Dodaj do ulubionych

World War Three

18.07.06, 17:21
Tym razem to juz nie zarty. Cel do ktorego dazyli tak zaciekle od 1997 roku
jest coraz blizej. Jak raz sie zacznie mozecie zaczac zbierac puszki i suchy
prowiant, za waszego zycia juz spokojnie do luzka nie pojdziecie. Wielki
Projekt Wielkiej Ameryki pod przewodnictwem Izraela wchodzi w 'zycie'.

"They have been trained and they can become fully armed. We are ready to
dispatch them to every corner of the world to jeopardise Israel and
America's interests. We are only waiting for the Supreme Leader's green light
to take action. If America wants to ignite World War Three ... we welcome
it," he said.

news.yahoo.com/s/nm/20060718/wl_nm/mideast_iran_hizbollah_dc;_ylt=Anfj8CrmWaTVfTVFEk5e4r4UewgF;_ylu=X3oDMTA4NTMzazIyBHNlYwMxNjk2
Obserwuj wątek
    • warmi2 Re: World War Three 18.07.06, 17:30
      Widze ty bardziej ufasz hezbollah niz USA.

      Zastanawiam sie co ty w takim razie robisz w USA ?
      Ah , wygodnie sie zyje ... zapomnialem.
    • polski_francuz Re: World War Three 18.07.06, 17:44
      Jenny,

      Oni nie daza do WWIII ale szantazuja jej nadejsciem. I oni chca zyc, wierz mi.

      Co do destruktywnej inteligencji, bo o tym mowisz - zgadzam sie.

      PF
      • jennifer5 Re: World War Three 18.07.06, 18:09
        polski_francuz napisał:

        > Jenny,
        >
        > Oni nie daza do WWIII ale szantazuja jej nadejsciem. I oni chca zyc, wierz mi.
        > Co do destruktywnej inteligencji, bo o tym mowisz - zgadzam sie.
        >
        > PF

        ---

        Zeby osiagnac cele wytyczone w tym -->> 'Projekcie'
        www.newamericancentury.org/statementofprinciples.htm konflikt
        ogolnoswiatowy jest niezbednie konieczny. Juz stary Bush powiedzial swego czasu
        ze uwaza iz wojna atomowa jest do wygrania, kwestia jest tylko prztrwanie
        wybranej ilosci osobnikow ktorzy po nawalnicy beda rzadzic tym co zostanie.

        When asked how do you win in a nuclear exchange? Vice-President Bush said:
        "You have a survivability of command and control, survivability of industrial
        potential, protection of a percentage of your citizens, and you have the
        capability that inflicts more damage on the opposition than it can inflict upon
        you. That's the way you can have a winner...."____Interview with Robert Scheer,
        1980

        Przy takim podejsciu do sprawy ofiary nie maja znaczenia, a przetrwanie
        tych 'wybranych' jest napewno juz dokladnie zaplanowane.
        • polski_francuz Re: World War Three 18.07.06, 18:16
          Czym zostanie?

          Niewiele zostanie Jenny.

          Radioaktywnosc, klimat definitywnie zmieniony, co to za zycie w takim swiecie...

          I tych glupkow, ktorzy opluwaja Arabow i sieja nienawisc na tym forum wyslalbym
          na rok czy dwa aby zyc w takim post WWIII swiecie.

          Moze ich glupota by sie w madrosc zamienila?

          PF

          • jennifer5 Re: World War Three 18.07.06, 19:43
            polski_francuz napisał:

            > Czym zostanie?
            > Niewiele zostanie Jenny.
            > Radioaktywnosc, klimat definitywnie zmieniony, co to za zycie w takim
            swiecie..

            ---

            Wlasnie o tym mowie, utopia ktora jest wprowadzana w zycie przez tych ludzi
            doprowadzi nasza cywilizacje do zaglady. Dlatego nie mam i nie bede miala
            zadnego szacunku dla tych co to popieraja. Sa to dla mnie smieci i odpady nie
            warte nawet tego zeby na nich splunac.
        • warmi2 Re: World War Three 18.07.06, 19:53
          "Przy takim podejsciu do sprawy ofiary nie maja znaczenia, a przetrwanie
          tych 'wybranych' jest napewno juz dokladnie zaplanowane."

          Kobieto mysl !!

          Co ma facet odpowiedzialny za bezpieczenstwo kraju napisac?
          Iz konflikt taki to oznacza smierc dla kazdego i dlatego nie bedziemy sie przygotowywali wg powiedzenia "co bog da to i odbierze" ?

          Obowiazkiem ludzi opowiedzialnych za obrone kraju jest wlasnie zajmowanie sie takimi sprawami - za to mu sie placi.


          Swoja droga Bush senior ( o ktorym pisalas ) nie ma nic wspolnego z New American Century a stal wrecz po przeciwnej stronie politycznego spektrum.

          Przestan sie osmieszac.
          • jennifer5 Re: World War Three 19.07.06, 00:30
            warmi2 napisał:

            > Co ma facet odpowiedzialny za bezpieczenstwo kraju napisac?
            > Iz konflikt taki to oznacza smierc dla kazdego i dlatego nie bedziemy sie
            przygotowywali wg powiedzenia "co bog da to i odbierze"?

            ---

            Jak widac nie rozumiesz podstaw. Powiem ci wiec tylko jedno, tak, taki konflikt
            oznacza smierc dla kazdego, bez wyjatku. Tak 'myslacych' ludzi jak ty niestety
            jest wielu...


            >
            > Obowiazkiem ludzi opowiedzialnych za obrone kraju jest wlasnie zajmowanie sie
            t
            > akimi sprawami - za to mu sie placi.
            >
            >
            > Swoja droga Bush senior ( o ktorym pisalas ) nie ma nic wspolnego z New
            America
            > n Century a stal wrecz po przeciwnej stronie politycznego spektrum.
            >
            > Przestan sie osmieszac.
    • w_ojciech Re: World War Three 18.07.06, 20:35
      Nie wydaje mi się by to była trafna diagnoza. Kadencja Busha
      jest w połowie. Teraz załatwia się najbrudniejsze sprawy.
      Iran widzi to i wie, że każdy następny miesiąc bliżej do wyborów
      musi powodować wyhamowanie agesywnych akcji. Stąd ten tupet
      Iranu.

      Będzie ciekawie.
      • felusiak1 Re: World War Three 18.07.06, 23:28
        Logicznie niespójne.
        Właśnie w listopadzie mamy w USA wybory, zaledwie za 3 i pół mioesiaca.
        • w_ojciech Re: World War Three 18.07.06, 23:31
          felusiak1 napisała:
          > Logicznie niespójne.
          > Właśnie w listopadzie mamy w USA wybory, zaledwie za 3 i pół mioesiaca.
          =================================================
          Mówi się błąd materialny. Czyli oczko niżej.
          I drugie, nie ma go. Mowa o wyborach prezydenckich.
          • felusiak1 Re: World War Three 18.07.06, 23:44
            W dalszym ciagu nie trzyma sie kupy.
            Bush nie startuje do wyborów w 2008 wobec czego nic go nie wstrzymuje.
            Czy mam rozumieć, żę twoim zdaniem tegoroczne wybory sa nieistotne?
            • w_ojciech Re: World War Three 18.07.06, 23:48
              felusiak1 napisała:
              > W dalszym ciagu nie trzyma sie kupy.
              > Bush nie startuje do wyborów w 2008 wobec czego nic go nie wstrzymuje.
              > Czy mam rozumieć, żę twoim zdaniem tegoroczne wybory sa nieistotne?
              =================================================
              Tak uważam, że dla tej sprawy są nieistotne. Czy w tegorocznej kampanii
              będzie się mówiło coś o polityce zagranicznej. Ile procent czssu na to
              pójdzie? Więcej niż 10%?
              • felusiak1 Wojtulku najdroższy ty mój..... 19.07.06, 00:02
                Myślę, że w nadchodzacych wyborach polityka zagraniczna będzie przewodzić, gdyż
                nie ma nic innego na czym opozycja może znależć przyczepność.
                Wystarczy aby demokraci odebrali republikanom 14 krzeseł w Izbie Reprezentantów
                aby diametralnie zmienić sytuacje prezydenta.
                • jennifer5 Utopia 19.07.06, 00:25
                  felusiak1 napisała:

                  > Myślę, że w nadchodzacych wyborach polityka zagraniczna będzie przewodzić,
                  gdyż nie ma nic innego na czym opozycja może znależć przyczepność.

                  ---

                  Utopia ktora jest wprowadzana w zycie przez tych ludzi prowadzi nasza
                  cywilizacje do zaglady, dlatego te wybory maja znaczenie. Im szybcie odsunie
                  sie ich od 'kotla' tym bezpieczniejsza bedzie przyszlosc nasza i nastepnych.
                  Pozniej bedzie czas na rozliczenie i powsadzanie tej bandy tam gdzie powinni
                  byc juz od dawna. Jest tylko jeden problem... we wszystkim bedzie
                  przeszkadzac 'maly' ktos z zagranicy, ktos komu bardzo jest na reke obecny
                  zamet.
            • jennifer5 Re: World War Three 19.07.06, 00:42
              felusiak1 napisała:

              > W dalszym ciagu nie trzyma sie kupy.
              > Bush nie startuje do wyborów w 2008 wobec czego nic go nie wstrzymuje.

              ---

              f.. to akurat nie ma najmniejszego znaczenia, nie zaciemniaj. On jest
              manekinem, odejdzie wstawia innego, tylko sznurki trzeba przelozyc a nad tym
              juz pracują 'swoi ludzie' w Kongresie i w pobliskich knajpach w Waszyngtonie.
      • jennifer5 Re: World War Three 19.07.06, 00:36
        w_ojciech napisał:

        > Stąd ten tupet Iranu.

        ---

        Mysle ze to nie Iran wykazuje niebywaly tupet, raczej Izrael przestal sie
        liczyc z czymkolwiek i kimkolwiek. Majac na smyczy US Marines w regionie i cala
        flote pod broda szarpia jak wsciekle psy czekajac na reakcje. Tylko im nie
        zalezy co sie stanie, tylko oni sa sklonni dla wlasnych terrorystycznych
        interesow wywolac konflikt na skale swiatowa.
        • marouder Re: World War Three 19.07.06, 00:45
          Jennifer, gdyby Zydom zalezalo na tym, co piszesz, to mieli wiele po temu okazji.
          Uderzenie bronia atomowa na Bliskim Wschodzie oznacza smierc calego regionu, a
          takze, ze wzgledu na opad radioktywny, wiekszej czesci Grecji z wyspami oraz
          sporej czesci Turcji, czyli z grubsz dwu kolebek naszej cywilizacji.
          Zastanow sie, czy jest ktos u steru rzadow dostatecznie chory aby taka rzecz
          przedsiebrac?
          Wybierz sobie jakie chcesz panstwo w regionie.


          jennifer5 napisała:

          > w_ojciech napisał:
          >
          > > Stąd ten tupet Iranu.
          >
          > ---
          >
          > Mysle ze to nie Iran wykazuje niebywaly tupet, raczej Izrael przestal sie
          > liczyc z czymkolwiek i kimkolwiek. Majac na smyczy US Marines w regionie i cala
          >
          > flote pod broda szarpia jak wsciekle psy czekajac na reakcje. Tylko im nie
          > zalezy co sie stanie, tylko oni sa sklonni dla wlasnych terrorystycznych
          > interesow wywolac konflikt na skale swiatowa.
          • jennifer5 Re: World War Three 19.07.06, 00:55
            marouder napisał:

            > Jennifer, gdyby Zydom zalezalo na tym, co piszesz, to mieli wiele po temu
            okazj .
            > Uderzenie bronia atomowa na Bliskim Wschodzie oznacza smierc calego regionu, a
            > takze, ze wzgledu na opad radioktywny, wiekszej czesci Grecji z wyspami oraz
            > sporej czesci Turcji, czyli z grubsz dwu kolebek naszej cywilizacji.
            > Zastanow sie, czy jest ktos u steru rzadow dostatecznie chory aby taka rzecz
            > przedsiebrac? Wybierz sobie jakie chcesz panstwo w regionie.

            ---

            Masz racje ze trudno sobie wyobrazic kogos kto podjalby decyzje uzycia takiej
            broni, nie tylko na BW ale wogole. Jednak sadze ze obecnie mamy doczynienia w
            wielu krajach z rzadami psychopatow, ludzi chorych, z utopijnymi wizjami ktore
            chca wprowadzic w zycie. Nie ma w tej chwili nikogo kto moglby powstrzymac
            takiego psychopate. Tak, sadze ze jest obecnie kilku takich, ktorzy bez wzgledu
            na konsekwencje zdecydowaliby sie na uzycie atomu.
            • felusiak1 Interesujące..... 19.07.06, 01:01
              jennifer5 napisała:
              > Tak, sadze ze jest obecnie kilku takich, ktorzy bez wzgledu
              > na konsekwencje zdecydowaliby sie na uzycie atomu.

              Mianowicie kto, jesli nie sprawi ci trudności, odpowiedź na temat.
              • jennifer5 Re: Interesujące..... 19.07.06, 02:14
                felusiak1 napisała:

                > Mianowicie kto, jesli nie sprawi ci trudności, odpowiedź na temat.

                ---

                Oczywiscie ze mi nie sprawi trudnosci, dziwi mnie ze ty tego nie wiesz. Uzyc
                taka bron obecnie moze tylko ten kto ja posiada w arsenale, nikt inny.
                • marouder Re: Interesujące..... 19.07.06, 02:17
                  W regionie mamy dwa panstwa; Izrael i Iran, z ktorych Izrael na pewno dysponuje
                  bronia jadrowa a Iran jest jej potencjalnym posiadaczem..
                  Kto wiec zdecydowal by sie dzis jej uzyc?
                  Ahmandinezad, czy Olmert?
                  • jennifer5 Re: Interesujące..... 19.07.06, 02:25
                    marouder napisał:

                    > W regionie mamy dwa panstwa; Izrael i Iran, z ktorych Izrael na pewno
                    dysponuje
                    > bronia jadrowa a Iran jest jej potencjalnym posiadaczem..
                    > Kto wiec zdecydowal by sie dzis jej uzyc?
                    > Ahmandinezad, czy Olmert?

                    ---

                    Sadze ze obydwoch 'posiadaczy' nalezy zaliczyc do nieodpowiedzialnych. Jednak w
                    obecnej sytuacji bardziej prawdopodobne jest ze zrobi to Izrael pierwszy,
                    tymbardziej ze wiemy napewno iz ja posiada. Iran, jesli ja posiada lub
                    posiadzie w najblizszym czasie uzyje jej rowniez, ale jako drugi. Jesli to
                    nastapi, dalej juz nie ma znaczenia co, kto i kiedy uzyje.
                    • felusiak1 Re: Interesujące..... 19.07.06, 02:50
                      To tak jak z gwalcicielami.
                      Kto moze dokonac gwaltu?
                      Ten co ma gwaltownik.
                      • jennifer5 Re: Interesujące..... 19.07.06, 02:52
                        felusiak1 napisała:

                        > To tak jak z gwalcicielami.
                        > Kto moze dokonac gwaltu?
                        > Ten co ma gwaltownik.

                        ---

                        no widzisz, czasami i tobie sie wydaje ze cos rozumiesz.
                    • marouder Re: Interesujące..... 19.07.06, 02:54
                      Ani psychologicznie, ani biorac pod uwage mechanizmy spoleczne (w tym spoleczne
                      reguly zachowan), ani tez ze wzgledu na polityczne czy wojskowe zyski nie jest
                      mozliwe by Ehud Olmert uzyl broni atomowej!
                      Przynajmniej w najblizszym czasie.
                      Jak powiedzialem w innym miejscu, uzycie tej broni w rejonie Bliskiego wschodu
                      oznacza takze samounicestwienie sie.
                      • jennifer5 Re: Interesujące..... 19.07.06, 03:01
                        marouder napisał:

                        > Ani psychologicznie, ani biorac pod uwage mechanizmy spoleczne (w tym
                        spoleczne reguly zachowan), ani tez ze wzgledu na polityczne czy wojskowe zyski
                        nie jest mozliwe by Ehud Olmert uzyl broni atomowej!
                        > Przynajmniej w najblizszym czasie.

                        ---

                        Obys mial racje, chociaz sa jeszcze inne powody dla ktorych moze sie to stac.
                        Rozmawiamy tutaj teoretycznie nie praktycznie wiec mozna kazda ewentualnosc
                        brac pod uwage. Pozatym zapytales sie o moje zdanie jak ja uwazam, kto uzylby
                        pierwszy. Dostales odpowiedz jak ja uwazam, to wszystko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka