Dodaj do ulubionych

Sposob na pacyfe

IP: *.easypower.com 07.11.01, 22:05
Sporo pacyfistow strasznie szczeka na tym forum. Nie to zeby ich bylo duzo, ale
jak to zwykle z pedalami, jedno co oni umieja to strasznie halasowac. Ponadto w
tzw kregach uniwersyteckich jest to tez bardzo modne i dobrze widziane bycie
tzw. alternatywnym. Ja to po prostu nazywam pedalstwem. W latach 60-tych bylo
to nowe i dlatego bylo to w pewnym sensie dosc atrakcyjne. Obecnie jest to po
prostu smierdzace tchorzostwo. Te uniwersyteckie snoby, ktore dla mnie sa po
prostu padlina z lat 60-tych, w niewielkich ilosciach wlocza sie po Internecie
udajac ze jest ich strasznie duzo.
Te zalosne trupy teraz staja w obronie terrorystow, usta maja pelne kwiatow,
pisza przemadre teksty onanizujac sie przy okazji ich pisania. Uwazaja ze sa
strasznie madrzy. To oni wymyslili nowomowe politycznej poprawnosci. Uwazaja
sie za strasznie tolerancyjnych i otwartych. Wedlug nich to oni sa swiatem.
Wedlug nich my wszyscy powinnismy sie trzymac za rece i spiewac piosenki
harcerskie. A jesli Bin Laden w nas zapierdoli, to my powinnismy sie do niego
usmiechnac i go przeprosic ze musial sie tak napocic aby nas zabic. Po czym
powinnismy otoczyc ochrona terrorystow aby nie padli ofiara dyskryminacji.

To towarzystwo wzajemnej adoracji ma zawsze racje. Aby byc uznanym za
inteligentnego, trzeba sie popisac bardzo "otwartymi" pogladami. Jezeli tego
nie zrobisz, opluja cie.

Ameryka chowala ten chlam przez lata 90-te. Nagle teraz sie budzi, zauwaza ze
sa oni takimi samymi wrogami spoleczenstwa jak sami terrorysci. Proces
eliminacji padliny ludzi-kwiatow potrwa wiele lat. Tak samo jak wojna z
terroryzmem. Ale nie ma innej alternatywy. Nie mozna tolerowac tych ludzi
pomiedzy nami.

Pewnie najlepszym sposobem na nich to wziac ich do armii, dac po karabinie,
niewazne czy umieja strzelac czy nie, po prostu wydesantowac ich w okolicach
Kandaharu i ich tam zostawic. Wyzdrowieja z pacyfy od razu.

God Bless America


Obserwuj wątek
    • Gość: Mosiek Re: Sposob na pacyfe IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 22:12
      Po co? lepiej wyslac ich gdzies na bezludna wysepke, czy inne odludzie, niech
      spróbuja stworzyc swoje idealne tolerancyjne panstwo! a my bedziemy robic
      zaklady, czy predzej zdechna z głodu (przy "sprawiedliwej" dystrybucji predzej
      czy później do tego dojdzie), czy opanuja ich sąsiedzi i wyrzną w pien (bo oni
      nie z tych tolerancyjnych niestety), czy też wymrą w skutek niemal zerowego
      przyrostu naturalnego (pedalstwo na topie, to dzieci raczej nie bedzie, nawet
      jakby bardzo chcieli...)... hłe hłe!
      zobaczymy wtedy jacy oni sa bardziej zaawansowani umysłowo od innych...
    • Gość: Dariusz W Afganistanie staliby się terrorystami ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 22:21
      Te pacyfistyczne półgłowki już dawno przestały przyjmować argumenty .
      Mają tak nasr..... w głowie, że jedyne, co może ich uzdrowić to śmierć kogoś z
      ich rodziny w zamachu lub na wąglika.
      Tego im nie życzę.
      Wysyłanie pacyfistów do Afganistanu jest bez sensu. Na widok taliba w turbanie
      uciekliby rzucając karabin i wrzeszcząc wniebogłosy. Gdyby talibowie ich
      złapali, zostaliby od razu kolaborantami, przyjęli islam i zostaliby
      przeszkoleni na fanatycznych zamachowców-samobójców. Juz nie byliby
      pacyfistami !
      • Gość: Swiatlo Re: W Afganistanie staliby się terrorystami ! IP: *.easypower.com 07.11.01, 22:49
        Gość portalu: Dariusz napisał(a):

        > Te pacyfistyczne półgłowki już dawno przestały przyjmować argumenty .
        > Mają tak nasr..... w głowie, że jedyne, co może ich uzdrowić to śmierć kogoś z
        > ich rodziny w zamachu lub na wąglika.
        > Tego im nie życzę.
        > Wysyłanie pacyfistów do Afganistanu jest bez sensu. Na widok taliba w turbanie
        > uciekliby rzucając karabin i wrzeszcząc wniebogłosy. Gdyby talibowie ich
        > złapali, zostaliby od razu kolaborantami, przyjęli islam i zostaliby
        > przeszkoleni na fanatycznych zamachowców-samobójców. Juz nie byliby
        > pacyfistami !

        To prawda. Ci ludzie zeruja wylacznie na naszej tolerancji.


        • Gość: glorius Re: W Afganistanie staliby się terrorystami ! IP: *.tychy.msk.pl 07.11.01, 22:56
          Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

          >
          > To prawda. Ci ludzie zeruja wylacznie na naszej tolerancji.
          >
          >

          Przecież Wy nie macie w ogóle tolerancji dla innych ludzi.
          • Gość: Dariusz Re: W Afganistanie staliby się terrorystami ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 23:01
            I tu się mylisz. Bąź sobie pacyfistą, tylko zrozum, że nas to wnerwia ! Gdyby
            wszyscy w Europie i USA zostaliby pacyfistami, byłby to koniec naszej
            cywilizacji . Osama i kumple wyrżnęliby nas !
            • Gość: glorius Re: W Afganistanie staliby się terrorystami ! IP: *.tychy.msk.pl 07.11.01, 23:38
              Gość portalu: Dariusz napisał(a):

              > I tu się mylisz. Bąź sobie pacyfistą, tylko zrozum, że nas to wnerwia ! Gdyby
              > wszyscy w Europie i USA zostaliby pacyfistami, byłby to koniec naszej
              > cywilizacji . Osama i kumple wyrżnęliby nas !

              Wnerwia !!!
              To powiedz to, ze Ciebie wnerwia a nie pisz co byś zrobił z ludźmi o innych
              poglądach. Mozesz nie lubic mnie i innch pokojowo nastawionych ludzi - Twój wybór
              (i nie jest to przejaw Twojej nietolerancji) - jednakżę jeśli zachowujesz się w
              stosunku do nich agresywnmie, zwymyślasz ich itp. rzeczy robisz to chyba jednak
              nie jesteś osobą tolerancyjna.
            • Gość: morello Re: W Afganistanie staliby się terrorystami ! IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 02:15
              Gość portalu: Dariusz napisał(a):

              > I tu się mylisz. Bąź sobie pacyfistą, tylko zrozum, że nas to wnerwia ! Gdyby
              > wszyscy w Europie i USA zostaliby pacyfistami, byłby to koniec naszej
              > cywilizacji . Osama i kumple wyrżnęliby nas !

              waszej cywilizacji... ciekawe, przedstawicielem jakiej cywilizacji ty jesteś?
              o jakiej cywilizacji mówisz "nasza cywilizacja"? to chyba nie jest moja
              cywilizacja

          • Gość: Mosiek tolerancja... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 23:20
            Gość portalu: glorius napisał(a):

            > Gość portalu: Swiatlo napisał(a):
            >
            > >
            > > To prawda. Ci ludzie zeruja wylacznie na naszej tolerancji.
            > >
            > >
            >
            > Przecież Wy nie macie w ogóle tolerancji dla innych ludzi.

            Tolerancja polega na tym, że nie podejmuję żadnych działań, żeby was zwalczyć.
            ale nie znaczy to ze musze was lubic, tak samo jak wy nie musicie lubic mnie. nie
            lubie komuchów, faszystów, pacyfistów, pedałów, Kagana, głupich filmów,
            zachowania marylin mansona, kasi kowalskiej, jaroslawa kalinowskiego itd. itp.
            nie znaczy to ze nie jestem tolerancyjny...

            • Gość: glorius Re: tolerancja... IP: *.tychy.msk.pl 07.11.01, 23:42
              Gość portalu: Mosiek napisał(a):

              > Gość portalu: glorius napisał(a):
              >

              >
              > Tolerancja polega na tym, że nie podejmuję żadnych działań, żeby was zwalczyć.
              > ale nie znaczy to ze musze was lubic, tak samo jak wy nie musicie lubic mnie. n
              > ie
              > lubie komuchów, faszystów, pacyfistów, pedałów, Kagana, głupich filmów,
              > zachowania marylin mansona, kasi kowalskiej, jaroslawa kalinowskiego itd. itp.
              > nie znaczy to ze nie jestem tolerancyjny...

              I o to własnie chodzi
              Jak długo nie zastosujesz jakiejkolwiek formy przemocy wobec osób, których nie
              lubisz tak długo będziesz tolerancyjnym facetem. :-)Narazie wszystko gra

              P.S
              Ja też nie lubię parę osób - Dzordza Dabljiu i innch Powerów....

    • Gość: abcd Re: Sposob na pacyfe IP: 168.103.126.* 07.11.01, 22:28
      Ty podzegaczu wojenny, zaciagnij sie natychmiast do wojska i jedz do Azji
      rzucac bomby atomowe, zabijac dzieci, roznosic virusy i bakterie w listach.
      Jak to sie stalo ze mowisz po polsku.
      • Gość: Swiatlo Re: Sposob na pacyfe IP: *.potlnd1.or.home.com 08.11.01, 07:54
        Gość portalu: abcd napisał(a):

        > Ty podzegaczu wojenny, zaciagnij sie natychmiast do wojska i jedz do Azji
        > rzucac bomby atomowe, zabijac dzieci, roznosic virusy i bakterie w listach.
        > Jak to sie stalo ze mowisz po polsku.

        No wiec troche wszystko ci sie pomieszalo. Wirusow i bakterii my nie roznosimy, a
        wrecz przeciwnie z nimi walczymy. Podobnie zadna bomba atomowa jeszcze nie spadla
        na nikogo.
    • Gość: Habib Łatwe pytanie IP: *.chello.pl 07.11.01, 22:59
      Jak to możliwe że w tej chwili siedzisz przed
      komputerem? Czy przypadkiem nie powinieneś teraz
      mordować w Afganistanie? Czemu cię tam nie ma?
      Dlaczego nie zgłosiłeś się do wojska (ew. do konsulatu
      USA) i tego samego dnia nie pojechałeś do Azji?

      Czyżbyś był tylko mocny w gębie jak większość podżegaczy?
      • Gość: Dariusz Ile płaci ci Osama ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 23:03
        A jeżeli nie Osama, to kto każe pisać ci te posty ?
        • Gość: Habib Nie płaci. Zaplacą mi hurysy w raju :))))))))) IP: *.chello.pl 07.11.01, 23:14
          Odpowiadając:

          - moje sumienie każe mi pisać takie posty

          - kto każe "Światłowi" i Tobie pisać takie posty
          podżegające do morderstw, nienawiści?

          - zginęło 3000 ludzi w WTC a Ty chcesz ich uczcić
          zabijając kolejne 3000?

          - ripostując: ile zapłacił ci Rząd USA za szerzenie
          propagandy wojennej?

          -------------------

          W dalszym ciągu czekam na odpowiedź:

          Dlaczego wszyscy podżegacze siedzą teraz przy
          komputerze a nie ma ich w Afganistanie?

          Łatwo jest wrzeszczeć "śmierć arabusom" grzejąc tyłek
          przed ekranem komputerowym, no nie?

          Łatwo jest podpuszczać innych, no nie?

          Czy jednak w decydującej chwili potrafisz coś więcej
          niż gadać?

          Czy poprzesz swoje słowa czynem?

          Stać Cię na to?

          Tak myślałem...
          • Gość: Dariusz Ale ty jesteś perfidny ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 23:10
            Nigdy nie wzywałem do mordowania mieszkańców Afganistanu i Arabów w innych
            krajach !
            Zawsze podkreślałem, że oprócz religijnych fanatyków bezmyślnie słuchających
            kazań mułłow i wskazówek Koranu żyją normalni Arabowie, którzy mają Was
            Fanatyków w dużym poważaniu !
            Nie wciskaj mi ciemnoty . Nikogo nie podżegam, tylko chcę ,żeby świry religijne
            nie przeszkadzały normalnym ludziom ( katolickie świry i świry z innych
            kościołów też ) !!!!!!
      • Gość: Lucas Re: Łatwe pytanie IP: *.cen.brad.ac.uk 07.11.01, 23:06
        Sluzba obywatela Polski w silach zbrojnych innego kraju jest nielegalna.
      • quickly Re: Łatwe pytanie 07.11.01, 23:09
        Panowie,
        Spoko.
        Swiatlo jest malym sfrustrowanym pedalkiem (z lekka nie doruchana odbytnica),
        ktory codzienie musi zaaplikowac sobie wpis, jak ten powyzej. Zawsze znajdzie
        sobie grupke pedalkow-przydupasow (a takich nigdzie nie brakuje), gotowych
        publicznie sie pierdolic (i to z wielka obopolna przyjemnoscia), zeby tam nie
        wiem co.
        Spojrzcie sami na to (te wpisy powyzej), kto popiera jego zboczenia!
        Eh, szkoda czasu na to zgnile pedalstwo!

        God Bless Taliban for fighting with homosexuals!!!
        • Gość: Dariusz Ratunku ! quickly znowu uciekł z wariatkowa ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 23:12
          Dogonią cię wkrótce, a potem kaftanik, prysznic i do łóżeczka !
          • Gość: Swiatlo Re: Ratunku ! quickly znowu uciekł z wariatkowa ! IP: *.easypower.com 08.11.01, 18:16
            Gość portalu: Dariusz napisał(a):

            > Dogonią cię wkrótce, a potem kaftanik, prysznic i do łóżeczka !

            Albo udalo mu sie wyrwac od mamusi. Ale niedlugo go mamusia dorwie i trzepnie
            pare razy miotla po lbie.

        • Gość: Mosiek Re: Łatwe pytanie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 23:17
          quckly! nie ma tam gdzies egona w okolicy? moze pojdziesz sprawdzic?
    • _angel_ oj..zalosni Ci pacyfisci... 07.11.01, 23:12
      • Gość: Andrzej Re: oj..zalosni Ci pacyfisci... IP: *.unl.edu 07.11.01, 23:18
        A ty skad sie wziales, aniolku idiotyzmu, ty pokrako, przydupasie
        buszowy.
        • _angel_ Re: oj..zalosni Ci pacyfisci... 07.11.01, 23:25
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > A ty skad sie wziales, aniolku idiotyzmu, ty pokrako, przydupasie
          > buszowy.


          przestan pluc
      • quickly Pedzie (i jedna lesbijka) podnosza lby! 07.11.01, 23:25
        A mialo byc przeciez tak ladnie w tym temacie!
        Swiatlo, glowny pedzio przedstawienia, tak ladnie zechcial puscic baka!
        I zlecieli sie wachajacy i podziwiajacy.
        Pogaduszki i zbiorowe doprowadzanie sie do orgazmu, na mysl o zdrowych bombach
        wyzwalajacych Afganistan spod terroru!

        Cos mi sie jednak zdaje pedalki (+lesbijeczka jedna mala), ze dzis zbyt wiele
        przyjemnosci tutaj nie zaznacie.
        • Gość: Mosiek Re: Pedzie (i jedna lesbijka) podnosza lby! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 23:30
          to zgwałcimy twoje kangurze dzieci! hłe hłe!
    • jon Re: Sposob na pacyfe 07.11.01, 23:55
      Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

      > Sporo pacyfistow strasznie szczeka na tym forum. Nie to zeby ich bylo duzo, ale
      > jak to zwykle z pedalami, jedno co oni umieja to strasznie halasowac.

      Swiatlo, czy ty znasz cos takiego jak wymiana pogladow. Wyzywanie dyskutantow
      majacych odmienne poglady od pedalow i innych, swiadczy rzeczywiscie o twej
      wybitnej ciasnocie umyslowej.
      Wiesz co, pojdz za rada niektorych forumowiczow, zglos sie na ochotnika do
      USarmy, dadza ci karabin, przerzuca do Afganistanu i od razu ci ulzy od tego
      panoszacego sie pedalstwa. Postrzelasz sobie, podniecisz sie na widok krwi
      muzulmanow... Tak tak, wojna, wojna ponad wszystko. Wojna to jedyny sposob na
      bolaczki tego swiata. Wojna zbawi nas od wszelkiego zla. Juz zaczynam w
      to "wierzyc", czuje ze mnie "oswiecasz" czarnym blaskiem swoich dretwych mysli...
      Wydaje mi sie tylko, ze za jakis czas ktos tu sie obudzi z reka w przyslowiowym
      nocniku... z kula w glowie.


      • Gość: Swiatlo Re: Sposob na pacyfe IP: *.easypower.com 08.11.01, 00:13
        jon napisał(a):

        > [blah blah ....]
        > Wiesz co, pojdz za rada niektorych forumowiczow, zglos sie na ochotnika do
        > USarmy, ...

        Nie mialbym nic naprzeciwko. Niestety po czterdziestce nie biora. Poza tym
        sluzylem juz w polskiej. Zdaje sie ze nie mozna sluzyc w dwoch armiach.
        Tak wiec chcac nie chcac musze wspomagac Ameryke na miejscu. Jest wystarczajaco
        mozliwosci mimo wszystko. Niby to nieduzo, jednak jesli pomnozysz to przez 300
        milionow ludzi to stanowi to spora sile.


        • quickly Swiatlo, pedale, znowu klamiesz!!! 08.11.01, 00:40
          Swiatlo, zechcial piernac:
          "...Poza tym sluzylem juz w polskiej (armii, moje przyp.)..." - co ty tu lgasz,
          parchu gnidowaty, ciezko uposledzonych pedalow do wojska przeciez nie brali!!!
          (A moze ty w jakims Wermachcie sluzyles, albo w Czerwonych Brygadach robiles???)

          "...Zdaje sie ze nie mozna sluzyc w dwoch armiach..." - oj mozna, mozna!!!
        • Gość: Habib Masz 40 lat??? IP: *.chello.pl 10.11.01, 21:38
          Masz 40 lat...

          Ale może masz syna? Ostatecznie córkę. W tym wieku
          raczej dzieci już są dorosłe / prawie dorosłe.

          Wyślij ich do Afganistanu. Na pewno się ucieszą,
          sprawisz im radość udziałem w wojnie, przecież nie są
          "szczekającymi psami"...

          To co, że Polskie prawo zabrania? Jesteśmy w sojuszu z
          USA. Wielki Brat zrozumie, a może w nagrode nada Tobie
          obywatelstwo i Twoim dzieciom też, ale nie o to chodzi
          tylko o spełnienie patriotycznego uczynku, prawda?
    • Gość: Vist¸ __ Kurs__Światła_ ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 00:27
      Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

      > Te uniwersyteckie snoby, ktore dla mnie sa po prostu padlina z lat 60-tych,
      > w niewielkich ilosciach wlocza sie po Internecie udajac ze jest ich strasznie
      > duzo.
      > Proces eliminacji padliny ludzi-kwiatow potrwa wiele lat.
      > Nie mozna tolerowac tych ludzi pomiedzy nami.

      Rozumiem.

      Uniwersytety zamknąć !

      Otworzyć Samodzielne Kursy Nienawiści.

      Tak jak w Afganistanie są Medresy.

      Otworzyć Kurs Światła Bomb Fosforowych.

      Kwiaty ?

      Do gazu !


      pzdr

      Vist¸___________________/
    • Gość: comrade Re: Sposob na pacyfe IP: *.chello.pl 10.11.01, 00:30
      Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

      > Sporo pacyfistow strasznie szczeka na tym forum. Nie to zeby ich bylo duzo, ale
      >
      > jak to zwykle z pedalami, jedno co oni umieja to strasznie halasowac.

      Nie nazywaj ich pedałami - to tylko prowokuje bezsensowne bluzgi. Najlepiej
      dziala spokojne tlumaczenie, np. definicja pacyfisty:

      Pacyfista - potencjalny materiał na niewolnika, osoba nie dostrzegajaca ze na
      swiecie sa swiry i popaprancy, ktore nie toleruja zycia lub wolnosci innych.
      Pacyfista nie bedzie sprzeciwial sie jesli ktos bedzie chcial mu zabrac wolnosc
      lub zycie, bo brzydzi sie przemoca. Pacyfista nie dostrzega ze mozna toczyc wojne
      w slusznej sprawie i ze na takiej wojnie moga byc przypadkowe niewinne ofiary,
      dla niego kazdy zabity cywil to CELOWO (!) zamordowany czlowiek. Pacyfista jest
      dobrym materialem na niewolnika - odda swoja wolnosc silniejszemu i
      agresywniejszemu, nie widzi ze pacyfizm to chora i niebezpieczna utopia.
      • quickly Sposob dla comrada. 10.11.01, 00:58
        Comrade ty masz doskonale zadatki na goscia od brunatnych koszul (na hitlerowca
        to troche jestes zaglupi, no ale zawsze).
        Jeszcze dodaj, ze komunisci to podle chuje i trzeba nam wladzy silnej reki.
        Zapewne jestes katolikiem obrzdku rzymskiego. Pojdz wiec w niedziele do
        kosciola i nawpierdalaj tam Chrystusowi pacyfiscie, ze sial debil milosc do
        blizniego. Przeciez ty Comrade wiesz lepiej co jest lepsze dla tego
        zniewiescialego swiata, nieprawdaz?
        • Gość: comrade Re: Sposob dla comrada. IP: *.chello.pl 10.11.01, 12:01
          Po tej wypowiedzi ostatecznie przekonalem sie ze jestes po prostu
          niezrownowazony. Nie odpisuj na moje posty.

          Zycze milego zycia.
      • jon Re: Sposob na pacyfe 10.11.01, 11:00
        Czy kazdy wg ciebie kto nie popiera bombardowania
        Afganistanu jest glupim i naiwnym pacyfista?
        Twoja definicja pacyfizmu jest tak idiotycznie
        zmanipulowana, ze szkoda slow na komentarz.




        Gość portalu: comrade napisał(a):

        > Nie nazywaj ich pedałami - to tylko prowokuje bezsensowne bluzgi. Najlepiej
        > dziala spokojne tlumaczenie, np. definicja pacyfisty:
        >
        > Pacyfista - potencjalny materiał na niewolnika, osoba nie dostrzegajaca ze na
        > swiecie sa swiry i popaprancy, ktore nie toleruja zycia lub wolnosci innych.
        > Pacyfista nie bedzie sprzeciwial sie jesli ktos bedzie chcial mu zabrac wolnosc
        >
        > lub zycie, bo brzydzi sie przemoca. Pacyfista nie dostrzega ze mozna toczyc woj
        > ne
        > w slusznej sprawie i ze na takiej wojnie moga byc przypadkowe niewinne ofiary,
        > dla niego kazdy zabity cywil to CELOWO (!) zamordowany czlowiek. Pacyfista jest
        >
        > dobrym materialem na niewolnika - odda swoja wolnosc silniejszemu i
        > agresywniejszemu, nie widzi ze pacyfizm to chora i niebezpieczna utopia.

        • Gość: comrade Re: Sposob na pacyfe IP: *.chello.pl 10.11.01, 11:57
          jon napisał(a):

          > Czy kazdy wg ciebie kto nie popiera bombardowania
          > Afganistanu jest glupim i naiwnym pacyfista?
          > Twoja definicja pacyfizmu jest tak idiotycznie
          > zmanipulowana, ze szkoda slow na komentarz.
          >

          Definicja jest dobra, chciałem po prostu pokazac, ze pacyfizm nie ma sensu
          (czytaj: jest niebezpieczny) do chwili az wszyscy ludzie na ziemi nie beda
          pacyfistami - a tak nie bedzie nigdy. Myslisz ze ja nie chcialbym sytuacji w
          ktorej wszyscy ludzie sa pacyfistami? Bardzo bym tego chcial! Ale wiem ze tak nie
          bedzie, bo agresja i przemoc beda istniec zawsze, a gdy te zjawiska przybieraja
          odpowiednio duza skale (tzn na poziomie całych państw) to pacyfizm mozna o kant
          rzyci potłuc.
    • Gość: JOrl Re: Sposob na pacyfe IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.01, 21:30
      A ja nie jestem pacyfista. I te bomby na Afgan mi sie podobaja. Ale z innych
      powodow jak Swiatlu i jemu podobnych. A dlaczego? Troche opowiem. Uwazam, ze
      USA musza ograniczyc swoje apetyty na hegemonie na swiatem. I uwazam, ze swiatu
      bedzie z tym lepiej. I cywilizacji tez, drodzy Swiatlo i inni. I jeszcze cos.
      Slyszalem, ze ten samolot, ktory spadl na Pentagon, zabil 45 oficerow
      podtrzymujacych lacznosc z USA atomowymi, rakietowymi okretami podwodnymi.
      Przez to kilka godzin nie mieli z tymi okretami polaczenia. I Bush siedzial
      bezposrednio po WTC w bunkrze dowodzenia wojskami rakiet strategicznych.
      Podobno tez po raz pierwszy w historii byly 3 dni otworzone silosy z
      amerykanskimi rakietami strategicznymi. Byc moze 3 Wojna Swiatowa byla tuz,
      tuz. Takiej wojny nie lubie. Z prawdopodobienstwa wychodzi mi, ze mam male
      szanse przezycia. A tak, jak tylko Afgan, to jakas corrida, albo cos podobnego.
      Rzymskie walki gladiatorow. A wynik, mam nadzieje, bedzie dla swiata pozytywny.
      Dla tego wyniku troche ofiar? Trudno, takie zycie. Ludzkosc zawsze taka byla.
      Wojna jest przedluzeniem polityki innymi srodkami.
      Ale jeszcze do Swiatla. Nawet jak USA przegra, to bedzie dalej istniala. Nie
      boj sie! Bo mi wyglada, ze przez Ciebie strach przemawia. Jak u pacyfistow,
      tylko wyraza sie inaczej. Stajesz sie wojowniczy. Gwarantuje Tobie, nawet jak
      USA straci na znaczeniu, dalej bedziesz, zyl, jezdzil samochodem. Moze bedziesz
      tylko biedniejszy i nie tak dumny ze "swojej" ojczyzny. Ale jakos to
      przezyjesz. Najwazniejsze, zadna 3WS!. A jej to i ja sie boje.
      Pozdrowienia

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka