bigbird
11.08.06, 04:22
Na razie mozemy sie rozczulac nad libanem, irakiem i innym muzulmanskim
dziadostwem. Siedzimy sobie w wygodnym foteliku i politykujemy. A jak to
Israel bombarduje niewinna ludnosc cywilna... A tak przy okazji, dlaczego
wszyscy placza nad kobietami, dziecmi i starcami - a doroslych mezczyzn to
mozna rznac bezkarnie? But I digress... Pieprzymy sobie jak to terrorysci
islamscy to wlasciwie bojownicy o wolnosc (i demokracje?, hmmm) i tak
wlasciwie to jakby nie Israel to by mogli wystepowac na Sesame Street (minus
turban plus sweterek Mr. Rogers'a).
Niestety, to tylko kwestia czasu jak grzybki atomowe pojawia sie nad NYC,
Londynem i innymi infidel'nymi miastami. Czy ktos ma watpliwosci ze religia
pokoju zawacha sie przed uzyciem takich metod? Czasy sie zmieniaja. Do tej
pory najwieksze zlo jakie moga zrobic liczy sie w tysiacach ale wkrotce ta
liczba wzrosnie do milionow ludzi. Czy to z Koreii, czy z Rosji, czy wrkotce
z Iranu, pastuchy dostana to co chca. Tak wiec rozczulajmy sie dalej, grajmy
jak ta orkiestra na Tytaniku...