Gość: mirmat
IP: *.dialup.eol.ca
22.03.03, 23:16
Zasilani islamistami, sierotki po komunie i ich pomioty, zgromadzily pod
ambasada USA pareset oszolomow halucunajacych i opluwajacych naszych
sojusznikow. Starej gwardii Gierkowcow i bojowkazy Moczara lezka sie pewnie
zakrecila, kiedy porownali swoje obecne wysilki z tymi z okresu wojny
Wietnamskiej, kiedy za demonstrowanie przeciw Amerykanom mozna bylo dostawac
dodatkowa premie lub awans. Dzis mozna by tylko liczyc na jakiejs $$$ od
wujka Sadama ale co z nim sie teraz stanie?
Obecne nadzieje lewakow tkwia teraz w Unii zwana coraz czesciej przez
Europejskich tubylcow EUROARABIA. Duzy zastep Arabow pod ambasada to w
wiekszosci osiedlency z okresu Gierkowskiego rozkwitu PRL-u, kiedy Arabowie z
Iraku czy Syrii stanowili pewnych sojusznikow Kraju Rad. Po unijnym
anschlussie wiele jednak sie zmieni. We Francji Czyraka, legalnie jest juz 5
milionow islamistow a drugie tyle "nielegalnie". Podobnie w Niemczech, W.
Brytanii czy Wloszech. Jak bedziemy grzeczni i posluszni Czyrakowi to z
checia zabojady dostarcza nam swoje nadwyzki zwolennikow Allaha. Wtedy pod
amerykanska ambasada zaroi sie nie tylko od pacyfistyczno-lewackich imbecyli
ale rowniez jak w Paryzu, Londynie czy Berlinie pomaszeruje razem pedaly i
lyse paly, pacyfisci i islamscy terrorysci, komunisci i nazisci, "zieloni"
zwolennicy palenia szybow naftowych jak i feministki z zwolenniczkami
szariatu.
A moze kanalie wiedza, ze na rowninach Iraku wybija ich ostania godzina?
OBY!!!