Dodaj do ulubionych

Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii

29.05.06, 07:20
Natura ludzka znów wygrała: faceci okazali się męskimi szowinistycznymi
świniami, a kobiety - istotami wrażliwymi na uwagi o biuście...
Może jednak izolacja rekrutów od rekrutek nie byłaby w takim wypadku złym
pomysłem? Stykać by się mogli tylko na najwyższym szczeblu, w wieku
postreprodukcyjnym ;)
Obserwuj wątek
    • marqr Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 07:24
      Wspaniale- w brytyjskiej armii pani kapral to oficer.

      • j23znowunadaje Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 08:37
        Ich armia pojdzie w rozsypke! Co za czasy, juz od sredniowiecza podstawe ich
        armii stanowily oddzialy zaciezne kobiet, slynne markietanki, bez ktorych zadne
        zwyciestwo nie byloby mozliwe!
        • krasnov Najpierw wysądzić odszkodowania! 29.05.06, 10:13
          A dopiero potem uciekać - taka moja rada.
          • szymek.jajcarz.z-tvn Solution = Ogólnowojskowy P_a_s__ C_n_o_t_y !!!! 29.05.06, 11:36
            • a_s_i_m_o To pretekst do dezercji. Boją się wysłania do Irak 29.05.06, 11:48

      • anna-dark Jak można molestować pasztety ??? 29.05.06, 09:52
        Jak można molestować pasztety ???
        • ava40 Re: Jak można molestować pasztety ??? 29.05.06, 10:03
          Masz jakieś kompleksy z powodu swojego wyglądu? Nie martw się, mimo swojej
          brzydoty, masz pewnie jakieś zalety:)
    • malford Wolność słowa jak w PRL-u 29.05.06, 08:08
      Nareszcie trafiłem na jakiś artykuł, którego komentowanie jest wg GW dozwolone.
      Papież jest tabu, to rozumiem. Jesteśmy wszak w Polsce. Ale dlaczego nie można
      komentować sprawy zamknięcia witryny "Blood & Honour"? Czyżby chodziło o
      ochronę dóbr osobistych faszystów? Kobietom w brytyjskiej armii wcale się nie
      dziwię. To nie molestowanie seksualne jest w niej najniebezpieczniejsze, ale
      udział tej armii w zbójeckich misjach zagranicznych, grożący żołnierzom
      bezsensowną śmiercią. Nie mogę niestety skomentować wypowiedzi Edelmana przy
      jej streszczeniu, bo tam oczywiście nie ma forum. Zrobię to więc tutaj. Zgadzam
      się z jego opinią, chociaż przypuszczalnie wbrew intencjom autora. Papież nie
      mówi o złu dziejącym się współcześnie, a to jest problem. Największym złem jest
      prowadzenie militarnej agresji sprowokowanej przez potomków ofiar Holocaustu
      sprzed 60-ciu lat. Następcy ofiar występują w roli katów. Mam nadzieję, że BXII
      mówiąc o niegodziwym uzasadnianiu religią przemocy ma na myśli nie tylko
      islamistów, ale też - a może przede wszystkim - G. Busha i jego zgraję. Obawiam
      się jednak, że wrażliwość papieża jest raczej jednostronna, zważywszy na
      udzielenie przez niego prywatnej audiencji czołowej światowej rasistce -
      Orianie Falacci. To smutne i dostrzegalne - wszędzie poza Polską.
      • jorn Re: Wolność słowa jak w PRL-u 29.05.06, 08:50
        Ten twój zwierzęcy antyamerykanizm (a antybuszyzm w szczególności) tak cie
        zaślepił, że sie aż o czterech Benedyktów walnąłeś...
        • zigzaur Re: Wolność słowa jak w PRL-u 29.05.06, 09:39
          A ja również skorzystam z tej okazji i stwierdzę, że Otto von Habsburg, jako
          przedstawiciel rodu dobrze i od stuleci oblatanego w polityce, ma świętą rację.
          Tylko dlaczego obraził pewnego swego rodaka takim porównaniem?
      • lmblmb NTF 29.05.06, 09:02
        malford napisała:

        > [.....] Nie mogę niestety skomentować wypowiedzi Edelmana przy
        > jej streszczeniu, bo tam oczywiście nie ma forum. Zrobię to więc tutaj.

        Nie to forum.
      • renard_astucieux Re: Wolność słowa jak w PRL-u 29.05.06, 09:09
        Jeszcze nigdy tego nie mówiłem, ale tu nie jestem w stanie się powstrzymać:
        KOMPLETNY BEŁKOT
      • entropia Re: Wolność słowa jak w PRL-u 29.05.06, 09:37
        > Nareszcie trafiłem na jakiś artykuł, którego komentowanie jest wg GW dozwolone.
        > Papież jest tabu, to rozumiem. Jesteśmy wszak w Polsce.

        To nie papież jest tabu, tylko poziom buractwa wśród komentujących jest tak duży, że nie dziwię się decyzji zarządzających portalem.
      • anna-dark "Blood & Honour" open for comments 29.05.06, 09:54
        "Blood & Honour" open for comments

      • grudzej Re: Wolność słowa jak w PRL-u 29.05.06, 11:07
        Malford, Oriana Fallaci ma rację. Chcesz żyć w muzułmańskim kraju ?
        (nie wiem czy czytałeś coś z jej repertuaru...)
      • xxx82xxx Zapomniałeś wśród światowyc"bandytów" 29.05.06, 11:27
        wymienić jeszcze kilka nazwisk, jak np. Putin, Kim Dzong Il, Castro. Ale z
        drugiej strony, czymże oni są, nawet razem wzięci, w porównaniu do rządów
        faszystów w obecnej Polsce, nie prawdaż?
    • frant3 Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 08:12
      Czy wojsko musi być wylęgarnią patologii?!

      --
      Frant - humor, satyra, krytka
      • zigzaur Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 09:41
        Podrywanie kobiet, często w rubaszny sposób, to dla ciebie patologia?

        Ja staram się być tolerancyjny wobec ludzi twojej orientacji ale ty też wykaż
        trochę tolerancji.

        Od tysięcy lat żołnierze mieli ochotę na seks, co jest odzwierciedlone nawet w
        ludowych piosenkach.
        • scarlett_kapusta Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 10:48
          > Podrywanie kobiet, często w rubaszny sposób, to dla ciebie patologia?

          nie widzisz pewnej różnicy między podrywaniem a molestowaniem?
          a "podrywanie w rubaszny sposób" to obmacywanie, obleśne teksty i gwałt, prawda?
          dobrze zrozumiałam?

          > Ja staram się być tolerancyjny wobec ludzi twojej orientacji ale ty też wykaż
          > trochę tolerancji.

          tolerancja wobec molestowania? nno tak, w końcu to normalna sprawa, kobiety
          tylko histeryzują...

          > Od tysięcy lat żołnierze mieli ochotę na seks, co jest odzwierciedlone nawet w
          > ludowych piosenkach.

          to nie daje im prawa do zmuszania do seksu innych.
        • ready4freddy Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 11:06
          wiesz, jesli podrywanie jest dla ciebie rownoznaczne z gwaltem, to moze warto
          wnioskowac o areszt prewencyjny? ja tez mam ochote na seks, co prawda nie
          wyrazam tego w ludowych piosenkach, ale mam. tym niemniej nie probowalbym
          napastowac kolezanek z pracy. nadazasz?
          • ava40 Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 11:23
            ready4freddy napisał:

            > wiesz, jesli podrywanie jest dla ciebie rownoznaczne z gwaltem, to moze warto
            > wnioskowac o areszt prewencyjny? ja tez mam ochote na seks, co prawda nie
            > wyrazam tego w ludowych piosenkach, ale mam. tym niemniej nie probowalbym
            > napastowac kolezanek z pracy. nadazasz?
            Ona właśnie pisała o RÓŻNICY między podrywaniem a molestowaniem. Kłania się
            nauka czytania ze zrozumieniem:)
            • zigzaur Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 12:17
              Żołnierz bez instynktu zdobywczego to żaden żołnierz.

              Ale instynkt zdobywczy sam w sobie nie wystarczy. Trzeba mieć też trochę
              pomyślunku taktycznego.

              Poza tym nie sądzę, aby pod względem molestowania kobiet wojsko stanowiło jakiś
              wyjątek. W przemyśle bywa podobnie (patrz fabryka chipsów Lays w Grodzisku
              Mazowieckim).
              • frant3 Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 30.05.06, 08:27
                1. Wojsko nie jest od zaspokajania pierwotnych instynktów mężczyzn.
                2. Trzeba myśleć głową, a nie lufą.
                3. Niestety - w przemyśle też występują zboczki.

                --
                Frant - humor, satyra, krytka
    • pantera01 Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 08:23
      Lewactwo ciagle nie moze pojac ze walka z natura (ludzka czy jakoklwiek inna) to
      jest z gory przegrana sprawa. Takie cos moze dzialac w cywilnym otoczeniu ale
      chyba juz bardzo dawno odkryto ze kobiety w armii to raczej przeszkoda niz pomoc
      (nie mowie o sanitariuszkach czy temu podobnych funkcjach) a zwlaszcza w
      jednostkach bojowych gdzie niestety jest sie razem 24/7 w tych samych barakach
      czy okopach. Tylko porabani lewacy moga lansowac takie teorie.
      • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 08:40
        Kobiety w armii są przeszkodą? Są raczej łatwym celem dla różnej maści dewiantów
        i psycholi a wiadomo, że w wojsku takowych nie brakuje. Czyżby panie wstępujące
        w kamasze o tym nie wiedziały? Armia zawsze była wylęgarnią patologii. Dziwię
        się babkom marzącym o wojskowej karierze. Ja też lubię duży wysiłek fizyczny,
        dyscyplinę, często odwiedzam strzelnicę, ale nigdy nie chciałabym robić za worek
        treningowy i materac dla jakiegoś s........a w mundurze.
        Ps. Sanitariuszki też bywają molestowane.
        • pantera01 Re: Do pantery 29.05.06, 08:45
          Chyba zatem potwierdzasz moja teze ze kobiet w armii raczej nie powinno byc,
          zwlaszcza ze jednostki frontowe to nie jest zbior lewackich mydlkow tylko
          facetow z tzw. cojones i wysokim poziomem testosteronu.
          PS. Kobiety sa molestowane wszedzie, niezaleznie od miejsca. Zgadzam sie ze
          robienie za materac to calkiem glupie zajecie. Robienie za worek treningowy to
          tez zajecie dla facetow (wiem cos o tym).
          • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 09:26
            pantera01 napisał:

            > Chyba zatem potwierdzasz moja teze ze kobiet w armii raczej nie powinno byc
            Oczywiście, że się zgadzam. Nie jestem jakąś nawiedzoną babą z Ligi Psychicznych
            Rodzin, ale kobiety nie powinny wstępować do armii ze względu na ich własne
            dobro. Jeżeli panie lubią wysiłek fizyczny, ostrą dyscyplinę, strzelanie, to
            przecież mogą wybrać karierę sportową. A problem molestowania i fali w wojsku
            powinien być jak najczęściej nagłaśniany w mediach, żeby uświadomić kobietom, że
            koszarowe życie to nie "JAG".
            > zwlaszcza ze jednostki frontowe to nie jest zbior lewackich mydlkow tylko
            > facetow z tzw. cojones i wysokim poziomem testosteronu.
            Cóż za eufemizmy:) Dla mnie to przede wszystkim zbiór zboczeńców i bydlaków.
            I należy pamiętać, iż przemoc w armii dotyka nie tylko kobiety, ale także mężczyzn.
            > PS. Kobiety sa molestowane wszedzie, niezaleznie od miejsca.
            W miejscach niekoedukacyjnych nie są molestowane. Dlatego tworzenie takich
            przybytków wcale nie jest takie złe. Mam tu na myśli oddzielne dla obu płci
            szkoły, kluby, kawiarnie, siłownie.
            > robienie za materac to calkiem glupie zajecie. Robienie za worek treningowy to
            > tez zajecie dla facetow (wiem cos o tym).
            To zajęcie dla facetów? Naprawdę chciałbyś być workiem treningowym dla innego
            chłopa? Masochista:):):):)
            • zigzaur Re: Do pantery 29.05.06, 09:42
              A w meczetach są nawet oddzielne przedziały dla mężczyzn i kobiet.

              A jak islam traktuje kobiety?
              • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 10:00
                zigzaur napisał:

                > A w meczetach są nawet oddzielne przedziały dla mężczyzn i kobiet.
                >
                > A jak islam traktuje kobiety?
                Islam to zupełnia inna historia. Do meczetów kobiety nie mają wstępu. Modlą się
                przed wejściem. W wielu muzułmańskich krajach kobiety nie mają żadnych praw i są
                traktowane gorzej niż zwierzęta. Nie mogą się uczyć, pracować, pokazywać twarzy,
                przebywać w miejscach publicznych. Są zmuszane w b.młodym wieku do małżeństwa.
                Istnieją tylko po to, aby zaspokajać potrzeby seksualne mężczyzn i rodzić
                męskich potomków. Wyklucza się je z życia społecznego. A między wykluczeniem
                kobiet z życia społecznego a niekoedukacją, o której pisałam, zigzaurze, jest
                horrendalna różnica.
                I niech mi nikt nie zarzuca islamofobii. Wiem, że nie wszyscy muzułmańscy
                mężczyzni traktują tak kobiety, tylko ortodoksi. A niestety tych drugich w
                islamskim świecie jest najwięcej.
                świecie jest najwięcej.
                • zigzaur Re: Do pantery 29.05.06, 10:19
                  To potwierdza moją tezę, że dysedukacja (rozdzielenie płci) wcale nie oznacza
                  szacunku dla kobiet.
                  • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 10:32
                    zigzaur napisał:

                    > To potwierdza moją tezę, że dysedukacja (rozdzielenie płci) wcale nie oznacza
                    > szacunku dla kobiet.
                    Mylisz pojęcie. Rozdzielenie płci a odebranie jednej z nich wszystkich praw to
                    zupełnie co innego. Dziewczyny w żeńskich szkołach zdobywają wiedzę, córki
                    ortodoksyjnych muzułmanów to najczęściej analfabetki. Kobiety w niekoedukacynych
                    kawiarnich, klubach, siłowniach bawią się, jedzą, słuchają muzyki, rozmawiają,
                    ćwiczą we własnym gronie nienarażone na zaczepki pijaków czy zboków. Żony
                    islamskich ortodoksów są zamykane w domach, bite, gwałcone. A ich jedynym
                    zajęciem jest rodzenie dzieci, opieka nad nimi, gotowanie i sprzątanie. Teraz
                    widzisz różnicę?
                    • zigzaur Re: Do pantery 29.05.06, 13:40
                      Czyli, jakby na to nie patrzeć, jednak ta europejska cywilizacja (pomimo
                      incydentów) jest lepsza?
                      Od islamskiej, na przykład.

                      No to dlaczego wybrzydzać na armię, która tej europejskiej cywilizacji broni?

                      Ziemia to nie niebo, ludzie to nie anioły. Napastowanie seksualne w biurze czy w
                      fabryce wcale nie jest rzadsze niż w wojsku.
                      • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 16:20
                        zigzaur napisał:

                        > Czyli, jakby na to nie patrzeć, jednak ta europejska cywilizacja (pomimo
                        > incydentów) jest lepsza?
                        > Od islamskiej, na przykład.
                        >
                        > No to dlaczego wybrzydzać na armię, która tej europejskiej cywilizacji broni?
                        Armia broni zachodniej cywilizacji? BUHAAAAA.... Bo przecież żądne krwi muslimy
                        tylko czekają, żeby najechać na Europę:)? Naoglądałeś się za dużo filmów, dziecko:)
                        >
                        > Ziemia to nie niebo, ludzie to nie anioły. Napastowanie seksualne w biurze czy
                        > w
                        > fabryce wcale nie jest rzadsze niż w wojsku.
                        Nikt temu nigdy nie zaprzeczał.
                        • zigzaur Re: Do pantery 29.05.06, 19:02
                          Ależ nie? Skąd? Żadnego islamskiego zagrożenia nie ma? Nikt nie podkładał bomb w
                          Madrycie i Londynie? Nikt nie palił domów w Paryżu? Nikt nie porywa
                          dziennikarzy? Nikt nie wyłudza pieniędzy na terroryzm?
                          A atak na WTC to oczywiście Żydzi zrobili? Tak?
                          • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 20:25
                            Co innego problemy z muzułmańskimi imigrantami, a co innego hordy żądnych krwi
                            muzułmanów najeżdżających Europę. Zamachy w Londynie czy Madrycie to sprawa gł.
                            islamskich imigrantów, którzy urodzili się w EUROPIE. Tak samo z islamskimi
                            chuliganami palącymi paryskie przedmieścia. Armia tu nie ma nic do rzeczy.
                            Wystarczyłoby pozamykać medresy, w których imamowie podżegają muzułmańskie
                            dzieciaki do walki z niewiernymi, deportować wszytkich fanatyków do krajów ich
                            pochodzenia i nie przyjmować pod swój dach nowych.
                            Ale na to oczywiście Chirac i Blair nieodważyliby się, bo przecież najważniejsza
                            jest tania siła robocza.
                            PS. Przypominam ci, że zamachowcy z 11.09 uczyli się pilotażu w USA u jankeskich
                            instruktorów.
                            • zigzaur Re: Do pantery 29.05.06, 22:18
                              Islamiści prowadzą podbój Europy innymi środkami: socjałem, demagogią,
                              demografią. Ale to jest działanie ukierunkowane na podbój.

                              We wszystko uwierzę, ale nie w to, że Arabowie we Francji, Anglii i gdzie
                              indziej są SIŁĄ ROBOCZĄ. Zjadaczem socjału, to tak.

                              Co do nauki pilotażu w USA, to była to nauka latania na samolotach CYWILNYCH.
                              Ale Amerykanie drugi raz tego błędu nie popełnią.
            • ylemai Markietanki 29.05.06, 10:29
              Kobiety w armii powinny być. Właśnie jako materace i sanitariuszki dla
              sfrustrowanych żołnierzy. Legia Cudzoziemska długo praktykowała ten zwyczaj
              burdeli polowych, w których warunki sanitarne były pilnowane przez wojskowych
              lekarzy. Dopiero w latach '70 nacisk lewactwa spowodował zamknięcie owych
              placówek - i zaczęło się: żołnierze zaczęli chorować na dziwne choroby
              przenoszone drogą płciową, wskutek kontaktów z niemytymi dzikimi.

              Aha, kobiety nie są molestowane. To jedynie geny chcą się mieszać.
              Widzicie drogie sfrustrowane naturą panie, jak zmiana terminologii wszystko
              zmienia? 10 milionów lat ewolucji ssaków naczelnych nie może się mylić. Kobiety
              są nam niezwykle potrzebne :).

              No chyba że ktoś jest poprawnym politycznie gejem. Ale takich w armii się nie
              spotyka (natomiast spotyka się niepoprawnych politycznie pedałów. To już ostra
              jazda...)
              • ava40 Re: Żołdacy 29.05.06, 11:20
                Powinni być. Jako materace i worki treningowe dla sfrustrowanych gejów, których
                nawet naciski nawiedzonego katolstwa nie usuną.
                Aha, heteryccy żołdacy wcale nie są przez nich molestowani:) Geje jedynie
                zaspokajają swoje wrodzone, naturalne popędy. Widzicie, drodzy panowie
                sfrustrowani życiem, jak zmiana terminologii wszystko zmienia:) 10 lat ewolucji
                ssaków naczelnych nie może się mylić. Geje byli, są i będą. Zwłaszcza w tak
                zmaskulinizowanych środowiskach jak wojsko. A na to nie poradzą nawet
                niepoprawni politycznie mizogini i homofoby...
            • pantera01 Re: Do pantery 29.05.06, 18:41
              Ava
              Podoba mi sie Twoje myslenie z wyjatkami wszakze. Nigdy sie nie zgodze z tym, ze
              zolnierze to jak piszesz"Dla mnie to przede wszystkim zbiór zboczeńców i
              bydlaków." Dzieki nim zyjesz w miare bezpiecznym, wolnym kraju. Zolnierze
              zasluguja na szacunek, a jesli sa wsrod nich czarne owce (a na pewno sa) to
              trzeba te owce wyciac i po krzyku.
              Co do worka treningowego to jest to tak jak z wojskiem: zanim bedziesz generalem
              musisz byc szeregowcem, podobnie z kazda sztuka walki.
              • zigzaur Re: Do pantery 29.05.06, 19:03
                Dodam jeszcze:

                Nie lubisz żołnierzy swoich, polubisz okupantów!
                • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 19:07
                  zigzaur napisał:

                  > Dodam jeszcze:
                  >
                  > Nie lubisz żołnierzy swoich, polubisz okupantów!
                  Nie lubię żadnych:)
                  • pantera01 Re: Do pantery 29.05.06, 19:45
                    Problem w tym, ze nikt sie Ciebie nie bedzie pytal czy lubisz okupantow czy nie.
                    Polityczna poprawnosc, podobnie jak feminazizm, to ciezkie choroby umyslowe.
                    • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 20:05
                      pantera01 napisał:

                      > Problem w tym, ze nikt sie Ciebie nie bedzie pytal czy lubisz okupantow czy nie
                      A kto tak twierdził:) Poza tym od kiedy to i jacy Polsce zagrażają okupanci:)
                      Nie naoglądałeś się przypadkiem za wielu filmów wojennych:)?
                      > Polityczna poprawnosc, podobnie jak feminazizm, to ciezkie choroby umyslowe.
                      Nigdy poprawna politycznie nie byłam, a mizoginizm to również ciężka choroba
                      umysłowa. BTW poprawność polityczna nie odnosi się tylko do homoseksualistów,
                      kobiet czy Murzynów, ale również do białych heterofacetów:)
                      • pantera01 Re: Do pantery 29.05.06, 21:25
                        No to moze jednak rozpuscic armie i wtedy zobaczymy ile czasu zajmie tym
                        "zadnym" wrogom zeby zastukac do Twoich drzwi.
                        Bede wdzieczny za podanie przykladow politycznej poprawnosci o bialych,jak to
                        piszesz, heterofacetach!
                        • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 21:50
                          pantera01 napisał:

                          > No to moze jednak rozpuscic armie i wtedy zobaczymy ile czasu zajmie tym
                          > "zadnym" wrogom zeby zastukac do Twoich drzwi.
                          Świetny pomysł:)
                          > Bede wdzieczny za podanie przykladow politycznej poprawnosci o bialych,jak to
                          > piszesz, heterofacetach!
                          Studiowałeś kiedyś na Polibudzie?
              • ava40 Re: Do pantery 29.05.06, 19:57
                pantera01 napisał:

                Dzieki nim zyjesz w miare bezpiecznym, wolnym kraju.
                Nie nazwałabym Polski w miarę bezpiecznym krajem. Zresztą, szczerze mówiąc, w
                mało którym kraju jest bezpiecznie, nawet na Zachodzie, uważanym przez
                niektórych za niewiadomo jaki raj:) Jestem tego świadoma i dlatego zawsze staram
                unikać się niepotrzebnego niebezpieczeństwa:) Nie pałętam się po nocach po
                ulicach czy knajpach, jeżdzę, zwłaszcza wieczorem, swoim samochodem albo
                taksówką. Zawsze mam przy sobie gaz pieprzowy i broń. Użyłam jej tylko raz dawno
                temu, strzelając w górę, a to wystarczyło do przepłoszenia podpitego dresiarza:)
                Ale moja 55-letnia sąsiadka została, wracając wieczorem z przychodni, niecały
                tydzień temu napadnięta, poturbowana i okradziona przez jakiegoś gnojka. Policja
                jeszcze go nie znalazła):
                Zolnierze
                > zasluguja na szacunek, a jesli sa wsrod nich czarne owce (a na pewno sa) to
                > trzeba te owce wyciac i po krzyku.
                Z eliminacją czarnych owiec się zgadzam, tylko że często idzie to dość opornie.
                > Co do worka treningowego to jest to tak jak z wojskiem: zanim bedziesz
                generalem musisz byc szeregowcem, podobnie z kazda sztuka walki.
                Doskonale zdaję sobie sprawę, że wojskowy żywot to nie sielanka tylko ogromny
                wysiłek fizyczny i rygorystyczna dyscyplina, a szeregowiec często musi dostawać
                cięgi od przełożonego. Ale pisząc o roli worka treningowego miałam na myśli
                zjawisko dobrze znanej w polskiej armii fali, która w rosyjskim czy brytyjskim
                wojsku przybrała już ogromne rozmiary. Chyba nie chciałbyś trafić do szpitala w
                stanie ciężkim skatowany przez jakiś s........w w mundurach, tak jak to
                przydarzyło się nie jednemu rosyjskiemu mołojcowi?
                A co do sztuk walki, to trenowałam kiedyś aikido, gł. z facetami i niezle
                dostawałam od nich w kość, ale nie żałuję, bo naprawdę sporo się od nich nauczyłam:)
                • pantera01 Re: Do pantery 29.05.06, 21:29
                  Ok, moze Polska nie jest najbezpieczniejszym krajem, to moze porownac to z takim
                  Zimbabwe i wtedy kontekst bezpieczenstwa od razu jest inny.
                  Nie chcialbym byc skatowany przez jakichs (zwroc uwage na pisownie!)s..w w
                  mundurach!
                  Polecam powrot do trenowania aikido-duzo zabawy i calkiem toto uzyteczne!
    • zywot Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 08:31
      Kobiety brytyjskie ogólnie sa malo kobiecie
    • gotrek Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 08:32
      Armia jest pochodną społeczeństwa, w którym jest tworzona. I tyle. 99%
      doświadczyło zaczepek? Cholera, ale zaskakujące.

      To jest armia, do tego armia zawodowa a nie z poboru - czyli miejsce gdzie, jak
      byśmy tego sobie nie wyobrażali, koncetrują się ludzie z dość testosteronowym
      podjeściem do życia. W takim towarzystwie sprośne żarty są normą, a gadanie o
      seksie standardem.

      "Ale aż co siódma była ofiarą bardziej drastycznych form, z wykorzystaniem
      seksualnym włącznie." Czyli 14% doświadczyło czegoś więcej niż chamskiego
      koszarowego humoru, który jest normą, ale nie podano ile naprawdę zachowań
      kryminalnych (tzn. gwałtów) było. Bo gdyby to 14% to były gwałty, a
      nie "również wykorzystywanie", to by tak właśnie podano. Nie lubię analizowania
      takich statystyk, ale czytajmy je dokładnie...

      W sumie nie jest to absolutnie NIC ZASKAKUJĄCEGO. Armia brytyjska jest po
      prostu na etapie posiadania mniejszości wystarczająco dużej, aby pojawiły się
      problemy z integracją z istniejącą "kulturą" większości, a nie dość wielkiej,
      aby samodzielnie doprowadzić do zmian. Dopóki kobiet była śladowa ilość, są
      traktowane jako ciekawostka i bibelot. Kiedy (o ile) będzie ich więcej (lub gdy
      armia będzie permanentnie zajęta - vide Izrael), zmiany nastąpią w sposób
      naturalny.
    • asp420 proponuje aby sprawe rozwiazywaly 29.05.06, 08:37
      osoby pokroju Magdaleny Srody. Na pewno od tego wzrosnie wartosc bojowa armii. Swiatle wywody eks-ministry na pewno sa kluczem do rozwiazania problemu.
    • wowdy Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 08:39
      ... "z sondażu wynika, że w najbliższym czasie z rzuceniem munduru z powodu molestowania nosi się kilkaset z nich." Wszystko się zgadza, mundur chce rzucić te 200 kobiet które nie były molestowane :)
      • scarlett_kapusta Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 10:50
        dowcipny jesteś. uśmiałam się.
    • glaca7 Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 08:51
      No prosze a mowia ze zachod taki cywilizowany a Polska taka zacofana
    • lmblmb Szowinista to nacjonalista 29.05.06, 09:00
      > Natura ludzka znów wygrała: faceci okazali się męskimi szowinistycznymi
      > świniami,


      Szowinista to wyjątkowy nacjonalista, a tu była mowa o seksistowskich
      komentarzach. Co ma piernik do wiatraka?
      • greg0.75 słownik języka polskiego 29.05.06, 11:19
        "... termin sz. jest niekiedy stosowany w szerszym znaczeniu jako określenie analogicznej postawy manifestowanej wobec grup innych niż naród (np. ruch feministyczny krytykuje tzw. męski sz.)"
        • lmblmb Re: słownik języka polskiego 31.05.06, 19:33
          greg0.75 napisał:

          > "... termin sz. jest niekiedy

          Niekiedy... czy też powinienem odesłać do słownika?
    • krystian71 tak sie dzieje jak sie rzeczywistosc nagina dla 29.05.06, 09:09
      ideologii.
      Dla tego samego, dla prostacko rozumianej rownosci,w slusznie minionych czasach
      posadzono kobiety na traktory a innym kazano fedrowac w kopalniach.
    • andrzejmichalik jak się kogoś uczy zabijania 29.05.06, 09:35
      to pomyłką jest stosować wobec niego powszechne normy moralne. Żołdactwo należy
      dobrze opłacać, oddzielić drutem kolczastym od "strat w ludności cywilnej", i
      niech się za nim pie.....
      • in10d Re: jak się kogoś uczy zabijania 29.05.06, 10:10
        POPIERAM wreszcie właściwy punkt widzenia :)
        • zigzaur Re: jak się kogoś uczy zabijania 29.05.06, 10:25
          Nie lubisz własnych żołnierzy, polubisz okupanta.
    • zigzaur Tego należało się spodziewać! 29.05.06, 09:35
      Siły zbrojne istnieją już od tysięcy lat i zawsze były domeną mężczyzn. Kobiety
      w wojsku (w oddziałach bojowych) nie służyły. Między innymi właśnie dlatego.
      Od żołnierza wymaga się ducha bojowego, czego od agresji seksualnej oddzielić
      się nie da.

      A najbardziej żałośnie wygląda przypadek kapralessy, która poleciała z płaczem
      skarżyć się na PODLEGŁYCH SOBIE żołnierzy. Co z niej za dowódca? Dobry dowódca
      panuje nad żołnierzem ale jest jednocześnie godnym zaufania autorytetem.
      • ksoo Re: Tego należało się spodziewać! 29.05.06, 10:06
        Nie twierdze, ze kobieta-zołnierz musi byc mniej wartosciowa pod wzgledem
        bojowym niz mezczyzna-zolnierza, ale komplikacje i problemy, ktore powodują
        kobiety w wojsku są nieadekwatne do siły bojowej ktorą sobą reprezentują. To sie
        po prostu zadnej armii nieopłaca! Wojsko to nie przedszkole, skoro od zolnierza
        wymaga sie totalnej agresji, umiejetnosci zabijania bez jakichkolwiek oporów i
        tą agresje sie w nim rozbudza poprzez szkolenie i trzymanie w ciezkich warunkach
        to musi byc tak jak jest. Agresja seksualna do kobiet-zolnierzy zawsze bedzie i
        jest niedopowstrzymania zadnymi zakazami. I tego nie zmienią zadne
        "rownouprawnienia". Kobiety precz od wojska!
        • ava40 Re: Tego należało się spodziewać! 29.05.06, 10:21
          ksoo napisał:

          > Nie twierdze, ze kobieta-zołnierz musi byc mniej wartosciowa pod wzgledem
          > bojowym niz mezczyzna-zolnierza, ale komplikacje i problemy, ktore powodują
          > kobiety w wojsku są nieadekwatne do siły bojowej ktorą sobą reprezentują.
          To nie kobiety powodują problemy. Nie one gwałcą, obmacują, wyzywają, tłuką.
          Robią to faceci. I z tego powodu babki nie powinny wstępować do armii.
        • zigzaur Re: Tego należało się spodziewać! 29.05.06, 10:23
          "...umiejętności zabijania bez oporów..."

          Od żołnierza wymaga się przede wszystkim umiejętności i skuteczności. W tym
          dobrego celowania.

          Niegdyś uważano, że broń raniąca jest lepsza od broni zabijającej. Zranienie
          nieprzyjacielskiego żołnierza eliminuje, przynajmniej czasowo, z walki także
          paru jego kolegów, pragnących mu pomóc. Broń zabijająca eliminuje tylko jednego
          nieprzyjaciela.

    • wlodzimierz.ilicz Kobiety w wojsku to pomysl policitical correctness 29.05.06, 10:01
      Chory jak większość z tego cyklu.
      Wojsko (w czasie dzialań bojowych) to morderczy skrajny stres psychiczny,
      wysilek fizyczny, brud, wszy, okrucieństwo, cięzkie rany i śmierć.
      Zabawa nie dla kobiet.
      Kobiety są obecnie w wojsku po prostu dlatego, że wojny dawno nie bylo i już
      zapomniano jak to naprawdę wygląda.
      Byly owszem chlubne wyjątki (radzieckie pilotki nocnych bombowców PO-2,
      pojedyncze oddzialy fizylierek jak np. im. E. Plater na froncie wschodnim) ale
      to nie zmienia ogólnej zasady - zajęcia wymagające skrajnego wysilku fizycznego
      takie jak prowadzenie dzialań bojowych to nie dla pań. Sanitariuszka, lekarka
      polowa, slużba ruchu drogowego - to wszystko.
      • ava40 Re: Kobiety w wojsku to pomysl policitical correc 29.05.06, 10:13
        wlodzimierz.ilicz napisał:


        > to nie zmienia ogólnej zasady - zajęcia wymagające skrajnego wysilku fizycznego
        >
        > takie jak prowadzenie dzialań bojowych to nie dla pań.
        ROTFL Wojsko to miejsce nie dla kobiet nie dlatego, że wymaga skrajnego wysiłku
        fizycznego, tylko dlatego, że jest siedliskiem psychopatów i dewiantów.
        Sport też wymaga maksymalnego wysiłku fizycznego, a jakoś sportsmenek nie
        brakuje. I one nie narzekają.
        >Sanitariuszka, lekarka polowa- to wszystko.
        One też są molestowane przez żołdaków. Kobiety wogóle nie powinny mieć
        styczności z żołnierzami.

        • zigzaur Re: Kobiety w wojsku to pomysl policitical correc 29.05.06, 10:23
          Rzecz w tym, że wiele kobiet PRAGNIE iść do wojska, wiele kobiet służyło na
          ochotnika.
          • wlodzimierz.ilicz Chore pragnienia i ambicje - można ignorować. 29.05.06, 10:29
            Mężczyźni też różne takie miewają.
          • ava40 Re: Kobiety w wojsku to pomysl policitical correc 29.05.06, 10:36
            zigzaur napisał:

            > Rzecz w tym, że wiele kobiet PRAGNIE iść do wojska, wiele kobiet służyło na
            > ochotnika.
            Bo są głupie, naiwne i NIE wiedzą, co je czeka:)
            • wlodzimierz.ilicz Przyznaj się - mężczyzn raczej nie lubisz ? 29.05.06, 10:54
              • ava40 Re: Przyznaj się - kobiet raczej nie lubisz ? 29.05.06, 11:02
                • wlodzimierz.ilicz Wprost przeciwnie. Mam żonę, córkę i kochankę :-) 29.05.06, 11:08
                  • ava40 Re: Pytałam, czy je lubisz, a nie czy pieprzysz:-) 29.05.06, 11:26
                    • zigzaur Re: Pytałam, czy je lubisz, a nie czy pieprzysz:- 29.05.06, 12:19
                      Jedno drugiego nie wyklucza.
                      • ava40 Re: Pytałam, czy je lubisz, a nie czy pieprzysz:- 29.05.06, 12:56
                        zigzaur napisał:

                        > Jedno drugiego nie wyklucza.
                        Ależ oczywiście, że nie zawsze wyklucza. Ale w przypadku, gdy zamężny oraz
                        dzieciaty chłop ma kochankę i rani tym samym swoją rodzinę, to jednak wyklucza.
                        • wlodzimierz.ilicz Z tą kochanką rzecz jasna to żart:-) 29.05.06, 13:16
                          To tylko jedna tam Inessa Armand coś ode mnie chciala.
                          No i córki nie mam jak znacie historię. Poza tym zawsze bylem przykladnym mężem
                          mojej biednej (bo chorej na Basedowa) Nadii.
                        • zigzaur Re: Pytałam, czy je lubisz, a nie czy pieprzysz:- 29.05.06, 13:42
                          Pewnie nie wiesz o tym, że mężczyźni mający kochanki są lepsi dla żon?
                          • michalng Re: Pytałam, czy je lubisz, a nie czy pieprzysz:- 29.05.06, 13:53
                            A pracownicy którzy okradaja swoich pracodawców pracuja wydajniej :)
                            • zigzaur Re: Pytałam, czy je lubisz, a nie czy pieprzysz:- 29.05.06, 14:12
                              A co ma piernik do wiatraka?

                              Aktywność z kochanką stymuluje wzrost aktywności z żoną.
                              Nuda z żoną powoduje zanik zainteresowania a zanik zainteresowania powoduje nudę
                              w małżeństwie.
                          • ava40 Re: Pytałam, czy je lubisz, a nie czy pieprzysz:- 29.05.06, 14:36
                            zigzaur napisał:

                            > Pewnie nie wiesz o tym, że mężczyźni mający kochanki są lepsi dla żon?
                            To samo można powiedzieć o żonach mających kochanków:)
                            • zigzaur Re: Pytałam, czy je lubisz, a nie czy pieprzysz:- 29.05.06, 17:48
                              Oczywiście. Per analogiam.
            • zigzaur Re: Kobiety w wojsku to pomysl policitical correc 29.05.06, 12:19
              Nie uważam kobiet za istoty z natury głupie.
              • wlodzimierz.ilicz Na pewno nie glupie ale fizycznie maja lżejszą 29.05.06, 12:42
                konstrukcję i często mniej stabilną psychikę.
                • ava40 Re: Na pewno nie glupie ale fizycznie maja lżejsz 29.05.06, 12:52
                  wlodzimierz.ilicz napisał:

                  > konstrukcję i często mniej stabilną psychikę.
                  Co do konstrukcji i tężyzny fizycznej to niezaprzeczalny fakt, ale jeśli chodzi
                  o psychikę, to wśród samobójców i pacjentów szpitali psychiatrycznych jest
                  więcej mężczyzn. Zobacz sobie policyjne i szpitalne statystyki. Zresztą czy
                  gwałty i morderstwa nie świadczą o niestabilności psychiki?
                  • wlodzimierz.ilicz Obecnie notuje się bardzo rosnącą przestepczość 29.05.06, 13:21
                    wśród kobiet.
                    Gwalty i morderstwa to nie niestabilna ale patologiczna psychika.
                    Być może to na skutek falszywwie rozumianego "równouprawnienia", kobiety
                    zaczynają rywalizowac w tym z mężczyznami.
                    • ava40 Re: Obecnie notuje się bardzo rosnącą przestepczo 29.05.06, 13:33
                      Dasz jakiś link czy to tylko twoja chora wyobraznia?:)
                      • wlodzimierz.ilicz Przypominij sobie studentkę inicjatorkę zabicia 29.05.06, 13:51
                        dwóch dealerów telefonów Era w lasku, matkę która zleciala kochankowi utopienie
                        zimą w Wiśle kilkuletniego synka, zwolnioną z pracy morderczynię wlaściciela
                        butiku (plus usilowanie zamordowania jego żony) - proces niedawno wlaśnie
                        zakończony. Byly przypadki zlecania przez żonę wynajętym typom zamordowania
                        męża.
                        Mlode dziewczyny rżną nożem koleżankę na śmnierć itp. itp.
                        Oszustki chodzace po domach jako "pomoc spoleczna".
                        Trzeba czytać moja droga prasę lub Internet.
                        • ava40 Re: Przypominij sobie 31-letniego łodzianina, 29.05.06, 16:14
                          który skatował swojego 3-miesięcznego synka Kubusia, maluch do końca życia
                          pozostanie kaleką;
                          -2 skinów, którzy wbili nóż w plecy młodemu antyfaszyście;
                          - chłopa z Żyrardowa, który zamordował swoją 11-letnią córkę;
                          - studenta UJ, który zadał 38 ciosów nożem swojej dziewczynie, bo zaszła z nim w
                          ciążę;
                          - 2 wrocławian, którzy zabili dwie nastoletnie siostry ( ich proces właśnie się
                          zakończył, dostali dożywocie );
                          - nastoletnich gnojów, którzy udusili sznurkiem 13-letniego Damiana z Pabianic;
                          - trenera sztuk walki, który zamordował 9-letniego Sebastiana;
                          - 2 wrocławskich policjantów zarabiających na handlu kobietami;
                          - 5 mężczyzn, którzy śmiertelnie pobili 26-latka z Jordanowa;
                          - nastoletnich zboczeńców, którzy zbiorowo zgwałcili 14-letnią Oławiankę (
                          dziewczyna podcięła sobie żyły, ale ją odratowali );
                          że już nie wspomnę o setkach facetów prowadzących po pijaku i powodujących
                          wypadki ze skutkami śmiertelnymi. Tak, drogi panie, prasę trzeba czytać.
        • wlodzimierz.ilicz Jeżeli kobieta uważa, że wojsko to siedlisko psy- 29.05.06, 10:27
          chopatów i dewiantów i nic więcej to oznacza, że sama jest poważnie psychicznie
          nie zrównoważona w kwestiach męsko- damskich. Musi mieć poważne problemy w tych
          sprawach. Typowy przyklad takiej choroby często obserwuje się wśród tzw.
          feministek. Pewna grupa wśród nich po prostu nienawidzi przeciwnej plci.
          Wojsko to specyficzna grupa (ze względu na prawie wylącznie jednoplciowe
          środowisko) ale jednak są to w sumie normalni ludzie. Często są brutalni i
          nerwowi (ze względu na skrajny wysilek psychiczny i fizyczny) ale to bynajmniej
          nie psychchopaci.
          Owszem, żolnierze mogą również odczuwać problemy na tle seksualnym. Wynika to z
          ograniczeń w kontaktach z kobietami jakie narzuca im życie koszarowe lub w
          warunkach bojowych. Trzeba to rozumieć.
          • ava40 Re: Jeżeli kobieta uważa, że wojsko to siedlisko 29.05.06, 10:41
            LOL Jeżeli uważasz, że molestowanie to domena normalnych mężczyzna a nie
            zboczeńców, to znaczy, że sam masz poważne zaburzenia seksualne i niezwłocznie
            powinieneś udać się do psychiatry/seksuologa. A może sam jesteś
            gwałcicielem/molestatorem? Czyżby prawda zabolała:) Ciekawe jakbyś zareagował,
            gdyby jakiś gej zaczął cię obmacywać?
            • wlodzimierz.ilicz Mężczyna jest od tego aby interesować się kobietą 29.05.06, 11:03
              Jeżeli zwraca się do niej kulturalnie to wszystko jest w porządku. Kobieta może
              zaakceptować takie lub inne zaproszenie albo nie. Owszem bywa, że mężczyzna ma
              problemy z wlaściwym, na poziomie, zwracaniem się do kobiet bo po prostu nie
              wie jak to zrobić. Może być źle wychowany ale przypominam też, że tego w
              szkolach nikt nie uczy. Często facet sztucznym chamstwem stara się dodać sobie
              odwagi bo boi się odrzucenia.
              Ale są chore kobiety, które denerwuje KAŻDA propozycja bo po prostu nienawidzą
              mężczyzn i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego. One chcialyby zabronić
              meżczyznom w ogóle okazywania kobietom zainteresowania w jakikolwiek sposób.
              • ava40 Re: Mężczyna jest od tego aby interesować się kob 29.05.06, 11:31
                Zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś. Tylko że dyskusja jest o MOLESTOWANIU a
                nie o adorowaniu czy podrywaniu kobiet przez mężczyzn. Artykuł tyczy się
                żołdaków obmacujących i gwałcących kobiety ( i o takich pisałam ), a nie o
                żółnierzach, którzy podrywają czy adorują swoje koleżanki. Nadążasz?
                • wlodzimierz.ilicz Tzw, obmacywanie bylo w dawnych czasach jednym 29.05.06, 12:39
                  z normalnych sposobów okazywania pannom zainteresowania przez parobków na
                  wiejskich zabawach. A to dlatego bo ci parobkowie często speszeni, języka w
                  gębie zapominali w ich obecności.
                  Teraz więcej facetów chodzi do szkól i obmacywanie lekko wychodzi z mody. W
                  końcu powinni umieć się jakoś wyslowić.
                  Owszem, bywają przykre przypadki prób uzależniania i molestowania ale trzeba
                  zawsze podchodzić do takich skarg ostrożnie. Są kobiety, które z tym
                  przesadzają - histeria to przecież raczej atrybut kobiet a nie mężczyn.
                  • ava40 Re: Tzw, obmacywanie bylo w dawnych czasach jedny 29.05.06, 12:47
                    wlodzimierz.ilicz napisał:

                    > Są kobiety, które z tym przesadzają - histeria to przecież raczej atrybut
                    kobiet a nie mężczyn.
                    Żartujesz, histeria i kłotliwość to atrybut ludzi, a napewno Polaków:) Włącz
                    sobie tv i obejrzyj pierwszy lepszy program publicystyczny albo obrady sejmu.
                    Prawie sami faceci, a histeryzują i skaczą sobie do gardeł aż miło:)
                    • wlodzimierz.ilicz Histeryzuje tylko Jan Maria ale to przecież w polo 29.05.06, 13:30
                      wie kobieta - jak dobór imion wskazuje...
                      • ava40 Re: Histeryzuje tylko Jan Maria ale to przecież w 29.05.06, 13:36
                        Tylko!:) Albo jesteś fantastą albo powinieneś wybrać się do okulisty:)
                        • wlodzimierz.ilicz No powiedzmy, że z tym JM najbardziej rzuca się w 29.05.06, 14:00
                          oczy.
                  • michalng Re: Tzw, obmacywanie bylo w dawnych czasach jedny 29.05.06, 12:52
                    Jak czytam te twoje wypociny to normalnie rece i nogi mi opadaja.
                    • wlodzimierz.ilicz Bo nie znasz historii, która jest magistra vitae 29.05.06, 14:21
                      Na to co dziś robimy, trzeba patrzeć z perspektywy wieków. Ja (jak sprawdzisz w
                      encyklopedii) urodzilem się w XIX stuleciu.
          • michalng Re: Jeżeli kobieta uważa, że wojsko to siedlisko 29.05.06, 11:52
            Piszesz bzdury. Skrajny wysiłek fizyczny i psychiczny nie prowadzi do
            brutalnosci i agresji.Górnicy albo zawodowi sportowcy nie sa bardziej agresywni
            niz przedstawiciele innych zawodów.
            • wlodzimierz.ilicz Chyba nigdy nie byleś w sytaucji skrajnego 29.05.06, 13:11
              wysilku psychicznego i fizycznego. Wtedy najdelikatniejsi klną jak szewcy i a
              glodni i wyczerpani pobiją się o każdy ochlap.
              Obserwuje sie to nawet aktualnie w normalnej pracy, wśród wydawaloby się
              kulturalnych ludzi wykonujących pracę umyslową, wyzyskiwanych bezlitośnie przez
              kapitalistów co powodu u nich skrajne zmęczenie i napięcie psychiczne.
              • michalng Re: Chyba nigdy nie byleś w sytaucji skrajnego 29.05.06, 13:35
                Jak juz pisałem zarówno górnicy jak i zawodowi sportowcy (obie grupy narazone
                na duzy wysiłek fizyczny i psychiczny) nie sa bardziej agresywni niz inne grupy
                zawodowe. Nawet wsród zołnierzy nie obserwuje sie opisywanych przez
                ciebie "bijatyk o ochłapy". Ludzie "wyzyskiwani przez kapitalistów" tez nie
                bija sie w biurach ani nie gwałca sekretarek. Patologiczne zachowania
                wystepujace w wojsku to nie skutek zmeczenia tylko skoszarowania, wyłacznie
                meskiego towarzystwa i nudy, które bardzo upodabniaja koszary do wiezień.
                • wlodzimierz.ilicz Górników nie znam ale sportowcy trenują bo to 29.05.06, 14:07
                  lubią. I mają silną motywację pozytywną (pieniądze, medale).
                  Więc niekoniecznie czują się stlamszeni i zniewoleni wysilkiem fizycznym jak
                  żolnierze.
                  I ja nie mówię o siedzeniu w koszarach (choć i tam jest co robić) ale na
                  poligonach (bylem tam sam jako pomocnik dowódcy plutonu) i w dzialaniach
                  bojowych.
                  A skąd jak nie ze środowiska górniczego pochodzi slynne śląskie
                  przekleństwo "pierona" ?
                • abby431 Re: Chyba nigdy nie byleś w sytaucji skrajnego 29.05.06, 23:49
                  Ale jest walka o wladze i miejsce w hierarchii.
        • ylemai Re: Kobiety w wojsku to pomysl policitical correc 29.05.06, 10:32
          takie kobiety jak Ty w ogóle nie powinny mieć styczności z mężczyznami. Skoro
          męska psychika jest psychopatyczna i odchylona (dewianci) (już nie pytam
          odchylona od czego :)..

          To weź się kobieto schowaj to jakiejś nory ze swymi feministycznymi koleżankami.
          Będziecie mogły kręcić lesbijską pornografię i sprzedawać mężczyznom na zewnątrz :D=
          • ava40 Re: Kobiety w wojsku to pomysl policitical correc 29.05.06, 10:51
            ylemai napisał:

            > takie kobiety jak Ty w ogóle nie powinny mieć styczności z mężczyznami. Skoro
            > męska psychika jest psychopatyczna i odchylona (dewianci) (już nie pytam
            > odchylona od czego :)..
            Takcy chłopi jak ty wcale nie powinni mieć styczności z kobietami. Skoro
            uważasz, że wszyscy faceci zachowują się tak jak żołdacy i molestują kobiety, bo
            taka jest męska psychika, to piękną ocenę wystawiasz swojej płci:)
            > To weź się kobieto schowaj to jakiejś nory ze swymi feministycznymi koleżankami
            > .
            > Będziecie mogły kręcić lesbijską pornografię i sprzedawać mężczyznom na
            zewnątrz:D=
            Wez się, chłopie, schowaj ze swoimi mizoginicznymi kolesiami do jakiejś
            zatęchłej dziury. Będziecie mogli kręcić gejowskie pornosy ku uciesze mnie i
            moich antyfeministycznych koleżanek.
    • super_inteligent A co za idiota zaciagnal kobiety do wojska???????? 29.05.06, 10:05
      To nie wiedza ze zolnierz bez doopy jest na codzien i w sumie cala armia to jest
      armia potencjalnych gwalcicieli. Niech lepiej zmusza zolniezy do masturbowania
      albo im poucinaja fjuty inaczej tzreba armie rozwiazac.
      Jest jeszcze jedno wyjscie otworzyc w armii legalne burdele.
    • super_inteligent Co sie dzieje z kobieta-zolnierzem wzieta do...... 29.05.06, 10:10
      niewoli?
      Najpierw zostanie zgwalcona przez przeciwnika zanim zostanie zabita. To jest
      taka mala roznica do losu zolnieza wzietego do niewoli.
      Lewackie scierwy wepchna kobiety wszedzie z burdelami wlacznie w imie
      politycznej poprawnosci.

      ARMIA I WOJNA SA DLA FACETOW!!!!!!!
    • airwalk77 Drogi Panie Redaktorze tutaj jakis powazny blad.. 29.05.06, 10:14
      "W 2004 r. na cztery lata więzienia sąd skazał instruktorkę z Deepcut Leslie
      Skinner, która maltretowała młodych rekrutów."

      Pani instruktor Leslie Skinner to w prawdzie PAN INSTRUKTOR (chyba ze zmienil
      plec):


      news.bbc.co.uk/1/hi/england/3181755.stm
      • zenon.melon Istotnie jakaś mało kobieca ta Leslie. Ale 29.05.06, 10:46
        Angielki mają podobno kontrowersyjną urodę.
    • wielki_czarownik I dobrze. Po co baba w wojsku? 29.05.06, 10:33
      Wojsko to męska sprawa i tyle.
    • xxx82xxx POniżanie, krzyczenie, inaczej dyscyplina 29.05.06, 10:51
      są nieodłącznym elementem każdej armii. Lewactwu nie starcza legalizowanie
      pedalstwa, pchają się nawet do armii ze swoimi paranojami. Armia to nie
      niedzielna szkółka dla dobrze wychowanych dziewczynek. Jak "żołnierka" nie może
      sobie poradzić z uwagami nt. jej cycek, to w jaki sposób poradzi sobie w
      konfrontacji z wrogiem?
      • ava40 Re: POniżanie, krzyczenie, inaczej dyscyplina 29.05.06, 10:53
        Molestowanie to nie tylko chamskie komentarze, ale przede wszystkim obmacywanie
        i gwałt. W szkole nie uczyli?
        • xxx82xxx Lepiej jak baba odejdzie z wojska bo ją ktoś 29.05.06, 10:58
          wcześniej "obmaca", aniżeli później jak dostanie się w łapy wroga. BYł już
          okres kiedy gnano kobiety na traktory i do kopalń, przniosło to marne efekty.
          Marne efekty przyniesie (oprócz afer sexualnych) obecność bab w wojsku. No
          chyba że będą to lesbijki , bo to przecież mentalnie i "na urodzie" bardziej
          przypominają chłopów.
          • ava40 Re: Lepiej jak baba odejdzie z wojska bo ją ktoś 29.05.06, 11:02
            To bardzo dobrze, że kobiety odchodzą z wojska. Niech się trzymają jak najdalej
            od zboczonych żołdaków.
            • xxx82xxx Re: Lepiej jak baba odejdzie z wojska bo ją ktoś 29.05.06, 11:13
              Z wyjątkiem lesbijek
        • wielki_czarownik A co taka zrobi na prawdziwej wojnie? 29.05.06, 11:13
          Jak trafi do niewoli? Poskarży się do sądu?
          • xxx82xxx W myśl ideologii lewackiej 29.05.06, 11:16
            tak, poskarży się do sądu, sąd bezstronnie rozpatrzy sprawę i ukaże winnych,
            tak żeby więcej nie dochodziło do takich zjawisk.
          • michalng Re: A co taka zrobi na prawdziwej wojnie? 29.05.06, 12:17
            A co zrobi facet jak sie dostanie do niewoli i mu "nieprzyjaciel" doope
            przeszlifuje ? Poskarzy sie do sadu ?
            • wielki_czarownik Re: A co taka zrobi na prawdziwej wojnie? 29.05.06, 17:33
              Prawdopodobieństwo trafienia na wrogiego pedała jest o wiele niższe niż prawdopodobieństwo trafienia na wrogiego hetero.
        • greg0.75 Re: POniżanie, krzyczenie, inaczej dyscyplina 29.05.06, 11:29
          Ale też dziwnym trafem podany w tekście przykład dotyczył zaczepek słownych "Pani oficer dostała od wojska aż 12 tys. funtów za to, że żołnierze robili sobie nieprzyzwoite uwagi na temat jej biustu."
          • xxx82xxx Re: POniżanie, krzyczenie, inaczej dyscyplina 29.05.06, 11:48
            Następnym krokiem może będą pozwy, że ktos kogoś czarnuchem, białasem,
            żółtkiem, sepleniącym, skrzeczącym etc. nazwie. Wojsko pójdzie z torbami.
        • wlodzimierz.ilicz Niestety przedmówca ma rację. Aby wymusić 29.05.06, 14:54
          bezwzględne posluszeństwo, niezbędne w warunkach zagrożenia bojowego gdy ktoś
          mialby ochotę po prostu uciec i zdezerterować, w armii przelożeni świadomie
          terroryzują podwladnych, niewybrednymi metodami, zaczynając już od szkolenia
          unitarnego.
          I chyba nie ma innego sposobu.
          Dlatego m. in. wojsko nie jest dla normalnych kobiet.
          Niech faceci bawią sie w brutalność między sobą.
          • ava40 Re: Niestety przedmówca ma rację. Aby wymusić 29.05.06, 16:23
            wlodzimierz.ilicz napisał:

            > bezwzględne posluszeństwo, niezbędne w warunkach zagrożenia bojowego gdy ktoś
            > mialby ochotę po prostu uciec i zdezerterować, w armii przelożeni świadomie
            > terroryzują podwladnych, niewybrednymi metodami, zaczynając już od szkolenia
            > unitarnego.
            > I chyba nie ma innego sposobu.
            > Dlatego m. in. wojsko nie jest dla normalnych kobiet.
            Święta prawda. Ale żaden normalny facet nie wstąpiłby dobrowolnie do armii.

    • trg Od kiedy kapral jest oficerem? 29.05.06, 10:56
    • jacekmw Niech uciekają. 29.05.06, 10:57
      Przecież nikt ich na siłę do armii nie wcielił. Nie kwestionuję faktów
      (gwałtów, molestowania itp) - które powinny być karane, ale wydaję mi się, że
      wiedziały gdzie się pchają. (Oczywiście, co niektórzy rodzimi debile twierdzą,
      że to wina 'lewaków'). Co więcej wydaje mi się, że to był jeden z czynników,
      dla którego wybrały taką 'karierę'.
      Tak naprawdę mi żal tych, którzy na siłę sa do wojska wcielani, a się z
      różnych przyczyn nie nadają i są tam później molestowani i maltretowani. Co
      zdarza się wszędzie, gdzie istnieje obowiązkowa służba wojskowa, nie
      wspominając już o patologicznych reżimach w Afryce, Ameryce Poł. i Azji, gdzie
      do wojska wcielane są dzieci.
      Armia wydaje się być idealnym miejscem dla różnej maści kiboli, łysawych
      debili (zawsze 'prawicowych' i bogobojnych) co to na demostracjach się
      pojawiają oraz ich potencjalnych partnerek o podobnej konstrukcji psychicznej.
      Niech się tam realizują, ku chwale ojczyzny.
      • ava40 Re: Zgadzam się w 100% ! 29.05.06, 10:59
    • mamgotamgo Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 11:10
      Pomiędzy molestowaniem a zgwałceniem jest różnica tak wielka jak pomiędzy jedną
      a drugą ścianą kanionu w Kolorado. Bywa, że one same prowokują, ubierają się
      "seksi", pochylają, by zebrać papierek z podłogi odchylając całą d..ę. Nawet
      samego papieża by ruszyło, a dopiero mówić o zwykłym chłopu.Nie chce być
      molestowana to niech się ubierze jak królowa angielska Elżbieta, podobno (ale
      nie sprawdzałem i już nie sprawdzę) lesba. Każda kobieta ma swoje odruchy
      obronne i jak suka nie chce, to pies nie ruszy.
      • ava40 Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 11:35
        mamgotamgo napisał:
        Każda kobieta ma swoje odruchy
        > obronne i jak suka nie chce, to pies nie ruszy.
        Męskie zboczone ścierwo zawsze pcha się tam, gdzie nie powinno:)
        • xxx82xxx twoja lesbijska nienawiść do garunku męskiego 29.05.06, 11:49
          jest porażająca. BYłaś molestowana w przeszlości?
          • ava40 Re: twoja lesbijska nienawiść do garunku męskiego 29.05.06, 12:04
            xxx82xxx napisał:

            > jest porażająca. BYłaś molestowana w przeszlości?
            Mój seksistowski post był odpowiedzią na równie seksistowski post "mamgotamgo".
            Nie zuważyłeś ironii, biedaku:) BTW nienawiść do kobiet powyższego internauty
            już ci nie przeszkadza, co? A lesbijką, niestety, nie jestem(: Moja nienawiść do
            gatunku męskiego? LOL A po czym to wywnioskowałeś? Po tym, że nienawidzę
            gwałcicieli i molestatorów? Hmmm, ciekawe rozumowanie:) No, chyba że uważasz
            cały gatunek męski za zbiór takowych. Matka cię tłukła w dzieciństwie? A może
            ojciec?
            • zigzaur "biedaku" - skąd my to znamy??? 29.05.06, 12:22
              To evcia15 w nowym wcieleniu.
              Tym razem wylewa swe niedowartościowanie seksualne.
              • ava40 Re: Masz frustracje na tle seksualnym?:) 29.05.06, 13:03
                To powinieneś udać się do seksuologa, a nie dawać upust swoim frustracjom na forum:)
                • zigzaur Re: Masz frustracje na tle seksualnym?:) 29.05.06, 13:42
                  Proszę bez osobistych wycieczek a tak przy okazji, to nie mam.
                  • ava40 Re: Masz frustracje na tle seksualnym?:) 29.05.06, 16:24
                    zigzaur napisał:

                    > Proszę bez osobistych wycieczek a tak przy okazji, to nie mam.
                    Sam od nich zacząłeś:)
    • skuffka a gwałty? 29.05.06, 11:12
      też świadczą o męskiej naturze i kobiecej wrażliwości?? czy tego fragmentu nie
      doczytałeś, bo z góry zakładasz, że baby są przewrażliwione??
    • kazimierz111 Re: Kobiety chcą uciekać z brytyjskiej armii 29.05.06, 12:06
      I b. dobrze. Armia to nie miejsce dla kobiet!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka