wolf34
03.06.06, 21:35
Niepodległość Czarnogóry a więc ostateczny kres Związku Serbii i Czarnogóry
to także przesądzenie o rychłej niepodległości Kosowa gdzie 94% ludności
stanowią Albanczycy a niepodległość Kosowa to smierć Macedonii(gdzie b.
szybko rozmnażający sie Albańczycy stanowią już ponad 25% ludności a
najpózniej w 2025r bedą stanowili większość)oraz niebezpieczenstwo dla
Doliny Preszewskiej(kraina w Serbii przyległa do Kosowa a zamieszkała w
znacznej częśći przez Albańczyków)oraz zamieszkałej przez Albańczyków części
Czarnogóry.Tak w Macedonii(pod nazwą UCK) jak w dolinie preszewskiej(UCPBM)
Albańczycy dysponują silnym podziemiem zbrojnym zasilanym z Kosowa które już
raz -w 2001r wystąpiło zbrojnie.Wielka Albania(Albania
właściwa,Kosowo,Macedonia)stanie się faktem a przykład Kosowa już dziś
pokazuje że nie będzie w niej miejsca dla mniejszości narodowych-bedzie to
kraj przestępczości i zbrodni.
Zachód przez lata popierający secesje na Bałkanach w imię osłabiania
Miloszewicia teraz zbierze to co posiał...