polski_francuz
01.09.06, 21:22
Wyobrazmy sobie, ze musimy w kilku zdaniach wyjasnic Swiat i jego mieszkancow
zaprzyjaznionemu Marsjaninowi.
No wiec wpierw tlumaczymy mu, ze sa narody. A potm jaka role graja i jacy sa.
No wiec zaczynajac od krola puszczy:
Stany sa aroganckie i brutalne w jezyku i nikogo nie sluchaja (jednego nicka
nam to przypomina...)
Niemcy nie lubia jak cholera krola puszczy (no ktoz to nam tutaj uosabia, no
kto?)
Polska, no tu mozemy obraz nieco skomplikowac bo sie znamy na rzeczy: boi sie
krola puszczy, ale jako ze Polacy wstydza sie bac no to go werbalnie atakuja.
Ale przede wszystkim to tacy jedni dobrzy znawcy Polakow, denerwuja Polakow
najbardziej. Wszystko sie da wybaczyc innym ale tym nie (no tu mamy probke
nickow wiecej niz statystyczna).
Izrael, tu musimy zaczerpna tchu, jest ich malo i nie wszyscy o siebie zyja.
Ale jaki halas robia? bebenki pekaja...
Czyz nie jestesmy miniatura swiata na tym forum?
PF