Dodaj do ulubionych

Irak: Kaseta bin Ladena - dla USA pretekstem do...

12.02.03, 09:23
Bush powinien zaatakowac Klewki. Ponoc jest kaseta z nagraniem
bin Ladena, gdzie chwali on wspolprace.


Spacer
Obserwuj wątek
    • Gość: John Manipulanci IP: *.7.14.vie.surfer.at 12.02.03, 09:38
      Jak sie ukazalopierwsze wystapienie osamy, po atakach na wtc to
      amerykanie chyba z miesiac twierdzili, ze prawdopodobnie jest to
      nagranie jeszcze sprzed kilku miesiecy. no bo skoro
      zbombardowali caly afganistan, to jak by sie tu przyznac opinii
      publicznej, ze osama jeszcze zyje.
      ale teraz jesli taka wypowiedz jest politycznie potrzeba, to juz
      tego samego dnia bialy dom nie ma najmniejszych watpliwosci ze
      nagranie jest oryginalne
      manipulanci!!!!!!!!
    • legal.alien Re: Irak: Kaseta bin Ladena - dla USA pretekstem 12.02.03, 09:38
      spacerowicz napisał:

      > Bush powinien zaatakowac Klewki. Ponoc jest kaseta z nagraniem
      > bin Ladena, gdzie chwali on wspolprace.
      >
      >
      > Spacer
      Jak mieszkasz w Klewkach to popieram w calej razciaglosci:
      Zaatakowac Klewki - jednego idiote bedzie mniej!!!
    • Gość: pacyfista Czekamy na dzisiejsza porcje strachu made in USA... IP: *.115.203.62.dial.bluewin.ch 12.02.03, 09:46
    • Gość: beta Kiedy wojna - w sobotę? IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 10:59
      USA nieodmiennie traktują społeczność świata jak debili. Chyba
      mają jednak wiele racji, skoro świat przyjął za dobrą monetę ich
      dowody-wymysły, jako casus belli: w Wietnamie - incydent
      tonkiński, w Bośni - targ w Sarajewie, w Jugosławii - 100 tys.
      ofiar ludobójstwa w Kosowie. Kiedy więc Buszmen zacznie swą
      wojenkę? - chyba nie już w sobotę, 15 lutego.
      • Gość: gamma Re: Kiedy wojna - w sobotę? IP: *.bkae.hu 12.02.03, 12:14
        Ciebie na pewno moga traktowac jako debila. Zapytaj sie kogos z Kosowa co sadzi
        o "dowodach-wymyslach". Na pewno zgodzi sie ze to tylko amerykanska propaganda
        zeby zaatakowac przyjaznych serbow.
        • andre1 bzdura !!w weekend US Army nie zaczyna wojny 12.02.03, 12:23
          • Gość: Spinoza Stop wojnie Desperacka próba maffi zbroj.naft. znalez. pretekstu IP: *.tele2.pl 12.02.03, 12:34
            Spółka "Carlyle" ojca Ben Ladena (Bin Ladin Group, firma
            budowlana - m.in. wykonała bunkier Tora Bora) oraz seniora
            Busha, byłego szefa CIA; Ben Laden i Zbigniew Brzeziński, lata
            80-te; Czytaj niezależną prasę poland.indymedia.org

            Oto kolejna, rozpaczliwa próba, by znaleźć szybko (bo nadchodzą
            na pustyni upały!) powód dla wojny nie licząc się z tragicznymi
            konsekwencjami dla ludności cywilnej Iraku, całego regionu i
            stabilności politycznej całego świata.

            "Na szczęście" dawna spółka Carlyle Busha seniora, byłego szefa
            CIA - z ojcem Ben Ladena i samym Osamą Ben Ladenem wciąż
            przynosi mafii zbrojeniowo-naftowej z Białego Domu w tej
            materii"profity". Znane są również powiązania służb specjalnych
            z telewizją "Al-Jazeera".

            Nawet sama CIA zmuszona była oficjalnie zaprotestować przeciw
            łączeniu Iraku z działalnością Al Quaidy (jest to wyłącznie
            chwyt propagandowy). Wysoki urzędnik Białego Domu stwierdził
            w londyńskim "Mirror", że atak na Irak i tak nastąpi,
            niezależnie od wyniku inspekcji.

            The Al Qaida: watching the media salivate. Alleged tape does
            not show clear link
            between Saddam and bin Laden. And so, the U.S and British media
            pounced on the fact
            that the tape proves that �infamous link�. Strange that no one
            mentions that bin Laden
            also took a shot at Saddam�s Regime itself in the same tape.

            While the broadcast message declared solidarity with
            our "brothers in Iraq," it made no
            mention of Iraqi President Saddam Hussein and even denounced
            his socialist party as "infidels."

            Let�s review how this day began:
            It�s Tuesday � just an ordinary day in Jihad land. Suddenly,
            the satellite phone rings
            in a cave somewhere in Afghanistan, Pakistan, or for what it�s
            worth � the Paris suburbs.
            Osama bin Laden picks up.

            �Yes?�

            �bin Laden, we have a problem: It seems America is hell-bent on
            having their war with Iraq and � �

            �You mean that secular government just east of Iran?�

            �That�s the one. Anyway, some of their allies are not ready to
            get on board because there�s
            no link to you, sir. In fact, France, Germany and a few others
            are even blocking NATO attempts
            to defend Turkey in case war breaks out. I guess Colin Powell�s
            presentation to the UN didn�t
            sway many people over.�

            �So, you�re saying that in order to convince the world that
            American is right to go kill
            Muslims in Iraq, they need a clear link to me??�

            �That is correct sir.�

            �Gimme that tape player!! If they want a good connection to me
            just to kill Muslims, then by Allah,
            I�ll give them one. Get Al Jazzera on the phone for another
            exclusive!�

            Okay, we doubt this conversation actually took place, but it
            makes as much sense as what is
            going on in the Middle East these days. The folks against the
            war say there�s no clear link
            between Iraq and Al Qaida. And so a tape conveniently pops up,
            by bin Laden himself, (apparently)
            showing that �yes! We have a link!�

            You�ve got to give credit to Al Jazzera Television. To make an
            audio tape make world headlines HOURS
            before it is even broadcast to anyone in any form beats ABC�s
            Michael Jackson exclusive any day of the week.
            "You will be seeing this as the day unfolds, where once again
            he speaks to the people of Iraq and talks
            about their struggle and how he is in partnership with Iraq,"
            Powell told lawmakers.
            Stop scratching your heads. It�s common for a Secretary of
            State to sit in front of Congress and report
            details of a television-aired tape more than 8 hours before
            anyone sees it, right?

            Baghdad of course denies any link to Al Qaida, but who cares.
            Since satellite dishes are banned in Iraq,
            few if any heard the alleged bin Laden broadcast, anyway.

            The report of the tape found it�s way to the Al Jazzera web
            site at 20:33 GMT on Feb. 11, 2003. According
            to our Middle-East translator, the tape makes no mention of
            solidarity to Hussein, but to the Iraqi people
            in the struggle against the coming �raid on Iraq�.



        • spacerowicz Re: Kiedy wojna - w sobotę? 12.02.03, 13:12
          Gość portalu: gamma napisał(a):

          > Ciebie na pewno moga traktowac jako debila. Zapytaj sie kogos
          z Kosowa co sadzi
          >
          > o "dowodach-wymyslach". Na pewno zgodzi sie ze to tylko
          amerykanska propaganda
          > zeby zaatakowac przyjaznych serbow.

          Ja znam osobiscie baaardzo wielu kosowskich Albanczykow, w tym
          sporo czlonkow UCK. Kilkadzeista metrow od mojego mieszkania
          jest knajpa, w ktorej werbowali do tej terrorystycznej
          organizacji, mieli tam tez centrale rozliczania przymusowego
          okupu od rodakow i wplywow z zebraniny.

          Wiekszosc wyjechala, ale kilku trzyma posterunek, do dzis smieja
          sie w kulak, jak im sie udalo zrobic w konia caly swiat.


          Spacer


    • spacerowicz Amerykanski brak logiki 12.02.03, 13:08
      Facte z kasety wzywa wpradzie ludnosc Iraku do walki z USA ale
      jednoczesnie ciska obelgami na Husseina i jego ekipe, nazywajac
      ich niewiernymi.
      Rozumialbym logike, gdyby Powell we wspoldzialaniu z Husseinem
      chciala zaatakowac ludnosc Iraku, jako wpsolpracujaca z
      domniemanym Ladenem, ale jak Powell wnioskuje, ze bin Laden
      kumpluje sie z niewiernym Husseinem, to wie juz tylko on sam
      oraz byc moze kilku Polakow, ktorzy lecza kaca po oddaniu
      walkowerem suwerennosci Polski w rece Busha i na sile szukaja
      uzasadnien tego zeszmacenia a tu byc moze zaraz sie odezwa.

      Spacer

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka