Gość: Bnadem
IP: *.krakow.pl
18.03.03, 19:02
Serdeczne życzenia powodzenia dla Amerykanów, którzy po wygranej
(mimo wszystko) wojnie będą musieli wystąpić w roli arbitrów
między swymi wątpliwymi sojusznikami Turkami, a przyszywanymi
sojusznikami Kurdami.