Dodaj do ulubionych

Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraiński

06.09.06, 15:31
Tu wieki a tam lata!

Założony na prastarych ziemiach polskich (Grodach Czerwieńskich) oderwnych
od Polski za czasów Jarosława Mądrego kniazia Rusi Kijowskiej - przywrócony
do Macierzy (ziemia i miasto) w XIV w. za czasów Kazimierza Wlk.
Obserwuj wątek
    • thannatos Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 16:25
      Hmm, a napisz cos takiego o Goerlitz, Stettin, Breslau....
      • stranger.pl Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 16:32
        Twój cyt.: "Hmm, a napisz cos takiego o Goerlitz, Stettin, Breslau...."

        Hmm, jak będę miał nazwisko poprzedzone "Herr" lub "Von" to może będę pisał coś
        takiego - a skoro jestem Polakiem to guzik mnie obchodzi dobro innych!

        A ci co myśla o tym w takich kategoriach cyt.: ""Hmm, a napisz cos takiego o
        Goerlitz, Stettin, Breslau...." a żrą polski chleb to won z Polski!
        • thannatos Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 16:51
          Ja nie zre "chleba polskiego" od lat, a tacy jak Ty powoduja, ze nie mam zamiaru
          tego stanu rzeczy zmieniac.

          A w historii jestem zwolennikiem obiektywizmu - nie moze domagac sie zwrotu
          zagrabionych ziem panstwo, ktore samo okupuje ziemie historycznie przynalezne
          innemu panstwu. Najlepszym rozwiazaniem jest uznanie status quo i nie
          warcholenie - bo tak nazywa sie to, co wlasnie probujesz zrobic.

          Chcesz miec Lwow - powiem Ci jak to zrobic. Dokladnie tak samo jak to robia
          Niemcy z Pomorzem. Zrob lobby, aby Ukraina zostala przyjeta do EU - potem
          zgromadz grupe Polakow z odpowiednimi zasobami finansowymi i wykupuj w Lwowie
          wszystko jak leci, dom po domu, fabryka po fabryce. Na to miejsce wprowadzaj
          Polakow. Za 50-60 lat Lwow znow bedzie polski - bez wojny, bez przelewu krwi i
          zgodnie z prawem.
          • i-love-2-bike Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 17:05
            thannatos napisał:

            > Ja nie zre "chleba polskiego" od lat, a tacy jak Ty powoduja, ze nie mam zamiar
            > u
            > tego stanu rzeczy zmieniac.
            >
            > A w historii jestem zwolennikiem obiektywizmu - nie moze domagac sie zwrotu
            > zagrabionych ziem panstwo, ktore samo okupuje ziemie historycznie przynalezne
            > innemu panstwu. Najlepszym rozwiazaniem jest uznanie status quo i nie
            > warcholenie - bo tak nazywa sie to, co wlasnie probujesz zrobic.
            >
            >no troche to nie tak moj drogi,gdyz np.Gdansk o ile mi wiadomo do Polski
            nalezal,a co do innych ziem,ktore rzekomo okupujemy,to nie sadze,ze Polska
            akurat na tym wygrala,jak rowniez nie sadze,ze Polska miala cokolwiek do
            powiedzenia na temat swych granic i akurat ci co dzisiaj krzycza najbardziej i
            placza glosno nad wypedzonymi,zapomnieli kto byl przyczyna takiego a nie innego
            stanu rzeczy. niech no ci dobrzy i postepowi wezma na siebie odpowiedzialnosc za
            to co komus zlego zrobili i niech nie dostaja czkawki po 60+ latach,ze ktos
            bidactwa popedzil,bo jesli wlozymy na szale straty to nie biedni popedzeni beda
            tu przewazac.Nie znosze rozgrzebywania historii i robienia znowu z Polakow
            agresorow,wystraczajaco duzo nacji zaczyna przylazic znowu do zlobu z jakimis
            wyssanymi z palca zalami. jesli juz to niech wala do ruskich za grabiez i gwalty
            na tysiacach kobiet niemieckich,ktos cos zapomnial czy jak?
          • stranger.pl Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 17:25
            1.Nie ma czegoś takiego jak obiektywizm w historii!
            Nikt i nigdzie nie jest w stanie pisać obiektywenie historię bo zawsze będzie
            się cząstką własnej krwi, własnej kultury, własnej cywilizacji...
            Historia to nie matematyka gdzie Polak czy Hiszpan wzgl. Chińczyk mówią
            zgodnie: 2 + 2 = 4.
            Historia to odbicie życia w którym każdy nas żyje i własnego otoczenia! To żywa
            nauka społeczna gdzie Polak nie może dbać o intersy sąsiadów kosztem własnego
            kraju lub silić się na pozę niezależnego "sędziego" - tak samo Niemiec nie może
            dbać o interesy sąsiadów kosztem własnego kraju lub silić się na pozę
            niezależnego "sędziego"

            A "niezależni" są tylko postulatem wzgl. wyjątki, potwierdzające regułę.
            Czy historia Polski jest dla Polaka tak samo ważna jak historia Zulusów czy
            Khmerów (dla niego)? Czy będzie się zastanawiał się czy może słusznie zrobili
            Sowieci mordują w Katyniu Polaków a Niemcy w Palmirach! Lub szukał
            usprawiedliwienia dla nich?
            Albo to albo to...

            Twój cyt.: "w historii jestem zwolennikiem obiektywizmu - nie moze domagac sie
            zwrotu zagrabionych ziem panstwo, ktore samo okupuje ziemie historycznie
            przynalezne"

            Domyślam się, że chodzi ci np. o Śląsk! No to mój panie powiedz mi ile lat
            należał Śląsk do Niemiec? Bo z tego co ja wiem Śląsk najdłużej należał do
            Austii (Czech), potem do Polski i Prus i na samym końcu do Niemiec.
            No więc o co ci chodzi z tą "okupacją"?
            A może masz na mysli Szczecin? No to dłużej należał do Szwecji niż do np.
            Niemiec!

            2.Nie marzę o odzyskaniu Lwowa (bo co zrobić z jego współczesnymi
            mieszkańcami?).
            Byliby nielojalni i należałoby ich po prostu... wybić!
            Pisałem i powtórzę cyt.: "Bo... obecne granice wschodnie i zachodnie nie są złe
            i należy ich strzec bardziej niż oka w głowie a to co poza nimi zostawić ich
            etnicznym mieszkańcom.
            Naszych wschodnich sąsiadów nalezy traktować z chłodną wyrachowaną sympatią i
            nie kiwać nawet "palcem w bucie" i nie wtrącać się do ich wewnętrznych spraw,
            niech ciągną swoją nędzę sami gdyż Ukraińcy są jak permanentnie zdradliwa
            narzeczona - ku.. i jeszcze długo taką pozostanie.
            Ja im współczuję ale ręki nigdy nie podam i zakończe słowami parafrazując
            Tuwima "dobrze im, że aż dobrze im tak"

            Słowem została mi tylko pamięć i tradycja - o tym co kiedyś było polskie i
            zostało utracone, także przez moją rodzinę.

            3.Twój cyt.: "Ja nie zre "chleba polskiego" od lat, a tacy jak Ty powoduja, ze
            nie mam zamiaru tego stanu rzeczy zmieniac"

            A będąc w Niemczech powinneś (żrąc chleb niemiecki) myśleć o interesach i dobru
            Niemiec, to samo jeśli mieszkasz w Anglii (o dobru Anglii) czy USA (o dobru
            Ameryki) bo albo jesteś jednym z nich albo tylko gościem, którego należy
            traktować jak... pasożyta lub kukułcze jajo!
            • thannatos Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 17:43
              Powtarzam - warcholisz.
              • stranger.pl Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 17:52
                1.Twój cyt.: "Warcholisz" - dzięki za takie słowo - to komplement, tak nazywano
                Polaków w Poznaniu w 1956 r. "warchoły i niemieccy dywersanci"
                2. Twój cyt.: "Powtarzam - warcholisz"

                A powtarzaj sobie co chcesz - nic mi do tego!
                Po prostu jesteś cienki z historii a pouczasz innych:P
                • thannatos Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 17:54
                  Nie pouczam Cie, bo tacy jak Ty sa oporni na wiedze przeczaca dotychczasowej.
                  Szkoda mojego czasu. Opisuje fakt - to co robisz w jezyku polskim nazywa sie
                  warcholstwem.
              • forresty Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 07.09.06, 09:49
                Wołyń i Podole sa tak samo polskie jak szczecin niemiecki. to zieie podbite
                przez Polaków w okresie tworzenia zrębów państwowości państw ruskich. Szczecin o
                ile mi wiadomo został zalozony przez Słowian i potem podbity przez Germanów. To
                wszystko. Śmiać mi się chce jak mówi się o niemieckości dawnych Prus wschodnich.
                Owszem - to były ziemie przesąknięte niemieckością na skutek barbarzynskich
                najazdów i wykorzenienia ludności miejsowej - ludności któa kuzynów ma w
                Łotyszach , Estonach i generalnie Bałtach. Niemcy te ziemie po prostu zagrabili
                tak samo jak Polacy zagrabili ziemie leżące dziś w granicach Ukrainy.
                Pisze o jako potomek Polaków przesiedlonych spod Lwowa i jakoś nie mam ochoty na
                podboje i powroty w te rejony. Nie chodzi tu o pieniadze czy poziom
                cywilizacyjny - po prostu takie są wyroki historii. i jeśli coś dobrego wynikło
                z IIwojny to właśnie zrobienie porządku z granicami i uczynienie z Polski kraju
                jednolitego etnicznie. Co z tego że Lwów zbudowali Polacy, co z tego ze Wrocław
                to niemieckie miasto skoro dziś nie ma ksiestwa Ślaskiego, nie ma już kresów.
                Może Wilno to też polskie miasto? Widzę wokół siebie tych co mają taki sentyment
                do polskiego Wilna jak Niemcy do Gdańska który to tylko przez 200lat był de
                facto miastem niemieckim. Przecież przez całe stulecia gdańsk mimo swej
                multikulturowości i kosmopolityzmu jak diabeł święconej wody bał się Prus i jak
                tylko pojawiały się kłopoty to z ratunkiem musiał przybyć król Polski. Zmieniło
                się to dopiero w okresie tej absurdalnej elekcji królów polskich kiedy całe
                państwo poszlo w rozsypke a w rezultacie Gdańsk został miastem Pruskim co
                oznaczało powolny upadek tego miasta.
                jeśli byśmy spojrzeli na dawny gdańsk to wyjdzie na to że największy wpływ na
                jego rozwój wywarli nie Niemcy, nie Polacy ale goście z Niderlandów.
                lwów jest miastem ukrainskiem i tyle. A że był polskim to już historia - i tyle.
                Jak ostatnio powiedziałem to znajomemu to mnie mało z roweru nie zwalił. Tylko
                jaki to ma sens? Cieszmy się że jesteśmy mądrzejsi od Ukrainców i w plebiscycie
                na najlepszego burmistrza Szczecina wygrał Niemiec. Coś śie w końcu zmienia -
                tylko idioci w typie Steinbach czy Giertych marudzą coś o historii nie wiedząc
                czym ona jest. Steinbach powinna dostać status persona non grata -chociaż ona i
                tak już tu za bardzo nie chce pryjeżdać. Po tym co powiedziała o powstaniu
                strciła resztki mojego poczucia tolerancji - to dno den i tyle. Ale czgo
                spodziewać się od osoby której ojciec był zdeklarowanym nazistą
            • 1ja Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk+ 06.09.06, 17:47
              Sasiadow wschodnich wybic?
              Co za energia-podziwiam.

              P.S
              Kiedy wyjdzie nowe wydanie twojej Krotkiej Historii WKP(b)?
              Czekam niecierpliwie.
              • stranger.pl Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 17:58
                Twój cyt.: "Sasiadow wschodnich wybic?"
                Co za energia-podziwiam."

                ???

                Nie przeinaczaj - (ja) bardzo lubię swoich wschodnich sąsiadów czyli Rosjan:))
                Ich kulturę, język, historię, etnografia etc. to wspaniała rzecz - mam sporo
                przyjaciół w Rosji - niektórych znam tylko z netu a innych w "żywe oczy" z
                moich częstych wojaży po Rosji:))

                Pomiędzy nami jest tylko strefa buforowa, coś co nie jest narodem a raczej
                charakterem. Ale też niech sobie żyją w swojej... biedzie...
                Dobry "sąsiad" to słaby sąsiad - tym bardziej jeśli chodzi o plemię rezunów!
                • 1ja Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk+ 06.09.06, 18:08
                  Tacy rezuny,jak rodzice Julii?
                  • stranger.pl Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 18:17
                    Jeśli składa kwiaty pod pominkami bandytów czyli UPA i uważa ich za "bohaterów"
                    to tak!

                    Bo UPA przeszłą do historii... kryminalistyki!

                    PS
                    Ty masz jakąś obsesje, że ciągle mówisz o tej Tymoszeńce?
                    Kochasz się w niej? Może doktora ci potrzeba? Ona mężatka, dzieciata i bogata
                    (bo sporo nakradła) a ty kto?
                    Gołodupcow?
                    • absztyfikant Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 06.09.06, 18:22
                      O Julce zdan kilka za angielskojezyczna wikipedia:

                      Her origins have been the basis of some debate. Tymoshenko says she is
                      half-Latvian on her father's side and half-Ukrainian, on her mother's side. Her
                      father's last name, Grigyan, can be also misinterpreted as being Armenian. It is
                      sometimes claimed that her maiden name is Telegina (like her mother's actual
                      name) and that she has Russian roots. In 2005, she was openly called Jewish by
                      Yevhen Chervonenko (her former minister, one of the leaders of Jewish community)
                      [3]. She publicly denied that but assured that she was sympathetic to the
                      problems of Jewish people.

                      Tymoshenko's plaited hairstyle become iconic at the time of the Orange
                      Revolution, being subsequently dubbed a "Yuliya" by the London Times (20 May 2006).
                    • 1ja Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk+ 06.09.06, 18:45
                      Czy tobie sie nie wydaje,ze wydawanie gornolotnych opinii na temat pewnych
                      Zjawisk historycznych jak i na temat pewnych osobistosci,swiadczy o twojej
                      znajomosci historii jak irzetelnosci.
                      Wedlug mnie i to jedno,i to drugie warte jest klakow kilka.
                      Mozliwe,ze jednak dobry jestes w tej materii.W zwiazku z czym,pragne
                      uzasadnienia,ktore by mogly rzetelnosc twa potwierdzic.
                      Przecie zycze ci wszystkiego najlepszego,a ty sie opierasz.
                      Mozna z tego powodu wyciagnac niewlasciwe wnioski.
            • eryk2 Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 08.09.06, 02:10
              >A może masz na mysli Szczecin? No to dłużej należał do Szwecji niż do np.
              Niemiec!

              A można wiedzieć, skąd te imponujące wiadomości? Bo mieszkańcy Szczecina
              zabiliby cię śmiechem za opowiadanie takich głupot...
              Szczecin jako miasto szwedzkie: 1648 (de facto 1632) - 1720
              Szczecin jako miasto niemieckie (Królestwo Pruskie, II Rzesza, Republika
              Weimarska, III Rzesza): 1720 - 1945

              Reszty bzdur nawet nie komentuję...
      • tornson To najniższa kara jaką Niemcy zapłaciły za próbę 06.09.06, 17:06
        eksterminacji Słowian. Wobec Polski i ZSRR Rzesza prowadziła wojnę na
        biologiczne wyniszczenie, więc oba kraje, jako zwycięzcy, miały pełne prawo
        unicetwić Rzeszę. A to że jedynie zagarnęły część niemieckiego terytorium Niemcy
        winni uznać za akt łaski.
    • j-k Przesuniecie Polski na Zachod bylo koniecznoscia! 06.09.06, 16:32
      Nikt z reprezentatywnych Polakow tego nie chcial...

      Przypominam, ze rzad Londynski nie chcial oddac Wilna i Lwowa..
      ale nie chcial tez Wroclawia Ani szczecina...


      Chciano tylko Gdansk, dalszy fragment Gornego Slaska (dla wyrownania granicy) i
      Prusy wschodnie.

      I to bylo sluszne.
      nie my decydowalismy o granicach w 1945, lecz stalin.

      bye.

      bye.
      • jedwabnik2 Re: Przesuniecie Polski na Zachod bylo koniecznos 06.09.06, 21:22
        j-k napisał:
        >
        > Chciano tylko Gdansk, dalszy fragment Gornego Slaska (dla wyrownania granicy)
        i
        >
        > Prusy wschodnie.
        >

        Tylko tyle chciano?

        To musisz mnie oswiecic, w jakich sytuacjach zagarnianie terutoriow
        zwyciezonego wroga jest cacy, a w jakich jest be.

        Czy jak sie wojne wygralo i wroga pobilo, to ukaranie go poprzez zagarniecie
        czesci jego ziem jest

        a) oczywistym prawem zwyciezcy

        czy tez

        b) Zbrodnia Wojenna, Lamaniem Konwencji i Lamaniem Prawa Miedzynarodowego?

        Serdecznie -

        Jedwabnik
        • j-k nie zamierzam Cie oswiecac 06.09.06, 22:31
          Polski rzad londynski
          - jedyny prawny i faktyczny reprezentant Narodu Polskiego
          chcial:

          1. Gdanska
          2. kawalka Gornego Slaska (do Opola)
          3. Prus wschodnich.

          I nic wiecej.

          • jedwabnik2 Re: nie zamierzam Cie oswiecac 06.09.06, 22:37
            j-k napisał:

            > Polski rzad londynski
            > - jedyny prawny i faktyczny reprezentant Narodu Polskiego
            > chcial:
            >
            > 1. Gdanska
            > 2. kawalka Gornego Slaska (do Opola)
            > 3. Prus wschodnich.
            >
            To juz powiedziales.

            A ja zadaje ci pytanie:

            W jakich sytuacjach zagarnianie terutoriow zwyciezonego wroga jest cacy, a w
            jakich jest be.

            Czy jak sie wojne wygralo i wroga pobilo, to ukaranie go poprzez zagarniecie
            czesci jego ziem jest

            a) oczywistym prawem zwyciezcy

            czy tez

            b) Zbrodnia Wojenna, Lamaniem Konwencji i Lamaniem Prawa Miedzynarodowego?

            Potrafisz odpowiedziec?

            A moze usiluje rozmawiac z gramofonem, w ktorym jedna i ta sama plyta sie kreci?



            • j-k chetnie Ci odpowiem. 06.09.06, 22:44
              1. Gorny Slask i Gdansk - to odwieczne Polskie Ziemie.
              2. Prusy Wschodnie...
              Warmia tez byla Polska - nie niemiecka...
              A maly rejon Krolewca - to kwestia geostrategiczna - wypchniecia Niemcow ze
              Wschodu.

              takie i SLUSZNE byly perspektrywy rzadu RP na uchodzctwie...


              Nie praw mi o Moralach...
              Praw go Krzyzakom w 1410
              i w 1454 :)))
              • jedwabnik2 Re: chetnie Ci odpowiem. 06.09.06, 23:00
                j-k napisał:

                > 1. Gorny Slask i Gdansk - to odwieczne Polskie Ziemie.

                Ja nie pytalem o twoja opinie na temat odwiecznej polskosci Slaska i Gdanska,
                tylko o cos innego.

                > 2. Prusy Wschodnie...

                Ja nie pytalem o twoja opinie na temat odwiecznej polskosci Prusow Wschodnich,
                tylko o cos innego.

                > Warmia tez byla Polska - nie niemiecka...
                > A maly rejon Krolewca - to kwestia geostrategiczna - wypchniecia Niemcow ze
                > Wschodu.
                >
                Czyli dla korzysci geostrategicznych jest zupelnie OK i w porzo odebrac
                pobitemu wrogowi czesc jego ziemi?

                > takie i SLUSZNE byly perspektrywy rzadu RP na uchodzctwie...
                >
                >
                > Nie praw mi o Moralach...

                ???

                Ja ci zadaje proste pytanie. A ty wijesz sie jak piskorz, zeby uniknac
                odpowiedzi. Odpowiadasz stwierdzeniami na inn tematy. To tak, jakbym
                pytal "Ktora jest godzina", a ty bys odpowiadal: "takie i SLUSZNE byly
                perspektrywy rzadu RP na uchodzctwie".

                Widze, ze cos nie masz odwagi odpowiedziec wprost na niewygodne pytanie. A ja
                je stawiam ponownie:

                W jakich sytuacjach zagarnianie terutoriow zwyciezonego wroga jest cacy, a w
                jakich jest be.

                Czy jak sie wojne wygralo i wroga pobilo, to ukaranie go poprzez zagarniecie
                czesci jego ziem jest

                a) oczywistym prawem zwyciezcy

                czy tez

                b) Zbrodnia Wojenna, Lamaniem Konwencji i Lamaniem Prawa Miedzynarodowego?

                Potrafisz odpowiedziec?
                • j-k nie smiesz, hloopcze :) 06.09.06, 23:41
                  rzad Polski (londynski) - chcial opdebrac wiecznie polskie ziemie
                  plus maly rejon Krolewca, ktory "niemiecka ziemia " tez nie byl...

                  do interesow komunistow polskich ze stalinem mnie nie mieszaj...
                  bylo jak bylo...
                  a teraz bedziemy bronic to, co mamy.

                  the end :)))
                  • jedwabnik2 Re: nie smiesz, hloopcze :) 07.09.06, 00:12
                    j-k napisał:

                    > rzad Polski (londynski) - chcial opdebrac wiecznie polskie ziemie
                    > plus maly rejon Krolewca, ktory "niemiecka ziemia " tez nie byl...
                    >
                    No przeciez rozumiem, ze rzad polski chcial odebrac odwiecznie polski Krolewiec
                    ze wzgledow geostrategicznych. I odwiecznie polskie Prusy Wschodnie. Argumenty
                    rzad mial nie byle jakie w tym sporze, a mianowicie poparcie wujaszka Wani.

                    Wyglada zatem, ze zagarnianie ziemi pobitego wroga i przylaczanie jej do
                    wlasnego terytorium jest

                    - Sprawiedliwoscia Dziejowa i Racja Historyczna, jesli robia to Polacy

                    oraz

                    - Wyjatkowo Potworna Zbrodnia Wojenna, Lamaniem Prawa Miedzynarodowego i Czyms
                    Zupelnie Okropnym, jesli by zrobili to Zydzi.

                    • j-k smiech na sali, hloopcze :))) 07.09.06, 10:23
                      miej pretensje np. do Amerykanow i Brazylijczykow

                      ktorzy ukradli obce Ziemie...

                      i dobrze sie na nich maja...:)

                      A nigdy do Polakow i Zydow - ktorzy wrocili na swoje...

                      PS. Potrafisz uprawiac jeszcze gorsza tanioche intelektualna?

                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
    • tornson Tu się zgodzę. 06.09.06, 16:57
      Lwów to jedyna część dawnych kresów która należała się Polsce, bardziej nawet
      niż Podlasie które nigdy przed IWŚ do Polski nie należało (w ramach
      Rzeczpospolitej Obojga Narodów należało do Litwy). Ewentualnie można było go
      podzielić między Polskę i Ukrainę jako miasto graniczne, jak zrobiono z
      Cieszynem na granicy Polsko-Czeskiej.
    • 1ja Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk+ 06.09.06, 17:06
      Wg. pana jednego Polacy dowiedzieli sie,ze sa Polakami dopiero po II Wojnie Sw.
      Wiec Lwow nie mogl byc polski.
      Ale co tam ja wiem.
      Ten pan to dziwak jaki.
      Literami mysli,a nie glowa.
      Zbalansowany sie nazywa.
      A mieszka z krolikami razem w Australii.
      Linka wam nie dostarcze.Bo on chyba pamietal,co pisal?

      P.S
      Jak tam warkoczyki pani Julci?
    • absztyfikant Votum separatum:) 06.09.06, 18:00
      www.youtube.com/watch?v=StWwQfL4tDk&mode=related&search=
      • absztyfikant Re: Votum separatum - zadnego komentarza? /nt 07.09.06, 00:22

        • stranger.pl Re: Votum separatum - zadnego komentarza? /nt 07.09.06, 00:31
          Sorry nie otwieram nie znanych stron - poważnie:P
          Swego czasu ktoś dał link na forum do pewnego adresu - skończyło się dla mnie
          na "zerowaniu" twardego dysku bo format nic nie pomagał:P
          • absztyfikant Re: Votum separatum - zadnego komentarza? /nt 07.09.06, 00:33
            To jest youtube.com!!!

            Calkowicie bezpieczna strona - nic nie instalujesz, tylko klikasz i ogladasz,
            powaznie:)
    • 1ja Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk+ 06.09.06, 20:27
      Stranger,czy ty musisz truc?:
      uk.wikipedia.org/wiki/%D0%9B%D1%8C%D0%B2%D1%96%D0%B2
      www.bezcenzury.com.ua/ua/archive/7546/7587/7588.html
      ukraine.vip.su/history_r/09_galisko_volnskoe_knyagestvo.htm
    • stranger.pl Prapolski bastion toponimiczny 06.09.06, 20:53
      Zachowane do dzis zachodniosłowiańskie (prapolskie) nazwy miejscowe w górnych
      częściach dorzeczy Bugu, Sanu i Dniestru są świadectwem, iż na tej ziemi
      (Grodach Czerwieńskich), podbitej na Polakach, Ruś założyła Lwów.

      Ale historia dopisała dalszy ciąg tej opowieści - Lwów stał się miastem czysto
      polskim (z dodatkami w postaci Żydów, Ormian i Niemców - Rusinów było raptem
      kilka procent) - gdzie każdy kamień, dom, pomnik i zabytki są dziełem Polaków -
      nie licząc współczesnej szpetoty.

      Cyt.: "W wielu opracowaniach historycznych i w należących do nich ujęciach
      kartograficznych podaje się ,że najdawniejsza granica między Polską a Rusią
      biegła mniej więcej wzdłuż Wieprza i Wisłoka , ogólnie biorąc na zachód od
      górnego Sanu. Za tą linią opowiadają się różni , także polscy historycy ,
      często w najbardziej oficjalnych wydawnictwach ostatnich dziesięcioleci
      np. "Historia Polski" pod redakcją H.Łowmiańskiego - mapa pt. "Słowiańszczyzna
      zachodnia w IX wieku" lub "Wielka Encyklopedia Powszechna PWN " - mapa "
      Polska za Bolesława Chrobrego". W "Atlasie historycznym Polski" na mapie
      pt. "Slowiańszczyzna zachodnia w latach około 800-950" granica
      wschodnia "polskiej grupy językowej" poprowadzona jest linią Wieprz - Wisłok ze
      znacznymi odchyleniami na zachód - np. aż po średni Liwiec na Mazowszu i Poprad
      w Karpatach (!) . W ten sposób beztrosko przeniesiono stan w przybliżeniu z
      połowy XIX wieku o tysiąc lat wstecz. W "Dziejach Polski " pod redakcją
      J.Topolskiego na barwnej mapie pt. "Granice państwa Piastów" obszar między
      Wieprzem -Wisłokiem a Bugiem i górnym Dniestrem (z wyłączeniem okolic Lwowa
      pokrętną , nie wiadomo czym uzasadnioną linią) określony jest jako "zdobycze
      Bolesława Chrobrego - stan 1018 r." . Tą samą barwą jak Morawy i Słowacja , co
      sugeruje , że monarcha również na wschodzie zajął ziemie niepolskie.
      Analogiczny stan rzeczy znajduje się na mapie "Poland c. 963-1034"
      reprezentacyjnego kompendium przeznaczonego dla obcokrajowców pt. "History of
      Poland", gdzie wspomniane wyżej ziemie zostały zaliczone jako "Conquests of
      Bolesław the Great". Jednak na przekór opiniom wielu historyków utrzymujących,
      że brak jest językoznawczych dowodów na pobyt na tych ziemiach elementu
      zachodniosłowiańskiego (polskiego) można stwierdzić ,że dowody takie istnieją w
      postaci archaicznych nazw miejscowych. Wstępny przegląd nazewnictwa
      geograficznego ziem dorzecza Sanu, Bugu i górnego Dniestru pozwolił ujawnić
      kilkanaście archaicznych hydronimów (nazw rzek) i toponimów (nazw
      miejscowości) należących do kompleksu zachodniosłowiańskiego, a tym samym
      prapolskiego. Są to nazwy takie jak, jak znane od dawna jako dowód pierwotnej
      polskości górnego Pobuża: Bełz, Bełżec, Bełzec, a poza tym Stobnica (prawy
      dopływ Wisłoka), Baryczka (dawniej Barycz lewy dopływ Sanu), Sopotnik,
      Krakowiec, Strwiąż, wieś Barycz nad Strwiążem, Sopot Wielki i Sopot Mały koło
      Lubaczowa, Sopot nad Stryjem na południe od Borysławia, a poza tym hydronimy
      (nazwy rzek ) w dorzeczu górnego Dniestru - Tyśmienica i Kłodnica. Spośród tych
      nazw największą wartość przedstawia zwarty bastion zachodniosłowiańskich
      (prapolskich) nazw Stubno-Barycz-Nakło na wschód od Sanu, a na północny wschód
      od Przemyśla. (...)"

      www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/bastion/bastion.html
      Polecam również:

      Stolica Imperium Lechitów

      www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/lechici/stolica.html
      Zarys dziejów Rusi w okresie do XIII w.

      www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/rus3.html
      • 1ja Re: Prapolski bastion toponimiczny+ 06.09.06, 21:33
        Czy prapolski i polski to jest to samo?
        A jak pitekantropus rex mowil po polsku czy nie?
        A jakie warkocze mial?
    • stranger.pl Jak i kiedy Lwów znalazł się w granicach Polski 06.09.06, 20:58
      lwow.home.pl/semper/jak.html
      • jedwabnik2 Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 21:10

        Jak wujaszek Wania pomogl odzyskac jakies Ziemie Odzyskane, to nie powinno sie
        za duzo krzyczec o Terenach Okupowanych.

        Bo mozna sie obudzic z reka w nocniku.

        • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 21:22
          jedwabnik2 napisał:

          Cyt.: "Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki
          Jak wujaszek Wania pomogl odzyskac jakies Ziemie Odzyskane, to nie powinno sie
          za duzo krzyczec o Terenach Okupowanych.

          Bo mozna sie obudzic z reka w nocniku."

          OK, no to policzmy ile lat Wrocław był niemiecki - II Rzesza (Niemcy) powstała
          w 1871 r. i stąd można mówić o "niemieckim" Wrocławiu - i Wrocław pozostawał de
          facto w Niemczech do 1945 r.
          A wcześniejsza historia Wrocławia to dzieje Prus, Austrii, Czech (wł. księstw
          śląskich zależnych od Czech) i Polski.

          Co nam daje dokłanie mówiąc 74 lata przynależności Wrocławia do Niemiec. Coś
          mało w stosunku do tego jak długo przez całą swoją historię Wrocław należał do
          Polski!

          No chyba że chcesz czegoś nie wiesz i twoje pytanie powinno brzmieć: jak długo
          Wrocław był pruski czy austriacki wzgl. czeski?

          No ale ty pytasz się o... Niemcy:P Nie odrózniasz tego czy tego nie wiesz, że
          Austria to nie Niemcy?
          • 1ja Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki+ 06.09.06, 21:31
            A od kiedy Polska powstala?
            • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 21:37
              1ja napisał:
              > A od kiedy Polska powstala?


              Na przełomie IX/X w. kiedy władcy z dynastii Piastów zjednoczyli większość
              lechickich (części zachodniosłowiańskich) plemion - "1ja" takie rzeczy masz w
              podręcznikach do historii.

              Jak nie masz pieniędzy na ich kupno to jak będę miał czas podam ci jakieś
              linki "netowe" o początkach historii Polski!
              • marouder Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 22:06
                I mowisz Stranger, ze to byla Polska, ta kraina zarzadzana przez Piastowiczow na
                przelomie X i XI w.?
                To, czemu u Boga ojca na panstwo Mieszka mawiano w tamtym czasie Gnesdnum Civitas?
                ..acha, a o nim samym pisano raczej jako o ksieciu Dagome. Imie to po
                prawdzienie ma zadnych konotacji slowianskich.
                Skandynawskie i owszem:)
                • krystian71 Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 08:42
                  nie mawiano,maruderku, tylko powiedziano.
                  Dokladnie w jednym dokumencie pt:Dagome judex
                  Gall Anonim ,ktory byl bardzo rzetelnym kronikarzem, nie jak ci dzisiejsi,np
                  piszac na dworze Bolka Krzywoustego,wcale nie ukrywal ciemnych stron jego
                  panowania, konsekwentnie nazywa go Mieszkiem.
                  A jak latwo policzyc ,Boleslaw Chrobry byl dla Krzywoustego pra-pra dziadem.
                  Mieszko I- pra-pra-pra.
                  Imiona i nazwiska swoich pra-pra dziadow JA wymienie bez trudu,lacznie z
                  panienskimi pra-pra babc i miejscami gdzie sa pochowani.
                  Sadze,ze w rodzinie krolewsko-ksiazecej taka umiejetnosc tym bardziej nie byla
                  niezwykla.
                  • marouder Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 14:08
                    A jak wyjasnisz zapis z rocznikow kosciola niemieckiego, ktory glosil: „obiit
                    Misica dux Vandalorum”, czyli zmarl Misika (Mieszko), ksiaze Wandalow?
                    Jan Dlugosz za przykladem starozytnych geofrafow nazywa Wisle rzeka
                    Wandalow..itd. itp.
                    Drogi Krystianie wszystko, co mozna powiedziec o Polakach z przed tysiaca lat to
                    to jedynie, ze ich napewno nie bylo.
                    Istnialy za to zreby panstwa, ktore sie w Polske pozniej przeksztalcilo i zlepek
                    germanskich i slowianskich plemion, ktore daly pozniej poczatek narodowi polskiemu.
                    • krystian71 Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 15:40
                      nijak ci nie wyjasnie,bo sadzilem ,ze o Mieszku I rozmawiamy i na ten temat
                      tylko dalem glos i pismie zatytulowanym Dagome iudex, ktore jako pierwsze znane
                      pismo kancelarie ksiecia opuscilo.
                      Znane tylko w odpisach i chyba nieslusznie posluzylo za pretekst,by
                      domniemywac,ze pierwszy historyczny ksiaze Polan ma cos wspolnego z Gotami czy
                      Wikingami.
                      Tym bardziej,ze iudex to po lacinie sedzia,prawnik ,Mieszko raczej nim nie
                      byl,moze slowo to dotyczy skryby,autora tego pisma,who knows...?
                      W kosciele niemieckim kronikarze tez nie musieli byc zbytnio obyci z
                      geografia ,w amerykanskim byloby jeszcze gorzej.

                      A z nazwami rzek jest jeszcze gorzej , ludy zamieszkujace dane tereny
                      najczesciej sa pod tym wzgledem konserwatywne,przejmuja je po
                      poprzednikach,stad te Potomacki,Mississipie ,Misouri ,Wisly,odry itd,
                      dwie ostatnie jak juz dawno udowodniono nie maja wytlumaczenia w zadnym znanych
                      historycznie jezyku i najprawdopodobniej pochodza jeszcze od poprzednikow ludow
                      indo-europejskich.
                    • krystian71 Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 15:56
                      na pewno Maruderku,to Kopernik nie zyje .
                      Gall Anonim tez na pewno juz na pierwszej karcie swojej kroniki pisal o "kraju
                      Polakow" i o "Polsce".
                      A opisywal rzeczy o sto lat wczesniejsze.
                      To tak jakbys ty dzis na przyklad zabral sie do opisywania Rewolucji 1905
                      roku ,twoj pradziadek moglbyc tego naocznym swiadkiem
                      • marouder jest tez zydowska legenda, 07.09.06, 17:36
                        gdzie Polani (bodaj) znaczy ziemia odpoczynku, wypoczynku...czy cus takiego:)

                        Polacy sa Indoeropejczykami, tyle tylko mozna byc pewnym na podstwie znacznikow
                        genetycznych, bo jesli idzie o poczatki panstwosci, to znamienny jest przewrot
                        jaki dokonal sie na ziemiach polskich po objeciu tronu przez Mieszka.
                        Malopolske, Mazowsze, Slask, czesc Pomorza on i jego potomkowie przylaczali sila
                        do budowanego panstwa korzystajac z zacieznych, albo tez tuziemczych oddzialow
                        nordyckich o czym swiadcza artefakty archeologiczne ale takze rdzenie nazw
                        miejscowosci.
                        Narod polski w tamtych czasach nie istnial, tak jak nie istnial wowczas np.
                        narod wloski, czy francuski.
          • jedwabnik2 Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 21:35
            stranger.pl napisał:

            > jedwabnik2 napisał:
            >
            > Cyt.: "Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki
            > Jak wujaszek Wania pomogl odzyskac jakies Ziemie Odzyskane, to nie powinno
            sie
            > za duzo krzyczec o Terenach Okupowanych.
            >
            > Bo mozna sie obudzic z reka w nocniku."
            >
            > OK, no to policzmy ile lat Wrocław był niemiecki - II Rzesza (Niemcy)
            powstała
            > w 1871 r. i stąd można mówić o "niemieckim" Wrocławiu -

            ... a wczesniej byl rdzennie polski. Bylismy, jestesmy, bedziemy.

            A Niemcy przed powstaniem II Rzeszy nie istnialy.

            Odiwcznie polski Wroclaw.

            Rzecz ciekawa. Az do poczatku lat siedemdziesiatych granica na Odrze i Nysie w
            ogole nie byla uznawana przez kraje zachodnie. Polacy jezdzacy na Zachod bywali
            zaszokowani widokiem map Europy, na ktorych Polska byla okrojona do kikuta:
            Stare granice na Zachodzie, nowe na Wschodzie.

            Niemcy w koncu te granice uznali (za Gierka). Ale wtedy nie tylko Niemcy, ale
            cala Europa robila w portki ze strachu przed wujaszkiem Wania.

            A teraz podobno juz glowy podnosza i zadja (jak na razie) odszkodowan. A
            wujaszek Wania? Plulo sie na niego, duzo i czesto, az w koncu sie wkurzyl i z
            Niemcami sie dogadal.



            • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 21:42
              jedwabnik2 napisał:

              "A Niemcy przed powstaniem II Rzeszy nie istnialy.'

              Tak nie istniały poza marzeniami poetów, pisarzy i niemickich patrioów - bo to
              Niemcy) było wcześniej (do 1871 r.) pustym słowem.

              Święte Cesarstowo Rzymskie Narodu Niemieckiego (I Rzesza) to nie Niemcy - m.in.
              cząstką tej Rzeszy były całe Czechy i królowie czescy (jako elektorzy)
              wybierali m.in. Cesarza I Rzeszy - czy Czesi to są Niemcy?

              Niemcy (II Rzesza) w sensie politycznym powstały w 1871 r. W sensie
              geograficznym Germania istniała od wieków ale to nie jest tożsame!
              • caesar_pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 21:52
                ..no to Krzyzacy to tez nie Niemcy.Pokazcie balwawany w ktorym miejscu Wroclaw wyglada na polskie miasto(po za osiedlami z wielkiej plyty)Cegly we Wroclawiu mowia po niemiecku.Co tam jakis Polak wybudowal?Po za dwoma kosciolkami??Jak to sie stalo,ze Dolny Slask,polskie slowianskie ziemie zostal przez swoich mieszkancow w 1945-1950 prawie w 100% opuszczone?A gdzie polska ludnosc,jesli to byly polskie ziemie?
                Ze Zaburzanie zostali przesiedleni,to jasne,ale czemu zostalo tam tyle miejscowej ukrainskiej ludnosci?Widac przez to,ze to nie byly polskie ziemie,tylko ukrainskie
                okupowane przez Polakow.
                • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 22:03
                  1.W Polsce średniowiecznej większość miast zakładano na tzw. "prawie
                  niemieckim" a pierwsi jego mieszkańcy często byli Niemcy - co było czasami
                  bardzo tragiczne dla Polski - vide np. bunt wójta Alberta i Niemców (XIII w.)
                  w... Krakowie!
                  Czy Kraków to miasto niemieckie?

                  2.Twój cyt.: "Ze Zaburzanie zostali przesiedleni,to jasne,ale czemu zostalo tam
                  tyle miejscowej ukrainskiej ludnosci?Widac przez to,ze to nie
                  byly polskie ziemie,tylko ukrainskie okupowane przez Polakow."

                  Kpisz cy żartujesz? A może masz mało wiedzy? Np. we Lwowie Rusinów (vel
                  Ukraińców) było raptem ok. 5 procent w 1939 r.

                  3.Twój cyt.: "Jak to sie stalo,ze Dolny Slask,polskie slowianskie ziemie zostal
                  przez swoich mieszkancow w 1945-1950 prawie w 100% opuszczone?A gdzie polska
                  ludnosc,jesli to byly polskie ziemie?"

                  Hmm, nie mam czasu odpisywać na to pytanie bo odpowiedz byłaby bardzo długa -
                  proponuję lekturę "Dzieje Śląska" Prof. F.Konecznego

                  biblio.ojczyzna.pl/HTML/AUTORZY-Koneczny.htm
              • jedwabnik2 Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 21:57
                stranger.pl napisał:

                > jedwabnik2 napisał:
                >
                > "A Niemcy przed powstaniem II Rzeszy nie istnialy.'
                >
                > Tak nie istniały poza marzeniami poetów, pisarzy i niemickich patrioów - bo
                to
                > Niemcy) było wcześniej (do 1871 r.) pustym słowem.
                >
                > Święte Cesarstowo Rzymskie Narodu Niemieckiego (I Rzesza) to nie Niemcy -

                Nie, skadze.

                Jak sama nazwa skazuje :-)))

                • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 22:11
                  Jasne i jak sam nazwa wskazuje to był również Rzym:))

                  I w dodatku w skład tego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego (I Rzesza)
                  czyli według ciebie Niemiec wchodziły takie... czysto niemieckie kraje jak...
                  Czechy, Płn. Włochy, Połud. Francja, cała dzisiejsza Holandia i Belgia, połud.
                  Dania etc.

                  Czy masz jeszcze jakieś inne odkrywcze myśli odnośnie historii?
                  • caesar_pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 22:46
                    Moze we Lwowie byla wiekszosc Polakow,na wswiach wiekszosc Panow byla Polakami a ten ktory tam od tysiaca lat zyl,ten biedny ukrainski autochton,byl najdniejszy.Dlatego Ukraincy wykorzystywali kazdy moment ,zeby stworzyc swoje panstwo.Widac dokladnie,ze te ziemie byly po prostu zajete sila prze Polakow.I te wyskoki Ukraincow po wejsciu Hitlera i po wojnie w stosunku do Polakow.Nie pezypominam sobie,by Slazacacy Wroclawia czy okolic czy nawet z Gornego Slaska linczowali Niemcow..!!!!Widac znow dokladnie czym roznil sie "polski" Slask od "polskiej" Ukrainy - w pierwszym przypadku byl to Slask niemiecki a w drugim przez Polske okupowane obce terytorium.
                    A jesli chodzi o C.R.Narodu Niemieckiego - jesli nie bylo Niemcow to nie bylo i Holandi,Belgi,Szwajcari,Luxemburga,Austri,Bawarii,Saksonii itd...Uczylem sie innej historii niz niektorzy na tym forum?
                    • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 06.09.06, 23:04
                      Twój cyt.; "jesli chodzi o C.R.Narodu Niemieckiego - jesli nie bylo Niemcow to
                      nie bylo i Holandi,Belgi,Szwajcari,Luxemburga,Austri,Bawarii,Saksonii
                      itd...Uczylem sie innej historii niz niektorzy na tym forum?"

                      Rzeczywiście chyba uczyłeś się innej historii lub nie uważałeś na lekcjach
                      historii - jeszcze w czasach napoleońskich różnica między np. Saksończykiem a
                      Bawarczykiem czy Meklemburczykiem wzgl Hanowerczykiem czy Prusakiem to tak jak
                      różnica między Polakiem a Rosjaninem - jeden drugiem chciał szkodzić i jeden
                      drugiego nie uważał za coś wspólnego, gotowy sprzedać sąsiedni "Land" obcym
                      krajom...

                      Bo była np. Bawaria a nie Niemcy w ich świadomości, był Hanower czy Saksonia a
                      nie Niemcy... etc. Niemcy nie istniały dla nich i każdy z nich mówi przez
                      pryzmat swojego "Heimatu" czyli Bawarii czy Brunszwiku...

                      2.Co z tego, że w niektórych wiejskich rejonach Wschodniej Małopolski (Lwów i
                      okolice) większość to byli Rusini? To nie byli autochtoni - osiedlali się bo
                      szukali pracy, lokalizowano nowe wsie lub uciekali przed Tatarami do Rzplity
                      (XIV w.) na tereny które były polskie lub bezludne.

                      Niektóre rejony prowincjonale (wiejskie) współczesnej Frabcji są całkowie...
                      arabskie - czy to znaczy, że maja prawo decydować czy tam ma być Francja czy
                      tez Arabia (np. Nowa Algieria) jako większość danego regionu Francji? Są
                      tylko "gośćmi", nierozważnie przyjmowanymi...

                      Tak samo było w Wschodniej Małopolsce plus pózniej poczynania zaborców
                      (szczególnie Austrii) która próbowała wzmocnić Rusinów (separatyzm Ukraińców)
                      by osłabić polskie aspiracje niepodległościowe i zarazem szkodzić Rosji przez
                      tworzenie tzw. ukraińskiego Piemontu.
                      • caesar_pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 01:52
                        Bawarczycy to nie Niemcy?Przeciez zawsze mowili deutsch.Saksonczycy tez,Czy Austryjacy do dzis ucza sie deutsch w szkole.Holendrzy byli w Cesarstwie niemieckim ale nie byli Niemcami.Cos krecisz,chlopie.Widze ze nie rozrozniasz miedzy Polak - Rosjanin i Bawarczyk-Westfalczyk...I mowimy o Autochtonach a nie naplywowej ludnosci polskiej na Ukrainie.Dlatego Polonia w Niemczech nigdy nie bedzia miala statusu mniejszosci narodowej,tak zreszta jak i Turcy,ktorych sa w Niemczech miliony.Ale 150 tys. niemieckich Slazakow w Polsce bedzie miala status mniejszosciowy,bo nie jest ludnoscia naplywowa.
                        • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 13:17
                          1.Twój cyt.: "Bawarczycy to nie Niemcy?Przeciez zawsze mowili
                          deutsch.Saksonczycy tez,Czy Austryjacy do dzis ucza sie deutsch w szkole..."

                          Problem w tym, że ty patrzysz na minione wieki oczami (ocenami i
                          wartościami)... współczesnymi - jak pojedziesz np. do dzisiejszej Bawarii to
                          owszem znajdziesz tabliczki informujące, że jesteś na terenie... Bawarii (a nie
                          Niemiec) ale współcześni Bawarczycy mówią o sobie... Niemcy z Bawarii - a
                          jeszcze do czasów napoleońskich (przez cały okres dziejów!!!) czegoś takiego
                          nie było - ówcześni Bawarczycy nie uważali się za Niemców (bawarskich) ale
                          za... Bawarczyków (i kropka, żadne Niemcy) - mało tego, powszechna była wśród
                          nich pogarda dla np. Prusaków czy Saksończyków. Tak samo był (odwrotnie) w
                          Saksonii czy Hanowerze wzgl. Turungii lub Badenii.

                          2.Polacy nie byli napływową ludnością w Małopolsce Wschodniej (większość b.
                          ziem nazywanych ogniś Grodami Czerieńskimi) gdyż te ziemie zostały zdobyte na
                          Polakach przez Jarosława Mądrego i na nich pózniej Ruś założyła miasto... Lwów.
                          A uprzednich mieszkańców tej ziemi czyli Polaków wypędzono (deportowano) o czym
                          mowa w... "Kronice Nestora". Więc nie mądrzyj się skoro nie znasz tematu!

                          3.Z tego co wiem Turcy mają w Niemczech status mniejszości narodowej wbrew temu
                          co piszesz cyt.: "że nie mają".
                          Twój cyt.: "Turcy,ktorych sa w Niemczech miliony". Po pierwsze nie miliony
                          tylko ok. 2 milionów Turków i ok. 2,5 miliona Kurdów ("tzw. "Górskich Turków").
                          I oni nie stanowia dla Niemiec takiego problemu jaki stanowią Arabowie we
                          Francji. To zupełnie inna skala choć w zachodnich dzielnicach Berlina to
                          czasami ma się wrażenie jakby to nie były Niemcy:P

                          4.Twój cyt.: "Ale 150 tys. niemieckich Slazakow w Polsce bedzie miala status
                          mniejszosciowy,bo nie jest ludnoscia naplywowa"

                          Niemcy są ludnością napływową na Śląsku bo to była ziemia zamieszkała w
                          średniowieczu przez plemiona zachodniosłowiańskie (lechickie-polskie) a nie
                          germańskie.
                          Przed przybyciem Słowian na te obszary zamieszkiwały go inne ludy. Ostatnimi
                          poprzednikami Słowian byli Celtowie i niektóre plemiona germańskie, np.
                          Sillingowie, od których niektórzy (niektórzy!) wywodzą samą nazwę krainy. Po
                          kolonizacji słowiańskiej Sląsk stał się ziemią czysto słowiańską.

                          A skoro są na niej do dziś Niemcy (swoja drogą jacy z nich Niemcy? - sami
                          Niemcy mówią o nich "przyszywani" lub tzw. "Wodni Niemcy" ale są wygodną bronią
                          za mało ilość marek tzn.teraz euro) - to są potomkami kolonizatorów (czasy
                          osadnictwa miejskiego oraz germanizacji autochtonów)!

                          I absolutnie nie powinni mieć żadnych preferencji wyborczych - chyba że Niemcy
                          wprowadzą takie prefernecji dla Polaków w Niemczech - wtedy "obowiązuje"
                          wzajemność.

                          5.I na koniec jeszcze jedno - do XX w. termin Ukraina ("Ukraina" czyli "U
                          kraju") był odnoiszony na ziemie wokół Kijowa do Diepru.
                          Wołyn, Małopolska Wschodnia etc. nie były nigdy wcześniej nazywane Ukrainą a
                          jej pierwotnymi stałymi mieszkańcami (nie licząc stepowych czyli mongoidalnych
                          Połowców, Tatarów) to byli często Polacy, gdyż osiedlali się na ziemiach
                          kompletnie bezludnych lub stepowych zakładając miasta i wsie! Do których z
                          czasem ściągali chłopi z całej Rzyplity a także Rosji (Moskwy) wypaczając
                          etniczonść tych ziem!
                          • caesar_pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 18:48
                            Jesli ty wiesz,ze Turcy to narodowa mniejszosc w Niemczech.......???
                            de.wikipedia.org/wiki/Minderheit#Minderheiten_in_Deutschland
                            Dla nie rozumiejacych po niemiecku - mniejszosci to Serboluzyczanie,Fryzowie,Sinti i Roma oraz Dunczyca.Jesli chodzi o Bawarczykoe oczywiscie ze oni byli i sa dalej niemcami.Bo oni byli i sa deutsch - tego slowa zaden Polak nie zrozumie.Tak samo jak Krzyzacy byli niemieckim Zakonem,mimo ze Niemiec nie bylo.To cos podobnego gdyby Wielkopolska,Malopolska i Slask byly osobnymi panstwami.Nie byli by wszyscy dalej Polakami???Slazacy polskojezyczni to przeciez Polacy ale mowia o sobie na pierwszym miejscu jestesmy Slazakami a potem Polakami.Dalej,jesli chodzi o Slazakow,przeciez to Slowianie pomieszani w mniejszym lub wiekszym stopniu z Germanami.Wiec jak chcesz udowodnic,ze Slazak mieszkajacy dzis w Polsce w wiekszym stopniu ma geny polskie niz niemieckie?A moze przesiejemy Slazakow by znalezdz tych,co w 100% maja slowianskie geny,czyli zyja na tym terenie najdluzej??Bzdury piszesz,co za myslenie prezentujesz?Komunistyczne..
                            • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 19:12
                              1.O Turkach jako mniejszości narodowej powiedziałem w tonie przypuszczającym -
                              bo nie wiem jaki maja status w Niemczech?

                              2.Twój cyt.: "Slazacy polskojezyczni to przeciez Polacy ale mowia o sobie na
                              pierwszym miejscu jestesmy Slazakami a potem Polakam"

                              Bzdura - urodziłem na Śląsku i mieszkałem m.in. wśród Ślązaków - dla nich
                              sprawa była jasna - mówili my Slązacy czyli Polacy...

                              "Problem" Śląska i tzw. "narodu śląskiego" to tylko chora wyobrażnia garstki,
                              która myśli, że jak Sląsk będzie podmiotem to oni będą nim kierować -
                              niedoczekanie!

                              Jasne że rodowici Slązcy mają geny polskie - a gdyby mieli niemieckie to nie
                              byłoby m.in. trzech powstań ślaskich i pragnienia mieszkańców Sląska by Śląsk
                              był częścią Polski.

                              Nie widzę sensu "napoleonie.pl" dalej z tobą dyskutować:P
                              • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 19:16
                                Ach sorry - Ty nie "napoleon.pl" tylko "caesar.pl":P Hehehe
                              • caesar_pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 20:11
                                Znow piszesz pierdoly.Powstania slaskie to bylo jedno z najwiekszych polskich klamstw historycznych.Tak jak bitwa o Monte Cassino czy Lenino itd.Chyba mi nikt nie wmowi ze slaskie powstanie z 40 tys pwstancow niewiadomego pochodzenia (Gorny Slask wtedy to setki tysiecy robotnikow z zaborow w przemysle slaskim)na 2,5 mln mieszkancow i przegrany plebiscyt...ha,ha.Na chama przylaczono Slask do Polski by oslabic Niemcy!!Moze pochodzisz ze Slaska ale nie jestes Slazakiem - jestes twardoglowy komunista z czasow PZPR....
                                • stranger.pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 07.09.06, 22:15
                                  1.Jasne - wszyscy kłamią tylko "caesar.pl" i jego Herbert Hupka i Czaja mówią
                                  prawde:P

                                  2Twój cyt.: "Powstania slaskie to bylo jedno z najwiekszych polskich klamstw
                                  historycznych.Tak jak bitwa o Monte Cassino czy Lenino itd.

                                  - co to za kłamstwo historyczne odnosnie Monte Cassino?
                                  - co to za kłamstwo historyczne odnosnie Lenino?
                                  O Śląsku nie musisz już pisać - rozumiem że według ciebie "powstania śląskie"
                                  to mity ew. nigdy ich nie było wzgl. zostały wywołane przez "turystów" na
                                  Górnym Sląsku.

                                  Mnie zawsze uczono na studiach i ogólniaku, że klasztor na Monte Cassino został
                                  zdobyty przez polskich zołnierzy - niemieccy spadochroniarze (ci co przezyli i
                                  jeszcze się bronili) otrzymania rozkaz odwrotu - co w dużej częsci się im się
                                  udało.

                                  Polacy kosztem ogromu własnej krwi (tam zginął m.in. mój stryj Florian S-D.)
                                  zdobyli klasztor - Hmm, nie powinni tam walczyć i ginąć bo Polska juz była
                                  sprzedana Sowietom przez Anglię i USA. A żólnierze Andersa to byli Kresowiacy -
                                  Alianci sprzedali ich ziemię Stalinowi...

                                  Co jest kłamstwem o Lenino? Mnie zawsze uczono, że Sowieci wysłali polskich
                                  żołnierzy (LWP) bez wsparcia by się wykrawili - połowa zginęła, a 1/4... po
                                  prostu uciekła do Niemców (zdezerterowała) pamiętając co Sowieci zrobili z ich
                                  rodzinami!

                                  Gdzie tu kłamstwo historyczne? O tym każdy wie - kto czyta opracowania
                                  historyczne czy periodyki!

                                  2.Co do twoich insynuacji cyt.: "jestes twardoglowy komunista z czasow PZPR...:
                                  są równie "wiarygodne" jak całe twoje wszystkie wypowiedzi "napoleonie.pl" -
                                  słowem ty wszystko wiesz i znasz moja biografię i stąd twierdzisz że jestem
                                  twardoglowym komunistą z czasow PZPR.

                                  Słowem jesteś błaznem!
                                  • caesar_pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 08.09.06, 01:46
                                    Co zostalo zdobyta na Monte Cassino?Puste ruiny,bo Niemcy sie wczesniej wycofali.
                                    Co to za sukces,jak zdobywa sie cos,co nie jest bronione.I do tego po trupach tysiecy zolnierzy,co wczesniej Cassino sturmowali!Ja kiedys,czytajac o tej bitwie z niemieckich zrodel,myslalem ze tu cos nie gra - dla Niemcow to miejsce ich chwaly a nie dla Polakow!Do tego wypowiedzi niemieckich zolnierzy,ktorzy bronili Monte Cassino.Ale jak na Discovery pokazali angielski film o tej bitwie no to zwatpialem.O polskich zolnierzach tylko troche mimo chodem.!Co jest grane z tym Monte Cassino?Niemcy,Alianci nie doceniaja"bohaterstwa"Polakow??
                                    Jasli chodzi o Lenino - to bylo cyt:
                                    Wielką rzezią dobrze przygotowanej i wyposażonej jednostki (znacznie lepiej niż podobne dywizje sowieckie) rzuconej na front w ofensywie od której oczekiwano wielkiego przełamania i ataku na Dniepr, a skończyło się na masakrze i zdobyciu 2 nic nie znaczących wiosek przez dywizję) Front tam się utrzymał do czerwca 1944. Przez linię frontu miało przejść 250 żołnierzy Berlinga. (wersja współczesna historyków polskich).
                                    Czy to:
                                    Bitwa pod Lenino była przede wszystkim ludobójstwem oraz bitwą bez wiekszego znaczenia strategicznego. Najnowsze badania historyczne, badające archiwa NKWD, wskazują, iż wojsku walczacemu pod Lenino wydano ślepą amunicję, zaś za samym wojskiem kroczyły specjalne oddziały NKWD, które strzelały od tyłu (z resztą to dośc typowe dla wojska swoieckiego w tamtym okres)
                                    Czyli bohaterstwo o swieczke...ale dla pozniejszych wladz komunistycznych w Polsce jako przeciwwaga do wyimaginowanego bohaterstwa AKowcow Andersa pod Monte Cassino.
                                    Acha ,poczytalem sobie troche forum Katowice...No chyba na Slasku nigdy nie zyles..

                                    • tia666 Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 08.09.06, 23:12
                                      > Ale jak na Discovery pokazali angielski film o tej bitwie no to
                                      > zwatpialem.O polskich zolnierzach tylko troche mimo chodem.!Co jest grane z ty
                                      > m Monte Cassino?Niemcy,Alianci nie doceniaja"bohaterstwa"Polakow??

                                      hmm raczej bym sie nie spodziewal docenienia polakow ze strony anglikow, to nie
                                      jest w naturze anglosasow dziekowac "komus tam" "za cos"
                                      w sumie kazdy kraj, narod,itd. pisze historie pod swoje potrzeby
                                      a ze polacy tulaja sie po Europie i krew przelewaja , gdzie pozniej nikt tego
                                      nie respektuje to juz inna para kaloszy

                                      p.s.
                                      udzial polakow w walce o Anglie to nic innego jak wojna polsko-niemiecka nad
                                      terytorium WB;)
                                      • caesar_pl Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 09.09.06, 01:07
                                        Swiat sie na Polakow uwziol.Do tego trzyma strone Niemcow (interpretacja faktow historycznych prawie taka sama).Ciekawe,co bedzie sie mowic o udziale Polakow w Iraku tak za 50 lat,no bo juz dzis Amerykanie pomniejszaja bardzo zaslugi Polski w tym przedsiewzieciu.
                                        • tia666 Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki 09.09.06, 22:45
                                          hehe no wiesz za 50 lat okaze sie ze to wlasnie Polska wywolala IIWS poniewaz
                                          nie chciala zgodzic sie na autostrade eksterytorialna,
                                          jakby nie bylo swiat sie zbroi i do tego Niemcy musza troche podbudowac swoje
                                          ego, zamieniajac proporcje agresor-ofiara
                                          Niemcy gospodarczo, politycznie stoja bardzo mocno ale to za malo, obecny
                                          "triumfator" dziala militarnie na arenie swiatowej, wszelakie interwencje
                                          "pokojowe", "rozjemne" a z taka historia III Rzeszy to nie wypada;)

    • 1ja Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk´ 06.09.06, 22:59
      <<<<<<<<<<<< Re: Wroclaw ile byl wiekow polski a ile niemiecki
      marouder 06.09.06, 22:06 + odpowiedz


      I mowisz Stranger, ze to byla Polska, ta kraina zarzadzana przez Piastowiczow na
      przelomie X i XI w.?
      To, czemu u Boga ojca na panstwo Mieszka mawiano w tamtym czasie Gnesdnum
      Civitas?
      ..acha, a o nim samym pisano raczej jako o ksieciu Dagome. Imie to po
      prawdzienie ma zadnych konotacji slowianskich.
      Skandynawskie i owszem:)<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      A jest taki facet puls z usa sie nazywa.
      To on twierdzi,ze .
      Byl taki jeden,co Mosiek I sie nazywal.
      Potem mu imie spolszczyli na Mieszko I.
      By historia bardziej poprawnie wygagala.
      Od tego czasu co drugi Polak na imie Mieszko ma.
      A w dodatku czysto polskie nazwisko ma - Piast.
      Nazwisko to czestsze jest od Kowalskiego.
    • cygan37 Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 07.09.06, 10:19
      Lwów nigdy nie był miastem w Polsce.
      Lwów był miastem polskim i ukraińskim z racji zamieszkujących tam Polaków i
      Ukraińców.
      Przez pewien czas Lwów leżał na terenie Rzeczpospolitej Polskiej Wielu Narodów
      a to nie jest równoznaczne terytorium Polski.
      Dziś też nie ma czegoś takiego jak Polska; jest Rzeczpospolita Polska z
      narodami: polskim, śląskim, niemieckim, białoruskim, ukraińskim i litewskim.
      Twierdzenie, że Lwów był kiedyś w Polsce jest nacjonalizmem.
      • 1ja Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk+ 07.09.06, 10:32
        A narod Zydowski zgubiles?
        Chyba,ze,calkiem sie rozplynal?
        • cygan37 Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 07.09.06, 12:05
          No tak Zydzi, Rosjanie czy Kaszubi - owszem.
    • polani Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 07.09.06, 11:32
      Lwow Byl tez Jwrejski i wroci do Krolewstwo zrael od wisly do Jordanu
      • cygan37 Re: Lwów ile wieków był polski a ile lat ukraińsk 07.09.06, 12:06
        polani napisał:

        > Lwow Byl tez Jwrejski i wroci do Krolewstwo zrael od wisly do Jordanu

        "Srali muchi bendo pączki" jak babcia mawiała;)
        • zejman1 O "ziemiach odzyskanych". 07.09.06, 12:54
          Maja racje ci, ktorzy twierdza, ze do ziem tych maja prawa Niemcy i maja racje
          ci, ktorzy mowia, ze Polacy.
          Takich obszarow spornych w Europie jest sporo, np. duza czesc Hiszpanii, pld
          Francji, Tyrol,Balkany, Skåne (Szwecja ja pld), Szlezwig-Holsztyn...Bruksela.
          O tej ostatniej mozna np.powiedziec, ze prawa do tego miasta maja zarowno
          Flamandowie jak i Walonowie. Do Konstantynopola, zyjacy w nim pod ponad 500
          lat Turcy oraz...dawni wlasciciele tego miasta, majacy w nim wazna instytucje
          (prawoslawny patriarchat),Grecy.
          Czyli o prawach "do czegos", o ostatecznej przynaleznosci decyduje w praktyce
          szereg okolicznosci koniunkturalnych."Aby bylo sprawiedliwie" mozna sobie
          zarowno wyobrazic Stambul turecki jak i grecki Konstantynopol.

          Nie bylo wiec nic dziwnego ani niesprawiedliwego w tym, ze Wroclaw i Szczczecin
          nalezaly przed 1939 r. do Niemiec ale tak samo nie ma nic niesprawiedliwego w
          tym, ze naleza dzis do Polski.
          Nie zgarnelismy wlasnosci cudzej ale otrzymali cos, do czego mielismy duze
          prawa.A nowe okolicznosci historyczne sprawily, ze te nasze prawa sie utrwalily
          i dzis zdecydowanie , z pkt widzenia moralnego, przewazaja.
          Gdyby zas przyjrzec sie dokladniej historii "ziem odzyskanych" to okaze sie, ze
          zadna ich czesc nie byla "poza orbita" polskich wplywow przez 700 lat:
          -Warmia; Elblag, Malborg nalzealy do Polski do rozbiorow;
          -Pila, Zlotow, Babimost-nie tylko do rozbiorow ale takze do 1815 r
          do...Ksiestwa Warszawskiego;
          -Slask caly(nie tylko "Gorny" ale i "Dolny") byl polska dzielnica pod
          panowaniem najpierw czeskim a potem austriackim i zachowal swoja polskosc w
          takim samym stopniu, jak Bruksela ( za Walonia), Namour, Genewa, Lozanna,
          Leodium zachowuja swoja francuskosc poza granicami Francji.
          -szczecinskie odpadlo od Polski rzeczywiscie dawno, ale warto zauwazyc ten
          fakt, ze powymarciu linii ksiazat piastowskich w Szczecinie, ktorych ziemie
          znajdowaly sie w orbicie polskich wplywowo gospodarczych (Szczcin
          stanowil "polskie okno" na swiat w tamtym rejonie), szczecinskie dostalo sie
          pod...panowanie Szwedow az do r.1815.

          Jedynie Ziemia Lubuska zostala zgermanizowana przez Niemcow calkowicie i mozna
          tam mowic o 700 latach "germanskiego wplywu". A tej ziemi "odzyskalismy" tylko
          ok.80%.
          (Z)


          • eryk2 Re: O "ziemiach odzyskanych". 08.09.06, 02:25
            -szczecinskie odpadlo od Polski rzeczywiscie dawno, ale warto zauwazyc ten
            > fakt, ze powymarciu linii ksiazat piastowskich w Szczecinie, ktorych ziemie
            > znajdowaly sie w orbicie polskich wplywowo gospodarczych (Szczcin
            > stanowil "polskie okno" na swiat w tamtym rejonie), szczecinskie dostalo sie
            > pod...panowanie Szwedow az do r.1815.

            - szczecińska dynastia Gryfitów NIE MIAŁA nic wspólnego z rodziną Piastów poza
            kilkoma małżeństwami książęcymi
            - Szczecin może i stanowił polskie okno, ale ew. do końca XVI wieku
            - Pomorze Szczecińskie dostało się pod panowanie Szwedów w okresie wojny
            trzydziestoletniej i trwało to do wojny północnej.
            Na przyszłość rada: nie otwieraj buzi, bo się ośmieszasz...
            • zejman1 Kto jest durniem? 08.09.06, 09:08
              Alez Ty, oczywiscie..."historyku".
              Na temat pochodzenia Gryfitow sa rozne teorie a jedna z nich mowi o ich
              korzeniach piastowskich. Dlaczego akurat ta mialaby Ci sie wydac nie pasujaca
              do Twego obrazu "niemieckiego Szczczecina" mozemy sie tylko domyslac ale w
              pelni podzielaja Twoje(?) poglady "ziomkowie" z roznych
              organizacji "wypedzonych".

              O tu, durniu, masz prosciutki link z danymi:

              pl.wikipedia.org/wiki/Pomorze_Szwedzkie
              Co z niego wynika? Ano to, ze nie "wojna siedmioletnia" ale Kongres Wiedenski(a
              wiec tak, jak napisalem) polozyl kres "szwedzkiemu Pomorzu".

              Jest jeszcze jedno: piszac, ze Pomorze "stanowilo okno na swiat" mialem rzecz
              jasna na mysli, ze bylo ono tym polskim oknem do konca trwania linii Pistow na
              tych ziemiach a wiec...po wiek XVI, co Ty, durniu, sprytnie choc prymitywnie
              dyskontujesz na swoje(?) konto."Ziomkowie" moga byc z Ciebie zadowoleni.
              To wszystko.
              (Z)
              • eryk2 Re: Kto jest durniem? 08.09.06, 10:54
                > Na temat pochodzenia Gryfitow sa rozne teorie a jedna z nich mowi o ich
                > korzeniach piastowskich.

                Taaaa, oczywiście... Pomorze zostało włączone do Polski za pierwszych Piastów
                wraz z rządzącą tam miejscową dynastią (pochodzenia słowiańskiego, a nie
                niemieckiego - Pomorzanie: mówi ci to coś?), więc jakim cudem mieliby to być
                Piastowie? Kto ci naopowiadał takich bzdur?

                Cytat z podanego przez ciebie linku: "Pomorze Szwedzkie - posiadłość Korony
                Szwedzkiej od XVII do XIX w., położona na niemieckim wybrzeżu Morza
                Bałtyckiego". Ty rzeczywiście umiesz czytać, ale już tego nie rozumiesz. Do
                Kongresu Wiedeńskiego Szwecja rządziła Rugią i terenami dzisiejszej
                Meklemburgii-Pomorza Przedniego, a nie obszarem województwa
                zachodniopomorskiego. Dobrze ci radzę, nie zajmuj się rzeczami, o których nie
                masz pojęcia, bo się ośmieszasz. Szczecin, Stargard i Kołobrzeg szwedzkie
                jeszcze w XIX wieku - buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha!

                A co do ziomkostw, to ty znacznie lepiej pasujesz jako polska Steinbach - to ty
                chcesz zmiany granic i odebrania nieswoich terytoriów. Moja rodzina mieszkała
                przez wiele pokoleń na Wołyniu, w czasie wojny uciekliśmy od bolszewików i
                teraz mieszkamy pod niemiecką granicą. Do polskiego ziomkostwa dla Wołyniaków
                się nie zapisałem i nie zapiszę - jeżdżę tam tyle razy, ile chcę.
                • zejman1 Re: Kto jest durniem? 08.09.06, 12:39
                  Rozumiem, ze Ty wiesz cos, czego nie wiedza tedzy historycy.Historia Pomorza
                  Zachodniego i jego związki z Polską okresie Gryfitow az po wiek XV sa na tyle
                  skomplikowane i mające wiele niewyjaśnionych do konca zagadnień, ze pomimo
                  swietnych prac Labudy i Piskorskiego nasza wiedza jest niepelna.Kim byl ten
                  Warcislaw? Ja nie wiem ale Ty-tak.

                  Ja dobrze wiem co znaczy "Vorpommern" i nie potrzebuje "dokladniej
                  czytac".Fakt, ze po Wojnie Siedmioletniej Szwecja stracila pomorze na wschod od
                  Odry ale istnienie "Vornpommern" oraz zwiazki uczuciowe z utraconymi
                  prowincjami (na rzecz Prus) stanowily baze do ponawianych w Szwecji ciaglych
                  dyskusji(i zakulisowej polityki miedzynarodowej) o "odzyskanie wladztwa".
                  Sprawa wazyla sie az do Kongresu Wiedenskiego, na ktorym ostatecznie resztki
                  szwedczyzny na Pomorzu, zlikwidowano.

                  Ale nie to jest wazne. Wazne sa ustawiczne zabiegi orientacji pro-niemieckiej
                  by zacierac jakiekolwiek najdrobniejsze nawet slady lechickie na tamtych
                  terenach. A przeciez Gryfitow zaliczamy do...Lechitow.

                  Ja sie nie zaliczam do "ziomkow" (w przeciwienstwie do Ciebie) bowiem we
                  wczesniejszym poscie napisalem, ze sprawa przynaleznosci tych, czy innych
                  terenow, do jakiegos panstwa jest w duzej mierze sprawa danej politycznej
                  koniunktury. Dlatego, pomimo zywych uczuc np. do Kresow, zdaje sobie swietnie
                  sprawe z tego, ze terenow tych juz nie odzyskamy w obecnej konfiguracji
                  politycznej. Co wcale ale to nie znaczy, ze nie mielismy ,np.do Rusi Czerwonej,
                  zadnych praw.

                  Stanowisko "ziomkostw" (i po cichu wiekszosci Niemcow, merdajacych dzis
                  przymilnie ogonem)jest nam natomiast swietnie znane.A poniewaz jest ono znane i
                  tradycjne, nalezy w umiejetny sposob dzialania ich paralizowac tak, aby nie
                  mogli wykorzystac struktur unijnych do "scalania calej ziemi niemieckiej".
                  Uczestnictwo w Unii nie powinno nam przyslaniac niemieckiego horyzontu.
                  Przynajmniej na razie.
                  Historia zas nas stale poucza, ze w przypadku rozpadu struktur wiekszych,
                  wszystko wraca w stare lozyska a sprawy wydawalby sie juz przebrzmiale i
                  przysypane kurzem historii odzywaja, nabieraja mocy i znow staja sie zarzewiem
                  przyszlych konfliktow. Nie brak ich w "nowej Europie".

                  Na koniec dobra rada: smiej sie bardziej dystyngowanie, nie rozdziawiaj sie-nie
                  bedziesz musial prezentowac nam dziurawego politycznego uzebienia.
                  (Z)



                  • eryk2 Re: Kto jest durniem? 08.09.06, 15:46
                    Jest jeszcze jedno: piszac, ze Pomorze "stanowilo okno na swiat" mialem rzecz
                    jasna na mysli, ze bylo ono tym polskim oknem do konca trwania linii Pistow na
                    tych ziemiach a wiec...po wiek XVI

                    Fakt, ze po Wojnie Siedmioletniej Szwecja stracila pomorze na wschod od
                    >
                    > Odry

                    1. Dyskusja z kimś, kto nie odróżnia wojny północnej (1700-1721) od wojny
                    siedmioletniej (1756-1763, w której Szwecja nie brała nawet udziału) jest dla
                    mnie bezprzedmiotowa. W tym momencie pikusiem jest już stwierdzenie, że Gryfici
                    byli Piastami (buhahahahahaha) i że wymarli w XVI wieku (Bogusław XIV zamknął
                    oczy w 1637 roku). Zero wiedzy i dwa funty tupetu - ot, cały ty...

                    Historia Pomorza
                    > Zachodniego i jego związki z Polską okresie Gryfitow az po wiek XV sa na tyle
                    > skomplikowane i mające wiele niewyjaśnionych do konca zagadnień, ze pomimo
                    > swietnych prac Labudy i Piskorskiego nasza wiedza jest niepelna

                    2. Toś się zatrzymał w rozwoju jakieś kilkadziesiąt lat temu. Poczytaj
                    sobie "Dzieje Szczecina" i prace historyków regionalnych z Pomorza Zachodniego,
                    może się dowiesz ciekawych rzeczy.

                    > Ale nie to jest wazne. Wazne sa ustawiczne zabiegi orientacji pro-niemieckiej
                    > by zacierac jakiekolwiek najdrobniejsze nawet slady lechickie na tamtych
                    > terenach. A przeciez Gryfitow zaliczamy do...Lechitow.

                    3. Do kogo pijesz? Bo ja nigdzie nie twierdziłem, że Gryfici nie byli
                    zachodnimi Słowianami, podobnie jak ich poddani. Za to uważam - zgodnie z
                    faktami - że nie byli gałęzią dynastii piastowskiej. Za Lechitów też bym ich do
                    końca nie uznał, podobnie jak Obodrzyców, Wieletów, Łużyczan, Miliczan i
                    Słowian Połabskich, ale to akademicka dyskusja, nie na twoją główkę.

                    > Ja sie nie zaliczam do "ziomkow" (w przeciwienstwie do Ciebie)

                    4. Nie wiem, o czym mówisz - moja rodzina pochodzi ze wschodu i ja nie
                    zamierzam rewindykować tych terenów ani wypisywać bzdur o ich odwiecznej
                    polskości. Ty natomiast bijesz pianę o polskiej genezie Lwowa, choć nie
                    istnieje ani JEDEN dokument potwierdzający istnienie w tamtym miejscu takiego
                    ośrodka grodzkiego przed XIII wiekiem, w dodatku założonego i zamieszkałego
                    przez plemiona zachodniosłowiańskie/późniejszych Polaków.

                    5. Kończę słowami - do nieprzeczytania, bo trudno dyskutować z dyletantem
                    (patrz: punkt 1.).
                    • zejman1 Jestem durniem i z tym mi do twarzy... 08.09.06, 18:21
                      ...mowi o sobie "eryk2".
                      Zacytujmy kolka:
                      " Dyskusja z kimś, kto nie odróżnia wojny północnej (1700-1721) od wojny
                      siedmioletniej (1756-1763, w której Szwecja nie brała nawet udziału) jest ..."
                      itd -niewazne.
                      Otoz wojne o Pomorze nazywaja Szwedzi "wojna siedmioletnia"...ale
                      wg."eryka2" ..."nie brali w niej udzialu.
                      No coz...Linki:

                      www.husartroppen.nu/historia.htm
                      www.smb.nu/svenskakrig/1757.asp
                      Kto byl sprzymierzencem Szwedow w tej wojnie(link drugi)?
                      Otoz byly nimi takie panstwa:Frankrike, Ryssland, Österrike, Sachsen och
                      Spanien-chyba nie ma potrzeby tlumaczyc-Frankrike to Francja a Ryssland-Rosja.

                      Nie chce mi sie tlumaczyc calosci ale nawet ktos nie znajacy jezyka
                      swzwedzkiego bez trudu sie zorientuje, ze Szwedzi byli jak najbardziej
                      zamieszani w te wojne i zanotowali szereg cennych zwyciestw.

                      Oto odpowiedni fragment(link 2):

                      Fältslag: Slaget vid Tarnow den 26 september 1768 (preussisk seger)
                      (Dzialania ladowe: bitwa u Tarnow,a -zwyciestwo Prus)
                      Slaget vid Fehrbellin den 28 september 1758 (svensk seger)
                      (bitwa pod Fehrbellin ...szwedzkie zwyciestwo)
                      Slaget vid Neu Kahlen den 2 januari 1762 (svensk seger)
                      (Bitwa pod Neu Kahlen...szwedzkie zwyciestwo)
                      Sjöslag: Slaget på Frisches Haff den 10 september 1759 (svensk seger)
                      (Bitwa morska pod Friches.......szwedzkie zwyciestwo)
                      Prosze zwrocic uwage na daty w artykulach i daty podane przez kolka.

                      O co wiec chodzi durniowi?
                      O nic szczegolnego :lubi pisac brednie.

                      Jakos starcilem ochote na dalsza dyskusje z Toba.Dalem Ci dobra rade ale nie
                      chciales sluchac. Durnie zwykle tak czynia.
                      (Z)



                      • eryk2 Re: Jestem durniem i z tym mi do twarzy... 08.09.06, 21:00
                        Wiem, że ciężko ci to zrozumieć, ale piszemy na POLSKIM portalu, w języku
                        POLSKIM i o historii POLSKI. A w POLSKIEJ nomenklaturze historycznej "wojna
                        siedmioletnia" to III wojna śląska (Szwedzi brali w niej udział? to odkrycie na
                        Nobla). Wiedziałem, że jesteś kretynem, ale żeby aż tak się zdemaskować - no,
                        no... Szwecja utraciła Pomorze nie po żadnej wojnie siedmioletniej, tylko w
                        efekcie wojny północnej, trwającej ponad dwadzieścia lat. Uczą o tym w każdej
                        polskiej szkole, chociaż w szwedzkiej może mają inną wersję (tak jak w RFN w
                        latach osiemdziesiątych były mapy dzisiejszej Polski z przedwojenną granicą
                        zachodnią, a w Sowietach z przedwojenną granicą zachodnią i dzisiejszą
                        wschodnią pokazywano II RP). I nie pisz mi przypadkiem, że II wojna światowa
                        wybuchła 22 VI 1941, bo tak uważają moskale - ośmieszasz się, udając wielkiego
                        znawcę polskiej historii, a jesteś w rzeczywistości jakimś gościem z
                        Goeteborga, który tam sprząta hotele, a tu robi za wielkiego pana...
                        Howgh, skończyłem.
                        • zejman1 Re: Jestem durniem i z tym mi do twarzy... 08.09.06, 22:40
                          Nasz "eryk2" napisal tak:

                          "Wiem, że ciężko ci to zrozumieć, ale piszemy na POLSKIM portalu, w języku
                          POLSKIM i o historii POLSKI. A w POLSKIEJ nomenklaturze historycznej "wojna
                          siedmioletnia" to III wojna śląska (Szwedzi brali w niej udział? to odkrycie na
                          Nobla)".

                          Siegamy wiec po Internet i znajdujemy:

                          ”Wojna Polnocna”:
                          · I wojna północna, siedmioletnia wojna północna (1563-1570)
                          · II wojna północna, w Polsce potop szwedzki (1655-1660)
                          · III wojna północna, wielka wojna północna (1700-1721)
                          Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_p%C3%B3%C5%82nocna"

                          I „Wojna siedmioletnia”:

                          pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_siedmioletnia
                          ktorej daty trwania ...odpowiadaja tym podanym przez naszego dzielnego rozmowce
                          i ktorej Szwedzi wzieli udzial - czemu duren zaprzecza.
                          I co ciekawe: w polskiej historii wojna ta tez nazywa
                          sie "siedmioletnia"(historycy sa wiec tutaj zadziwiajaco zgodni) a
                          nie "polnocna", ktora miala miejsce o wiele wczesniej i ktorych("wojen
                          polnocnych" byly trzy.

                          III Wojna Slaska to czesc dzialan(dotyczacych bezposrednio Polski) wielkiej
                          Wojny Siedmioletniej, w ktorej uczestniczyla Szwecja. Mozna to bez trudu
                          sprawdzic na internetowych stronach.
                          Na tym zakoncze, bo naprawde szkoda mi czasu na idiotyzmy.

                          Cofam "kolka"-to niepasujace, niegodne Ciebie okreslenie.Awansujesz niniejszym
                          na blazna - bezdennie glupiego blazna. Oznacza to niestety, ze zajmujesz w tej
                          wesolej trupie poslednie miejsce.
                          Pociesz sie tym, ze takich podobnych Tobie jest wsrod Krystkowatych
                          przewazajaca wiekszosc - to nie zamyka Ci drogi awansu.
                          Powodzenia.
                          (Z)


                          • eryk2 Im bardziej tępy osioł, tym bardziej się upiera... 08.09.06, 23:35
                            Ależ z ciebie bałwan! Wypierasz się własnych słów; "Fakt, ze po Wojnie
                            Siedmioletniej Szwecja stracila pomorze na wschod od Odry"?! Toż cały czas
                            tłumaczę jak komu dobremu, że Szwecja sprzedała Prusom Szczecin pod koniec
                            wojny PÓŁNOCNEJ (1720), a ten wyskakuje jak filip z konopi z wojną
                            SIEDMIOLETNIĄ (1756-1763), która nie wpłynęła w ŻADEN sposób na przynależność
                            Pomorza Szczecińskiego. Ale bałwan wie swoje - od tego jest przecież bałwanem...
    • kecawy Pytanie niewłaściwe 07.09.06, 13:02
      Tak nie można upraszczać.Polski -co to ma oznaczać ? Czy to ma być rozumiane w
      kategoriach XX wieku czy poprzednich stuleci ? W XIV-XVII niewielu by
      zrozumiało o co chodzi w takim pytaniu pojęcie słowo polski jest nieostre dla
      tamtych pokoleń.Oczywiście my współcześni wiemy o co chodzi !

      pozdrawiam kecaw
      • stranger.pl Re: Pytanie niewłaściwe 07.09.06, 13:28
        Hehe

        Ty jak "cygan37" mówisz - jego cyt.: "Przez pewien czas Lwów leżał na terenie
        Rzeczpospolitej Polskiej Wielu Narodów a to nie jest równoznaczne terytorium
        Polski."

        Owszem jest taka moda wśród niektórych aby nie traktować I Rzplitę jako Polski
        ale powiedz mi jakim językiem urzędowym był język w ówczesnym naszym Kraju?

        Podpowiem ci. Otóż w Koronie - czyli od Gdańska do Kijowa... język polski (z
        posiłkowaną łaciną) a w Księstwie (Litwa)... starobiałoruski (do pocz. XVIII
        w.).

        To była Polska (od czasów MIeszkowych) choć tytularnie nosiła bardziej
        wyszukany zwrot - tak jak tytularnie do dziś Angila nosi bardzo długą nazwę (w
        którym jest nawet zaznaczony Ulster) ale czy to nie jest państwo w którym de
        facto rządzą Anglicy? A może się mylę i to jest państwo Walijczyków i Szkotów?
        Anglicy są równiejsi wśród "równych":))
        • zejman1 Kto zalozyl Lwow? 07.09.06, 13:53
          Prof. Witold Dzieciol( "Tysiaclecie zwiazku Ziemi Czerwinskiej z Polska", "Teki
          Historyczne", Londyn 1966-1968, t.XV, str.43-70) zwraca uwage na to, ze "fakt
          historyczny" o tym, jak to ruski ksiaze, Daniel, zalozyl Lwow dla swego syna,
          Lwa Danilowicza, ok. 1259 r. wcale nie musi byc "faktem" ale zwykla legenda,
          nie majaca podstw zrodlowych.
          Pierwszy mowil o tym "fakcie" niejaki Zimorowicz ale mowil o tym w XVIIw a wiec
          400 lat po "fakcie".
          Jest to wiec niczym nie podparta siedemnastowieczna hipoteza, ktora z biegiem
          czasu stala sie legenda i "niepodwazalnym aksjomatem".
          Hipotezie tej przeczy archeologia, dowodzaca, ze Lwow istnial jako grod na
          dlugo przed owymi ksiazetami ruskimi.Co wiedcej-jako miejsce siedzib ludzkich
          mozna datowac go az na czasy rzymskie.
          Takze nazwa miasta "Lwow" wcale nie musi wywodzic sie od imienia ksiecia, "Lwa"
          ale moze to byc calkiem zwyczajnie samorodna, lechicka nazwa -na ziemiach
          polskich czesto wystepuja rozne Lwowki(jak na Dolnym Slasku, pomiedzy
          Zgorzelcem a Jelenia Gora), Lwowek w Wielkopolsce pod Pniewami, na pograniczu
          Mazowsza i Kujaw, na polnoc od Lowicza, na wschod od Kostynia i Kutna.
          Co ciekawsze: na ziemiach Rusi nazwa ta nigdzie(poza samym Lwowem) nie
          wystepuje.

          Innym waznym faktem jest to, ze lacinska archidiecezja we Lwowie(1375)
          jest ...starsza od ruskiej(...1540r).

          Wg.Nestora Ziemia Czerwienska zostala "zdobyta na Lachach" w r.981 ale Boleslaw
          Chrobry wydarl je z ruskich rak.
          (Z)
          • polani Re: Kto zalozyl Lwow? 07.09.06, 14:00
            polacy uciekja z polski to ukraina bedzie od dnjepra do odry
            autonomia w krolewstwo Izrael
            • stranger.pl Re: Kto zalozyl Lwow? 07.09.06, 14:11
              Tja - "a łyżka na to mówi: niemożliwe" a "świstaki siedzą i zwijaja sreberka":P
          • stranger.pl Re: Kto zalozyl Lwow? 07.09.06, 14:09
            Muszę sprostować swoja wczesniejszą wypowiedz bo cos pomyliłem:)

            W latopisie tzw. Nestora czyli "Powieści lat doczesnych" pod rokiem Pańskim 981
            zapisano: "W roku 981 poszedł Włodzimierz (tzn. Włodzimierz Wielki - mój
            przypis) ku Lachom i zajął grody ich: Przemyśl, Czerwień i inne grody...".

            Ze zdania tego niedwuznacznie wynika ,że Przemyśl i Czerwień były grodami
            lędzkimi czyli polskimi. Przyjmuje się,że Przemyśl, podobnie jak grody
            Czerwieńskie przyłączył ponownie do Polski Bolesław Chrobry w 1018 roku (wzgl.
            w pobliżu tej daty - trudno to dzis ustalić), w roku 1031 zaś powtórnie
            zagarnęła je Ruś, czego dowód znajdujemy znowu u Nestora: Cyt. "W roku 1031
            Jarosław i Mścisław zebrali wojów mnogich , poszli na Lachów i zajęli Grody
            Czerwieńskie znowu i spustoszyli ziemię lacką , i mnóstwo Lachów przywiedli, i
            rozdzielili ich (po prostu deportowali zamieszkujących tam Polaków - mój
            przypis). Jarosław osadził swoich nad Rosią, i są do dziś dnia ". W roku 1069
            odzyskał je dla Polski Bolesław Szczodry , ale w 1092 Ruś zabrała je ponownie.
          • stranger.pl Re: Kto zalozyl Lwow? 07.09.06, 14:30
            A jeszcze jedno - Grody Czerwieńskie obejmowały ziemię od Przemyśla po
            Czerwień - tylko pytanie który Czerień:) oraz ziemie na której istnieje dziś
            Lwów.
            Co prawda w wielu publikacja za czasów Polski Ludowej zrobiono "korektę" map i
            pomniejszono obszer obejmujący Ziemię Czerwieńskie tak by na mapach wyglądało
            że nie obejomwały późniejszej ziemi lwowskiej.

            O tym m.in. mowa w:

            www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/bastion/bastion.html
            • polani Re: Kto zalozyl Lwow? 08.09.06, 09:00
              Lwow byl przez Ukraina wybudowany tylko ostatnime 19tym wieku polacy osiedli
              Lwow, co napewno wroci do erec Israel od wisly do jordanu
            • zejman1 Rus Czerwona... 08.09.06, 09:35
              ...a wiec "Rus Czerwona" dzieli sie wlasciwie na dwa obszary: tzw. "Grody
              Czerwienskie", do ktorych nalezy takze wchodzacy w sklad Polski, Przemysl,
              i "Ziemie Halicka" -terytoria polozone na pld-wschod od Grodow Czerwienskich -a
              wiec od Polski Piastow.
              O ile Grody byly ponad wszelka watpliwosc pistaowskie(polskie czy "lechickie")
              o tyle Ziemia Halicka budzila pewne kontrowersje ale wydaje sie niewatpliwym,
              ze i ona byla bardziej geograficznie i etnicznie powiazana z Polska niz z Rusia.
              Tak wiec nasze prawa autochtoniczne(mimo, ze odnosza sie do epoki
              przedhistorycznej) obejmuja takze i wlasciwa Ziemie Halicka.
              A wiec cala Rus Czerwona(albo jak to przyjeto mowic , "Grody Czerwienskie")
              jest naszymi prawami historycznymi objeta prawie nieprzerwanie od 1340 r. az po
              rok 1945 co daje okragla liczbe lat rowna 558 a w sposob bardziej mglisty od
              lat z gora tysiaca.
              (Z)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka