Dodaj do ulubionych

Amerykanskie plany ataku na Iran

27.08.06, 21:47
Poniewaz forumowe islamuski bardzo nie lubia tego tematu,
z przyjemnoscia im go podrzucam :)))
wiadomosci.onet.pl/1329939,2678,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • hans2 Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 27.08.06, 22:33
      Zaraz poleci ze skarga na moderacje ( powod wymysli , nie ma w tym zadnych
      zachamowan )

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=47547510
      • j-k Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 27.08.06, 22:38
        Moze leciec, tu niestety w niczym nie naruszam Netetykiety :)

        Nawet moge wyrazic moje zatroskanie o los Mullow i innych islamskich bandytow z
        teheranu, spalajacych sie w bunkrach zaatakowanych amerykanskimi bombami "A",
        lub innymi "penetracyjnymi" :)))
        • krystian71 Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 27.08.06, 22:47
          a ten hans smial na ciebie donosic na moderacje? to chyba on pierwszy.
          Waszyscy wiedza ,ze jotka to dobrze wychowany gosc.
          A tymi atakami zajme sie juttro,OK? bo mnie gonia
          • hans2 Krystek , po co te klamstwa ,wiemy czym pachniesz 27.08.06, 23:40
            Tym czym skorupka przesiakla za komuny .

            Nawet tutaj innym wmawiasz ze donosza ( jak powyzej ) a ty to sam robisz .
            PZPR wiecznie zywe .
            • zejman1 Czy dane sa prawdziwe? 28.08.06, 10:29
              No, w tym artykule.
              Iran wyrosl w nim na prawdziwa "potege" ale przeciez Canada posiada zloza 7-io
              krotnie wieksze niz...Saud-Arabia. Dzis moze nie bardzo oplacalne ale ceny
              wydobycia rosna.
              Oto link:
              en.wikipedia.org/wiki/Athabasca_Oil_Sands#Oil_Sands_Production
              Tak wiec ciagle strachy "pistoletem naftowym" kiedys musza sie skonczyc.
              Nalezy wziasc takze pod uwage to (co chyba najwazniejsze), ze nie wystarczy
              pompowac rope-trzeba ja jeszcze przetransportowac(zablokowac go niezwykle
              latwo) i przerobic. Nawet pompowanie jest intelektualnie zadaniem
              przekraczajacym intelektualne mozliwosci muzulmanow-odbywa sie ono pod nadzorem
              specjalistow zachodnich.
              Najwazniejszym zrodlem dochodu Iranu jest ropa -reszta tego cwierc-kraju jest
              przemyslowym g....Gdyby "produkcja" ropy iranskiej ustala sadzic nalezy, ze
              inne panstwa zwieksza odpowiednio wydobycie swojej i to pozwoli na uzupelnienie
              strat. Oczywiscie dla Iranu bedzie to okropna kleska gospodarcza.

              Jeszcze inny aspekt calej sprawy: Bush stawia na inne zrodla energii.Cala para
              ida daleko zaawansowane proby z napedem wodorowym (Islandia). Opor ze strony
              najwiekszych molochow zuzywajacych bezrozumnie rope slabnie. I to chyba dobrze
              dla cywilizowanego swiata.
              Temu drugiemu pozostana tradycyjne kamele i oazy.Tak, jak byc powinno.
              (Z)
              • coprawda To nie o rope a o zaropiałe oczy rabinów chhodzi 28.08.06, 12:58
                Oni juz płaczą 2000 lat że nie moga odbudować burdelu Salomona. A juz by
                chcieli sobie pocelebrować.


                Paliwo mozna otrzymywać z biomasy w cenie $0.75 za galon lub taniej.

                Można wytwarzać butanol, pentanol, olej. To głupia i ślepa religia pokoleń
                przywiązanych do koszernych bzdur gadających osłow, 999 lat zyjących bohaterów,
                i liczenia liter przy przepisywaniu, by podobnie wyglądały wersje.

                Oni wierzą że bog zrobił to i tamto. Że ich itp. Ba nawet sobie obcinają
                przyodzenie bo bóg im tak kazał :)))).

                Ja rozumiem że skinhedzi golą sobie głowy bo im tak bóg kazał ale żeby sobie
                obcinać kawałek kutasa i robić z tego powodu rodzinne święto .

                Pisze to bo bóg mi powiedził że kicha bedzie z waszych judki pomysłów. To po
                prostu świat się zmienił a wy ciągle brniecie ja zaprańce w ta oślą uliczkę
                kiwająć sie i płacząć.

                A najśmieszniejsze jet to że angarzujecie innych do tej swojej obłednej wizji.


                Jak chora i poplątana jest wasza talmudyczna dialktyka widać po owocach. co 20
                wasz kościólł to pedalska synagoga e tam szkoda gadać
              • schlagbaum Re: Czy dane sa prawdziwe? 28.08.06, 15:17
                zejman1 napisał:

                > Najwazniejszym zrodlem dochodu Iranu jest ropa -reszta tego cwierc-kraju jest
                > przemyslowym g....

                Ciekawy jestem czy nasz "wilk morski" zastanawial sie kiedys dlaczego czolowi
                zawodnicy NHL czy NBL nie sa dobrzy w szachy ?
    • thannatos Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 27.08.06, 23:14
      j-k napisał:

      > Poniewaz forumowe islamuski bardzo nie lubia tego tematu,
      > z przyjemnoscia im go podrzucam :)))

      Ty chyba albo nie przeczytales tego artykulu w linku, albo go w zab nie
      zrozumiales... :|
      • j-k dlaczego? 27.08.06, 23:23
        Chce tylko uprzejmie dac szanse forumowym islamuskom, by poparlii autorow
        artykulu, jaki to bedzie Amagennon.

        Nie mam zwyczaju zamieszczac TYLKO artykulow potwierdzajacych moj punkt
        widzenia :)

        A tu cisza :)
      • schlagbaum Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 27.08.06, 23:31
        thannatos napisał:

        > j-k napisał:
        >
        > > Poniewaz forumowe islamuski bardzo nie lubia tego tematu,
        > > z przyjemnoscia im go podrzucam :)))
        >
        > Ty chyba albo nie przeczytales tego artykulu w linku, albo go w zab nie
        > zrozumiales... :|

        Jedno i drugie
        >
        • j-k Przeciwnie Ibrahim,odsylam do mojego postu powyzej 27.08.06, 23:35

          Podalem takim jak Ty przeciwnikom nalotow na Iran drabine, by podzielili sie
          z autorami artykulu uczuciem grozy i zgrozy - jaki to bedzie Amagennon :)))

      • goldbaum Nie wymagaj zbyt wiele od iwony 28.08.06, 10:39
        jej mocna strona jest forum "romantica".

        thannatos napisał:

        > Ty chyba albo nie przeczytales tego artykulu w linku, albo go w zab nie
        > zrozumiales... :|

        "z przyjemnoscia" "podrzucila" artykul demontujacy jej wlasny belkot
        propagandystyczny:

        "Wojny wszczyna się łatwo. Warto pamiętać, co głosili trzy lata temu amerykańscy
        propagandziści przed atakiem na Irak.

        Rajd na Bagdad miał być miłą wycieczką, po czym wdzięczny naród iracki – z
        niewielką pomocą USA – ustanowić miał modelową demokrację. Ale po trzech latach
        okupacji kraj przypomina conradowskie „Jądro ciemności”, zaś byli amerykańscy
        dowódcy w Iraku głośno domagają się dymisji sekretarza obrony Donalda Rumsfelda,
        obciążając go odpowiedzialnością za katastrofę.

        Konsekwencje ataku na Teheran będą znacznie gorsze. Nawet jeśli nie doszłoby do
        zablokowania cieśniny Ormuz – co uważam za mało prawdopodobne – cena baryłki
        ropy, oscylująca dziś wokół 70 dolarów, wzrosłaby do 100 – 120 dolarów, na co
        Świat nie jest przygotowany. Poszłyby w górę ceny gazu ziemnego. Amerykanie
        muszą się też liczyć z tym, że na ich 150 tys. żołnierzy stacjonujących nad
        Tygrysem i Eufratem zwaliłyby się miliony żądnych krwi szyitów, a następstwem
        wywołanego wojną kryzysu energetycznego byłby światowy kryzys ekonomiczny,
        którego głównym beneficjentem okazałaby się Rosja."



        • zejman1 Re: Nie wymagaj zbyt wiele od iwony 28.08.06, 11:09
          Goldbaum napisal:
          "Konsekwencje ataku na Teheran będą znacznie gorsze. Nawet jeśli nie doszłoby do
          zablokowania cieśniny Ormuz – co uważam za mało prawdopodobne – cena baryłki
          ropy, oscylująca dziś wokół 70 dolarów, wzrosłaby do 100 – 120 dolarów, na co
          Świat nie jest przygotowany. Poszłyby w górę ceny gazu ziemnego. Amerykanie
          muszą się też liczyć z tym, że na ich 150 tys. żołnierzy stacjonujących nad
          Tygrysem i Eufratem zwaliłyby się miliony żądnych krwi szyitów, a następstwem
          wywołanego wojną kryzysu energetycznego byłby światowy kryzys ekonomiczny,
          którego głównym beneficjentem okazałaby się Rosja."

          Chyba zauwazasz, ze to nie jest madre:ceny ropy beda rosly nie tylko z uwagi na
          podnoszenie przez producentow cen za barylke ale wewnetrzna polityke rzadow
          panstw,importujacych rope. Nawet jesli cena na gieldach sie utrzyma na
          dzisiejszym poziomie, cena koncowa za litr paliwa bedzie rosla.Dlaczego?
          Dlatego, ze jest to najlepszy sposb zgarniania podatkow.
          Gdy przed paru latu pisalem, ze ceny paliwa beda rosly niezaleznie od kosztow
          wydobycia ropy, strasznie blaznowaliscie na tym forum. No i ceny wzrosly.Nie
          smiejecie sie dzis?

          Powtorze wiec: przed 10-ciu latu czytalem w prasie szwedzkiej wielce uczone
          wywody, podparte setkami cyfr, dlaczego jest konieczne podnoszenie cen paliw.
          Okreslono te "granice bolu" na ok. 20 kr/l przy owczesnych cenach paliwa-
          6,5kr/l.Dzisiaj cena za 1l wynosi juz 12 kr.
          Unia takze juz dawno okreslila, ze "podnoszenie cen paliwa" jest konieczne.
          Swiat zachodni szuka i znajdzie wyjscie(w co nie watpie) z "narastajacego
          kryzysu paliwowego"-stad opracowywanie nowych technologii.

          Rzecz w tym, ze beda one gwozdziem(takie technologie sa kosztowne) do
          muzulmanskiej trumny.To mnie jednak wcale nie martwi, bowiem bez trudu moge
          sobie wyobrazic swiat bez muzulmanow i ich terroryzmu.

          Dalsza czesc(niecytowana) Twojego postu wymaga krotkiego komentarza.
          Nie ukrywam (i nie ukrywalem), ze gdy nastapila inwazja Iraku cieszylem sie, ze
          legiony Zachodu i cesarskie orly znow zobaczyly Eufrat.
          Danie nauczki barbarzyncom bylo rzecza dobra i madra.
          Niemadra bylo natomiast proba na sile uszczesliwiania
          ich ...demokracja.Nalzealo obrocic ten kraj w perzyne i sobie wyjsc.

          Tak wlasnie nalezaloby postapic z Iranem pomimo "grozy milionow zadnych krwi
          szyitow". Obcic Iran w perzyne i kazac im popmpowac tyle ropy ile swiat
          cywilizowany bedzie potrzebowal.
          Tak postapilby dawny cesarz rzymski.Rzecz w tym, ze prez. Bush nie ma
          cesarskiego zaciecia.Ale ma lozowe i dlatego Amerykanie gina bezrozumnie w
          Iraku.
          (Z)


          • goldbaum Re: Nie wymagaj zbyt wiele od iwony 28.08.06, 11:45
            1. Nie przypominam sobie, zebym kiedykolwiek "blaznowal" przy okazji dyskusji o
            wzroscie cen ropy.

            2. Sugerujac, ze "cywilizowany swiat" powinien "obrocic w perzyne" Irak i Iran
            "i kazac im popmpowac tyle ropy" ile potrzebuje dowodzisz jedynie, ze z tym
            swiatem (cywilizowanym) nic a nic wspolnego nie masz.
            • zejman1 Re: Nie wymagaj zbyt wiele od iwony 28.08.06, 12:10
              Wlasnie dlatego, ze jestem czlonkiem cywilizowanej spolecznosci, uwazajacej
              pokojowa ko-egzytencje narodow za swoj kamien wegielny oraz, doceniajac jej
              bezwzgledna wyzszosc we wszystkim a w dobrodziejstwach wolnosci osobistej
              szczegolnie, uwazam, ze zatrzymanie barbarzyncow z dala od naszych granic,
              oslabienie ich do tego stopnia, ze nie beda grozni dla naszej wolnosci jest
              dzis glownym zadaniem.
              Nie podoba mi sie zycie w ustawicznym cieniu zamachow terrorystycznych, pod
              gradem grozb jakiegos fundamentalistycznego iranskiego oberwanca.
              Nawet komunistyczni Koreanczycy stoja na wyzszym (czemu sie nie dziwie,bo to
              wplyw o niebo wyzszej od arabskiej cywilizacji chinskiej)poziomie.

              W przeciwienstwie do Ciebie zaliczam do naszego cywilizowanego swiata takze
              Israel- jest to uzasadnione historia. Dlaczego uwazasz, ze nasz swiat nie ma
              prawa do obrony swego istnienia(lub obrony panstw-czlonkow wspolnoty) a ma to
              prawo kazde afrykanskie plemie? No i kazde panstewko muzulmanskie?
              (Z)
              • goldbaum O ja cie... kamien wegielny czyli wegiel kamienny 28.08.06, 12:43
                "Wlasnie dlatego" ze uwazasz sie za "czlonka cywilizowanej spolecznosci,
                uwazajacej pokojowa ko-egzystencje narodow za swoj kamien wegielny" domagasz sie..
                ...."obrocenia w perzyne" dwoch suwerennych krajow i nakazanie im "pompowania
                tyle ropy" ile bedzie "potrzeba"....

                Acha...

                Dodajmy, ze oba te kraje ktore, ty jako "cywilizowany czlowiek" okreslasz jako
                "barbarzynskie" nie mialy nic wspolnego z zamachami w Europie i USA w ktorych
                "cieniu" tak bardzo ci sie "nie podoba" zyc.

                Jesli ten "cien" ma wedlug ciebie byc wystarczajacym powodem "obrocenia w
                perzyne" tych krajow, wytlumacz prosze, czym twoje zapatrywania roznia sie od
                zapatrywan innego podobnie jak ty "cywilizowanego" czlowieka, ktory "obrocil w
                perzyne" pol Europy i wymordowal w wielce "cywilzowany" sposob miliony ludzi
                poniewaz podobnie jak ty uwazal, ze ma "prawo do obrony" swej "o niebo wyzszej
                cywilizacji" przed "zydo-bolszewickimi hordami"?
                • zejman1 Re: O ja cie... kamien wegielny czyli wegiel kami 28.08.06, 13:12
                  He,he,he...
                  Slabo sie starasz.Jest zasadnicza roznica pomiedzy "obroceniem w perzyne" (nie
                  eksterminacji ludnosci)i "daniem nauczki" swiatu islamu a planem konstrukcji
                  europejskiego imperium (z masowa eksterminacja calych narodow) pod
                  kierownictwem Niemiec, w ktorym odgrywalyby one role "narodu panow".Nawet nie
                  chce mi sie tego rozwijac dalej.

                  "Obrocenie w perzyne" nie oznacza przeciez, ze kraj ten - a mowimy o Iranie,
                  zajamujacym sie szerzeniem terroryzmu - mialby zaprzestac produkcji ropy,
                  stanowiacej dlan prawie jedyne realne zrodlo gotowki.
                  Wrecz przeciwnie: po "dotarciu do rozumu" panstewko to odkryloby, ze lepiej sie
                  oplaca kazdego dolara obracac na jakies pokojowe cele,np. budowe wzorcowego
                  szyickiego zlobka czy przedszkola, niz na pomoc dla organizacji
                  terrorystycznych,arsenalu atomo-rakietowego czy snucie planow budowy "imperium
                  szyickiego". A nawet "swiatowego imperium Allaha"-co przeciez jednoznacznie
                  wynika ze slow tego iranskiego oberwanca
                  To chyba nie jest trudne do zrozumienia?
                  (Z)
                  • goldbaum Re: O ja cie... kamien wegielny czyli wegiel kami 28.08.06, 13:36
                    he he he...
                    Bardzo sie starasz ale po twoich tyradach o "obracaniu w perzyne" calych krajow,
                    ktorych kulture uwazasz za "barbarzynska" i o cywilizacji, z ktora usilujesz sie
                    utozsamiac jako "bezwzglednie" "wyzszej "we wszystkim".....
                    .... trudno teraz przekonac, ze nie jest sie nazistowska popluczyna.

                    To wrecz niemozliwe. Mozna tylko grzasc dalej i jeszcze bardziej sie osmieszac.

                    Bo dla Hitlera tak samo "bezwzglednie" przekonanego o "wyzszosci" kultury
                    niemieckiej i europejskiej "we wszystkim" "obrocenie w perzyne" Rosji nie
                    oznaczalo "przeciez ze kraj ten - a mowimy o kraju, zajamujacym sie szerzeniem
                    komunizmu - mialby zaprzestac produkcji" (stali, ropy, wegla, zboza)... :-)

                    Hitlerowi przeciez nie chodzilo o "eksterminacjie ludnosci" Rosji. Jego celem
                    bylo dokladnie to, co sam tak gornolotnie formulujesz.... "konstrukcja
                    europejskiego imperium" jako przeciwwaga zydowskiego planu budowy
                    komunistycznego swiata.

                    "co przeciez jednoznacznie" wynikalo "ze slow" bolszewickich "oberwancow" :-)

                    Brnij dalej....
                    • zejman1 Re: O ja cie... kamien wegielny czyli wegiel kami 28.08.06, 14:01
                      He, he, he...Sa to argumenty... blazenskie.
                      Zajrzyj sobie do niemieckiego "Generalnego Planu "Wschod" a pozniej sie
                      wypowiadaj.
                      Jeszcze jedno: dla Hitlera "kultura europejska" znaczyla glownie, "niemiecka"-
                      np. kulture polskia, bedaca par excelance europejska, traktowal jako "nizsza" i
                      godna wytepienia. To rzeczy znane.

                      Stale, usilnie, sie staracie aby porownywac "los swiata islamu" do Holokaustu
                      itp.
                      Wiem, dlaczego sie tak dzieje: sa to wypowiedzi wszystkich imamow, dzialajacych
                      tak w Europie, jak i w swiecie arabskim. Ze niby sie z nimi czyni to samo, co z
                      Zydami uczynil Hitler.
                      To zalecaja swoim wiernym...zeby tak wlasnie argumentowali, rozmawiajac
                      z "niewiernymi".To jest "intelektualny poziom" (przyznasz, ze niebywale niski)
                      islamistow.
                      To sa rozpoznane dzialania, biedny blaznie.Rozpoznane dokladnie.
                      (Z)
                      • goldbaum Re: O ja cie... kamien wegielny czyli wegiel kami 28.08.06, 14:18
                        He he he... grzezniesz, grzezniesz, ze az milo.

                        Co takiego przewidywal Generalny Plan "Wschod", jesli nie "obrocenie w perzyne"
                        Rosji i "danie nauczki" "swiatowemu zydostwu"?

                        Masz spore braki w edukacji. Europa to nie tylko Polska. To rowniez Francja,
                        Wielka Brytania, Wlochy, Holandia... Hitler od samego poczatku widzial sie jako
                        obronce niemieckiej i EUROPEJSKIEJ kultury. Jednym slowem - twoj czlowiek :-)
                        Polska (na wlasne zyczenie) nie miala rzeczywiscie miejsca w planie Hitlera
                        "obrony" "bezwzglednie wyzszej" "we wszystkim" "cywilizacji europejskiej" przed
                        zalewem "zydo-bolszewizmu".

                        Poza tym.. masz chyba jakies zwidy. W ktorym miejscu porownuje "los swiata
                        Islamu" do Holocaustu? Blad moj drogi.
                        Poki co porownuje tylko oglupione przez kryzys, przegrana wojne i propagande
                        nazistowska dupy wolowe, ktore przy kuflu piwa snuly rozwazania o "wyzszej" "we
                        wszystkim" kulturze zagrozonej przez zydobolszweicki bandytyzm...
                        .... z dupami wolowymi, ktore kilkadziasiat lat pozniej, zyjac w zasobnym
                        bezpiecznym systemie z nieograniczonym dostepem do informacji snuja rownie denne
                        fantazje.

                        Ale najwazniejsze, ze mnie "zdemaskowales". W tym (demaskowaniu) "wroga" twoi
                        protoplasci tez byli wysmienici :-)
                        • zejman1 Re: O ja cie... kamien wegielny czyli wegiel kami 28.08.06, 14:36
                          A dlaczego polska kultura mialaby byc nizsza od wloskiej czy francuskiej?
                          Dlaczego to sugerujesz?
                          Byla inna ale dla Niemcow byla "nizsza".Dlatego w imperium europejskim pod
                          przewodnictwem Niemcow kultury "nizsze", jak np. czeska, polska, rosyjska,
                          lotewska czy litewska, mialy ulec wykorzenieniu, duza czesc ludnosci
                          wymordowana. Liczyla sie przede wszystkim "kultura germanska" i w tym
                          kontekscie nalezy rozpatrywac kultury panstw wymienionych przez Ciebie -
                          wchodzily one w sklad cesarstwa Karola Wielkiego, o ktorym Hitler lubil
                          rozprawiac przy stole.
                          Zachecam Cie(odloz na chwile zielona ksiazke czy Kutba na polke) do
                          przestudiowania planu, o ktorym wspomnialem.Moze wtedy zrozumiesz? A moze nie-
                          strata niewielka.

                          Ja, "wolowa dupa", "siedzac bezpiecznie" w Szwecji zastanawiam sie nad obrona
                          nie tylko tego kraju ale takze Polski, Europy i w ogole naszego zachodniego
                          swiata przed barbarzyncami. O popatrz-zaliczam takze do naszego swiata Japonie,
                          dla ktorej muzulmanie to takze odrazajacy, prymitywni barbarzyncy.
                          Ty zas, siedzac w takim samym "bezpiecznym swiecie" zastanawiasz sie nad jego
                          obaleniem i stale chwalisz pociagniecia islamistow.
                          Piszesz z Marsa czy Wenus? A moze z Riadu?
                          (Z)

                          • goldbaum Re: O ja cie... kamien wegielny czyli wegiel kami 28.08.06, 14:52
                            zejman1 napisał:

                            > A dlaczego polska kultura mialaby byc nizsza od wloskiej czy francuskiej?
                            > Dlaczego to sugerujesz?

                            "Sugeruje"? Masz powazne problemy z rozumieniem tekstu.

                            > Byla inna ale dla Niemcow byla "nizsza".

                            No widzisz - dokladnie jak ciebie kultura islamu jest "nizsza".
                            O tym przeciez wlasnie pisze.

                            > Dlatego w imperium europejskim pod przewodnictwem Niemcow kultury "nizsze",
                            > jak np. czeska, polska, mialy ulec wykorzenieniu,

                            Jakiemu znow "wykorzenieniu"? Kultury narodu nie mozna "wykorzenic". Wiedzieli
                            to nawet hitlerowcy, ktorzy podobnie jak w twoich planach "dali" "nizszym"
                            kulturom "nauczke", zeby "dotrzec do ich rozumow"

                            > duza czesc ludnosci wymordowana.

                            "obracanie w perzyne"...

                            > Liczyla sie przede wszystkim "kultura germanska"

                            Dokladnie jak dla ciebie liczy sie tylko (blizej nieokreslona) kultura
                            europejska, z ktora usilujesz sie identyfikowac.

                            > Ja, "wolowa dupa", "siedzac bezpiecznie" w Szwecji zastanawiam sie nad obrona
                            > nie tylko tego kraju ale takze Polski, Europy i w ogole naszego zachodniego
                            > swiata przed barbarzyncami.

                            Oczekujesz, ze bede ci wdzieczny za to samo, co deklarowal Hitler?

                            > O popatrz-zaliczam takze do naszego swiata Japonie,

                            O popatrz, Hitler tez ja zaliczyl, choc jeszcze w "Mein Kampf" zaliczyl
                            Japonczykow do podludzi.


                            > dla ktorej muzulmanie to takze odrazajacy, prymitywni barbarzyncy.

                            Dorzuc jeszcze cos o karaluchach, szczurach, nawalnicy, zalewie... itd. bedzie
                            bardziej podbnie.

                            > Ty zas, siedzac w takim samym "bezpiecznym swiecie" zastanawiasz sie nad jego
                            > obaleniem

                            Gdzie? Poprosze o link.


                            • zejman1 Re: O ja cie... kamien wegielny czyli wegiel kami 28.08.06, 15:12
                              Nie moge sie Toba zajmowac dokladnie(tj.cytowac Twoich wszystkich postow) i
                              chyba... nie musze.
                              Wykazalem, ze pomimo pokretnych wywodow i erystycznych wygibasow, Twoja
                              argumentacja jest zerowa, nic nie dajaca, oddalajaca nas od meritum sprawy.
                              Stale wekslujesz calosc na dalsze tory.
                              Na tym chyba zakoncze.

                              Aha, jeszcze jedno: kulture oprocz "mas" przede wszystkim tworzy - elita.Nawet
                              wsrod najprymitywniejszych plemion osrodkiem kultury byl kacyk, jakis szaman,
                              otoczenie wyzszych doradcow wodza, itp. Gdyby ich zabraklo,kultura danego narodu
                              (czy plemienia) moglaby rzeczywiscie sie cofnac, ulec degradacji,
                              wykorzenieniu.
                              A te wlasnie polska elite, majac na uwadze kulture narodu, Niemcy
                              wyniszczali.Nie wiesz o tym?
                              Rozumiem, ze tego nie mozesz pojac-kalifaty to dawno juz umarly, skamienialy
                              swiat a trudno Koran traktowac jako zrodlo dzisiejszego kulturalnego
                              natchnienia. Oczym swiadczy tak poziom zycia i kultury kraikow islamskich, jak
                              i poziom Twojej wypowiedzi.
                              Do widzenia, Goldbaum.
                              (Z)

                              • goldbaum Re: O ja cie... kamien wegielny czyli wegiel kami 28.08.06, 16:23
                                O tym jaka jest moja argumentacja nie tobie decydowac. Widzi to kazdy myslacy
                                czlowiek.

                                Ktos, kto cywilizacje, z ktora (nieporadnie) usiluje sie identyfikowac uwaza za
                                "bezwzglednie wyzsza" "we wszystkim", propagujac "obrocenie w perzyne" dwoch
                                krajow poniewaz "nie podoba" mu sie "zycie w cieniu" czegos, co zupelnie
                                bezpodstawnie z tymi krajami identyfikuje jest nie tyle nazista co wrecz
                                polpluczyna lub parodia nazisty.
        • polski_francuz Ceny ropy 28.08.06, 11:29
          to raz. Bo nie zapomnijmy, ze ceny sa ustalane przez rownowage miedzy popytem i
          podaza. Ale takze przez spekulantow.

          Dwa, to reakcja Chin, ktore moga poprzec Iran. A przynajmniej nie poprzec
          Stanow. Kupuja od niego rope.

          Trzy, to reakcja Rosjan. Sama z siebie nie wazy wiele ale wraz z Chinami wazy
          duzo.

          Swiat stal sie multipolarny. I to juz pewnie nawet Bush skapowal.

          Cztery, to nie wiem czy Stany sa zdolne aby jeszcze wziac jedna wojne na siebie.

          Tak ze, sadze raczej, ze ta wojna z Iranem to raczej "wishful thinking"
          niektorych.

          Niezapomnijmy, ze Stany mialy zawsze sklonnosci do zamkniecia sie u siebie. I
          dopiero od niedawna i nie bez oporow zajely sie konstrukcja imperium
          swiatowego. Opcja z innym zrodlami energii wydaje mi sie rowniez do powaznego
          rozwazenia.

          PF
          • zejman1 Re: Ceny ropy 28.08.06, 11:52
            To co z tego, ze Chiny kupuja mala czesc ropy z Iranu - najwiecej kupuja od
            Saud-arabii.
            Ostatnio Chiny podpisaly umowe z Rosja o dostawach ropy.Nie musi to oznaczac,
            ze Chiny i Rosja zaczna konstruowac jakies nowe imperium euro-azjatyckie bowiem
            oznaczaloby ono likwidacje Rosji ale mozliwosci takiej wykluczyc sie nie da.
            Wydaje sie raczej, ze chodzi tu o to samo, co innym panstwom : "o bycie na
            chlonnym rynku chinskim".

            Swiat nie stal sie "multipolarny" -to termin stosunkowo nowy, modny... i
            poprawny politycznie.
            Jak przed ponad stu laty dziala geopolityka, ktora okreslila dosc dokladnie
            dlaczego eur-azja moze sie wybic na potege- "dolaczenie do zasobow ladowych
            wielkiego oceanu".
            Bush niczego nie "skapowal" bowiem cele polityki amerykanskiej byly zawsze
            takie same-sprzyja temu ich oceaniczne polozenie.
            (Z)


            • goldbaum Re: Ceny ropy 28.08.06, 11:59
              zejman1 napisał:

              > Bush niczego nie "skapowal" bowiem cele polityki amerykanskiej byly zawsze
              > takie same-sprzyja temu ich oceaniczne polozenie.

              Tez nie wiem czy skapowal czy nie ale 11 wrzesnia byl zwrotem o 180° w polityce,
              ktora planowal po objeciu swego urzedu. Ja w kazdym razie doskonale pamietam
              wypowiedzi Busha zapowiadajacego silna redukcje obecnosci i aktywnosci USA na
              swiecie i koncentracje na wlasnym podworku.
              • zejman1 Re: Ceny ropy 28.08.06, 12:20
                Goldbaum napisal:
                "Ja w kazdym razie doskonale pamietam
                wypowiedzi Busha zapowiadajacego silna redukcje obecnosci i aktywnosci USA na
                swiecie i koncentracje na wlasnym podworku."

                Wypowiedzi politykow sa zalezne w wielu przypadkach od chwili. Ostatecznie nie
                dzialaja w prozni ale wsrod ludzi. Rzadzi elita a nie masy-niezaleznie od
                pieknych demokratycznych haselek, ze "lud rzadzi".

                Dostep i kontrola dwoch oceanow jest dla USA zyciowa koniecznoscia a ta
                warunkuje stala obecnosc amerykanskiej polityki czy to w Europie czy w
                Azji.Niezaleznie od pogladow politycznych "szarego czlowieka".
                Stad demontaz imperium hiszpanskiego przez ango-sasow (spadkobierca Anglii
                zotstaly USA), ich obecnosc w Europie, w tzw.I i II w.sw., dzialania na
                Pacyfiku czy Bliskim Wschodzie.
                (Z)
                • goldbaum Re: Ceny ropy 28.08.06, 12:44
                  Co zrobilibysmy bez ludzi, ktorzy tak swietnie wiedza jak funkcjonuja politycy?
                  :-)
    • tornson W takim świetle i ja bym poparł atak na Iran :o) 28.08.06, 12:33
      Amerykanie muszą się też liczyć z tym, że na ich 150 tys. żołnierzy
      stacjonujących nad Tygrysem i Eufratem zwaliłyby się miliony żądnych krwi
      szyitów, a następstwem wywołanego wojną kryzysu energetycznego byłby światowy
      kryzys ekonomiczny, którego głównym beneficjentem okazałaby się Rosja.

      Społeczeństwa „starej Europy”, dosłownie z dnia na dzień, stanęłyby przed
      dramatycznym wyborem: albo poprzeć administrację amerykańską i zamarznąć
      najbliższej zimy, albo w zamian za dostawy surowców energetycznych przyjąć
      propozycję Kremla: likwidacji NATO i stworzenia wspólnej przestrzeni
      ekonomiczno-politycznej, sięgającej od Lizbony po Władywostok. A trzeba będzie
      decydować szybko, bo Japonia i Chiny odcięte od dostaw ropy i gazu z państw
      Zatoki Perskiej przedstawią równie atrakcyjne oferty.


      Szczególnie ten drugi akapit jest wielce interesujący. :oD
      • tornson A ciebie Jasiu nierozumiem, czyżbyś swoje sympatie 28.08.06, 12:34
        przerzucił z USA na Rosje. :o)
      • zejman1 Re: W takim świetle i ja bym poparł atak na Iran 28.08.06, 12:56
        To jakies bezrozumne brednie.
        "Stara Europa" gdyby poparla bezwzglednie USA nie stanelaby w "obliczu mrozu"
        ale wzielaby na siebie (dlaczego wciaz wyciaga kasztany cudzymi rekoma?)
        obowiazek sfinansowania i czynnej obrony naszej cywilizacji. Obrona ta(jeszcze)
        wymaga m.in. dostepu do zrodel ropy.
        Gdyby to sie stalo (wojna z calym swiatem islamu nie jest wcale konieczna) to
        Rosja ze swoja technologia naftowa z okresu krola Cwieczka znalazlyby sie w
        sytuacji ciezkiej.

        Ciezkie bombardowania Iranu, bez inwazji ladowej(ktora jest calkowicie zbedna)
        zmiekczylaby dostatecznie silnie panstwa Zatoki -nagle okazaloby sie, ze moga
        zwiekszyc produkcje ropy.
        Chiny biora rope glownie od Saudii(jutro od Rosji) a ta ma na pienku z
        Iranem...Szejki z Kuwejtu tez sie nie pala pod wladze szyitow.
        Usilujecie tutaj stworzyc jakis miraz "potegi islamskiej(jakiej, oczywiscie,
        nie ma), reprezentowanej dzis wg.Was przez... Iran - wczoraj, dobrze pamietam,
        byl to Irak. Smiac sie chce.
        (Z)


    • j-k Miedzypodsumowanie + ceny i zloza wegla. 28.08.06, 13:17
      1. Przyjmuje argumenty malej islamskiej bidulinki, ze Irak i Iran nie mialy
      nicz wspolnego z WTC.
      2. Jednakze OBA TE KRAJE mialy duzo wspolnego z dozbrajaniem hamasu i
      Hisbollahu, a wiec z ogolnym zaostrzaniem napiecia na BLiskim Wschodzie.

      Poblem Iraku zostal juz uporzadkowany. Wycofal sie on z zaogniania sytuacji
      w tym rejonie i zajmuje sie tylko soba. Podobnie musi zostac uporzadkowany
      problem Iranu.
      Dopiero wtedy bedzie mozna myslec o stabilnym i globalnym uporzadkowaniu
      calosci problemow BW.

      3. Technologie podziemnej gazyfikacji wegla sa od lat 70-tych znane.

      Zaczynaja byc one oplacalne juz od ceny ropy (i zwiazanej z na ceny gazu)
      od 100-120 dolarow za barylke.

      Zasoby wegla na Swiecie sa kilkukrotnie wyzsze od zasobow ropy i gazu.
      najwieksze zlota wegla sa:
      w
      Rosji
      USA
      Chinach.

      4. Swiat nie stanie w miejscu, po zalatwieniu sprawy z Iranem.
      Dla tanich propagandzistow islamskich, ze z Irakiem poszlo nie tak,
      przypominam, ze gdyby Saddam dalej znajdowal sie u wladzy, sytuacja na BW
      bylaby bardziej napieta , niz jest, gdy z pewnoscia utworzylby juz wspolny z
      Iranem
      anty-amerykanski front.

      a tak...
      ade..:)


      • zejman1 Re: Miedzypodsumowanie + ceny i zloza wegla. 28.08.06, 13:36
        Dobra odpowiedz!
        W szamotaninie z blaznami zapomnialem o weglu a sa nowe technologie.

        Sa jeszcze inne :
        -olej z rzepaku, ktory mozna juz dzis dostac na szwedzkich stacjach
        paliwowych.Okazuje sie, ze kosztuje on w produkcji tylko 3kr.-cena "do klienta"
        za 1/l diesla =11:50 kr.
        Innymi slowy: paliwo.... rosnie na polu.
        - etanol, ktory produkuje sie z drzewnych odpadkow i miesza z paliwem w
        stosunku 80:20 -maly dodatek benzyny zapewnia start motoru w niskich
        temperaturach, tj. ponizej minus 10 st. Takze dostepny w szwedzkich pompach.

        Tak wiec bzdury islamskich propagandystow podytktowane paralizujacym strachem,
        ze pociag jeszcze bardziej sie oddali. Nie wskoczyli do ostatniego wagonu,
        niestety.
        Coz to za prymitywizm.
        (Z)
        • goldbaum fajnie sie was czyta :-) "holcgaz" 28.08.06, 13:42
          W realizacji planow bezwarunkowej supremacji i kontroli nad swiatem przyszedl
          czas na faze.... gazyfikacji wegla :-)

          Po wycofaniu sie na z gory upatrzone pozycje (pod Stalingradem), przyszedl czas
          na przezbrajanie pojazdow z benzyny na holcgaz :-)))))
          • j-k Ropa naftowa i gaz sa zbyt cennymi surowcami 28.08.06, 13:52
            chemicznymi do przeroznych syntez, by marnowac je na cele czysto energetyczne.
            To co robi ludzkosc od dobrych 30-tu lat - to czyste marnotrawstwo.

            Tak sie sklada, ze sytuacja polityczna Swiata sprzyja zastanowieniu sie nad tym
            problemem i pomysleniu ponownie o weglu, ktory ma tylko te wade, ze jest mniej
            wygodny w uzyciu, lecz jest go wielokrotnie wiecej.

            Ciesze sie, mustafa-goldbaum, ze miast zawracac sobie glowe, jak zwykle,
            zydoskimi duperelami, myslisz o powaznych problemach tego Swiata :)))

            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
            chemik i ekonomista.

            • goldbaum z chemicznego zrobil sia nam zielony... :-) 28.08.06, 14:22
              jasiu.

              Dobrze jasiu, ze jestes otwarty na innowacje i regeneratywne zrodla energii :-)
              Tutaj przynajmniej mozesz napisac cos z sensem - podobnie jak iwona w forum
              "romantica".


              j-k napisał:

              > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
              > ciemniak i onanista.
              • j-k umiesz czytac ze zrozumieniem, mustafa-goldbaum? 28.08.06, 14:25
                O regenerytywnych zrodlach energii ANI SLOWA nie pisalem,
                lecz tylko o weglu i metodzie jego podziemnej gazyfikacji.

                TFuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                • goldbaum sorry jasiu zapomnialem 28.08.06, 14:27
                  ze jeszcze nie jestes na tym etapie :-)
                  • j-k mustafa-goldbaum, nie pracuj na akord 28.08.06, 14:36
                    Dzisiaj sa juz inne czasy :)

                    Jak bedziesz czesciej czynil takie Flopy, to przestaniesz byc nawet
                    dla Ambasady Islamostanu wiarygodny i wywala Cie z pracy...
                    • goldbaum powiedz iwona.. 28.08.06, 14:52
                      co takiego sa te "Flopy"?
          • zejman1 Re: fajnie sie was czyta :-) "holcgaz" 28.08.06, 14:11
            Przyznac sie do wlasnej glupoty jest ciezko-dla islamistow, gledzacych stale "o
            respekcie"(ktorego sie domagaja, rzecz niemozliwa.

            Otoz "Goldbaum" uwaza calkiem powaznie, ze zamiast eksperymentowac z innymi
            alternatywnymi paliwami( ktore sa wielce obiecujace i realnie umozliwiajace
            uniezaleznienie sie od smieciuchow) najlepiej jest nic nie robic i
            dalej...kupowac rope od krajow islamu, ktore wplywow gotowkowych z eksport
            tejze ropy uzywaja do finansowania programow, majacych nasz swiat, powalic.
            To, oczywiscie, chorobliwa logika ale calkowicie logiczna z pkt.widzenia
            cywilizacji islamu.
            Dlatego Goldbaum jest jej entuzjastycznym zwolennikiem.
            (Z)
            • goldbaum Re: fajnie sie was czyta :-) "holcgaz" 28.08.06, 14:19
              zejman1 napisał:

              > Otoz "Goldbaum" uwaza calkiem powaznie, ze zamiast eksperymentowac z innymi
              > alternatywnymi paliwami( ktore sa wielce obiecujace i realnie umozliwiajace
              > uniezaleznienie sie od smieciuchow) najlepiej jest nic nie robic i
              > dalej...

              Mozesz podac link do tego miejsca, gdzie tak "uwazam"?
            • dosc_tego iSSlam to antycywilizacja....to dziki kult smierci 28.08.06, 14:30
              iSSlam nic nie wytworzyl i nie wynalazl. Ten krotki okres, gdy islamisci byli
              rozwinieci w VII - X wieku to jedynie skutek tego, ze islam przejal dokonania
              innych. Gdy sie juz islam zasiedzial na podbitych terenach, cywilizacja
              natychmiast upadla.

              Islam nic nie potrafi, nawet swojej ropy kozojebcy nie potrafia wydobyc.
              Muzulmanskie kraje sa pelne lepianek z koziego lajna a nie domow. Morderstwa
              kobiet za cokolwiek i ich obrzezanie to standard. To prymitywna, patriarchalna
              "kultura". Islam nie ma szans sie unowoczesnic. iSSlam trzeba zniszczyc.
      • polski_francuz Zwischenruf 28.08.06, 15:12
        Nie wiem, czy mnie system znow wyloguje. Jesli tak to machne reka.

        Jesli nie, to kilka uwag.

        Irak jest w stanie wojny domowej. O jego "uporzadkowania" nie ma mowy.

        Cala technologia/przemysl przetworczy/dystrubucja/logistyka dzisiejsza jest
        nastawiona na rope. I mimo, ze jej znane zasoby wyczerpia sie za ...dziesiat
        lat, nie mozna tego ruchem magicznej paleczki zamienic na inna technologie.

        Wegiel zostal zarzucony kilkadziesiat lat temu. Czy bedzie mozliwy jego powrot
        jako zrodla energii No. 1? Nie sadze. Nic na to dzisiaj nie wskazuje.

        Inne zrodla energii: ich poszukowanie jest w stadium poczatkowym.

        Moze wiec jednak pokierowac sie inna logika niz naciaganie argumentow kryjacych
        jeden "Befreiungschlag" majacy wyzwolic Izrael z izolacji na BW poprzez atak na
        Iran.

        Niewielu entuzjastow tej metody wyjscia z izolacji Izraela jest na swiecie.

        W kazdym razie rozwazania energetyczne nie ida w kierunku ataku na Iran.

        PF
        • j-k Re: Zwischenruf 28.08.06, 15:23
          polski_francuz napisał:
          > Irak jest w stanie wojny domowej. O jego "uporzadkowania" nie ma mowy.

          - -Amerykonom Chodzilo o by Irak zajal sie soba, a nie Izraelem. To sie
          dzieje :)
          - Sklonienie Iranu do tego (jakimi metodami, to inna sprawa) i tez lezy w
          interesie nie tylko USA, lecz np. takze Chin I Rosji.

          > Cala technologia/przemysl przetworczy/dystrubucja/logistyka dzisiejsza jest
          > nastawiona na rope. I mimo, ze jej znane zasoby wyczerpia sie za ...dziesiat
          > lat, nie mozna tego ruchem magicznej paleczki zamienic na inna technologie.

          - alez oczywiscie. marnujac ja bezprzykladnie. I bez ataku na Iran trzeba
          bedzie sie restruktyryzacja kierunkow zaopatrzenia w energie zajac...
          I to najdalej za 10 lat...
          >
          > Wegiel zostal zarzucony kilkadziesiat lat temu. Czy bedzie mozliwy jego
          powrot
          > jako zrodla energii No. 1? Nie sadze. Nic na to dzisiaj nie wskazuje.

          - wegiel, to jedyne zrodlo energiii o sporych zasobach nadajace sie nadal do
          wykorzystania. Tylko dosc NIEWYGODNE i dlatego ludzkosc od niego Z WYGODY
          uciekla. lecz potrzeba jest mntka wynalazkow :)))
          >
          > Inne zrodla energii: ich poszukowanie jest w stadium poczatkowym.

          - PELNA ZGODA.
          >
          > Moze wiec jednak pokierowac sie inna logika niz naciaganie argumentow
          kryjacych jeden "Befreiungschlag" majacy wyzwolic Izrael z izolacji na BW
          poprzez atak na Iran.

          - to juz Twoja interpretacja.

          > W kazdym razie rozwazania energetyczne nie ida w kierunku ataku na Iran.

          - nigdy tego nie mowilem.
          polityczne jednak ida.
          • coprawda Re: Zwischenruf 28.08.06, 16:27
            ale to jest chore my slenie.

            postęp techniczny przez bombardowanie Iranu.
            • j-k oczwiscie :))) 28.08.06, 16:32
              alez oczywiscie.
              dokladnie tak bylo z 2. Wojna Swiatowa.
              poza ogolnym postepem technicznym nikomu nic nie przyniosla :)))
    • thannatos Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 28.08.06, 20:00
      Swoja droga, autor tego artykulu w linku Ameryki nie odkrywa. Naprawde nie
      trzeba IQ wiekszego od 30, zeby wpasc na to jakie bede (przynajmniej
      krotkofalowo) skutki ogolnoswiatowe ataku na Iran.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40756990&a=40757286

      Trzeba natomiast troche wiedzy historycznej, aby wiedziec DLACZEGO Iran wyglada
      obecnie tak, a nie inaczej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40756990&a=40759086
      to ponizej jest wazne:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40756990&a=40787595
      • j-k Alez ta wojna nikomu niczego nie przyniesie... 28.08.06, 20:19
        pisze o tym od zawsze.
        podobnie jak 2. Wojna Swiatowa...

        pomijajac umocnienie Pax Americana...:)))
        nie pracuje na uslugach US Government
        wiec prosze bez niepotrzebnych imperetynencji :)))
        www.norad.mil
        • thannatos Re: Alez ta wojna nikomu niczego nie przyniesie.. 28.08.06, 21:42
          Jakich impertynecji? To, ze stwierdzam fakt, ze nie umiesz dodac 2 do 2, to ma
          byc impertynencja?

          Ta wojna przyniesie wiele - ale NA PEWNO nie umocnienie Twojego wydumanego paxu
          americana. Pax americana skonczyl sie w kilka lat po upadku Zwiazku
          Radzieckiego. Swiat z dwubiegunowego stal sie wielobiegunowy, a nie
          jednobiegunowy, jakby Tobie podobnym idealistom marzy sie. Stany Zjednoczone do
          piet nie dorownuja Rzymowi w dziedzinie dominacji kultura i tolerancji podbitych
          nacji. Nie potrafia za grosz nauczyc sie szacunku dla innych niz amerykanska
          systemow wartosci. Nie wykazuja tez klasycznej dla Rzymu bezstronnosci w
          rozsadzaniu sporow miedzy podbitymi prowicjami. USA cechuje posuniety do
          egotyzmu egocentryzm, calkowita ignoracja kulturowa i arogancja polityczna. Nie
          umieja wyciagnac wniosku ze starego rzymskiego porzekadla - Nec Hercules contra
          plures. A dominacja technologii przy nieudolnosci militarnej i braku wyczucia
          politycznego jest raczej mieczem ze stepionym ostrzem - walic mozna, ale
          prawdziwiej rany sie nie da zrobic. Wystarczy spojrzec na ostatnia wojne
          Izrael-Hezbollach.

          Wojna ta przyniesie po prostu znaczne przesuniecia istniejacych juz biegunow
          politycznych. Oslabi zdecydowania USA, Chiny i Europe, wzmacjajac Rosje,
          Wenezuele i innych producentow brudnej ropy. Mysle, ze to jeden z motywow
          dlaczego Rosja podpuszcza Iran do kontynuacji programu atomowego. Oslabienie zas
          Chin bedzie pozorne, gdyz wroze im szybkie otrzasniecie sie z ciosu poprzez
          nawiazanie ukladow i producentami ropy w Afryce, Wenezuela i oczywiscie
          zaciesnienie wspolpracy z Rosja. Jak z tego wyjda takie kraje jak Izrael,
          Japonia czy Korea Pln/Pld - naprawde ciezko powiedziec.

          Czy to bedzie Armageddon? Nie, swiat zmienial sie politycznie przez tysiace lat,
          czesto niestety wsrod cierpien setek tysiecy lub milionow ludzi. Zmieni sie wiec
          raz jeszcze. W najgorszym razie przyszle pokolenia istot inteligentnych beda
          mialy chitynowe pancerzyki.

          Jedna rzecz jest wazna - jesli USA zdecyduja sie na uderzenie przed zima -
          nas.aja we wlasne gniazdo. Wystarczy, ze OPEC zrobil to co w latach 70-tych, a
          zima bedzie rownie surowa co w zeszlych roku i USA bedzie mialo jedno wielkie
          g... zamiast umocnienia jakiegokolwiek paxu - w ciagu kilku miesiecy zdobedzie
          sobie wiecej wrogow niz przez 200 lat swego istnienia razem wzietych, wliczajac
          to setke milionow wlasnych obywateli. A po zimie niestety pierwsze glowice juz
          moga byc zamontowane... Ciezki wybor jak na glowe "C-studenta"....
          • j-k Alez ta wojna w 2006 niczego nie przyniesie.. 28.08.06, 21:47
            thannatos napisał:

            > Jakich impertynecji? To, ze stwierdzam fakt, ze nie umiesz dodac 2 do 2, to ma
            > byc impertynencja?

            nie nudz czlowieku, szkoda mi tu i teraz atramentu
            w roku 2006 wojny nie bedzie.
            Jedynie Co do Rosji masz racje, tylo to Amerykanow akurat nie martwi :)))
    • mars_99 ulubiony temat jasia-warmongera heh 28.08.06, 20:13
      jasio ma caly tydzien stracony jak hamryka kogos,gdzies tam nie bombarduje.
      pewnie czasami we snie sam sie widzi za sterami superduper
      hamerykanskiego bombowca hybrydy z mysliwcem i bombarduje,
      strzela do islamuskow cala noc.. a potem siem budzi a tu zona pyta
      czemu znowu w lozku tak mokro..
    • krystian71 Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 29.08.06, 00:36
      o co tu chodzi jotka?
      Nie dosc,ze ten artykul jest bezsensowny, choc prawie kazdy jego akapit zawiera
      tylko prawdziwe stwierdzebnia,to jeszcze nie rozumiem,czemu akurat autora z
      Trybuny podrzuciles do poczytania,i co on ma udowodnic?
      Koniecznosc i sens ataku na Iran?W jaki sposob?
      Przedstawiajac dane statystyczne,z ktorych wynika,ze Iran jest potencjalnie
      jednym z najwiekszych producentow?
      Dlatego nalezy go zaatakowac,i to atomowo?
      Bo teksanskie kompanie chca wejsc na ten teren?
      Smiech na sali.
      W ten sam sposob przygotowywali sie do exploatacji zloz Irackich, z jakim
      skutkiem -wiadomo.Ceny zamiast spasz,wzrosly dwa razy,wlasnie po wybuchu tej
      wojny.
      Poza tem,jak sam czesto podkreslasz,Ameryka planuje wyselekcjonowany atak
      nuklearny, na atomowe instalacje w budowie.
      Zeby eksploatowac iranska nafte , musi podbic ten kraj.Nie atomowymi bombami,
      ani nalotami F-16,przetestowali to niedawno w Libanie.
      • obserwator-z-boku Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 29.08.06, 00:50
        krystian71 napisała:


        > Nie dosc,ze ten artykul jest bezsensowny, choc prawie kazdy jego akapit
        zawiera tylko prawdziwe stwierdzebnia,to jeszcze nie rozumiem,czemu akurat
        autora z Trybuny podrzuciles do poczytania,i co on ma udowodnic?


        hmmmmm
        ja też nie rozumiem:))))))
        • krystian71 Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 29.08.06, 01:09
          nie rozumiesz tego co JA napisalem.? To proste,ale moge jeszcze raz.
          Opisujac jakas rzeczywistosc samymi obiektywnie prawdziwymi
          stwierdzeniami,automatycznie nie uzyskujemy prawdziwego wizerunku.
          Bo przytaczane argumenty musza byc jeszcze wewnetrznie,miedzy soba spojne i
          prawidlowo wybrane,by udowodnic jakas teze.
          Np.z opisu jak wielkim potentatem w produkcji ropy naftowej jest Iran ,wcale
          nie wynika koniecznosc ,ani brak koniecznosci ataku nuklearnego na ten kraj.

          Pisanie w tym kontekscie ( przyszlej wojny) o apetytach teksanskich koncernow
          mija sie z celem.
          W kazdym wypadku pozostana niezaspokojone.Przy status quo-wiadomo.
          W wyniku wojny -albo tak iluzorycznie jak w Iraku, z zalozeniem,ze wojna bedzie
          wygrana ,przynajmniej tak "wygrana " jak w Iraku ,z udzialem armi ladowej i
          jeszcze jednej do utrzymania pol,rur i traansportu.
          Cel tej wojny jest zupelnie inny.
          • obserwator-z-boku może jak piszesz to nie pij ! 29.08.06, 01:22
            krystian71(miedzy innymi) napisała:


            > Np.z opisu jak wielkim potentatem w produkcji ropy naftowej jest Iran ,wcale
            > nie wynika koniecznosc ,ani brak koniecznosci ataku nuklearnego na ten kraj.


            • paul_d_wolfowitz Zapraszam na moj watek o ataku na Iran. 29.08.06, 01:25
              Tam wyjasniam jaki jest prawdziwy powod ataku na Iran.
    • dosc_tego atak bedzie w 2007 roku to pewne.... 31.08.06, 18:34
      nie moge sie doczekac, az ahmadinejad wyleci w powietrze.....
    • thannatos Re: Amerykanskie plany ataku na Iran 17.09.06, 17:05
      j-k napisał:

      > Poniewaz forumowe islamuski bardzo nie lubia tego tematu,
      > z przyjemnoscia im go podrzucam :)))

      To pewnie z rowna przyjemnoscia przeczytasz to:
      www.cnn.com/2006/WORLD/meast/09/17/coverstory.tm.iran.tm/index.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka