Dodaj do ulubionych

Era lodowcowa nadchodzi

05.06.06, 19:44
Ten artykuł ukazał sie w Newsweeku 28 kwietnia 1975 roku.
Wtedy straszono nas nadchodzącą erą lodowcową.
www.wmconnolley.org.uk/sci/iceage/newsweek-coolingworld.pdf
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Era lodowcowa nadchodzi 05.06.06, 19:50
      straszy się wieloma rzeczami w zalezności od interesu.
      • br311 Re: Era lodowcowa nadchodzi 05.06.06, 19:58
        Na poczatku XX w. straszono, ze przy rozwijajacym sie w tak szybkim tempie
        transporcie niedlugo caly swiat utonie w konskim g....
        • maureen2 Re: Era lodowcowa nadchodzi 05.06.06, 20:17
          niedawno słyszałem o zagrażającej epidemii kleszczy i jedynie skutecznej szcze-
          pionce firmy X. Potem okazało się,że kleszczy było tyle ,ile jest każdego roku,
          ani mniej ani więcej.
    • you-know-who Re: Era lodowcowa nadchodzi 05.06.06, 19:59
      ano wlasnie. wykres temperatury przypomina mi kurs gieldowy. trendy,
      przypadkowosc, potem trendy sie odwracaja itd, w kazdej skali czasowej.


      PS
      nie chcialbym cie draznic, ale czy us of a moglyby wydac kilka dolarow wiecej na
      badania klimatu a nieco mniej na wiesz co
      www.oldamericancentury.org/fy05.gif
      • porque Re: Era lodowcowa nadchodzi 05.06.06, 20:15
        Stany na badania klimatu wydaja wiecej jak wszystkie kraje, ktore podpisaly
        papier z Kioto.

        > ale czy us of a moglyby wydac kilka dolarow wiecej
        > na badania klimatu a nieco mniej na wiesz co
        • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 03:04
          porque napisała: "Stany na badania klimatu wydaja wiecej jak wszystkie kraje,
          ktore podpisaly papier z Kioto."

          W jakim celu Stany wydaja te pieniadze podatnikow? Podpowiedz: mozna wydawac
          nie swoje pieniadze po to aby udowodnic, ze naukowcy sie myla lub ze naukowcy
          maja racje i potrzebujemy wymyslic cos dla przeciwwagi. Zgadnij za co placa
          moje podatki.
          • porque Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 04:04
            ghotir napisał:

            > W jakim celu Stany wydaja te pieniadze podatnikow? Podpowiedz: mozna wydawac
            > nie swoje pieniadze...

            Wiele bzdur mozna przeczytac na tym forum i powyzsze zdanie dokladnie to udowadnia.
            • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 04:14
              porque,
              Zechcialabys wyjasnic co jest glupawego w stwierdzeniu ze latwo jest wydawac
              nie swoje pieniadze?
      • felusiak1 Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 01:26
        Miej do siebie odrobine szacunku.
        • jennifer5 Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 05:21
          felusiak1 napisała:

          > Miej do siebie odrobine szacunku.

          ---

          nie podoba ci sie te 14 punktow co...?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=43041009
    • viper39 Re: Era lodowcowa nadchodzi 05.06.06, 20:31
      felusiak1 napisała:

      > Ten artykuł ukazał sie w Newsweeku 28 kwietnia 1975 roku.
      > Wtedy straszono nas nadchodzącą erą lodowcową.
      > www.wmconnolley.org.uk/sci/iceage/newsweek-coolingworld.pdf

      wiesz felusiak, zawsze smieszyly mnie rozne pomysly zielonych, szczegolnie te
      podpierane pseudo-naukowymi wywodami, wiem jedno, za tym stoja czyjes wielkie
      pieniadze, bo to tak za darmo nikt z siebie nie robi idioty (z wyjatkiem
      reniferki nafciarki i ghotira, ale oni to juz inna bajka)
      • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 02:59
        viper39 napisał: "za darmo nikt z siebie nie robi idioty (z wyjatkiem
        reniferki nafciarki i ghotira"

        Kto Cie poinformowal ze za darmo? Ja dostaje nie tylko niezla forse (czort z
        nia tancowal bo rodzinka byla dosc zapobiegliwa materialnie) ale takze
        uznanie "jajoglowych".

        Mnie tam nie przeszkadza robienie z siebie "idioty" na forum zatrudniajacym
        polanalfabetow typu Viper. Na marginesie, moja godzina pracy jest warta ok.
        $200, ile Tobie placa?
    • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 02:48
      felusiak1 napisała: "Ten artykuł ukazał sie w Newsweeku 28 kwietnia 1975 roku."

      I co z tego? W 2004 uwazano, ze era lodowcowa jest mozliwa wlasnie z powodu
      globalnego ocieplenia. Globalne ocieplenie wlasnie mamy. Era lodowcowa moze sie
      ustawic w ciagu dekady. Wtedy nie bedziemy mieli czasu na czytanie artykulow z
      1975. Nie bedziemy tez mieli czasu na czytanie artykulow Felusiaka mowiacych
      nam ze era lodowcowa to BS. Majac do wyboru opinie prawie zawsze mylacego sie
      Felusiaka i prawie zawsze majacego racje mojego przyjaciela chemika wybieram
      tego ostatniego. Patern pogodowy tez podpiera tezy mojego przyjaciela. Watch
      out, lodowiec zagraza naszemu zyciu, nawet jezeli Felusiak mowi ze to bujda na
      resorach.
      • felusiak1 Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 03:20
        Drogi ghotirze, napisałeś że twoja godzina pracy watra jest 200 dolarów.
        Bardzo mnie to cieszy ale z drugiej strony czy nie lepiej byłoby wydac te
        pieniadze na walke z gobalnym ociepleniem niz marnować dajac je tobie.
        Nie zagraza nam ani globalne ocieplenie ani lodowiec. Te procesy zachodzą w
        okresie dziesiatków tysiecy lat a nie w ciagu zycia jednego pokolenia.
        Mało tego, nie mozemy temu w zaden sposób zaradzić, chyba że science zamienimy
        na science fiction, tak jak ty to robisz.
        Oczekiwałbym od uniwersyteckich wykładowców nieco wiecej niż wyswiechtanych
        komunałów, owczego pędu, osobistych przytyków i dogmatyzmu "naukowego".

        ghotir napisał: "Era lodowcowa moze sie ustawic w ciagu dekady."

        A czy oceany zamarzna az do samego dna czy tylko na powierzchni?

        Gdzie kupic sznur?
        • jennifer5 Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 03:27
          felusiak1 napisała:

          > Nie zagraza nam ani globalne ocieplenie ani lodowiec. Te procesy zachodzą w
          > okresie dziesiatków tysiecy lat a nie w ciagu zycia jednego pokolenia.

          ---

          posluchaj moronie, te procesy zachodza na przestrzeni dziesiatkow tysiecy lat w
          warunkach naturalnych, w warunkach z 'turbo doladowaniem' moga zajsc predzej.
        • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 03:57
          felusiak1 napisała: "Nie zagraza nam ani globalne ocieplenie ani lodowiec. Te
          procesy zachodzą w okresie dziesiatków tysiecy lat a nie w ciagu zycia jednego
          pokolenia."

          co do ocieplenia masz racje. W sprawie epoki lodowcowej moj kumpel chemik mowi
          ze sie mylisz, lodowiec potrafi sie usadzic w ciagu jednej piatej ludzkiego
          zycia. moj kumpel ma 68 lat i cierpi na rozne raki. Ja jestem troche mlodszy i
          jeszcze nie cierpie na raka, zatem pozostane arbitrem Waszej klotni.
          Na marginesie, wykladowcy sa mniej wiecej tak samo glupi jak edytorzy. Czasami
          mamy szczescie ale czesciej obstawiamy glupawe tezy. Przepraszam
          za "dogmatyzm".

        • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 05:09
          felusiak1 napisała: "czy nie lepiej byłoby wydac te pieniadze na walke z
          gobalnym ociepleniem niz marnować dajac je tobie."

          tez sie nad tym zastanawiam. Wszystko co ja produkuje to ostrzezenia przed tym
          co zdarzylo sie w przeszlosci.

          Za to walka z "gobalnym" ociepleniem dotyczy takich spraw jak powiekszanie
          dochodow amerykanskiego kartelu naftowego. Oczywiscie, ze ten ostatni jest duzo
          wazniejszy niz przetrwanie ludzkiego gatunku o ktorym moje przyglupawe
          ostrzezenia traktuja. Wyslij mnie na emeryture, Felusiak, i daj moja pensje
          tym, ktorzy beda udowodniac ze globalne ocieplenie nie ma nic wspolnego z US
          konsumpcja ropy i ze epoka lodowcowa nie ma nic wspolnego z globalnym
          ociepleniem. Moj kumplel ostrzegajacy przed tymi zjawiskami i tak umrze za pare
          lat. Szkoda ze Twoi mistrzowie zabija uczniow mojego kumpla i, co za tym idzie,
          logike myslenia mojego kumpla. Na nieszczescie dla ludzkosci ani Ty ani Twoi
          mocodawcy nie potrafia powstrzymac zaglady naszej planety. Ciesz sie swoim
          pyrrusowym zwyciestwem, Felusiak.
          • jennifer5 Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 05:12
            ghotir napisał:

            > Ciesz sie swoim
            > pyrrusowym zwyciestwem, Felusiak.

            ---

            on tego nigdy nie zrozumie.
            • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 06:17
              jennifer5 napisała: "on tego nigdy nie zrozumie."

              Na razie. On to zrozumie jak mu kalesony zamarzna.
        • viper39 Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 20:17
          felusiak1 napisała:

          > Drogi ghotirze, napisałeś że twoja godzina pracy watra jest 200 dolarów.

          ghotir jesli tak swietnie zarabiasz to przeznacz choc troche tej sumy na
          leczenie glowy, bo jest z nia cos nie tak

          ale ale.... z tego co ty tutaj piszesz te $200 (choc to wcale nie jest tak az
          zawrotna suma) to jest twoim marzeniem, nie czytalem nic co ty napisales co
          mogloby w najmniejszy sposob sugerowac ze jestes w jakims nawet malym stopniu
          inteligentnym czlowiekiem , raczej okreslilbym cie cwierc-inteligentem (i to
          jest komplement)

          > Nie zagraza nam ani globalne ocieplenie ani lodowiec. Te procesy zachodzą w
          > okresie dziesiatków tysiecy lat a nie w ciagu zycia jednego pokolenia.

          felusiak nie jestes w stanie wytlumaczyc tego ludziom pokroju ghotir, tak wiec
          daj sobie spokoj

          > Mało tego, nie mozemy temu w zaden sposób zaradzić, chyba że science zamienimy
          > na science fiction, tak jak ty to robisz.

          ani zaradzic ani przyspieszyc!!!
          no chyba ze ghotir ma wplyw na otaczajacy na kosmos...hehe

          > Oczekiwałbym od uniwersyteckich wykładowców nieco wiecej niż wyswiechtanych
          > komunałów, owczego pędu, osobistych przytyków i dogmatyzmu "naukowego".

          jaja sobie robisz co? czyz nie latwiej jest powtarzac cos niz stworzyc samemu
          cokolwiek? widzisz felusiak np mnie placa za bycie tworczym i myslenie, takiemu
          profesorowi ghotirowi placa za powtarzanie tego samego co semestr po jakims
          czasie robi sie to bezmyslnie a nie daj Bog jak sie pojawi uczen zadajacy
          pytania,
          pytanie: dlateczego ghotir woli kanade, odpowiedz: bo tam latwiej

          > ghotir napisał: "Era lodowcowa moze sie ustawic w ciagu dekady."

          teza oparta na podstawie filmu "The Day After Tomorrow", gratuluje ghotir

          > A czy oceany zamarzna az do samego dna czy tylko na powierzchni?

          felusiak czepiasz sie, tego w filmie nie pokazali

          > Gdzie kupic sznur?

          ghotir ma zapas
          • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 09.06.06, 07:47
            Alez mi nasza patetyczna zmijka dowalila. Jeszcze chwila a umarlbym ze wstydu.
            Ale ze nie umarlem to pozwol na kilka sprostowan. Forsa nie ma tu znaczenia,
            juz Ci powiedzialem dlaczego.
            To jak oceniamy innych ludzi w bardzo duzej mierze zalezy od tego kim jestesmy.
            Nie oczekuje ze ktos cierpiacy na "niedorozwoj intelektualny" i czerpie wiedze
            o swiecie z filmow Hollywwod potrafi zrozumiec poziom intelektualny tych,
            ktorzy nie cierpia na taki niedorozwoj. Oczywiscie, ze dla Ciebie
            jestem "osemka" lub "szestnastka" "inteligenta". W prawie kazdym zdaniu
            zaprzeczam "prawdom", ktorych nauczono Cie nascie/kilkadziesiat lat temu lub
            ktore sa zawarte w propagandzie korporacyjnej, ktora zdajesz sie przelykac z
            wielka przyjemnoscia.
            Dodatkowy punkt: nie wcinaj sie miedzy wodke a zakaske. Felusiak ma nad Toba te
            przewage, ze on swiadomie wybiera sposob myslenia; domyslam sie, ze nie udalo
            Ci sie tego zauwazyc bo ty funcjonujesz jako skrzyzowanie papugi ze zmija.
            Sugerowalbym zamilczenie.
        • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 09.06.06, 07:25
          felusiak1 napisała: "Nie zagraza nam ani globalne ocieplenie ani lodowiec. Te
          procesy zachodzą w okresie dziesiatków tysiecy lat a nie w ciagu zycia jednego
          pokolenia."

          Tobie znowu chodzenie "w zaparte" uderzylo na mozg? Narzekasz na zmiany
          klimatyczne w swoim wlasnym srodowisku, czytasz gazety i wciaz twierdzisz ze
          globalne ocieplenie to bujda na resorach? Gdyby udalo Ci sie przetrawic nawet
          pojedynczy artykul o erze lodowcowej to wiedzialbys, ze ona rozwija sie bardzo
          gwaltownie, mniej wiecej w ciagu jednej trzeciej zycia JEDNEJ GENERACJI.
          Ja nie sledze wypowiedzi pojedynczych politykow DC, ale dosc uwaznie
          czytam "Science" i slucham mojego przyjaciela. Znowu p...sz, Felusiak.
          Oczekiwalbym od edytorow troche wiecej kontaktu z rzeczywistoscia.
          Ciesze sie, ze interesuje Cie proces zamarzania oceanow. Proponuje abys zaczal
          drazyc ten temat od zainteresowania tym jak funkcjonuja rozne prady oceaniczne,
          na przyklad, tym dlaczego pewne wybrzeza sa bardzo cieple w zimie tym co moze
          zmienic ten pattern. Lubisz internet to sie pobaw.
          Dzisiaj sznurek kupuje sie w Wallmart (prawie gwarantowane przetrwanie proby
          samobojczej zwazywszy na jakosc towarow tego giganta); jutro mozemy byc
          zmuszeni do duzo wiekszego wysilku jak nam przyjdzie do glowy powieszenie sie.
      • w_ojciech Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 04:35
        ghotir napisał:
        > Majac do wyboru opinie prawie zawsze mylacego sie Felusiaka ....
        ----------------------------------
        Felusiak pisze o sobie tak:

        No i miałem rację
        jak zwykle w 99.9% przypadków.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=33607558&a=40243264===================================
        Jak pogodzić te skrajne opinie?
        • w_ojciech link poprawiony 06.06.06, 04:36
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=33607558&a=40243264
          • jennifer5 Re: link poprawiony 06.06.06, 05:15
            w_ojciech napisał:

            felusiak1 napisala: no i mialem racje jak zwykle w 99.9% przypadków. Uf.

            ---

            o czym moze swiadczyc taka wypowiedz? Jest ona dokladnie odwrotnoscia prawdy.
          • schlagbaum Re: link poprawiony 06.06.06, 08:35
            w_ojciech napisał:

            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=33607558&a=40243264


            Felusiak ma tyle samo racji ile kiedys miewala Trybuna Ludu.
            Sposob ich podawania rowniez ma podobny wiec wygladac moze, ze to stary weteran
            99,9% pewnych informacji.
        • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 04:53
          w_ojciech napisał: "Jak pogodzić te skrajne opinie?"

          Po co je godzic? Informuj nas o takich opiniach i pozwol mi troche zarobic.
          • felusiak1 Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 09:40
            ale doborowe towarzystwo ci sie trafiło, ghotir.

            Gwoli ścisłości temat dotyczył radosci thannatosa z faktu, że Senat nie
            reautoryzował Patriot Act. Ja ze swojej strony napisałem:
            "nie odrzucili i nie odrzuca ale potrzebowali sie troche poprzepychac.
            I tak beda przepychac jeszcze jakis czas a potem wszyscy zgodza sie, pochwala,
            ze osiagneli kompromis i teraz jest cacy. a wojtulek znowu bedzie zaskoczony."
            Dzień pózniej Patriot Act został przyjęty i wtedy napisałem:
            "No i miałem rację, jak zwykle w 99.9% przypadków. Uf."
            Nic dodać, nic ująć.
            Rzecz jasna można prawic dyrdymały o nadchodzącym lodowcu i zyskach karteli
            naftowych. Można też o wprowadzaniu faszyzmu w USA i utracie swobód obywatelskich.
            • w_ojciech Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 18:41
              felusiak1 napisała:
              > "No i miałem rację, jak zwykle w 99.9% przypadków. Uf."
              > Nic dodać, nic ująć.
              > Rzecz jasna można prawic dyrdymały o nadchodzącym lodowcu i zyskach karteli
              > naftowych. Można też o wprowadzaniu faszyzmu w USA i utracie swobód obywatelskich.
              ===================================
              To zabawne co piszesz. Odnoszę wrażenie, że bardzo rzadko
              miewasz rację. Te Twoje zwycięstwa to "wymyślone" przez
              Ciebie pola konfrontacji, Pole konfrontacji ma być .... .
              No zgadnij jak wybrane?

              Czy nadal wierzysz w mariaż islamu i faszyzmu?
              Rozbawiłeś mnie tym.
            • jennifer5 Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 20:43
              felusiak1 napisała:
              > Rzecz jasna można prawic dyrdymały o nadchodzącym lodowcu i zyskach karteli
              > naftowych. Można też o wprowadzaniu faszyzmu w USA i utracie swobód
              obywatelskich.

              ---

              Mozna tez zamiast bredzic podjac sie rzeczowej dyskusji i wyjasnic ze tak nie
              jest. Oczywiscie zeby to zrobic trzeba miec odpowiednie fakty na poparcie
              wlasnych racji i zbicie argumentow przeciwnika. Jak widac takich racji nie masz
              a dlaczego?... poprostu nie masz racji.

              ---

              felusiak1 napisała: Rzecz jasna można prawic dyrdymały o nadchodzącym lodowcu

              wyjasnij rzeczowo co ponizej:
              news.nationalgeographic.com/news/2004/12/1206_041206_global_warming_2.html
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=43159711

              ---

              felusiak1 napisała: o wprowadzaniu faszyzmu w USA i utracie swobód
              obywatelskich.

              wyjasnij rzeczowo co ponizej:
              www.oldamericancentury.org/14pts.htm
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=43041009
              • i-love-2-bike Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 21:03
                jennifer5 napisała:

                >
                > Mozna tez zamiast bredzic podjac sie rzeczowej dyskusji i wyjasnic ze tak nie
                > jest. Oczywiscie zeby to zrobic trzeba miec odpowiednie fakty na poparcie
                > wlasnych racji i zbicie argumentow przeciwnika. Jak widac takich racji nie masz
                >
                > a dlaczego?... poprostu nie masz racji.
                >
                > ---
                >
                znow felka walisz,a przeciez Un i te polinzyniery viperki przeciez wiedza lepiej
                ,bo wiadomo glupie profesorY,ktore ich uczyly niczego przeciez w takie lby jak
                ichniejsze nowego nie wlozyli. ot takie zdolne samouki,co to przerosly mistrza.
                w koncu fakt,ze mamy ekspansje ludzkosci nie ma najmniejszego wplywu na klimat
                ziemski,fakt,ze wycinamy lasy ,pluca swiata,tez niczego w asfaltowych lbach nie
                zmienia,bo w koncu czy mamy drzewa,czy asfalt,czy wydzielamy gazy,czy mamy puste
                pole nie ma najmniejszego wplywu na klimat. acha,no i fakt,ze wraz ze wzrostem
                ludzkosci potrzebuje ona coraz wiecej produktow,aby zyc,oraz zasmieca ona kule
                ziemska rowniez w najmniejszym stopniu na klimat nie wplywa,bo wiadomo,czy mamy
                1 osobe,czy 6 miliardow+ to tak czy tak pare intelektuaLYstow,z dUplomami do
                dorobienia,wie swoje i podkreca swoje pejsy na cieplo,albo na zimno. acha to sa
                madrzy mezczyzni,wiec trzeba ich sluchac,a do tego sympatyzuja wiadomo z kim,to
                ich slowo jest swieNte. ty sobie daj spokoj z tymi tytanami intelektu,az dziw
                bierze,ze nikt wiecej poza paroma smiesznymi postaciami na tym forum ich nie
                docenia. jakis nobel by sie przydal tylko z jakiej dziedziny i dlaczego cholera
                jeszcze go nie dostali?
                • jennifer5 Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 21:15
                  i-love-2-bike napisała:

                  ze nikt wiecej poza paroma smiesznymi postaciami na tym forum ich nie
                  > docenia. jakis nobel by sie przydal tylko z jakiej dziedziny i dlaczego
                  cholera jeszcze go nie dostali?

                  ---

                  mysle ze f... w 100% zasluzyl na nobla w dziedzinie odwracania prawdy i
                  narcyzmu doskonalego. Przy tym jest to typowy przyklad morona ktoremu zadne
                  wyksztalceniem pomoc nie moze.
            • ghotir Re: Era lodowcowa nadchodzi 09.06.06, 08:10
              felusiak1 napisała: "ale doborowe towarzystwo ci sie trafiło, ghotir."

              Przynajmniej ja mam jakies towarzystwo. Lepiej, ja lubie to towarzystwo. Cos
              takiego trudno jest powiedziec o Tobie: towarzystwa nie masz a jak ktos Cie
              chwilowo podeprze to i tak udaje Ci sie taka osobe niszczyc w swoich postach.

              Mozliwe, ze ten szczegolny watek dotyczyl autoryzacji "aktu nazistowskiego",
              ale nie zapominaj, ze Tobie zdarza sie mylic bardzo czesto.

              Czy insynuujesz, ze kartel naftowy (to "singular") nie odnosi rekordowych
              zyskow lub ze US obywatele nie utracili duzej czesci swoich wolnosci
              politycznych w wyniku zgody poslow i senatorow na Patriot Akt? Jezeli tak
              insynuujesz to zaprzeczasz US politycznym i ekonomicznym autorytetom.
          • w_ojciech Re: Era lodowcowa nadchodzi 06.06.06, 19:29
            ghotir napisał:
            > w_ojciech napisał: "Jak pogodzić te skrajne opinie?"
            > Po co je godzic? Informuj nas o takich opiniach i pozwol mi troche zarobic.
            ======================================
            Hm, to Ty myślisz, że Felusiak kogoś reprezentuje?
            I że te przeciwieństwa są merytoryczne?

            Felusiak to sofista.
            • t0g Re: Ci, co Felusiaka nie lubia, nie lubia go w 06.06.06, 19:49
              pierwszym rzedzie za jego swietne pioro (czy klawiature). Felusiak pisze lekko i
              dowcipnie - nawet, kiedy czlowiek wyraznie sie nie zgadza z trescia, czyta te
              kawalki z przyjemnoscia.

              Forumowe indywiduua, ktore pisza "zawsze sluszne i jedynie sluszne" teksty, ale
              w potwornie ciezkim, zakalcowatym, drewnianym stylu (a la niegysiejsze
              wystapienia Ala Gore, w ktorych styl prezentaci wszytko kladl) sa po prostu
              wsciekle z zazdrosci i dlatego tak Felusiaka tutaj niszcza.
              • i-love-2-bike Re: Ci, co Felusiaka nie lubia, nie lubia go w 06.06.06, 19:58
                he,he ORMO czuwa. wiadomo na jaki znak wychodzi i siem mundrzy na tematy scisle
                z lekkoscia i doFcipem kladacym kazda malpe w jego cyrku.problem,ze paru na tym
                forum stosuje wlasnie te sama zasade felicji i nie reaguje na obce malpy z
                obcego cyrku,bo i po co,skoro znacznie lepsze cyrki widzialy i to bez
                podrzednych malp.
              • jennifer5 Re: Ci, co Felusiaka nie lubia, nie lubia go w 06.06.06, 20:55
                t0g napisał:

                > pierwszym rzedzie za jego swietne pioro

                ---

                a ty pomierzyles juz wszystkie trawy w Oregonie? Moze do nich bedziesz te
                serenady dla f... pial. Jak on jest dowcipny i lekki to ty jestes jeszcze
                lzejszy
    • t0g Re: Kochani! 06.06.06, 21:42
      Ja osobiscie jestem za mozliwie szybkim "zduszeniem" emisji CO2. Uzywam pradu z
      odnawialnych zrodel (u nas w Oregonie nie trzeba instalowac w tym celu wiatraka
      w ogrodku, ani paneli na dachu - lepiej jest budowac duze instalacje tego typu i
      to robi Pacific Power, a my tylko dzwonimy do nich i prosimy, zeby nam do domu
      dostarczali prad takiego pochodzenia). Znam dobrze Polke, ktora byla jednym z
      glownych architektow traktatu z Kyoto i uwazam, ze robi ona niezwykle wazna
      robote (znam ja z czasow, gdy jeszcze studiowala na UW, dopiero pozniej ona
      zostala wyskokim dygnitarzem w ONZ).

      Tym nie mniej, wciaz uwazam, ze 100%-wo pewnych dowodow na zwiazek zmian klimatu
      z emisja CO2 nie ma. Ci, ktorzy twierdza, ze "na pewno jest", zdecydowanie
      bardziej opieraja swoj sad na czynnikach i sympatiach/antypatiach politycznych,
      niz na przeslankach naukowyh.

      Poglad, ze decydujaca przyczyna zmian klimatu jest wzrost zawartosci CO2, jest
      wciaz jeszcze hipoteza - hipoteza, na ktorej korzysc przemawiaja powazne
      poszlaki i argumenty, ale mimo to wciaz jeszcze hipoteza, a nie dobrze
      ugruntowana teoria. Argumenty, ze inne czynniki tez ogrywaja role i byc moze
      nawet zdecydowanie silniejsza, nie sa wcale tak latwe do odrzucenia. W ciagu
      ostatnich 100 lat nie tylko zawartosc CO2 w powietrzu sie zmieniala. Cale
      oblicze naszej planety zmienilo sie zupelnie nie do poznania (w przeciwienstwie
      do Hetmana Czarnieckiego - on wlasnie do Poznania).

      Zeby moc czemus najbardziej skutecznie przeciwdzialac, trzeba znac dobrze
      przyczyne. Ilez to razy slyszelismy o tym, jak kogos leczono na wyrostek, a
      prawdziwa przyczyna niedomagan byl rak trzustki, lecz kiedy to wreszczie
      prawidlowo zdiagnozowano, na leczenie bylo juz za pozno. Wiec lepiej nie isc na
      "Hurra!", kierujac sie sympatiami i antypatiami politycznymi, tylko wiecej
      wysilku wlazyc w badania, i zadnego wyniku z gory nie forsowac na sile. A emisje
      CO2 zduszac niezaleznie od wszystkiego, bo spalanie wegla i ropy to
      marnotrawstwo wolajace o pomste do nieba. Z czego przyszle pokolenia beda robic
      synteze organiczna, ja sie pytam?!
      • maureen2 Re: Kochani! 06.06.06, 22:03
        a ja jestem za budową kilku elektrowni atomowych. Gdyby nadchodziło globalne
        oziębienie, to zawsze można je odpalić i zbrobi się ciepło na całym świecie.
    • old.european Wierzymy, ze i tu Bush cos zaradzi. 06.06.06, 22:31

      • i-love-2-bike Re: Wierzymy, ze i tu Bush cos zaradzi. 06.06.06, 22:48
        wiadomo posle armie i oni juz zrobia porzadek z tymi temeraturami i topniejacymi
        lodami. w koncu nie po to sie konczylo yale,zeby dac sie w kozi rUK zapedzic
        jakiemus klimatowi.

        >
      • t0g Re: Nawet Bush ma czasem dobre pomysly 06.06.06, 22:56
        Etanol z celulozy, ktory on zamierza popierac, to jest bardzo nieglupi pomysl
        (oczywiscie on tego nie wymyslil, ale mowiac "pomysl" mam na mysli popieranie).
        Brazylijczycy zademonstrowali, ze mozna motryzacje przestawic na etanol.

        Niestety koncerny naftowe sa glupie, bo oni tylko umieja nafte pompowac i nic
        wiecej. Robia ten sam blad, ktory omal nie polozyl Kodaka. Kiedy pojawila sie
        fotografia cyfrowa, Kodak usilowal z nia konkurowac przez wprowadzanie ulepszen
        do konwencjonalnej fotografii - z czego juz nic nie wyszlo. Dopiero w ostatniej
        chwili zrozumial, ze trzeba sie przestawic.

        Podobnego bledu nie zrobil jeden koncern od diamentow w Poludniowej Afryce.
        Kiedy na horyzoncie pojawily sie diamenty syntetyczne, to oni nie usilowali z
        nimi konkurowac, tylko sami rozp[oczeli na duza skale prace nad diamentami
        syntetycznymi i zneutralizowali konkurencje w ten sposob, ze sami oferowali do
        wyboru i diamenty naturalne, i syntetyczne, to ostatnie po cenie dwukrotnie
        nizszej, niz General Electric!

        Podobnie dzis koncerny naftowe najlepiej by zrobily, inwestujac srodki (a maja
        ich od groma!) na rozwoj innych paliw. Ale, kurcze, oni nic innego nie potrafia
        robic, jak tylko pompowac i pompowac spod ziemi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka