znalazłeś wypowiedź faceta z meczetu warszawskiego?


      W Iranie, Pakistanie czy Arabii Saudyjskiej skazana za pozamalzenski seks
      kobieta jest przed kamieniowaniem zakopywana po pachy w ziemi, by wykonujacy
      wyrok mezczyzni nie uderzyli jej przypadkiem kamieniem w piersi, co jest
      czynem nierzadnym. Coz za troska o dusze mezczyzny!
      Rok temu, w muzulmanskiej Malezji, przed sadem stanely 44 panie oskarzone o
      nieobyczjne zachowanie sie podczas dani swietego Walentego (w kraju tym, joko
      postepowym, za seks przedmalzenski grozi “tylko” do 2 lat wiezienia).
      Miara hipokryzji muzulmanow w stosunku do kobiet jest zachowanie jednego z
      poslow Partii Sprawiedliwosci I Demokracji w lipcu ubieglego roku, w
      marokanskim parlamencie. Widzac kobiete – operatora kamery TV w dzinsach I
      podkoszulku – przerwal obrady parlamentu, zadajac usuniecia jej z sali,
      poniewaz, jak stwierdzil, jej stroj “zacheca do rozpusty”. Dzieki temu zajsciu
      wiemy przynajmniej, jak marokanscy muzulmanie rozumieja takie pojecia, jak
      sprawiedliwosc czy demokracja.
      Z drugiej zas strony to dziwne, ze taki bogobojny posel nie czytal koranicznej
      przypowiesci (hadisu) gloszacej: “Jezeli spotkasz kobiete, ktora ci sie
      podoba, wracaj do zony. Obydwie maja takie same organy plciowe” Nie powinien
      sie tez obawiac w domu odmowy, kolejny bowiem hadi z Koranu przypomina, ze
      zona ma sie oddac swemy mezowi zawsze, kiedy on tego zapragnie.


      Historia ta przydarzyla sie Pakistanskiej pielegniarce, 23-letniej Fahrat
      Saliq. "–Porzadne kobiety siedza o tej porze w domu. Skoro pracujesz na nocnym
      dyzurze to jestes prostytutka – powiedzieli (muzulmascy) goscie jednego z
      pacjentow, a nastepnie przylozyli jej do glowy pistolet i kazali sie rozebrac.
      Po gwalcie wyrzucili ja naga za szpitalnego pokoju na korytarz. Ofiara poszla
      do przelozonej pielegniarek, jednak ta polecila jej byc cicho. Fahrat nie
      zglosila gwaltu na policje. Jej funkcjunariusze znani sa z tego, ze gwalca
      kobiety, ktore znajduja sie w ich rekach (na pakistanskich posterunkach I w
      wiezieniach spotyka to 70 procent zatrzymanych kobiet).
      W Pakistanie najwiekszym skarbem jest dziewictwo, a jego utrata z mezczyzna
      nie bedacym mezem to najwieksze przestepstwo zwane zina. Nieszczesna popelnia
      je nawet, jesli jest ofiara gwaltu. Wlasnie dlatego nastepnego dnia, na
      policji, o “zine” gwalciciele oskarzyli Fahrat. Jak skonczyla sie ta sprawa?
      Gwalciciele pozostali bezkarni. Ofiare jako nieczysta porzucil narzeczony, a
      ona sama zostala skazana na 5 lat wiezienia, 5 batow oraz grzywne w wysokosci
      rocznej pensji.


      Kolejne ofiary w Pakistanie to kobiety przylapane na faktycznym i
      urojonym “zina”. Te, ktore trafily do wiezienia moga mowic o szczesciu.
      Pakistanska “specjalnoscia” w takich sytuacjach jest bowiem palenie kobiet,
      pozorowane na wybuch pieca. W imie “honoru” – tylko w pakistanskiej prowincji
      Pendzab – w latach 1998-2000 zmarlo wskutek ran zadanych przez mezczyz z
      rodziny az 850 kobiet, z czego 600 spalono. Choc w wiekszosci tych przypadkow
      sprawcy byli znani, konczylo sie na przesluchaniu lub kilkugodzinnym areszcie.
      W Jordanii (ginie ta rocznie w imie ”honoru” 20 kobiet) maz za zabicie zony
      dostaje rok wiezienia lub jest puszczany wolno, jezeli tylko przekona sad, ze
      przylapal zone na cudzolostwie. Znany jest tutaj przypadek uniewinnienia
      brata, ktory zabil swa siostre, bo wydawalo mu sie, ze rozmawia przez telefon
      z obcym mezczyzna. Takie “zbrodnie honoru” maj tez miejsce w Egipcie,
      Autonomii Palestynskiej, a nwet w przesiaknietym europejskimi wplywami
      Libanie. Wedlug Amnesty International, liczba tych mordow wzrasta z powodu
      coraz wiekszego poczucia bezkarnosci wsrod sprawcow oraz rosnacy obaw
      muzulmanskich spoleczenstw przed emancypacja kobiet.


      “W muzulmanskim Pakistanie do gwaltu dochodzi srednio co 2 godziny. Przy czym
      hanba spada tylko na kobiete. Przykladem jest decyzja straszyzny plemiennej,
      skazujacej 16-letnia Dzamile na smierc po tym jak przyznala sie, ze zostala
      zgwalcona.
      W Sudanie przemoc seksualna rowniez jest na porzadku dziennym I nikogo tam nie
      dziwi przypadek policjanta, ktory na komisariacie, na oczach kolegow, zgwalcil
      11-letnia dziewczynke. Fundamentalisci islamscy walczacy od kilku lat z
      algierskim rzadem zgwalcili podczas trwania rebelii tysiace kobiet. Sa one tam
      wrecz traktowane jako lup wojenny I kolejno gwalcone przez emira oddzialu
      islamistow, a nastepnie jego podwladnych.
      Ostatnio wiekszego rozglosu od masowych gwaltow w Algierii nabrala sprawa
      Nigeryjki, Safiyi Hussani, skazanej przez muzulmanski sad (szarijacki) na
      ukamieniowanie za malzenska zdrade. Tymczasem oskarzona od 2 lat byla
      rozwiedziona. Niestety, tamtejsza wykladnia prawa koranicznego uznaje za
      zdrade seks do 8 lat po rozwodzie (wyjatkiem jest ponowne zamazpojscie).
      Safiya zostala skazana, poniewaz bezspornym dowodem jej winy bylo dziecko,
      ktore urodzila. Sadu nie interesowaly jej zeznania, ze zostala piec razy
      zgwalcona przez swego sasiada. Ten ostatni, choc w sledztwie przyznal sie do
      ojcostwa dzicka Safiyi, przed sadem jednak zeznal, ze nie mial z ta kobieta
      nic wspolnego. Zostal wypuszczonyna wolnosc (by za codzolostwo skazac
      mezczyzne, trzeba, by sam sie przyznal lub zostal wskazany przez czterech
      swiadkow-mezczyzn). Plynace z calego swiata protesty na taka muzulmanska
      sprawiedliwosc zostaly skwitowane przez Sekretarza Najwyzszej Rady Nigerii do
      spraw Islamu, doktora Latteefa Adegdibe, oswiadczeniem, ze nie widzi on
      zadnego innego rozwiazania, poza kara smierci.
      PODOBNIE WYPOWIEDZIAL SIE NA TEN TEMAT PRZELOZONY MECZETU W WARSZAWSKIM
      WILANOWIE! Nietrudno sie domyslic, co by sie dzialo w Polsce, gdyby muzulmanie
      stanowili w naszym kraju wiekszosc, ajk w polnocnych prowincjach Nigerii. Na
      chrescijanskim poludniu obowiazuje – jak u nas – cywilizowane prawo. ”
      Mirek Blach

      • Gość: olivia60 Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! IP: HUPROXY* / *.eeft.com 27.01.03, 16:35
        free.ngo.pl/temida/raprzemoc.htm
        (...) Skala zjawiska
        Przestępstwa przeciwko rodzinie należą w Polsce do najczęściej popełnianych.
        Zajmują one trzecie miejsce w ogólnej skali przestępczości, po przestępstwach
        przeciwko mieniu oraz przestępstwach przeciwko życiu. Bardzo trudno jednak
        ustalić dokładną liczbę przypadków przemocy domowej i innych przestępstw
        popełnianych na kobietach, nie istnieje bowiem w Polsce spójny system zbierania
        danych na ten temat. Statystyki policyjne i sądowe nie uwzględniają ani płci
        ofiary, ani relacji między ofiarą i sprawcą.
        Według badań CBOS z 1993 i 1996 roku, przeprowadzonych na reprezentatywnej
        próbce 1087 dorosłych zamężnych kobiet, 18% przyznało, że były ofiarami
        przemocy domowej, z czego 9% kobiet było maltretowanych przez swoich mężów
        często i wielokrotnie, a kolejne 9% było sporadycznie bitych w ciągu trwania
        ich związku.
        Znacząco inne odpowiedzi uzyskano w grupie kobiet po rozwodzie – tutaj kobiety
        częściej przyznawały, że były ofiarami przemocy: 41% twierdziło, że były często
        bite przez swoich mężów, a 21%, że sporadycznie. Można przypuszczać, że
        niektóre kobiety utrzymują w tajemnicy fakt, iż są lub były maltretowane przez
        swoich najbliższych. Przypuszczenie to można oprzeć na następujących faktach:
        1. Liczba kobiet przyznających, że kiedykolwiek były ofiarą przemocy, jest
        niższa od analogicznych danych zachodnich;
        2. Dysproporcja pomiędzy kobietami, które same przyznały się do bycia ofiarą
        przemocy, a tymi, które znają inne kobiety-ofiary przemocy, jest bardzo duża
        (na pytanie, czy zna Pani kobiety, które podczas kłótni małżeńskiej bywają bite
        przez swych mężów, twierdząco odpowiedziało 41% zamężnych kobiet i 61%
        rozwiedzionych);
        3. Wyższy odsetek kobiet z wyższym wykształceniem i młodych potwierdzających
        występowanie przemocy w swoim środowisku świadczyć może o tym, że definicja
        przemocy dla kobiet z niższym wykształceniem nie jest do końca jasna.
        Z badań CBOS wynika, że prawie połowa kobiet w Polsce zna osobiście lub ze
        słyszenia co najmniej jedną kobietę bitą przez męża. Co dwudziesta Polka żyje w
        związku, w którym występuje przemoc fizyczna. Pytane o powody, dla których
        zdecydowały się na rozwód, aż 32% kobiet podało, że mężowie fizycznie znęcali
        się nad nimi, spośród mężczyzn tylko 2% udzieliło podobnej odpowiedzi.
        Respondentki twierdziły, że znane im kobiety bite przez mężów należą do różnych
        grup społeczno-zawodowych. Najwięcej przypadków bicia żon przez mężów znają
        kobiety rozwiedzione oraz bezrobotne. Z przypadkami stosowania przemocy
        najczęściej zetknęły się mieszkanki wsi i największych miast. Generalnie jednak
        o znanych sobie przypadkach bicia kobiet przez mężów mówiono tym częściej, im
        wyższe było wykształcenie i pozycja zawodowa ankietowanych. Zaistnienie takich
        zdarzeń w swoim otoczeniu najczęściej potwierdzały kobiety młode w wieku do 24
        lat oraz uczennice i studentki. Z wypowiedzi respondentek wynika ponadto, że
        zjawisko stosowania przemocy w małżeństwie dotyczy głównie rodzin wiejskich i
        niskodochodowych, natomiast stopień wykształcenia nie odgrywa znaczącej roli.
        Trzeba jednak zaznaczyć, że badania te dotyczyły tylko i wyłącznie fizycznego
        znęcania się nad kobietami w ramach małżeństwa i nie obejmowały przemocy
        psychicznej i seksualnej oraz kobiet pozostających w związkach pozamałżeńskich.
        Podstawowym źródłem danych na temat przemocy w rodzinie są statystyki policyjne
        oraz wydawane przez Ministerstwo Sprawiedliwości statystyki sądowe. Statystyki
        te mają jednak ograniczony zakres. Brak komputerowego systemu zbierania i
        przetwarzania danych powoduje, że są one spóźnione i nie zawierają istotnych z
        badawczego punktu widzenia informacji. Od policji np. nie wymaga się, aby
        prowadziła rejestr zgłoszeń telefonicznych wedle kategorii przestępstw, liczby
        podjętych interwencji, przypadków, wobec których interwencji zaniechano, odmów
        wszczęcia i umorzeń według kategorii przestępstw. Dane policyjne nie zawierają
        spraw, w których przerażona kobieta wycofała skargę.
        Statystyki sądowe pokazują, że w 1996 roku do sądów trafiło 15 412 spraw
        dotyczących przemocy w rodzinie, a jedynie 13 405 zakończyło się wyrokiem
        skazującym. Zgodnie z danymi liczba skazanych za przestępstwa znęcania się nad
        rodziną wzrosła w ciągu trzech ostatnich lat z 10 449 w 1993 roku do 13 405 w
        1996 roku. W 1997 roku można zaobserwować zmniejszenie liczby skazań. Nastąpił
        również wzrost wyroków w zawieszeniu z 9143 (87,5%) w 1993 do 12 087 (91,41%) w
        1997 roku.
        Analizując dane statystyczne, dotyczące przestępstwa z art. 184 (obecnie 207)
        k.k. do roku 1996 dostrzegamy tendencję wzrostową w zakresie liczby skazań i
        jej zmniejszenie w roku 1997.Trudno jednak jednoznacznie stwierdzić, czy wzrost
        liczby skazań związany jest ze zwiększeniem liczby przypadków znęcania się nad
        rodziną. Przyczyną tego stanu rzeczy może być m.in. zwiększenie liczby
        ujawnianych spraw w związku z przerwaniem zmowy milczenia wokół problemu
        przemocy wobec kobiet oraz wzrostem samoświadomości kobiet. Nie bez wpływu
        pozostaje również pewna zmiana podejścia organów ścigania do spraw przemocy
        domowej i, co się z tym wiąże, większa liczba skierowanych do sądu aktów
        oskarżenia. Za wysoce niepokojący należy uznać fakt, że tak wysoka jest również
        liczba orzekanych kar w zawieszeniu przy znęcaniu się ze szczególnym
        okrucieństwem lub jeżeli ofiara targnie się na własne życie. Wyrok w
        zawieszeniu działa odstraszająco tylko na niewielką grupę sprawców.
        Pomimo faktu, iż za przestępstwo znęcania się przewidziana jest kara do 5 lat
        pozbawienia wolności, a wypadku znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nawet
        do lat 10, w rzeczywistości większość wyroków orzekanych jest w granicach
        dolnego zagrożenia. Sprawcy przemocy doskonale wiedzą, jak niskie kary
        nakładane są za tego rodzaju przestępstwa oraz że większość wyroków to kary w
        zawieszeniu – czują się więc zupełnie bezkarni. W rezultacie rodzina pozostaje
        razem, a przemoc jak była, tak jest usankcjonowana wyrokiem, który w praktyce
        daje poczucie bezkarności.
        Statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości mówią, że 98% sprawców przestępstw
        znęcania się nad rodziną to mężczyźni. Badania prof. Kołakowskiej-Przełomiec
        informują, że ofiarami przemocy mężczyzn są w pierwszej kolejności żony:
        stanowią one 81% ofiar, następnie matki – 8%, byłe żony – około 5%, konkubiny –
        3%, teściowe – 2% i dzieci – 1%. Kobiety skazane za przemoc domową stanowią
        około 1,5-2% ogólnej liczby skazanych; podstawą ich skazania jest na ogół
        znęcanie się nad dziećmi, nie zaś przemoc wobec męża. Przemoc wobec
        współmałżonka jest więc przestępstwem popełnianym głównie przez mężczyzn.
        Niestety jedyne dostępne dane są niepełne i dotyczą wyłącznie skazań sprawców,
        natomiast nie zawierają one charakterystyki ofiar.
        Według Ministerstwa Sprawiedliwości, co roku około 50 maltretowanych kobiet
        usiłuje popełnić samobójstwo. Ponadto w skali roku ok. 200 procesów o
        morderstwo jest związanych z przypadkami przemocy w rodzinie. (...)

        • Gość: Elena Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! IP: *.menta.net 27.01.03, 17:25
          Olivia. Jeszcze nie widzisz różnicy między niedoskonałością naszego
          świata, /gdzie podane przez ciebie fakty, mimo że wcale nierzadkie, są jednak
          naganne i ścigane przez prawo/, a doskonałością Islamu /gdzie łatwo i w każdej
          chwili mogą stać się normą/?Tobie z takimi poglądami szczęścia życzę, ale ja
          osobiście mówię pas.Pozdrawiam. Elena
        • ^she Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! 27.01.03, 19:15
          Oliwia, czy nie widzisz, ze w naszym zachodnim swiecie zjawiska takie sa
          patologia a w islamie staly sie niejako "norma". Przestepstwa przemocy
          fizycznej przeciwko kobiecie w rodzinie wystepuja ponadto w znacznie mniejszym
          wymiarze niz w islmie, nawet tutaj na zachodzie. Wg danych holenderskich (kraj
          w ktorym mieszkam) przemoc fizyczn stosowana jest w ok. 90% rodzinach
          muzulmanskich (to juz nie jest wiec patologia a NORMA). Osrodki dla kobiet
          uciekajacych od przemocy wypelnione sa w przewazajacej czesci nie holenderkami
          ale muzulmankami (z roznych krajow), malo - tworzy sie takie ze wzgeledu na
          specyfike i skale tego problemu specjalnie osrodki dla muzulmanek. Ale nawet
          nie licytujac sie na liczby i statystyki zauwaz ze najgorszym jest fakt, ze
          islam pozwala na stosowanie przemocy w stosunku do kobiet! Cytuje z pamieci: "
          a tych (kobiet) ktorych nieposluszenstwa sie obawiacie, bijcie je" Z
          wypowiedzi holenderskich imamow moglismy sie dzieki telewizji NOVA m.in.
          dowiedziec jak nalezy bic kobiete... to juz naprawde
          przechodzi wszystkie granice patologii.
          Na szczescie prawo holenderskie nie pozwala na jakakolwiek przemoc w stosunku
          do kogokolwiek.

          To bylo o tylko o biciu, ze juz o gwaltach w ktorych ofiara staje sie winna (i
          ktora nawet sie zabija ze wzgedu na honor rodziny) juz nie
          wspomne...

          Oliwio GORACO polecam Ci ksiazki profesor Mernissi “Ideologia plci w islamie”
          oraz “Polityczny harem” (w jej rodzinnym Maroku wpisane na indeks ksiag
          zakazanych!)
        • ^she KOBIETY w ISLAMIE 27.01.03, 19:42
          Droga Oliwio,

          Mydleniem oczu byloby mowienie, ze tylko bicie kobiet to jedyny ich problem w
          islamie. Na co zreszta odpowiadasz TYLKO i WYLACZNIE statystyka nie skupiajac
          sie na jadrze problemu (legitymacji takiego postepowania w islamie i zakazie w
          prawie zach.)
          Poniewaz wybieram sie wkrotce do Malezji (wiekszosc stanowia muzulmanie)
          przedstawie Ci na przykladzie tego rozwinietego i bogatego kraju jeszcze inne
          problemy wynikajace wprost z islamu:

          W muzulmanskiej Malezji, kraju ekonomicznie rozwinietego, rownouprawnienia
          kobiet nadal nie ma! Kobiety sa upokarzane w polityce, dyskryminowane
          spolecznie. Kobiety stanowia wg religii mniejsza wartosc. Przemoc seksualna i
          zwykla przemoc w malzenstwie jest ogromnym problemem w Malezji. Kobiety
          dyskryminuje sie zreszta tez na innych polach - dla przykladu: opieka
          zdrowotna w klinikach rzadowych(!) jest otwarta tylko dla zameznych kobiet.

          Kobiety malezyjskie dobrze radza sobie w edukacji. Stanowia wiekszosc
          studencka na uniwersytetach i na akademiach. Niestety zdecydowana wiekszosc
          nie znajduje po ukonczeniu studiow pracy na odpowiednich ich wyksztalceniu
          stanowiskach. Ponadto zjawiskiem codziennym jest dyskryminacja kobiet przez
          ich meskich kolegow.

          W 1996 weszlo w zycie w Malezji,
          po raz pierwszy w kraju azjatyckim, Domestic Violence Act by zapobiegac
          drastycznemu problemowi przemocy rodzinnej. Z powodu sprzeciwow wprowadzenie
          tego aktu zajelo 10 lat. NIESTETY akt jest tak naprawde bardzo nieprzyjazny
          kobietom z powodu koniecznosci podjecia dlugotrwalej i kosztownej procedury!

          Inna kwestia jest sprawowanie wladzy rodzicielskiej kobiet nad dziecmi.
          Jeszcze nie tak dawno nie mogly sprawowac tej wladzy mimo iz mialy obowiazek
          sprawowac nad dziecmi opieke. Po 14 latach (!!!) kampanii prowadzonej przez
          stowarzyszenia kobiet rzad zdecydowal w 1998 taka wladze moga rowniez
          sprawowac kobiety. Jednak prawo to nie moze obowiazywac
          muzulmanek!!!!!!!!!!!!!! W praktyce oznacza to, ze malezyjka nadal nie moze
          podpisac sie pod zadnym oficjalnym dokumentem (paszport, akt urodzenia)
          swojego dziecka, nawet gdy maz od niej odszedl i ma inna zone. Bardzo czesto
          zdarza sie, ze rodzina meza otrzymuje pozwolenie do korzystania z konta
          bankowego takiej kobiety, poniewaz konto zostalo otworzone na nazwisko dziecka.

          Ekonomia sie rozwija, prawa malezyjskiej kobiety NIE. Wciaz walcza o rowne
          pozycje, ktore nie zapewnia im z cala pewnoscia prawo islamskie. Nawet w
          bardziej surowych krajach muzulmanskich takich jak Pakistan, Indonezja czy
          Bangladesz kobieta moze zostac sedzia, takiej pozycji kobiety malezyjskie nie
          moga niestety obejmowac. W malezyjsko jezycznym radiu i innych mediach slysza
          bez konca, ze musza byc posluszne swoim mezom, a jesli nie to straca prawo do
          utrzymania.

          Malezyjski ruch kobiecy bardzo stara sie o lepsza pozycje dla kobiet w
          nowoczenym i progresywnym panstwie. Odejscie od religii lub zachodni feminizm
          nie wydaje sie im najlepszym pomyslem. Malezyjski ruch kobiecy Sister in Islam
          wybral studia nad koranem. Niestety wg Zainah Anwar, jednej z zalozycielek
          Sisters, wiekszosc mezczyzn nie slucha tego co maja do powiedzenia. Inni mowia
          im, ze nie maja zadnych praw do wypowiadania sie w kwestaich religijnych, ze
          ponizaja religie, ze odwracaja sie od niej!

          W porownaniu do malezyjskich chinek i hindusek prawa muzulmanki wypadaja
          gorzej. Muzulmanki sa poddane w sprawach rodzinnych i religijnych surowemu
          prawu muzulmanskiemu syariah, ktore kobiete stawia na gorszej pozycji i wymaga
          podporzadkowania sie mezowi.
          Politycy muzulmanscy probuja prawa muzulmanek jeszcze bardziej ograniczyc, co
          tak naprawde udalo im sie zrobic w prowincjach wschodniego wybrzeza w
          zachodniej Malezji. I tak pierwszy minister prowincji Kelantan Nik Aziz
          uwaza,ze ladne muzulmanki nie powinny pracowac poniewaz i tak z powodu urody
          wyjda bogato za maz. Aziz zdecydowal,ze bedzie zatrudnial tylko brzydkie
          kobiety.
          Co wiecej Aziz obarcza kobiety wina za socjalne problemy Malezji, bo (!!!)
          podniecaja mezczyzn odkrytymi czesciami ciala, szminkami, glosem. W prowincji
          Kelantan kobiety zostaly prawnie zobowiazane do noszenia chustek na glowie w
          czasie pracy. Kobiety i mezczyzni placa w supermarketach przy osobnych
          kasach.
          Nawet w nowoczesnym Kuala Lumpur policja muzulmanska zatrzymuje muzulmanki za
          picie alkoholu lub "niestosowne" ubranie. Mezczyzni w przeciwienstwie do
          kobiet bardzo rzadko zostaja zatrzymywani pod zarzutem nie stosowania sie do
          islamskiego prawa. Dla przykladu: w 1997 trzy malezjanki zostaly aresztowane
          za udzial w wyborach pieknosci. Kilka dni pozniej odbywaly sie wybory
          Mr.Malaysia, gdzie mezczyzni wystepowali m.in. w mini-majtkach - przeciwko nim
          nie podjeto ZADNYCH akcji.

          W prawie islamskim poligamia jest dozwolona, mianowicie mezczyzna moze miec
          max. 4 zony. Prawo to istnieje mimo niezadowolenia kobiet, ktorych pozycja
          poprzez ponowny ozenek meza jeszcze sie pogarsza. Mezczyzna ktory chce
          poslubic kolejna kobiete musi jednak otrzymac zgode sadu. Jesli takiej zgody
          nie otrzyma wyjezdza do Indonezji lub Tajlandii by tam zawrzec zwiazek
          malzenski. Za to obejscie prawa mezczyzna musi w Malezji zaplacic kare
          pieniezna 1000 ringgit (to mniej niz € 400). W ten sposob malzenstwo zostaje
          mimo wszystko uznane!!!

          Innym ogromnym problemem w Malezji jest prawo dot. gwaltow. Mimo iz prawo
          malezyjskie uznaje gwalt za przestepstwo, prawo islamskie kladzie wine za to
          przestepstwo na kobiete. W prowincji Kelantan ofiara gwaltu musi powolac 4
          muzulmanow (odkresle: 4 mezczyzn!) by udowodnic swoja NIEWINNOSC (!!!!).
          Kobiety od 1993 nie moga wystepowac w roli naocznych swiadkow!!!!!!!!

      • Gość: olivia60 do She Eleny i Fredzia IP: HUPROXY* / *.eeft.com 28.01.03, 09:25
        Drogia Eleno i She.
        Przepraszam, ze pisze "hurtowo" ale nie mam zbyt duzo czasu :-(
        W skrocie odpowiem tak. Zgadzam sie z wami, iz w krajach muzulmanskich prawa
        kobiet sa lamane. Zgadzam sie, ze prawo koraniczne przegina pale w niektorych
        wyrokach. Jednak jestem stanowczo przeciwko wrzucaniu wszystkich muzulmanow
        dojednego worka. Od tego zaczela sie ta dyskusja. Znam muzulmanki z Maroka,
        Iranu i Somalii, ktore nigdy nie mialy problemow ze wzgledu na plec. Nie jest
        to kwestia niedouczenia. She podajesz przyklad Malezji. Porownaj do siebie
        takie kraje muzulmanskie jak Maroko, Turcja, Iran, Afganistan. Porownaj do
        siebie zwyczaje Pasztunow (Talibow) z Tadzykami, ktorzy maja zupelnie inne
        zwyczaje. Teraz przejde do tematu wielozenstwa. By miec kilka zon trzeba miec
        pieniadze. Nawet w tak bogatym kraju jak Emiraty Arabskie nie kazdego stac na 1
        (jedna) zone. W religiach afrykanskich jest silne przekonanie, iz wiele
        potomkow oznacza zycie wieczne w nastepnych wcieleniach (pokoleniach). Czesto
        jest tak, iz zona po kolejnym porodzie sama sugeruje mezowi, by ten poszukal
        sobie jakiejs kolejnej frajerki. Stosunek do kobiet jest kwestia zwyczajow,
        kultury a nie samego Koranu i wiary islamskiej. Polecam ksiazki polskich
        arabistow. Polecam pogadac z samymi muzulmankami. Ksiazke Pani Mernissi
        przeczytam. Dzieki za info. Eleno nie przeczytalas dokladnie tego co poprzednio
        napisalam. Wejdz na linka i poczytaj wiecej o respektowaniu praw kobiet w
        Polsce przez Temide, Policje, Sluzbe Zdrowia. Co powiecie o islamie sufickim,
        gdzie wierny jednoczy sie z Bogiem nie przez bicie zony, czy terroryzm ale
        przez ekstatyczny taniec i wpadanie w trans?
        Pozdrawiam i przepraszam za rozpisanie sie.

        Kochany Panie Fredzio. Co sie z Panem dzialo przez ostatni czas? Dawno Pana
        nie "czytalam".
        • ^she Re: do She Eleny i Fredzia 28.01.03, 10:43
          Gość portalu: olivia60 napisał(a):

          > Drogia Eleno i She.
          > Przepraszam, ze pisze "hurtowo" ale nie mam zbyt duzo czasu :-(
          > W skrocie odpowiem tak. Zgadzam sie z wami, iz w krajach muzulmanskich prawa
          > kobiet sa lamane. Zgadzam sie, ze prawo koraniczne przegina pale w
          niektorych
          > wyrokach. Jednak jestem stanowczo przeciwko wrzucaniu wszystkich muzulmanow
          > dojednego worka.

          Prawo Koraniczne przegina w pale nie tylko w niektorych wyrokach, ale juz same
          podstawy prawne (m.in. do tych wyrokow) to holendarne przegiecie paly.
          Ponadto nikt tu nie wrzuca WSZYSTKICH muzulmanow do jednego worka. Tytulem
          tego watku sa Kobiety w islamie (czyli nie: kobiety i wszyscy mescy
          muzulmanie) i ja i wiekszosc z nas na ten temat sie wypowiada.


          Od tego zaczela sie ta dyskusja. Znam muzulmanki z Maroka,
          > Iranu i Somalii, ktore nigdy nie mialy problemow ze wzgledu na plec. Nie
          jest
          > to kwestia niedouczenia. She podajesz przyklad Malezji. Porownaj do siebie
          > takie kraje muzulmanskie jak Maroko, Turcja, Iran, Afganistan. Porownaj do
          > siebie zwyczaje Pasztunow (Talibow) z Tadzykami, ktorzy maja zupelnie inne
          > zwyczaje.

          Alez ja porownuje - islam gdziekolwiek by byl nawet tu na zachodzie (!)
          wypowiedzial wojna kobietom!!!!!



          Teraz przejde do tematu wielozenstwa. By miec kilka zon trzeba miec
          > pieniadze. Nawet w tak bogatym kraju jak Emiraty Arabskie nie kazdego stac
          na 1
          >
          > (jedna) zone. W religiach afrykanskich jest silne przekonanie, iz wiele
          > potomkow oznacza zycie wieczne w nastepnych wcieleniach (pokoleniach).
          Czesto
          > jest tak, iz zona po kolejnym porodzie sama sugeruje mezowi, by ten poszukal
          > sobie jakiejs kolejnej frajerki.

          Oczywiscie, ze niekazdego stac - to nie jest tutaj przedmiotem sporu. ISTOTA
          jest legitymacja wielozenstwa przez islam!!! Cz na podstaiwe dyskusji , ze
          owszem pan A ma 2 (3 lub 4) zony a pana B niestety nie stac - mam dojsc do
          wniosku, ze islam jest dobry dla kobiety? pod kazdym wzgledem?
          Jesli zreszta chodzi o biede to nie do konca to prawda, zdarza sie przeciez i
          nie jest to wcale wyjatkowe ze i biedni ludzie maja wiecej niz jedna zone
          (np.Afganistan) i te biedne zony musza ciezko pracowac by towarzystwo moglo
          sie utrzymac.


          Stosunek do kobiet jest kwestia zwyczajow,
          > kultury a nie samego Koranu i wiary islamskiej.
          Mylisz sie, stosunek do kobiet ksztaltuja nie tylko obyczaje ale takze (a moze
          przede wszystkim) Koran i wiara islamska. A co ksztaltuje zwyczaje? Czyz nie
          m.in. wiara islamska/Koran?


          Polecam ksiazki polskich
          > arabistow. Polecam pogadac z samymi muzulmankami. Ksiazke Pani Mernissi
          > przeczytam. Dzieki za info.

          Ksiazki polskich arabistow nie sa mi dostepne, ale to nie szkodzi - literatury
          jest az nadto. Co do rozmowy z samymi muzulmanami: alez ja z nimi rozmawiam i
          zapewniam Cie, ze roznie to wyglada.
          Ponadto ich wypowiedzi mozna poczytac w gazetach, uslyszec w telewizji (nie
          chodzi mi tu tylko o glosna sprawe imamow pokazanych w telewizji NOVA =
          wyjatkowe dranie w kwestii stosunku do kobiet!!!!!) Bede miala wiecej czasu to
          cos na ten temat napisze.


          Eleno nie przeczytalas dokladnie tego co poprzednio
          >
          > napisalam. Wejdz na linka i poczytaj wiecej o respektowaniu praw kobiet w
          > Polsce przez Temide, Policje, Sluzbe Zdrowia. Co powiecie o islamie
          sufickim,
          > gdzie wierny jednoczy sie z Bogiem nie przez bicie zony, czy terroryzm ale
          > przez ekstatyczny taniec i wpadanie w trans?
          > Pozdrawiam i przepraszam za rozpisanie sie.

          Przepraszam, ze sie powtarzam ale w watku o islamie i kobietach nie chodzi o
          rozpatrywanie stosunku WSZYSTKICH muzulmanow do kobiet!
          Chociaz, tak na marginesie, wcale nie boje sie dodac, ze partnerski stosunek
          do kobiet jest realizowany przez znakomita mniejszosc - niestety!!!!


          • Gość: olivia60 Re: do She Eleny i Fredzia IP: HUPROXY* / *.eeft.com 28.01.03, 11:19
            Droga She
            Pragne zwrocic uwage na fakt, iz patrzysz na problem z perspektywy
            europocentrycznej. Ja kobieta z Zachodu uwazam, iz kobiety w islamie sa biedne.
            Zauwaz iz dla kobiet muzulmanskich to my kobiety zachodnie jestesmy biedne, bo
            musimy same sie utrzymywac, bo jestesmy zdane tylko na siebie bo musimy chodzic
            odkryte (ramiona, wlosy, nogi) co jest obrazliwe. Uwierz muzulmanki naprawde
            uwazaja odkrycie nog i ramion za cos nieprzyzwoitego. Jesli chodzi o tkzw Burki
            to mam znajoma egipcjanke, ktora opowiadala, iz w Egipcie fundamentalistki
            ubrane nawet w rekawiczki z siatkami na oczy sa traktowane przez inne
            muzulmanki bardzo zle. Sa opluwane i obrzucane kamieniami. Nie jestesmy
            wychowane w kulturze tych kobiet i znamy ich swiat z perspektywy zachodnich
            artykulow. Jesli chodzi o mnie (wiem, ze teraz spadna na mnie gromy) gdyby w
            Polsce nie bylo problemow z noszeniem burki tzn nikt by nie wywalil mnie z
            pracy, nikt by sie na ulicy nieprzychrzanial to z przyjemnoscia bym w czyms
            takim chodzila. Mialabym w dupie to czy sie umalowalam, czy mam nowa bluzke czy
            stara. Swiety spokoj ;-)))) A tak na powaznie ponizej podaje interpretacje
            koranu na temat kobiet ze strony tematycznej. Moim zdaniem poraz kolejny
            potwierdza sie teza, iz nie religia jest winna zlu tego swiata tylko ludzie,
            ktorzy ja wykorzystuja do zlych celow.

            www.geocities.com/Athens/Forum/9192/im3.html
            A co z pozycją kobiety w islamie?
            Islam traktuje kobietę, pannę czy zamężną, jako osobę posiadającą pełnię praw,
            łącznie z prawem posiadania i rozporządzania majątkiem i zarobkami. Wiano pana
            młodego dla panny młodej należy wyłącznie do niej, poza tym zwykle pozostaje
            ona przy własnym nazwisku rodowym. Zarówno mężczyźni jak i kobiety powinni
            ubierać się skromnie i z godnością; tradycyjne stroje kobiece w niektórych
            krajach są często wyrazem lokalnych obyczajów.

            Wysłannik Boga powiedział:
            Najlepszym wierzącym jest ten, który najlepiej traktuje swoją żonę

            Czy muzułmanin może mieć wiele żon?
            Islam został objawiony wielu społecznościom i na przestrzeni dziejów
            zaakceptował wiele różnych obyczajów. Okoliczności posiadania drugiej żony mogą
            być uzasadnione ale prawo do tego, według Koranu, posiada tylko ten, który jest
            wiernym i sprawiedliwym mężem.

            Czy małżeństwo muzułmańskie jest podobne do chrześcijańskiego?
            Muzułmańskie małżeństwo nie jest sakramentem lecz zwykłą, umową prawną, w
            której obie strony mogą zamieszczać swoje warunki. Rytuał ślubu różni się w
            zależności od kraju. Rozwody nie są częstym zjawiskiem jakkolwiek nie są w
            ostateczności zakazane. Według islamu żadna dziewczyna nie może być zmuszona do
            poślubienia kogoś wbrew swej woli, choć jej rodzice zwykle podpowiadają wybór,
            który uważają za najlepszy.



            • ^she Do Oliwii 28.01.03, 12:14
              Gość portalu: olivia60 napisał(a):

              > Droga She
              > Pragne zwrocic uwage na fakt, iz patrzysz na problem z perspektywy
              > europocentrycznej. Ja kobieta z Zachodu uwazam, iz kobiety w islamie sa
              biedne.
              >
              > Zauwaz iz dla kobiet muzulmanskich to my kobiety zachodnie jestesmy biedne,
              bo
              > musimy same sie utrzymywac, bo jestesmy zdane tylko na siebie bo musimy
              chodzic
              >
              > odkryte (ramiona, wlosy, nogi) co jest obrazliwe.

              No przeciez nie dlatego daje Ci przyklad Malezji. Opisuje w nim rzadzace prawa
              ktore tak krzywdza kobiety i to nie jest widziane tylkoz mojej strony ale
              takze ze strony tych kobiet: Sisters in islam!!!
              Ponadto Piotr skopiowal Ci z innego watku dranstwo islamu w stosunku do kobiet
              w Pakistanie, Sudanie, Nigerii... Czytajac uwaznie zrozumiesz, ze nie tylko
              Ty i ja potepimy takie prawo i dzialania opierajace sie w jego imieniu ale
              TAMTE kobiety tez czuja sie skrzywdzone!!!
              Fakt, ze niektorym kobietom z wyzszycfh sfer spolecznych, majacych bogactwo,
              wyksztalcenie moze byc dobrze nie potwierdza reguly, ze islam wypowiedzial
              wojne kobietom!!!!
              Ponadto zauwaz, ze islam nie tylko wystepuje w Arabii Saudyjkiej, Pakistan itp
              itd. Ale takze tu na zachodzie, w moim panstwie, w MOIM miejscu. Na taki islam
              moge chyba patrzec z europejskiej perspektywy. I co widze: patologie ktore
              patologiami nie pozostaja ale przeksztalcaja sie w NORMY. Brak edukacji
              kobiet, nieznajomosc jezyka kraju w ktorym mieszkaja, brak pracy, bieda,
              maltretowanie psychiczne i fizyczne. Sami tutejsi immamowie instruuja jak
              kobiety nalezy bic: uzywajac reki a nie mebla - coz za dobroczyncy!!!!
              Instruuja, ze kobiety nie powinny pracowac bo "usmiechaja sie do klientow" i
              inne podobne bzdurne wymowki. Ba, kobiety nawet nie powinny sie perfumowac
              wychodzac na ulice bo moglyby podniecic mezczyzne = sa sprawczyniami ich
              grzechu. Baza takich dzialan jest islam / koran.



              Uwierz muzulmanki naprawde
              > uwazaja odkrycie nog i ramion za cos nieprzyzwoitego. Jesli chodzi o tkzw
              Burki
              >
              > to mam znajoma egipcjanke, ktora opowiadala, iz w Egipcie fundamentalistki
              > ubrane nawet w rekawiczki z siatkami na oczy sa traktowane przez inne
              > muzulmanki bardzo zle. Sa opluwane i obrzucane kamieniami. Nie jestesmy
              > wychowane w kulturze tych kobiet i znamy ich swiat z perspektywy zachodnich
              > artykulow. Jesli chodzi o mnie (wiem, ze teraz spadna na mnie gromy) gdyby w
              > Polsce nie bylo problemow z noszeniem burki tzn nikt by nie wywalil mnie z
              > pracy, nikt by sie na ulicy nieprzychrzanial to z przyjemnoscia bym w czyms
              > takim chodzila. Mialabym w dupie to czy sie umalowalam, czy mam nowa bluzke
              czy
              >
              > stara. Swiety spokoj ;-))))

              A pewnie ze niech kazdy ubiera sie jak chce. Ale jak chce oraz jak
              okolicznosci dyktuja, niech religia nie zajmuje sie kwestia mody! Niech zyje
              wolny wybor ubioru!!!! Niech islam przestanie wmawiac oglupionym, ze burka
              chroni kobiete przed "grzechem mezczyzny" (kobieta=diabel winowajczyni
              erotycznych mysli niewinnego mezczyzny)PARANOJA!!!!!




              A tak na powaznie ponizej podaje interpretacje
              > koranu na temat kobiet ze strony tematycznej. Moim zdaniem poraz kolejny
              > potwierdza sie teza, iz nie religia jest winna zlu tego swiata tylko ludzie,
              > ktorzy ja wykorzystuja do zlych celow.
              >
              > <a
              href="http://www.geocities.com/Athens/Forum/9192/im3.html"target="_blank">ww
              > w.geocities.com/Athens/Forum/9192/im3.html</a>
              > A co z pozycją kobiety w islamie?
              > Islam traktuje kobietę, pannę czy zamężną, jako osobę posiadającą pełnię
              praw,
              > łącznie z prawem posiadania i rozporządzania majątkiem i zarobkami. Wiano
              pana
              > młodego dla panny młodej należy wyłącznie do niej, poza tym zwykle pozostaje
              > ona przy własnym nazwisku rodowym. Zarówno mężczyźni jak i kobiety powinni
              > ubierać się skromnie i z godnością; tradycyjne stroje kobiece w niektórych
              > krajach są często wyrazem lokalnych obyczajów.

              > Wysłannik Boga powiedział:
              > Najlepszym wierzącym jest ten, który najlepiej traktuje swoją żonę

              Ale jesli zona grzeszy lub " obawiasz sie jej nieposluszenstwa" bij ja,
              odstaw od loza, a moze nawet zabij w imie honoru rodziny a zadna kara cie nie
              spotka.. Co widzi nawet slepy kon!!!!




              > Czy muzułmanin może mieć wiele żon?
              > Islam został objawiony wielu społecznościom i na przestrzeni dziejów
              > zaakceptował wiele różnych obyczajów. Okoliczności posiadania drugiej żony
              mogą
              >
              > być uzasadnione ale prawo do tego, według Koranu, posiada tylko ten, który
              jest
              >
              > wiernym i sprawiedliwym mężem.

              A kto ocenia czy maz jest wierny i sprawiedliwy? On sam!
              Chociaz sa pewne wyjatki: w Malezji decyduje sad - jego wyroki mozna jednak w
              latwy i tani sposob obejsc!!! PARANOJA!!!!
              A teraz z innej beczki: wyobraz sobie kochajaca zone ktorej maz decyduje sie
              na kolejny zwiazek. Jakie cierpienia emocjonalne przechodzi taka kobieta
              (jesli oczywiscie nie jest masochistka). Jesli go nie kocha i nie chce z nim
              uprawiac sexu to moze jej byc nawet na reke posaidanie przez jej meza innej
              kobiety kochanki. Ale coz to za malzenstwo??? Tfu, dzieki...




              > Czy małżeństwo muzułmańskie jest podobne do chrześcijańskiego?
              > Muzułmańskie małżeństwo nie jest sakramentem lecz zwykłą, umową prawną, w
              > której obie strony mogą zamieszczać swoje warunki. Rytuał ślubu różni się w
              > zależności od kraju. Rozwody nie są częstym zjawiskiem jakkolwiek nie są w
              > ostateczności zakazane. Według islamu żadna dziewczyna nie może być zmuszona
              do
              >
              > poślubienia kogoś wbrew swej woli, choć jej rodzice zwykle podpowiadają
              wybór,
              > który uważają za najlepszy.

              Ale ja nie mam nic przeciwko kontraktom malzenskim!!! Niech zyje swoboda
              kontraktow dwoch rownorzednych stron!!!!!
              Zapomnialas jednak dodac, ze zone obowiazuje bezwzgledne
              posluszenstwo/poddanstwo panu i wladcy = mezowi i wynikajacych z tego prawa
              konsekwencji( "Albowiem bog dal wyzszosc jednych nad drugimi" PARANOJA!!!!)
              Powiedz tez cos o prawach kobiety do wlasnych dzieci!
              • Gość: olivia60 Re: Do She IP: HUPROXY* / *.eeft.com 28.01.03, 12:52
                ^she napisała:

                > Ponadto Piotr skopiowal Ci z innego watku dranstwo islamu w stosunku do
                kobiet
                > w Pakistanie, Sudanie, Nigerii... Czytajac uwaznie zrozumiesz, ze nie tylko
                > Ty i ja potepimy takie prawo i dzialania opierajace sie w jego imieniu ale
                > TAMTE kobiety tez czuja sie skrzywdzone!!!

                Jesli chodzi o Nigerie to jutro postaram sie dostarczyc materialy (cytaty,
                bibliografia itp) udowadniajace, iz akurat tam jest im niezle. Przypadek Safiyi
                (w obronie ktorej tez wysylalam petycje) jest przypadkiem skrajnym dotyczacym
                ludnosci wiejskiej. Jesli chodzi o islam afrykanski to jest to temat rzeka.
                Szeczgolnie ciekawe jest laczenie islamu z chrzescijanstem i religiami
                animistycznymi. czesto jest tak, iz uczony Hausanski w jednej wsi prowadzi
                szkolke koraniczna w tymczasem w drugiej wiosce jego zona wpada w trans bo jest
                tamtejsza wiedzma-uzdrowicielka. Palenie kartek Bibli i zjadanie w ramach
                lekarstwa na dolegliwosci i ubijanie kogutow pod kosciolem w ramach ofiary dla
                Chrystusa to tylko szczyt gory lodowej. Ale o tym jutro.

                > (...)islam wypowiedzial
                > wojne kobietom!!!!

                Wyslalam ci interpretacje koranu na ten temat. To ze jest ktos szowinista nie
                jest wina religii tylko tego konkretnego szowinisty.

                > itd. Ale takze tu na zachodzie, w moim panstwie, w MOIM miejscu. Na taki
                islam
                > moge chyba patrzec z europejskiej perspektywy. I co widze: patologie ktore
                > patologiami nie pozostaja ale przeksztalcaja sie w NORMY. Brak edukacji
                > kobiet, nieznajomosc jezyka kraju w ktorym mieszkaja, brak pracy, bieda,
                > maltretowanie psychiczne i fizyczne. Sami tutejsi immamowie instruuja jak
                > kobiety nalezy bic: uzywajac reki a nie mebla - coz za dobroczyncy!!!!

                Sama pisalas (chyba to bylas ty jesli sie myle to przepraszam), iz Zachod
                reprezentuje prawo. Dlaczego w twoim kraju policja sie tym nie zajmuje?
                Dlaczego te kobiety nie uciekaja. Sa na zachodzie i maja sporo organizacji pro
                kobiecych? Rozmawialas z Imamem na temat tych instrukcji?

                > Instruuja, ze kobiety nie powinny pracowac bo "usmiechaja sie do klientow" i
                > inne podobne bzdurne wymowki. Ba, kobiety nawet nie powinny sie perfumowac
                > wychodzac na ulice bo moglyby podniecic mezczyzne = sa sprawczyniami ich
                > grzechu. Baza takich dzialan jest islam / koran.

                Droga She. Piec lat temu bylam wolontariuszka w Bosni (tej po wojennej).
                Mieszkalam w muzulmanskiej wsi Begov Han. Pic, palic i dobrze sie bawic
                nauczylam od tamtejszych kobiet (muzulmanek). Palilam papierosy "Drina" nazwy
                piwa nie pamietam bo to bylo dawno. Gdybys widzialam jak kobiety w Bosni sie
                maluja i perfumuja to bys sie zalamala ;-) Moja znajoma (Polka) brala slub w
                Iranie z Persem. Ogladalam uroczystosci weselne na Video po ich powrocie. Ta
                znajoma opowiadala mi, iz jak ja kobiety pomalowaly do slubu to ta musiala
                szybko "ratowac sytuacje" w ubikacji za pomoca toniku i waty ;-). Samo bylo pod
                wzgledem ubran i malowidel twrzowych orgia kolorow. te groszki, paski, zloto i
                srebro !!! Az oczy bolaly. Powtarzam jeszcze raz: Islam Islamowi nie rowny.
                Jesli ktos jest draniem zakrywajacym sie religia to nie religia jest winna
                tylko ten konkretny dran.
                >
                Niech islam przestanie wmawiac oglupionym, ze burka chroni kobiete
                przed "grzechem mezczyzny" (kobieta=diabel winowajczyni
                > erotycznych mysli niewinnego mezczyzny)PARANOJA!!!!!
                Opowiem ci pewna historie. Podczas mojego pobytu w Bosni postanowilam zwiedzxic
                Sarayevo. Akurat tego dnia nikt nie miach ani czasu ani ochoty tam jechac.
                Postanowilam wiec wybrac sie sama. Zalozylam dluga sukienke z dlugimi ramionami
                (polski India shop)i marame na glowe (odpowiednik chusty). W autokarze z Zenicy
                jechali ze mna pijani zolnierze. Nikt mnie nie zaczepil, nie prowokowal - nawet
                sie nie odezwal. W Sarayevie na starowce poszlam zwiedzic jeden z najstarszych
                meczetow w Europie. Razem ze mna chcialy wejsc dwie wloszki w krotkich
                spodenkach i z odkrytymi pepkami. One zostaly grzecznie wyproszone. ja -
                Europejka weszlam bez problemow. To sie nazywa kwestia kultury i wzajemnej
                tolerancji. Szanujmy sie nawzajem i nie szukajmy szatana wszedzie.
                >
                Wiecej na temat Kobiet w islamie i ich prawach np. do dzieci napisze jutro jak
                cos znajde w zrodlach.
                Pozdrawiam z Polski.
                • ^she Re: Do She 28.01.03, 13:43
                  Gość portalu: olivia60 napisał(a):

                  ) ^she napisała:
                  )
                  ) ) Ponadto Piotr skopiowal Ci z innego watku dranstwo islamu w stosunku do
                  ) kobiet
                  ) ) w Pakistanie, Sudanie, Nigerii... Czytajac uwaznie zrozumiesz, ze nie tylk
                  ) o
                  ) ) Ty i ja potepimy takie prawo i dzialania opierajace sie w jego imieniu ale
                  )
                  ) ) TAMTE kobiety tez czuja sie skrzywdzone!!!
                  )
                  ) Jesli chodzi o Nigerie to jutro postaram sie dostarczyc materialy (cytaty,
                  ) bibliografia itp) udowadniajace, iz akurat tam jest im niezle.

                  Tu nie chodzi o jakis przypadek w Nigerii ale o islam - ideologie ktora
                  dyskryminuje kobiety.





                  Przypadek Safiyi
                  )
                  ) (w obronie ktorej tez wysylalam petycje) jest przypadkiem skrajnym
                  dotyczacym
                  ) ludnosci wiejskiej.

                  Ale nie jedyny nie jedyny! A podstwa do takich absurdalnych wyrokow jest nie
                  mniej nie wiecej a sharija!!!





                  Jesli chodzi o islam afrykanski to jest to temat rzeka.
                  ) Szeczgolnie ciekawe jest laczenie islamu z chrzescijanstem i religiami
                  ) animistycznymi. czesto jest tak, iz uczony Hausanski w jednej wsi prowadzi
                  ) szkolke koraniczna w tymczasem w drugiej wiosce jego zona wpada w trans bo
                  jest
                  )
                  ) tamtejsza wiedzma-uzdrowicielka. Palenie kartek Bibli i zjadanie w ramach
                  ) lekarstwa na dolegliwosci i ubijanie kogutow pod kosciolem w ramach ofiary
                  dla
                  ) Chrystusa to tylko szczyt gory lodowej. Ale o tym jutro.

                  Przeciez to tak naprawde odstepstwo od islamu a nie islam. O islamie pogadajmy!




                  ) ) (...)islam wypowiedzial
                  ) ) wojne kobietom!!!!
                  )
                  ) Wyslalam ci interpretacje koranu na ten temat. To ze jest ktos szowinista
                  nie
                  ) jest wina religii tylko tego konkretnego szowinisty.

                  Przeczytaj post "plec w islamie" - ksiazke na ten temat napisala MUZULMANKA!!!!





                  ) ) itd. Ale takze tu na zachodzie, w moim panstwie, w MOIM miejscu. Na taki
                  ) islam
                  ) ) moge chyba patrzec z europejskiej perspektywy. I co widze: patologie ktore
                  )
                  ) ) patologiami nie pozostaja ale przeksztalcaja sie w NORMY. Brak edukacji
                  ) ) kobiet, nieznajomosc jezyka kraju w ktorym mieszkaja, brak pracy, bieda,
                  ) ) maltretowanie psychiczne i fizyczne. Sami tutejsi immamowie instruuja jak
                  )
                  ) ) kobiety nalezy bic: uzywajac reki a nie mebla - coz za dobroczyncy!!!!
                  )
                  ) Sama pisalas (chyba to bylas ty jesli sie myle to przepraszam), iz Zachod
                  ) reprezentuje prawo. Dlaczego w twoim kraju policja sie tym nie zajmuje?
                  ) Dlaczego te kobiety nie uciekaja. Sa na zachodzie i maja sporo organizacji
                  pro
                  ) kobiecych?

                  Alez sa takie organizacje, domy pomocy. OK 90% mieszkanek tych domow to nie
                  holenderki a muzulmanki (z roznych krajow) co wiecej ze wzgledu na specyfike
                  problemu otwiera sie specjalne domy dla uciekajacych muzulmanek. Ale o tym juz
                  pisalam.
                  Prawo panstwa holenderskiego zabrania uzywania przemocy w stosunku do innych
                  (a propos dodam, ze przemocy nie mozesz stosowac nawet w stosunku do zwierzat)
                  w przeciwienstwie do prawa islamskiego ktore bicie legitymuje (HORROR). Prawo
                  panstwa holenderskiego uznaje bicie za przestepstwo i jest scigane w
                  przeciwienstwie do prawa islamskiego ktore takich wypadkow nie sciga ( bo je
                  legitymuje). Dlatego mm.in. uwazam, ze islam wypowiedzial wojne kobieta.
                  Oliwia jasniej juz tego nie potrafie wyjasnic!




                  Rozmawialas z Imamem na temat tych instrukcji?

                  Wypowiedzi imamow zostaly w calosci wyswietlone przez telewizje NoVA i
                  powtorzone przez prawie wszystkie media. Calkowita tresc tych wypowiedzi mozna
                  znalezc w internecie. Z wypowiedziami imamow zapoznala sie cala Holandia a
                  wiadomosc o tym pojawila sie w mediach zagranicznych (m.in. Gazeta, tresc byla
                  tez przedyskutowana na jednym z watkow forum swiat). Kardynal Simonides na
                  specjalnym w tym celu zwolanej konferencji biskupow tak oto wypowiedzial sie w
                  mediach o islamie "Religia ktora wzywa do nienawisci nie jest religia".
                  Dodam,ze wypowiedzxi immamow dot. nie tylko dyskryminacji kobiet ale takze
                  dyuskryminacji zydow, homoseksualistow i niewiernych, wezwania do nie-
                  integracji, pochwala morderstw (samobojcy-zamachowcy w Izraelu). Ale to tak na
                  marginesie. Meczety beda wiec kontrolowane przez wladze lokalne, zmienilo sie
                  prawo dot. imamow (teraz: obowiazek nauki jezyka i wiedzy o spoleczenstwie a
                  za piec lat zaden obcokrajowiec nie bedzie mogl nim zostac), nastapila cala
                  seria rozmow porzadkujacy wladz z imamami i zarzadzajacymi meczwetami. Kwestia
                  prawna: zlamie prawa zakazujacego dyskryminacji oraz wolnosc wypowiedzi nie
                  pozwala na wydanie wyroku skazujacego. Ale fakt pozostaje faktem Islam
                  skompromitowal sie na calego.
                  Oczywistym jest,ze wypowiedzi imammow (oparte jak najbardziej na koranie) nie
                  sa jedynym przyczynkiem do tej kompromitacji!!!





                  ) ) Instruuja, ze kobiety nie powinny pracowac bo "usmiechaja sie do klientow"
                  ) i
                  ) ) inne podobne bzdurne wymowki. Ba, kobiety nawet nie powinny sie perfumowac
                  )
                  ) ) wychodzac na ulice bo moglyby podniecic mezczyzne = sa sprawczyniami ich
                  ) ) grzechu. Baza takich dzialan jest islam / koran.
                  )
                  ) Droga She. Piec lat temu bylam wolontariuszka w Bosni (tej po wojennej).
                  ) Mieszkalam w muzulmanskiej wsi Begov Han. Pic, palic i dobrze sie bawic
                  ) nauczylam od tamtejszych kobiet (muzulmanek). Palilam papierosy "Drina"
                  nazwy
                  ) piwa nie pamietam bo to bylo dawno. Gdybys widzialam jak kobiety w Bosni sie
                  ) maluja i perfumuja to bys sie zalamala ;-) \

                  Widzisz na nie ma wiekszy wplyw chrzescijanstwo (nie wypowiadajacy sie w tej
                  kwestii) czy tez laicyzm niz islam (zakazujacy).





                  Moja znajoma (Polka) brala slub w
                  ) Iranie z Persem. Ogladalam uroczystosci weselne na Video po ich powrocie. Ta
                  ) znajoma opowiadala mi, iz jak ja kobiety pomalowaly do slubu to ta musiala
                  ) szybko "ratowac sytuacje" w ubikacji za pomoca toniku i waty ;-). Samo bylo
                  pod
                  )
                  ) wzgledem ubran i malowidel twrzowych orgia kolorow. te groszki, paski, zloto
                  i
                  ) srebro !!! Az oczy bolaly. Powtarzam jeszcze raz: Islam Islamowi nie rowny.
                  ) Jesli ktos jest draniem zakrywajacym sie religia to nie religia jest winna
                  ) tylko ten konkretny dran.
                  ) Niech islam przestanie wmawiac oglupionym, ze burka chroni kobiete
                  ) przed "grzechem mezczyzny" (kobieta=diabel winowajczyni
                  ) ) erotycznych mysli niewinnego mezczyzny)PARANOJA!!!!!
                  ) Opowiem ci pewna historie. Podczas mojego pobytu w Bosni postanowilam
                  zwiedzxic
                  )
                  ) Sarayevo. Akurat tego dnia nikt nie miach ani czasu ani ochoty tam jechac.
                  ) Postanowilam wiec wybrac sie sama. Zalozylam dluga sukienke z dlugimi
                  ramionami
                  )
                  ) (polski India shop)i marame na glowe (odpowiednik chusty). W autokarze z
                  Zenicy
                  )
                  ) jechali ze mna pijani zolnierze. Nikt mnie nie zaczepil, nie prowokowal -
                  nawet
                  )
                  ) sie nie odezwal. W Sarayevie na starowce poszlam zwiedzic jeden z
                  najstarszych
                  ) meczetow w Europie. Razem ze mna chcialy wejsc dwie wloszki w krotkich
                  ) spodenkach i z odkrytymi pepkami. One zostaly grzecznie wyproszone. ja -
                  ) Europejka weszlam bez problemow.

                  Alez TY nie rozumiesz co ja napisalam. Nie obchodzi mnie jak ubieraja sie
                  ludzie, to ich sprawa. POWTARZAM niech kazdy ubiera sie jak chce, jak mu
                  wygodniej i jak okolicznosci tego wymagaja. Niech islam jednak zajmuje sie
                  moda i wmawia oglupionym, ze burka chroni kobiete przed "grzechem mezczyzny"
                  (kobieta=diabel winowajczyni erotycznych mysli niewinnego mezczyzny).
                  przeczytaj post "plec w islamie" a jesli tego nadal nie rozumiesz to odpowiedz
                  sobie sama na pytanie dlaczego islam NAKAZUJE nosic taki a nie inny ubior?





                  To sie nazywa kwestia kultury i wzajemnej
                  ) tolerancji. Szanujmy sie nawzajem i nie szukajmy szatana wszedzie.

                  Jak najbardziej! Jednakze mozna szanowac czlowieka/ludzi lub ich nie szanowac
                  ale ideologia jaka islam zasluguje tylko na potepienie. Nikt tez nie szuka
                  szatana wszedzie tak dobrze jak islam - czyz to nie szatan siedzi we wlosach
                  kobiety i dlatego musza te wlosy zakr
              • ^she Plec w islamie 28.01.03, 12:59
                “Koran dzieli swiat na dwie czesci: dom, przeznaczony dla kobiet i dzieci oraz
                reszte, ktora jest domena mezczyzn. Oczywiscie seks i erotyka trwale lacza sie
                z domem, czego efektem jest wielki obyczajowy rygoryzm oraz totalne potepienie
                nie tylko zwiazkow przedmalzenskich, ale nawet wszelkich form kontaktowania
                sie kobiet z obcymi mezczyznami. Jak pisze profesor Fatima Mernissi z
                uniwersytetu w Rabacie, w przeciwienstwie do chrzescijanstwa zwalczajacego
                niedozwolone przejawy erotyzmu poprzez propagowanie ogolnej ascezy, “islam
                poszedl inna droga – walczy nie z seksualnoscia, lecz z kobieta. Kobieta jest
                dowodem na niebezpieczenstwa zwiazane z seksualnoscia i jej niewyobrazalna
                sila niszczenia.
                Taki sposob myslenia prowadzi nie do nauczenia mlodych mezczyzn, by pohamowali
                swe erotyczne instynkty, lecz do zakazywania kobietom kontaktow z mezczyznami.
                W skrajnych przypadkach oznacza karanie nie gwalcicieli , tylko ich ofiar.
                Jak bardzo gloszenie tej prawdy nie podoba sie muzulmanom, niech potwierdzi
                fakt, ze ksiazki profesor Mernissi “Ideologia plci w islamie” oraz “Polityczny
                harem” sa w jej rodzinnym Maroku wpisane na indeks ksiag zakazanych!
                Pani profesor I tak ma szczescie, bo w Iranie, po dojsciu do wladzy islamskich
                fundamentalistow w 1979 roku, wiele wyzwolonych kobiet albo ukamieniowano,
                albo zapakowano do workow po kartoflach, a nastepnie zastrzelono za ich
                poglady.
                Wracajac zas do miejsca kobiety w islamskiej tradycji, to moze ona wychodzic
                z domu, a nawet pracowac i robic kariere, jednak zawsze musi miec na to
                pozwolenie meza lub innego meskiego czlonak rodziny. Oczywiscie, pieniadze
                zarobione przez nia nie naleza do niej, podobnie jak… jej mleko jako karmiacej
                matki. Islam stanowi bowiem, ze cialo kobiety zawsze nalezy do meza!

                Postrzeganie kobiety jako odpowiedzialnej za wszelkie erotyczne emocje
                mezczyzny i zwiazane z tym wystepki tworzy paradoksalna i dramatyczna zarazem
                sytuacje: w krajach praktykujacych ukamieniowanie za seks przedmalzenski,
                zdrade oraz gwalt, kare te zazwyczaj wymierza sie tylko kobietom. Mezczyzn
                albo puszcza sie wolno, albo – co najwyzej – karze chlosta (nie dotyczy to nie
                muzulmanow, ktorych za seks z muzulmanka, na przyklad w Iranie, kaze sie
                przykladnie smiercia)."
                Mirek Blach

                • Gość: olivia60 Re: Plec w islamie IP: HUPROXY* / *.eeft.com 28.01.03, 14:24


                  ”Tu nie chodzi o jakis przypadek w Nigerii ale o islam - ideologie ktora
                  dyskryminuje kobiety.”

                  Cytuje jeszcze raz twoja poprzednia wypowiedz. : „) ) Ponadto Piotr skopiowal
                  Ci z innego watku dranstwo islamu w stosunku do kobie w Pakistanie, Sudanie,
                  Nigerii...”

                  Znam sie troche na Nigerii wiec odpowiedzialam na to co Ty napisalas.


                  ”Ale nie jedyny nie jedyny! A podstwa do takich absurdalnych wyrokow jest nie
                  mniej nie wiecej a sharija!!! „

                  Podstawa prymitywnych wyrokow sa prymitywni ludzie. Nie Islam.


                  ”Przeciez to tak naprawde odstepstwo od islamu a nie islam. O islamie
                  pogadajmy!”

                  To nie jest odstepsto od Islamu. Pogadaj z pierwszym lepszym muzulmaninem z
                  Afryki o odstepstwie. Polecam ksiazki prof Stanislawa Pilaszewicza np. „W
                  Cieniu Krzyza i Połksiezyca”. Pilaszewicz jest jednym z wybitniejszych polskich
                  afrykanistow. Polecam ksiazki prof Tymowskiego (znanego Historyka)
                  np. „Historia Timbuktu” dowiesz sie czegos o cywilizacji islamskiej w Czarnej
                  Afryce”. Nawet Papierz Jan Pawel II podczas podrozy po Afryce nie protestowal
                  przeciwko tancom rytualnym w kosciolach katolickich. To nie jest Odstepstwo


                  ) ) (...)islam wypowiedzial
                  ) ) wojne kobietom!!!!
                  ) Przeczytaj post "plec w islamie" - ksiazke na ten temat napisala
                  MUZULMANKA!!!!

                  Podaj cytaty z KORANU !!! To ci uwierze.


                  ) ) itd. Ale takze tu na zachodzie, w moim panstwie, w MOIM miejscu. Na taki
                  ) islam
                  ) ) moge chyba patrzec z europejskiej perspektywy. I

                  Nie mozesz jesli nie znasz tej kultury i religii. Tylko wielkie naglowki z
                  gazet oraz dobrze sprzedajace sie babskie ksiazki.

                  „Prawo panstwa holenderskiego zabrania uzywania przemocy w stosunku do innych
                  (a propos dodam, ze przemocy nie mozesz stosowac nawet w stosunku do zwierzat)
                  w przeciwienstwie do prawa islamskiego ktore bicie legitymuje (HORROR).”

                  Prawem islamskim jest KORAN. Podaj cytaty z KORANU.

                  "Oliwia jasniej juz tego nie potrafie wyjasnic!"

                  Jak ja mam ci jasno wyjasnic iz Bydlak jest Bydlakiem niezaleznie od religii.


                  "Wypowiedzi imamow zostaly w calosci wyswietlone przez telewizje NoVA i
                  powtorzone przez prawie wszystkie media. Calkowita tresc tych wypowiedzi mozna
                  znalezc w internecie. Z wypowiedziami imamow zapoznala sie cala Holandia a
                  wiadomosc o tym pojawila sie w mediach zagranicznych (m.in. Gazeta, tresc byla
                  tez przedyskutowana na jednym z watkow forum swiat). Kardynal Simonides na
                  specjalnym w tym celu zwolanej konferencji biskupow tak oto wypowiedzial sie w
                  mediach o islamie "Religia ktora wzywa do nienawisci nie jest religia".

                  Nie znam sprawy ale z przyjemnoscia zglebie temat. Jednak dalej uwazam, iz
                  interpretacja imamow nie jest Islamem samym w sobie. Popatrz na niektorych
                  ksiezy. Wszyscy sa krystalicznie czysci ?

                  ”Ale fakt pozostaje faktem Islam skompromitowal sie na calego.”

                  Nie Islam tylko niektorzy konkretni Imamowie. O ile to jest prawda Kiedy
                  wybuchla ta cala afera? Nie znam sprawy. Czy przypadkiem nie po 11-09 ?

                  Oczywistym jest,ze wypowiedzi imammow (oparte jak najbardziej na koranie) nie
                  sa jedynym przyczynkiem do tej kompromitacji!!!

                  Konkrety, cytaty KORANU poprosze.


                  ”Widzisz na nie (kobiety w Bosni olivia60) ma wiekszy wplyw chrzescijanstwo
                  (nie wypowiadajacy sie w tej
                  kwestii) czy tez laicyzm niz islam (zakazujacy). „

                  Trzymajac sie faktow raczej socjalizm (Tito) ;-) A islam zakazujacy i
                  mudzachedini pojawili sie w Bosni po wojnie. Ludnosc muzulmanska wytrzebiona z
                  powodow etnicznych i religijnych powrocila do Islamu.


                  ”Alez TY nie rozumiesz co ja napisalam. Nie obchodzi mnie jak ubieraja sie
                  ludzie, to ich sprawa. POWTARZAM niech kazdy ubiera sie jak chce, jak mu
                  wygodniej i jak okolicznosci tego wymagaja. Niech islam jednak zajmuje sie
                  moda i wmawia oglupionym, ze burka chroni kobiete przed "grzechem mezczyzny"
                  (kobieta=diabel winowajczyni erotycznych mysli niewinnego mezczyzny).
                  przeczytaj post "plec w islamie" a jesli tego nadal nie rozumiesz to odpowiedz
                  sobie sama na pytanie dlaczego islam NAKAZUJE nosic taki a nie inny ubior?”

                  Pisalas wczesniej, iz kosmetyki i perfumy sa w kulturze islamskiej zakazane. Ja
                  tylko dalam przyklad iz tak nie jest.


                  ”To sie nazywa kwestia kultury i wzajemnej tolerancji. Szanujmy sie nawzajem i
                  nie szukajmy szatana wszedzie.
                  Jak najbardziej! Jednakze mozna szanowac czlowieka/ludzi lub ich nie szanowac
                  ale ideologia jaka islam zasluguje tylko na potepienie”

                  Teraz przeczysz sama sobie. Nie znasz ideologii Islamskiej wiec dlaczego ja
                  potepiasz. Myslisz, iz wystarczy przeczytac pare artukulow z gazet by zglebic
                  ta religie?
                    • ^she Re: Plec w islamie 28.01.03, 15:23
                      Gość portalu: olivia60 napisał(a):

                      > przepraszam za bledy np papierz :-((( i stylistyke ale odpisuje na posty i
                      > jednoczesnie pracuje wiec nie kontroluje szczeg. Przepraszam.


                      NIC nieszkodzi!
                      she
                  • ^she Do Oliwii 28.01.03, 15:19
                    Przeczytaj najpierw tekst "plec w islamie"

                    Pozniej ponizsze:


                    Gość portalu: olivia60 napisał(a):

                    )
                    )
                    ) ”Tu nie chodzi o jakis przypadek w Nigerii ale o islam - ideologie ktora
                    ) dyskryminuje kobiety.”
                    )
                    ) Cytuje jeszcze raz twoja poprzednia wypowiedz. : „) ) Ponadto Piotr skopi
                    ) owal
                    ) Ci z innego watku dranstwo islamu w stosunku do kobie w Pakistanie, Sudanie,
                    ) Nigerii...”
                    )
                    ) Znam sie troche na Nigerii wiec odpowiedzialam na to co Ty napisalas.

                    Nie, tak naprawde nie odpowiedzialas. Chodzilo mi o ideologie.



                    ) ”Ale nie jedyny nie jedyny! A podstwa do takich absurdalnych wyrokow jest
                    ) nie
                    ) mniej nie wiecej a sharija!!! „
                    )
                    ) Podstawa prymitywnych wyrokow sa prymitywni ludzie. Nie Islam.

                    Prawda jest, ze prymitywnie ludzie skorzystali z prymitywnej shariji!!!!




                    ) ”Przeciez to tak naprawde odstepstwo od islamu a nie islam. O islamie
                    ) pogadajmy!”
                    )
                    ) To nie jest odstepsto od Islamu. Pogadaj z pierwszym lepszym muzulmaninem z
                    ) Afryki o odstepstwie. Polecam ksiazki prof Stanislawa Pilaszewicza np. „W
                    )
                    ) Cieniu Krzyza i Połksiezyca”. Pilaszewicz jest jednym z wybitniejszych po
                    ) lskich
                    ) afrykanistow. Polecam ksiazki prof Tymowskiego (znanego Historyka)
                    ) np. „Historia Timbuktu” dowiesz sie czegos o cywilizacji islamskiej
                    ) w Czarnej
                    ) Afryce”. Nawet Papierz Jan Pawel II podczas podrozy po Afryce nie protes
                    ) towal
                    ) przeciwko tancom rytualnym w kosciolach katolickich. To nie jest Odstepstwo

                    OK, taniec jako taki nie jest odstepstwem. Dopoki nie bedzie wykonywany przez
                    mezczyzn i kobiety razem (zasada rozdzielnosci plci!!) i dopoki nie bedzie sie
                    nikomu erotycznie kojarzyl (jesli bedzie wykonywany przez kobiete i wzbudzi
                    erotyczne emocje w mezczyznie kobieta jest wina jego grzechu)




                    ) ) ) (...)islam wypowiedzial
                    ) ) ) wojne kobietom!!!!
                    ) ) Przeczytaj post "plec w islamie" - ksiazke na ten temat napisala
                    ) MUZULMANKA!!!!
                    )
                    ) Podaj cytaty z KORANU !!! To ci uwierze.


                    Nie mam pod reka koranu a on-line w jezyku polskim jest tez chwilowo (?)
                    nieczynny, nie chce tez podawac cytatow w jez. holenderskim.
                    Niemniej jednak niewiem czy zauwazylas, ze pewne cytaty podawalam z pamieci,
                    cytaty takie jak: "mezczyzni stoja nad kobietami, bowiem bog dal wyzszosc
                    jednych nad drugimi" "nieposluszenstwa tych ktorych sie boicie - bijcie je" o
                    odstawianiu od loza tez nie ja sobie wymyslilam, itp itd...
                    O wielozenstwie juz nie wspomne, Ty tez juz nie wspominasz - czyli zgadzamy
                    sie,ze jest ono dyskryminujace w stosunku do kobiety?
                    Polecam tez ksiazke pani profesor, o ktorej juz wspominalam.




                    ) ) ) itd. Ale takze tu na zachodzie, w moim panstwie, w MOIM miejscu. Na taki
                    ) ) islam
                    ) ) ) moge chyba patrzec z europejskiej perspektywy. I
                    )
                    ) Nie mozesz jesli nie znasz tej kultury i religii. Tylko wielkie naglowki z
                    ) gazet oraz dobrze sprzedajace sie babskie ksiazki.
                    )
                    ) „Prawo panstwa holenderskiego zabrania uzywania przemocy w stosunku do in
                    ) nych
                    ) (a propos dodam, ze przemocy nie mozesz stosowac nawet w stosunku do
                    zwierzat)
                    ) w przeciwienstwie do prawa islamskiego ktore bicie legitymuje (HORROR).”
                    )
                    ) Prawem islamskim jest KORAN. Podaj cytaty z KORANU.
                    )
                    ) "Oliwia jasniej juz tego nie potrafie wyjasnic!"
                    )
                    ) Jak ja mam ci jasno wyjasnic iz Bydlak jest Bydlakiem niezaleznie od religii.


                    Oczywiscie bydlak jest bydlakiem - 100% zgoda! Ale co niektorym bydlakom daje
                    legitymacje do bicia kobiet? Dlacego nigdy nie beda nazwani winnymi? Ba, sami
                    tak sie nie beda czuli? Dalczego nikt nie bedzie ich scigal? Tu klania sie
                    ideologia islamu!!!!




                    ) "Wypowiedzi imamow zostaly w calosci wyswietlone przez telewizje NoVA i
                    ) powtorzone przez prawie wszystkie media. Calkowita tresc tych wypowiedzi
                    mozna
                    ) znalezc w internecie. Z wypowiedziami imamow zapoznala sie cala Holandia a
                    ) wiadomosc o tym pojawila sie w mediach zagranicznych (m.in. Gazeta, tresc
                    byla
                    ) tez przedyskutowana na jednym z watkow forum swiat). Kardynal Simonides na
                    ) specjalnym w tym celu zwolanej konferencji biskupow tak oto wypowiedzial sie
                    w
                    ) mediach o islamie "Religia ktora wzywa do nienawisci nie jest religia".
                    )
                    ) Nie znam sprawy ale z przyjemnoscia zglebie temat. Jednak dalej uwazam, iz
                    ) interpretacja imamow nie jest Islamem samym w sobie. Popatrz na niektorych
                    ) ksiezy. Wszyscy sa krystalicznie czysci ?

                    Alez nie wszyscy ksieza sa krystalicznie czysci, gdzie ja tak napisalam. Ale
                    zauwaz kolosalna roznice jaka zachodzi pomiedzy ksiedzem ktory ma na boku
                    kochanke albo nawet molestuje kogos (bez nieporozumien: uwazam to za naganne)
                    a wypowiedziami na temat ideologii islamu. W pierwszym przypadku chodzi o
                    naganne ZACHOWANIE czlowieka w drugim o wypowiedz dot. religii. Jasne? Musze
                    dodac, iz nikt nie zaprzeczyl, ze imamowie wypowiadali sie niezgodnie z
                    koranem czy niezgodnie z islamem. Wszystko to co powiedzieli JEST zgodne z
                    islamem a nawet doslownie z wynika z koranu!!!





                    ) ”Ale fakt pozostaje faktem Islam skompromitowal sie na calego.”
                    )
                    ) Nie Islam tylko niektorzy konkretni Imamowie. O ile to jest prawda Kiedy
                    ) wybuchla ta cala afera? Nie znam sprawy. Czy przypadkiem nie po 11-09 ?

                    Islam pokazal szerokiej publice jakim jest. Jaka jest jego tresc. Nikt nigdy
                    nie nazwal tych wypowiedzi oszczerstwem w stosunku do islamu. Co wiecej gminy
                    islamskie nazwaly tych ktorzy nie pozwalaja sie tak wypowiadc immamom
                    dyskryminujacymi. Pelne poparcie innych muzulmanow dla tych imamow. Nie
                    zastanawia cie dlaczego?




                    ) Oczywistym jest,ze wypowiedzi imammow (oparte jak najbardziej na koranie)
                    nie
                    ) sa jedynym przyczynkiem do tej kompromitacji!!!
                    )
                    ) Konkrety, cytaty KORANU poprosze.

                    Z koranu, czy z zycia proroka, czy z zycia indywidualnych muzulmanow ktorzy
                    odeszli od islamu i ktorym zostala obiecana kara smierci. Slynny przypadek
                    Hirsi Ali (ex-muzulmani, poslanki w II-zbie). Wszystko co chcesz, przykladow
                    az naddto, ale wybacz nie mam poslkiego tlumaczenia koranu. Mam nadzieje ze
                    ktos z czytelnikow podda ci te cytaty.




                    ) ”Widzisz na nie (kobiety w Bosni olivia60) ma wiekszy wplyw chrzescijanst
                    ) wo
                    ) (nie wypowiadajacy sie w tej
                    ) kwestii) czy tez laicyzm niz islam (zakazujacy). „
                    )
                    ) Trzymajac sie faktow raczej socjalizm (Tito) ;-) A islam zakazujacy i
                    ) mudzachedini pojawili sie w Bosni po wojnie. Ludnosc muzulmanska wytrzebiona
                    z
                    ) powodow etnicznych i religijnych powrocila do Islamu.

                    Masz racje TITO. Zaraz jak wyslalam powyzsza wypowiedz stanal mi przed oczami.





                    ) ”Alez TY nie rozumiesz co ja napisalam. Nie obchodzi mnie jak ubieraja si
                    ) e
                    ) ludzie, to ich sprawa. POWTARZAM niech kazdy ubiera sie jak chce, jak mu
                    ) wygodniej i jak okolicznosci tego wymagaja. Niech islam jednak zajmuje sie
                    ) moda i wmawia oglupionym, ze burka chroni kobiete przed "grzechem mezczyzny"
                    ) (kobieta=diabel winowajczyni erotycznych mysli niewinnego mezczyzny).
                    ) przeczytaj post "plec w islamie" a jesli tego nadal nie rozumiesz to
                    odpowiedz
                    ) sobie sama na pytanie dlaczego islam NAKAZUJE nosic taki a nie inny ubior?̶
                    ) 1;
                    )
                    ) Pisalas wczesniej, iz kosmetyki i perfumy sa w kulturze islamskiej zakazane.
                    Ja
                    )
                    ) tylko dalam przyklad iz tak nie jest.

                    Rezim tito (m.in.) spowodowal, ze muzulmanki w bylej Jugoslawii uzywaja
                    perfum, a gdzie indziej zas nie moga (np.imam zabronil ich uzywania
                    muzulmankom holenderskim). Twoj przyklad niczemu nie sluzy i wprowadza zamet w
                    istote problemu. Faktem jest, ze islam nakazuje kobiecie ubierac sie w taki a
                    nie inny sposob (o czym pisalam i nie chce mi sie powtarzac). Odpowiedz sobie
                    dlaczego!!! Jak juz sie dowiesz dlaczego to byc moze sie nie zdziwisz, ze
                    nazwalam to wojna przeciwko kobiecie (ps: to wcale nie jest moje oryginalne
                    stwierdzeni
                    • Gość: olivia60 Re: Do She IP: HUPROXY* / *.eeft.com 28.01.03, 15:43
                      Po pierwsze to nie Tito wymyslil i zlecil uzywanie henny na dlonie i twarz. Nie
                      Tito wymyslil olejki zapachowe np. o zapachu sandalowym. To tak na marginesie.
                      Teraz na powaznie podajesz z pamieci fragmenty z Koranu ale bylabym ci
                      wdzieczna gdybys poszukala w domu ktora to sura i wers. Nawet w holenderskich
                      wydaniach sa podane numeracje. Chce to przeczytac. Mam najlepsze tlumaczenie
                      Koranu w Posce prof Daneckiego. Ponizej podaje pare fragmentow dotyczacych
                      religii chrzescijanskiej, mojzeszowej i islamskiej zaprezentowanych przez
                      strone muzulmanska. Troche dlugie ale ciekawe. Zauwaz tez iz nie ma tam
                      wykrzyknikow i okreslen typu cyt. Bydlak.

                      http://www.planetaislam.com/kobiety/islamvsinne/3.html

                      3. Dziedzictwo Ewy
                      Przedstawienie Ewy jako kusicielki w Biblii, spowodowało ogromnie negatywny
                      wpływ na całokształt wizerunku kobiety. Wierzono, że wszystkie jej następczynie
                      odziedziczyły po matce, biblijnej Ewie, winę i karę. W efekcie, uznano kobiety
                      za niegodne zaufania, uboższe pod względem moralnym, "złe" z natury.
                      Menstruacja, ciąża oraz wydawanie na świat dzieci były utożsamiane z karą,
                      uznawane za wieczną pokutę przeklętej płci. Ażeby ocenić jak bardzo negatywny
                      wpływ miał starotestamentowy wizerunek Ewy na jej następczyniach, przyjrzyjmy
                      się pismom niektórych ważniejszych żydowskich i chrześcijańskich myślicieli.
                      Zacznijmy od Starego Testamentu i spojrzyjmy na fragment Literatury Mądrości:
                      "Za bardziej gorzkie niż śmierć, uważam kobietę która jest pułapką, której
                      serce to sidła a ręce kajdany. Mężczyzna, który chce przypodobać się Bogu
                      zbiegnie od kobiety, grzesznika jednak ona usidli. Kiedy poszukiwałem,
                      znalazłem jednego porządnego mężczyznę pomiędzy tysiącami, jednak ani jednej
                      kobiety." (Ecclesiastes 7:26-28)
                      W innej części literatury hebrajskiej, którą znajdziemy w katolickiej Biblii,
                      czytamy:
                      "Żadna hańba nie może równać się z hańbą kobiety... Grzech narodził się wraz z
                      kobietą i to przez kobietę musimy umrzeć". (Ecclesiasticus 25:19,24)
                      Żydowscy Rabini wymieniają dziewięć przekleństw nałożonych na kobiety, będących
                      wynikiem upadku:
                      "Na kobietę nałożył On dziewięć przekleństw oraz śmierć: ciężar menstruacji i
                      utraty dziewictwa,; ciężar ciąży; porodu; wychowania dzieci; okrywania głowy
                      niczym w żałobie, przekłuwania uszu niczym niewolnik czy niewolnica służąca
                      swemu panu; nie można dać jej wiary jako świadkowi." [i]
                      Do dnia dzisiejszego, ortodoksyjni Żydzi w swoich codziennych modlitwach
                      recytują "Błogosławiony jesteś Boże, Królu wszechświata, żeś nie stworzył
                      mnie kobietą."
                      Kobiety, z drugiej strony, codziennie dziękują Bogu za "stworzenie mnie zgodnie
                      z Wolą Twoją." [ii]
                      Kolejną modlitwą, którą możemy znaleźć w wielu żydowskich księgach z
                      modlitwami: "Chwała Ci Boże, za to że nie stworzyłeś mnie słabym. Chwała Ci
                      Boże, ze nie stworzyłeś mnie kobietą. Chwała Panu, że nie stworzył mnie
                      ignorantem." [iii]
                      Biblijna Ewa, odegrała o wiele większą rolę w chrześcijaństwie aniżeli w
                      judaizmie. Jej grzech stał się osią całej chrześcijańskiej wiary, albowiem
                      chrześcijańska koncepcja misji Jezusa Chrystusa na ziemi bierze swój początek z
                      nieposłuszeństwem Ewy względem Boga. Ewa zgrzeszyła, uwiodła Adama, aby uczynił
                      to samo. W konsekwencji Bóg wyrzucił oboje z Nieba na Ziemie, która została z
                      ich powodu przeklęta. W spadku swoim potomkom zostawili obydwoje nie wybaczony
                      przez Boga grzech, czym sprawili, iż wszyscy ludzie rodzą się w nim skąpani.
                      Ażeby oczyścić człowieka z grzechu pierworodnego, Bóg musiał poświęcić na
                      krzyżu Jezusa, uważanego za Syna Bożego.
                      Reasumując, odpowiedzialność za błąd, za grzech męża, za grzech całej ludzkości
                      i za śmierć Syna Bożego spada na Ewę. Innymi słowy, postępek jednej kobiety
                      spowodował upadek całej ludzkości. [iv]
                      A co z córkami Ewy? Są grzesznicami, jak i ona, muszą zatem być traktowane jako
                      takie.
                      Posłuchajcie srogiego tonu Św. Pawła w Nowym Testamencie.
                      "Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. Nauczać zaś
                      kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w
                      cichości. Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. I nie Adam
                      został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo." (I list do
                      Tymoteusza 2:11-14)
                      Św. Tertulian, podczas przemowy do swoich umiłowanych sióstr w wierze był nawet
                      bardziej bezceremonialny niż Św. Paweł:
                      "Czy nie wiecie, ze każda z Was jest Ewą? Wyrok Boski ciążący na waszej płci
                      żyje w naszym wieku, wina z konieczności również istnieć musi. Jesteście
                      drzwiami szatana; to wy napoczęłyście z zabronionego drzewa; jesteście
                      pierwszymi zdrajczyniami Boskiego prawa; to wy namówiłyście tego, którego
                      szatan nie miał dość odwagi zaatakować. Zniszczyłyście z taką łatwością obraz
                      Boga - człowieka. Z powodu waszego odstępstwa Syn Boga musiał umrzeć." [v]
                      Św. Augustyn pozostał wierny spuściźnie poprzedników, napisał on do
                      przyjaciela "Co za różnica, czy to jest żona czy matka, to cały czas Ewa,
                      kusicielka, której obawiać musimy się w każdej kobiecie.....Nie wiem, jaki
                      pożytek z kobiety ma mężczyzna, jeśli wykluczymy rodzenie dzieci..."
                      Wieki później Św. Tomasz z Akwinu nadal traktował kobiety jako istoty
                      ułomne, "Jeśli chodzi o indywidualna naturę, kobieta jest pełna ułomności oraz
                      wstrętna, albowiem aktywna siła nasienia mężczyzny dąży do wyprodukowania
                      perfekcyjnego podobieństwa rodzaju męskiego; podczas gdy kobieta powstaje na
                      drodze wady siły aktywnej lub jakiejś niedyspozycji materiału, lub ze względu
                      na jakiś zewnętrzny wpływ."
                      Wreszcie, sławny reformator, Marcin Luter nie widział innego pożytku z kobiet,
                      aniżeli rodzenia tylu dzieci jak tylko jest to możliwe, bez jakichkolwiek
                      skutków ubocznych. "Jeśli zmęczą się lub nawet umrą nie ma to znaczenia. Dajmy
                      im umrzeć w połogu, to po to są one tutaj. "
                      Wciąż i wciąż, "dzięki Księdze Stworzenia", kobiety oczerniane są z powodu
                      wizerunku Ewy kusicielki. Podsumowując, judeo-chrześcijańska koncepcja kobiety
                      została zatruta przez pogląd o grzesznej naturze Ewy oraz jej żeńskiego
                      potomstwa.
                      Jeśli zwrócimy teraz naszą uwagę na to co ma do powiedzenia w kwestii kobiet
                      Koran, szybko zdamy sobie sprawę, ze islamska koncepcja kobiety jest radykalnie
                      inna od judeo-chrześcijańskiej. Pozwólmy jednak, aby Koran dał temu świadectwo:
                      "Zaprawdę - muzułmanie i muzułmanki, wierzący i wierzące, prawdomówni i
                      prawdomówne, cierpliwi i cierpliwe, pokorni i pokorne, dający jałmużnę i dające
                      jałmużnę, poszczący i poszczące, zachowujący czystość i zachowujące,
                      wspominający Boga często i wspominające - przygotował dla was Bóg przebaczenie
                      i nagrodę ogromną." (Koran, 33:35)
                      "A wierzący mężczyźni i wierzące kobiety są dla siebie nawzajem przyjaciółmi.
                      Oni nakazują sobie to, co uznane, a zakazują sobie tego, co naganne. Oni
                      odprawiają modlitwę i dają jałmużnę, są posłuszni Bogu i Jego Posłańcowi. Tym
                      Bóg okaże miłosierdzie. Zaprawdę, Bóg jest potężny, mądry!" (Koran, 9:71)
                      "I wysłuchał ich Pan: "Ja nie pozwolę zginąć żadnemu uczynkowi tego spośród
                      was, który czyni dobro, czy będzie to mężczyzna, czy kobieta. Jesteście zależni
                      jedni od drugich." (Koran, 3:195)
                      "Kto czyni zło, ten otrzyma odpowiednią zapłatę. A kto czyni dobro, mężczyzna
                      czy kobieta, i jest wierzący - tacy wejdą do Ogrodu, gdzie będą mieli
                      zaopatrzenie bez rachunku." (Koran, 40:40)
                      "Tego, kto spełni dobre dzieło - czy to mężczyzna, czy kobieta -i jest
                      wierzącym, My ożywimy życiem wspaniałym, i takim wypłacimy ich wynagrodzenie
                      czymś piękniejszym niż to, co czynili." (Koran, 16:97)
                      Jasno wynika, że pogląd koraniczny na rolę kobiety i mężczyzny jest jednakowy.
                      Obydwoje, są stworzeniami Boga, których celem na ziemi jest oddawanie czci ich
                      Panu, dokonywanie uczciwych uczynków oraz unikanie zła, za co obydwoje będą
                      stosownie osądzeni. Koran nigdzie nie określa kobiety mianem "wrót szatana" lub
                      osądza jej, jako z góry obarczo
                      • ^she Re: Do She 28.01.03, 16:00
                        Gość portalu: olivia60 napisał(a):

                        > Po pierwsze to nie Tito wymyslil i zlecil uzywanie henny na dlonie i twarz.
                        Nie
                        >
                        > Tito wymyslil olejki zapachowe np. o zapachu sandalowym. To tak na
                        marginesie.

                        Nie o to mi chodzilo! Dlaczego tak trudno mi sie z Toba rozmawia?
                        Chodzi mi o to, ze kobieta nie moze wodzic swa erotyka niewinnego mezczyzny na
                        pokuszenie, w ten sposob grzeszy. TAK TRUDNO TO BYLO ZROZUMIEC?????


                        > Teraz na powaznie podajesz z pamieci fragmenty z Koranu ale bylabym ci
                        > wdzieczna gdybys poszukala w domu ktora to sura i wers. Nawet w
                        holenderskich
                        > wydaniach sa podane numeracje. Chce to przeczytac. Mam najlepsze tlumaczenie
                        > Koranu w Posce prof Daneckiego.

                        OK

                        Ponizej podaje pare fragmentow dotyczacych
                        > religii chrzescijanskiej, mojzeszowej i islamskiej zaprezentowanych przez
                        > strone muzulmanska. Troche dlugie ale ciekawe. Zauwaz tez iz nie ma tam
                        > wykrzyknikow i okreslen typu cyt. Bydlak.
                        >
                        > www.planetaislam.com/kobiety/islamvsinne/3.html

                        Alez mi wcale nie trzeba porownywac tych trzech religii po to by dojsc do
                        wniosku, ze islam dyskryminuje kobiete!!!! Coz to za wybieg? Islam jest dobry
                        bo judaizm czy chrzescijanstwo takie nie jest? Do czego to ma niby prowadzic?
                        Odpusc sobie ta naiwna propagande!


                        PS: Okreslenie typu "Bydlak" TY uzylas, ja za Toba je tylko powtorzylam,
                        uznajac, ze gdy bede uzywala podobnego jezyka to latwiej mi sie z Toba bedzie
                        porozumniec. Ale chyba sie mylilam.


                      • ^she Do Oliwii 28.01.03, 16:27
                        Droga Oliwio,

                        Z tymi cytatami ktore maja porzec moje wypowiedzi bedziesz musiala troche
                        poczekac: ww.islam. pl - koran on-line nieczynny a www.islam.nl jest na
                        sprzedaz (ponad € 3000) i tez nieczynny. Przykro mi.
                        Ale jesli masz koran w domu to znajdziesz je na pewno: wielozenstwo, kary za
                        wszeteczenstwo, nierowny podzial majatku po smierci ojca, itp, itd..

                        Nie wyssalam sobie z palca tych wszystkich wiadomosci o dyskryminacji kobiet,
                        Oliwio, niestety!

                        Pozdrawiam, she
                        • Gość: olivia60 Do She IP: HUPROXY* / *.eeft.com 28.01.03, 17:28
                          Droga She.
                          Nie uwazam bys byla klamczucha. Pytam o cytaty bo chmm... KORAN jest gruba
                          ksiazka i pomyslalam, ze masz jakies dane dla ulatwienia. Jak znajde fragment
                          (poswiece na to ile sie da czasu)to osobiscie sie przejde do meczetu na ul.
                          Powsinska i kaze tamtejszym "Imamom" sie tlumaczyc. Na razie znam cytaty
                          chwalace kobiety i dajace im takie same prawa jak mezczyznom (poprzednie posty
                          z cytatami). Milo mi sie dyskutuje z osobami, ktore maja cos do powiedzenia i
                          przedstawiaja konkretne argumenty bez wyzwisk i atakow. Dlatego pozdrawiam i
                          Ciebie i Elene.
        • Gość: Elena Re: do She Eleny i Fredzia IP: *.menta.net 28.01.03, 14:56
          Przeczytałam twoją poniższą dyskusję z she. Linków mi nie podawaj. Znam
          sytuację z pierwszej ręki.Woluntariat, a potem praca w systemie opieki
          społecznej tu w Hiszpanii, między innymi w środowisku muzulmańskim.Tak mnie
          tutejsze koleżanki wciągnęły.Jako kombatantka walk o "wolność waszą i naszą"
          nabrałam pewnego dystansu do sytuacji kobiet w islamie i szczerze ci powiem,że
          w odróżnieniu od naszych dżentelmenów ja im nie współczuję.Fakt, poznałam
          islam w kontekście naszej kultury i naszego prawa, /z którym chcąc nie chcąc
          muzułmanie przebywający tutaj muszą się liczyć/.Nie licząc krótkich wypadów do
          Maroka, oczywiście z całym uszanowaniem tradycji tamtego kraju, lącznie z
          dzilabą i chusteczką na głowie.Znam na gruncie towarzyskim masę fajnych par
          muzulmańskich jak również to, co mi się mniej podoba, biedę analfabetyzm i
          upokorzenie.Dlatego twierdzenie, że Islam jest be to taka sama półprawda,jak
          ta, że Islam cacy.Koran niestety otwiera furtki do jego niekorzystnej dla
          kobiet interpretacji, chociaż bardziej liberalni przedstawiciele islamu
          twierdzą, ze to sa przekłamania tłumaczeń, bo Koran należy interpretować
          jedynie w wersji oryginalnej ,a tam tego nie ma /sic/.Jednak na pytanie, skąd
          się biorą takie różnice w interpretacji prawa koranicznego w poszczególnych
          krajach islamskich odpowiedzieć już nie umieją/czy nie chcą/.Jeśli Koran jest
          taki idealny to skąd te tendencje do nadinterpretacji czy złej
          interpretacji?.Dlaczego byle bydlę z odpowiednią dozą charyzmy postępuje z
          Koranem według swego widzimisię tworząc dla jednych /kobiet/ piekło, a innych
          wynosząc do pozycji panów życia i śmierci?W końcu, dlaczego kraje islamskie
          bardziej liberalne nie interweniują, zarzucając tym fundamentalistycznym
          nieprawidłową Koranu interpretację?

          www.lavanguardia.es/web/20020412/23403048.html


          Masz tu link do notki prasowej z 12.04.2002.Streszczę w skrócie bo napraedę nie
          mam czasu.Imam z Fuengirola/miejsc k Malagi/, pelniący tę funkcję już 19
          lat,wielki autorytet w sprawach Islamu na terenie Hiszpanii staje przed sądem
          pod zarzutem podżegania do uzywania przemocy.Otóż nasz imamek wydał książkę, w
          której uczy swoich współwyznawców jak bić żony aby nie zostawiać śladów w
          postaci blizn czy siniaków.Książka nazywa się Kobieta w islamie i po pierwszym
          wydaniu w 1997 roku w nakładzie 800 egz, wznawia wydanie w r2000 tym razem
          2000egz.Broniąc się w sądzie, imam stwiedził,że nie zrobił niczego złego jak
          tylko zinterpretował tekst liczący 14 wieków dostosowując go do realiów
          współczesności/czytaj realiów prawnych kraju, w którym praktyki takie jak bicie
          podlegają karze/.W swojej obronie jako dowodem posłużył się Surą prezentując
          odpowiednie teksty.Imam twierdzi,że to nie on winny,tylko Koran.Komu zatem
          wierzyć? Wolałabym Koranowi, nie człowiekowi.Nic jednak nie jest ani czarne ani
          białe.Tak samo jak podniesiona wyżej przez ciebie kwestia świętej wojny.Ja
          naliczyłam ok 20 fragmentów nawołujących do agresji.Podobno jest ich więcej.
          Nie idealizuję naszej kultury,bo znam jej braki.Nie zawsze jestem dumna z
          naszej historii.Nie szukam swojej supremacji nad innymi.Nie ma we mnie cienia
          rasizmu czy ksenofobii.Ja się po prostu islamu boję.Boję się jego
          nieobliczalności.Dlatego tam wyżej powiedzialam pas.Pozdr Elena











          • Gość: olivia60 Re: do Eleny IP: HUPROXY* / *.eeft.com 28.01.03, 15:50
            Eleno.
            Nigdy nie pisalam, iz islam jest cacy. Moj maz jest Iranista i on sam twierdzi,
            iz nie lubi tej religii. Ja jednak uwazam, iz czlowiek musi byc odpowiedzialny
            za swoje czyny ktore popelnil bo byl zly a nie bo byl katolikiem, czy
            muzulmaninem. Takie podejscie do sprawy wywoluje pogromy, wojny, gwalty. Jesli
            nie bedzie biedy, glodu, wojen etnicznych to nie bedzie problemu z islamem. Na
            Balkanach islam zrobil sie znowu silny wlasnie po wojnie. Pozdrawiam i ciesze
            sie z tego, iz jest wiecej osob na swiecie, ktorzy chca by bylo dobrze np w
            Hiszpani :-)
            • Gość: Elena Re: do Olivii IP: *.menta.net 28.01.03, 16:20
              Olivio, to, że w Hiszpanii,to przypadek a może przeznaczenie.Ja jednak już
              teraz wiem, że dla tych ludzi niewiele mozna zrobić nie zmieniając ich.A
              moralnego prawa żeby zmieniać nie mamy.Nauczyłam się rozumieć troszeczkę ich
              mentalność i dlatego tym kobietom nie współczuję.To po doświadczeniach, kiedy
              ja w dobrej wierze, metodami i środkami naszymi, przez pryzmat kultury zachodu
              próbowałam uświadomić im ich prawa, przynajmniej tu w Europie, a one patrzyły
              na mnie juz nie jak na idiotkę, tylko jak na szatana!Wyleczyło mnie to trochę z
              mojego posłannictwa .To jest zupełnie odmienny świat/odmienny, nie znaczy
              gorszy,chociaz dla mnie byłby gorszy/. I ten świat musi sobie poprawic swój los
              sam, odmiennymi od naszych środkami, tj szukać wyjść w Koranie.A że to będzie
              trwało? Elena
              • Gość: olivia60 Re: do Eleny IP: HUPROXY* / *.eeft.com 28.01.03, 17:35
                To co piszesz jest bardzo ciekawe. Ja kiedys chodzilam (z ciekawosci) na
                wyklady ze wspolczesnych zagadnien islamskich na arabistyce. Chyba tak to sie
                nazywalo - nie pamietam bo to bylo baaaardzo dawno. Zajecia prowadzila polka,
                ktora mieszkala kilka lat w Emiratach Arabskich. Byla profesorem arabistyki. Ta
                pani opowiadala, iz od dawien dawna przyjezdzaly do krajow muzulmanskich
                wolontariuszki, ktore chcialy zbawiac na sile i dawac wolnosc kobietom, ktore
                tego nie chcialy. Jesli kiedys do mojego domu zapuka muzulmanka, ktora poprosi
                mnie o pomoc bo maz ja maltretuje to napewno jej pomoge. Jesli tego nie chce to
                jej sprawa.
                Pozdrawiam.
          • fredzio54 Re: do She Eleny i Fredzia 28.01.03, 20:49
            Gość portalu: Elena napisał(a):

            > Przeczytałam twoją poniższą dyskusję z she. Linków mi nie podawaj. Znam
            > sytuację z pierwszej ręki.Woluntariat, a potem praca w systemie opieki
            > społecznej tu w Hiszpanii, między innymi w środowisku muzulmańskim.Tak mnie
            > tutejsze koleżanki wciągnęły.Jako kombatantka walk o "wolność waszą i naszą"
            > nabrałam pewnego dystansu do sytuacji kobiet w islamie i szczerze ci
            powiem,że
            > w odróżnieniu od naszych dżentelmenów ja im nie współczuję.Fakt, poznałam
            > islam w kontekście naszej kultury i naszego prawa, /z którym chcąc nie chcąc
            > muzułmanie przebywający tutaj muszą się liczyć/.Nie licząc krótkich wypadów
            do
            > Maroka, oczywiście z całym uszanowaniem tradycji tamtego kraju, lącznie z
            > dzilabą i chusteczką na głowie.Znam na gruncie towarzyskim masę fajnych par
            > muzulmańskich jak również to, co mi się mniej podoba, biedę analfabetyzm i
            > upokorzenie.Dlatego twierdzenie, że Islam jest be to taka sama półprawda,jak
            > ta, że Islam cacy.Koran niestety otwiera furtki do jego niekorzystnej dla
            > kobiet interpretacji, chociaż bardziej liberalni przedstawiciele islamu
            > twierdzą, ze to sa przekłamania tłumaczeń, bo Koran należy interpretować
            > jedynie w wersji oryginalnej ,a tam tego nie ma /sic/.Jednak na pytanie, skąd
            > się biorą takie różnice w interpretacji prawa koranicznego w poszczególnych
            > krajach islamskich odpowiedzieć już nie umieją/czy nie chcą/.Jeśli Koran jest
            > taki idealny to skąd te tendencje do nadinterpretacji czy złej
            > interpretacji?.Dlaczego byle bydlę z odpowiednią dozą charyzmy postępuje z
            > Koranem według swego widzimisię tworząc dla jednych /kobiet/ piekło, a innych
            > wynosząc do pozycji panów życia i śmierci?W końcu, dlaczego kraje islamskie
            > bardziej liberalne nie interweniują, zarzucając tym fundamentalistycznym
            > nieprawidłową Koranu interpretację?
            >

            >
            > <a href="http://"target="_blank"></a>
            www.lavanguardia.es/web/20020412/23
            > 403048.html
            >
            >
            > Masz tu link do notki prasowej z 12.04.2002.Streszczę w skrócie bo napraedę
            nie
            >
            > mam czasu.Imam z Fuengirola/miejsc k Malagi/, pelniący tę funkcję już 19
            > lat,wielki autorytet w sprawach Islamu na terenie Hiszpanii staje przed sądem
            > pod zarzutem podżegania do uzywania przemocy.Otóż nasz imamek wydał książkę,
            w
            > której uczy swoich współwyznawców jak bić żony aby nie zostawiać śladów w
            > postaci blizn czy siniaków.Książka nazywa się Kobieta w islamie i po
            pierwszym
            > wydaniu w 1997 roku w nakładzie 800 egz, wznawia wydanie w r2000 tym razem
            > 2000egz.Broniąc się w sądzie, imam stwiedził,że nie zrobił niczego złego jak
            > tylko zinterpretował tekst liczący 14 wieków dostosowując go do realiów
            > współczesności/czytaj realiów prawnych kraju, w którym praktyki takie jak
            bicie
            >
            > podlegają karze/.W swojej obronie jako dowodem posłużył się Surą prezentując
            > odpowiednie teksty.Imam twierdzi,że to nie on winny,tylko Koran.Komu zatem
            > wierzyć? Wolałabym Koranowi, nie człowiekowi.Nic jednak nie jest ani czarne
            ani
            >
            > białe.Tak samo jak podniesiona wyżej przez ciebie kwestia świętej wojny.Ja
            > naliczyłam ok 20 fragmentów nawołujących do agresji.Podobno jest ich więcej.
            > Nie idealizuję naszej kultury,bo znam jej braki.Nie zawsze jestem dumna z
            > naszej historii.Nie szukam swojej supremacji nad innymi.Nie ma we mnie cienia
            > rasizmu czy ksenofobii.Ja się po prostu islamu boję.Boję się jego
            > nieobliczalności.Dlatego tam wyżej powiedzialam pas.Pozdr Elena
            Co ja znosze u Arabek
            Taniec brzucha i mozliwos rozwodu przez SMSem " Ty jestes wypedzona!" 3 Razy.
            Arabstwo nie szanuje Rozwodka albo Stara Panna .
            Ladna elena masz szczescie ze jestes Polka i mieszkasz w Hiszpanii

        • Gość: Balt Re: IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 15:31
          brennton napisał:

          > Gdy wchodze do domu, mnie, moje rogi nie przeszkadzaja.
          B : ja nie mam rogow..)))ale tobie wspolczuje w zwiazku z tym.


          > Uwazasz, ze gdyby tam obyczajowo bylo "luzniej"
          > (jak u nas), to byloby gorzej?
          B : tak bo w Europie pod akurat tym wzgledem jest gorzej.Jest tam poprostu
          zdrowa kultura patriarchalna.
          • Gość: doku Błąd w rozumowaniu daje wynik niezgodny z rzeczywi IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 28.01.03, 15:39
            Gość portalu: Balt napisał(a):

            > Jest tam poprostu
            > zdrowa kultura patriarchalna.

            Gdyby islamiści byli zdrowi i czuli się bezpieczni, to nie mordowaliby w szale
            wszystkich dookoła. Taka agresywna kultura patriarchalna jest świadectwem
            niepewności i rogów. Tam gdzie jeden mężczyzna może mieć kilka żon, tam
            istnieje wyjątkowo silna presja mężczyzn, dla których kobiet nie starczyło.
            Taka kultura jest chora.
            • Gość: .. Re: B?a˛d w rozumowaniu daje wynik niezgodny z rze IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 28.01.03, 21:54
              Islam ma oparcie w modelach biologicznych. Wiele zwierzat od kangurow po foki
              maja haremy. Samce na czele haremow szybko sie zuzywaja bo musza walczyc z
              mlodszymi o zaplodnienie samic. Islam przyjal te zasade dajac przywileje
              szefowi haremu jesli ma troche gotowki na poczatek. Kobiety jednak sa
              wymienialne (jak samice w haremie) i moga przez rozwody migrowac od haremu do
              haremu. Dzieki temu, chwala Allahowi, starcza dla wszystkich. Czy jednak
              traktowanie kobiet jako podrzednych jest zgodne z ich godnoscia? NIe wiem, wiem
              jednak ze niektore Angielki czy Polki (Aynur) przeszly na islam i twierdza ze
              sa szczesliwe. Chyba tylko dlatego ze w Europie nie wolno miec poligamii.



              Gos´c´ portalu: doku napisa?(a):

              > Gos´c´ portalu: Balt napisa?(a):
              >
              > > Jest tam poprostu
              > > zdrowa kultura patriarchalna.
              >
              > Gdyby islamis´ci byli zdrowi i czuli sie˛ bezpieczni, to nie mordowaliby w
              szale
              > wszystkich dooko?a. Taka agresywna kultura patriarchalna jest s´wiadectwem
              > niepewnos´ci i rogów. Tam gdzie jeden me˛z˙czyzna moz˙e miec´ kilka z˙on, tam
              > istnieje wyja˛tkowo silna presja me˛z˙czyzn, dla których kobiet nie
              starczy?o.
              > Taka kultura jest chora.
            • Gość: .. Cytat... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 28.01.03, 18:54
              "Zachod sporo namieszal w swiecie islamskim od wypraw krzyzowych poczawszy na
              kolonializmie skonczywszy."

              Oczywiscie islam wcale nie mieszal niszczac cale cywilizacje chrzescijanskie od
              Syrii i Egiptu po Bizancjum. Od Sycylii i Neapolu po Francje. O co to kurwa
              chodzi????? Ze Europa sie nie powinna bronic??? Ze Hiszpanie nie powinni byc
              podejrzliwi wobec muzulmlan i kolaborantow??? Ze nie mieli w zwiazku z tym
              prawa podejrzewac islamistow o terror??? Albo sprawdzac czy jesli sie nawrocili
              to zrobili to szczerze czy tylko udawali zeby mordowac pod plaszczykiem???

              Czytalem juz na tym forum ze islam przyczynil sie to rozkwitu epoki odrodzenia.
              Z tym sie zgadzam!!! Wlochy po przyjeciu uchodzcow z Konstantynopola byly
              nasycone najlepszymi umyslami epoki. Chce tylko dodac ze Hitler wniosl wielki
              wklad w rozwoj amerykanskiej nauki wykopujac najlepsze umysly z Niemiec.
              Smutna prawda jest taka: islam od conajmniej 800 lat nie widzi zadnego pozytki
              z najlepszych umyslow i tego nie mozna latwo zmienic.




              • werw Re: Cytat... 28.01.03, 19:13
                Także tereny dzisiejszej Turcji, Kosowa, Bośni, Libanu, Libii i Egiptu przynajmniej częsciowo były wcześniej chrześcijańskie.
                Ciekawe że ktoś, jak Olivia, usiłuje bronic czegoś, czego nie zadała sobie trudu przeczytać. Oto garść cytatów wybranych przez Mirmata (o kobietach za chwilę):

                Koran, ksiega V, werset 33-34: "jedyna nagroda dla tych, ktorzy smia zbrojnie
                opierac sie Allahowi i jego Prorokowi i utrzymywac swoim kraju korupcje, niech
                bedzie ich smierc lub ukrzyzowanie, lub obetnijcie ich rece i stopy i inne
                czesci cial i niech beda wyrzuceni ze swego kraju. Taka bedzie dla nich hanba a
                potem wszyscy oni beda potepieni. Oszczedzcie tych, ktorzy przed bojem
                przeprosza was i sie nawroca. Bo Allah jest milosierny."

                Koran, ksiega VIII, werset 67: "nie godzi sie Prorokowi brac jencow az Prorok
                podbije i zatriumfuje nad calym krajem, gdyby nie wola Allaha nie zwyciezylby.
                Po zwyciestwie mozecie wziasc prawnie zdobycze wojny i wypelniajcie swe
                obowiazki wzgledem Allaha bo on jest wspanialomyslny!

                Koran, ksiega VIII, werset 12: "tak wiec wy wierni badzcie twardzi. Ja Allah
                napelnie strachem serca niewierzacych. Wtedy obetnijcie im kazda konczyne i
                kazdy palec"

                Koran, ksiega IX, werset 5: "Kiedy swiety miesiac przejdzie, mordujcie
                niewiernych gdziekolwiek ich znajdziecie, i wezcie ich za niewolnikow, i
                okrazajcie ich, i zorganizujcie na nich zasadzki a jezeli was przeblagaja i
                przejda na nasza wiare i zbuduja meczety niech beda wolnymi bo Allah jest
                milosierny."

                Koran, ksiega IX, werset 73: "O Proroku, uderzaj w niewiernych i hipokrytow,
                badz bezwgledny dla nich bo ich przeznaczeniem jest pieklo, niech ich zyciowa
                podroz sie skonczy."

                Koran, ksiega XXII, werset 19-22: "jezeli jest dwoch takich co kluca sie o
                prawde boza, wiec wezcie tego co nie wierzy w Allaha i nalozcie jemu palace sie
                ubrania i oblejcie jego glowe wrzaca woda. Tak wiec to co jest w jego brzuchu i
                jego skora zmieknie. I dla niego niech beda zakrzywione zelazne prety... Niech
                poczuje bol palenia"

                Koran, ksiega XLVIII, werset 29: "Mohamed jest Apostolem Allaha i ci co sa z
                nim musza miec nienawisc przeciw niewiernym ale przyjazn dla siebie..."

                Koran, ksiega LXIX, werset 30-33: "Niewiernego wezmijcie i zakujcie go w
                lancuchy i wrzuccie go do plonacego ognia, i jeszcze raz zalozcie mu lancuch
                dlugosci 70-ciu kubitow. Pewnie, ze on nie wierzyl w Allaha, Wielkiego.

                Koran, ksiega LXXVI, werset 4: "tak wiec przygotowalismy dla niewiernych
                lancuchy i kajdany i plonacy ogien".

                Koran, ksiega IV, werset 144: "o wy ktorzy wierza, nie wolno wam przyjaznic sie
                z niewiernymi raczej niz z wiernymi, czy chcecie dac Allahowi dowod przeciwko
                sobie?

                Koran, ksiega II, werset 193: "i walczcie z z nimi az nie bedzie oporu i
                religia bedzie tylko Allaha ..."

                Koran, ksiega V, werset 38: "jesli chodzi o meszczyzne czy kobiete,ktorzy
                kradna obetnijcie im rece jako kare na ktora sobie zasluzyli, bo Allah jest
                wielki."

                Koran, ksiega V, werset 73: " dla tych niewiernych co twierdza, ze bog jest w
                trojcy (chrzescijanie)ale bog jest jeden, jezeli sie nie nawroca od tej
                herezji, wymierzcie tym niewiernym pelne bolu tortury."

                Koran, ksiega IX, werset 29: "Walczcie z tymi co nie wierza w Allaha i z tymi
                co nie zabraniaja tego co Allah i jego apostolowie zabronili i z tymi co nie
                wypelniaja obowiazkow religii i tego co przepisuje Koran az sie nie upokorza,
                zaplaca grzywne i pozostana w stanie pohanbienia."

                Koran, ksiega IX, werset 123: "O wy wierni Allahowi, walczcie z niewiernymi,
                ktorych znajdziecie w poblizu i pokazcie im swoja twardosc, i wiedzcie, ze
                Allah jest z wami."


                WSZYSTKIE TE CYTATY POCHODZA Z ANGIELSKIEGO WYDANIA KORANU OPUBLIKOWANEGO PRZEZ
                WORLD ORGANIZATION FOR ISLAMIC SERVICES zarejestrowanym w Library of Congress
                Catalog # 84-060213



                To jeśli chodzi o Koran, hadisy dosłownie ociekają krwią i okrucieństwem
              • werw Re: Cytat... 28.01.03, 19:21
                Zresztą, zgodnie ze słowami samego Proroka, Olivia ze względu na swoje wrodzone braki w ogóle na te tematy nie powinna się wypowiadać:

                One reads of a saying by the Prophet, related in the "Sahih" by Al Bukhari: Oh ye women I have yet to find anyone swifter to the heart of a resolute man than one of you half-witted and irreligious lot! They asked: 'How are we irreligious and half-witted, oh Apostle of God' He replied: Isn't the testimony of the woman equal to that that of the man? They said: 'Yes'. He countered: That is due to her inferior mind; adding isn't it true that during her period she neither prays nor fasts? They said: 'True' Then he said: That is due to her lack of religion!

                Mirmat napisał:


                KORAN, ksiega II werset 223: twoje kobiety sa zagroda do orania. Wiec idz do
                swojej orki kiedykolwiek chcesz".

                KORAN, ksiega IV werset 15: "Jezeli ktoras z waszych kobiet jest bewstydna, zamknijcie ja az smierc ja zabierze".

                KORAN, ksiega IV werset 16: "Jezeli dwoch z was meszczyzm popelnicie akt homoseksualny to nalezy was ukarac chyba, ze postanowicie sie poprawic, w tedy bedzie w porzadku. Bo Allah jest milosierny.

                KORAN, ksiega IV werset 34: "meszczyzni rozporzadzaja kobietami, poniewaz Allah stwozyl ich madrzejszymi od kobiet i poniewaz oni zarzadzaja majatkiem...Jesli chodzi o te co myslicie, ze sie buntuja, zamknijcie je w miescu sypialnym i bijcie je".

                KORAN, ksiega XXIV werset 6: "Jesli chdzi o was, jtorzy oskarzacie swoje zony i nie maja swiatkow z wyjatkiem samych siebie, swiadectwo jednego meszczyzny jest warte swiadectwu czterech kobiet, biorac Allaha na swiatka, bo meszczyzni sa zawsze prawomowni.

                Ksiegi Hadisu, Rozdzial 3 strona 137, Abu Sayeed al-Khodri: "Mohamed rozmawial z grupa kobiet i powiedzial im - 'jak widze to wiekszosc z was pojdzie do piekla' . Kobiety zapytaly go dlaczego. Mohamed odpowiedzial - 'wy czesto narzekacie i jestescie niewdzieczne dla mezow' i mohamed wytlumaczyl im, ze kobiety maja wrodzone wady natury. Jakie zapytaly kobiety. Mohamed odpowiedzial - ' czy to nie jest poswiadczone przez swiadkow, ze wartosc kobiety rowna jest polowie wartosci meszczyzny? A to daje wytlumaczenie, dlaczego kobieta ma niska inteligencje'"

                Ksiegi Hadisu, Rozdzial 2 strona 692, Ibn Ma'sud: "Mohamed wyslannik Allaha powiedzial - 'kobieta jest jak prywatnym seksualnym organem. Kiedy ona wychodzi na zewnatrz, diabel spoglada na nia z porzadaniem'"

                Ksiegi Hadisu, Rozdzial 1 strona 215, Omar: "Swiety prorok powiedzial -'zaden
                meszczyzna nie powinien by osadzany za bicie swojej zony'"

                Ksiegi Hadisu, Rozdzial 2 strona 657, Oqbah-b-A'mer: "Poslannik Allaha
                powiedzial -'Najbardziej wlasciwa forma malzenstwa jest taka, ze po uiszczeniu
                oplaty za kobiete jej prywatne czesci sa twoja prawna wlasnoscia'"
                • ^she Cytaty... dla Oliwii 28.01.03, 22:09
                  Werw wielkie dzieki,

                  Nie mam koranu pod reka. Normalnie zgladam do www.islam.pl ale koran-on-line w
                  tej chwili nie wiem dlaczego nieczynny . Mam nadzieje, ze nie chodzi o to, ze
                  boja sie by byl wykorzystany po w celach niekorzystnie dla islamu (bo mozna
                  tam znlaezc i takie tresci). Natomiast domena www.islam.nl jest w tej chwili
                  wystawiona na sprzedaz (handel im nie szedl czy co?), zajrzyj i zauwaz, ze nie
                  malo tez kosztuje.

                  Co do Oliwii, to zapewne bardzo mila kobieta ale ciezko mi sie z nia rozmawia.
                  Wydaje mi sie, ze nie zrozumiala o nic o nakazach islamu dot. ubiorow,
                  wielozenstwa czy tez wyzszosci mezczyzn nad kobietami... cytaty dot. tych
                  spraw mozna latwo znalezc w koranie (jesli sie go ma tylko pod reka :-)). Nie
                  wiem dlaczego sama ich nie znalazla.

                  Jeszcze raz wielkie dzieki za znalezienie chwilki czasu i znalezienie wersetow
                  ktore stanowia podstawe do dyskryminacji kobiet, do walki z ich
                  seksualnoscia...

                  Pozdrawiam serdecznie z krainy deszczowscow,
                  she

                  • Gość: olivia60 Re: do She i Werw IP: HUPROXY* / *.eeft.com 29.01.03, 09:14
                    Dzieki serdeczne za cytaty. Mam przed soba KORAN wydany przez Panstwowy
                    Instytut Wydawniczy w Warszawie (1986). Tlum Jozef Bielawski. W srodowisku
                    kulturoznawcow to tlumaczenie jest uwazane za najlepsze w Polsce. Plusem tego
                    wydania sa "sciagi" pomocnicze dla laikow. Na lunchu poszukam tych cytatow
                    ktore mi Werwie wyslales. Polemizowalabym iz Koran ocieka krwia. Podczas
                    wczesniejszej dyskusji z Piotrkiem22 wyslalam odpowiednie fragmenty o milowaniu
                    pokoju. Jesli chodzi o kobiety to znalazlam Sure IV "Kobiety" (AN-NISA). 31
                    stron i 176 wersetow (!!!) Pisane raczej nielatwym jezykiem :-( Nie chce byc
                    posadzana o to iz nie wiem o czym pisze dlatego poswiece sie i bede czytac
                    KORAN ze wszystkimi przypisami i szczegolami. Jak cos wylowie pozytywnego i
                    negatywnego to opisze. Z przyjemnoscia zaprosze wszystkich do dyskusji. Szkoda,
                    ze nie odzywa sie nikt z tamktej strony tzn. zaden muzulmanin lub muzulmanka.
                    Dyskusja bylaby ciekawsza.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: olivia60 Re: do Werw IP: HUPROXY* / *.eeft.com 29.01.03, 09:59
                      Ponizej podaje pozytywne fragmenty KORANU na temat kobiet. Dla przyzwoitosci
                      dalej bede analizowac te negatywy, ktore mi wyslal Werw. Kilka juz znalazlam
                      (nawet jeszcze gorsze fragmenty). Nic to. Dochodzenie trwa ;-)
                      Pozdrawiam i milej lektury

                      www.islam.org.plKobieta w Islamie


                      NA POZIOMACH DUCHOWYM I WSPÓLNOTY
                      W przeciwieństwie do szeroko rozpowszechnionej na Zacho­dzie idei, według
                      której kobieta muzułmańska jest źle traktowana i pogardzana, możemy
                      zaświadczyć, że Islam przyznaje w rzeczywis­tości kobiecie, tak na planie
                      duchowym jak i wspólnoty. status, któremu nie może dorównać żaden w innych
                      społeczeństwach zna­nych do dnia dzisiejszego.

                      Na planie duchowym przede wszystkim uważana jest ona za stworzenie całkowicie
                      równe mężczyźnie.

                      Bóg mówi:

                      "O ludzie ! Bójcie się swego Pana, który was stworzył jako jedno stworzenie i
                      który z niego stworzył mu żonę, a z ich związku zrodziło się wiele mężczyzn i
                      kobiet".

                      (Koran. 41 )

                      Podczas kiedy jeszcze w średniowieczu doktorzy teologii za­stanawiali się czy
                      kobieta ma duszę - czyż nie ona jest źródłem zła na ziemi? - lub czy ona może
                      mieć nadzieję dostępu do Nieba - czyż nie ona została wspólniczką węża?...
                      Koran już w VII wieku zapew­niał o wspólnym pochodzeniu kobiety i mężczyzny, i
                      ich identy­czności duchowej. Kobieta jest w ten sposób odpowiedzialną za swe
                      czyny i sama będzie musiała ponosić za nie odpowiedzialność przed Bogiem.

                      "Zaprawdę. Nie zmarnuję dzieła tego, kto postępuje dobrze, czy to mężczyzny czy
                      kobiety. Wy powstaliście przecież jedni z drugich ".

                      (Koran, 3,195).

                      "Rzeczywiście. My zapewniamy Przyjemne Życie każdemu wierzącemu, mężczyźnie czy
                      kobiecie, którzy czynią dobro".

                      (Koran, 16,97)

                      Według Ibn Abbas kobiety postawiły Prorokowi następujące pytanie: "Dlaczego Bóg
                      wspomina w Koranie o wierzącym, a nie o wierzącej?" Dał odpowiedź w formie
                      poniższego wersetu, wskazując, że i mężczyźni i kobiety mają te same obowiązki
                      w stosunku do ich jedynego Stwórcy:

                      "Tak, ci którzy są posłuszni Bogu i te, które są mu posłuszne, wierzący i
                      wierzące, mężczyźni pobożni i kobiety pobożne, mężczyźni szczerzy i szczere
                      kobiety, mężczyźni cierpliwi i cierpliwe kobiety, mężczyźni i kobiety, którzy
                      lękają się Boga, mężczyźni i kobiety, którzy dają jałmużnę, mężczyźni i
                      kobiety, którzy zachowują posty, mężczyźni i kobiety czyści, męiczyźnt 1
                      kobiety, którzy często wzywa­ją imię Boże (każdemu i każdej) Bóg zarezerwował
                      Przebaczenie i Wspaniałą Nagrodę".

                      (Koran. 33,35).

                      To Bóg, który nie uchyla się od odpowiedzi na życzenia kobiet i to w stosunku
                      do społeczeństwa, w którym były one, jeszcze przed Islamem, najczęściej osobami
                      pogardzanymi; ten Bóg nie odmawia wysłuchiwania ich skarg, a nawet - o ile
                      zajdzie potrzeba - przy­chodzi im z pomocą !

                      Na pomoc Aisze, żonie Proroka (SAAŁ), odkrywając jej niewin­ność wtedy, gdy była
                      obelżywie spotwarzana (Cf. Sourate światło. V, 11-21).

                      Na pomoc Khawli Bint Tha’laba, która bała się. że będzie na zawsze odsunięta od
                      swego męża.

                      "Bóg usłyszał słowa tej, która rozmawiała z tobą na temat swego męża i która
                      skarżyła się Bogu. Bóg usłyszał waszą rozmowę, bo Bóg jest tym, który słyszy i
                      widzi wszystko".

                      (Koran. 58,1).

                      W kontekście tego społeczeństwa niedowiarków, w którym kobieta odgrywała rolę
                      mniejszą niż drugorzędną, czy nie jest zadzi­wiającym to, że jeden z rozdziałów
                      Koranu zatytułowany jest "Maria" (Mariam)? Zresztą imię to jest w Koranie
                      wspomniane co najmniej 34 razy? B6g powiedział:

                      "I kiedy Aniołowie mówią: "O Mario! Bóg Cię wybrał, oczyścił i postawił ponad
                      wszystkimi kobietami świata"

                      (Koran, 3,4ż).

                      Właśnie dlatego matka Jezusa jest dla Arabów wzorem czys­tości.

                      Na planie wspólnoty islam dokonał prawdziwej rewolucji kulturowej i społecznej.
                      Określił on bardzo wyraźnie czym powinny być w społeczeństwie, jakie mają
                      zajmować miejsce panienki, mężatki i matki.



                      DZIEWCZYNKI
                      Najpierw o sprawie małych dziewczynek; jest prawdą, że w Arabii przed islamem
                      istniał barbarzyński zwyczaj, który polegał na grzebaniu żywcem bardzo małych
                      dziewczynek, a to w strachu przed ubóstwem - była to jeszcze jedna "gęba do
                      wyżywienia" -lub jeszcze dlatego, że urodzenie córki było uważane za wstyd:

                      „Kiedy jednego z nich zawiadamia się o urodzeniu córki, twarz jego ciemnieje,
                      dusi się, trzyma się na uboczu z daleka od innych ludzi, a to z powodu
                      nieszczęścia, o jakim mu doniesiono. Czy zachowa on to dziecko pomimo swego
                      wstydu, czy też schowa go głęboko w piasku? Czy ich wyrok nie jest obrzydliwym?"

                      (Koran, 16; 58-59. Zobacz także 43; 17)

                      Islam obalił ten zwyczaj, potępiając go bardzo surowo:

                      "A kiedy zada się pytanie dziewczynce pogrzebanej żywcem ­za jakie przestępstwo
                      została ona zabita?"

                      (Koran, 81.8-9)

                      I w dniu Sądu Ostatecznego nic nie będzie mogło usprawiedli­wić tej zbrodni.

                      Prorok (SAAŁ) samą swoją postawą nigdy nie przeoczył okazji, aby zwalczać
                      przesądy Arabów. I tak można go zobaczyć w chwili, kiedy się modli, mając na
                      szyi (wizerunek) swojej wnuczki Oumama. Jeden z uczonych muzułmańskich Al-
                      Fakihani, tak komentuje ten gest: "To tak jakby ukrytą intencją Proroka (SAAŁ),
                      noszącego Oumamę, była chęć przełamania zwyczaju Arabów, nienawidzących
                      dziewczynek." Modlitwa jest jednym z najbardziej szlachetnych czynów
                      wierzącego, a takie jednym z najczystszych, jak lepiej dać do zrozumienia
                      Arabom, jak znaczące miejsce mają zajmować w ich sercach własne dzieci, jak
                      przy pomocy tego symbolicznego czynu?

                      Abu Hurayra przypomina, ze Prorok (SAAŁ) ucałował swego wnuczka Ali-Hassan'a i
                      to w chwili, kiedy znajdował się u niego Al­Aqra'Ibn Habis. Wtedy Al-Aqra
                      powiedział: „Mam dziesięcioro dzieci, a nigdy żadnego nie pocałowałem".
                      Wysłannik Boga spojrzał wtedy na niego i mu powiedział : "Kto nie stosuje
                      miłosierdzia, jemu samemu miłosierdzie nie jest dane". (Al-Bukhari, Muslim). W
                      ten to właśnie sposób Prorok (SAAŁ) zalecił, by być dobrym i delikatnym dla
                      swych dzieci.

                      Rodzice nie powinni wyróżniać jednego ze swych dzieci. Po­winni tak
                      samo traktować i chłopców i dziewczynki. Prorok po­wiedział (SAAŁ): "Ten, który
                      ma córkę i nie pogrzebał jej i nie ubliża jej, i nie daje swemu synowi
                      pierwszeństwa przed nią, tego Bóg wpuścił do Nieba." (Ahmad Ibn Handbal).

                      I chłopcy i dziewczynki mają prawo do tej samej miłości. Na tę równość, która w
                      rodzinie daje takie samo miejsce chłopcu i dziewczynce, trzeba będzie czekać
                      dziesięć wieków, aby zaczęła być realizowana na Zachodzie. W rzeczywistości aż
                      do XVII-ego wieku wydawało się rzeczą absolutnie normalną, że największe
                      przywileje miał syn, zwłaszcza pierworodny:

                      "Pierwszeństwo przyznawane dziecku, które na podstawie zasady pierworództwa
                      albo wyboru rodziców, miało największe przy­wileje, jest podstawą rodziny przy
                      końcu Średniowiecza aż do XVII­-ego wieku włącznie. Bo w drugiej połowie XVII-
                      ego wieku moraliści - ­wychowawcy zaczynają krytykować słuszność stosowania tej
                      prakty­ki, ponieważ jest ona niesprawiedliwa, wręcz odrażająca przy nowym­
                      poczuciu równości prawa do miłości w rodzinie, a takie ponie­waż towarzyszy mu
                      sprofanowane pojęcie korzyści duchowych - a ci moraliści są jednocześnie
                      reformatorami religii.

                      Jeden z rozdziałów traktatu z Varet „Na temat wychowania dzieci", opublikowany
                      w 1966 roku poświęcony jest równości, jaką należy zachować między dziećmi."*



                      KOBIETA

                      W islamie czułość i miłosierdzie są podstawami życia małżeń­skiego. Bóg
                      powiedział:

                      „Wśród Jego znaków (znaków bożych) jest i to, że stworzył, na podstawie was
                      samych, dla was, małżonki, abyście mogli znaleźć przy ich boku spokój i
                      schronienie i ustanowił między Wami więzy czułości i miłosierdzia. D
                      • werw Re: do Werw 29.01.03, 10:12
                        Olivia, pozwolisz że przytoczone przez ciebie komentarze niewiadomego autorstwa
                        pominę, jako nie mające nic wspólnego z Koranem i z Hadisami.
                        Niestety, cyaty jakie udało ci się znaleźć są zbyt ogólnikowe by mogły stanowić
                        jakąkolwiek przeciwwagę. Bo cóż znaczą np.:

                        "Zaprawdę. Nie zmarnuję dzieła tego, kto postępuje dobrze, czy to mężczyzny czy
                        kobiety. Wy powstaliście przecież jedni z drugich ".

                        (Koran, 3,195).

                        "Rzeczywiście. My zapewniamy Przyjemne Życie każdemu wierzącemu, mężczyźnie czy
                        kobiecie, którzy czynią dobro".


                        Nic, to tylko ogólniki, nic nie mówiące nt. sposobu traktowania kobiet


                        Wbrew temu co mówisz, takze poniższy cytat w żaden sposób nie wskazuje, że
                        "Na planie duchowym przede wszystkim uważana jest ona za stworzenie całkowicie
                        równe mężczyźnie."
                        Cytat:

                        Bóg mówi:

                        "O ludzie ! Bójcie się swego Pana, który was stworzył jako jedno stworzenie i
                        który z niego stworzył mu żonę, a z ich związku zrodziło się wiele mężczyzn i
                        kobiet".



                        Itd, itp. Doceniam jednocześnie twoją otwartość na argumenty: niestety
                        rzeczywistośc nie zawsze jest taka jaką chcielibyśmy ją widzieć , a dla mnie
                        koronnym argumentem będzie zawsze postępowanie wyznawców danej religii. Po
                        czynach ich poznacie. Poczytaj Hadisy koniecznie. Pozdrowienia
                        • Gość: olivia60 Re: do Werw IP: HUPROXY* / *.eeft.com 29.01.03, 13:45
                          werw napisała:

                          > >
                          >
                          > Nic, to tylko ogólniki, nic nie mówiące nt. sposobu traktowania kobiet
                          >
                          Werwie
                          Ja wkleilam na forum te cytaty w ramach ciekawostki. Narazie probuje przebrnac
                          przez ten nieszczesny KORAN. (!!!) Czasu niestety nie mam duzo :-( Wyslalam
                          twoje cytaty do kolesia ze strony www.islam.pl by sie do nich ustosunkowal.
                          Niestety jeszcze nie dostalam odpowiedzi wiec dalej szukam. Wczoraj strasznie
                          duzo czasu zmarnowalam na przekopywanie moich starych materialow dotyczacych
                          islamu. Broszury, interpretacje, notatki z wykladow itp. Mimo zakopania sie w
                          kurzu i zlamaniu paznokcia niczego nie znalazlam :-( Dalej jednak szukam. Moj
                          maz jest iranista ale o specjalizacji wojen perskich. Szczegoly koranu i
                          interpretacje jakos go nie interesowaly wiec mi nie pomoze.

                          >
                          > Itd, itp. Doceniam jednocześnie twoją otwartość na argumenty: niestety
                          > rzeczywistośc nie zawsze jest taka jaką chcielibyśmy ją widzieć , a dla mnie
                          > koronnym argumentem będzie zawsze postępowanie wyznawców danej religii. Po
                          > czynach ich poznacie. Poczytaj Hadisy koniecznie. Pozdrowienia

                          Rzeczywistosc widze taka : Sa LUDZIE i TABORETY. Nie ma dla mnie znaczenia
                          jakiego wyznania. Znam i katolikow i zydow i muzulmanow i ateistow-komunistow i
                          sekciarzy itp. W srod nich sa tacy, ktorzy mnie wkurzaja i tacy, ktorych zawsze
                          chetnie zapraszam do domu. Masz racje: Po czynach ich poznacie.
                          Pozdrawiam
                    • ^she Re: P.S. Cytaty... dla Oliwii 29.01.03, 12:56
                      werw napisała:

                      ) (a
                      href="http://www.usc.edu/dept/MSA/reference/searchhadith.html"target="_blank
                      ) ")www.usc.edu/dept/MSA/reference/searchhadith.html(/a)
                      ) Dobra wyszukiwarka


                      Wielkie dzieki, werw

                      Droga Oliwio, zwroc szczegolna uawage na ksiegi KROWA i KOBIETA!
                      Ponizej podaje Ci jeszcze dwa cytaty z koranu, wybacz, ze nie po polsku

                      Al-Baqara (The Cow) 2:228 Divorced women shall wait concerning themselves for
                      three monthly periods. Nor is it lawful for them to hide what Allah Hath
                      created in their wombs, if they have faith in Allah and the Last Day. And their
                      husbands have the better right to take them back in that period, if they wish
                      for reconciliation. And women shall have rights similar to the rights against
                      them, according to what is equitable; but men have a degree (of advantage) over
                      them. And Allah is Exalted in Power, Wise.

                      An-Nisa (Women) 4:34 Men are in charge of women, because Allah hath men the one
                      of them to excel the other, and because they spend of their property (for the
                      support of women). So good women are the obedient, guarding in secret that
                      which Allah hath guarded. As for those from whom ye fear rebellion, admonish
                      them and banish them to beds apart, and scourge them. Then if they obey you,
                      seek not a way against them. Lo! Allah is ever High Exalted, Great.





                      Dzieki linkowi podanemu przez werw-a nalazlam tez nastepujace informacje:

                      The Place of Women in Islam
                      "Wives are playthings, so take your pick" attr. to the Prophet, according to Al
                      Hakem, attr. to Omar.
                      And now, let us discuss this subject calmly:

                      When one studies the Koran which is the recognized, legal authority among
                      Muslims one finds differences between one sura and another on various important
                      and sensitive subjects to do with building the social fabric. Our purpose here
                      is not to discuss the structure and composition of the Koran but only to focus
                      on our main goal in this study, namely ... womanhood.

                      In this chapter we shall discuss an important topic dealing with marriage and
                      divorce situations and the wife's treatment by her Muslim husband according to
                      the Law (Sharia'a.) Also we shall consider the evaluation of women in general
                      by Islamic legal standards. Some of these topics may be unfamiliar even to
                      Muslim women.

                      We shall start by asking ourselves the basic question: What is Marriage?

                      It is generally known that marriage is a familial relationship - a holy
                      relationship, the purpose of which is the creation of a live nucleus within a
                      living society. In a sense then, marriage is like a tent whose walls shelter a
                      man and a woman - one man and one woman - the one consecrated to the other. It
                      is not an animal relationship but a full life of respect, appreciation and
                      reciprocal human emotions.

                      God, as we have seen when he first created Adam also made Eve from his rib and
                      here the divine wisdom is very clearly displayed. Eve was not created from the
                      dust of the ground nor from the leaves of trees nor from other materials at
                      God's disposal. We saw how, after putting Adam to sleep he removed one of his
                      ribs from which he formed Eve. Thus the woman here is derived from the man; in
                      other words, she and her mate are one body (see the book of Genesis Chap.2:24)

                      What does the Koran teach on this subject?

                      Undoubtedly the Koran allows a Muslim to marry four wives. However, if he is
                      afraid of not treating them equally then marry one only. The actual text reads:
                      If you fear that you will not act justly towards the orphans, marry such woman'
                      as seem good to you, two, three, four; but if you fear you will not be
                      equitable, then only one, or what your right hands own; so it is likelier you
                      will not be partial. (Women vs.2)

                      We shall deal later with the matter of equitable treatment among the wives. But
                      at this point, if we look more closely at the form of the text we will notice
                      that the writer departed from a whole number to approximate numbers. He did not
                      say (in the Arabic) "ithnatayn wathalath w'arbaa" as one might expect. Neither
                      did he use the term "wahida" correctly in order to fit the context. In fact it
                      is stylistically ambiguous since it may give the impression that here Muhammad
                      is permitting the man to marry more than four if he dares... That may have been
                      the intention because at the time this verse came down Muhammad himself was
                      legally married to nine wives!

                      But what is this 'impartiality' which the Koran speaks of in this text? The
                      Koran here enjoins the man with two wives or more to be scrupulously fair
                      between them. That means he is to give each her legal rights and treat each as
                      if she was the only one. If he spends time with one he should do the same all
                      round, if he buys a garment for one he should not neglect the others; in effect
                      his love and attentions should be fair and equally distributed without the
                      least partiality.

                      It is said that an Arab once came to Muhammad and told him: "Oh apostle of God,
                      I have ten wives and they are all very dear to my heart." The Prophet
                      replied: "Get rid of six" The Arab kept pestering him to keep them and the
                      Prophet urging him to get rid of some until he divorced six of his wives. I do
                      not know if that Arab ended up being impartial with all his remaining wives or
                      not. I mention it just to note my amazement at the Prophet's position for he
                      himself, as we shall later see did not follow the Koranic injunction received
                      from his Lord! Why do I say this? Come with me so we can look at some facts.

                      First of all, it should be recognized that Muhammad had nine wives whom he
                      married after the death of his first, Christian-born wife, Khadija. The Prophet
                      had a special way of classifying his wives:- Intimate (Muqarribat) and Remote
                      (Ghair Muqarribat). At the head of the list of Intimates was Aiysha, then
                      Hafsa, Um Salma and Zainab. As for the Outer Circle (Remote): Um Habeeba,
                      Maimoona and Sawda. Then comes Juweiriyeh and Sufia.

                      These were the legal wives of Muhammad and we do not here envy him nor accuse
                      him of impropriety, God forbid! All we are saying is that he did not bind
                      himself with the rules he laid down for others although he is considered the
                      highest example to every Muslim. What happened in this case? It raises some
                      really serious questions which we need to address.

                      Does God have partiality in his laws? Did he permit him to do things forbidden
                      to others? God forbid! What we see here is that physical instinct or the desire
                      for male offspring or some other factor had a large part to play in the
                      Prophet's marital conduct. He does not feel bound to marry according to the
                      Koranic laws. But he doesn't stop here; he goes well beyond these limits when
                      he attributes to God the permission to marry any other woman he fancied. She
                      would in effect become a slave to him for purposes of sexual gratification.
                      Here is the relevant text from the Koran:

                      Oh Prophet, We have made lawful for thee thy wives whom thou hast given their
                      wages and what thy right hand owns, spoils of war that God has given thee, and
                      the daughter of thy uncles paternal and aunts paternal, thy uncles maternal and
                      aunts maternal, who have emigrated with thee, and any woman believer, if she
                      give herself to the Prophet and if the Prophet desire to take her in marriage,
                      for thee exclusively, apart from the believers
    • Gość: piotr23 Re: KOBIETY w ISLAMIE !!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 06.04.03, 14:50
      Ave,"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5145722&a=5510206>Ave,
      oczywiście pomińmy milczeniem młode i głupie trzpiotki, które upajają się
      rzekomymi swobodami, nie myśląc o przyszłości.
      Napiszmy o kobietach.
      Tu Islam w porównaniu z Zachodem daje kobietom lepszą pozycję.
      Pamiętajmy bowiem, że kobiety (pomijając przypadki dewiacji) chcą mieć mżeża i
      dzieci, oraz gwarancji społecznych zapewniających kobiecie możliwość utrzymania
      i wychowania dzieci.
      I to wszytsko w przeciwieństwie do Zachodu zapewnia kobiecie Islam.
      Popatrzmy. W świecie Islamu mężczyzna musi mieć żonę, gdyż inne zaspokajanie
      popędu w inny sposób niż z żoną jest zakazane i surowo kazane. Szariat dalej
      mówi, że to mężczyzna jest obowiązany do zapewnienia środków utrzymania
      kobiecie. Dzięki temu kobieta jest uwolniona od obowiązku pracy zarobkowej i
      gdy sytuacja majątkowa rodziny na to pozwala może zajmować się wyłącznie domem,
      bez poczucia krzywdy. Facet w Islamie nie ma łatwej możliwości uwolnienia się
      od małżonki. Formalnie rozwody są łatwe, ale szariat mówi, że po rozwodzie
      dzieci pozostają przy ojcu. Mało który facet jest gotów samodzielnie wychowywać
      dzieci więc zastanowi się 10 razy zanim opuści swą poprzednią żonę, ewentualnie
      będzie musiał zawrzeć nowe małżeństwo.
      Zaś kobieta nieobarczona dzieci i po rozwodzie może swobodnie pracować
      zarobkowo, lub zawrzeć nowe małżeństwo. Porównajmy więc pozycję rozwódek
      islamskich i naszych!
      Nic więc dziwnego, że kobiety islamskie decydują się na kilkoro dzieci, zaś
      niepewne jutra kobiety Zachodu co najwyżej na jedno.
      Jak widzimy więc, kultura islamska jest bardziej atrakcyjna dla kobiet niż
      zachodnia.

      titus flavius niejaki- pracownik sadama


      czy to słowa szaleńca ,czy idioty?


    • wojo!!!! KOBIETOM dzieciom jest "obrze" w Islamie 13.06.03, 22:57
      ``````Oj_Kobietom_dzieciom_jest_"dobrze"_w_Islamie
      Autor: Gość: Allah IP: *.marketscore.com, / 10.100.4.*
      Data: 21-05-2002 12:12 zarchiwizowany

      Napisze wam prawde o ty falszywym proroku arabskim Mohamedzie wszystko wg
      Koranu i przypisow :

      Muhamed naprawde mnie rozzloscil , " poslubil" 8-letnie dziecko
      Aiyshe ,corke przyjaciela (bawil sie z nia gdy miala 5 lat i upodobal ja
      sobie ).
      PO TYM "slubie" , natychmiast zgwalcil dziecko jak pierwszy lepszy
      PEDOFIL !!!!
      I takiego zwa prorokiem !
      Sam mial 9 zon i niezliczone konkubiny , innym Arabom przyzwolil tylko 4
      (cztery).
      Zaczne pisac o tym typku (Mohamecie) , bo bardzo zly jestem na te
      arabskie wypaczenia i klamstwa.
      Zeby bylo weselej swoja 12 letnia corke Fatime ,Mohamed oddal
      koledze i ten tez natychmiast zgwalcil (zmusil do powinnosci malzenskich)
      dziecko ku zadowoleniu tatusia , bo dziecko ,kobieta ma byc bezwzglednie
      posluszna meszczyznie w Islamie.
      (wszystkie te wybryki opisane w Koranie i przypisach)

      A teraz pytanie do Arabow i Normalnej z Libanu (zony Palestynczyka)!!!!!!!!!!

      Muhamed
      gdy gwalcil , powiedzmy ladniej (posiadl i zmusil do spelnienia obowiazku
      malzenskiego) dziecko Aiyshe mial 53 lata !!!!
      Teraz PYTAM ,ja ALLAH
      wszystkich Arabow na forum wlacznie z Normalna z Libanu !
      PYTAM I ZADAM ODPOWIEDZI .... Czy dalibyscie swoje dziecko 8-
      letnie ,dziewczynke siedzaca jeszcze na kolanach matki w rece jakiegos
      53 letniego zboczenca (dziadzia ) jako "zone" ?????
      To skandal ,ze taki otumanil miliony,milionow Arabow i nazwal
      sie prorokiem ,a byl tylko samozwancem .

      Wszystkie dane dokladnie wg Koranu i przypisow (hadissy) muzulmanskiej
      wiary.
      Dzieciom obecnie daje sie takze alternatywe nie do odrzucenia w Islamie,
      wez bombe i rozerwij sie zabijaJAC INNYCH NIEWINNYCH LUDZI DLA DOBRA ISLAMU
      I ZDOBYCIA MIEJSCA W RAJU.
      Co jest kompletna bzdura i jeszcze jednym przekreceniem moich (Allaha)
      przykazan o milosci do ludzi.





      • renata410 Re: KOBIETOM dzieciom jest "dobrze" w Islamie 12.04.04, 11:37
        wojo!!!! napisał:

        > ``````Oj_Kobietom_dzieciom_jest_"dobrze"_w_Islamie
        > Autor: Gość: Allah IP: *.marketscore.com, / 10.100.4.*
        > Data: 21-05-2002 12:12 zarchiwizowany
        >
        > Napisze wam prawde o ty falszywym proroku arabskim Mohamedzie wszystko wg
        > Koranu i przypisow :
        >
        > Muhamed naprawde mnie rozzloscil , " poslubil" 8-letnie dziecko
        > Aiyshe ,corke przyjaciela (bawil sie z nia gdy miala 5 lat i upodobal ja
        > sobie ).
        > PO TYM "slubie" , natychmiast zgwalcil dziecko jak pierwszy lepszy
        > PEDOFIL !!!!
        > I takiego zwa prorokiem !
        > Sam mial 9 zon i niezliczone konkubiny , innym Arabom przyzwolil tylko 4
        > (cztery).
        > Zaczne pisac o tym typku (Mohamecie) , bo bardzo zly jestem na te
        > arabskie wypaczenia i klamstwa.
        > Zeby bylo weselej swoja 12 letnia corke Fatime ,Mohamed oddal
        > koledze i ten tez natychmiast zgwalcil (zmusil do powinnosci malzenskich)
        > dziecko ku zadowoleniu tatusia , bo dziecko ,kobieta ma byc bezwzglednie
        > posluszna meszczyznie w Islamie.
        > (wszystkie te wybryki opisane w Koranie i przypisach)
        >
        > A teraz pytanie do Arabow i Normalnej z Libanu (zony Palestynczyka)!!!!!!!!!!
        >
        > Muhamed
        > gdy gwalcil , powiedzmy ladniej (posiadl i zmusil do spelnienia obowiazku
        > malzenskiego) dziecko Aiyshe mial 53 lata !!!!
        > Teraz PYTAM ,ja ALLAH
        > wszystkich Arabow na forum wlacznie z Normalna z Libanu !
        > PYTAM I ZADAM ODPOWIEDZI .... Czy dalibyscie swoje dziecko 8-
        > letnie ,dziewczynke siedzaca jeszcze na kolanach matki w rece jakiegos
        > 53 letniego zboczenca (dziadzia ) jako "zone" ?????
        > To skandal ,ze taki otumanil miliony,milionow Arabow i nazwal
        > sie prorokiem ,a byl tylko samozwancem .
        >
        > Wszystkie dane dokladnie wg Koranu i przypisow (hadissy) muzulmanskiej
        > wiary.
        > Dzieciom obecnie daje sie takze alternatywe nie do odrzucenia w Islamie,
        > wez bombe i rozerwij sie zabijaJAC INNYCH NIEWINNYCH LUDZI DLA DOBRA ISLAMU
        > I ZDOBYCIA MIEJSCA W RAJU.
        > Co jest kompletna bzdura i jeszcze jednym przekreceniem moich (Allaha)
        > przykazan o milosci do ludzi.
        >
        >
        >
        >
        >

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka