marcus_crassus
13.02.03, 08:38
Filipiny: Śmierć 122 rebeliantów
13.02.2003 06:46
W ciągu ostatnich trzech dni w starciach z armią filipińską, prowadzącą
ofensywę przeciwko separatystom islamskim na południowej wyspie Mindanao,
zginęło co najmniej 122 rebeliantów - podano dzisiaj w Manili.
Oddział żołnierzy uwolnił także dwie rodziny, porwane przez rebeliantów z
Islamskiego Frontu Wyzwolenia Moro i wykorzystywane przez nich w charakterze
żywych tarcz w czasie operacji wojskowych.
Do najpoważniejszych walk dochodziło w ostatnich dniach w rejonie miasteczka
Pikit na Mindanao (930 km na południowy wschód od Manili). Nie powiodły się
próby zawarcia rozejmu czy nawiązania rokowań - ostatecznie w środę
prezydent kraju Gloria Macapagal Arroyo zadecydowała o przerwaniu prób
nawiązania dialogu i kontynuacji działań na froncie, gdzie - według danych
wywiadu - do kontrofensywy przygotowuje się ponad dwa tysiące rebeliantów.
Walczący na Mindanao Front dysponuje około 12 tysiącami doskonale
uzbrojonych bojowników, walczących o oderwanie islamskiego południa kraju od
w większości katolickiej reszty archipelagu.
W ramach światowej kampanii antyterrorystycznej, na południu Filipin
przebywa około tysiąca amerykańskich żołnierzy, szkolących armię filipińską
do walki z rebeliantami, powiązanymi z radykałami islamskimi, w tym z al-
Kaidą Osamy bin Ladena. W przyszłym tygodniu na Mindanao mają rozpocząć się
wspólne amerykańsko-filipińskie ćwiczenia.