16.05.06, 18:52
Uruchomcie wyboraźnię:

Jest rok 1945. Nazistowskie Niemcy ponoszą klęskę, armia niemiecka zostaje
rozbita, a część najwyższych bonzów stracona. Jednak tym, którzy byli w
głównej mierze odpowiedzialni za śmierć milionów ludzi udaje się uniknać
sprawiedliwości. Himmler, główni dowódcy SS i reszta morderców nadal tworzą
zbrodniczą organizację o nazwie Schutzstaffel. Z biegiem lat jej charakter
ulega zmianie. Starzy funkcjonariusze umierają, a ich miejsce zajmują młodzi,
nieskażeni odium zbrodni. W międzyczasie następuje całkowity odwrót od
ideologii nazistowskiej. SS staje się organizacją wychwalającą pokój światowy
i ubiegającą się o miano autorytetu moralnego.

I teraz pojawia się problem. Czy fair byłoby ocenianie działalności nowego
pokolenia SS-manów w oparciu o to, czego dopuścili się ich poprzednicy?

Czy moralne byłoby trwanie przy starej nazwie i symbolach przy pełnej
świadomości tego, co odbywało się kilkadziesiąt lat temu?

Czy nawet gdyby minęły setki lat, to takie postępowanie byłoby uzasadnione
moralnie?

Przychodzi dzień, że następca Himmlera, człowiek młody, pełen ideałów, oddany
ludzkości, prosi o przebaczenie Żydów za masowe zbrodnie... Czy nawet gdyby
to przebaczenie uzyskał, to symbolika SS i jej struktura uległyby nagłemu
uświęceniu? Czy dzięki temu SS przestałaby być organizacją zbrodniczą?

Mam nadzieję, że podobne refleksje nachodziły JP2, gdy wykonywał wytyczne
polityki watykańskiej, prosząc o przebaczenie Żydów za setki lat upokorzeń,
mordów i nienawiści. Dobrze wiedział, że musi to zrobić, bo takie były
założenia, w których ustalaniu tylko partycypował, ale nie brał głównego
udziału.

I wierzę, że miał także świadomość tego, że SS gdy dopuszczała się potwornych
i niewyobrażalnych zbrodni, nie działała zgodnie z Nowym Testamentem.

A Kościół Katolicki niestety i owszem, przy czym działanie "zgodne z NT"
miało charakter tuszowania zbrodni religijnymi dogmatami, a nie polegało -
rzecz jasna - na naśladownictwie Jezusa..
Obserwuj wątek
    • aaki maymonides ty jestes chorym człowiekiem 16.05.06, 18:57
      • maymonides Re: maymonides ty jestes chorym człowiekiem 16.05.06, 18:57
        A teraz proszę merytorycznie...
    • i-love-2-bike Re: KK-SS 16.05.06, 19:09
      nie zapomnij odkurzyc talmud,bo cos mi sie widzi,ze pare stron ci ucieklo w
      przestrzen. dobrze,ze KK nie jest winny tsunami ,bo cholera nic nigdy nie
      wiadomo,czemu jeszcze KK powinien byc winien a synagogi nie.
      • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 19:18
        i-love-2-bike napisała:

        > nie zapomnij odkurzyc talmud,bo cos mi sie widzi,ze pare stron ci ucieklo w
        > przestrzen. dobrze,ze KK nie jest winny tsunami ,bo cholera nic nigdy nie
        > wiadomo,czemu jeszcze KK powinien byc winien a synagogi nie.

        Żydzi w imię szownistycznego Talmudu nigdy nie zabijali Chrześcijan.
        Chrześcijanie w imię uniwersalnego Nowego Testamentu robili to z nieukrywaną
        pasją..
        • i-love-2-bike Re: KK-SS 16.05.06, 19:24
          maymonides napisał:

          > i-love-2-bike napisała:
          >
          > > nie zapomnij odkurzyc talmud,bo cos mi sie widzi,ze pare stron ci ucieklo
          > w
          > > przestrzen. dobrze,ze KK nie jest winny tsunami ,bo cholera nic nigdy nie
          > > wiadomo,czemu jeszcze KK powinien byc winien a synagogi nie.
          >
          > Żydzi w imię szownistycznego Talmudu nigdy nie zabijali Chrześcijan.
          > Chrześcijanie w imię uniwersalnego Nowego Testamentu robili to z nieukrywaną
          > pasją..
          >

          hm widac przespalismy ere w ktore zydzi kogos mordowali,pewnie bidaku masz
          amnezje,ale to sie zdarza wsrod tych,ktoym oczy bielmem zachodza bo kogos
          nienawidza i oskarzaja kogokolwiek,politycznie poprawnie,oczywiscie zawsze beda
          chrzescijanie,ze mordowali zydow,nigdy,ze im pomagali ginac za nich. tosmy juz
          przerabiali,nudzisz na kazdym forum.
          • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 19:28
            i-love-2-bike napisała:

            > hm widac przespalismy ere w ktore zydzi kogos mordowali

            Garstka komunistów żydowskiego pochodzenia pracujący w NKWD i MBP nie uznawała
            Talmudu, a w konflickie palestyńsko-izraelskim od dziesiątek lat giną ludzie po
            obydwu stronach. Po 1948r. aż przez dziesięć lat było więcej ofiar po stronie
            izraelskiej.
            • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 19:29
              Warto też nadmienić, że żydowscy komuniści byli odpowiedzialni za śmierć
              tysięcy Żydów, którzy nie chcieli "nawrócić się" na komunizm.
            • i-love-2-bike Re: KK-SS 16.05.06, 20:10
              maymonides napisał:

              > i
              >
              > obydwu stronach. Po 1948r. aż przez dziesięć lat było więcej ofiar po stronie
              > izraelskiej.
              >

              co ty powiesz,a jakie sa teraz statystyki?
              • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 20:14
                i-love-2-bike napisała:

                > a jakie sa teraz statystyki?

                www.ict.org.il/articles/articledet.cfm?articleid=440
                Porównaj ilość zabitych kobiet żydowskich i palestyńskich po obydwu stronach,
                aby przekonać się, jakimi bestiami są palestyńscy terroryści..

                46,7% wszystkich zabitych po stronie palestyńskiej to żołnierze, a jedynie
                16,6% to cywile. Po stronie izraelskiej prawie 70% ofiar to cywile, a a
                żołnierze stanowią tylko 20% ofiar.
                • gspnstr Re: KK-SS 16.05.06, 20:15
                  > 46,7% wszystkich zabitych po stronie palestyńskiej to żołnierze, a jedynie
                  > 16,6% to cywile.

                  A kim jest cala reszta?
                  • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 20:17
                    gspnstr napisał:

                    > A kim jest cala reszta?

                    "Żołnierze" nieskoszarowani, czyli cywile, którzy dopuszczają się ataków na
                    Izrael, z bronią w ręku, tudzież dokonują zamachów..
                • i-love-2-bike Re: KK-SS 16.05.06, 20:25
                  maymonides napisał:

                  > i-love-2-bike napisała:
                  >
                  > > a jakie sa teraz statystyki?
                  >
                  > www.ict.org.il/articles/articledet.cfm?articleid=440
                  > Porównaj ilość zabitych kobiet żydowskich i palestyńskich po obydwu stronach,
                  > aby przekonać się, jakimi bestiami są palestyńscy terroryści..
                  >
                  >hm znajde ci lepsze statystyki,nie wiem jak nazwiesz tych ,ktorzy rozjezdzaja
                  kobiety buldozerami i strzelaja w glowy dzieciom,czekam na twoje okreslenie tych
                  ludzi,ja mam swoje,ale dosc nieparlamantarne jak dla tchorzy przystalo.
                  www.rememberthesechildren.org/remember2004.html
                  • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 20:34
                    i-love-2-bike napisała:

                    > hm znajde ci lepsze statystyki,nie wiem jak nazwiesz tych ,ktorzy rozjezdz

                    Nie wypieram się błędów IDF. Wiem o tym, że w konflikcie ginie wiele dzieci i
                    to nie tylko palestyńskich. Musisz jednak zwrócić uwagę na dwa fakty:

                    Po pierwsze zarzuca się nam, że przeprowadzamy "holocaust Palestyńczyków. Więc
                    jak wytłumaczysz, że już dawno zdominowali nad pod względem demograficznym, a
                    obecnie dynamika wzrostu ich populacji jest trzykrotnie większa od naszej? Nas
                    Hitler wymordował 6 milionów w ciągu 3 lat, a my - dokonujący "porównywalnej
                    zbrodni", jak piszą europejskie szmatławce podające się za renomowane gazety -
                    przez ponad 50 lat nie tylko nie doprowadziliśmy do zmiejszenia populacji, ale
                    nawet nie pozbyliśmy się Arabów z Izraela, którzy stanowią dużą część populacji
                    i zajmują najwyższe stanowiska w państwie Izrael. Pokaż mi chociaż jednego Żyda
                    piastującego odpowiedzialne stanowisko w Autonomii.

                    Po drugie piszesz o jednostkowych przypadkach mordowania cywilów. To fakt,
                    jednak nie sposób zrozumieć tego rodzaju czynów, gdy nie jest się na fronie.
                    Wstąp do IDF, odsłuż rok, a będziesz inaczej mówić... Ludziom, którym zależy na
                    życiu wlasnych dzieci, nie wysyłają ich na izraelskie wojska, uzbrojonych w
                    kałasznikowy... Matki, którym zależy na życiu swoim i własnych dzieci nie
                    okupują domów, które mają być zburzone z powodu kolaboracji jego miekszańców z
                    terrorystami... A jednak były takie przypadki.. Przed zniszczeniem domu zawsze
                    dajemy Palestyńczykom czas na wyprowadzenie się. I zawsze tak było..

                    Po trzecie: po stronie izraelskiej także giną dzieci i kobiety

                    Po czwarte: nie my tej wojny chcieliśmy. To Legion Arabski rozpoczął to
                    wszystko wybijając nas tysiącami w 1948r. Osadnicy żydowscy przyjeżdżający do
                    Palestyny przed tą datą często nawet nie byli uzbrojeni, legalnie wykupywali
                    ziemie od ówczesnej palestyńskiej elity, chociaż faktem jest, że zarówno naród
                    jak i państwo palestyńskie wtedy nie istniało - "Palestyńczycy" nie mieli i do
                    dziś nie mają własnego języka, a ziemie należące dzisiaj do nas uważali za
                    część Syrii. Paradoksalnie to osadnictwo żydowskie stworzyło klasę
                    palestyńskich polityków..

                    Jeszcze znalazłoby się kilkanaście takich "po..", ale zobaczę, jak się do tego
                    ustosunkujesz..
                    • i-love-2-bike Re: KK-SS 16.05.06, 20:55
                      maymonides napisał:

                      > i-love-2-bike napisała:
                      >
                      > > hm znajde ci lepsze statystyki,nie wiem jak nazwiesz tych ,ktorzy rozjezd
                      > z
                      >
                      > Nie wypieram się błędów IDF. Wiem o tym, że w konflikcie ginie wiele dzieci i
                      > to nie tylko palestyńskich.


                      bledow,ty masz fajne okreslenia na pospolite zwyrodnienie i wynaturzenie ludzi.
                      hitlerowcy w/g ciebie tez popleniali bledy,czy byli barbarzycami? dla mnie ktos
                      kto w ten sposob zachowuje sie w stosunku do nieuzbrojonych ludzi jest bandyta.



                      > Po pierwsze zarzuca się nam, że przeprowadzamy "holocaust Palestyńczyków. Więc
                      > jak wytłumaczysz, że już dawno zdominowali nad pod względem demograficznym, a
                      > obecnie dynamika wzrostu ich populacji jest trzykrotnie większa od naszej?

                      a nie wiedzialam,ze to wy powinniscie regulowac liczbe urodzen jakiegos
                      narodu,ciekawe,czy ktos powinien zajac sie waszym rozmnazaniem ,szczegolnie tych
                      hasydow,bo tylko wypada sie dziwic widzac 16 latke z 5 dzieci tuptajaca za swym
                      panem mezem w peruce.


                      >
                      >
                      > Po drugie piszesz o jednostkowych przypadkach mordowania cywilów. To fakt,
                      > jednak nie sposób zrozumieć tego rodzaju czynów, gdy nie jest się na fronie.
                      > Wstąp do IDF, odsłuż rok, a będziesz inaczej mówić... Ludziom, którym zależy na
                      >
                      > życiu wlasnych dzieci,

                      a palestynczykom nie zalezy na zyciu,oni sa podludzmi,wiec mozna z nimi
                      wyprawiac co wam armia pozwoli,a pozwala na wiele,bez zadnych reperkusji.


                      > Po trzecie: po stronie izraelskiej także giną dzieci i kobiety

                      no pewnie jest w koncu tam wojna,a wy ciagle jestescie tymi co to musza sie
                      bronic rozjezdzajac kobiety i strzelajac do nieuzbrojonych dzieciakow.

                      >
                      > Po czwarte: nie my tej wojny chcieliśmy. To Legion Arabski rozpoczął to
                      > wszystko wybijając nas tysiącami w 1948r.


                      no tak wy rzeczywiscie przyjmowaliscie ich chlebem i woda,a oni niewdzeczni sie
                      z wami bili. nie kradliscie ziemi,przestarzegaliscie mandatow ONZ,zgodnie z
                      kazdym zyliscie jako dobry sasiad,niczego potajemnie nie budowaliscie,nie
                      truliscie studni,nie burzyliscie domow,nie harasowaliscie mmniejszosci arabskiej
                      u was,zadnych zbrodni sharon i inni sie nie dopuscili,slowe nie wiadmo skad ta
                      nienawisc waszych sasiadow do was,jak wy takie baranki bez grzechu. acha
                      wszystkiemu winien KK i Polacy,Ci slyszalam ostatnio od paru waszych sa
                      najgorszymi waszymi wrogami i jako antysemicie sa nawet gorsi od niemcow,bo ci
                      niewiele zlego wam zrobili. ja na forum juz rozne rzeczy przerobilam,tyle
                      tylko,ze rowniez troche zyje na swiecie i pare rzeczy widzialam na wlasne
                      oczy,wiec trudno mi sprzedac te nowa wersje "na jagody",skoro ja juz
                      przeczytalam "jas nie doczekal".
                      >
                      > Jeszcze znalazłoby się kilkanaście takich "po..", ale zobaczę, jak się do tego
                      > ustosunkujesz..
                      >
                      • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 21:05
                        i-love-2-bike napisała:

                        > bledow,ty masz fajne okreslenia na pospolite zwyrodnienie i wynaturzenie
                        > ludzi.hitlerowcy w/g ciebie tez popleniali bledy

                        Dyskusję uważam za zakończoną. Ty nie kierujesz się racjonalnymi przesłankami,
                        tylko antyżydowskimi uprzedzeniami. Żegnam.
                        • i-love-2-bike Re: KK-SS 16.05.06, 21:10
                          maymonides napisał:

                          > i-love-2-bike napisała:
                          >
                          > > bledow,ty masz fajne okreslenia na pospolite zwyrodnienie i wynaturzenie
                          > > ludzi.hitlerowcy w/g ciebie tez popleniali bledy
                          >
                          > Dyskusję uważam za zakończoną. Ty nie kierujesz się racjonalnymi przesłankami,
                          > tylko antyżydowskimi uprzedzeniami. Żegnam.
                          >
                          a czym ty sie kierujesz oskarzajac KK o zbrodnie a samemu nie majac odwagi
                          nazwac zbrodnia to co wy robicie. wiadomo jak sie wam cos powie na temat waszych
                          zbrodni to od razu antyzydowskie uprzedzenia,wyobraz sobie,ze nie gustuje w
                          rozjechanych buldozerami trupach kobiet,ani nie gustuje w strzelaniu do
                          dzieci,ani rozwalaniu cywilow. wiadomo ,ze jestem uprzedzona,bo kazdy normalny
                          powie opps popelnilismy bledy i life goes on,gorzej jak ktos te bledy poplenia
                          wobec was-to jest juz morderca. nazwija kazdy zly czyn po imieniu,a nie zaczynaj
                          mieszac KK w swoje chore dyrdymaly,skoro nie trzymasz sie maksymy 'nie rob
                          drugiemu co tobie niemile".zegnaj prowoku,nie pierwszy i nie ostatni na polskim
                          forum,ktory wyciera sobie gebe polakami,ich wiara i ich poswieceniem i ofiarami
                          w czasie II wojny.wiadomo,ze w odwrotna strone nigdy by sie to nie zdarzylo.
                          • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 21:15
                            i-love-2-bike napisała:

                            > nie gustuje w strzelaniu do dzieci

                            Ty głupia piczko, a myślisz że to przyjemność mieć przed sobą dzieciaka z
                            kałasznikowem wymierzonymi w twoją stronę? Wiesz ilu moich przyjaciół okupiło
                            służbę w IDF chorobą psychiczną lub zginęło w walkach? Wiesz ilu bliskich mi
                            ludzi straciło życie w zamachach? Życzę ci serdecznie, żebyś kiedyś znalazła
                            się w takiej sytuacji w jakiej my się obecnie znajdujemy...

                            EOT
                            • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 21:22
                              maymonides napisał:

                              > Ty głupia piczko, a myślisz że to przyjemność mieć przed sobą dzieciaka z
                              > kałasznikowem wymierzonymi w twoją stronę?

                              Nikt nie chce śmierci tych dzieci.. My nie chcemy tej pier*olonej wojny. Jedyne
                              czego pragniemy to spokojne życie...

                              rotter.net/israel/
                              • br311 Ty pier... klamco 16.05.06, 23:25
                                To sa wasze metody:
                                1.przekupywanie ludzi zeby nagrac material wyemitowany pozniej w innym
                                kontekscie members.tripod.com/thinkagaintv/Palestinianscelebrating.html
                                2. werbowanie Palestynczykow do waszej Al-Mossaidy
                                www.haaretzdaily.com/hasen/pages/ShArt.jhtml?itemNo=241042&contrassID=2&subContrassID=5&sbSubContrassID=0&listSrc=Y&itemNo=24
                                1042
                                3. prawadzenie wojen z powodu "smiertelenego" zagrozenia
                                Yitzhak Rabin-Nie wierzę, że Nasser chciał wojny. Dwa oddziały, które on posłał
                                na Synaj 14 maja nie wystarczyłyby do ofensywy na Izrael. On to wiedział i
                                myśmy to wiedzieli
                                Mattitahu Peled-Wszystkie te historie o ogromnym niebezpieczeństwie wynikają z
                                naszego małego terytorium, ten argument nigdy nie był rozważany jako powód
                                wrogości względem nas. Nie można udawać, że siły egipskie skoncentrowane przy
                                naszych granicach były zdolne do jakiegokolwiek zagrożenia Izraelowi, takie
                                insynuacje nie tylko obrażają inteligencję osoby analizującej tego rodzaju
                                sytuacje, ale w pierwszym rzędzie są obrazą dla izraelskiej armii
                                Mordechai Bentos - Cała historia niebezpieczeństwa eksterminacji została
                                wymyślona w każdym szczególe i została wyolbrzymiona a posteriori, by
                                usprawiedliwić aneksję nowego arabskiego terenu
                                Yigal Aldon - Niech się rozpocznie, bo ja chcę Jerozolimy
                                4. terroryzm nalezy llikwidowac w zarodku
                                www.ifamericansknew.org/cur_sit/child-killed.html
                                to jest twoj dzieciak z kalaszem
                                brzydze sie wami mam nadzieje ze twoim kuplom zabite dziecie beda sie snic do
                                konca zycia

                                > maymonides napisał:
                                >
                                > > Ty głupia piczko, a myślisz że to przyjemność mieć przed sobą dzieciaka z
                                >
                                > > kałasznikowem wymierzonymi w twoją stronę?
                                >
                                > Nikt nie chce śmierci tych dzieci.. My nie chcemy tej pier*olonej wojny.
                                Jedyne
                                >
                                > czego pragniemy to spokojne życie...
                                >
                                > rotter.net/israel/
                            • i-love-2-bike Re: KK-SS 16.05.06, 21:25
                              maymonides napisał:

                              > i-love-2-bike napisała:
                              >
                              > > nie gustuje w strzelaniu do dzieci
                              >
                              > Ty głupia piczko, a myślisz że to przyjemność mieć przed sobą dzieciaka z
                              > kałasznikowem wymierzonymi w twoją stronę? Wiesz ilu moich przyjaciół okupiło
                              > służbę w IDF chorobą psychiczną lub zginęło w walkach? Wiesz ilu bliskich mi
                              > ludzi straciło życie w zamachach? Życzę ci serdecznie, żebyś kiedyś znalazła
                              > się w takiej sytuacji w jakiej my się obecnie znajdujemy...
                              >
                              > EOT
                              >

                              jak mowie nie tylko jestes prowokiem na tym forum,ale do tego zwyklym,chorym i
                              prymitywnym chamem.mozna po tym was rozpoznac na tym forum w ciemno,widac macie
                              to w genach wyssane z mlekiem matki ten grubianski,prymitywny i nuzaco podobny
                              styl. nie sil sie na wiecej bo akurat na tym forum te chamskie zaczepki sa dobre
                              tylko dla takich jak ty,malych i prymitywnych przyglupow wycierajacych sobie
                              gebe Polska,nasza wiara i naszymi swietosciami. bywaj prowoku.
                    • gspnstr Re: KK-SS 16.05.06, 20:55
                      > Nie wypieram się błędów IDF.

                      Bledow? To jest juz niemal polityka, ktora zolnierze wykonuja. Strzelanie do
                      dzieci, kobiet, dziennikarzy i kamerzystow, ktorzy sa swiadkami - pomimo tego,
                      ze mozna ich latwo zidentyfikowac jako niekombatantow.
                • i-love-2-bike Re: KK-SS 16.05.06, 20:33
                  maymonides napisał:

                  >
                  >
                  > 46,7% wszystkich zabitych po stronie palestyńskiej to żołnierze, a jedynie
                  > 16,6% to cywile. Po stronie izraelskiej prawie 70% ofiar to cywile, a a
                  > żołnierze stanowią tylko 20% ofiar.
                  >

                  poczytaj jakimi metodami w stosunku do cywilow nieuzbrojonych kobiet,dzieci i
                  starcow posluguja sie ci,ktorych ty wybielasz. zanim zaczniesz przyczepiac
                  idiotyczne etykietki KK,uprzatnij z blota wlasne podworko,a roboty bedziesz mial
                  na dziesiatki lat.
                  ps. slyszales moze USS Liberty,czy tez masz amnezje na ten temat?
                  www.guardian.co.uk/israel/Story/0,2763,916299,00.html
    • stranger.pl Re: KK-SS 16.05.06, 19:47
      Wiesz co? - byłeś kiedykolwiek w Niemczech? Polecam ci wizytę w byłych obozach
      koncentracyjnych w Dachau, Buchenwaldzie, Sachsenhausen etc.

      I popytanie się przewodników o księży i pastorów (polskich, niemieckich etc.)
      mordowanych w tych obozach śmierci III Rzeszy.

      Jeszcze w 1945 r. w berlińskim więzieniu (w ostanich dniach wojny)
      giliotynowano niemieckich pastorów protestanckich za głoszenie słowa Bożego i
      sprzeciw wobec tyranii.
      • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 20:01
        stranger.pl napisał:

        > I popytanie się przewodników o księży i pastorów (polskich, niemieckich etc.)
        > mordowanych w tych obozach śmierci III Rzeszy.

        Jeśli coś takiego miało miejsce, to księża powinni mieć pretensje do swojego
        byłoego przełożonego, który mawiał, że "Adolf Hitler był wyzwolicielem
        niemieckiego geniuszu i zdejmując Niemcom przepaski z oczu dał im ujrzeć i
        umiłować jedność niemieckiej krwi", spotykał się ze swoim idolem w cztery oczy
        przy kameralnych, zarezerwowanych tylko dla niego spotkaniach, gdzie nie
        obowiązywał protokół dyplomatyczny ( tiny.pl/glvl ), brał udział w
        nazistowskich paradach, choć nie musiał ( tiny.pl/glvn ) oraz zagrzewał
        do boju niemieckich zbrodniarzy przed wyruszeniem na "czerwonego diabła" ZSRR (
        tiny.pl/glvs )

        Niemieccy biskupi byli zaś bardziej znani z uwielbienia do Hitlera, niż z
        działalności wywrotowej - tiny.pl/glv2 , tiny.pl/glv8

        Jeśli działalność ówczesnej głowy KK była sprzeczna z interesem prześladowanych
        księży, to dlaczego dzisiaj planuje się beatyfikację Piusa XII?
        • stranger.pl Re: KK-SS 16.05.06, 20:14
          Stanowczo zalecam zmiejsz dawkę dotychczasowej lektury - pewnie "Fakty" i "Nie".

          Nie będę ci robił wykładu - nie mam na to czasu ani ochoty. Ale powtarzasz
          banalne oszczercze kłamstwa - zajrzyj do "googli" (pamiętaj o skanerze na wiry)
          i poszukaj sobie co w necie na ten temat piszą.

          A znajdziesz multum rzeczy przeczących "twojej" stronie netowej.
          Znasz niemiecki? Poszukaj sobie niemieckie strony dotyczące duchownych
          niemieckich (kat. i potes.) mordowanych w III Rzeszy.
          Wiesz o tym że naziści stracili blisko 10 tysięcy polskich księży, zakonników?
          • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 20:16
            stranger.pl napisał:

            > Stanowczo zalecam zmiejsz dawkę dotychczasowej lektury - pewnie "Fakty"
            i "Nie"

            Polegam na faktach historycznych. Przeczytałem dziesiątki książek na temat
            Pacelliego i jego osławionego "filosemityzmu" pod koniec wojny, gdy bał się o
            własny tyłek - książek w różnych językach pisanych przez uznanych historyków.

            Ufam im badziej, niż deklaracjom "stowarzyszeń chrześcijańsko-żydowskich"..
            • stranger.pl Re: KK-SS 16.05.06, 20:24
              Wiesz, nie mam nastroju na dyskusje - po prostu psinco wiesz!!!

              Krótko dlaczego.

              Katolicka hierarchia nie żywiła złudzeń, co do natury narodowego socjalizmu.
              Podczas, gdy większość europejskich polityków aż do 1939 r. uważała Hitlera
              za “męża opatrznościowego”, Kościół dostrzegł niebezpieczne tendencje w
              ideologii nazistów jeszcze przed zdobyciem przez nich władzy.

              Już w 1931 r. niemieccy biskupi zabronili wiernym, zwłaszcza duchownym,
              wstępowania do NSDAP. W 1937 r. Stolica Apostolska potępiła niemiecki narodowy
              socjalizm (nazizm) w encyklice “Mit brennender Sorge” (zaś włoski faszyzm – w
              1931 r. w encyklice “Non abbiamo bisogno ”). Watykan umieścił na indeksie ksiąg
              zakazanych sztandarowe dzieło głównego ideologa nazizmu, Alfreda Rosenberga –
              “Mit XX wieku” (Rosenberg propagował tam wizję heretyckiego, podbudowanego
              neopoganizmem, “chrześcijaństwa pozytywnego”.).

              Jawne pogaństwo i okultyzm hitlerowcy propagowali w węższych kręgach
              wtajemniczenia swych elit, m.in. w Czarnym Zakonie SS.

              Za rządów Hitlera dla niemieckiego Kościoła nastały ciężkie dni. Rozwiązano
              katolickie partie i stowarzyszenia. Zamknięto większość religijnych gazet,
              zniesiono szkoły wyznaniowe. Mnożyły się napady bojówek. Duchownym wytaczano
              procesy, często pod wydumanymi zarzutami nadużyć finansowych i przestępstw
              seksualnych. Prześladowania dotknęły 12 tysięcy niemieckich księży; kilka
              tysięcy z nich poniosły męczeńską śmierć.

              Jeszcze gorzej przedstawiała się sytuacja na terenach państw zniewolonych. W
              jednej tylko Polsce z rąk niemieckich narodowych socjalistów zginęło 6
              biskupów, 1923 księży diecezjalnych, 63 kleryków, 580 zakonników, 289 zakonnic.
              Symbolem męczeństwa duchowieństwa okupowanej Europy stał się obóz
              koncentracyjny w Dachau; więziono w nim 2720 duchownych (w tym 2597
              katolickich) z 20 krajów – 1780 Polaków, 447 Niemców, 156 Francuzów, 109
              Czechów i Słowaków, 63 Holendrów, 50 Jugosłowian, 46 Belgów, 28 Włochów, 16
              Luksemburczyków, 5 Duńczyków, 3 Litwinów, 3 Węgrów, 2 Albańczyków, 2 Anglików,
              2 Greków, 2 Szwajcarów, 1 Norwega, 1 Rumuna, 1 Hiszpana oraz 3 bezpaństwowców

              Od początku swego pontyfikatu (marzec 1939) Ojciec Święty Pius XII podejmował
              inicjatywy u przywódców mocarstw, usiłując ocalić świat przed kataklizmem.
              Potem czynił wszystko, by złagodzić koszmar wojny. Powołał służbę poszukiwań i
              informacji o losie jeńców, rannych i zaginionych, która pośredniczyła w ponad
              11 milionach przypadków. Zdecydowanie odrzucił sugestie pobłogosławienia
              napaści Niemiec na Związek Sowiecki, jako “krucjaty antybolszewickiej”. Jego
              dyplomaci wielokrotnie podejmowali interwencje przeciw aresztowaniom polskich
              biskupów i księży.

              W 1940 r., gdy do Piusa XII zgłosili się emisariusze niemieckich generałów,
              spiskujących przeciw Hitlerowi, papież umożliwił im kontakt z wywiadem
              brytyjskim.


              I to tyle - na więcej nie mam ochoty mówić.
              • stranger.pl Re: KK-SS 16.05.06, 20:34
                A jeszcze jedno - wśród niemieckich duchownych byli też popierający nazizm
                (mała grupa) - a dziś robi się z nich obraz całego Kościoła w Niemczech.

                To kłamstwo - tak samo po II w.ś. w PRL powstała grupa księzy patriotów
                popierajcych komunistów przy władzy i sowietyzację Polski. Ale to była tylko
                grupa zaprzańców. Lizusów nie godnych stanu duchownego.
              • maymonides Re: KK-SS 16.05.06, 20:39
                stranger.pl napisał:

                Skąd ty żeś to wytrzasnął? Z instytutu papieskiego?
              • oscar62 Re: KK-SS 16.05.06, 23:30
                MOZE PIUS XII PODIAL JAKIES SLABE KROKI - TAKIE SLABE, ZE PRAWIE NIKT ICH NIE
                SLYSZAL - WOBEC NARODOWEGO SOCJALIZMU, ALE WOBEC KATAKLIZMU ZYDOWSKIEGO BYL
                CALKOWICIE OBOJETNY I NIKT NIE SLYSZAL JEGO GLOSU GDY NAZISTOWSKIE FABRYKI
                SMIERCI WYKONALY PRECYZYJNIE I PO NIEMIECKU "OSTATECZNE ROZWIAZANIE KWESTII
                ZYDOWSKIEJ". ON SIE, JAK WIDAC, CZEGOS NAUCZYL OD CARSKIEJ ROSJI: "WSIO KROMIE
                ZYDOW". ZA PAWLA II, GDYBY BYL PAPIEZEM W OWYM CZASIE, BY TEGO NIE BYLO.
                • rccc Re: KK-SS 16.05.06, 23:37
                  oscar62 napisał:

                  > MOZE PIUS XII PODIAL JAKIES SLABE KROKI - TAKIE SLABE, ZE PRAWIE NIKT ICH NIE
                  > SLYSZAL - WOBEC NARODOWEGO SOCJALIZMU, ALE WOBEC KATAKLIZMU ZYDOWSKIEGO BYL
                  > CALKOWICIE OBOJETNY I NIKT NIE SLYSZAL JEGO GLOSU GDY NAZISTOWSKIE FABRYKI
                  > SMIERCI WYKONALY PRECYZYJNIE I PO NIEMIECKU "OSTATECZNE ROZWIAZANIE KWESTII
                  > ZYDOWSKIEJ". ON SIE, JAK WIDAC, CZEGOS NAUCZYL OD CARSKIEJ ROSJI: "WSIO
                  KROMIE
                  > ZYDOW". ZA PAWLA II, GDYBY BYL PAPIEZEM W OWYM CZASIE, BY TEGO NIE BYLO.

                  Co zrobili amerykanscy Zydzi aby pomoc swoim europejskim braciom?
                  A skoro Pius XII byl tak silny zeby powstrzymac Holocaust to czemu zginely
                  miliony katolikow i innych chrzescijan?
                  • oscar62 Re: KK-SS 17.05.06, 00:06
                    rccc napisał:

                    > oscar62 napisał:
                    >
                    > > MOZE PIUS XII PODIAL JAKIES SLABE KROKI - TAKIE SLABE, ZE PRAWIE NIKT ICH
                    > NIE
                    > > SLYSZAL - WOBEC NARODOWEGO SOCJALIZMU, ALE WOBEC KATAKLIZMU ZYDOWSKIEGO B
                    > YL
                    > > CALKOWICIE OBOJETNY I NIKT NIE SLYSZAL JEGO GLOSU GDY NAZISTOWSKIE FABRYK
                    > I
                    > > SMIERCI WYKONALY PRECYZYJNIE I PO NIEMIECKU "OSTATECZNE ROZWIAZANIE KWEST
                    > II
                    > > ZYDOWSKIEJ". ON SIE, JAK WIDAC, CZEGOS NAUCZYL OD CARSKIEJ ROSJI: "WSIO
                    > KROMIE
                    > > ZYDOW". ZA PAWLA II, GDYBY BYL PAPIEZEM W OWYM CZASIE, BY TEGO NIE BYLO.
                    >
                    > Co zrobili amerykanscy Zydzi aby pomoc swoim europejskim braciom?
                    > A skoro Pius XII byl tak silny zeby powstrzymac Holocaust to czemu zginely
                    > miliony katolikow i innych chrzescijan?

                    PIUS XII BAL SIE SANKCJI WOBEC KOSCIOLA KATOLICKIEGO I JEGO GLOS WOBEC REPRESJI
                    SWYCH WIERNYCH BYL MINORNYM. TAKIE STANOWISKO MIALO OMINAC FRONTALNE STARCIE Z
                    KOSCIOLEM. NATOMIAST WOBEC ZYDOW WCALE TEGO GLOSU NIE BYLO. Z PROTESTAMI
                    PAPIEZA MOGL SIE HITLER TROCHE LICZYC. Z SWIATOWYM ZYDOWSTWEM, KTOREGO CHCIAL
                    ZMAZAC Z MAPY SWIATA, NIC A NIC.
                    • stranger.pl Re: KK-SS 17.05.06, 00:20
                      Oskarze Twoi amerykańscy i angielscy ziomkowie nic nie chcieli słyszeć o
                      zagładzie Żydów w Europie!!!
                      Znasz historię polskiego kuriera (nota bene pol. Żyda) który przywiózł na
                      Zachód dokładne dane od AK (Armii Krajowej) o zagładzie Żydów w Polsce
                      dokonywanej przez Niemców - został zignorowany i popełnił samobójstwo
                      wyskakując przez okno z rozpaczy? Wiesz o kim mówię?

                      Skoro twoi milczeli w wolnym świecie (USA i Anglia) czego oczekujesz od głowy
                      kościoła katolickiego (Piusa XII)? - że będzie bronił twoich, bardziej niż sami
                      Żydzi?
                      Pius XII nie miał nawet sił broni polskich i niemieckich duchownych katolickich
                      mordowanych w Dachau a co dopiero na większą skalę Żydów.
                      • oscar62 Re: KK-SS 17.05.06, 18:24
                        stranger.pl napisał:

                        > Oskarze Twoi amerykańscy i angielscy ziomkowie nic nie chcieli słyszeć o
                        > zagładzie Żydów w Europie!!!
                        > Znasz historię polskiego kuriera (nota bene pol. Żyda) który przywiózł na
                        > Zachód dokładne dane od AK (Armii Krajowej) o zagładzie Żydów w Polsce
                        > dokonywanej przez Niemców - został zignorowany i popełnił samobójstwo
                        > wyskakując przez okno z rozpaczy? Wiesz o kim mówię?
                        >
                        > Skoro twoi milczeli w wolnym świecie (USA i Anglia) czego oczekujesz od głowy
                        > kościoła katolickiego (Piusa XII)? - że będzie bronił twoich, bardziej niż
                        sami
                        >
                        > Żydzi?
                        > Pius XII nie miał nawet sił broni polskich i niemieckich duchownych
                        katolickich
                        >
                        > mordowanych w Dachau a co dopiero na większą skalę Żydów.

                        STRANGER, WIEM O TYM SZLACHETNYM CZLOWIEKU KTORY DOTARL NA ZACHOD I
                        RELACJONOWAL TO PIEKLO W OKUPOWANEJ POLSCE, ALE UWAZALI GO ZA PSYCHICZNIE
                        CHOREGO, GDYZ LUDZIE NIE CHCIELI WIERZYC ZE TO W OGOLE JEST MOZLIWE. UWAZALI
                        TAM, ZE TO KRANCOWA PRZESADA. W CO JEDNAK WIERZYLI: REPRESJE WOBEC ZYDOW,
                        KTORYCH ZYDZI POTRAFIA JAKOS PRZETRWAC DO KONCA WOJNY. PAPIEZ W SERCU EUROPY
                        WIEDZIAL CALA PRAWDE I NIE WYKORZYSTAL SWEGO AUTORYTETU ZEBY PODNIESC GLOS
                        PROTESTU. NAWET TAKI WYPACZONY REZIM JAK TEN NAZISTOWSKI MOGL SIE NIECO LICZYC
                        Z TAKA ODKRYTA WYPOWIEDZIA. ECHA PAPIEZOWSKIEJ DEKLARACJI NA SWIECIE - I
                        OSOBISCIE NIE GROZILY MU ZA TO POWAZNE SANKCJE - DALYBY HITLEROWI MOZE COS DO
                        MYSLENIA. MOZE TAK A MOZE NIE, ALE PROBOWAC MOGL I TEGO NIE ZROBIL. ZNOW
                        WYPLYWA PYTANIE CZY PRZYNALEZNOSC RASOWA MORDOWANYCH NIE MIALA TU SZCZEGOLNEGO
                        ZNACZENIA...
                        • gspnstr Re: KK-SS 17.05.06, 19:01
                          > WYPLYWA PYTANIE CZY PRZYNALEZNOSC RASOWA MORDOWANYCH NIE MIALA TU SZCZEGOLNEGO
                          > ZNACZENIA...

                          Oscar, powiedz mi, ilu Zydow bylo wowczas w Palestynie? Tak mniej wiecej?
                          • oscar62 Re: KK-SS 17.05.06, 22:06
                            gspnstr napisał:

                            > > WYPLYWA PYTANIE CZY PRZYNALEZNOSC RASOWA MORDOWANYCH NIE MIALA TU SZCZEGO
                            > LNEGO
                            > > ZNACZENIA...
                            >
                            > Oscar, powiedz mi, ilu Zydow bylo wowczas w Palestynie? Tak mniej wiecej?
                            >
                            POL MILIONA.
                            • gspnstr Re: KK-SS 17.05.06, 22:57
                              > POL MILIONA.

                              I co, nie daliscie rady wystawic dwoch, trzech dywizji zeby isc i ratowac rodakow?
                              • stranger.pl Re: KK-SS 17.05.06, 23:16
                                1.
                                Oni mieli wtedy zupełnie inny "problemy":

                                *)"...Terrorystyczne akcje wspomnianych organizacji budziły coraz większy
                                niepokój Anglików. Brytyjscy politycy byli oburzeni tym, że w czasie gdy Anglia
                                wraz z innymi aliantami prowadziła trudną i wycieńczającą walkę z hitlerowskimi
                                Niemcami dokonującymi zagłady Żydów, ci mordowali Anglików. Kiedy w listopadzie
                                1944 r. bojówkarze z bandy Stern zabili w Kairze brytyjskiego ministra ds.
                                kolonii lorda Moyne'a, premier Winston Churchill - zawsze dotąd przychylny
                                syjonistom - powiedział w Izbie Gmin: "Jeśli nasze nadzieje dotyczące syjonizmu
                                mają rozwiać się w dymie rewolwerów morderców i jeżeli nasze wysiłki dla
                                zapewnienia mu przyszłości mają spowodować powstanie nowej zgrai bandytów,
                                godnych niemieckich faszystów, wielu z nas będzie musiało, podobnie jak ja sam,
                                rozważyć ponownie stanowisko, jakie w sposób zdecydowany zajmowaliśmy od dawna".


                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=41001129&a=41006350
                                2.
                                A teraz będzie coś "nieprzyjemnego" dla niektórych:

                                W styczniu 1941 r. działający w Palestynie "Bojownicy o Wolność Izraela"("grupa
                                Sterna", "gang Sterna", "Lehi") - skrajnie antybrytyjska i antyarabska
                                organizacja żydowska o charakterze terrorystycznym - opracowała dokument, w
                                którym proponowali rządowi III Rzeszy ścisły sojusz polityczno-ideologiczny.

                                Cyt. z tego dokumentu:
                                "(...) 1.Istnieją wspólne interesy między niemiecką koncepcją Europejskiego
                                Nowego Porządku i prawdziwie narodowymi aspiracjami Żydów, które to aspiracje
                                ucieleśnia ONW.

                                2. Możliwa jest współpraca między Nowymi Niemcami a odnowionym, ludowo-
                                narodowym Żydostwem.

                                3.Utworzenie historycznego państwa żydowskiego opartego na narodowej i
                                totalitarnej podstawie, związanego traktatem z niemiecką Rzeszą, służyłoby
                                utrzymaniu i wzmocnieniu w przyszłości pozycji Niemiec na Bliskim Wschodzie.
                                (...)"

                                Niemcy nie wyrazili chęci współpracy z częścią środowisk syjonistycznych, gdyż
                                w tym czasie przyjęli już kurs proarabski. Warto dodać, że przywódca
                                organizacji Abraham Stern (zabity przez Brytyjczyków w przebraniu kobiety) do
                                dnia dzisiejszego uchodzi w niektórych żydowskich środowiskach za niezłomnego
                                bojownika, prawdziwego bohatera narodowego.
                                • gspnstr Re: KK-SS 17.05.06, 23:34
                                  Wlasnie o to mi chodzi. A teraz, pokraki, wielki aj-waj robia ze sie papiez za
                                  nicmi nie wstawil.

                                  Churchill zdaje sie zmienil zdanie, bo ostateczny ksztalt powstaniu Izraela
                                  nadano pod naciskami Stalina, ktory chcial z Izraela stworzyc swoja agenture. To
                                  zreszta swietnie ilustruje ichnia mentalnosc :o)
                                  • stranger.pl Re: KK-SS 17.05.06, 23:43
                                    Prawie zgoda - ale nie obrażaj równiez ich. To nie są jak to
                                    powiedziałeś "pokraki".

                                    O wszystkim mozna mówić poważnie i bez cienia nienawiści czy uprzedzenia.


                                    • gspnstr Re: KK-SS 18.05.06, 15:59
                                      Mea culpa. CHoc mnie w tym przypadku nie chodzilo o cala nacje, a jedynie o tych
                                      ktorzy tu uprawiaja demagogie.

                                      Obawiam sie jednak, ze twoja godna podziwu kurtuazja nie znajdzie wsrod nich
                                      zrozumienia. Wrecz przeciwnie, moze zostac przyjeta jako objaw slabosci. :o)
                              • stranger.pl Re: KK-SS 17.05.06, 23:34
                                Reasumując - Żydzi amerykańscy i angielscy zdradzili Żydów europejskich -
                                ginący na ziemiach polskich w kaźniach hitlerowskich typ tzw.
                                Ostjude był tak nie lubiany przez ogół światowego żydostwa, że nie chcieli
                                dawać im pomocy. Nie lubili ich za zacofanie kulturowe, za ich obyczaje
                                (chasydyzm), nieeuropejskie stroje, no i za biedę — wymagającą ciągłej pomocy.

                                Wśród Żydów sefardyjskich. wyższych w ich rozumieniu rasowo (problem ten
                                istnieje i obecnie w Izraelu w stosunku do Żydów kolorowych), słyszało się
                                liczne głosy przed wojną i podczas okupacji, że Ostjude jest kulą u nogi i
                                kompromitacją Żydów zachodnich.

                                A Żydzi w Palestynie byli zajęci już walką z Arabami i (podczas II w.ś.!!!)
                                podkładaniem bomb i zabijaniem Brytyjczyków (administrujących Palestyną).

                                No ale Watykan jest winny (w ich mniemaniu - a zwłaszcza Żydów a USA i Anglii)
                                że nie powstrzymał Adolfa Hitlera przez holocaustem Żydów europejskich - a
                                dziś różne funfdacje żydowskie z USA i reszty mogą pozyskiwać z róznych
                                krajów "rachunki" za zagładę Żydów w Europie.

                                I to jest fakt - wyciągli ogromne pieniądze od banków szwajcarskich i do dziś
                                (jak czytałem ostatnio w prasie niemieckiej!!!) żadna z żyjacych ofiar nazistów
                                mających konta w Szwajcarii nie otrzymała z tych pieniędzy ani centa.
                              • oscar62 Re: KK-SS 18.05.06, 00:27
                                gspnstr napisał:

                                > > POL MILIONA.
                                >
                                > I co, nie daliscie rady wystawic dwoch, trzech dywizji zeby isc i ratowac
                                rodak
                                > ow?
                                >
                                CZY BIERZESZ POD UWAGE KTO WTEDY RZADZIL W PALESTYNIE?
                                • gspnstr Re: KK-SS 18.05.06, 15:57
                                  > CZY BIERZESZ POD UWAGE KTO WTEDY RZADZIL W PALESTYNIE?

                                  Oczywiscie. T czysta wymowka, nic wiecej. W Rosji rzadzil Stalin, i nawet on
                                  zgodzil sie na utworzenie Polskiej armii jak Rosjanie zaczeli dostawac baty. A
                                  po klesce na linii Gazali, Brytyjczycy na pewno przyjeliby kazdego chetnego
                                  podniesc karabin.

                                  Tyle, ze wasi wtedy byli bardziej zainteresowani atakami PRZECIWKO Brytyjczykom.
                                  • oscar62 Re: KK-SS 18.05.06, 22:38
                                    NADAL MYSLE, ZE JESTES MALYM ZNAWCA SYTUACJI W MANDATOWEJ PALESTYNIE. OD CZASU
                                    KIEDY W. BRYTANIA WYPOWIEDZIALA NIEMCOM WOJNE, BLAGALI TUTEJSI ZYDZI ZEBY ICH
                                    ZMOBILIZOWALI, PRZYNAJMNIEJ OCHOTNICZO, DO WALKI PRZECIW NIEMCOM. LOKALNY RZAD
                                    I TEZ CENTRALNY W LONDYNIE NIE CHCIELI O TYM SLYSZEC. PO PARU LATACH NACISKU,
                                    GDY ROMELL BYL JUZ KOLO WROT EGIPTU, POZWOLILI PARU ZYDOWSKIM JEDNOSTKOM
                                    WSTAPIC DO BRYTYJSKIEJ ARMII JAKO SILA POMOCNICZA. DOPIERO U SCHYLKU WOJNY
                                    ZGODZILI SIE NA ZYDOWSKA REGULARNA BRYGADE Z SYMBOLAMI ZYDOWSKIMI. TA BRYGADA
                                    BYLA ZNANA NA FRONTACH Z OSOBLIWEJ DZIELNOSCI - WTEDY JUZ WSZYSCY WIEDZIELI CO
                                    HITLEROWSKIE NIEMCY ZROBILI Z ICH EUROPEJSKIMI BRACMI - I WIELU Z NICH PADLO NA
                                    POLU WALKI. A COS O ZYDACH W POLSKIEJ ARMMI NA OBCZYZNIE SLYSZALES? JAK
                                    BEDZIESZ KIEDYS W MONTE CASINO, ZOBACZYSZ OBOK KRZYZY NA WOJENNYM CMENTARZU
                                    TARCZY DAWIDA. NA CMENTARZU WOJSKOWYM NA GORZE HERZLA JEST SPECJALNA DZIALKA Z
                                    IMPONUJACYM MONUMENTEM KU CZCI POLAKOM I ZYDOM PADLYCH W CZASIE SLUZBY W
                                    POLSKIEJ ARMII NA OBCZYZNIE. NA TYM POMNIKU JEST NAPISANE PO HEBRAJSKU I PO
                                    POLSKU: "ZA WASZA I NASZA WOLNOSC".
                                    • gspnstr Re: KK-SS 18.05.06, 22:57
                                      A z jakiej to racji mieli wam pomagac tworzyc jednostki z osobnymi symbolami?
                                      Czy Kanadyjczycy walczyli pod innymi symbolami? Albo Gurkowie z Nepalu? Ile bylo
                                      jednostek hinduskich? Oni wszyscy walczyli pod flaga angielska. Wiec z jakiej
                                      racji wam byla konieczna wasza flaga? Widzisz, Polacy ktorzy wydostali sie z
                                      kraju po klesce wrzesniowej rwali sie do walki gdziekolwiek. W czyjejkolwiek
                                      armii, byleby tylko wziac karabin i isc na Niemca. Jak tworzono polskie
                                      jednostki, bylo lepiej, ale mnostwo sluzylo do tego czasu w angielskich jednostkach.

                                      O Zydach w Armii Andersa wiem. Wielu padlo bohaterska smiercia i przed nimi
                                      chyle czolo. Inni zdezerterowali i dolaczyli do tych, ktorych Anglicy wyszkolili
                                      a potem zaczeli wysadzac tychze Anglikow w powietrze. To oni zakladali wasz kraj
                                      i przed nimi, wybacz mi, czola chylic nie mam zamiaru.

                                      Z jakiej to dzielnosci znana byla Zydowska Brygada, skoro przerzucono ja do
                                      polnocnych Wloch dopiero w maju 1945? Wtedy bylo juz po ptakach. O czym wiec
                                      mowisz? Czy mozesz podac nazwy jakichs wazniejszych bitew, w ktorych ta brygada
                                      brala udzial?
                                      • gspnstr errata: mialo byc 'w marcu 1945'. 18.05.06, 23:01

                        • stranger.pl Re: KK-SS 17.05.06, 19:21
                          1.
                          Przeciw obojętności Żydów amerykańskich na los Żydów (europejskich - Ostjude) i
                          brakowi pomocy zachodu (USA i Anglii), na znak protestu popełnił samobójstwo
                          Szmul Zygielboim - członek (Polskiej) Rady Narodowej w Londynie, odbierając
                          sobie życie wyskoczył przez okno.

                          Powiedz mi Oskarze czy w Izraelu uczą o tym człowieku? Nawet ty nie podałeś
                          nazwiska tego polskiego Żyda. Czy jest choć jedna ulica w Izraelu nazwana jego
                          imienię i nazwiskiem?

                          Czy izraelskie media poświeciły mu choć jeden program w TV czy prasie?

                          Był wyśmiawany za życia i jest (przez twoich ziomków) zapomniany po śmierci -
                          dlaczego? Czy dlatego że był polskim Żydem i błagał bezkutecznie z łzami w
                          oczach o pomoc amerykańskich Żydów - dziś amerykańscy Żydzi myśla tylko o
                          biznesie z tragedii Ostjude ale o takich jak Szmul Zygielboim nie pamiętają i
                          nie chcą pamiętać!.

                          Czy nie mam racji?

                          Cyt.: "Tak to ginący na ziemiach polskich w kaźniach hitlerowskich typ tzw.
                          Ostjude był tak nie lubiany przez ogół światowego żydostwa, że nie chcieli
                          dawać im pomocy. Nie lubili ich za zacofanie kulturowe, za ich obyczaje
                          (chasydyzm), nieeuropejskie stroje, no i za biedę — wymagającą ciągłej pomocy.
                          A tak problem załatwiali im Niemcy, a odpowiedzialność za brak pomocy można
                          było zwalić na Polaków. Wśród Żydów sefardyjskich. wyższych w ich rozumieniu
                          rasowo (problem ten istnieje i obecnie w Izraelu w stosunku do Żydów
                          kolorowych), słyszało się liczne głosy przed wojną i podczas okupacji, że
                          Ostjude jest kulą u nogi i kompromitacją Żydów zachodnich. W wyższych sferach
                          żydowskich w kraju byli tacy, którzy akceptowali likwidację biedoty. wierząc w
                          swe pieniądze i lepsze jutro po wojnie."

                          2.
                          Podczas II w.ś. w Europie ginęli przede wszystkim chrześcijanie (katolicy,
                          protestanci, prawosławni). Przy całym szacunku te wasze kilka milionów Żydów co
                          znaczą wobec prawie 20 milionów Rosjan (dane oficjane zaniżone przez Stalina -
                          prawdopodobnie Rosja straciła ok. 40 mln ludzi, tych milionów Polaków, Serbów,
                          Greków, Cyganów etc.) - Watykan nie mógł otwarcie to piętnować i potępiać
                          Hitlera za mordowanie chrześcijan a ty czynisz zarzut że Watykan nie piętnował
                          zagładę Żydów...

                          Ostjude zostali zdradzeni przez Żydów amerykańskich.
                          Miej pretensje w 99,99 procentach do swoich!!!

                          Może Watykan mógł jeszcze bardziej pomóc Żydom, może - ale on pomagał - a ile w
                          tym czasie w amerykańskich miastach było protestów, manifestacji, deklaracji
                          polityków w obronie mordowanych Żydów europejskich? Nawet nie muszę liczyć na
                          jednej ręce - bo nie znam żadnego przypadku. Jeśli się mylę to powiedz gdzie i
                          kiedy?
                          • oscar62 Re: KK-SS 17.05.06, 23:33
                            stranger.pl napisał:

                            > 1.
                            > Przeciw obojętności Żydów amerykańskich na los Żydów (europejskich - Ostjude)
                            i
                            >
                            > brakowi pomocy zachodu (USA i Anglii), na znak protestu popełnił samobójstwo
                            > Szmul Zygielboim - członek (Polskiej) Rady Narodowej w Londynie, odbierając
                            > sobie życie wyskoczył przez okno.
                            >
                            > Powiedz mi Oskarze czy w Izraelu uczą o tym człowieku? Nawet ty nie podałeś
                            > nazwiska tego polskiego Żyda. Czy jest choć jedna ulica w Izraelu nazwana
                            jego
                            > imienię i nazwiskiem?
                            >
                            > Czy izraelskie media poświeciły mu choć jeden program w TV czy prasie?
                            >
                            > Był wyśmiawany za życia i jest (przez twoich ziomków) zapomniany po śmierci -
                            > dlaczego? Czy dlatego że był polskim Żydem i błagał bezkutecznie z łzami w
                            > oczach o pomoc amerykańskich Żydów - dziś amerykańscy Żydzi myśla tylko o
                            > biznesie z tragedii Ostjude ale o takich jak Szmul Zygielboim nie pamiętają i
                            > nie chcą pamiętać!.
                            >
                            > Czy nie mam racji?
                            >
                            NIE, FAKTY SA NIECO INNE. SZMUEL ZYGILEBOJM NIE JEST PRZEMILCZANY W IZRAELU.
                            CHOC NIE MA - A NIE MOGE SIE POD PODPISAC - ULICY NAZWANEJ JEGO NAZWIZKIEM,
                            JEGO POSTAC JEST ZNANA W IZRAELU I W ZYDOWSKICH SFERACH ZAGRANICA. ON BYL W
                            PRZEDWOJENNEJ POLSCE ZNANY JAKO REDAKTOR ZYDOWSKIEJ GAZETY "FOLKSCAJTUNG" I
                            JAKO JEDEN Z PRZYWODCDCOW ROBOTNICZEJ PARTII BUND I ZYDOWSKIEGO PODZIEMIA Z
                            RAMIENIA TEJ PARTII W OKUPOWANEJ WARSZAWIE. A PROPOS, BUND BYL UWAZANY PRZEZ
                            WIELU POLAKOW JAKO ODNOGA POLSKIEJ KOMUNISTYCZNEJ PARTII PPK. JEGO
                            CZLONKOWSTWO, PO UCIECCE Z POLSKI, W POLSKIEJ RADZIE NARODOWEJ W LONDYNIE TEZ
                            JEST ZNANA, NO I JEGO SAMOBOJSTWO W OBLICZU OBOJETNOSCI SWIATA WOBEC TRAGEDII
                            ZYDOWSKIEJ W EUROPIE. JA SAM BYLEM NA REFERATACH W KTORYCH BYLA, MIEDZY
                            INNYMI, SZEROKO OMAWIANA POSTAC ZYGELBOJMA.
                            >
                            Cyt.: "Tak to ginący na ziemiach polskich w kaźniach hitlerowskich typ tzw.
                            > Ostjude był tak nie lubiany przez ogół światowego żydostwa, że nie chcieli
                            > dawać im pomocy. Nie lubili ich za zacofanie kulturowe, za ich obyczaje
                            > (chasydyzm), nieeuropejskie stroje, no i za biedę — wymagającą ciągłej po
                            > mocy.
                            > A tak problem załatwiali im Niemcy, a odpowiedzialność za brak pomocy można
                            > było zwalić na Polaków. Wśród Żydów sefardyjskich. wyższych w ich rozumieniu
                            > rasowo (problem ten istnieje i obecnie w Izraelu w stosunku do Żydów
                            > kolorowych), słyszało się liczne głosy przed wojną i podczas okupacji, że
                            > Ostjude jest kulą u nogi i kompromitacją Żydów zachodnich. W wyższych sferach
                            > żydowskich w kraju byli tacy, którzy akceptowali likwidację biedoty. wierząc
                            w
                            > swe pieniądze i lepsze jutro po wojnie."
                            >
                            > 2.
                            > Podczas II w.ś. w Europie ginęli przede wszystkim chrześcijanie (katolicy,
                            > protestanci, prawosławni). Przy całym szacunku te wasze kilka milionów Żydów
                            co
                            > "WASZE KILKA MILIONOW ZYDOW" TO 1/3 NARODU ZYDOWSKIEGO!
                            > znaczą wobec prawie 20 milionów Rosjan (dane oficjane zaniżone przez Stalina -

                            > prawdopodobnie Rosja straciła ok. 40 mln ludzi, tych milionów Polaków,
                            Serbów,
                            > Greków, Cyganów etc.) - Watykan nie mógł otwarcie to piętnować i potępiać
                            > Hitlera za mordowanie chrześcijan a ty czynisz zarzut że Watykan nie
                            piętnował
                            > zagładę Żydów...
                            >
                            > Ostjude zostali zdradzeni przez Żydów amerykańskich.
                            > Miej pretensje w 99,99 procentach do swoich!!!
                            >
                            > Może Watykan mógł jeszcze bardziej pomóc Żydom, może - ale on pomagał - a ile
                            w
                            > WATYKAN MOGL PROTESTOWAC, ALE NIE CHCIAL I W TYM CALA ROZNICA. A PRZECIEZ JUZ
                            POWIEDZIALEM COS O AUTORYTECIE "MOCARWSTWA BEZ ARMII" JAKIM BYL I JEST WATYKAN.
                            >
                            tym czasie w amerykańskich miastach było protestów, manifestacji, deklaracji
                            > polityków w obronie mordowanych Żydów europejskich? Nawet nie muszę liczyć na
                            > jednej ręce - bo nie znam żadnego przypadku. Jeśli się mylę to powiedz gdzie
                            i
                            > kiedy?
                            BYLY PROTESTY, MOZE NIE WYSTARCZAJACO PUBLICZNIE, ALE BYLY NA PRZYKLAD W
                            ZYDOWSKICH GAZETACH "HAINT" I "FORWERTS". JA TEZ MYSLE, ZE POWINNO BYLO BYC
                            GLOSNIEJ I CZESCIEJ. MOZE TO BYLO DLATEGO, ZE MALO KTO WIERZYL, ZE TRAGEDIA
                            BYLA AZ TAK WIELKA. WESTJUDE I OSTJUDE - TO NIE DZIALALO W CZASIE WOJNY. PEWNE
                            ANTAGONIZMY SPOLECZNE W CZASIE POKOJU BYLY NIE TYLKO WSROD ZYDOW. SOLIDARNOSC
                            ZYDOWSKA SIE ZAWSZE POJAWIA GDY JEST ZAGROZENIE NARODOWE - PATRZ IZRAEL - I TO
                            NIE PRAWDA, ZE SWIATOWE ZYDOWSTWO BYLO OBOJETNE GDY SIE OKAZAL CALY OGROM
                            NAZISTOWSKIEGO BESTIALWSTWA.
                            • stranger.pl Re: KK-SS 17.05.06, 23:38
                              Nie Oskarze - Żydzi z USA zostawili was - bo się wstydzili wschodnich Żydów -
                              wiesz dlaczego?

                              Oto dlaczego - 1937 roku na zjeździe syjonistycznym w Londynie, czołowa postać
                              zjazdu - prezes Chaim Weitzman oznajmił " Nie dla wszystkich znajdzie się
                              miejsce w Erets Israel, ci niepotrzebni (...) muszą odejść . Muszą poddać się
                              przeznaczeniu (...). Tylko jedna gałązka powinna przeżyć (...) pozostali są
                              prochem ekonomicznym i moralnym w nieprzyjaznym świecie (...) dołączą oni do
                              wybranych (...) kiedy Mojżesz przyjdzie."
                              • br311 Re: KK-SS 17.05.06, 23:43
                                proposal for the solution of the Jewish question in Europe and the active
                                participation on the NMO [Lehi] in the war on the side of Germany

                                The NMO which is very familiar with the goodwill of the German Reich government
                                and its officials towards Zionist activities within Germany and the Zionist
                                emigration program takes the view that: 1.Common interests can exist between a
                                European New Order based on the German concept and the true national
                                aspirations of the Jewish people as embodied by the NMO. 2.Cooperation is
                                possible between the New Germany and a renewed, folkish-national Jewry. 3.The
                                establishment of the Jewish state on a national and totalitarian basis, and
                                bound by treaty, with the German Reich, would be in the interest of maintaining
                                and strengthening the future German position of power in the Near East.

                                "On the basis of these considerations, and upon the condition that the German
                                Reich government recognize the national aspirations of the Israel Freedom
                                Movement mentioned above, the NMO in Palestine offers to actively take part in
                                the war on the side of Germany.

                                "This offer by the NMO could include military, political and informational
                                activity within Palestine and, after certain organizational measures, outside
                                as well. Along with this the "Jewish" men of Europe would be militarily trained
                                and organized in military units under the leadership and command of the NMO.
                                They would take part in combat operations for the purpose of conquering
                                Palestine, should such a front be formed.

                                "The indirect participation of the Israel Freedom Movement in the New Order of
                                Europe, already in the preparatory stage, combined with a positive-radical
                                solution of the European-Jewish problem on the basis of the national
                                aspirations of the Jewish people mentioned above, would greatly strengthen the
                                moral foundation of the New Order in the eyes of all humanity.

                                "The cooperation of the Israel Freedom Movement would also be consistent with a
                                recent speech by the German Reich Chancellor, in which Hitler stressed that he
                                would utilize any combination and coalition in order to isolate and defeat
                                England".



                              • oscar62 Re: KK-SS 18.05.06, 00:24
                                JA NIGDY NIE SLYSZALEM O TAKIM WYPOWIEDZENIU CHAIMA WEITZMANA JEDENASCIE LAT
                                PRZED POWSTANIEM NIEPODLEGLEGO IZRAELA. CZY MOZESZ MI PODAC OFICJALNY TEKST TEGO
                                WYPOWIEDZENIA? POWIEDZMY, ZE TAK POWIEDZIAL, ALE TO PRZECIEZ BYLO W CZASIE
                                MANDATU BRYTJSKIEGO W PALESTYNIE. WTEDY BYLA TAM TAK ZWANA BIALA KSIEGA, KTORA
                                OGRANICZYLA EMIGRACJE ZYDOW DO TEGO KRAJU DO NIKLYCH ILOSCI. MOZE ON MYSLAL O
                                FAWORYZACJI NA PRZEJSCIOWY CZAS. FAKT, GDY ON BYL PIERWSZYM PREZYDENTEM
                                IZRAELA, NIE BYLO ZADNEJ SELEKCJI W IMIGRACJI ZYDOW.
                                • stranger.pl Re: KK-SS 18.05.06, 00:44
                                  1.Poszukam - na razie mam to odnalezione na stronie polskiej (było jeszcze
                                  gdzieś indziej).

                                  link (pośrednika) polskiego:
                                  www.kki.pl/piojar/polemiki/holocaust/odp_1.html
                                  2.Wiesz mi nie chodzi o to by było moje na wierzchu - wszelkie uogólnienia
                                  są "niebezpieczne" - ty niepotrzebnie popadasz w bardzo często spotykany w
                                  Izraelu bezzasadny zarzut milczenia Watykanu i szukania "winy" Piusa XII a ja
                                  pokazałem ci jak można uogólnić winę Sefardyjczyków z USA i Anglii.

                                  Zakończmy ten "spór" wnioskiem - trudno dzis oceniać czy zrobiono wszystko co
                                  mozna było zrobić - żeby na to odpowiedzieć trzeba było żyć w tamtych czasach.
                                  Zgodzisz się z tym?
                                  A zgodzisz się z tym, że Watykan nie milczał i pomagał jak potrafił? - a każde
                                  uratowane życie ludzkie było i jest skarbem?

                                  Twoi ziomkowie są uprzedzeni do Piusa XII - Oskarze nie patrz na innych co oni
                                  robli (a zwłaszcza goje-nocrim), patrz na swoich co oni robili i co mogli
                                  zrobić a nie zrobili!

                                  Dobranoc
                                  • oscar62 Re: KK-SS 18.05.06, 14:20
                                    stranger.pl napisał:

                                    > 1.Poszukam - na razie mam to odnalezione na stronie polskiej (było jeszcze
                                    > gdzieś indziej).
                                    >
                                    > link (pośrednika) polskiego:
                                    > www.kki.pl/piojar/polemiki/holocaust/odp_1.html
                                    > 2.Wiesz mi nie chodzi o to by było moje na wierzchu - wszelkie uogólnienia
                                    > są "niebezpieczne" - ty niepotrzebnie popadasz w bardzo często spotykany w
                                    > Izraelu bezzasadny zarzut milczenia Watykanu i szukania "winy" Piusa XII a ja
                                    > pokazałem ci jak można uogólnić winę Sefardyjczyków z USA i Anglii.
                                    >
                                    > Zakończmy ten "spór" wnioskiem - trudno dzis oceniać czy zrobiono wszystko co
                                    > mozna było zrobić - żeby na to odpowiedzieć trzeba było żyć w tamtych czasach.
                                    > Zgodzisz się z tym?
                                    > A zgodzisz się z tym, że Watykan nie milczał i pomagał jak potrafił? - a
                                    każde
                                    > uratowane życie ludzkie było i jest skarbem?
                                    >
                                    > Twoi ziomkowie są uprzedzeni do Piusa XII - Oskarze nie patrz na innych co
                                    oni
                                    > robli (a zwłaszcza goje-nocrim), patrz na swoich co oni robili i co mogli
                                    > zrobić a nie zrobili!
                                    >
                                    > Dobranoc

                                    TO PRAWDA, ZE TRZEBA BYLO ZYC W TAMTYCH CZASACH ZEBY WIECEJ ZROZUMIEC TLO
                                    OBOJETNOSCI WOBEC NAJWIEKSZEJ RZEZI W LUDZKIEJ HISTORII. W LASKU YAD VASHEM W
                                    JEROZOLIMIE JEST NAJWIECEJ DRZEWEK POLSKICH SPRAWIEDLIWYCH WSROD NARODOW
                                    SWIATA. WSROD SPRAWIEDLIWYCH SA TEZ DUCHOWNI I CZLONKOWIE ZEGOTY. ALE Z DRUGIEJ
                                    STRONY BYLO TYLE OBOJETNYCH POLAKOW. BYLO TEZ WIELE OBOJETNYCH FRANCUZOW,
                                    HOLENDROW, WEGROW, SLOWAKOW (LISTA NIE PELNA). DLA RESZTKI OCALALYCH TO TRAUMA
                                    NA CALE ZYCIE. NIE MOW, PROSZE, ZE NALEZY NAM SZUKAC TEJ OBOJETNOSCI TEZ U
                                    SWOICH ZA OCEANEM. MOZE TRZEBA, ALE NIGDY FOKUS NIE JEST NASTAWIONY TAK SAMO Z
                                    DALEKA JAK Z BLISKA... GDYBY W TYM EUROPEJSKIM PIEKLE BYL W OWYM CZASIE NA
                                    SWIETYM TRONIE PAWEL II - A JA TO JUZ GDZIES INDZIEJ POWIEDZIALEM - NASZA
                                    TRAGEDIA NIE BYLABY, BYC MOZE, TAK KATASTROFALNA. ZDOLNOSC DO LUDZKIEJ EMPATII
                                    NIE JEST, CO ZROBIC, WSZYSTKIM DANA...
                                • stranger.pl Re: KK-SS 18.05.06, 01:06
                                  A jeszcze jedno - tak na marginesie. Rozmawialiśmy nie tak dawno o
                                  mniejszościach w Polsce a zwłaszcza II RP.
                                  Ja cieszę się że współczesna Polska stała się prawie jednolitym narodowo
                                  państwem [zwłaszcz po ludobójstwie dokonanym przez Ukraińców na Polakach na
                                  Wołyniu, jak i to że czasami mieszkam też w Niemczech i Francji - jako gość:)))
                                  i widzę co tam się dzieje] - pewnie gdyby nie byłoby II w.ś. byłbym, najlepszym
                                  (autentycznym) przyjacielem syjonistów.

                                  Wiesz dlaczego?
                                  • oscar62 Re: KK-SS 18.05.06, 13:37
                                    stranger.pl napisał:

                                    > A jeszcze jedno - tak na marginesie. Rozmawialiśmy nie tak dawno o
                                    > mniejszościach w Polsce a zwłaszcza II RP.
                                    > Ja cieszę się że współczesna Polska stała się prawie jednolitym narodowo
                                    > państwem [zwłaszcz po ludobójstwie dokonanym przez Ukraińców na Polakach na
                                    > Wołyniu, jak i to że czasami mieszkam też w Niemczech i Francji - jako
                                    gość:)))
                                    >
                                    > i widzę co tam się dzieje] - pewnie gdyby nie byłoby II w.ś. byłbym,
                                    najlepszym
                                    >
                                    > (autentycznym) przyjacielem syjonistów.
                                    >
                                    > Wiesz dlaczego?

                                    WIEM DLACZEGO. SYJONIZM CHCIAL KONCENTROWAC POLSKICH ZYDOW W EREC ISRAEL I TY
                                    CHCIALES SIE POZBYC JAKNAJWIECEJ ZYDOW... TO JEST SWOISTA PRZYJAZN, ALE CENIE
                                    TWOJA SZCZEROSC...
                                    • stranger.pl Re: KK-SS 18.05.06, 14:42
                                      Nie wszystkich - tylko tych co nie chcieli być Polakami, nie chcieli być
                                      lojalni wobec naszej Ojczyzny - a można mieć tylko jedną Ojczyznę. Lub takich
                                      dla których powrót do Palestyny był realizacją ich marzenia (syjonizmu).

                                      Polski Żyd który jest/był lojalny wobec Polski i broni Polski ma takie same
                                      prawa jak ja, pozostać w Polsce!!! Trzeba być tylko Polakiem (a to że ktoś jest
                                      pochodzenia np. niemieckiego czy żydowskiego nie jest ujmą).

                                      Ci którzy dybali na Polskę i np. chceili tu Judeopolonię, witali Armię Czerwoną
                                      w 1939 r., sporządali listy deportacyjne Polaków etc. sami się pozbawiali prawa
                                      do mieszkania w Polsce. Szkoda że byli tak krzykliwi i wpływowi - stworzyli
                                      swoimi osobami obraz całości. Za ich błędy i zbronie wini się dziś w Polsce
                                      waszą całość.

                                      Oskarze dlaczego mieszkasz w Izraelu? Nie dlatego że ja tego chciałem tylko
                                      dlatego (czy się mylę?) że Izrael jest twoją Ojczyzną - mówisz także po polsku,
                                      myślisz po części "skażony" polskością - ale chyba nie żałujesz że jesteś
                                      Izraelczykiem?

                                      Myślę że ty również nie chcesz zmieniać narodowego charakteru swojego kraju -
                                      Jesteś wśród swoich - masz własne państwo. Mniejszośći jeszcze ci nie dyktują
                                      praw, jeszcze. Nie chcesz tego prawda - to nie dziw się że i Polacy nie chcieli
                                      by mniejszości dyktowały co i jak ma być w Polsce.
                                      • oscar62 Re: KK-SS 19.05.06, 00:28
                                        stranger.pl napisał:

                                        > Nie wszystkich - tylko tych co nie chcieli być Polakami, nie chcieli być
                                        > lojalni wobec naszej Ojczyzny - a można mieć tylko jedną Ojczyznę. Lub takich
                                        > dla których powrót do Palestyny był realizacją ich marzenia (syjonizmu).
                                        >
                                        > Polski Żyd który jest/był lojalny wobec Polski i broni Polski ma takie same
                                        > prawa jak ja, pozostać w Polsce!!! Trzeba być tylko Polakiem (a to że ktoś
                                        jest
                                        >
                                        > pochodzenia np. niemieckiego czy żydowskiego nie jest ujmą).
                                        >
                                        STRNGER, CZASAMI JEST PEWNA LOGIKA W TWOICH TEZACH, ALE PO KILKU ZDANIACH
                                        CZUJESZ, ZE PRZEHOLOWALES I REZULTAT JEST JAK NIZEJ.
                                        >
                                        Ci którzy dybali na Polskę i np. chceili tu Judeopolonię, witali Armię Czerwoną
                                        >
                                        > w 1939 r., sporządali listy deportacyjne Polaków etc. sami się pozbawiali
                                        prawa
                                        >
                                        > do mieszkania w Polsce. Szkoda że byli tak krzykliwi i wpływowi - stworzyli
                                        > swoimi osobami obraz całości. Za ich błędy i zbronie wini się dziś w Polsce
                                        > waszą całość.
                                        >
                                        CO TO TY CIAGLE NAZYWASZ JUDEOPOLONIA - JA, JAK MOZE PAMIETASZ, NAZYWAM TO
                                        INACZEJ - BYLO W CZASIE ROZBIORU POLSKI, SZCZEGOOLNIE POD BUTEM CARSKIEJ-
                                        ANTYSEMICKIEJ ROSJI. JAKIES SEPERATYCZNE MRZONKI, WLASNIE PRZEZ CARSKIE
                                        REPRESJE (ZWROC UWAGE NA ROZNORODNOSC POGONKI NA ZYDOW JUZ PRZED HITLEREM)
                                        KTORE NIE MIALY W REALIU ZADNYCH SZANS, SA U WAS - A JA NIE GENERALIZUJE -
                                        DOPROWADZONE DO ZDRADY STANU. TROCHE PROPORCJI MY FRIEND.

                                        "DYBALI NA POLSKE?..." CZY KIEDYS STANELES NA CHWILE I POMYSLALES DLACZEGO
                                        PEWNI ZYDZI "DYBALI" W CZASIE FASZYSTOWSKIEJ DYKTATURY RYDZA SMIGLEGO? PRZECIEZ
                                        W TYCH CZASACH SZUKALI, PODOBNIE JAK U CARA, ZYDA POD KAZDYM KRZAKIEM. TO DZIW,
                                        ZE NIE WIELKA CZESC ZYDOW PRZYJELA Z ENTUZJAZMEM CZERWONA ARMIE. JAK SIE Z
                                        POCZATKU CIESZYLI, TAK PREDKO OTRZEZWIELI GDY POCZULI NA WLASNEJ SKORZE JAK
                                        WYGLADA SOWIECKI "RAJ". TO ZE PEWNE ELEMENTY SLUZYLY TEN REZIM Z ZAMKNIETYMI
                                        OCZYMA JESZCZE NIE POWINNO PLAMIC CALOSC NARODU. A O TYM SAM PRZECIEZ COS
                                        POWIEDZIIALES. MOJA RODZINA - JA WTEDY BYLEM MALCEM - UCIEKLA OD NIEMIECKIEGO
                                        BESTIALSTWA NA KRESY I SAMA PREDKO POCZULA CZYM PACHNIE DYKTATURA PROLETARIATU.
                                        ROK POZNIEJ BYLISMY DEPORTOWANI NA STEPY SYBIRSKIE JAKO ELEMENT WROGI ZSRR.
                                        PRZEZ TA ZSYLKE STALIN URATOWAL NAM WLASIWIE ZYCIE (OPROCZ OJCA, KTORY UMARL
                                        TAM Z GLODU) ALE WTEDY MY JESZCZE O TYM NIE MOGLISMY WIEDZIEC I NASZA
                                        DESPERACJA BYLA PELNA.
                                        > Oskarze dlaczego mieszkasz w Izraelu? Nie dlatego że ja tego chciałem tylko
                                        > dlatego (czy się mylę?) że Izrael jest twoją Ojczyzną - mówisz także po
                                        polsku,
                                        >
                                        > myślisz po części "skażony" polskością - ale chyba nie żałujesz że jesteś
                                        > Izraelczykiem?
                                        >
                                        > Myślę że ty również nie chcesz zmieniać narodowego charakteru swojego kraju -
                                        > Jesteś wśród swoich - masz własne państwo. Mniejszośći jeszcze ci nie dyktują
                                        > praw, jeszcze. Nie chcesz tego prawda - to nie dziw się że i Polacy nie
                                        chcieli
                                        >
                                        > by mniejszości dyktowały co i jak ma być w Polsce.

                                        CZY ZNOWU NIE PRZESADZASZ TWIERDZAC, ZE ZYDOWSKA MNIEJSZOSC DYKTOWALA CO I JAK
                                        MA BYC W POLSCE. KIEDY? W CZASIE PRZEDWOJENNYM GDY OGRANICZONO ZYDOM PRAW
                                        OBYWATELSKICH CZY PO WOJNIE W KTOREJ OCALALA Z HOLOKAUSTU GARSTKA ZYDOW? MOJA
                                        RODZINA WYJECHALA Z POLSKI JESZCZE PRZED GOMULKOWA CZYSTKA. NIKT NAS WTEDY NIE
                                        ZMUSZAL OPUSCIC POLSKE. MY NIE BYLISMY W STANIE STAPAC NA PROCHACH NASZYCH
                                        MASOWO WYMORDOWANYCH BRACI.

                                        TAK, IZRAEL JEST MOJA OJCZYZNA I TU MOGE ISC Z GLOWA DO GORY. W MOJEJ STAREJ
                                        OJCZYZNIE, KTORA NADAL KOCHAM I NIEKIEDY ODWIEDZAM, SLYSZALEM CZESTO, ZE NIE
                                        JESTEM PODOBNY DO ZYDA. TU MOGE BYC PODOBNY CZY NIE PODOBNY; TU JESTEM W SWOIM
                                        DOMU.
                                        DOBRANOC.
                                        • stranger.pl Re: KK-SS 19.05.06, 01:38
                                          Hmm, wiesz Oskarze my nie różnimy się co do oceny faktów - my się różnimy, i to
                                          bardzo, co do... faktów. To jest jakiś absurd.
                                          Cała dyskusja w tym momencie staje się trochę dziwna - myślę, że nie dojdziemy
                                          do zgodnego wniosku w wielu sprawach (a zwłaszcza dotyczących historii) - ty
                                          wierzysz w swoje a ja wierzę w swoje...

                                          Cokolwiek napiszę o przypadkach braku lojalności ze strony Żydów w Polsce (na
                                          ziemiach polskich) będziesz to negował, po części... mając rację - przynam się,
                                          że mam nad tobą pewną przewagę - to wiedza, znam przypadki (pewnie tobie nie
                                          znane) które broniłyby twoje zdanie] a po części... nie mając racji - ale nawet
                                          jeśli to wiesz lub czujesz nie powiesz tego głośno - bo przyznanie mi racji
                                          zburzyłoby twój obraz i sens wielu rzeczy.

                                          Ja sobie nie schlebiam - tak to widzę i oceniam...
                                          Być może i ja się mylę w wielu rzeczach - lub za mało wiem. Może.

                                          Nie chcę się licytować - ty nie znasz historii i na moje fakty, daty, nazwiska
                                          odpowiesz jak odpowiadasz. Twoje prawo. To twój świat - gdzie twoi są na
                                          pierwszym miejscu - to co zagraża lub burzy jest odrzucane. Taka swoista odmowa
                                          przyjęcia czegos do wiadomości.

                                          Dajmy spokój historii - bo to w tej rozmowie nic nie daje. Tym bardziej że ja
                                          spoglądam na ciebie trochę przez palce - raczej inaczej reaguję jak ktos mówi
                                          mi: > STRNGER, CZASAMI JEST PEWNA LOGIKA W TWOICH TEZACH, ALE PO KILKU ZDANIACH
                                          > CZUJESZ, ZE PRZEHOLOWALES I REZULTAT JEST JAK NIZEJ...
                                          Zawsze byłem lekko rozkapryszonym dzieckiem - nauczyciele próbujący mnie
                                          sforować lub ganić (a zwłaszcza krzywdząco i niesprawiedliwie)
                                          mieli "przerypane"! Hehehe

                                          To miło że dla ciebie Polska to nie jest pustym słowem i że nie kojarzysz ją z
                                          złością (niestety Oskarze jesteś pod tym względem wyjątkiem wśród swoich -
                                          pochodzących z Polski, co chyba też wiesz).

                                          Dobranoc

                                          PS
                                          Nara - nie wiem kiedy ew. odpiszę... tak się składa.
                                          • oscar62 Re: KK-SS 20.05.06, 00:56
                                            stranger.pl napisał:

                                            > Hmm, wiesz Oskarze my nie różnimy się co do oceny faktów - my się różnimy, i
                                            to
                                            >
                                            > bardzo, co do... faktów. To jest jakiś absurd.
                                            > Cała dyskusja w tym momencie staje się trochę dziwna - myślę, że nie
                                            dojdziemy
                                            > do zgodnego wniosku w wielu sprawach (a zwłaszcza dotyczących historii) - ty
                                            > wierzysz w swoje a ja wierzę w swoje...
                                            >
                                            > Cokolwiek napiszę o przypadkach braku lojalności ze strony Żydów w Polsce (na
                                            > ziemiach polskich) będziesz to negował, po części... mając rację - przynam
                                            się,
                                            >
                                            > że mam nad tobą pewną przewagę - to wiedza, znam przypadki (pewnie tobie nie
                                            > znane) które broniłyby twoje zdanie] a po części... nie mając racji - ale
                                            nawet
                                            >
                                            > jeśli to wiesz lub czujesz nie powiesz tego głośno - bo przyznanie mi racji
                                            > zburzyłoby twój obraz i sens wielu rzeczy.
                                            >
                                            > Ja sobie nie schlebiam - tak to widzę i oceniam...
                                            > Być może i ja się mylę w wielu rzeczach - lub za mało wiem. Może.
                                            >
                                            > Nie chcę się licytować - ty nie znasz historii i na moje fakty, daty,
                                            nazwiska
                                            > odpowiesz jak odpowiadasz. Twoje prawo. To twój świat - gdzie twoi są na
                                            > pierwszym miejscu - to co zagraża lub burzy jest odrzucane. Taka swoista
                                            odmowa
                                            >
                                            > przyjęcia czegos do wiadomości.
                                            >
                                            > Dajmy spokój historii - bo to w tej rozmowie nic nie daje. Tym bardziej że ja
                                            > spoglądam na ciebie trochę przez palce - raczej inaczej reaguję jak ktos mówi
                                            > mi: > STRNGER, CZASAMI JEST PEWNA LOGIKA W TWOICH TEZACH, ALE PO KILKU ZDAN
                                            > IACH
                                            > > CZUJESZ, ZE PRZEHOLOWALES I REZULTAT JEST JAK NIZEJ...
                                            > Zawsze byłem lekko rozkapryszonym dzieckiem - nauczyciele próbujący mnie
                                            > sforować lub ganić (a zwłaszcza krzywdząco i niesprawiedliwie)
                                            > mieli "przerypane"! Hehehe
                                            >
                                            > To miło że dla ciebie Polska to nie jest pustym słowem i że nie kojarzysz ją
                                            z
                                            > złością (niestety Oskarze jesteś pod tym względem wyjątkiem wśród swoich -
                                            > pochodzących z Polski, co chyba też wiesz).
                                            >
                                            > Dobranoc
                                            >
                                            > PS
                                            > Nara - nie wiem kiedy ew. odpiszę... tak się składa.

                                            WIDZISZ, PRZYNAJMNIEJ DOSZLES DO WNIOSKU, ZE NIE WSZYSTKO JEST ALBO CZARNE,
                                            ALBO BIALE... PAMIETASZ MOZE, ZE KIEDYS SIE ZALILES IZ PISZE AD PERSONAM A NIE
                                            AD REM. NASZE ODNOWIONE WYMIANY ZDAN OKAZALY, ZE MOGE PISAC ROZNIE I TO NIE
                                            MALO ZALEZY OD TONU DYSKUSJI. PRAWDA, ZE KAZDY ZOSTAJE PRZY SWOIM. TO W SUMIE
                                            PRZECIEZ DIALOG RYWALI. GDYBYSMY SIE Z WSZYSTKIM ZGADZALI NIE BYLOBY DIALOGU...
                                            PISALES, ZE CZESC SWEGO CZASU SPEDZASZ W NIEMCZECH I FRANCJI. KIEDY SIE ZACZNIE
                                            TWOJA KOLEJNA WEDROWKA?
                                            DOBREJ NOCY.
                • stranger.pl Re: KK-SS 16.05.06, 23:51
                  A jak sobie wyobraższ ew. reakcję Piusa XII wobec, jak to powiedziałeś,
                  cyt.: "kataklizmu żydowskiego"?
                  Co twoim zdaniem miał zrobic Pius XII?
                  Zanim odpowiesz przeczytaj to:

                  Czy papież "milczał" wobec holocaustu? Jest faktem, iż nie wygłosił, jak
                  pierwotnie planował, publicznego protestu przeciw prześladowaniom Żydów.

                  Powodem tej decyzji były jednak smutne doświadczenia z Holandii. Kiedy biskupi
                  holenderscy ostro potępili represje wobec Izraelitów, rozwścieczeni hitlerowcy
                  jeszcze bardziej zaostrzyli terror w Holandii wobec Żydów.

                  Stolica Apostolska, miast efektownych, ale nieskutecznych oficjalnych
                  protestów, wybrała tedy drogę tajnych działań zakulisowych. Obecnie sami
                  historycy żydowscy przyznają, iż 70-90 % spośród 950.000 Izraelitów, którym
                  udało się przetrwać Holocaust, zawdzięcza życie rozmaitym "inicjatywom
                  katolickim".

                  Nie sądzisz chyba że Watykan nie widział nic o tym co robią np. polscy księża -
                  ratując wiele istnień zydowskich, częto nawet na terenie kościołów czy kaplic?

                  Nasuwa się pytanie – cóż więcej mógł uczynić papież Pius XII? Wysłać swoich
                  dwustu halabardników z Gwardii Szwajcarskiej do szarży na dywizje pancerne
                  Wehrmachtu i Waffen-SS?

                  Może nałożyc ekskomunkę na Adolfa Hitlera? Czy przejąłby się tym Adolf Hitler?
                  Co w odpowiedzi na to zrobiłby Adolf Hitler planujący po wojnie wyrzucić z III
                  Rzeszy kościół katolicki by na jego gruzach zbudować nowy kościół oparty na
                  starogermańskich mitach plus okultyzm notabli nazistów?

                  Umiesz na to odpowiedzieć? Znasz prostą odpowiedzi na to?
                  • gspnstr Re: KK-SS 17.05.06, 18:59
                    Daj spokoj, to jak rzucanie grochem o sciane. Z deklaracjami papieza nikt sie
                    wtedy nie liczyl (pamietne stalinowskie "A ile papiez ma dywizji?") Ostre
                    wystapienia tylko zaostrzaly sytuacje. O czym tu dyskutowac.

                    Normalny czlowiek to zrozumie, ale prowokator bedzie caly czas swoje nadawal.

                    Pozdr.
                    • oscar62 Re: KK-SS 18.05.06, 00:30
                      gspnstr napisał:

                      > Daj spokoj, to jak rzucanie grochem o sciane. Z deklaracjami papieza nikt sie
                      > wtedy nie liczyl (pamietne stalinowskie "A ile papiez ma dywizji?") Ostre
                      > wystapienia tylko zaostrzaly sytuacje. O czym tu dyskutowac.
                      >
                      > Normalny czlowiek to zrozumie, ale prowokator bedzie caly czas swoje nadawal.
                      >
                      > Pozdr.
                      >
                      AHA, TO JA PROWOKATOR. NIECH BEDZIE...
                      • gspnstr Re: KK-SS 18.05.06, 16:00
                        > AHA, TO JA PROWOKATOR. NIECH BEDZIE...

                        Maymonides na pewno. Co do Ciebie, jeszcze sie zastanawiam :o)
        • aaki miało miejsce,miało 16.05.06, 22:30
    • wujekjurek KK-SS? Nie zupełnie. 16.05.06, 22:04
      Bardzo umiejętnie mieszasz pojęcia. SS można porównać do NKWD ale do KK raczej
      nie. SS zostało powołane jako organ "bezpieczeństwa" jednego kraju i było
      częścią struktury. Historia KK jest o 2 tysiące lat dłuższa i trochę bardziej
      skomplikowana, przez stulecia KK ewoluował w swojej działalności i sile
      oddziaływania. Na jawne wystąpienie z SS decydowali się ludzie o skłonnościach
      samobójczych. Od KK ludzie odrywali się od dawna i to dość skutecznie (Henryk
      VIII, Martin Luther itp).
    • aaki a tak własciwie to co chcesz "udowodnić" 16.05.06, 22:32
      tym wątkiem
    • magnusg Gaystapo I Schwule Stafeln(SS)- 17.05.06, 19:00
      tak by swiat wygladal wedlug twojego plyciutkiego scenariusza,gdyby przezyl
      Röhm,a nie Himmler.

      Lepiej pomysl co by bylo,gdyby USA sie w Europie nie przeciwstawilo Stalinowi-
      cala Europa bylaby Gulagiem i zamiast zamordowanych 60 Milionow byloby moze 100
      milionow ofiar komuno-zbrodniarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka