you-know-who
13.08.06, 03:19
o byc moze rzadkich przypadkach(?) takich jak ten
abcnews.go.com/WNT/story?id=2298484&CMP=OTC-RSSFeeds0312
w izraelskim szpitalu w nahariyah trafionym uprzednio przez arabska katiusze,
brat zabitych w innym ataku rakiertowym ludzi zadecydowal, ze ich oczy (dokl.
cornea, jak to jest po pol.?), moga byc przeszczepione czekajacemu w kolejce
na taka operacje arabowi. mitzvah, czyli dobry uczynek.
czasami wydaje sie, ze zydzi izraelscy nie sa tacy zli jak to wynikaloby z
ich poczatkowego totalnego poparcia dla wojny.