Tragedia Hiroszimy

10.08.06, 13:42
Jest tu wątek w którym autor określa to co się stało w Hiroszimie mianem
ludobójstwa i odpowiedzialnością obarcza armię USA.
To oczywiście jest bzdura wynikająca z zoologicznej nianawiści autora do USA!
Oraz jego niechęci do jakiegokolwiek wysiłku inteletualnego!
Postawowe fakty:
- Japonia nie miała zamiaru się poddawać.
- Szacunkowy koszt inwazji na wyspy japońskie to: 1 milion zabitych
amerykańskich żołnierzy, 20 milionów Japończyków (łącznie żołnierzy i
cywilów),
czas od 6 do 12 miesięcy.
- Amerykanie mieli w tym czasie do dyspozycji tylko dwa ładunki nuklearne.
- Po pierwszym ataku Japończycy w dalszym ciągu nie byli skłonni
skapitulować.
Uznali że Amerykanie mieli tylko jedną taka bombę!
============================================================================
Czy mozna było zrzucić bomby natereny niezamieszkałe? Nie ponieważ
najprawdopodobniej Japończycy zlekcewazyli by skutki takich wybuchów tak jak
zlekcewazyli pierwszą eksplozję!
======
Winny jest ówczesny rząd japoński czego nie podważają nawet sami japończycy!
    • j-k Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 13:45
      wszystko prawda, sam o tym pisalem.

      tylko jedno pytanie: skad wziales te astronomiczne dane o 20 mln mozliwych
      zabitych?

      ja podawalem (za pracami historykow) zew czasie zdobywania wysp japonskich
      zgiuneloby milion japonczykow i 200 -300 tys zolnierzy amerykanskich.
      • abstrakt2003 Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 13:49
        Już nie pamiętam skąd. Napewno nie było to opracowanie naukowe. Dlatego nie
        bedę sie o to kłócić.
        Fakt pozostaje bezsporny gdyby wojna toczyła siedalej zginęło by znacznie
        więcej l;udzi.
      • stranger.pl Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 13:52
        Jak to skąd wziął? - z powietrza jak i cały swój wywód.

        Jego logika oznacza - że jak ktoś napadnie na USA i czy Izrael i użyje kilka
        bomb atomowych w celu zastraszenia społeczeństyw to dobrze zrobi:

        - bo USA i Izrael moga nie chcieć się bez tego poddać a tak przeraża się i
        poddadzą się.
        - zaoszczęzi się kilka milionów istnień ludzkich (samych Amerykanów i Zydów jak
        i tych co dokonają najazdu przez szybsze zakończenie konfliktu).
        - cel uświęca środki - no nie. A co, sami będziemy określać co jest dobreme a
        co złem, bo "nasi" nigdy nie czynią zbrodni - jakie zbrodnie - to oni są winni
        że mordujemy dzieci i kobiety...

        - wszyscy w domu?

        • j-k Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 13:55
          stranger nie powielaj tu swoich anty-zydoskich i anty-amerykasnkich fobii,
          gdyz robisz sie nudny.

          W sprawie Japonii jest akurat dokladnie dowiedzione, ze bez bomb atomowych
          zgineloby o wiele wiecej ludzi, wiec co glupio filozofujesz?
          • stranger.pl Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 14:07
            I ty mówisz że jesteś "doktorem"?

            Nic nie jest dowiedzione bo to nie jest możliwe do dowiedzenia! To tylko teoria
            mająca takie a nie inne uzasadnienie - teoria!
            • abstrakt2003 No tak 10.08.06, 14:12
              ty byś wolał powtórkę z historii tylko teraz bez zrzucania bomb A!
              ======
              Decyzje podejmuje siena podstawie szacunków, prognoz! Zrzucenie bomb A w '45 to
              nie było jakieś tam widzimisie generała pragnacego zaspokoić swoje chore
              instynkty!
              Była to przemyslana i wpełni świadoma decyzja poprzedzona rachunkiem strat i
              zysków!
              • stranger.pl Re: No tak 10.08.06, 14:17
                No dobra Hiroszima była pokazem i miała zumsić Japonię do kapitulacji - to po
                co jeszcze Nagasaki?

                Moja teoria - to były eksperymenty militarne - sprawdzenie nowej broni w
                warunkach bojowych nie mające żadnego innego uzasadnienia.

                To tylko eksperyment - taki sam jak zrobili Sowieci na swoich poligonach, gdzie
                po jednej z eksplozji muklearnych kazali wkroczyć swoim żołnierzom - a pózniej
                zajmowali się badaniem wpływu promieniowania na organizm kalek-żołnierzy:(
                • abstrakt2003 Re: No tak 10.08.06, 14:23
                  stranger.pl napisał:

                  > No dobra Hiroszima była pokazem i miała zumsić Japonię do kapitulacji - to po
                  > co jeszcze Nagasaki?
                  ==============================================
                  Po Hiroszimie Japończycy wciaż nie wykazywali chci do kapitulacji. Zakładali że
                  Amerykanie mieli tylko jedna taką bombę.
                  • stranger.pl Re: No tak 10.08.06, 14:31
                    abstrakt2003 napisał:

                    "Po Hiroszimie Japończycy wciaż nie wykazywali chci do kapitulacji. Zakładali że
                    Amerykanie mieli tylko jedna taką bombę."

                    Ach tak - 6 sierpnia 1945 r. atomizacja Hiroszimy - Amerykanie widzą, że
                    Japończycy nie kwapią się do kapitulacji no to 9 sierpnia Amerykanie atomizują
                    Nagasaki.

                    Rozumiem że 10 sierpnia Japonia skapitulowała? Nie - no to dlaczego 11 sierpnia
                    nie było trzeciej atomizacji?

                    Potrzeby eksperymentu militarnego były oparte na założeniu, że badać się będzie
                    reakcję i skutki uzytych bomb w dwóch miejscach.

                    Gdyby atomizacja miała słuzyć zastraszeniu i zmusić Japonię do kapitulacji
                    wystarczyłaby tylko Hiroszima.
                    • zirby Re: No tak 10.08.06, 14:39
                      stranger.pl napisał:

                      > abstrakt2003 napisał:
                      >
                      > "Po Hiroszimie Japończycy wciaż nie wykazywali chci do kapitulacji. Zakładali
                      ż
                      > e
                      > Amerykanie mieli tylko jedna taką bombę."
                      >
                      > Ach tak - 6 sierpnia 1945 r. atomizacja Hiroszimy - Amerykanie widzą, że
                      > Japończycy nie kwapią się do kapitulacji no to 9 sierpnia Amerykanie
                      atomizują
                      > Nagasaki.
                      >
                      > Rozumiem że 10 sierpnia Japonia skapitulowała? Nie - no to dlaczego 11
                      sierpnia
                      >
                      > nie było trzeciej atomizacji?

                      Ponieważ w bazie lotniczej w Tinian nie było 3 ładunku nuklearnego.


                      > Potrzeby eksperymentu militarnego były oparte na założeniu, że badać się >
                      będzie
                      > reakcję i skutki uzytych bomb w dwóch miejscach.
                      >
                      > Gdyby atomizacja miała słuzyć zastraszeniu i zmusić Japonię do kapitulacji
                      > wystarczyłaby tylko Hiroszima.

                      Druga bomba została zrzucona zeby pokazac ze usa jest w stanie kontynuowac
                      nuklearna ofensywe przeciwko cesarstwu (co bylo nieprawda, bomby im sie
                      skonczyly, a na nowe ze stanow czekaliby okolo 4 miesiecy - ale podziałało).
                • j-k piramidalne bzdury nieuka. 10.08.06, 14:35
                  stranger.pl napisał:
                  > Moja teoria - to były eksperymenty militarne - sprawdzenie nowej broni w
                  > warunkach bojowych nie mające żadnego innego uzasadnienia.

                  Naukowcy dokladnie ocenili przy pierwszym TESTOWYM wybuchu sile broni atomowej.

                  Prezydent USA doskonale wiedzial, ze zrzucajac bombe "A" niszczy cale miasto.
                  A druga zrzucono, gdyz na pierwsza Japonczycy nie zareagowali.

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                  • stranger.pl Re: piramidalne bzdury nieuka. 10.08.06, 14:40
                    Rozumiem że na FŚ jak kogoś nazwie się "nieukiem" to wówczas to jest argument?

                    Ale dlaczego do takiego "argumentu" sięga osoba która ponoć jest "doktorem"?

                    Dyskusja to róznica poglądów i wykazywanie gdzie dany pogląd/teza/teoria nie ma
                    uzasadnienia - twój wkład (jak i innych forumowych "intelektualistów") to
                    epitet-argument "nieuk" - no to sobie dyskutuj sam z sobą samrkaczu.
                    • zirby Re: piramidalne bzdury nieuka. 10.08.06, 14:43
                      A czy szanowny debil wskazał jakieś UDOKUMENTOWANE FAKTY i ŹRÓDŁA które
                      popierały by jego tezy?
                      • stranger.pl Re: piramidalne bzdury nieuka. 10.08.06, 14:49
                        Skoro ty mnie nazywasz debilem to jesteś zwykłym bydlakiem
                        • zirby Re: piramidalne bzdury nieuka. 10.08.06, 14:55
                          stranger.pl napisał:

                          > Skoro ty mnie nazywasz debilem to jesteś zwykłym bydlakiem

                          Matoł który w cichości swojej w domu siedzi i próbuje troche wiedzy do pustego
                          łba przyswoić zanim sie odezwie, budzi moja najszczerszą sympatie. Ot, czlekowi
                          los wiedzy i umiejetności poskąpił, ale on sie stara. Wiec szczesc mu boże i
                          generale jacksonie. Matoł który z pustm łbem publicznie bełkocze bzdury ktore
                          mozna obalić dysponując wiedzą na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej - to
                          zwykły debil. Wiec nazywam cie po imieniu :)
                    • j-k Re: piramidalne bzdury nieuka. 10.08.06, 14:54
                      stranger.pl napisał:

                      > Rozumiem że na FŚ jak kogoś nazwie się "nieukiem" to wówczas to jest argument?

                      pisanie piramidalnych bzdur jest manipulacja, lub nieuctwem.

                      W tym wypadku ocenilem, ze jest to wyraz Twojego nieuctwa. gdyz powtarzam:
                      prezydent USA doskonale wiedzial jak jest sila broni "A" , gdyz dostal na ten
                      temat specjalny raport.

                      jezeli i Ty To wiedziales (ze on wiedzial) to cofam oskkartenie o neiuctwo
                      i zaznaczam, ze ten Twoj posty byl w takim razie ohydna, amoralna ,
                      antyamerykanska manipulacja.

                      • stranger.pl Re: piramidalne bzdury nieuka. 10.08.06, 15:01
                        Nawet jeśli moje posty są jak to mówisz cyt.: " ohydna, amoralna,
                        antyamerykanska manipulacja" to czy to cię upowaznia do chamstwa i nazwania
                        mnie np. "nieukiem" - tytuł naukowy zobowiązuje m.in. że danej osobie nie
                        wystaje słoma z butów i potrafi opanować się nawet jeśli słyszy rzeczy które
                        moga ja drażnić.

                        Nie widzę możliwośći rozmawiania z tobą - bo powiadaja z kim przystajesz takim
                        się stajesz a ja nie chcę być takim jak ty - gnojkiem.
                        • j-k pisze ogolnie: 10.08.06, 15:05
                          nazwanie nieukiem kogos, kto wypisuje z naukowego punktu widzenia piramidalne
                          bzdury, NIE JEST CHAMSTWEM, lecz szczeroscia i takze w swiecie naukowym jest
                          przyjete.
                          • j-k i dodatek: 10.08.06, 15:06
                            po chamsku wlasnie sie odezwales.
                            • stranger.pl Re: i dodatek: 10.08.06, 15:18
                              j-k napisał:

                              > po chamsku wlasnie sie odezwales.

                              A co mam cicho siedzieć jak mnie obrażasz lub powiedzieć "j-k" jesteś mało
                              kulturalny bo używasz słowo "nieuk" - przecież ty sam twierdzisz, że na zło
                              trzeba odpowiadać złem - ty CHAM to i ja tobie chamstwo.
                          • stranger.pl Re: pisze ogolnie: 10.08.06, 15:16
                            Wiesz co jest twoim problem? To ty uważasz, że jak ktoś ma odmienne poglądy lub
                            niechęć wobec tego co ty lubisz to znaczy że to jest dla ciebie "nieukiem".
                            Twoje argumenty mnie nie przekonują i mam do tego prawo - ty na złość i
                            zabierasz wiaderko i grabki z piaskownicy cedząc słowo "nieuk".

                            Wbij sobie do głowy że są różni ludzie i każdy ma prawo do różnych poglądów -
                            jak nie potrafisz ich przekonać do swojego to miej pretensje do siebie lub do
                            świata że nie wszyscy chcą chodzic w jednym mundurku i zbrodniczą coś mówią o
                            szlachetnych USA i dobrym Izraelu.


                            Zegnam "j-k" i nie mam zamiaru więcej z toba rozmawiać!

                            PS
                            Ty masz określony profil - USA to dobro, Izrael to placówka obronna twojego
                            poglądu - i nic co burzy ten twój obrazek nie zasługuje na uznanie!

                            Jesteś bardzo ubogi - ubogi w myslenie i bardzo schematyczny - USA zmieniają
                            się i dziś to tylko "Imperium Zła" - samozwańczy śwaitowy żandarm. I co
                            zamnkiesz mnie za te słowa? Nazwiesz zoologicznym antyamerykaninem? Top
                            nieuctwo? No śmiało - jak ktoś może nie myśleć dobrze o USA - to zbrodnia!
                            • j-k Re: pisze ogolnie: 10.08.06, 15:47
                              nie interesuja mnie twoje antyamerykanskie i antyizraleskie fobie
                              jest to dosc nudne nawet i to omijam.

                              Nie uwazam takze, ze USA - to Aniolek.
                              przeciwnie, kazde mocarstwo z natury jest "drapiezne".


                              wypisywanie piramidalnych bzdur, ze bez bomb atomowych na Japonie byloby lepiej,
                              gdy tymczasem dawno juz udowodniono, z bez tych bomb zgineloby znacznie wiecej
                              ludzi - jest piramidalnym nieuctwem, lub tez wysoce amoralna antyamerykanska
                              manipulacja.

                              sam masz wiec do wyboru - kim jestes.
                              • stranger.pl Re: pisze ogolnie: 10.08.06, 17:40
                                1)Twój cyt.: "wypisywanie piramidalnych bzdur, ze bez bomb atomowych na Japonie
                                byloby lepiej"

                                Zrozum "dr" 'j-k' że z punkt widzenia historii, logiki i zwykłego życia to
                                tylko pogląd który ty podzielasz a ja nie - to co mówisz to tylko teoria
                                niemożliwa do empirycznego uzasadnienia. Pogląd często spotykany ale nie znaczy
                                że udowodniony!

                                Ty naprawdę nie masz nic wspólnego z nauką - nie można traktowac za aksjomat to
                                co jest tylko jedną z wielu mozliwych teorii.

                                Jesteś smutny.

                                2)Twój cyt.: "nie interesuja mnie twoje antyamerykanskie i antyizraleskie fobie"

                                To też tylko twój subiektywny pogląd nazywać to co krytycznie spogląda na twoje
                                pupilkowatość "fobią" - bo wychodzi na to, że według ciebie "fobią" jest to co
                                nie jest zgodne z twoimi poglądami i sympatiami:P!!!

                                Jesteś wyjątkowo smutny vel smutas.

                                Pytasz się "Kim jestem" - sobą, mogę się mylić bo nie jestem nieomylny, mogę
                                mieć własne wybory tendencyjne bo jestem tylko człowiekiem ale nie nazywam to
                                co jest przeciwne do moich poglądów "nieuctewm" lub "fobią".

                                Nie mam takiego bezczelnego tupetu jak ty "dr" 'j-k'!
    • rattler Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 14:17
      Mozna spekulowac dlaczego nie zrzucono ich na Sztab Generalny Sil Zbrojnych i
      Palac Cesarza - Dwoch najwazniejszych elementow odpowiedzialnych za rozpetanie
      wojny i wszystkie zbrodnie .

      Back to work :(

      ---------------------------------------------

      Amerykanie mieli w tym czasie do dyspozycji tylko dwa ładunki nuklearne.
      • abstrakt2003 Dlatego że 10.08.06, 14:21
        w takiej sytuacji nie miałby kto podiąć decyzji o kapitulacji.
      • stranger.pl Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 14:25
        Podniosłes bardzo ciekawy problem - dlaczego cywile a nie zołnierze?

        Hiroszima 1945 to klasyczna zbrodnia na cywilach i odwieczna
        hipokryzja "zwycięzcę się nie sądzi".

        Wojna zawsze polegała na zabijaniu ludzi. W tej sprawie nic się nie zmienia od
        wieków. Najłatwiej zabija się ludność cywilną: kobiety, dzieci, osoby starsze i
        inwalidów (wojennych). Zabija się na ogół tak długo aż jedna ze stron nie może
        już tego znieść i poddaje się...

        "Chirurgiczna precyzja" to bełkot dla uspokojenia opinii publicznej. Jedni z
        chirurgiczną precyzją niszczą centralę CIA w NY, drudzy atakiem rakietowym
        zabijają terrorystów na zatłoczonej ulicy, trzeci pacyfikują Faludzę bronią
        chemiczną.

        To wszystko wojna - czyli bezkarne mordowanie wrogów. Najgorsze że zawsze
        cierpią nie ci co zawinili lecz "zwykli" ludzie. Zostało wyrządzone zło -
        popełniono zbrodnię ludobójstwa - winni uszli bez kary. Amerykanie moim zdaniem
        dopuscili się masowej zbrodni - a zwycięzcę nie sądzi się i on pisze histoprię
        także w dzisiejszej Japonii.
        • marouder Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 14:28
          Bylo kilka miast wytypowanych jako obiekty ataku nuklearnego.
          O tym, ze atakowi poddana zostala Hiroszima zadecydowala prognoza pogody.
      • zirby Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 14:32
        rattler napisał:

        > Mozna spekulowac dlaczego nie zrzucono ich na Sztab Generalny Sil Zbrojnych i
        > Palac Cesarza - Dwoch najwazniejszych elementow odpowiedzialnych za
        rozpetanie
        > wojny i wszystkie zbrodnie .

        Nie potrzeba żadnych spekulacji. Sztab japonskich sil zbrojnych ewakuowano z
        Tokio juz w połowie 1944 roku i wywiad aliancki po prostu nie wiedzial gdzie go
        szukac (potem sie okazało ze był w Nagoi, na NW od Tokio) . Na palac cesarski
        nie planowano zrzutu bomby w obawie przed "syndromem Czestochowy" :) -
        Japonczycy nadal wierzyli w wiekszosci w boskosc Cesarza i jego smierc mogla
        tylko ich sklonic do fantycznego oporu.

        >
        > Back to work :(

        Yeap:(

        >
        > ---------------------------------------------
        >
        > Amerykanie mieli w tym czasie do dyspozycji tylko dwa ładunki nuklearne.

        Tak naprawde to mieli 3. Drugi egzemplarz "Gadgeta" (pierwszego ładunku
        odpalonego na Los Alamos) oraz rezerwowe egzemplarze (bez materiału
        rozszepialnego, ale w pełni funkcjonalne) Little Boy'a.
        • rattler Re: Tragedia Hiroszimy 10.08.06, 15:40
          Ta info jest tak samo wiarygodna jak ta ze nie nie mieli clue co sie dzieje
          w Oswiecimiu i nie zbombardowali - Wole usprawiedliwienie abstrakta , ze nie
          mieli by z kim podpisac kapitulacji , a raczej kim sie posluzyc w powojennym
          modelu podporzadkowanej nam Japoni.

          Kruk krukowi oka nie wykole , czytaj klasa rzadzaca - Reszta to bulls shit i
          jalowa dyskusja .

          spadam

          -------------------------------------------

          Nie potrzeba żadnych spekulacji. Sztab japonskich sil zbrojnych ewakuowano z
          Tokio juz w połowie 1944 roku i wywiad aliancki po prostu nie wiedzial gdzie go
          szukac (potem sie okazało ze był w Nagoi, na NW od Tokio) .









    • felusiak1 Że też chce się wam z barankiem rozmawiać 10.08.06, 14:58
      On ma swoje własne teorie, głeboko zakorzenione i żaden logiczny argument,
      poparty dokumentacją nie wywiera żadnego efektu. Synapsy są zbyt daleko od siebie
      i iskierki nie są w stanie spowodować zapłonu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja