Dodaj do ulubionych

Czy Polsce wolno poprzeć USA w wojnie z Irakiem?

09.02.03, 08:13
Ave,
na chwilę obecną nie ma zgody RB ONZ ani NATO na atak na Irak. Jest to więc
jak na razie wyłącznie inicjatywa USA i W. Brytanii. Czy Polska, z przyczyn
formalnych może się przyłączyć do nich?
Otóż nie. Konstytucja Polski zakazuje prowadzenia wojny napastniczej. Uchwałę
o stanie wojny zaś Sejmi może podjąć btylko wtedy, gdy zostanie zaatakowa
Polska, albo gdy z umów międzynarodowych wynika konieczność wspólnej obrony
przeciw agresji. W przypadku wojny irackiej sytuacje te nie zaistniały. Irak
nie zaatakował Polski. Polski nie łączy także odrębny układ sojuszniczy poza
NATO, które jak na razie nie poparło wojny irackiej.
Oznacza to, że Konstytucja RP nie daje podstaw prawnych do prowadzenia wojny
irackiej. Będzie więc t wojna napastnicza, zakazana przez polskie prawo
karne. Wszytskie osoby w niej uczestniczące będą przestępcami i powinny
znaleść się na ławie oskarżonych.
T.


Z Konstytucji
(...)
Art. 116. 
1. Sejm decyduje w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej o stanie wojny i o
zawarciu pokoju.
2. Sejm może podjąć uchwałę o stanie wojny jedynie w razie zbrojnej napaści
na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub gdy z umów międzynarodowych
wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji. Jeżeli Sejm nie
może się zebrać na posiedzenie, o stanie wojny postanawia Prezydent
Rzeczypospolitej.

Z Kodeksu Karnego
(...)
117. § 1. Kto wszczyna lub prowadzi wojnę napastniczą,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25
lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
§ 3. Kto publicznie nawołuje do wszczęcia wojny napastniczej,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Obserwuj wątek
    • titus_flavius Poczytajcie, co czeka podżegaczy wojennych! 09.02.03, 08:50
      Ave,
      od 12 lat więzienia, w górę :o).
      T


      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > na chwilę obecną nie ma zgody RB ONZ ani NATO na atak na Irak. Jest to więc
      > jak na razie wyłącznie inicjatywa USA i W. Brytanii. Czy Polska, z przyczyn
      > formalnych może się przyłączyć do nich?
      > Otóż nie. Konstytucja Polski zakazuje prowadzenia wojny napastniczej. Uchwałę
      > o stanie wojny zaś Sejmi może podjąć btylko wtedy, gdy zostanie zaatakowa
      > Polska, albo gdy z umów międzynarodowych wynika konieczność wspólnej obrony
      > przeciw agresji. W przypadku wojny irackiej sytuacje te nie zaistniały. Irak
      > nie zaatakował Polski. Polski nie łączy także odrębny układ sojuszniczy poza
      > NATO, które jak na razie nie poparło wojny irackiej.
      > Oznacza to, że Konstytucja RP nie daje podstaw prawnych do prowadzenia wojny
      > irackiej. Będzie więc t wojna napastnicza, zakazana przez polskie prawo
      > karne. Wszytskie osoby w niej uczestniczące będą przestępcami i powinny
      > znaleść się na ławie oskarżonych.
      > T.
      >
      >
      > Z Konstytucji
      > (...)
      > Art. 116. 
      > 1. Sejm decyduje w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej o stanie wojny i o
      > zawarciu pokoju.
      > 2. Sejm może podjąć uchwałę o stanie wojny jedynie w razie zbrojnej napaści
      > na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub gdy z umów międzynarodowych
      > wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji. Jeżeli Sejm nie
      > może się zebrać na posiedzenie, o stanie wojny postanawia Prezydent
      > Rzeczypospolitej.
      >
      > Z Kodeksu Karnego
      > (...)
      > 117. § 1. Kto wszczyna lub prowadzi wojnę napastniczą,
      > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25
      > lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
      > § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
      > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
      > § 3. Kto publicznie nawołuje do wszczęcia wojny napastniczej,
      > podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
      • kontrkultura zacznij od siebie 09.02.03, 20:54
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > od 12 lat więzienia, w górę :o).
        > T

        ======
        Juz sie zapomnialo o haslach walki Euro-Arabii przeciw bUSzAronii???
        • titus_flavius Re: zacznij od siebie 09.02.03, 21:06
          kontrkultura napisał:

          > titus_flavius napisał:
          >
          > > Ave,
          > > od 12 lat więzienia, w górę :o).
          > > T
          >
          > ======
          > Juz sie zapomnialo o haslach walki Euro-Arabii przeciw bUSzAronii???

          Ave,
          to było przewidywanie trendów przyszłości, a nie zapowiedź podboju USA :o)
          T.
          • kontrkultura Nie jestem w stanie tego pojac :-( 11.02.03, 08:25
            "Ave,
            to było przewidywanie trendów przyszłości, a nie zapowiedź podboju USA :o)
            T."
            ================
            ...

            Teraz tak to sie nazywa... Tymczasem wczesniej mozna bylo przeczytac cos w
            rodzaju: "Powinnismy isc za islamem, bo wyzwoli nas od swiatowego zydostwa"
            Autor... - Czyzby Tobie nie znany ???

            Tylko osoba "nawrocona" potrafi pojac, ze to nie jest propaganda, badz
            nawolywanie...
    • titus_flavius I co wy na to, semici? 09.02.03, 10:40
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > na chwilę obecną nie ma zgody RB ONZ ani NATO na atak na Irak. Jest to więc
      > jak na razie wyłącznie inicjatywa USA i W. Brytanii. Czy Polska, z przyczyn
      > formalnych może się przyłączyć do nich?
      > Otóż nie. Konstytucja Polski zakazuje prowadzenia wojny napastniczej. Uchwałę
      > o stanie wojny zaś Sejmi może podjąć btylko wtedy, gdy zostanie zaatakowa
      > Polska, albo gdy z umów międzynarodowych wynika konieczność wspólnej obrony
      > przeciw agresji. W przypadku wojny irackiej sytuacje te nie zaistniały. Irak
      > nie zaatakował Polski. Polski nie łączy także odrębny układ sojuszniczy poza
      > NATO, które jak na razie nie poparło wojny irackiej.
      > Oznacza to, że Konstytucja RP nie daje podstaw prawnych do prowadzenia wojny
      > irackiej. Będzie więc t wojna napastnicza, zakazana przez polskie prawo
      > karne. Wszytskie osoby w niej uczestniczące będą przestępcami i powinny
      > znaleść się na ławie oskarżonych.
      > T.
      >
      >
      > Z Konstytucji
      > (...)
      > Art. 116. 
      > 1. Sejm decyduje w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej o stanie wojny i o
      > zawarciu pokoju.
      > 2. Sejm może podjąć uchwałę o stanie wojny jedynie w razie zbrojnej napaści
      > na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub gdy z umów międzynarodowych
      > wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji. Jeżeli Sejm nie
      > może się zebrać na posiedzenie, o stanie wojny postanawia Prezydent
      > Rzeczypospolitej.
      >
      > Z Kodeksu Karnego
      > (...)
      > 117. § 1. Kto wszczyna lub prowadzi wojnę napastniczą,
      > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25
      > lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
      > § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
      > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
      > § 3. Kto publicznie nawołuje do wszczęcia wojny napastniczej,
      > podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
      • Gość: J.K. Czy Flaviusovi wolno krytykowac Rzad Polski...? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.02.03, 12:47
        na dodatek z jednoznacznych pozycji pro-arabskich???

        Na razie jeszcze tak, mamy w koncu demokracje...

        Gdy zacznie sie wojna, moga jednak wprowadzic jawna (lub tajna)
        cenzure prewencyjna...

        Twoja okazja do krytki moze sie wiec skonczyc...

        Spiesz sie wiec spiesz, z wylewaniem tego antypolskiego steku bzdur na ekran...
        • titus_flavius Re: Czy Flaviusovi wolno krytykowac Rzad Polski.. 09.02.03, 14:00
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > na dodatek z jednoznacznych pozycji pro-arabskich???

          Ave,
          to jest nadinterpretacja. Skrytykowałe klikę Millera z pozycji konstytucyjnych
          i formalnych, a arabskich :o).
          T.


          >
          > Na razie jeszcze tak, mamy w koncu demokracje...
          >
          > Gdy zacznie sie wojna, moga jednak wprowadzic jawna (lub tajna)
          > cenzure prewencyjna...
          >
          > Twoja okazja do krytki moze sie wiec skonczyc...
          >
          > Spiesz sie wiec spiesz, z wylewaniem tego antypolskiego steku bzdur na
          ekran...
    • marcus_crassus Polska konstytucja daje prawo do tej wojny titus:) 09.02.03, 12:43
      poza tym nie bierz sie za prawo bo wygadujesz glupoty straszne...nie bierz sie
      tez za polske arabusie jeden bo to nie twoje panstwo,lepiej napisz czy twoj
      bantustan ma konstytucje czy nie...a polska i tak pomoze USA bo to nasi
      sojusznicy....:)))
      • titus_flavius Re: Polska konstytucja daje prawo do tej wojny ti 09.02.03, 13:59
        marcus_crassus napisał:

        > poza tym nie bierz sie za prawo bo wygadujesz glupoty straszne...nie bierz
        sie
        > tez za polske arabusie jeden bo to nie twoje panstwo,lepiej napisz czy twoj
        > bantustan ma konstytucje czy nie...a polska i tak pomoze USA bo to nasi
        > sojusznicy....:)))

        Ave,
        wskaż mi proszę, w jaki sposób wg Ciebie Konstytucja RP zezwala na wojnę z
        Irakiem. Ciekaw jestem.
        T.
        • marcus_crassus wykladnia prawa 09.02.03, 14:20
          "gdy z umów międzynarodowych
          wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji"

          -

          dalej:

          NATO

          dalej:

          wykladnia slowa "agresja" - agresja nie jest tylko zbrojna napasc,agresja jest
          kazde dzialanie wrogie wobec danego panstwa(sojuszniczego albo nas)..to
          wystarczy...

          i juz mamy podstawe prawna do udzialu Polski w inwazji na Irak...:)))

          cieszysz sie???dokopiemy w wasze islamskie tylki zgodnie z litera prawa
          • titus_flavius Re: wykladnia prawa 09.02.03, 14:33
            marcus_crassus napisał:

            > "gdy z umów międzynarodowych
            > wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji"

            Ave,
            NATO wciąż nie podjęło decyzji, a oddzilnych umów z USA nie ma. Irak zaś w
            żaden sposób nie dokonał aktu agresji wobec USA. Pojęcie agresji, zauważ, jest
            także zdefiniowane w prawie międzynarodowym.
            T.


            > -
            >
            > dalej:
            >
            > NATO
            >
            > dalej:
            >
            > wykladnia slowa "agresja" - agresja nie jest tylko zbrojna napasc,agresja
            jest
            > kazde dzialanie wrogie wobec danego panstwa(sojuszniczego albo nas)..to
            > wystarczy...
            >
            > i juz mamy podstawe prawna do udzialu Polski w inwazji na Irak...:)))
            >
            > cieszysz sie???dokopiemy w wasze islamskie tylki zgodnie z litera prawa
            • marcus_crassus ochodzac chwilowo od konstytucji 09.02.03, 14:49
              przypuszczalnie w ogole ten problem nie jest wazny bo najpewniej Polska nie
              znajdzie sie formalnie w stanie wojny z Irakiem...:)))
              • Gość: |v|rowa Re: ochodzac chwilowo od konstytucji IP: *.block2.tc1.rnktel.net 09.02.03, 14:55
                marcus_crassus napisał:

                > przypuszczalnie w ogole ten problem nie jest wazny bo najpewniej Polska nie
                > znajdzie sie formalnie w stanie wojny z Irakiem...:)))

                Wtedy bedzie to inwazja bez wywolania wojny - 1 wrzesien 1939 i Pearl Harbor -
                swietne towarzystwo, nieprawdaz?
                • marcus_crassus tak merytorycznie: 09.02.03, 15:20
                  -formalnie przypuszczalnie nie bedzie stanu wojny

                  -na razie nie mozemy mowic co postanowilo NATO bo nawet USA jeszcze nie
                  zdecydowaly do konca,poczekajmy na przyszlosc,na razie nie ma jeszcze zadnej
                  wojny

                  -inwazja - inwazje przeprowadza USA,polskie jednostki przypuszczalnie nie beda
                  braly udzialu w operacjach na froncie,przypuszczalnie beda mialy inne
                  zadania,wiec nie mozna mowic o wojnie polsko-irackiej,to absurd...

                  -pomoc panstwu prowadzacemu wojne ani popieranie go nie oznacza stanu wojny
                  ani jakiegos drastycznego zaostrzenia stosunkow miedzy panstwem popierajacym a
                  panstwem trzecim.
                  • Gość: |v|rowa Re: tak merytorycznie: IP: *.block2.tc1.rnktel.net 09.02.03, 15:26
                    marcus_crassus napisał:

                    > -formalnie przypuszczalnie nie bedzie stanu wojny
                    >
                    > -na razie nie mozemy mowic co postanowilo NATO bo nawet USA jeszcze nie
                    > zdecydowaly do konca,poczekajmy na przyszlosc,na razie nie ma jeszcze zadnej
                    > wojny
                    >
                    > -inwazja - inwazje przeprowadza USA,polskie jednostki przypuszczalnie nie
                    beda
                    > braly udzialu w operacjach na froncie,przypuszczalnie beda mialy inne
                    > zadania,wiec nie mozna mowic o wojnie polsko-irackiej,to absurd...
                    >
                    > -pomoc panstwu prowadzacemu wojne ani popieranie go nie oznacza stanu wojny
                    > ani jakiegos drastycznego zaostrzenia stosunkow miedzy panstwem popierajacym
                    a
                    > panstwem trzecim.

                    Jezeli choc jeden zolnierz polski postawi noge na ziemii irackiej w pelnym
                    uzbrojeniu bez zaproszenia przez Bagdad, to co to bedzie jak nie
                    inwazja/agresja? Wycieczka krajoznawcza? Czy jakby Roja atakowala Polske a Irak
                    podeslal im 1000 zolnierzy, nie zrozumielibysmy, ze wlaczyl sie do wojny
                    przeciw nam? Mentalnosc Kalego????
                    • marcus_crassus wycieczka krajoznawcza???no coz..Irak to piekny 09.02.03, 15:33
                      kraj...:))

                      ale powaznie tak to wyglada...moze to troche dziwne,ale w stosunkach
                      miedzynarodowych czasem dochodzi to takich dziwactw,o ile sie nie myle np
                      korea pln pozostaje wciaz w stanie wojny z korea pld...mimo ze wojny nie ma...
              • titus_flavius Re: ochodzac chwilowo od konstytucji 09.02.03, 21:01
                marcus_crassus napisał:

                > przypuszczalnie w ogole ten problem nie jest wazny bo najpewniej Polska nie
                > znajdzie sie formalnie w stanie wojny z Irakiem...:)))

                Ave,
                Polska to nie USA, bez wojny jak chcesz zaatakować Irak?
                T.
              • titus_flavius uznajesz moje argumenty? 09.02.03, 21:26
                marcus_crassus napisał:

                > przypuszczalnie w ogole ten problem nie jest wazny bo najpewniej Polska nie
                > znajdzie sie formalnie w stanie wojny z Irakiem...:)))

                Ave,
                jak widzę nie masz kontrargumentów. Tak więc sam widzisz, ze legalnie Polska
                nie jest w stanie zaatakować wespół z USA Iraku ...
                T.
                • marcus_crassus jakie argumenty??ty rzucasz sieczke nie do ladu 09.02.03, 22:12
                  ani nie do skladu,ciebie mozna tylko wysmiac,poza tym jak cos piszesz osle to
                  dbaj o logike swoich wypowiedzi...


                  twoj pierwszy post:

                  czy polska moze oficjalnei poprzec USA

                  (wiec sformulowales pewne pytanie)...

                  no to pytanie odpowiedz brzmi :tak i to jak najbardziej


                  *********************************************************

                  natomiast pozniej gadasz o :
                  udziale polskich wojsk,inwazji na irak,deklarowaniu wojny irakowi etc...

                  de zoo,to ty sie zdecyduj o czym ty gadasz,bo piszesz o 4 zupelnie roznych
                  sprawach...

                  moze do jakiegos osla jak bimi to trafi,natomist do mnie nie za bardzo...

                  ***************************************************************************

                  ps - dla czytajacych osob postronnych w celu wyjasnienia glupot titusa de zoo
                  flaviusa:

                  deklaracja wojny,udzial wojsk polskich w prawdopodobnej wojnie,forma udzialu w
                  wojnie oraz pomoc dla USA to sa prawnie rozne sprawy...

                  polska konstytucja odnosi sie do :

                  prawnego wypowiedzenia wojny innemu panstwu...

                  *************************************************

                  prawnie ta kwestia nie ma zadnego zwiazku z popieraniem krajow walczacych(inna
                  kwestia) lub nawet wysylaniu wojsk i pomocy aktywnej dla jednego z panstw
                  walczacych(2 kwestia)...
                  • titus_flavius Re: jakie argumenty??ty rzucasz sieczke nie do la 10.02.03, 08:49
                    Ave,
                    i cóż Ci odpowiedzieć na Twoje wykrętne matactwa?
                    W kwestii irackiej nie chodzi o pomoc dyplomatyczną, tylko zbrojną, o udział
                    polskiego wojska w wojnie irackiej. Ja o tym wiem i Ty to wiesz. I takiej
                    właśnie pomocy Polska nie może udzielić USA, bez złamania Konstytucji. Nie da
                    się wysłać polskiego wojska do Iraku, bez zgody Sejmu. Ten zaś nie udzieli jej
                    z uwagi na treść Konstytucji.
                    T.

                    marcus_crassus napisał:

                    > ani nie do skladu,ciebie mozna tylko wysmiac,poza tym jak cos piszesz osle to
                    > dbaj o logike swoich wypowiedzi...
                    >
                    >
                    > twoj pierwszy post:
                    >
                    > czy polska moze oficjalnei poprzec USA
                    >
                    > (wiec sformulowales pewne pytanie)...
                    >
                    > no to pytanie odpowiedz brzmi :tak i to jak najbardziej
                    >
                    >
                    > *********************************************************
                    >
                    > natomiast pozniej gadasz o :
                    > udziale polskich wojsk,inwazji na irak,deklarowaniu wojny irakowi etc...
                    >
                    > de zoo,to ty sie zdecyduj o czym ty gadasz,bo piszesz o 4 zupelnie roznych
                    > sprawach...
                    >
                    > moze do jakiegos osla jak bimi to trafi,natomist do mnie nie za bardzo...
                    >
                    > ***************************************************************************
                    >
                    > ps - dla czytajacych osob postronnych w celu wyjasnienia glupot titusa de zoo
                    > flaviusa:
                    >
                    > deklaracja wojny,udzial wojsk polskich w prawdopodobnej wojnie,forma udzialu
                    w
                    > wojnie oraz pomoc dla USA to sa prawnie rozne sprawy...
                    >
                    > polska konstytucja odnosi sie do :
                    >
                    > prawnego wypowiedzenia wojny innemu panstwu...
                    >
                    > *************************************************
                    >
                    > prawnie ta kwestia nie ma zadnego zwiazku z popieraniem krajow walczacych
                    (inna
                    > kwestia) lub nawet wysylaniu wojsk i pomocy aktywnej dla jednego z panstw
                    > walczacych(2 kwestia)...
                    • marcus_crassus przeciez ty piszesz caly czas o czyms innym 10.02.03, 09:32
                      ptysiu - logika,logika,logika,takie cos jest na studiach prawiczych,wlasnie po
                      to ze jak sie rozmawia z takim oslem jak ty ktory rzuca zupelna sieczke mozna
                      bylo zamiast odpowiadac przywolac go do porzadku niech sie zdecyduje o co
                      pyta...

                      pytanie nr 1:

                      czy polska moze poprzec USA w czasie wojny w Iraku...

                      moze,moze,moze...konstytucja nie stoi temu na przeszkodzie,malo tego,ta sprawa
                      nawet nie wchodzi w zakres powolanego artykulu konstytucji...

                      czy polska moze wyslac wojska w tamten rejon:moze,moze, i jeszcze raz moze...

                      czy polscy zolnierze moga pomagac amerykanom w tej operacji:

                      ROWNIEZ MOGA I ROWNIEZ NIE WCHODZI TA KWESTIA W ZAKRES OMAWIANEJ SPRAWY

                      *******************************************************************************

                      CZY JUZ DOTARLO DO OSLEJ GLOWY CZYM JEST DEKLARACJA WOJNY???

                      DEKLARACJA WOJNY JEST KWESTIA SCISLE PRAWNA...

                      NIE MA ZADNEGO ZWIAZKU Z WYSYLANIEM ZOLNIERZY

                      ANI Z ICH POMOCA W OPERACJACH SOJUSZNICZYCH

                      *******************************************************************************
                      • titus_flavius Re: przeciez ty piszesz caly czas o czyms innym 10.02.03, 17:42
                        marcus_crassus napisał:

                        > NIE MA ZADNEGO ZWIAZKU Z WYSYLANIEM ZOLNIERZY
                        >
                        > ANI Z ICH POMOCA W OPERACJACH SOJUSZNICZYCH

                        Ave,
                        przykro mi to mówić, ale to będzie akt wojny. I jeszcze, jaki to sojusz łączy
                        Polskę i USA?
                        T.
                        • marcus_crassus Re: przeciez ty piszesz caly czas o czyms innym 11.02.03, 10:41
                          nie musi zaden sojusz laczyc,wyslanie zolnierzy NIE JEST AKTEM WOJNY!!!!!!

                          Polska moze w ramach przyjazni (czyli np olewajac veta 3 czlonkow NATO -
                          reszta popiera USA)wyslac swoje wojska wszedzie gdzie zostanie poproszona,to
                          nie jest zaden akt wojny...zobowiazania sojusznicze sa potrzebne zazwyczaj w
                          wypakdach symbolicznych,gdyby sejm musial podjac decyzje o deklaracji
                          wojny,musialoby sie to wiazac z dramatycznym pogorszeniem stosunkow miedzy
                          Polska i danym krajem i bezposrednim napieciem miedzy nimi.Takie napiecie ejst
                          na linii USA-Irak.Polska zas jest zaangazowana posrednio jako przyjaciel USA..

                          vae victis

    • Gość: |v|rowa Re: Czy Polsce wolno poprzeć USA w wojnie z Iraki IP: *.block2.tc1.rnktel.net 09.02.03, 14:53
      Titus, jak sie zzyna cudze pomysly, to daje sie tzw. "credit".

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4403750&a=4403750
      • titus_flavius Re: Czy Polsce wolno poprzeć USA w wojnie z Iraki 09.02.03, 21:05

        Ave,
        owszem istnieje spore podobieństwo, ale po prawdzie nie pamiętam, abym czytał
        Twój post.
        T.


        Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

        > Titus, jak sie zzyna cudze pomysly, to daje sie tzw. "credit".
        >
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=50&w=4403750&a=
        > 4403750"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=50&w=44
        > 03750&a=4403750</a>
        • Gość: |v|rowa Re: Czy Polsce wolno poprzeć USA w wojnie z Iraki IP: 134.174.196.* 10.02.03, 00:21
          titus_flavius napisał:

          >
          > Ave,
          > owszem istnieje spore podobieństwo, ale po prawdzie nie pamiętam, abym czytał
          > Twój post.
          > T.
          >
          >
          > Gość portalu: |v|rowa napisał(a):
          >
          > > Titus, jak sie zzyna cudze pomysly, to daje sie tzw. "credit".
          > >
          > > <a href="<a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          > "target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?</a>
          > f=50&w=4403750&a=
          > > 4403750"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          > f=50&w=44
          > > 03750&a=4403750</a>

          Jakbys byl jedna osoba, to by moze i mialo to znaczenie. A tak to pewnie
          przeczytal go ktorys z twoich zmiennikow, roztrabil na pol ambasady, a ty na
          swej zmianie dostales dyrektywe wklapania tej "swiezej" mysli na forum.
          • titus_flavius Re: Czy Polsce wolno poprzeć USA w wojnie z Iraki 10.02.03, 06:51
            Gość portalu: |v|rowa napisał(a):
            >
            > Jakbys byl jedna osoba, to by moze i mialo to znaczenie. A tak to pewnie
            > przeczytal go ktorys z twoich zmiennikow, roztrabil na pol ambasady, a ty na
            > swej zmianie dostales dyrektywe wklapania tej "swiezej" mysli na forum.

            Ave,
            co za post- nie spodziewałem się takiego po Tobie, najwyraźniej w Tobie natura
            syjonistyczna kłóci sie z normalną o lepsze.
            T.
          • kontrkultura Jestem za Mrowa 11.02.03, 08:45
            Gość portalu: |v|rowa napisał(a):
            >
            > Jakbys byl jedna osoba, to by moze i mialo to znaczenie. A tak to pewnie
            > przeczytal go ktorys z twoich zmiennikow, roztrabil na pol ambasady, a ty na
            > swej zmianie dostales dyrektywe wklapania tej "swiezej" mysli na forum.
            =====================

            Chociaz zadko mialem okazje wejsc na forum, zwrocilem uwage i nawet sie
            wpisalem na oryginalnym poscie Mrowy. Fakt, ze uzyskal > 100 (chyba kolo 150)
            wypowiedzi, ale przyjac, ze titus nie zwrocil na niego uwagi... niewiarygodne.

            Stad zdrowy wniosek:
            Jest conajmniej 5 Tytusow w Arabskiej ambasadzie, albo titus po prostu
            BEZCZELNIE wykorzystuje prace i pomysly innych.
            • titus_flavius Re: Jestem za Mrowa 12.02.03, 07:14
              kontrkultura napisał:
              > Chociaz zadko mialem okazje wejsc na forum, zwrocilem uwage i nawet sie
              > wpisalem na oryginalnym poscie Mrowy. Fakt, ze uzyskal > 100 (chyba kolo 150
              > )
              > wypowiedzi, ale przyjac, ze titus nie zwrocil na niego uwagi...
              niewiarygodne.

              Ave,
              nie mam za dużo czasu - szef żyd pili, stąd w pierwszej kolejności czytam
              własne posty. Na czytanie innych brakuje mi czasu ...
              T.
              • marcus_crassus titus jest znany z tego ze kopiuje cudze posty 12.02.03, 08:51
                np kiedys prawie dokladnie skopiowal moj,pamietam ze napisalem o wzglednosci
                oceny innych kultur - np przez zasugerowanie komus ilu "swiatli europejczycy"
                znaja np pisarzy albo poetow chinskich lub hinduskich...

                prawie ten sam post pojawil sie 6 godzin pozniej napisany przez titusa de
                zoo...


                titus de zoo to kretyn,wszystko co wyjdzie rozsadnego z jego komputera to sa
                pomysly innych...

                a tutaj z celnego pierwszego pytania zszedl na inny temat i sie pogubil..

                niedlugo ta arabska kreatura,skompromitowana po raz drugi (najpierw podpisywal
                sie Andrzej) zniknie z tego forum...

                vae victis :)))))
                • titus_flavius Re: titus jest znany z tego ze kopiuje cudze post 13.02.03, 21:10
                  marcus_crassus napisał:

                  > np kiedys prawie dokladnie skopiowal moj,pamietam ze napisalem o wzglednosci
                  > oceny innych kultur - np przez zasugerowanie komus ilu "swiatli europejczycy"
                  > znaja np pisarzy albo poetow chinskich lub hinduskich...

                  Ave,
                  sytuacji nie pamiętam, ale cieszę się, że pokonałem Ciebie Twoją własną
                  bronią ...
                  T.

                  >
                  > prawie ten sam post pojawil sie 6 godzin pozniej napisany przez titusa de
                  > zoo...
                  >
                  >
                  > titus de zoo to kretyn,wszystko co wyjdzie rozsadnego z jego komputera to sa
                  > pomysly innych...
                  >
                  > a tutaj z celnego pierwszego pytania zszedl na inny temat i sie pogubil..
                  >
                  > niedlugo ta arabska kreatura,skompromitowana po raz drugi (najpierw
                  podpisywal
                  > sie Andrzej) zniknie z tego forum...
                  >
                  > vae victis :)))))
    • kontrkultura co proponujesz? 09.02.03, 21:06
      ale tak, zeby bylo w interesie RP
      • titus_flavius Re: co proponujesz? 09.02.03, 21:07
        kontrkultura napisał:

        > ale tak, zeby bylo w interesie RP

        Ave,
        publicznie i szczerze poprzeć działania Niemiec i Francji, i tego się trzymać.
        T.
        • kontrkultura gdybym chcial to od ciebie uslyszec... 09.02.03, 21:16
          nie podkreslal bym interesu Polski w tym wszystkim

          =========================================
          = titus_flavius napisał (bzdury?): =
          =========================================
          kontrkultura napisał:

          > ale tak, zeby bylo w interesie RP

          Ave,
          publicznie i szczerze poprzeć działania Niemiec i Francji, i tego się trzymać.
          T.
          =========================================

          No i jaki w tym widzisz interes dla Polski?
          • titus_flavius Re: gdybym chcial to od ciebie uslyszec... 09.02.03, 21:25
            kontrkultura napisał:

            > No i jaki w tym widzisz interes dla Polski?

            Ave,
            to proste. Niemcy i Francja to filary UE. UE jest naszym największym partnerem
            handlowym: ok. 80% obrotów handlowych - wiesz co oznacza piętrzenie barier
            pomiędzy nami i UE? UE daje nam i będzie nam dawać miliardy euro, włąśnie z
            kasy Niemiec i Francji. Ilość tych pieniędzy zależy jednak od tego, czy
            będziemy uznawani za budowniczych Europy, czy za konia trojańskiego. I w
            dłuższej perspektywie to UE zapewni nam bezpieczeństwo, gdyż Polska zabezpiecza
            wschodnią flankę UE, mamy więc dla niej kluczowe znaczenie. Zaś USA dla
            przykładu mają tyle różnych światowych spraw, że jest całkiem realne, że w
            godzinie próby znowu nas przehandlują jak w Jałcie.
            I co najważniejsze, chroni nas przed syjonistami.
            T.
            • marcus_crassus ale nasza wspolpraca gospodarcza z UE 09.02.03, 22:16
              nie ucierpi przez to...

              jakby ci to titus wytlumaczyc...hmmm...otoz wasze islamskie tylki i ich
              ewentualne spranie nie za bardzo wplywa na stosunki miedzy panstwami
              europejskimi:))))tzn jest dobrym tematem dla mediow,ale ze tak powiem wplyw
              praktyczny tej roznicy zdan jest rowny 0:)))

              juz zrozumiales???

              wiesz ze to mnie cieszy...

              na razie przewidujemy spranie islamistow a nie syjonistow...

              wiesz ze to mnie tez cieszy:)))
            • Gość: J.K. Hey, Damascus, spojnosc srodkow i celow... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.02.03, 22:26
              to nie Twoja mocna strona...
              Niezalezny Intelektualista (dajmy juz sobie spokoj ze slowem "Zachodni")
              badacz rzeczywistosci, z natury rzeczy harmonizuje srodki (metody badawcze i
              argumenty) z celami (tezami) jakie chce osiagnac, lub je sobie stawia...

              A u Ciebie srodki (metody analizy) sie zmieniaja, niekiedy nawet pozostaja
              w sprzecznosci same ze soba...

              A cele , o dziwo, ciagle sa te same...

              Ten drobny zarcik logiczny udowadnia, ze Towarzyszu, zadnym niezaleznym
              Intelektualista nie jestescie, tylko pracujecie na zlecenie...
              Ale ... nie przejmujcie sie...
              Realna szkodliwosc spoleczna Waszych czynow oscyluje wokol pierwszych
              liczb naturalnych...
              Fakt, BIMI dal Wam sie przekonac...
              • titus_flavius Re: Hey, Damascus, spojnosc srodkow i celow... 09.02.03, 22:28
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > Fakt, BIMI dal Wam sie przekonac...

                Ave,
                radość z każdego nawróconego :o).
                T.
              • marcus_crassus bimi dal sie takze przekonac ze kapitan 10.02.03, 08:31
                Picard ze Star Treka jest postacia rzeczywista i na dodatek jego ojcem:))))

                niesty,bimiego mozna przekonac tylko do glupot,to dlatego ze bimi nie lubi
                szarosci swiata,lubi jak wokol jego domu lataja statki miedzyplanetarne,WTC
                jest niszczone przez lasery,w piwnicy obok zbiera sie tajny rzad swiatowy a
                nasz rzad wspolpracujac z USA lamie wszelkie prawa tego swiata...


                ciekawe jest jednak ze moj ulubieniec pajac2003 znany rowniez jako titus de
                zoo jakos nie odniosl sie juz do mego postu wytykajacego Jego Oslowatosci
                bledy logiczne...:))))
              • titus_flavius Re: Hey, Damascus, spojnosc srodkow i celow... 11.02.03, 07:19
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > to nie Twoja mocna strona...
                > Niezalezny Intelektualista (dajmy juz sobie spokoj ze slowem "Zachodni")
                > badacz rzeczywistosci, z natury rzeczy harmonizuje srodki (metody badawcze i
                > argumenty) z celami (tezami) jakie chce osiagnac, lub je sobie stawia...
                >
                > A u Ciebie srodki (metody analizy) sie zmieniaja, niekiedy nawet pozostaja
                > w sprzecznosci same ze soba...
                >
                > A cele , o dziwo, ciagle sa te same...

                Ave,
                nizależnie więc od obranej płaszczyzny badawczej, okazuje się więc iż syjoniści
                racji nie mają.
                T.
                • kontrkultura pewnie, ze Ty masz racje.... nie ma watpliwosci :) 11.02.03, 08:28
                  titus_flavius napisał:

                  > Gość portalu: J.K. napisał(a):
                  >
                  >> to nie Twoja mocna strona...
                  >> Niezalezny Intelektualista (dajmy juz sobie spokoj ze slowem "Zachodni")
                  >> badacz rzeczywistosci, z natury rzeczy harmonizuje srodki (metody badawcze
                  >> i argumenty) z celami (tezami) jakie chce osiagnac, lub je sobie stawia...
                  >>
                  >> A u Ciebie srodki (metody analizy) sie zmieniaja, niekiedy nawet pozostaja
                  >> w sprzecznosci same ze soba...
                  >>
                  >> A cele , o dziwo, ciagle sa te same...
                  >
                  >Ave,
                  >nizależnie więc od obranej płaszczyzny badawczej, okazuje się więc iż syjoniści
                  >racji nie mają.
                  >T.
                  ============================

                  Twoje poczucie humoru nalezy do proarabskich...

                  A jednak moznaby bylo konkretyzowac te wypowiedz?
                  Podac argumenty... Lub przynajmniej rozpatrzec, skomentowac argumenty np.
                  marcusa.

                  W koncu post JK byl komentarzem do Twojej postawy, a nie Francji...
                  • Gość: zbalansowany Re: pewnie, ze Ty masz racje.... nie ma watpliwos IP: 144.134.143.* 13.02.03, 09:06
                    Wyslanie sil zbrojnych do innego kraju to akt agresji.
                    Tylko decyzja ONZ zezwalajaca krajowi, lub grupie krajow podjecie akcji
                    militarnej przeciwko trzeciemu panstwu zdejmuje to odium; kazda akcja bez zgody
                    ONZ robi z danego panstwa agresora. Nie jest to kwestia bez znaczenia co widac
                    po wysilku USA w ONZ aby doprowadzic do odpowiedniej uchwaly.
                    W kwestii "slon a sprawa Polska", nie ma sie czym chwalic. Nie sadze ze Polska
                    zyskala cokolwiek wyrazajac swoje poparcie dla USA. Nikt by nam glowy nie urwal
                    gdybysmy z tym poczekali do odpowiedniej uchwaly ONZ. Polska jakos szybko traci
                    pozory niezaleznosci podpisujac sie pod wasalskim oswiadczeniem bezwarunkowo
                    popierajacym akcje USA.
                    • marcus_crassus ja widze ze Polska zyskuje bardzo duzo popierajac 13.02.03, 09:17
                      USA...!!!!!

                      a co do wysylania wojsk i koniecznosci zgody na to ONZ to widze ze nie masz
                      pojecia o stosunkach miedzynarodowych i prawie miedzynarodowym
                    • titus_flavius Re: pewnie, ze Ty masz racje.... nie ma watpliwos 13.02.03, 21:04
                      Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                      > Wyslanie sil zbrojnych do innego kraju to akt agresji.
                      > Tylko decyzja ONZ zezwalajaca krajowi, lub grupie krajow podjecie akcji
                      > militarnej przeciwko trzeciemu panstwu zdejmuje to odium; kazda akcja bez
                      zgody
                      >
                      > ONZ robi z danego panstwa agresora. Nie jest to kwestia bez znaczenia co
                      widac
                      > po wysilku USA w ONZ aby doprowadzic do odpowiedniej uchwaly.
                      > W kwestii "slon a sprawa Polska", nie ma sie czym chwalic. Nie sadze ze
                      Polska
                      > zyskala cokolwiek wyrazajac swoje poparcie dla USA. Nikt by nam glowy nie
                      urwal
                      >
                      > gdybysmy z tym poczekali do odpowiedniej uchwaly ONZ. Polska jakos szybko
                      traci
                      >
                      > pozory niezaleznosci podpisujac sie pod wasalskim oswiadczeniem bezwarunkowo
                      > popierajacym akcje USA.

                      Ave,
                      zgadzam się z Tobą. W ten sposób jedynie pokazujemy, ze nie po drodze nam z
                      Europą.
                      T.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka