Dodaj do ulubionych

Dlaczego Arabowie nie potrzebuja...

26.10.06, 13:42
...sie uczyc i rozwijac nauk?
Dlatego:
www.planetaislam.com/islam/wiedzanaukowa.html#_ednref1
(Z)
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Dlaczego Arabowie nie potrzebuja... 26.10.06, 14:14
      kurrrka...... zaczynam czytac koran, zejman.... jest tam tez gdzies zdjecie
      tych gorskich korzeni? cusik w podobie jak drzewko? siem rozgaleziaja?
      to pewnie goldbaumus tak rosnie..... jak nie ma tam zdjecia, to poprosze
      goldbaumusia o jego zdjecie i juz bendzie dopelnienie wiadomosci koranskich....
      dzieki ci ogromne za ten interesujacy link, pokazujacy nam zupelnie nowa strone
      koranu i islamu i wogole wszystkiego.... :)))))
      • zejman1 Re: Dlaczego Arabowie nie potrzebuja... 27.10.06, 13:16
        Musze sie poprawic :oni nauke "rozwijaja", okreslaja nawet tych nielicznych
        naukowcow muzulmanskich mianem "fanatykow". Na potwierdzenie link:

        64.233.183.104/search?
        q=cache:M9pVcbvIg9oJ:www.hizmetbooks.org/polish/book1.doc+plaska+ziemia+wg+islam
        u&hl=pl&ct=clnk&cd=5&lr=lang_pl|lang_sv

        I ciekawe dwa cytaty z tego obszernego, krytycznego, ”naukowego” arabskiego
        opracowania:

        - ”Niektórzy wielcy uczeni mistyki, którzy odsunęli się całkowicie od świata z
        różnych powodów i od jego awantaży, wyglądali jak światowi ludzie. Wydawało
        się, że kochają świat i pragną go. W rzeczywistości jednak serca ich były
        pozbawione pragnień i miłości do świata. Znajdowali się w takim położeniu, jak
        głoszone jest w św.Koranie w surze Nur w 37. wersecie: „Im nie przeszkodzi
        wogóle dokonywanie handlu, zakupów w pamiętaniu o Wzniosłym Allachu.” Wyglądają
        tak, jakby byli światowymi ludźmi. Jednak nie są wogóle związani duchowo ze
        światem. Hadże Bahaeddin-i Nakszibend Buhari (niech pokój będzie z nim)
        powiedział: „W Mekke na bazarze w Minie młody handlowiec dokonał zakupów o
        wartości 50 000 sztuk złota. Podczas tego jego serce ani przez chwilę nie
        zapomniało Wzniosłego Allacha.”
        3) Do trzeciej grupy należą fanatycy nauk ścisłych, techniki. Są to
        wykształceni fanatykowie. Posiadają oni dyplomy uniwersyteckie. Ci fanatycy
        chcąc zepsuć wiarę młodzieży, odsunąć ją od religii, Islamu, głoszą i spisują
        to, co odkryli jako wiedzę nauk ścisłych, technikę, medycynę i postęp. Mówią,
        że książki religijne są błędne, ponieważ nie zgadzają się z tą ich wiedzą nauk
        ścisłych. Wierzenie w religijne książki, życie według nich nazywają zacofaniem.
        Fanatycy nauk ścisłych tak samo zmieniają wiedzę nauk ścisłych, jak fanatycy
        religijni zmieniają wiedzę religijną, by dokonać napadu na Islam. Każdy mądry
        muzułmanin, który dobrze zna Islam i posiada wyższe wykształcenie zrozumie od
        razu, że ich słowa nie są zgodne z nauką i techniką, że są oni w tych
        dziedzinach ciemni, jednak młodzież, studenci i nieposiadający wyższego
        wykształcenia ludzie złudzają się ich tytułami naukowymi i wierząc w ich
        kłamstwa odsuwają się od Islamu i prowadzą siebie do nieszczęścia. W ten sposób
        społeczeństwo islamskie zostało rozbite. Na temat fanatyków nauk ścisłych można
        znaleźć obszerne wiadomości w książce pt. „Seadet-i Ebediyye”(w
        j.angielskim „Endless Bliss”).”

        - ”Z rozdz.97.: „Na pytanie jasnowidza: Jakie imię będzie nosił ten
        Mesjasz, o którym mówisz i jakie są znaki jego przyjścia? Jezus odpowiedział w
        ten sposób: Piękność imiena Mesjasza jest warta podziwu. Gdy Bóg (Allach)
        stworzył Jego ducha, to obdarzył Go tym imieniem i gdy osadził Go w niebiańskim
        przepychu, to powiedział: Poczekaj, Ahmed! Ze względu na Ciebie stworzę Raj,
        świat i wiele stworzeń. Sprezentuję je Tobie. Kto Ciebie będzie cenił, tego ja
        będę cenił. Kto będzie Ciebie przeklinał, ten będzie przeze mnie przeklęty. Ja
        Ciebie wysyłam na ziemię jako mojego Proroka, ratownika (wybawcę). Twoje słowa
        będą tylko prawdą. Ziemia i niebo może zniknąć, jednak Twoja wiara będzie
        nieskończona. Jego świętym imieniem jest imię Ahmed. Na to zebrany wokoło
        Jezusa lud podnosząc głos zaczął wołać: Ej,Ahmed (Muhammed), szybko przyjdź, by
        uratować świat!”

        To drugie jest z uznanej przez muzulmanow, „Ewangelii Barnaby“.Goraco polecam
        ten akapit(a jest wiecej takich w tym opracowaniu) wszystkim poboznym katolikom.

        Duzo o nauce arabskiej, czystosci – naprawde,fajne czytanie w tym linku.
        (Z)
      • explicit Re: Dlaczego Arabowie nie potrzebuja... 28.10.06, 18:09
        Ciucius mnie to smieszy , szczegolnie to zestawienie (pieknej kobiety w jednym
        zdaniu z kopulujaca para oslow) ale jaj nie robie bo dotyczy wiary ,...
        ==============================================================================
        zaczynam czytac koran, zejman.... jest tam tez gdzies zdjecie tych gorskich
        korzeni?

        'Thou shalt keep thee from every evil thing.' [This verse implies that] one
        should not look intently at a beautiful woman, even if she be unmarried, or at
        a married woman even if she be ugly, nor at a woman's gaudy garments, nor at
        male and female asses, or a pig and a sow, or at fowls when they are mating."
      • explicit Re: Dlaczego Arabowie nie potrzebuja... 28.10.06, 18:11
        Na marginesie , nie pamietam dobrze , ale w Talmudzie , Wszechswiat , czy
        Ziemia , (or both) tez maja korzenie ,...
        ==============================================================================
        zaczynam czytac koran, zejman.... jest tam tez gdzies zdjecie
        tych gorskich korzeni?
    • polani Re: Dlaczego Arabowie nie potrzebuja... 27.10.06, 13:22
      nie moze z tej nauki bomby zlozic
      • zejman1 Re: Dlaczego Arabowie nie potrzebuja... 27.10.06, 13:55
        Oczywiscie, ze nie. Nauka arabska zostala glownie zapozyczona z Indii i Chin a
        rezta -poprzez tlumaczenia poganianych kijem niewolnikow - z pism uczonych
        starozytnych. Pomimo nadzwyczajnych wysilkow swiatowych naukowych fantastow
        (Polakow wsrod nich tez nie brakuje) faktu tego nie da sie w zaden spsob ukryc.

        Autor obszernego opracowania w zamieszczonym wczesniej linku, noszacego wyrazne
        pietno arabskiej "naukowosci", nazwal tych Arabow (czy muzulmanow), ktorzy cos
        sie starali zrozumiec ze swiata wspolczesnego -"niebezpiecznymi fanatykami".

        Choc odbiegamy troszke od tematu warto jednak przeczytac wspomnienia z podrozy
        do typowego, pograzonego w kamiennym, koranicznym snie kraju arabskiego, ktory,
        sadzic nalezy, jest znacznie blizszy Allahowi, niz taki, ktory chce sie wybic
        (sic,sic, sic) troche wyzej.
        Aby wlasnie takie kraje nie powstaly, dopilnowywuja prawdziwi "uczeni"
        muzulmanscy ("z wyzszym wyksztalceniem") o jakich wspomina autor.
        www.republika.pl/asmialy/w_ogniu_sokotry.html
        (Z)
        • zejman1 Idziemy dalej tropem "nauki " muzulmanow... 27.10.06, 14:42
          Jak zawsze duzo dobrego czytania- lepsze od najlepszej komedii.
          Link:
          www.hizmetbooks.org/polish/book2.doc
          I mala probka:

          "- Thomas Carlyle po zaakceptowaniu powyżej napisanych prawd
          dopowiedział: „Arabów poprowadził bohater Prorok księgą, która była przez nich
          bardzo dobrze zrozumiana. W tamtych czasach religia islamska zabłysnęła jak
          iskra. Od Indii do Granady, wielką część świata zapaliła. Ciemny świat
          oświetliła.”
          Lamartine nie potrafił się powstrzymać, by nie powiedzieć o Proroku
          Muhammedzie (niech pokój będzie z nim) w ten sposób: „Filozof, orator, Prorok,
          dowódca, który oczarował ludzkie myśli, ustanowił nowe prawa, założyciel
          wielkiego państwa islamskiego. To jest właśnie Muhammed (niech pokój będzie z
          nim). Jeśli użyje się wszystkich pomiarów określających wielkość ludzi, to czy
          znajdzie się większego człowieka od Niego? Nie, nie jest to możliwe!”
          Edward Gibbon wyraził się w swoim utworze „Zmierzch i upadek Cesarstwa
          Rzymskiego” na temat religii islamskiej i św.Koranu: „Sw.Koran jest największym
          dziełem udowodniającym jedność Wzniosłego Allacha.”
          Michael H.Hart, specjalista astronomii, zbadał wszystkich największych ludzi
          od św.Adama do dzisiejszych czasów i wybrał spośród nich tylko stu. Wśród tych
          stu wskazując jako największego Muhammeda (niech pokój będzie z nim)
          powiedział: „Jego moc pochodzi ze św.Koranu, o którym wierzył, że został mu
          zesłany przez Wzniosłego Allacha.”
          Jeden z profesorów Amerykańskiego Uniwersytetu w Chicago, specjalista
          psychologii Jules Masserman napisał w specjalnym wydaniu pisma „Time” artykuł
          pt. „W jakiej kolejności znajdują się najwięksi liderowie?” Po zbadaniu
          biografii żyjących od początku do dzisiaj w historii wszystkich liderów
          powiedział, że Muhammed (niech pokój będzie z nim) jest największym liderem i
          doszedł do wniosku: „Po św.Muhammedzie znajduje się św.Mojżesz (niech pokój
          będzie z nimi). Jezus (niech pokój będzie z nim) i Budda nie są godni bycia
          liderami.” Gdy tymczasem oczekiwało się, że przed św.Muhammedem wybierze on
          św.Mojżesza, ponieważ sam jest żydem. Nie zrobił tego jednak, poprzez to nie
          odsunął się od prawdy.
          Ostatnio na konkursie „Największy człowiek” zorganizowanym w Ameryce
          najwięcej głosów uzyskał ponownie Muhammed (niech pokój będzie z nim)."
          (Z)
          • zejman1 Re: Idziemy dalej tropem "nauki " muzulmanow (cd). 28.10.06, 03:34
            Wszystko w tych "naukowych opracowaniach jest interesujace. Oto kolejna
            czytanka opracowana dla muzulmanow w Polscei na swiecie.Po takim czyms latwo
            zrozumiec, ze muzulmanie organicznie nienawidza nic, co "krzyzowcowe" a w
            Szwecji zadaja juz otwarcie "nauki historii i geografii" w "ujeciu islamskim".
            A to "ujecie" wlasnie prezentujemy.

            Oto dla zachety urywek z nastepnej czesci ale najpierw "wstep" zeby mi nie
            zarzucano, ze opracowanie "nie jest naukowe i niepodparte faktami":

            "Ta część książki, jak pozostałe części, opisuje religię islamską. Przypomni
            Wam stare stronice historii, poda Wam wartościowe informacje na temat
            fundamentów wszystkich religii. Mamy też nadzieję, że i tą część będziecie
            czytać z zainteresowaniem i przyjemnością. Ponownie powtarzamy, że w
            dzisiejszych czasach ludzie będąc u progu XXI wieku mają mało czasu, dużo
            problemów i głowy obciążone różnorodnymi myślami. Jednocześnie dzisiejsi ludzie
            poznali wiele nowych nauk. Każdą czytaną książkę porównują z nimi. Z tego
            powodu też zmuszeni jesteśmy do dawania im udokumentowanych myśli, które będą
            zgodne z nauką, techniką i rozumem. Każdego roku dołączając nową część do tej
            książki doprowadziliśmy ją do dzisiejszego stanu. Niech będą dzięki Wzniosłemu
            Allachowi za to, że dał nam możliwość napisania i wydania tej książki. Dary
            Wzniosłego Allacha są nieskończone."

            Moj faworytny kawalek:

            "(...)Przy pomocy wehhabitów, hinduskich niewierzących i zdrajcy wezyra
            Ahsenullaha do Delhi weszły wojska angielskie. Napadając na domy, sklepy
            rabowali majątki i pieniądze hindusów. Oprócz kobiet mordowali również i
            dzieci. Nawet wody do picia nie można było znaleźć. Uprowadzili Szacha, który
            był w podeszłym wieku i schronił się wraz z dziećmi w mauzoleum Humajun, wiążąc
            im ręce zaprowadzili ich w stronę twierdzy. Podczas tej drogi Patrik Hudson
            rozebrał trzech synów szacha pozostawiając ich tylko w bieliźnie, a potem ich
            zastrzelił. Pił ich krew. Zwłoki powiesił na bramie twierdzy. Następnego dnia
            zaniósł ich głowy angielskiemu dowódcy Henri Bernarda. Później ugotowano je w
            wodzie i zaniesiono szachowi i jego żonie jako zupę. Z powodu głodu zaczęli oni
            tą zupę pić. Jednakże nie gryźli i nie połykali. Pomimo, że nie wiedzieli z
            jakiego mięsa jest zrobiona ta zupa, mięso wyciągali i kładli na ziemię. Na to
            sadysta ksiądz Hudson spytał się ich, dlaczego nie zjedli i powiedział im, że
            jest to bardzo smaczna zupa i zrobiono ją z mięsa ich synów. Później uwięził
            szacha, jego żonę i krewnych w mieście Rangon. Szach zmarł w więzieniu w roku
            1279/1863. W Delhi zamordowano zastrzelając 3 000 i zarzynając 27 000
            muzułmanów. Tylko uciekający w nocy mogli się uratować. Chrześcijanie w
            pozostałych miastach i wioskach wymordowali niezliczoną liczbę muzułmanów.
            Spalili historyczne dzieła sztuki. Niespotykane i drogocenne klejnoty
            załadowali na statki i wywieźli do Londynu. Uczony islamski Allame Fadl-i Hak
            został zamordowany w więzieniu na wyspie Endoman w roku 1278/1861.(...)"

            Link:
            64.233.183.104/search?
            q=cache:LrITqUEkQiYJ:www.hizmetbooks.org/polish/polish.doc+kitap+3&hl=pl&ct=clnk
            &cd=1&lr=lang_pl|lang_sv
            (Z)
        • explicit Re: Dlaczego Arabowie nie potrzebuja... 28.10.06, 18:35
          Arabowie i Persowie (te niedouczone pastuchy) cos zostawili po sobie , a co
          wyscie zostawili , oprocz smrodu - Pokaz cos ,...
          ==============================================================================
          Oczywiscie, ze nie. Nauka arabska zostala glownie zapozyczona z Indii i Chin a
          rezta -poprzez tlumaczenia poganianych kijem niewolnikow - z pism uczonych
          starozytnych. Pomimo nadzwyczajnych wysilkow swiatowych naukowych fantastow
          (Polakow wsrod nich tez nie brakuje) faktu tego nie da sie w zaden spsob ukryc.

          reference.aol.com/geography/seven-wonders
          Hagia Sophia Church, Istanbul

          Built between A.D. 532 and 537, the Hagia Sophia church is a stunning example
          of Byzantine architecture. The church's massive dome is a central feature
          replicated in the design of many mosques.

          The Alhambra, Granada

          The Alhambra is an ancient palace and fortress complex built in the mid 9th
          century. It sits at the foot of the Sierra Nevada mountain range in Spain and
          is a stunning example of Islamic architecture.

          Ancient City of Petra, Jordan

          The ancient city of Petra, Jordan was first established sometime around the 9th
          century B.C. Located in the Arabian desert it is now an invaluable
          archeological site.

          Taj Mahal, India

          Built by Emperor Shah Jahan for his wife, the Taj Mahal in Agra, India is a
          monument to true love. The exotic marble building was constructed from 1630-
          1653.



          • zejman1 W kolko to samo, kolego. 29.10.06, 17:16
            He,he,he....

            Gdyby tej Granady nie bylo, nie byloby o czym pisac, prawda?

            Petra nie byla budowana przez Arabow ale semickie plemiona nabatejczykow.Nie
            mozna mowic, ze byli oni Arabami. Jesli tak, to i Asyria byla... arabska.
            Nie rozumiem tez, dlaczego wrzuciles do islamskiego wora...Hagie Sofie
            zbudowana przez...Justyniana?

            Wychodzi, ze....tylko dwa architektoniczne osiagniecia mozna zaliczyc na konto
            Arabow. Na 1300 lat to rozpaczliwie malo.
            Musisz szukac dalej.
            (Z)



            • explicit Re: W kolko to samo, kolego. 29.10.06, 19:05
              A Arabowie to nie Semici ? Tym korzystniej dla nich , ich protoplasci
              wyrzezbili ja prawie 1500 lat wczesniej ,....
              ==============================================================================
              Petra nie byla budowana przez Arabow ale semickie plemiona nabatejczykow.Nie
              mozna mowic, ze byli oni Arabami. Jesli tak, to i Asyria byla... arabska.

              Poszukaj kto ja zaprojektowal i kto budowal , wtedy zrozumiesz ,...
              ==============================================================================
              Nie rozumiem tez, dlaczego wrzuciles do islamskiego wora...Hagie Sofie
              zbudowana przez...Justyniana?

              Prosilem , pokaz cos (czekam) co wy zbudowaliscie przez 5767 lat bo o ile wiem
              Swiatynie Salomona tez ktos wam zaprojektowal i zbudowal ,... He,he,he....
              ==============================================================================
              Wychodzi, ze....tylko dwa architektoniczne osiagniecia mozna zaliczyc na konto
              Arabow. Na 1300 lat to rozpaczliwie malo.

              • zejman1 Re: W kolko to samo, kolego. 29.10.06, 19:49
                Panie kolego:
                Nabatejczycy byli taki samymi Arabami, co Polacy sa Indoeuropejczykami. Jesli
                tego nie pojmujesz, to nie ma o czym dalej gadac.To byl lud semicki-zgoda. Nie
                byl arabski(pomimo, ze poslugiwal sie plnocno-arabskiegiego dialektu), bo
                niczego by nie osiagnal. W pismie poslugiwali sie Nabatejczycy jezykiem
                aramejskim, przejetym wraz ze sztuka pisania po przybyciu do Jordanii
                poludniowej. Stalo sie to wtedy, kiedy weszli w kontakt z
                Hebrajczykami,zorganizowanymi w tamtym czasie w dwa krolestwabardziej sie
                uccywilizowali . .To chyba cos Ci powinno mowic. Zreszta, panie kolego,
                architektura Petry jest...greko-rzymska. To zauwazy nawet dziecko.

                Inne ludy semickie-aramejskie(wylaczajac arabskie, mowiace blisko spokrewnionym
                jezykiem) osiagnely duzo:vide Asyria, Elam, Fenicja...Jesli Cie temat
                interesuje zajrzyj sobie do b.dobrego opracowania Edwarda Lipskiego-"Szkice z
                dziejow aramejskich". To byl, w przeciwienstwie do islamskiego politruka,
                Daneckiego, autentyczny naukowiec.
                (Z)
                • explicit Re: W kolko to samo, kolego. 29.10.06, 20:33
                  Dalej unikasz co Zydzi zostawili po sobie ,...

                  "We still know comparatively little about Nabatean society. However, we do know
                  that they spoke a dialect of Arabic and later on adopted Aramaic"

                  "It appears that a nomadic tribe known as the Nabateans began migrating
                  gradually from Arabia during the sixth century BCE."
                  ==============================================================================
                  W pismie poslugiwali sie Nabatejczycy jezykiem aramejskim, przejetym wraz ze
                  sztuka pisania po przybyciu do Jordanii poludniowej. Stalo sie to wtedy, kiedy
                  weszli w kontakt z Hebrajczykami,zorganizowanymi w tamtym czasie w dwa
                  krolestwa bardziej sie ucywilizowali ...

                  Ya , ze probujesz sprzedawac wasz kit ,...
                  ==============================================================================
                  To chyba cos Ci powinno mowic ,...

                  Before Alexander’s conquest, a thriving new civilization had emerged in
                  southern Jordan. It appears that a nomadic tribe known as the Nabateans began
                  migrating gradually from Arabia during the sixth century BCE. Over time, they
                  abandoned their nomadic ways and settled in a number of places in southern
                  Jordan, the Naqab desert in Palestine, and in northern Arabia. Their capital
                  city was the legendary Petra, Jordan’s most famous tourist attraction. Although
                  Petra was inhabited by the Edomites before the arrival of the Nabateans, the
                  latter carved grandiose buildings, temples and tombs out of solid sandstone
                  rock. They also constructed a wall to fortify the city, although Petra was
                  almost naturally defended by the surrounding sandstone mountains. Building an
                  empire in the arid desert also forced the Nabateans to excel in water
                  conservation. They were highly skilled water engineers, and irrigated their
                  land with an extensive system of dams, canals and reservoirs.

                  We still know comparatively little about Nabatean society. However, we do know
                  that they spoke a dialect of Arabic and later on adopted Aramaic. Much of what
                  is now known about Nabatean culture comes from the writings of the Roman
                  scholar Strabo. He recorded that their community was governed by a royal
                  family, although a strong spirit of democracy prevailed. According to him there
                  were no slaves in Nabatean society, and all members shared in work duties. The
                  Nabateans worshipped a pantheon of deities, chief among which were the sun god
                  Dushara and the goddess Allat.


                  • zejman1 Re: W kolko to samo, kolego. 29.10.06, 21:34
                    Traktuje Cie, Explicit, normalnie -nie tak jak krystkowatych. Ale TY ugrzezles
                    w baganie i nie chcesz sie posunac dalej. Nie boj sie -Zydzi,ci dawni
                    Hebrajczycy, spadakobiercy wspanialych legend o Powszechnychm Potopie, nie
                    ugrzya Cie. To fascynujacy swiat, odkrywajacy przed nami zamierzchla ludzka
                    historie.
                    Popatrz: zaden narod nie moze o sobie powiedziec, ze byl swiadkiem koronacji
                    kolejnych faraonow, cezarow, papiezy, krolow chrzescijanskich,
                    wspoluczestniczyl w budowie komunizmu i jego obalaniu...Ba, najnowsze
                    ekonomiczne teorie, prowadzace ten swiat(nie wiem czy ku lepszemu) to teorie-
                    jesli ktos juz taki "obserwantny" -... Zydow. Ktos kiedys powiedzial, ze sa
                    oni "drozdzami tego swiata"-obserwacja rzeczywistosci potwierdza te slowa.

                    Zamiast gledzic po proznicy, przejedz sie po Israelu. Zobaczysz wtedy olbrzymi
                    intelektualny i fizyczny wklad w przebudowe tej ziemi, ujrzysz historie -taka
                    wlasnie, jaka ujrzeli zolnierze II Korpusu, stacjonujacego wtedy w Palestynie.
                    Odrzuc uprzedzenia.Badz bezstronny.Badz zimnym, obiektywnym obserwatorem. Wtedy
                    zobaczysz. I to, co dzis wyglaszasz, wyda Ci sie stekiem bzdur. Islamskich
                    bzdur. Nie innych. Dlaczego dobrowolnie(?)wystepujesz w islamskim chorze,
                    Explicit?
                    (Z)
                    (Z)
                    • explicit Re: W kolko to samo, kolego. 29.10.06, 23:17
                      Doceniam to i staram sie odpowiadac z naleznym respektem , bez wzmianek ze
                      Petra ma insygnia greckiej cywilizacji , (to zauwazy kalmuk ktory skonczyl 3
                      klasy liceum) ,... Apropo's legends , dla Chrzescijan , Stary Testament jest
                      integralna czescia Biblii , nie jest tajenmnica ze starsi bracia w wierze ,
                      zerzneli Genesis , z Book of Gilgamesh , ktora jest starsza od Starego
                      Testamentu o okolo 1200 lat ,...

                      Przyklad historii Izraelczykow , ze narod potrafi przezyc niewolnictwo ,
                      (Egipt, Babylon) pogromy , wysiedlenia , powinien byc lekcja dla zioncow
                      ze stepow , ktorzy przyszli nieproszeni , spacyfikowali tych co tam zyli
                      od pokolen , Palestynczykow importujac "zydowski" crap ze wszystkich
                      kontynentow na mieso armatnie , Zydzow , nie Izraelitow , ktorzy na
                      marginesie , sa podrzedna rasa w Hutzpaland , Beduini dla przykladu ,...
                      ==============================================================================
                      Traktuje Cie, Explicit, normalnie -nie tak jak krystkowatych. Ale TY ugrzezles
                      w baganie i nie chcesz sie posunac dalej. Nie boj sie -Zydzi,ci dawni
                      Hebrajczycy, spadakobiercy wspanialych legend o Powszechnychm Potopie, nie
                      ugrzya Cie. To fascynujacy swiat, odkrywajacy przed nami zamierzchla ludzka
                      historie. Popatrz: zaden narod nie moze o sobie powiedziec, ze byl swiadkiem
                      koronacji kolejnych faraonow, cezarow, papiezy, krolow chrzescijanskich,
                      wspoluczestniczyl w budowie komunizmu i jego obalaniu... Ba, najnowsze
                      ekonomiczne teorie, prowadzace ten swiat(nie wiem czy ku lepszemu) to teorie-
                      jesli ktos juz taki "obserwantny" -... Zydow. Ktos kiedys powiedzial, ze sa
                      oni "drozdzami tego swiata"-obserwacja rzeczywistosci potwierdza te slowa.

                      Zamiast gledzic po proznicy, przejedz sie po Israelu. Zobaczysz wtedy olbrzymi
                      intelektualny i fizyczny wklad w przebudowe tej ziemi,

                      Znam z opowiadan stryjka , masowe dezercje Zydow , ponad 3 tysiace , w tym
                      korpusu medycznego z lekarstwami i co spowodowalo z braku lekarstw epidemie
                      dezynterii w II-gim Korpusie i miesieczne opoznienie w inwazji Wloch ,...
                      ==============================================================================
                      ujrzysz historie - taka wlasnie, jaka ujrzeli zolnierze II Korpusu,
                      stacjonujacego wtedy w Palestynie.

                      Islamskich bzdur ??? - Tych idiots kocham tak samo jak was , jestescie warci
                      siebie , rznijcie sie na wlasnym podworku , na swoj koszt i dajcie mi spokoj
                      ==============================================================================
                      Odrzuc uprzedzenia.Badz bezstronny.Badz zimnym, obiektywnym obserwatorem. Wtedy
                      zobaczysz. I to, co dzis wyglaszasz, wyda Ci sie stekiem bzdur. Islamskich
                      bzdur. Nie innych. Dlaczego dobrowolnie(?)wystepujesz w islamskim chorze,
                      Explicit?
                      • zejman1 Re: W kolko to samo, kolego. 29.10.06, 23:42
                        Wszystko to jest dobre, Explicit.Naprawde dobre z tym, ze zamotales sie w siec,
                        z ktorej Israelici dawno sie wyplatali.
                        Tradycja Gilgamesza jest wspolna dla wszystkich ludow semickich a dla Israela
                        szczegolnie.
                        Nikt z tegich historykow nie jest w stanie udowodnic, ze legenda o Potopie
                        Sumerow jest starsza od tradycji...israelskiej. A moze jest rownoczesna, tzn. z
                        tego samego okresu?
                        Dlaczego chcesz za wszelka cene byc Krystkiem czy Rachelka?
                        Zydzi juz dawno przyznali(nigdy tego nie podwazali), ze legendy o Potopie sa
                        czescia tradycji ludzkiej ale najpelniej w naszym swiecie, ktory przyjal Stary
                        Testament za czesc swojej tradycji, wyraza legenda o Noem i jego Arce. Indianie
                        Hopi ( czy jacys inni) uwazaja, oczywiscie, ze uratowali ich jacys Kaczyni...

                        Nie to jest wazne, Explicit, w tym wszystkim lecz to, ze nasz swiat zapoznal
                        sie z ta legenda nie od Arabow ( ktorzy grzezli na niezwykle niskim stopniu
                        rozwoju-i na takim pozostali) ale od Zydow wlasnie... Czyli nawet w
                        najwczesniejszym stadium ludzkiej historii Zydzi odegrali jakas powazna role.
                        Zaznajomiwszy sie z historycznymi faktami(ktorych zadziwiajacy brak w swiecie,
                        w obronie ktorego tak dzielnie stawasz) musisz bezstronnie przyznac, ze znaczna.

                        Summerowie mowia, ze Gilgamesz byl Summerem. Ale kim byli naprawde ci
                        Summerowie? Jesli historie Summerow mozna dzis rozciagnac na przynajmniej 5000
                        p.n.e. to zydowskie legendy o Potopie powszechnym mozna datowac przynajmniej na
                        ten sam okres...
                        A jesli nie, to przynajmniej na okres objecia Miedzurzecza przez Aramejczykow-
                        to otchlan czasu, Explicit, przyprawiajaca o bol glowy najtezszych historykow.

                        Kto przyszedl ze stepow, ten przyszedl:Diodor Sycylijski nie wysoko ocenia
                        prawdziwe plemiona arabskie(jakie byly juz znane swiatu starozytnemu). Chyba
                        znasz jego opinie?
                        Jesli nie, chetnie przypomne.

                        Raz jeszcze Cie prosze bys sie nie znizal do poziomu Cepow, Zbalansowanych,czy
                        Rachelki.Dobrze sie czujesz w tym towarzystwie?
                        (Z)
              • zejman1 Re: W kolko to samo, kolego. 29.10.06, 19:58
                Panie kolego:
                Nabatejczycy byli taki samymi Arabami, co Polacy sa Indoeuropejczykami. Jesli
                tego nie pojmujesz, to nie ma o czym dalej gadac.To byl lud semicki-zgoda. Nie
                byl arabski(pomimo, ze poslugiwal sie plnocno-arabskiegiego dialektu), bo
                niczego by nie osiagnal. W pismie poslugiwali sie Nabatejczycy jezykiem
                aramejskim, przejetym wraz ze sztuka pisania po przybyciu do Jordanii
                poludniowej. Stalo sie to wtedy, kiedy weszli w kontakt z
                Hebrajczykami,zorganizowanymi w tamtym czasie w dwa krolestwa
                i ....ucywilizowali sie.To chyba cos Ci powinno mowic. Zreszta, panie kolego,
                architektura Petry jest...greko-rzymska. To zauwazy nawet dziecko.

                Inne ludy semickie-aramejskie(wylaczajac arabskie, mowiace blisko spokrewnionym
                jezykiem) osiagnely duzo:vide Asyria, Elam, Fenicja...Jesli Cie temat
                interesuje zajrzyj sobie do b.dobrego opracowania Edwarda Lipskiego-"Szkice z
                dziejow aramejskich". To byl, w przeciwienstwie do islamskiego politruka,
                Daneckiego, autentyczny naukowiec.
                (Z)




                (Z)
    • puls.usa no to moski se.....pogadali 28.10.06, 05:46
      qrfa nac... ale dlaczego
      na polskim forum???
      • xmirex Re: no to moski se.....pogadali 28.10.06, 06:09
        puls.usa napisał:

        > qrfa nac... ale dlaczego
        > na polskim forum???

        Wymordowali w Libanie 1200 ludzi w miesiac. W Gazie przez ostatnie 3 miesiace
        300-stu a przez ostatnie 6 lat 2300 zrzneli. Teraz sobie tak rozgrzeszenia
        szukaja na swiecie a ze polski znaja to tu pokazowki przyciemniania robia:)
    • zejman1 Uporzadkowane linki. 28.10.06, 14:38
      www.hizmetbooks.org/polish/book1.doc
      www.hizmetbooks.org/polish/book2.doc
      www.hizmetbooks.org/polish/polish.doc
      (Z)

    • zejman1 Odrodzenie chrzescijanstwa z...Moskwy? 29.10.06, 17:03
      Zapoznalismy sie z historycznymi, teologicznymi –nawet troszke z
      geologicznymi - ”osiagnieciami swiata islamu. Oceniajac je wypadanie
      stwierdzic, ze to jakas groteska, oblakana mieszanina religii, polityki,
      historii, nauk technicznych –wszystko ma swoje pra-zrodlo w Koranie,
      ktory ”przewidzial wszystko”.
      Slaba pociecha jest, ze islam ”przodowal” na poczatku pierwszego tysiaclecia
      (co jest grubym klamstwem, propaganda dzisiejszych islamologow)-wkraczamy w
      trzecie tysiaclecie. Wkracza w nie islam dokladnie tak samo uzbrojony w wiedze
      jak wtedy a moze jeszcze gorzej : marzeniem kutbowskich ”kamieni milowych”
      jest cofniecie go do czasow proroka a wiec nie bedzie w tym wcale przesady
      jesli stwierdzimy, ze do czasow kamiennych, czarnych bozkow z Arabii –
      odleglych peryferii cywilizowanego swiata.

      Warto zwrocic uwage na ”ewangelie sw.Barnaby” ( bardzo powazanej przez uczonych
      islamskich), ktora jest ”schowana w podziemiach Watykanu”. Schowana zas
      dlatego, bo mowi ona wyraznie, ze ”Jezus przepowiedzial przyjscie proroka
      Ahmeda (Mohameda)”. Wtedy ”wszyscy wokol Niego zgromadzenia cieszyli
      sie”.Nawiasem mowiac mogli to byc tylko Zydzi….
      Jesli tak bylo (a wedlug naszych dzielnych forumowych blaznow, czerpiacych do
      swych postow pelnymi garsciami z podobnych opracowan) ”muzulmanie mowia
      prawde”, to staje sie jasne, dlaczego Watykan musial ukryc te ”ewangelie” jak
      rowniez staje sie jasne, skad ten ped ku osobliwemu ekumenizmowi, wspolnym
      islamo-katolickim ”nabozenstwom” z udzialem purpuratow oraz gledzeniu
      kolejnego, ”nieomylnego” papieza o … ”wspolnocie wierzen”.

      Ciekawa rzecz: III Rzym (Moskwa) nie poczuwa sie wcale do ”wspolnoty wierzen”
      z islamistami. Nazywa sie tez ”kosciolem katolickim” i nie pragnie ”wspolnoty”
      z kosciolem rzymskim, coraz wyrazniej sterujacym w strone Mekk i kamiennego,
      czarnego balwana. Moze wlasnie odrodzenie sie chrzescijanstwa, ktore przeszlo
      przez pieklo leninizmu-stalinizmu wyjdzie wlasnie stamtad – z Moskwy?
      (Z)
    • ghotir Przyganial kociol garnkowi 30.10.06, 04:02
      Zapomnialo Ci sie, Zejman, ze wiedza arabska byla jedna z podwalin zachodniej
      wiedzy.
      W sprawie cudow, wytlumacz wielu polskim naukowcom sprawe "niepokalanego
      poczecia", w ktora oni swiecie wierza.

      Zdzblo w cudzym oku, belka we wlasnym...
      • zejman1 Re: Przyganial kociol garnkowi 30.10.06, 08:57
        Jesli tak bylo, to dlaczego "ta podwalina zachodniej wiedzy" rozsypala sie w
        proch? Tak, jakby nigdy nie istniala? Trzysta lat "wiedzy" i juz jej nie ma?
        Dlaczego tego nie powiedziec wprost:
        Nauka rozwijala sie w swiecie islamu tak dlugo, jak dlugo dalo sie przetrawiac
        zagarnieta wiedze starozytnych co nie bylo latwe z uwagi na ciasne wezy islamu,
        ktore mocno zacisnely sie islamskich szyjach. Z biegiem czasu resztki wiedzy
        wyschly, zostaly przetrawione a islam pozostal w tym samym miejscu, tj.w wieku
        X. Nie jestem uparty: chlopskim targiem zgodzmy sie na wiek XI.
        Kontakty ze swiatem judeo-chrzescijanskim zostaly odciete:islam nie byl ich po
        prostu ciekawy, zajmujac sie o wiele wazniejsza dlan sprawa a
        mianowicie: "budowa krolestwa Allaha" na na opanowanym przez siebie terytorium.
        Jak widzisz: z widomym skutkiem. Gdyby islam byl inny nie mowilbys dzis w
        czasie przeszlym, ze "byl" ale, ze "jest".

        Explicit nawet tego argumentu "o podwalinie wiedzy" nie wyciagal bo to swietnie
        rozumie ale polozyl nacisk na "architektoniczne osiagniecia islamu".Niestety,
        doliczylismy sie ich(tych "osiagniec") zaledwie...dwa. Na 1300 lat to strasznie
        malo.To prawie poziom tubylcow z Borneo.Swoja droga-bardzo interesujacy skansen.
        (Z)

        Ps.: Sprawa "Niepokalanego poczecia" nie jest sprawa wszystkich polskich
        naukowcow a nawet jesliby tak bylo nie stanowiloby to wyrazniejszej przeszkody
        w rozwoju nauk.Tak przeciez juz bylo a nauka rozwijala sie swietnie. To jakis
        glupawy argument islamski -vide zalaczone linki.
        • explicit Re: Przyganial kociol garnkowi 30.10.06, 09:35
          Jest niepotrzebny , dowody mowia same za siebie , archtektoniczna perfekcja
          Taj Mahal czy Alhambry wymaga wysokiego poziomu ogolnej wiedzy , nie mniejszej
          niz ta ktora byla potrzebna do zbudowania Empire State Building czy Brooklyn
          Bridge , bo wtedy nie bylo stali i maszyn ,...
          ==============================================================================
          Explicit nawet tego argumentu "o podwalinie wiedzy" nie wyciagal bo to swietnie
          rozumie ale polozyl nacisk na

          Zauwaz w koncu ze podkreslilem Arabow i Persow a nie Islamu i upieram sie
          przy 4-ch , nie dwoch , jesli wziasc pod uwage ich protoplastow to jest
          duzo wiecej , tymczasem ty nie potrafisz wymienic jednego Izraelitow i Zydow
          ==============================================================================
          "architektoniczne osiagniecia islamu".Niestety, doliczylismy sie ich
          (tych "osiagniec") zaledwie...dwa. Na 1300 lat to strasznie
          malo.
          • explicit Re: Przyganial kociol garnkowi 30.10.06, 09:55
            Zejman , kiedy protoplasci Arabow i Persow budowali piramidy , wiszace ogrody
            posiadali kanalizacje , wodociagi , zmeliorowana ziemie pod zasiew , miejska i
            panstwowa infrastrukture z archiwami i bibliotekami , Izraelici byli nomadami
            pasacymi owieczki ,... Rozumiesz o co biega ?

            Degradowanie ich dzisiaj przez was , czytaj Zydow , ktorzy nic namacalnego po
            sobie nie zostawili , ujmowanie ich wkladu dla cywilizacji jest zwykla hutzpa
            typowa dla waszej nacji - Nie osmieszaj sie stary ,...
          • zejman1 Re: Przyganial kociol garnkowi 30.10.06, 10:12
            Nie chcesz sie poddac? No wlasnie: Alhambra powstala z pracy chrzescijanskich
            niewolnikow, bazujac na techniczno-teoretycznych osiegnieciach rzymskich.
            Nigdzie poza Hiszpania nie zbudowano czegos podobnego w swiecie arabskim.

            Indie to znow specjalny rozdzial:tam islam zetknal sie z budownictwem
            hinduskim.Te zas stalo wysoko i wcale nie nizej, niz zachodnie-tyle, ze bylo
            inne.

            Mnie chodzilo natomiast o cos innego-tego zas unikasz jak diabel swieconej
            wody:o intelektualna rodzima mysl budowlana.Tej nie bylo a to co bylo, bylo
            upiekszajacym nasladownictwem.
            Mysl ta nie mogla narodzic sie w swiecie arabskim:moze to jakis prog
            intelektualny, przekroczenie ktorego bylo dla Arabow za trudne? Czescia ich
            tradycji?
            Budownictwo wymaga przede wszystkim zycia osiadlego - kamiennego domu nie
            zaladujesz na dromadera. Po co budowac akwedukty (wode do Alhambry doprowadzano
            akweduktami skopiowanymi ze swiata rzymskiego) jesli sa studnie w oazach?
            Jak to mowia "od rzemyczka, do koziczka"-tak jest z budownictwem.
            (Z)
            (Z)
            • cepekkolodziej Re: Przyganial kociol garnkowi 30.10.06, 10:19
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=51206232&a=51206674
              jeden komentarz starczy
            • explicit Re: Przyganial kociol garnkowi 30.10.06, 10:34
              Obviously !!! Trudno sie oprzec podobienstwu arabskiej/perskiej architektury
              do rzymskiej czy indyjskiej - Az w oczy szczypie :)))

              Good night zejman - Heheh , dzisiaj z usmieszkiem do lozka ,...
              =============================================================================
              Nie chcesz sie poddac? No wlasnie: Alhambra powstala z pracy chrzescijanskich
              niewolnikow, bazujac na techniczno-teoretycznych osiegnieciach rzymskich.
              Nigdzie poza Hiszpania nie zbudowano czegos podobnego w swiecie arabskim.

              Indie to znow specjalny rozdzial:tam islam zetknal sie z budownictwem
              hinduskim.Te zas stalo wysoko i wcale nie nizej, niz zachodnie-tyle, ze bylo
              inne.
              • zejman1 Re: Przyganial kociol garnkowi 30.10.06, 12:07
                Nie pisz o perskiej architekturze bo takiej...nie znam. Moze mowisz o
                architekturze z okresu "roli krolow"? Pozniej jednak wladali na tamtych
                terenach ...Grecy.
                Perskie budownictwo bylo perskie a nie arabskie, kolego. Nie umniejszam jego
                osiagniec ale bylo ono bardzo perskie,Arabskiego w tamtym okresie nie
                bylo....wcale.

                Wracajac zas do Petry: rzeczywiscie jest to jedyne(nalezy to z calym naciskiem
                podkreslic) w swiecie arabskim osiagniecie architektoniczne. Nigdzie w swiecie
                arabskim czegos takiego nie zbudowano. Wypada sie zastanowic skad sie ono
                wzielo?
                Porownanie frontonu jest typowo rzymskie. No wlasnie: Nabatejczycy byli
                jedynynym plemieniem arabskim, ktore weszlo w kontakt z Grecja i z Rzymem, i
                mialo, pomimo wojen, dosc poprawne z nim stosunki. Te kontakty zaowocowaly w
                architekturze. Podobny fronton(bedacy prawie dokladna kopia frontonow
                rzymskich) mozna obejrzec w....Efezie w dosc dobrze zachowanej bibliotece
                miejskiej.A ten w Efezie budowali...Rzymianie.Bagatela...tylko pare tysiecy
                kilometrow.

                Odpowiadajac zas Tobie i Cepowi zalaczam cytat-ocene swiata arabskiego z pism
                Diodora Sycylijskiego:

                "...dla tych, ktorzy ich nie znaja, z pozytkiem bedzie opisac obyczaje tych
                Arabow, ktore pozwolily im zachowac wolnosc. Zyja pod golym niebem, a ojczyzne
                swoja nazywaja pustynie bez strumieni, ani wiekszych zrodel, ktore mogly napoic
                wojska nieprzyjaciela. Nie uprawiaja roli ani nie hoduja drzew owocowych, nie
                pisja wina i nie buduja domow....Wiele plemion arabskich koczuje na pustyni ale
                Nabatejczycy o wiele przewyzszaja innych w bogactwie, choc jest ich tylko oklo
                dziesieciu tysiecy."(Diodor,"Biblioteka historyczna, XIX, 94).

                Warto dodac, ze Nabatejczycy zachowywali poprawne i dobrosasiedzkie stosunki
                (jak na tamte czasy)z Israelem.
                Po podboju ich kraju przez kalifow arabskich w VII w n.e. Nabateja stoczyla sie
                do poziomy reszty Arabii i zostala kompletnie zapomniana az do roku 1812 kiedy
                to zostala odkryta dla swiata przez Johana Burckhardta.
                Taka jest prawda o Petrze, Nabateji i Arabach..
                (Z)
                • zejman1 Wyjezdzam. 30.10.06, 13:37
                  Wroce 2 listopada i mam nadzieje, Explicit( w Cepa, niesty zwatpilem), ze cos
                  madrego dopiszesz nam o budowlanych osiagnieciach Arabow.Uczepiles sie tego
                  tematu jak rzep psiego ogona.Wiesz przeciez, ze nie mozesz tego wygrac.
                  O "nauce arabskiej" masz widac zdrowe pojecia i wolisz tego nie
                  ruszac.Przyznaje Ci racje.
                  Podparl Cie Cep ale jakos tak niepewnie, w swoim stylu, starajac sie za bardzo
                  nie wychylic.
                  Krystek, dzielny obronca papiestwa i spec od katolicyzmu, tez zamilkl -moze to
                  wplyw "ewangelii Barnaby"?
                  Reszta blaznow w normie:jak szefowie sie nie wychylaja, to i one cicho siedza.
                  (Z)
                  • explicit Re: Wyjezdzam. 30.10.06, 16:01
                    Baw sie dobrze ! Chyba nic , bo co mozna dopisac skoro ty uprawiasz zio-PR ,...

                    To zdawalo egzamin za komuny , dzis ludzie nie musza polegac na rezimowych
                    mediach , dzis ludzie jezdza i widza , dzis maja dostep do internetu widza ,
                    czytaja i maja wyrobione opinie - Bijesz zio-piane , ot co ,...
                    ==============================================================================
                    Wroce 2 listopada i mam nadzieje, Explicit( w Cepa, niesty zwatpilem), ze cos
                    madrego dopiszesz nam o budowlanych osiagnieciach Arabow.
                • cepekkolodziej Re: Przyganial kociol garnkowi 30.10.06, 15:38
                  > Odpowiadajac zas Tobie i Cepowi

                  Zbytek łaski -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka