marcus_crassus
26.07.06, 21:38
general izraelski powiedzial ze jest pelen szacunku dla hezbollahow - bo kiedy zolnierze IDF gonili i otoczyli kilkunastu z nich ci woleli bronic sie i zginac na otwartym polu niz uciekac i kryc sie jak irackie szczury pod oslone meczetu. tzn zostali zabici pod meczetem
to zachowanie odwaznego zolnierza. nie mozna odmowic hezbollahom odwagi. dobry zolnierz zasluguje na szacunek. nawet pokonay.
ps - w walce zginelo dzis kilkudziesieciu hezbollahow i 8 zolnierzy Golani Brigade. sadze ze dla wszystkich nalezy sie szacunek za ofiarnosc. Hezbollah udowodnil ze nie jest gromada terrorystow.
Hezbollahy beda martwe, ale zginal z honorem. To juz cos!