IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 16:37
Mieszkam w Polsce 16 lat, mogę powiedzieć, że Polska pomimo wszystkich (dosyć
nielicznych) zalet nie ma poprostu prawa wypowiadać się negatywnie na temat
Rosji. Kraj, w którym informacja na poziomie minimalnym,tak samo jak sąsiedzi
plotkująca nie jest w stanie ocenić Rosji, Jugoslawii,a tym bardziej
Afganistanu i czeczni. Ja pare lat modlilam się, żeby te wszyskie czeczeny
pszyjechali do Polski i do dnia dzisiejszego tego pragnę. Takie współczucie
biednym mordercom, nikt nie zareagował na to ze w Moskwie zabito tyle
niewinnych ludzi, ze kobiety w pszygranicznych z czecznioj miastach spią ze
strzelbami, ze matki odbierają głowy swoich synów z człąkami w buzi, ze Rosja
ma pełne prawo robić porządek z bandytami na SWOIM territorium, a nie na
territorium Jugoslawii z powietrza. Tutaj bardzo dużo napisano o ruskiej duszy,
tylko polakowi tego nie zrozumieć.Rodzony pełzać - latać nie potrafi, to Gorkij
powiedzał.Trafił w dziesiątkę. Nigdy takie państwo jak Polska nie stanowilo dla
Rosji żadnego łakomego kawałku, to poprostu jest śmieszne. Polska, to granica,
dla tego jak każde normalne państwo Rosja walczyla o bezpieczenstwo swoich
granic.Panstwo rolnicze nigdy nikomu nie będze stanowić zadnego zagrożenia.
Proszę nie podniecać w Rosji nawet nie można dowiedzieć się w wiadomościach,
jaka pogoda w Polsce, niema jej na mapie, po Rosji odrazu Niemcy. Mania
wielkości polaków na punkcie swojej polskości naprawda jest nieuzasadniona.
Tzeba kochać swój kraj, ale do porównywania trzeba znaleść sobie bodobnych,nie
Rosje broń Boże - za wysokie progi!!!!!!!! Co do demokracji - to trzeba
porównać tylko wiadomośti TVP I TVR i wszystko stanie jasnym, tylko w polsce
nie wolno oglądać Rosyjskiej TV, bo dużo ludzi zna język osyjski i będzie fux.
Obserwuj wątek
    • Gość: Misza Привет земл IP: *.ic.ru 11.11.01, 17:40
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Mieszkam w Polsce 16 lat, mogę powiedzieć, że Polska pomimo wszystkich (dosyć
      > nielicznych) zalet nie ma poprostu prawa wypowiadać się negatywnie na temat
      > Rosji.

      Nie badz taka negatywna w stosunku do POlski ;) Ja tez tam zylem i nie wszystko
      mi tam podobalo, ale mimo to uwazam POlske za kraj z wysoka kultura i tradycjami.
      Oczywiscie maja kompleksy z powodu Rosji, ale mysle ze nowe pokolenie Polakow
      pozbedzie sie tego kompleksu.

      > Kraj, w którym informacja na poziomie minimalnym,tak samo jak sąsiedzi
      > plotkująca nie jest w stanie ocenić Rosji, Jugoslawii,a tym bardziej
      > Afganistanu i czeczni.

      To prawda ze srodki medialne maja zbyt mocny kierunek antyrosyjski, ale mimo to
      wiele POlakow maja glowe i potreafia odruznic "ziarna od plewel". Tutaj tez widac
      ten kompleks niedowartosciowania.. :-((

      > Ja pare lat modlilam się, żeby te wszyskie czeczeny
      > pszyjechali do Polski i do dnia dzisiejszego tego pragnę.

      Gdyby tak sie stalo, to juz ne bylo by Polskji, tylko autonomia Polska w Wielkej
      republice Iczkeria ;))

      > Takie współczucie
      > biednym mordercom, nikt nie zareagował na to ze w Moskwie zabito tyle
      > niewinnych ludzi, ze kobiety w pszygranicznych z czecznioj miastach spią ze
      > strzelbami, ze matki odbierają głowy swoich synów z człąkami w buzi,

      U nas na poludnie obwodu Rostowskiego pulki kozackie (po wielkich debatach) maja
      prawo miec bron dla obrony wlasnej, bo czesto czeczeni wpadaja i porywaja
      ludzi...

      > ze Rosja
      > ma pełne prawo robić porządek z bandytami na SWOIM territorium, a nie na
      > territorium Jugoslawii z powietrza.

      Masz 100% racji siosta - to nasza terrytoria i nasz problem - niech nikt do nej
      nie wtraca.

      > Tutaj bardzo dużo napisano o ruskiej duszy,
      >
      > tylko polakowi tego nie zrozumieć.Rodzony pełzać - latać nie potrafi, to Gorkij
      >
      > powiedzał.Trafił w dziesiątkę.

      Mam wiele kolegow Polakow, ktorzy czasem maja dusze wieksza od wielu Rosjan ;-))
      Nie mow tak ogolnie. Przeciez POlacy jak i my sa slowianami - jedna dusza...

      > Nigdy takie państwo jak Polska nie stanowilo dla
      > Rosji żadnego łakomego kawałku, to poprostu jest śmieszne. Polska, to granica,
      > dla tego jak każde normalne państwo Rosja walczyla o bezpieczenstwo swoich
      > granic.

      Zawsze musielismy bronic sie od POlski, albo ratowac ten kraj od Niemcow lub
      Szwedow, a sama widzisz jaka za to "nagrode" otrzymalismy :((

      > Panstwo rolnicze nigdy nikomu nie będze stanowić zadnego zagrożenia.

      Niestety bylo zagrozenie (Susanina pamietasz ? ;)). I Moskwa byla przez jakis
      czas w rekach Polakow. Ale bylo - minelo - trzeba nawiazywac wspolprace miedzy
      naszymi panstwami i narodami

      > Proszę nie podniecać w Rosji nawet nie można dowiedzieć się w wiadomościach,
      > jaka pogoda w Polsce, niema jej na mapie, po Rosji odrazu Niemcy.


      O pogodzie masz absolutna racje. Jak rowniez o innych wiadomosciach z POlski (o
      wizycie Kwasniewskiego 90% Rosjan nawet nie wiedzialo - teraz Putin spotyka sie z
      przywodcami zachodnimi na co szien (czasem nawet z dwoma za jeden dzien ;-)) -
      dlatego nie przydali takiej wagi temu wizytowi) W ogule Rosja dla POlski jest
      bardziej wazna niz Polska dla Rosji... Natomiast odnosnie Map trcohe
      przesadzilas ;-) Na ile wiem w kazdym podreczniku geografii POlska jest miedzy
      nami a Niemcammi ;-)))

      > Mania
      > wielkości polaków na punkcie swojej polskości naprawda jest nieuzasadniona.

      Racja - juz o tym mowilem

      > Tzeba kochać swój kraj, ale do porównywania trzeba znaleść sobie bodobnych,nie
      > Rosje broń Boże - za wysokie progi!!!!!!!!

      Nie badz znow taka szowinistyczna - sproboj ich zrozumiec - wowczas moze oni nas
      zrozumieja ;))

      > Co do demokracji - to trzeba
      > porównać tylko wiadomośti TVP I TVR i wszystko stanie jasnym, tylko w polsce
      > nie wolno oglądać Rosyjskiej TV, bo dużo ludzi zna język osyjski i będzie fux.

      Na ile wiem w zach. Polsce mozna jako tako ogladac ORT1 lub RTR ?

      A propo: Moj wykladowca z elektroniki mowil ze z przyjemnoscia oglada ORT1 bo
      moze porownac opinie Rosji i Zachodu i zrobic obiektywne wnioski ;)) Zupelnie z
      tym zgadzam

      Sierdeczne pozdrowienia z Rosji.
      Misza

      P.S. Czy mogla bys powiedziec z jakich ziem naszej wielkej ojczyzny pochodzisz ?
      • Gość: Ania Re: Привет зем&# IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 18:10
        Priviet, Misha!!!!!
        Ja pochodze z Sievera (Magadan), moze dla tego mam taki, a nie innyj pogląd na
        ten kraj, nienawidzę fałszu, a akurat w Polsce jes mistrzowski. Co do mapy, to
        mnie chodzi o prognoze pogody na ORT, absolutnie to nie dotyczy map
        geograficznych. Jestem bardzo negatywnie nastawiona na ten kraj i mam na to
        swoi powody. Wcale nie mówie o całym Polskim społeczeństwie, znam bardzo
        wspaniałych ludzi. Znam ludzi z niemiec i byłam tam i mogę s ręką na sercu
        powiedzieć, że to jest naród z dużej litery,tylko ten naród mogę porównywać z
        rosyjanami. Znam wady i zalety Rosji, ale mogę z całą pewnością nie obrazić się
        na niemca, jeżeli on powie, ze rosyjanie pijaki,a słysząc to od polaka załamuje
        się z gniewu, ja miszkam w małym bloku i tu 60% alkocholików, które nigdzie nie
        pracują, a pszy Hali Torgowej smierdzi moczem jak w rosyjskim miejskim kiblu.
        Jestem w stanie ocenić złe strony rosyjskiego bytu, ale kiedy ktoś w szypiasim
        języku zaczyna opowiadać kim są rosyjanie russka dusza,wysiadam.
        • Gość: Misza Wow!! IP: *.ic.ru 11.11.01, 18:34
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Priviet, Misha!!!!!
          Salut Ania !!!

          > Ja pochodze z Sievera (Magadan),

          Moj ojciec byl tam kilka razy i ma tam jednego z najlepszych przyjacieli. Sluzyli
          razem na lodzi podwodnej. Ale juz okolo 8 lat do nas nie przyjezdza- za daleko :
          (((

          > moze dla tego mam taki, a nie innyj pogląd na
          > ten kraj, nienawidzę fałszu,

          Da-a-a sibirjaki - eto narod ktoryj lubit rezat' prawdu matku ;)) Znam to b.
          dobrze, chocia pochodze z Rostowa ;)

          > a akurat w Polsce jes mistrzowski. Co do mapy, to
          > mnie chodzi o prognoze pogody na ORT, absolutnie to nie dotyczy map
          > geograficznych.

          Ok! Teraz wszystko sie zgadza :-D

          > Jestem bardzo negatywnie nastawiona na ten kraj i mam na to
          > swoi powody. Wcale nie mówie o całym Polskim społeczeństwie, znam bardzo
          > wspaniałych ludzi.

          Mysle tak samo jak Ty. Wszedzie sa dobre ludzie, ale niestety i idiotow nie
          brakuje - jest to jeden z powodow dlaczego stamtad wyjechalem do Rosji ;))

          > Znam ludzi z niemiec i byłam tam i mogę s ręką na sercu
          > powiedzieć, że to jest naród z dużej litery,tylko ten naród mogę porównywać z
          > rosyjanami.

          Rosjanie zawsze szanowali Niemcow za dokladnosc, sprawnosc i punktualnosc- tego
          czego nam brakowalo ;-)))))))) Nie wiem czy oni nas szanuja, ale mam kolegow w
          niemcziech (Rosjan powolzskich) - sa w porzadku ;-D

          > Znam wady i zalety Rosji, ale mogę z całą pewnością nie obrazić się
          > na niemca, jeżeli on powie, ze rosyjanie pijaki,a słysząc to od polaka załamuje
          > się z gniewu, ja miszkam w małym bloku i tu 60% alkocholików, które nigdzie nie
          > pracują, a pszy Hali Torgowej smierdzi moczem jak w rosyjskim miejskim kiblu.

          Gdy zylem w akademiku w Radomiu, wszyscy mysleli ze bede terza chlal codziennie
          bo jestem Rosjaninem. Byli autentycznie zdziewieni, ze pilem znacznie mniej od
          wielu Polakow - niektorzy mysleli ze jestem chyba "nierosjaninem" ;-)) Zawsze
          lepiej mysliec ze ktos pije wiecej od ciebie i przez to siebie usprawiedliwiac.
          Swoja droga u nas tydzien temu pokazywali "Pieniadze to nie fszystko" z Marekom
          Konratem. To dopiero alkocholicy - moja siostra pytala -"czy naprawde tyle
          pija ??" :))))))

          > Jestem w stanie ocenić złe strony rosyjskiego bytu, ale kiedy ktoś w szypiasim
          > języku zaczyna opowiadać kim są rosyjanie russka dusza,wysiadam.

          Dobrze robisz - nie zwracaj uwagi na dupkow- swiat jest pelen lepszych ludzi :-
          ))) Kiedys tez blizko do serdca przyjmowalem obrazenia w adres Rosji, ale potem
          dalem sobie spokoj - trzeba stac wyzej od tych gnojow... Czego i Tobie zycze...

          Sierdecznie pozdrawiam
          Misza

          P.S. Uspechow wo wsem. Derzys' tam na czuzbinie - nie drejf' -gdie nasza nie
          propadala !!!


        • Gość: JBB Re: Привет зем&# IP: *.cvx18-bradley.dialup.earthlink.net 12.11.01, 02:46
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Priviet, Misha!!!!!
          > Ja pochodze z Sievera (Magadan), moze dla tego mam taki, a nie innyj pogląd na
          > ten kraj, nienawidzę fałszu, a akurat w Polsce jes mistrzowski. Co do mapy, to
          > mnie chodzi o prognoze pogody na ORT, absolutnie to nie dotyczy map
          > geograficznych. Jestem bardzo negatywnie nastawiona na ten kraj i mam na to
          > swoi powody. Wcale nie mówie o całym Polskim społeczeństwie, znam bardzo
          > wspaniałych ludzi. Znam ludzi z niemiec i byłam tam i mogę s ręką na sercu
          > powiedzieć, że to jest naród z dużej litery,tylko ten naród mogę porównywać z
          > rosyjanami. Znam wady i zalety Rosji, ale mogę z całą pewnością nie obrazić się
          >
          > na niemca, jeżeli on powie, ze rosyjanie pijaki,a słysząc to od polaka załamuje
          >
          > się z gniewu, ja miszkam w małym bloku i tu 60% alkocholików, które nigdzie nie
          >
          > pracują, a pszy Hali Torgowej smierdzi moczem jak w rosyjskim miejskim kiblu.
          > Jestem w stanie ocenić złe strony rosyjskiego bytu, ale kiedy ktoś w szypiasim
          > języku zaczyna opowiadać kim są rosyjanie russka dusza,wysiadam.

          Aniu,
          Nie zalamuyj sie.Znasz dowcip( szutka ) ze w polskimn piekle nie trzeba diablow
          do pilnowania.
          Na wiadomosc ze dom spalil sie u Ivana Ivanovicza sasiad odpowiadada nie znam go
          ale milo to uslyszec. Dalej, dac Ukraincowi kilo jablek to zje.
          Wagon, to mowi nie dam, ale nadgryze.
          Dziwie sie ze dalej mieszkasz w Polsce. My mieszkamy w Californi,Moja Rossyjska
          zona i ja polak. Sproboj dyskusji z nia.
          Serdeczne pozdrowienia. JBB.
          .

      • Gość: Lucas Obrona ????? IP: *.cen.brad.ac.uk 11.11.01, 19:16

        > Zawsze musielismy bronic sie od POlski, albo ratowac ten kraj od Niemcow lub
        > Szwedow, a sama widzisz jaka za to "nagrode" otrzymalismy :((
        > >

        Daj jeden przyklad kiedy Rosja 'bronila' niezaleznosci Polski, bo ja takich nie
        widze.
        • Gość: Ania Re: Obrona ????? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 19:46
          Rosja miała by bronić Polski, a kto pszepraszam byl takij glupi i padal tu za
          was w 44, ale przypomnialam - to byla akupacja, a tak na margyniesie Lukas - to
          zakupy na raty prawda?
          • Gość: ??? Re: Obrona ????? IP: *.chello.pl 11.11.01, 21:29
            Tjaa ... szkoda, że nie pamiętasz początków tej obrony tj. dnia 17 września
            1939 roku.
            • Gość: Misza Przypomnij sobie IP: *.ic.ru 11.11.01, 21:37
              Gość portalu: ??? napisał(a):

              agresjie (!!!) Pilsudskiego na nas i Ukraine oraz wojne 1812 roku. Co
              zapomniales. Pamietasz tylko to co boli?

              A propo: kto was ratowal od Szwedow czy Niemcow. Dzieki nam POlska i taki narod
              wogole teraz istnieje. Nie mowia o jezyku polskim. Trzeba uczyc wlasna historie a
              nie wojny Gwiezdne ;)))


              > Tjaa ... szkoda, że nie pamiętasz początków tej obrony tj. dnia 17 września
              > 1939 roku.

              • Gość: glorius Re: Przypomnij sobie IP: *.tychy.msk.pl 11.11.01, 21:44
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                >
                > A propo: kto was ratowal od Szwedow czy Niemcow. Dzieki nam POlska i taki narod
                >
                > wogole teraz istnieje. Nie mowia o jezyku polskim. Trzeba uczyc wlasna historie
                > a
                > nie wojny Gwiezdne ;)))

                Kiedy od Szwedów? I kiedy od Niemców?
                Może sam pouczułbyś się historii a nie oglądał "Star Trecka".
                W zasadzie NIGDY nas nie ratowaliście..zawsze się musieliśmy przed Wami bronić.
                PZDR.
                • Gość: Misza Nie bede nic tlumaczyl... IP: *.ic.ru 11.11.01, 21:55
                  Gość portalu: glorius napisał(a):

                  Wes jakas dobra ksiazke historyczba (lepiej nie polska (z ost. czasow) a
                  zachodnia) i przeczytaj dokladnie
                  Pzdr
                  Misza


                  > Gość portalu: Misza napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > A propo: kto was ratowal od Szwedow czy Niemcow. Dzieki nam POlska i taki
                  > narod
                  > >
                  > > wogole teraz istnieje. Nie mowia o jezyku polskim. Trzeba uczyc wlasna his
                  > torie
                  > > a
                  > > nie wojny Gwiezdne ;)))
                  >
                  > Kiedy od Szwedów? I kiedy od Niemców?
                  > Może sam pouczułbyś się historii a nie oglądał "Star Trecka".
                  > W zasadzie NIGDY nas nie ratowaliście..zawsze się musieliśmy przed Wami bronić.
                  > PZDR.

                  • Gość: ExKrak a ja bede nic tlumaczyl... IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 22:05
                    Misza nie truj brachu.
                    W wojnie polsko-rosyjskiej o Inflanty mialo miejsce intermezzo, kiedy Rosjanie
                    wstrzymali dzialania gdy Polacy odpierali Szwedow ale nie byla to "milosc" i
                    juz wcale nie od pierwszego wejrzenia tylko zwykle wyrachowanie. Szwedzi, gdyby
                    ich nie zahammowac zzarliby obu. Po zawarciu rozejmu polsko-szwedzkiego wojna
                    byla kontynuowana.
                    I nie p i e p r z drogi Misza, ze ZSRR nas ratowal 17 wrzesnia 1939. Wlasnie w
                    zachodnich zrodlach, ktore nam polecasz agresja ZSRR jest stawiana na rowni z
                    agresja Niemiec.

                    Rosja lub ZSRR miala zawsze jeden interes wobec Polski: podbic albo uzaleznic!

                    • Gość: Misza Hahahahahahahahahahhhaha IP: *.ic.ru 11.11.01, 22:46
                      Gość portalu: ExKrak napisał(a):

                      > Misza nie truj brachu.
                      > W wojnie polsko-rosyjskiej o Inflanty mialo miejsce intermezzo, kiedy Rosjanie
                      > wstrzymali dzialania gdy Polacy odpierali Szwedow ale nie byla to "milosc" i
                      > juz wcale nie od pierwszego wejrzenia tylko zwykle wyrachowanie. Szwedzi, gdyby
                      > ich nie zahammowac zzarliby obu. Po zawarciu rozejmu polsko-szwedzkiego wojna
                      > byla kontynuowana.
                      > I nie p i e p r z drogi Misza, ze ZSRR nas ratowal 17 wrzesnia 1939. Wlasnie w
                      > zachodnich zrodlach, ktore nam polecasz agresja ZSRR jest stawiana na rowni z
                      > agresja Niemiec.

                      > Rosja lub ZSRR miala zawsze jeden interes wobec Polski: podbic albo uzaleznic!
                      >

                      Podaje informacje z polskiego sajtu historycznego
                      www.republika.pl/tadbin/ :


                      1) Wiek VIII "...Dotychczasowy krol Polski August II nie mial jednakze zamiaru
                      abdykowac. W maju 1704 r. doprowadzil do zawiazania konfederacji sandomierskiej,
                      grupujacej jego zwolennikow, oglosil pospolite ruszenie obronne i w sierpniu, w
                      obozie nad Narwia, zawarl kolejny traktat sojuszniczy z cesarzem Rosji Piotrem I,
                      zgodnie z ktorym na wschodnie terytoria Rzeczypospolitej weszly wojska rosyjskie
                      _dla ochrony tychze przed Szwedami_ . W kraju zaczela rozwijac sie wojna domowa
                      pomiedzy zwolennikami saskiego Augusta II i St. Leszczynskiego, zgodnie z
                      powiedzeniem: "Jedni do Sasa, drudzy do Lasa".
                      August II Mocny zrzekl sie korony polskiej na rzecz Stanislawa Leszczynskiego
                      latem 1706 r., gdy Szwedzi zagrozili podbojem jego dynastycznego Krolestwa
                      Saksonii. Dopiero wtedy Karol XII zdecydowal sie na rozprawe z Rosja i w 1708 r.
                      poprowadzil swe armie na wschod. Lecz tam Szwedzi poniesli wielka kleske 8 lipca
                      1709 r. w bitwie pod Poltawa. Rozpoczeli wtedy szybki odwrot rowniez z terenow
                      Rzeczypospolitej, a wraz z nimi emigrowali ich poplecznicy i zwolennicy
                      Stanislawa Leszczynskiego.
                      W tej sytuacji w 1710 r. wrocil do kraju August II Mocny, jakby zapominajac, ze
                      kilka lat wczesniej zrzekl sie w uroczystym slubowaniu polskiej korony
                      krolewskiej. Zaczal swe nowe rzady od zawarcia z Piotrem I kolejnego traktatu, w
                      ktorym Rosja ponowila _swe gwarancje udzielenia Polsce pomocy wojskowej_ w walce
                      ze Szwedami. Nie spotkalo sie to bynajmniej z zyczliwym przyjeciem spolecznosci
                      szlacheckiej, zadajacej opuszczenia kraju zarowno przez wojska rosyjskie jak i
                      wojska saskie. Z drugiej strony uaktywnila sie grozba zbrojnej ingerencji Turcji,
                      prowokowanej do niej przez Karola XII i licznych zwolennikow Leszczynskiego,
                      przebywajacych w Stambule. Rzecz-pospolita nie dysponowala odpowiednimi silami,
                      by odeprzec ewentualna agresje turecka, wiec _byl to dodatkowy argument, obok
                      zagrozenia szwedzkiego, za obecnoscia wojsk rosyjskich w Polsce_..."

                      2) Wiek XIX "...Gdy Kongres Wiedenski ostatecznie zdecydowal o powstaniu
                      _Krolestwa Polskiego pod protektoratem Rosji_, Aleksander I przybral tytul krola
                      polskiego, zastepowac go mial namiestnik. Wowczas odwiedzil go we Wiedniu gen. T.
                      Kosciuszko, ktory _specjalnie przyjechal ze Szwajcarii, gdzie zamieszkiwal, z
                      podziekowaniami za utworzenie Krolestwa Polskiego_, o co wczesniej zwracal sie w
                      swych listach do cara. Kosciuszko zmarl w Szwajcarii w 1817 r. W nastepnym roku
                      trumna z jego zabalsamowanymi zwlokami sprowadzona zostala do kraju i zlozona w
                      grobach krolewskich na Wawelu. A w latach 1820-23 usypany zostal w Krakowie na
                      jego czesc kopiec ziemny, na wzor istniejacych w miescie kopcow Wandy i
                      Krakusa..."

                      Teraz powiem cos od siebie na temat XX wieku:
                      Rewolucja w Rosji zrzucila cara i Lenin dal Polsce, Finlandii i innym panstwom
                      niepodleglosc. Ale co Rosja otrzymala w zamian? Agresie na Rosje i Ukraine przez
                      Pilsudskiego. W 1934 roku Pilsudski podpisal pakt analogiczny Molotow/Ribbentrop
                      1939 roku. Za 5 lat do nas. Wiec POlska zostala naszym wrogiem (do tego biorac
                      pod uwage agresjie Pilsudskiego - mini Stalina). Dlatego ZSRR podpisala
                      analogoczny akt i 17.09.1939 po-prostu wrocila sobie _swoje_ ziemie, ktore potem
                      otrzymali Ukraina i Bialorus. A bajki o niewinnosci Polski mozecie opowiadac
                      swoim dzieciom. Prawda jest taka ze Polska i Rosja byli wrogami, a mimo to w 1944
                      my was uratowali od Niemcow. Zgineli setki tysiecy Rosjan. Jak myslisz, madralu,
                      czy poszli by Alianci ratowac Polske i oddawac setki tys. ludzi za to, gdyby
                      Stalin nie zawazrl pakt z Hitlerem i zatrzymal by sie na granice ZSRR/Polska?
                      Prezciez byli w glebokiej kaluzy w Ardennach. Jezeli myslisz ze poszli by, to
                      jestes glupi. Niemcy mietodycznie by was wymordowali i blagalibyscie na kolanach
                      zeby was ratowali. Ale dzis jestesmy oczywiscie okupantami, ktorzych nikt nie
                      wolal.


                      Pzdr.
                      Misza
                      • Gość: glorius Napisz jeszcze, zę wujek Stalin....... IP: *.tychy.msk.pl 11.11.01, 23:21
                        ...polskim dzieciom przyniósł cukierki w 1944. Mozesz równie dobre fraze pociskać
                        u siebie ale u nas one nie przejdą.

                        Gość portalu: Misza napisał(a):

                        > Teraz powiem cos od siebie na temat XX wieku:
                        > Rewolucja w Rosji zrzucila cara i Lenin dal Polsce, Finlandii i innym panstwom
                        >
                        > niepodleglosc.

                        Hahahahaha.....banał z komunistycznych książek do historii. Łatwo dawać komuś
                        niepodległoś na ziemiach, które już do Rosji nie należały - Niemcy na nich
                        panowali. A że tak sie złożyło, ze Cesarstwo Niemieckie upadło 11.11.1918 to i
                        niepodległość udało się odzyskać (zresztą nie bez przelewu krwi). Prawda jest
                        tak, że Lenien miał tyle do naszej niepodległości jak wół do karety...wręcz
                        władzy radzieckiej się ona nie podobała.

                        > Ale co Rosja otrzymala w zamian? Agresie na Rosje i Ukraine prze
                        > z
                        > Pilsudskiego.

                        Hahahaha co w zamian.....doszło do wojny bo władza radziecka nie chciała uznać
                        panowania polskich panów na ziemiach które przecież 10 lat wcześniej należały do
                        cartu. Zresztą ..nam sie udało wywalczyć niepodległość...Ukrainie już nie....co
                        dla nich skończyło się wilekim głodem lat 20 i 30. Za panowania władzy
                        radzieckiej ulokowanej w Moskwie.

                        > W 1934 roku Pilsudski podpisal pakt analogiczny Molotow/Ribbentro
                        > p
                        > 1939 roku. Za 5 lat do nas. Wiec POlska zostala naszym wrogiem (do tego biorac
                        > pod uwage agresjie Pilsudskiego - mini Stalina). Dlatego ZSRR podpisala
                        > analogoczny akt i 17.09.1939 po-prostu wrocila sobie _swoje_ ziemie, ktore pote
                        > m
                        > otrzymali Ukraina i Bialorus.

                        Widzę, ze nieobca jest Ci nadal propaganda komuniastyczna. Dawno takiego steku
                        bzdur nie czytałem. Zaatakowaliście nas w 19939 roku bez dwóch zdań
                        ....zdobyliście nowe tereny, wymordowaliście 300 tyś naszych rodaków. Wróciliście
                        sobie ziemie które należały do Was od 1795 po zaborach... ale mi to
                        sprawiedliwość dziejowa i pomoc naszemu kraju. Tak więc powiem Ci w zamian, że i
                        słusznie Czeczeńcy walczą o "niezawistnost" swojego narodu. Mozecie też pomożecie
                        w walce o ich niepodległość?

                        > A bajki o niewinnosci Polski mozecie opowiadac
                        > swoim dzieciom. Prawda jest taka ze Polska i Rosja byli wrogami, a mimo to w 19
                        > 44
                        > my was uratowali od Niemcow.

                        Jednocześnie narzuciliście nam swój ustrój dzięki któremu zgineło parę milionów
                        naszych obywateli a także zniszczył nasz kraj pod względem gospodarczym.

                        > Prezciez byli w glebokiej kaluzy w Ardennach. Jezeli myslisz ze poszli by, to
                        > jestes glupi. Niemcy mietodycznie by was wymordowali i blagalibyscie na kolanac
                        > h
                        > zeby was ratowali.

                        Wy nie mniej mordowaliście, nie mniej byliście okrutni wobec nas. W zasadzie nie
                        wiadomo do dziś dzień co było bardziej okrutne - panowanie niemieckie 1939 -1945
                        czy Wasze w latach 1939- 1989.

                        > Ale dzis jestesmy oczywiscie okupantami, ktorzych nikt nie
                        > wolal.

                        Zawsze byliście.
                        • Gość: Misza Jaka wy tam w Polsce trawke palicie ??? IP: *.ic.ru 11.11.01, 23:28
                          Gość portalu: glorius napisał(a):


                          Nie mam nawet checi odpowiadac - ty masz jedno zdanie, ja - inne. Ja cie
                          nie "nawroce", ty mnie tez. Wiec pal dalej swoja trawe...


                          > ...polskim dzieciom przyniósł cukierki w 1944. Mozesz równie dobre fraze pocisk
                          > ać
                          > u siebie ale u nas one nie przejdą.
                          >
                          > Gość portalu: Misza napisał(a):
                          >
                          > > Teraz powiem cos od siebie na temat XX wieku:
                          > > Rewolucja w Rosji zrzucila cara i Lenin dal Polsce, Finlandii i innym pan
                          > stwom
                          > >
                          > > niepodleglosc.
                          >
                          > Hahahahaha.....banał z komunistycznych książek do historii. Łatwo dawać komuś
                          > niepodległoś na ziemiach, które już do Rosji nie należały - Niemcy na nich
                          > panowali. A że tak sie złożyło, ze Cesarstwo Niemieckie upadło 11.11.1918 to i
                          > niepodległość udało się odzyskać (zresztą nie bez przelewu krwi). Prawda jest
                          > tak, że Lenien miał tyle do naszej niepodległości jak wół do karety...wręcz
                          > władzy radzieckiej się ona nie podobała.
                          >
                          > > Ale co Rosja otrzymala w zamian? Agresie na Rosje i Ukraine prze
                          > > z
                          > > Pilsudskiego.
                          >
                          > Hahahaha co w zamian.....doszło do wojny bo władza radziecka nie chciała uznać
                          > panowania polskich panów na ziemiach które przecież 10 lat wcześniej należały d
                          > o
                          > cartu. Zresztą ..nam sie udało wywalczyć niepodległość...Ukrainie już nie....co
                          >
                          > dla nich skończyło się wilekim głodem lat 20 i 30. Za panowania władzy
                          > radzieckiej ulokowanej w Moskwie.
                          >
                          > > W 1934 roku Pilsudski podpisal pakt analogiczny Molotow/Ribbentro
                          > > p
                          > > 1939 roku. Za 5 lat do nas. Wiec POlska zostala naszym wrogiem (do tego bi
                          > orac
                          > > pod uwage agresjie Pilsudskiego - mini Stalina). Dlatego ZSRR podpisala
                          > > analogoczny akt i 17.09.1939 po-prostu wrocila sobie _swoje_ ziemie, ktore
                          > pote
                          > > m
                          > > otrzymali Ukraina i Bialorus.
                          >
                          > Widzę, ze nieobca jest Ci nadal propaganda komuniastyczna. Dawno takiego steku
                          > bzdur nie czytałem. Zaatakowaliście nas w 19939 roku bez dwóch zdań
                          > ....zdobyliście nowe tereny, wymordowaliście 300 tyś naszych rodaków. Wróciliśc
                          > ie
                          > sobie ziemie które należały do Was od 1795 po zaborach... ale mi to
                          > sprawiedliwość dziejowa i pomoc naszemu kraju. Tak więc powiem Ci w zamian, że
                          > i
                          > słusznie Czeczeńcy walczą o "niezawistnost" swojego narodu. Mozecie też pomożec
                          > ie
                          > w walce o ich niepodległość?
                          >
                          > > A bajki o niewinnosci Polski mozecie opowiadac
                          > > swoim dzieciom. Prawda jest taka ze Polska i Rosja byli wrogami, a mimo to
                          > w 19
                          > > 44
                          > > my was uratowali od Niemcow.
                          >
                          > Jednocześnie narzuciliście nam swój ustrój dzięki któremu zgineło parę milionó
                          > w
                          > naszych obywateli a także zniszczył nasz kraj pod względem gospodarczym.
                          >
                          > > Prezciez byli w glebokiej kaluzy w Ardennach. Jezeli myslisz ze poszli by,
                          > to
                          > > jestes glupi. Niemcy mietodycznie by was wymordowali i blagalibyscie na ko
                          > lanac
                          > > h
                          > > zeby was ratowali.
                          >
                          > Wy nie mniej mordowaliście, nie mniej byliście okrutni wobec nas. W zasadzie ni
                          > e
                          > wiadomo do dziś dzień co było bardziej okrutne - panowanie niemieckie 1939 -194
                          > 5
                          > czy Wasze w latach 1939- 1989.
                          >
                          > > Ale dzis jestesmy oczywiscie okupantami, ktorzych nikt nie
                          > > wolal.
                          >
                          > Zawsze byliście.

                          • Gość: Zwierzak Sipirytnj narod IP: *.man.polbox.pl 13.11.01, 14:37
                            Pij dalej gorzałę. I czytaj historię wg biura politycznego ZSRR zaleceń pisaną.
                            Nawet wasz Suworow w książce Samobójstwo pokazał jak zakłamaną macie historię -
                            nawet własną. Ale dzięki za 50 lat okupacji i tysiące żołnierzy AK zesłanych na
                            syberię i rozstrzelanych jako wrgowie ludu. Dzięki za Katyń, Kozielsk ...
                            Węgrzy i Czesi też mają wam za co dziękować.
                            Koniecznie potrzebna ci duża dawka desowietyzacji.

                            PZDR
                            • Gość: Misza Nie ma za co ;-) IP: *.ic.ru 13.11.01, 16:54
                              Gość portalu: Zwierzak napisał(a):

                              > Pij dalej gorzałę. I czytaj historię wg biura politycznego ZSRR zaleceń pisaną.
                              >
                              > Nawet wasz Suworow w książce Samobójstwo pokazał jak zakłamaną macie historię
                              > -
                              > nawet własną. Ale dzięki za 50 lat okupacji i tysiące żołnierzy AK zesłanych na
                              >
                              > syberię i rozstrzelanych jako wrgowie ludu. Dzięki za Katyń, Kozielsk ...
                              > Węgrzy i Czesi też mają wam za co dziękować.
                              > Koniecznie potrzebna ci duża dawka desowietyzacji.
                              >
                              > PZDR

                      • Gość: luka Re: Hahahahahahahahahahhhaha IP: 217.67.196.* 13.11.01, 11:50
                        Gość portalu: Misza napisał(a):

                        > Rewolucja w Rosji zrzucila cara i Lenin dal Polsce, Finlandii i innym panstwom
                        > niepodleglosc.

                        Niczego nam nie dawaliście. Trudno, abyście rozporządzali terenami, które wówczas
                        do was nie należały. Nie powielaj komunistycznych mitów, bo nikt w Polsce na te
                        brednie i tak się nie nabierze.

                        > Ale co Rosja otrzymala w zamian? Agresie na Rosje i Ukraine prze
                        > z Pilsudskiego.

                        Jaka Rosja? Krwawa bolszewia, a nie Rosja. A Ukraińcy szli z nami przeciwko wam.

                        > W 1934 roku Pilsudski podpisal pakt analogiczny Molotow/Ribbentro
                        > p 1939 roku. Za 5 lat do nas.

                        Misza, albo jesteś idiotą albo prowokatorem. Czy układ o przyjaźni z Niemcami
                        miał jakieś tajne załączniki wymierzone w ZSRS? Nie miał - więc nie pierdol
                        (proszę czytelników o wybaczenie tego kolokwializmu, ale innym słowem nie sposób
                        określić tego kretynizmu). Co jest, Polsce nie wolno było zawierać traktatów z
                        sąsiednimi państwami? A o identycznym pakcie z ZSRS z 1932 r. to zapomniałeś?

                        > Wiec POlska zostala naszym wrogiem (do tego biorac
                        > pod uwage agresjie Pilsudskiego - mini Stalina).

                        Z jakiego powodu została wrogiem ZSRS? Uzurpujesz sobie prawo do dyktowania
                        suwerennym państwom z kim wolno im zawierać umowy międzynarodowe? Zgodnie z Twoją
                        logiką w 1932 r. Polska została wrogiem Niemiec...

                        > Dlatego ZSRR podpisala
                        > analogoczny akt i 17.09.1939 po-prostu wrocila sobie _swoje_ ziemie, ktore pote
                        > m otrzymali Ukraina i Bialorus.

                        Analogiczny? To zacytuj, kłamco, treść tajnych załączników dołączonych do paktu z
                        1934 r. Możesz to zrobić? Nie? Pewnie, że nie, bo ich nie było. A pakt Ribbentrop-
                        Mołotow był traktatem ofensywnym, którego tajne aneksy łamały prawo
                        międzynarodowe, w tym polsko-sowiecki układ o przyjaźni z 1932 r. A ziemie te nie
                        były wasze, np. Lwów z przyległościami wpadł w wasze łapska dopiero po II wojnie
                        światowej, więc o jakimś odbieraniu swojej własności nie może być mowy.

                        > A bajki o niewinnosci Polski mozecie opowiadac
                        > swoim dzieciom. Prawda jest taka ze Polska i Rosja byli wrogami, a mimo to w 19
                        > 44 my was uratowali od Niemcow. Zgineli setki tysiecy Rosjan.

                        Bez łaski! Myślisz, że ktokolwiek uwierzy, że wujek Stalin poświęcał swoich
                        żołnierzy dla Polaków? To trzeba było pomóc powstańcom warszawskim.
                        Celem Stalina było opanowanie jak największego terenu Europy, a nie szczęście
                        podbijanych narodów.

                        >Jak myslisz, madralu,
                        > czy poszli by Alianci ratowac Polske i oddawac setki tys. ludzi za to, gdyby
                        > Stalin nie zawazrl pakt z Hitlerem i zatrzymal by sie na granice ZSRR/Polska?

                        Poszliby dalej, aby pokonać Adolfa. Ale Stalin wolał być pierwszy, więc nie o
                        paktowaniu z nazistami nie mogło być mowy.

                        > Prezciez byli w glebokiej kaluzy w Ardennach. Jezeli myslisz ze poszli by, to
                        > jestes glupi. Niemcy mietodycznie by was wymordowali i blagalibyscie na kolanac
                        > h
                        > zeby was ratowali. Ale dzis jestesmy oczywiscie okupantami, ktorzych nikt nie
                        > wolal.

                        Nie wymordowali nas przez 5 lat, nie wymordowaliby i przez następny rok.

                        Pozdrawiam
                      • Gość: Vertigo Re: Hahahahahahahahahahhhaha IP: *.MAN.atcom.net.pl 13.11.01, 12:40
                        Misza, lubie Ciebie bo starasz sie - mimo wszystko - spojrzec na stosunki i
                        historie naszych krajow obiektywnie; ad. odp. na link Ani, ale... no nie pisz
                        ze to my jestesmy zli, a Wy (Rosja) przez caly czas nas ratowaliscie (haha), bo
                        to najzwyczajniej nieprawda. Do tego nie trzeba sie historii uczyc! Zreszta kim
                        my dla Was jestesmy? Polska wrogiem Rosji, przeciez byscie nas juz dawno zjedli
                        gdyby nioe uklady i prawo miedzynarodowe, nie jest tak? Prawda jest taka ze
                        mozemy Wam gowno zrobic a Wy nam duzo, i jesli byla po temu okazja skwapliqwie
                        z niej korzystaliscie. I jeszcze jedno, mozesz zdradzic sie ze swoim wiekiem, z
                        czystej ciekawosci...
                        Pzdr Vertigo77
                        • Gość: Misza Ok IP: *.ic.ru 13.11.01, 17:05
                          Gość portalu: Vertigo napisał(a):

                          > Misza, lubie Ciebie bo starasz sie - mimo wszystko - spojrzec na stosunki i
                          > historie naszych krajow obiektywnie; ad. odp. na link Ani, ale...

                          Dzieki

                          > no nie pisz
                          > ze to my jestesmy zli, a Wy (Rosja) przez caly czas nas ratowaliscie (haha), bo
                          > to najzwyczajniej nieprawda. Do tego nie trzeba sie historii uczyc! Zreszta kim
                          > my dla Was jestesmy?

                          Nie mowilem ze jestesmy Imperia Dobra, chcialem udowodnic, ze Nie jestesmy
                          Imperia Zla, a wszyscy wokol swiete aniolki. CZasem walczylismy (i wy na nas
                          chodziliscie - nie?), czasem bylismy zprzymiezencami, ale nie zapominajcie ze
                          Rosja mimo wszystko jednak robila i dobre rzeczy dla Polski... Jezeli ktos mi
                          powie tutaj ze Rosja caly czas byla wrogiem Polski, chciala ja zniszczyc (jak
                          trafnie zauwazyles 0- gdyby o to nam chodzilo, to juz zam. Polski byla np. Wielka
                          Bialorus) lub jezeli ktos powie ze Rosjanie nienawidza (chociaz o 1/10 waszej
                          nienawisci do nas) Polakow, to nie bede wiecej na tym forum pojawiac sie -
                          nadaremnie to wszystko...


                          > Polska wrogiem Rosji, przeciez byscie nas juz dawno zjedli

                          Patrz wyzej

                          > gdyby nioe uklady i prawo miedzynarodowe, nie jest tak?

                          Niw - gdyby chcielismy, to juz was nie bylo

                          > I jeszcze jedno, mozesz zdradzic sie ze swoim wiekiem, z czystej ciekawosci...

                          Najpierw sproboj zgadnac - podpowiem ze jestem jeszcze niezonaty ;))

                          > Pzdr Vertigo77

                          Cos mi mowi ze masz 77 lat , nie ? ;-)

                          Pozdrawiam
                          Misza

                  • Gość: glorius Re: Nie bede nic tlumaczyl... IP: *.tychy.msk.pl 11.11.01, 22:06
                    Nie musisz tłumaczyć....

                    Rosja nigdy ale to przenigdy nas nie broniła...zawsze nam narzucała swoją wolę.
                    Sięga to aż XVIII w. od czasów Piotra Wielkiego, który używął nas jako karty
                    przetargowej. Nie mówię już o tym iż byliście jednym z trzech państw które
                    dokonały rozbioru naszego kraju. Później powstania narodowe. O XX w to chyba
                    słyszałeś ...tak więc hasła wojna 1920-21 roku, 17 września, Katyń, Miednoje,
                    PKWN, Łagry, komunizm są Ci znane.

                    Zawsze powoływaliście się na wiezy słowiańskie ale jak przyszło co do czego to
                    zaprzedawaliście swoją Rosyjską duszę diabłu i widzieliście tylko czubek własnego
                    nosa.
                    Z drugiej strony my też Was nigdy przed nikim nie broniliśmy...ale przynajmniej
                    nie mówimy, ze się staraliśmy:-)))))
                    • Gość: Misza Ale fajnie... powtorz to jeszcze raz... IP: *.ic.ru 11.11.01, 22:55
                      Gość portalu: glorius napisał(a):

                      Polepsza to wyraznie moj humor ;-DDDDD


                      > Nie musisz tłumaczyć....
                      >
                      > Rosja nigdy ale to przenigdy nas nie broniła...zawsze nam narzucała swoją wolę.
                      > Sięga to aż XVIII w. od czasów Piotra Wielkiego, który używął nas jako karty
                      > przetargowej.

                      A jak on was musia uzywac - jak papier toaletowy (jak inne mocarstwa) ;))

                      > Nie mówię już o tym iż byliście jednym z trzech państw które
                      > dokonały rozbioru naszego kraju.

                      Jezeli nie wiesz to podczas pierwszego rozbioru Rosja miala najmniejszy kasek...

                      > Później powstania narodowe. O XX w to chyba
                      > słyszałeś

                      No ic o? U nas tez byly powstania. O 1905 roku slyszales?

                      >...tak więc hasła wojna 1920-21 roku, 17 września, Katyń, Miednoje,
                      > PKWN, Łagry, komunizm są Ci znane.

                      Oczywiscie ze znane, ale co do tego ma 17 wrzesnia i wojna 20-21 roku???

                      P.S. Give me u best shoot... ;))

                      > Zawsze powoływaliście się na wiezy słowiańskie ale jak przyszło co do czego to
                      > zaprzedawaliście swoją Rosyjską duszę diabłu i widzieliście tylko czubek własne
                      > go
                      > nosa.
                      > Z drugiej strony my też Was nigdy przed nikim nie broniliśmy...ale przynajmniej
                      >
                      > nie mówimy, ze się staraliśmy:-)))))

                      • Gość: Lucas Re: Ale fajnie... powtorz to jeszcze raz... IP: *.pub.brad.ac.uk 11.11.01, 23:24
                        Rozbiory i Krolestwo Polskie po 1815 - Koniec koncow to Rosja zachapala sobie
                        najwiekszy kawalek Rzplitej. A niezaleznosc Krolestwa Polskiego byla smiechu
                        warta, z Polskiej perspektywy wyglada to tak ze od 1831 niezaleznosci nie bylo
                        wcale, a na dodatek istnialo cos takiego jak 'rusyfikacja' tak wiec wydaje mi
                        sie ze Rosja obronczynia narodowosci Polskiej nie byla.
                        Wojna 1920 to tez sprawa problematyczna. Z naszego punktu widzenia wyglada to
                        tak ze bolszewicka Rosja chciala 'zaniesc plomien rewolucji do Niemiec po
                        trupie bialej Polski' a uderzenie Pilsudskiego i Petlury bylo krokiem
                        prewencyjnym.
                        No i w koncu II wojna. 1939 to byla jawna agresja na ktora polski rzad mogl
                        zareagowac wypowiedzeniem wojny ( no ale tego nie zrobil co znacznie ulatwilo
                        uporzadkowanie powojennej Europy ). 1944 Zalozmy ze Armia Czerwona zarzymuje
                        sie na linii na ktorej stala w 1941 i nie idzie dalej tym samym
                        nie 'wyzwalajac' Polski i innych krajow srodkowej Europy. Co potem ? A no
                        zachodni alianci zajmuja cale Niemcy ( powiedzmy do 1946 ) i reszte krajow nie
                        zajetych przez Sowietow. No i wtedy ZSRR stoi na naprade gorszych pozycjach niz
                        po poswieceniu setek tysiecy zolnierzy w celu jak najszybszego zajecia Berlina.
                        Tak wiec mam nieco inne zdanie na temat altruistycznych przeslanek wyzwalania w
                        1944 i 5.
                        • Gość: Misza CZy co?? IP: *.ic.ru 11.11.01, 23:32
                          Gość portalu: Lucas napisał(a):

                          > No i w koncu II wojna. 1939 to byla jawna agresja na ktora polski rzad mogl
                          > zareagowac wypowiedzeniem wojny ( no ale tego nie zrobil co znacznie ulatwilo
                          > uporzadkowanie powojennej Europy ).

                          Dobrze ze nie zaprzeczasz ze istnial pakt z niemcami faszystkimi do
                          Molotow/Ribbentrop

                          > 1944 Zalozmy ze Armia Czerwona zarzymuje
                          > sie na linii na ktorej stala w 1941 i nie idzie dalej tym samym
                          > nie 'wyzwalajac' Polski i innych krajow srodkowej Europy. Co potem ?

                          Wlasnie ;))

                          > A no zachodni alianci zajmuja cale Niemcy ( powiedzmy do 1946 )

                          CZy naprawde wierzysz ze tak by stalo? Tylko gdyby USA uzylo atomowki (jak z
                          Japonia - inaczej walczyc nie potrafia) ;-D

                          > i reszte krajow nie
                          > zajetych przez Sowietow. No i wtedy ZSRR stoi na naprade gorszych pozycjach niz
                          >
                          > po poswieceniu setek tysiecy zolnierzy w celu jak najszybszego zajecia Berlina.
                          >
                          > Tak wiec mam nieco inne zdanie na temat altruistycznych przeslanek wyzwalania w
                          >
                          > 1944 i 5.

                          • Gość: Lucas Re: CZy co?? IP: *.pub.brad.ac.uk 11.11.01, 23:37
                            No wcale, Francje i zachodnie Niemcy jakos bez atomowki zajeli tak wiec dalej
                            tez by doszli( szczegolnie ze AC wykonala juz wtedy na wschodzie lwia czesc
                            roboty ).
                            Co do paktu R-M to nie zaprzeczam w zadnym razie ze zostal zawarty, tylko
                            powiedz mi co masz konkretnie na mysli wspomnajac go ?
                            • Gość: Misza Powiem krotko... IP: *.ic.ru 11.11.01, 23:43
                              Gość portalu: Lucas napisał(a):
                              Bo spac mi sie chce ;))



                              > No wcale, Francje i zachodnie Niemcy jakos bez atomowki zajeli tak wiec dalej
                              > tez by doszli( szczegolnie ze AC wykonala juz wtedy na wschodzie lwia czesc
                              > roboty ).

                              W 1944 Niemcy jeszcze nie byli zajete - mieli 6000 czolgow i 2000000 zolnierzy.
                              Do tego NIGDY by USA nie wzielo Berlin!!! Nasi stracili 300 000 zolnierzy i
                              przelamali przez to 3 linie obronne. Hitler powiedzial ze moze bronic Berlin 3
                              lata. Bez atomowki pindosi by na takie cos by nie poszli... Nie zludzaj sie ;))
                              Tylko AC mogla isc na takie ofiary (no moze jeszcze Chiny i Japonia)

                              > Co do paktu R-M to nie zaprzeczam w zadnym razie ze zostal zawarty, tylko
                              > powiedz mi co masz konkretnie na mysli wspomnajac go ?

                              Mowilem o tym ze POlska miala taki pakt i dlatego byla nota bene naszym wrogiem
                              do podpisania paktu M-R. A potem juz musielismy napasc na POlske (jak i Slowacja
                              zreszta)

                              Dobranoc
                              Misza

                              P.S. Nie zamierzam przedluzac tej dyskusji - szkoda ze zaczela sie, bo sytuacja
                              jes patowa...
                              • Gość: Lucas Re: Powiem krotko... IP: *.cen.brad.ac.uk 11.11.01, 23:50
                                > W 1944 Niemcy jeszcze nie byli zajete - mieli 6000 czolgow i 2000000 zolnierzy.
                                >
                                > Do tego NIGDY by USA nie wzielo Berlin!!! Nasi stracili 300 000 zolnierzy i
                                > przelamali przez to 3 linie obronne. Hitler powiedzial ze moze bronic Berlin 3
                                > lata. Bez atomowki pindosi by na takie cos by nie poszli... Nie zludzaj sie ;))
                                > Tylko AC mogla isc na takie ofiary (no moze jeszcze Chiny i Japonia)

                                Kwestia jest problematyczna i przypuszczam ze nie do wyasnienia :)


                                > Mowilem o tym ze POlska miala taki pakt i dlatego byla nota bene naszym wrogiem
                                >
                                > do podpisania paktu M-R. A potem juz musielismy napasc na POlske (jak i Slowacj
                                > a
                                > zreszta)
                                >
                                O jakim pakcie mowisz ???
                                • Gość: Misza Mowie o umowie o... IP: *.ic.ru 11.11.01, 23:55
                                  Gość portalu: Lucas napisał(a):

                                  ...nienapadeniju Polski na Niemcy i Niemcow na Polske (1934 rok - od razu po tym
                                  jak NAzi przyszli do wladzy w Niemczych Pilsudski podpisal ten sojuszniczy pakt)

                                  pozdrawiam, ale juz naprawde nie bede odpowiadal - sorry ;-))
                                  Misza

                                  > > W 1944 Niemcy jeszcze nie byli zajete - mieli 6000 czolgow i 2000000 zolni
                                  > erzy.
                                  > >
                                  > > Do tego NIGDY by USA nie wzielo Berlin!!! Nasi stracili 300 000 zolnierzy
                                  > i
                                  > > przelamali przez to 3 linie obronne. Hitler powiedzial ze moze bronic Berl
                                  > in 3
                                  > > lata. Bez atomowki pindosi by na takie cos by nie poszli... Nie zludzaj si
                                  > e ;))
                                  > > Tylko AC mogla isc na takie ofiary (no moze jeszcze Chiny i Japonia)
                                  >
                                  > Kwestia jest problematyczna i przypuszczam ze nie do wyasnienia :)
                                  >
                                  >
                                  > > Mowilem o tym ze POlska miala taki pakt i dlatego byla nota bene naszym wr
                                  > ogiem
                                  > >
                                  > > do podpisania paktu M-R. A potem juz musielismy napasc na POlske (jak i Sl
                                  > owacj
                                  > > a
                                  > > zreszta)
                                  > >
                                  > O jakim pakcie mowisz ???

                              • Gość: siedem Re: Powiem krotko... IP: *.tgory.pik-net.pl 12.11.01, 07:36
                                misza ty "soviecki polityczny" polecam ci film "Enemy at the Gates" tak sie
                                powołujesz na ksiązki historyczne zachodnie, zobacz ten film wtedy moze
                                zrozumiesz co sadzi o was zachód.
                                wiem ze to nie na temat, ale jak mozna rozmawiac z czlowiekiem który sadzi ze
                                lenin przyniosl swiatu wyzwolenie. skoro spviecka propaganda tak cie zaslepila co
                                do twojego za przeproszeniem mocarstwa spojrz co leninizm uczynil na kubie i w
                                korei północnej [jej dygnitarzy z takimi honorami przyjmujecie] cos w tym musi być


                                Gość portalu: Misza napisał(a):

                                > Gość portalu: Lucas napisał(a):
                                > Bo spac mi sie chce ;))
                                >
                                >
                                >
                                > > No wcale, Francje i zachodnie Niemcy jakos bez atomowki zajeli tak wiec da
                                > lej
                                > > tez by doszli( szczegolnie ze AC wykonala juz wtedy na wschodzie lwia czes
                                > c
                                > > roboty ).
                                >
                                > W 1944 Niemcy jeszcze nie byli zajete - mieli 6000 czolgow i 2000000 zolnierzy.
                                >
                                > Do tego NIGDY by USA nie wzielo Berlin!!! Nasi stracili 300 000 zolnierzy i
                                > przelamali przez to 3 linie obronne. Hitler powiedzial ze moze bronic Berlin 3
                                > lata. Bez atomowki pindosi by na takie cos by nie poszli... Nie zludzaj sie ;))
                                > Tylko AC mogla isc na takie ofiary (no moze jeszcze Chiny i Japonia)
                                >
                                > > Co do paktu R-M to nie zaprzeczam w zadnym razie ze zostal zawarty, tylko
                                > > powiedz mi co masz konkretnie na mysli wspomnajac go ?
                                >
                                > Mowilem o tym ze POlska miala taki pakt i dlatego byla nota bene naszym wrogiem
                                >
                                > do podpisania paktu M-R. A potem juz musielismy napasc na POlske (jak i Slowacj
                                > a
                                > zreszta)
                                >
                                > Dobranoc
                                > Misza
                                >
                                > P.S. Nie zamierzam przedluzac tej dyskusji - szkoda ze zaczela sie, bo sytuacja
                                >
                                > jes patowa...

                          • Gość: luka Re: CZy co?? IP: 217.67.196.* 13.11.01, 11:55
                            Gość portalu: Misza napisał(a):

                            > Dobrze ze nie zaprzeczasz ze istnial pakt z niemcami faszystkimi do
                            > Molotow/Ribbentrop

                            Z nazistowskimi, a nie faszystowskimi NIemcami. I co z tego? Z ZSRS też Polska
                            zawarła pakt w 1932 r. Ale był to normalny układ międzynarodowy, a nie tajny
                            spisek przeciwko pokojowi.

                      • Gość: glorius Re: Ale fajnie... powtorz to jeszcze raz... IP: *.tychy.msk.pl 11.11.01, 23:28

                        >
                        > Jezeli nie wiesz to podczas pierwszego rozbioru Rosja miala najmniejszy kasek..
                        > .

                        Się Ty kąskami nie tłumacz.... my za to mamy tylko takie tycie organizacje
                        czeczeńskie.


                        >
                        > Oczywiscie ze znane, ale co do tego ma 17 wrzesnia i wojna 20-21 roku???
                        >

                        Agresja Rosji na nasz kraj?

                        PZDR
                        • Gość: Misza RNie agresja - a wyzwolenie... IP: *.ic.ru 11.11.01, 23:34
                          Gość portalu: glorius napisał(a):


                          Bialorusi i Ukrainy...


                          > Się Ty kąskami nie tłumacz.... my za to mamy tylko takie tycie organizacje
                          > czeczeńskie.

                          sorry nie rozumiem co chciales przez to powiedziec ? :))
                          • Gość: glorius Re: RNie agresja - a wyzwolenie... IP: *.tychy.msk.pl 11.11.01, 23:38
                            Gość portalu: Misza napisał(a):

                            >
                            > > Się Ty kąskami nie tłumacz.... my za to mamy tylko takie tycie organizacje
                            >
                            > > czeczeńskie.
                            >
                            > sorry nie rozumiem co chciales przez to powiedziec ? :))

                            Że w "niewielkim" stopniu umozliwiamy czeczeńcom egzystencję ich organizacji
                            niepodległościowych w Polsce.
                            Swoją drogą mam nadzieję, ze naród ten wyzwoli się spod waszej tyranii wkońcu.
                            • Gość: Misza Jeszcze jestes pod hajem ;)) ? IP: *.ic.ru 11.11.01, 23:45
                              Gość portalu: glorius napisał(a):

                              > Swoją drogą mam nadzieję, ze naród ten wyzwoli się spod waszej tyranii wkońcu.

                              tylko narkoman nacpany lub glupiec-fanatyk obecnie ma zludzenia co do
                              czeczni ;)))))
                              • Gość: glorius Pytanko IP: *.tychy.msk.pl 12.11.01, 17:18
                                Drogi Miszo....

                                Czy uważasz, ze każdy naród ma prawo do samostanowienia czy raczej nie?
                                • Gość: Misza To zalezy... IP: *.ic.ru 12.11.01, 17:33
                                  jezeli chodzilo o CZecznie - to NIE!
                                  Swoja droga - czy dalbys slazakom niepodleglosc ???? ;)))
                                  Albo Talibom
                                  Albo Kaszmiru??

                                  Skaczmy na tym. Nie zaczynaj demagogije...
                                  • Gość: glorius Ale dlaczego mamy skończyć? IP: *.tychy.msk.pl 12.11.01, 18:04
                                    Szcerze powiedziawszy fajnie się z Toba rozmawia bo prawie nie obrażasz
                                    rozmówce:-) Poza tym inteligentny z Ciebie gościu...no chyba, że nasza dyskusja
                                    jest dla Ciebie nie wygodna albo uważasz, zę rozmawiasz z głąbem i poprostu nie
                                    chcesz ze mną gadać:-)) Jeśli tak to napisz, ze jestem idiotą...i na tym
                                    zakończymy. Na a teraz pozwól, ze się ustosunkuje do Twojego postu.

                                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                                    > jezeli chodzilo o CZecznie - to NIE!

                                    Jeśli o mnie chodzi - uważam, ze każdy naród ma prawo do samostanowienia. Jeśli
                                    ma ochotę w końcu utworzyć państwo nie powinno się temu przeszkadzać. Pomyśl
                                    sobie o ile spokojnie byłoby w tamtych regionach gdyby Twój kraj zezwolił na
                                    suwerenność Czeczeni. Uniknięto by dwóch wojen, tysięcy ofiar z jednej jak i z
                                    drugiej strony. Niech w końcu mają swoje mini państewko i niech się kiszą we
                                    własnym sosie podrzynając sobie gardła czy też nie. Moglibyście zablokować
                                    granice z Czeczenią tak aby w razie czego nie dopuścić do rezplenia sie fanatyzmu
                                    w Waszym kraju. Oczywiście wiem, ze się łatwo mówi w ten sposób a o wiele
                                    trudniej jest to wykonać.
                                    Mimo wszystko zdecydowaliście się nie pozwolić na niepodległość Czeczeni.
                                    Dlaczego? Bo wiązałoby sie to z utratą wpływu na pewne złoża ropy nawtowej a co
                                    za tym idzie zmniejszyłby się dopływ $ do kasy Rosji. Chyba że znasz inne powody
                                    dla których nie chcieliście odłączenia Czeczeni od Rosji? W takim razie jakie?

                                    Zobacz, że pewne narody, które tworzyły jedno państwo potrafiło sie rozejść w
                                    zgodzie ...przykład Słowacja i Czechy. Ale naprawdę do tego należy
                                    dojrzeć...jeśli chcą naprawdę wolności będą o nią walczyć więc po co przelewać
                                    krew po co wzniecać terror. Zdajesz sobie sprawę, ze konflikt w Czeczeni osiagną
                                    taki punkt, w którym nie ma odwrotu. Rozprzestrzenił się u nich fanatyzm (w
                                    wynniku wojen), który nakazuje im walczyć do ostatniej kropli krwi za Czeczenie i
                                    za Allaha. Prędzej zginą niż odpuszczą sobie. W sumie rodzi się u mnie pytanie
                                    ...jeśli uważasz, ze nie należy się Czeczenom wolność to w takim razie jakie
                                    widzisz wyjście z obecnej sytuacji? Zgładzić ich wszystkich...wyedukować...czy
                                    cokolwiek z nimi zrobić innego?
                                    > Swoja droga - czy dalbys slazakom niepodleglosc ???? ;)))

                                    Jakbyś nie zauważył pisze ze Śląska:-) Jestem Ślązokiem...ale równocześnie
                                    Polakiem. Akurat jesteśmy grupą etniczną (chyba tak to się określa) narodu
                                    polskiego. Nie mamy języka własnego, mówimy gwarą. Nasza kultura jest wrośnięta w
                                    kulturę polską w dość znacznym stopniu (poza tym niemiecką i czeską).
                                    W zasadzei ogromna więkswzość Ślązaków nie chce wolności - jak jeden naród może
                                    się podzielić na dwa państwa...trochę bezsensu. Fakt, ze przydałaby się autonomia
                                    ale to już inna bajka.



                                    > Albo Talibom
                                    > Albo Kaszmiru??

                                    Talibowie to określenie grupy Pusztunów...gdzie Pusztuni to naród...w Kaszmirze
                                    nie mieszkają Kaszmirczycy tylko i Hindusi i Pakistańczycy.
                                    Pozdrawiam

                                    • Gość: Misza Nie mam zamiaru odpowiadac... IP: *.ic.ru 12.11.01, 19:03
                                      Gość portalu: glorius napisał(a):


                                      Bo to tylko strata czasu - widze ze masz b. mocno wsadzona propagande czeczenska -
                                      nie mam zamiaru udowadniac Tobie swoje zdanie - nie ma sensu : tak czy siak nie
                                      zmnienisz, Prawda ? ;-)))

                                      Ale jezeli nie czytales mego postu mies. temu, to przeczytaj - probowalem tutaj
                                      udowodnic swoj p. widzenia. Ale mysle ze Ciebie to racZej nie przekona...

                                      Pozdrawiam
                                      Misza

                                      P.S. Wybacz ze Ciebie obrazilem - latwo wybucham... ale tez
                                      szybko "gasnie"... ;) Sorry...
                                      Misza

                                      > Szcerze powiedziawszy fajnie się z Toba rozmawia bo prawie nie obrażasz
                                      > rozmówce:-) Poza tym inteligentny z Ciebie gościu...no chyba, że nasza dyskusja
                                      >
                                      > jest dla Ciebie nie wygodna albo uważasz, zę rozmawiasz z głąbem i poprostu nie
                                      >
                                      > chcesz ze mną gadać:-)) Jeśli tak to napisz, ze jestem idiotą...i na tym
                                      > zakończymy. Na a teraz pozwól, ze się ustosunkuje do Twojego postu.
                                      >
                                      > Gość portalu: Misza napisał(a):
                                      >
                                      > > jezeli chodzilo o CZecznie - to NIE!
                                      >
                                      > Jeśli o mnie chodzi - uważam, ze każdy naród ma prawo do samostanowienia. Jeśli
                                      >
                                      > ma ochotę w końcu utworzyć państwo nie powinno się temu przeszkadzać. Pomyśl
                                      > sobie o ile spokojnie byłoby w tamtych regionach gdyby Twój kraj zezwolił na
                                      > suwerenność Czeczeni. Uniknięto by dwóch wojen, tysięcy ofiar z jednej jak i z
                                      > drugiej strony. Niech w końcu mają swoje mini państewko i niech się kiszą we
                                      > własnym sosie podrzynając sobie gardła czy też nie. Moglibyście zablokować
                                      > granice z Czeczenią tak aby w razie czego nie dopuścić do rezplenia sie fanatyz
                                      > mu
                                      > w Waszym kraju. Oczywiście wiem, ze się łatwo mówi w ten sposób a o wiele
                                      > trudniej jest to wykonać.
                                      > Mimo wszystko zdecydowaliście się nie pozwolić na niepodległość Czeczeni.
                                      > Dlaczego? Bo wiązałoby sie to z utratą wpływu na pewne złoża ropy nawtowej a co
                                      >
                                      > za tym idzie zmniejszyłby się dopływ $ do kasy Rosji. Chyba że znasz inne powod
                                      > y
                                      > dla których nie chcieliście odłączenia Czeczeni od Rosji? W takim razie jakie?
                                      >
                                      > Zobacz, że pewne narody, które tworzyły jedno państwo potrafiło sie rozejść w
                                      > zgodzie ...przykład Słowacja i Czechy. Ale naprawdę do tego należy
                                      > dojrzeć...jeśli chcą naprawdę wolności będą o nią walczyć więc po co przelewać
                                      > krew po co wzniecać terror. Zdajesz sobie sprawę, ze konflikt w Czeczeni osiagn
                                      > ą
                                      > taki punkt, w którym nie ma odwrotu. Rozprzestrzenił się u nich fanatyzm (w
                                      > wynniku wojen), który nakazuje im walczyć do ostatniej kropli krwi za Czeczenie
                                      > i
                                      > za Allaha. Prędzej zginą niż odpuszczą sobie. W sumie rodzi się u mnie pytanie
                                      > ...jeśli uważasz, ze nie należy się Czeczenom wolność to w takim razie jakie
                                      > widzisz wyjście z obecnej sytuacji? Zgładzić ich wszystkich...wyedukować...czy
                                      > cokolwiek z nimi zrobić innego?
                                      > > Swoja droga - czy dalbys slazakom niepodleglosc ???? ;)))
                                      >
                                      > Jakbyś nie zauważył pisze ze Śląska:-) Jestem Ślązokiem...ale równocześnie
                                      > Polakiem. Akurat jesteśmy grupą etniczną (chyba tak to się określa) narodu
                                      > polskiego. Nie mamy języka własnego, mówimy gwarą. Nasza kultura jest wrośnięta
                                      > w
                                      > kulturę polską w dość znacznym stopniu (poza tym niemiecką i czeską).
                                      > W zasadzei ogromna więkswzość Ślązaków nie chce wolności - jak jeden naród może
                                      >
                                      > się podzielić na dwa państwa...trochę bezsensu. Fakt, ze przydałaby się autonom
                                      > ia
                                      > ale to już inna bajka.
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > > Albo Talibom
                                      > > Albo Kaszmiru??
                                      >
                                      > Talibowie to określenie grupy Pusztunów...gdzie Pusztuni to naród...w Kaszmirze
                                      >
                                      > nie mieszkają Kaszmirczycy tylko i Hindusi i Pakistańczycy.
                                      > Pozdrawiam
                                      >

                                      • Gość: Misza Zapomnialem podac link... IP: *.ic.ru 12.11.01, 19:07
                                        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=377346&aid=382203


                                      • Gość: glorius Re: Nie mam zamiaru odpowiadac... IP: *.tychy.msk.pl 12.11.01, 22:31

                                        Dzięki za link. Bardzo ciekawe posty wtedy napisałeś . Pozawalają wiele
                                        zrozumieć, aczkolwiek nie przekonują mnie do zmiany poglądu w tym temacie.
                                        Wiem, zę Ty jako Rosjanin trochę emocjonalnie podchodzisz do tej wojny...w końcu
                                        prowadzi ją Twój kraj, w końcu giną Twoi rodacy. Nie potępiam Ciebie, za to.
                                        Każdego serce się burzy jeśli atakowana jest jego ojczyzna (patrz ten post
                                        Ani...ile oburzenia na nią i na Ciebie za ataki /przynajmniej my to tak
                                        odbieramy/ na Polskę). Jednakże czasami czasami warto porzucić uprzedzenia i
                                        obiektywnie spojrzeć na niego. Warto zrozumieć drugą stronę, motyw jej działania.
                                        odpowiedzieć sobie na proste pytanie "Dlaczego?".
                                        Właśnie dlatego też chciałem kontynuować z Tobą dyskusje.
                                        W każdym bądź razie...dzięki za naświetlenie paru spraw.... sobie je muszę
                                        jeszcze przemyśleć...aczkolwiek zdania nie zmieniam. Jestem wyznawcą szczytnej
                                        idei mówiącej, iż każdy naród (i nie ważnej jak barbażyński, głupi czy zacofany
                                        by nie był) ma prawo do samostanowienia na terenach na których przez stulecia
                                        krztałtował swoją tożsamość. Pod to podpadają Czeczeni - są narodem który jasno
                                        określił własne potrzeby i który dąży do niego. A że są tacy a nie inni...trudno
                                        może za sto lat im to minie. Przynajmniej mam taką nadzieję.
                                        Jeśli chodzi o propagandę czeczeńską...hmmmm. wydaje mi sie, ze raczej nie, gdyż
                                        jest to jeden z nielicznych narodów muzułmańskich, którego nie trawię (mimo, zę
                                        napisałem Ci w paru postach do Ciebie, ze się cieszę, iż mamy ich u siebie i że
                                        pomagamy im - sorry tak na złość Tobie napisałem za co przepraszam). Dlaczego?
                                        Ponieważ za bardzo się panoszą w Polsce...mafia czeczeńska. Co mi się nie
                                        podoba...aczkolwiek przyznaje im racje jeśli chodzi o niepodległość. Niech mają i
                                        niech się duszą we własnym sosie (tak jak wcześniej napisałem).

                                        > nie mam zamiaru udowadniac Tobie swoje zdanie - nie ma sensu
                                        > tak czy siak ni
                                        > e
                                        > zmnienisz, Prawda ? ;-)))

                                        Moze i nie zmienie...ale zawsze wzbogaci mnie Twój punkt widzenia - pozwoli mi
                                        napewno wiele rzeczy zrozumieć, a nawet moze i przekonać, skąd wiesz? :-))))

                                        Pozdrawiam
                                        glorius
                                        • Gość: Misza Ale zmuszasz mi do pracy ;-D IP: *.ic.ru 13.11.01, 13:05
                                          Czesc Glorius
                                          Dziekuje Ci ze jestes otwarty na dialog i dopuszczasz mozliwosc zmiany szdania ;)
                                          Nie wiem czy uda mi sie Cie przekonac ( bo moje slowa beda tylko kropla w morzu
                                          propagandy proczeczenskiej i brudu wylewanego na Rosje i Armije Rosyjska) ale
                                          jednak sprobuje...
                                          Tak sie sklada ze mimo to co zpewnijaja "wolne" czeczenskie media
                                          (mowie "wolne" w cudz. bo za ta "wolna" propagande dostaja brudne narkodolary od
                                          terrorystow czeczenskich i nie tylko) wiekszosc Czeczenow wcale nie chce odlaczac
                                          sie od Rosji. Bo to bedzie b. powazny krok wstecz dla calego narodu i respubliki.
                                          Oczywiscie ze sa nacjonalisci wsrod Czeczenow, ale ich jest coraz mniej, bo
                                          ludzie myslace wiedza za CZecznia nie moze istniec bez Rosji, dlatego 90% takich
                                          intelektualnych ludzi c republiki ucieklo (chociaz w wiekszosci sposrod tych
                                          lekarzy, inzenerow i muzykow sa Rosjanami...). Gdyby tylko CZeczenia odlaczyla to
                                          tam powstal by rezym analogiczny Talibskiemu (a nawet gorzej bo w republice nie
                                          istnieje opozycja wahabitskiemu rzeymowi). Do tego musisz dobrze sobie wyobrazac
                                          sytucje w tym rejonie. W ciagu ostatnich 500 lat narody zyjace na Kaukazie
                                          ciaglie ze soba walczyli. Czecznia zawsze miala problemy z Inguszami i Osetinami.
                                          Ten narod ciaglie walczyl , dlaczego nie istnieli tam zadne instytucje panstwowe.
                                          Jak chyba nie wiesz 200 lat temu byl taki wileki duchowy i wojskowy przywodca
                                          plemion gorskich walczacych z przeciwiko Rosji - Imam Szamil. Otoz po
                                          wieloletnich walkach przeciwko Rosji ten czlowiek zrozumial ze wojna z Rosji nic
                                          nie daje i ze Rosja przynisie rozwoj i progress dla narodu. W tym celu napisal
                                          wyzwanie do narodow Dagestanu i Czeczni zeby przestali walczyc z Rosja i zaczeli
                                          sie z Rosjanami przyjaznic. Jego autorytet byl na tyle mocne ze Czeczeni mu
                                          uwierzyli i zlozyli bron i tak skonczyl sie jeden z najkrwawszych periodow w
                                          historii Rosji... Ale niestety po rozpadzie ZSRR powjawili sie ludzie ktorzy
                                          chcieli otrzymac wladze i, przede wszystkim pieniadze. W tym celu podtrzymaly
                                          ruchy nacjonalistyczne i przyjeli wladze w resapublice. Wladze Rosyjskie nie
                                          zwrocili na to wiekszej uwagi, bo wowczas mieli wiele problemow wlasnych na
                                          glowie - musieli rozkrasc wszystko co sie jeszcze zostalo po ZSRR i KPZR. Ale gdy
                                          zrozumileli jak powazny jest problem, to juz bylo za pozno zeby cos zmienic -
                                          Dudajew juz mial cala wladze w rekach i rozprawil sie z opozycja. Jedynym
                                          wyjsciem bylo wprowadzenie wojska...
                                          Mozesz zapytac (jak pytaja wiele idealistow lub pacyfistow) " dlaczego nie
                                          zostawicie ta malenka CZeczenie w spokoju - nech sobie robia co chca, przeciez
                                          Republiki ZSRR maja wlasna niepodleglosc... ?"
                                          Dlatego opisze Ci sytuacje w RF i miejsce w niej Czeczni. Rosja jak pewnie
                                          wiesz jest Federacja zkladajaca sie z okolo 80 subiektow federacji. W kazdym (!)
                                          z tych subiektow (nawet w Moskwie) sa nacjonalisci, ktorzy uwazaja ze "ich"
                                          subiekt (republika, kraj, obwod) musza odlaczyc sie od Rosji. "Co w tym zlego ?" -
                                          pewnie chcesz zadac to pytanie... Otoz oprocz checi odlaczania maja wiele
                                          zarzutow sasiadom, bo w ciagu dlugiej historii Imperialnej Rosji czesto mieli
                                          problemy z nimi. Nazywano mnie tutaj "moskalem". Ale w nie jestem moskalem -
                                          tylko kozakiem. Jeszcze 100 lat temu Kozacy Donskie (jak i Kubanskie) mieli umowe
                                          z carem, ze moga zyc na wlasnej ziemi i miec wlasny rzad. Nawet do wojska kozakow
                                          nie powolywano. Po-prostu na czas wojny car wynajmowal kozakow za pieniadze. Krag
                                          kazaczy (rzad kozakow) mogl odmowic caru lub pomoc. Rowniez kozacy pelnili
                                          funkcje strazy granicznej poludniowych terr. Rosji. Ale gdy zaczela sie wojna
                                          domowa po zrzuceniu cara, to kozacy walczyli z moskalami za wolnosc kraju, apotem
                                          prosili Lenina, zeby zostawil im rzad, ale bolszewicy zabili lub wyslali okolo
                                          4mln kozakow. I teraz - po odrodzeniu kozaczestwa- wiele kozakow-nacjonalistow
                                          chca miec wlasny rzad i wojsko... A sa takie regiony w ktorych sasiednie narody
                                          wrecz nienawidza siebie nawzajem - np. Ingusze i Osetiny. (swoja droga tak samo
                                          jest Gruzji - taki sam problem z Pld. Osetia, Abchazija, Adzarija, Ukrainie -
                                          Tatarzy Krymskie, Moldawija - Pridnestrowie, Armenia, Azerbejdzan - Karabach) .
                                          Caly ten wzgledny spokoj potrzymuje sie przez Moskwe i stacjonowanie wojsk
                                          Rosyjskich (ONZ nie ma zamiaru wysylac tedu swych zolnierzy). Jezeli tylko
                                          Moskwa "da slabine" (jak u nas mowia) i wyprowadzi wojska z tych rejonow i
                                          da "swobode" tym panstewkam, to zacznie sie taka wojna , w porownaniu z ktorej
                                          Jugoslawia, to maly drobny konflikcik :(( I wowczas cala Europa bedzie blagala
                                          zeby Rosja cos z tym zrobila, bo centrum narkotykowy i terrorystyczny
                                          przemieszczy sie z Azji do Europy. Jezeli dajmy wolnosc CZeczenii (chociaz jak
                                          mowilem b. mala czesc Czeczenow czywili chce odlaczyc sie od Rosji- bo to oznacza
                                          zacofanie nieskonczona wojne), to bedziemy musieli dac wolnosc wszystkim
                                          republikom kaukazskim, a potem Altajskim, memu obwodowi Rostowskiemu, Tatarom,
                                          Sybiri, Kalmykom, Baszkortostanu i wielu innym... Praktyka i statustyka wyraznie
                                          pokazuja, ze w nowopowstalych republkikach najczesciej do wladzy dochodza
                                          nacjonalisci, ktorzych najmniej interesuje wyksztalcenie, nauka, sztuka lub
                                          rozwoj gospodarczy. Wszystko co ich interesuje - zdobycie pieniedzy i oglupianie
                                          panstwa (tymi ludzmi lepiej kierowac). Mozna tylko gadac do jakiego skutku
                                          doprowadzi taka polityka. Ale 90% - ze do wielkiej wojny domowej i smierci
                                          milionow ludzi. Bo w kazdym subiekcie znajduje sie wielki arsersenal wojskowy, a
                                          w nieltorych bron atomowa. Wystarczy ze tylko wjednym subiekcie jakijs
                                          nowy "dudajew" zwarijuje i wysle pare raskiet na Moswe lub NY i... mamy WWIII.
                                          Jak powiedzial gen. Lebed' ( a on zna sie na takich rzeczach - rozwiazal
                                          konflikty w Pridnestrowie, Baku i Czecznie...) "Jezeli u nas tutaj cos sie
                                          wybuchnie, to calemu swiatowi bedzie konic"... Wiec, pomysl nad tym co
                                          powiedzialem... Moze zmienisz zdanie.
                                          Ale mam nadzieje ze z terrorystami juz nidlugo bedzie koniec i bedziemy
                                          wspolnie z CZeczenami odbudowywac kraj i nawiazywac dobre stosunki. Bo w koncu
                                          mam kilku znajomych CZeczenow, ktorzy chca wrocic do republiki i sa dobrze
                                          nastawieni do nas. Wszystko bedzie dobrze!


                                          Trzymaj sie
                                          Misza.
                                          P.S. Napisalem moze troche niezrozumiale - nie mialem czasu na edycje ;)) Jezeli
                                          bedzie ciekawie napisze jeszcze ;-)))


                                          • Gość: Lucas Re: Ale zmuszasz mi do pracy ;-D IP: *.cen.brad.ac.uk 13.11.01, 23:47
                                            Ciekawe, nawet bardzo.
                                            Jeszcze podczas pierwszego szturmu na Grozny cieszylem sie ze Ruska armia
                                            dostala tak po dupie, jednak z czasem po akcjach Basajewa i ruchawce w
                                            Dagestanie uwazam raczej 'bojownikow' czeczenskich za zbirow.
                                            Poza tym nigdy nie rozumialem skad w Polce nagle wytworzylo sie takie poparcie
                                            dla niepodleglej Czeczenii.
                                            • Gość: Misza :-))) IP: *.ic.ru 14.11.01, 00:55
                                              Gość portalu: Lucas napisał(a):

                                              > Ciekawe, nawet bardzo.

                                              A jak..? Pisalem prawie godzine ;-)))

                                              > Jeszcze podczas pierwszego szturmu na Grozny cieszylem sie ze Ruska armia
                                              > dostala tak po dupie,

                                              Jak pewnie cala Polska :-((

                                              > jednak z czasem po akcjach Basajewa i ruchawce w
                                              > Dagestanie uwazam raczej 'bojownikow' czeczenskich za zbirow.
                                              > Poza tym nigdy nie rozumialem skad w Polce nagle wytworzylo sie takie poparcie
                                              > dla niepodleglej Czeczenii.

                                              Sprawa jasna- z kompleksu wobec Rosji - ze Rosja zawsze wygrywa. Swoja droga
                                              wiele Rosjan maja teraz taki sam kompleks wobed USA...

                                              Pozdrawiam
                                              Misza
                                          • Gość: glorius Witaj Misza IP: *.tychy.msk.pl 14.11.01, 00:10
                                            Przede wszystkim dziękuje za post, w którym odpowiedziałeś mi na moje pytania
                                            tyczace się konfliktu czeczeńskiego. Wiele rzeczy uzmysłowił mi, nad wieloma
                                            rzeczami kazał mi się zastanowić....
                                            Przez oststnia godzinę przeglądałem wszelkie dostępne informacje na temat wojny w
                                            Czeczeni na polskim necie. Takie strony jak
                                            www.czeczeniawalczy.prv.pl/ czy www.chechnya.prv.pl/ są Ci zapewne
                                            znane. Oczywiście jest wile innych stron opisujących ten konflikt. Tak czy
                                            inaczej do sedna.
                                            Zastanowił mnie wątek dotyczący tego ilu Czeczenów tak naprawdę chciało
                                            odłączenia się tego "subiekta" od Rosji. Większość mieszkańców tej republiki to
                                            Czeczeni (ogromna większość !!), którzy ponoć - zgodnie z informacjami zawartymi
                                            na tych stronach - wybrali w 1991 r. na prezydenta gen. Dudajewa. Poparło go aż
                                            80% wyborców. To bardzo dużo. Tak więc ogromna większość Czeczenów poparła
                                            niezależność samej republiki. Zreszta nie jest to dziwne z racji tego, ze w
                                            latach 1944-1957 naród ten został przez komunistów poddany eksterminacji z powodu
                                            paktowania z Niemcami. Czeczeni niegy tego nie wybaczyli Rosjanom dlatego też
                                            zdecydowali się na to wyjście z Rosji. Do tego dochodzą względy ekonomiczne - w
                                            końcu ropa ma swoją cenę na świecie. Zobacz, że w zasadzie oprócz Czeczenów żaden
                                            inny naród nie występował na Kałkazie o niepodległość tak ostro. Ani Dagestan ani
                                            Inguszetia....wiadomo, dużo mówili o tym ale na płomiennych mowach się w zasadzie
                                            skończyło. Bo jednak na stałe chcą bądź są związani z rosją. Natomisat Czeczenia
                                            w wyniku historycznych uraz zdecydowanie opowiedziała się za wolnością i
                                            niezależnością.
                                            Oczywiście przyznaje Ci racje, ze dążenia niepodległościowe w Czeczeni zostały
                                            wykorzystane (ale nie stworzone) przez różnego rodzaju szumowiny, który pragneły
                                            wykorzystać zamieszanie do tego aby tylko li wyłąćznie obłowić się. Normalna
                                            rzecz we wszystkich krajach świata. Jednakże nie należy w wyniku tego nazywać
                                            całego narodu "bandytami" i "terrorystami".... te szumowiny nawiasem mówiąc
                                            obłowiwszy się w Czeczeni ruszyły na zachód po to aby znaleźć nowe tereny swojej
                                            działalności między innymi nasz kraj.

                                            W swoim poście piszesz mi, że jeśli Rosja dałaby niepodległość Czeczeni musiałaby
                                            dać też ją ok 80 różnego rodzaju "subiektom" wchodzącym w skład Rosyjskiej F. w
                                            większości skłuconym ze sobą. Należy jednak zadać sobie pytanie ile z tych
                                            jednostek organizacyjnych ma prawo do własnej suwerenności....ile z nich
                                            zasiedlone jest przez ludność tworzącą odrębną społeczność od rosyjskiej?Napewno
                                            nie jest to aż tak wysoka liczba. Poza tym w zasadzie nie słychać tutaj u nas
                                            ażeby głośno domagały sie te republiki, kraje związkowe itp suwerenności. Czują
                                            kulturalną, społeczną i ekonomiczną wieź z Moskwą, dlatego też poprzestają na
                                            zwykłym gadaniu o suwerenności. więzi tej natomiast nie czują z pewnością
                                            Czeczeni. Z drugiej strony - przyjmijmy, że "subiekty" chcą odzyskać
                                            niepodległość. Zastanów się teraz (odwracając Twój tok myślenia) ile energi i
                                            wysiłku musi Rosja włożyć w to aby wszystkich powstrzymać w ryzach. nie lepiej
                                            zostawić ich na łasce losu aby sami się przekonali o tym czego chcą i z kim
                                            bedzie im lepiej? To tak jak zmałym dzieckiem...możesz mu mówić po 100 razy iż
                                            ogień parzy ale dziecko tylko i wyłącznie przekona się o tym wkładając w niego
                                            paluszek. Pozostawieni sami sobie przekonają się, ze samemu to nie mają szans i
                                            ....po okresie rozpadów Rosji przyjdzie okres konslidacji w jeden twór państwowy
                                            z Rosją z dużym poparciem ludności "subiektów".
                                            Najgorsze w tym roumowaniu jest to, ze nie uniknięto by wojen pomiędzy
                                            poszczególnymi narodami i grupami etnicznymi.
                                            W duzej mierze masz racje w tym, iż do władzy w takich młodych republikach
                                            doszliby fundamentaliści, nacjonaliści bądź zwykli przestępcy, którzy dla swoich
                                            partykularnych interesów gotowi są rozpocząć parę wojenek i wyrżnąć parę narodów.
                                            W zasadzie jest to duże niebezpieczeństwo, na tyle duże aby uznać je jako
                                            argument przeciwko niepodległości małych, młodych republik. Ale z drugiej strony
                                            co zrobić jeśli presja na niepodległość jest tak duża, ze może to doprowadzić do
                                            wojny z RF - i tak źle i tak niedobrze. ???????????
                                            Mimo wszystko uważam nadal uważam, ze narody mają prawo do samostanowienia.
                                            Alternatywy (jak w wypadku Czeczeni) nie ma...próba zachowania republiki w
                                            składzie RF zakończyła się długoletnią wojną. Nie wiadomo co stałoby się gdyby
                                            Rosja olała sprawę i pozwoliłaby Czeczeni na niepodległość. Kto wie...może
                                            fundamentaliści po paru latach zepchnięciby zostali na margines (w końcu
                                            pozostawiliście tam jakieś wzory cywilizacyjne) a sama Czeczenia byłaby
                                            szcześliwie rozwijającą się republiką. Oczywiście jest to zwykłe gdybanie.

                                            Napewno Misza będę jeszcze zastanawiał sie nad tym problemem... bo niepowiem - w
                                            moim mniemaniu narazie jest pat.
                                            Narazie to trzymaj się Misza.

                                            Pozdrawiam
                                            glorius

                                            P.S
                                            A tak w ogóle to co sądzisz o tych stronach podanych przeze mnie na początku?
                                            • Gość: Misza Re: Witaj Glorius IP: *.ic.ru 14.11.01, 02:23
                                              Gosc portalu: glorius napisal(a):

                                              ) Przede wszystkim dziekuje za post, w ktorym odpowiedziales mi na moje pytania
                                              ) tyczace sie konfliktu czeczenskiego. Wiele rzeczy uzmyslowil mi, nad wieloma
                                              ) rzeczami kazal mi sie zastanowic....

                                              Ciesze sie ze zostawilem Cie zastanowic sie nad tym problemem ;-))

                                              ) Przez oststnia godzine przegladalem wszelkie dostepne informacje na temat wojny
                                              ) w
                                              ) Czeczeni na polskim necie. Takie strony jak
                                              ) (a href="http://www.czeczeniawalczy.prv.pl/")www.czeczeniawalczy.prv.pl/(/a) cz
                                              ) y (a href="http://www.chechnya.prv.pl/")www.chechnya.prv.pl/(/a) sa Ci zapewne
                                              ) znane.

                                              Nie. Nie ogladam strony z propaganda proczeczenska - tam klamstwo na klamstwie
                                              jedzie i klamstwem pogania (c) nasze powiedzenie ;-))

                                              ) Zastanowil mnie watek dotyczacy tego ilu Czeczenow tak naprawde chcialo
                                              ) odlaczenia sie tego "subiekta" od Rosji. Wiekszosc mieszkancow tej republiki to
                                              ) Czeczeni (ogromna wiekszosc !!), ktorzy ponoc - zgodnie z informacjami zawartym
                                              ) i
                                              ) na tych stronach - wybrali w 1991 r. na prezydenta gen. Dudajewa. Poparlo go az
                                              )
                                              ) 80% wyborcow. To bardzo duzo.

                                              Nie daj sie zawiesc tej propagandzie ! Za czasow ZSRR istniala CZeczeno-Inguszska
                                              republika w ktorej mieszkalo 20%Rosjan, 35% Inguszy oraz 45% Czeczenow. Ale po
                                              rozpadzie ZSRR Czeczenia rozwiazala konflikt z Inguszami i zaczela mordowac
                                              ludnosc Rosyjska. Potem na fali entuzjazmu nacjonalistycznego
                                              przeprowadzono "wybory" w ktorych zostal wybrany Dudajew , ale potem zdanie na
                                              ten temat sie zmienilo, ale juz bylo za pozno...

                                              ) Tak wiec ogromna wiekszosc Czeczenow poparla
                                              ) niezaleznosc samej republiki. Zreszta nie jest to dziwne z racji tego, ze w
                                              ) latach 1944-1957 narod ten zostal przez komunistow poddany eksterminacji z powo
                                              ) du
                                              ) paktowania z Niemcami. Czeczeni niegy tego nie wybaczyli Rosjanom dlatego tez
                                              ) zdecydowali sie na to wyjscie z Rosji.


                                              Stalin MUSIAL to zrobic, bo zagrazalo to bezpieczenstwu panstwa. Swoja droga
                                              CZeczeni ktorzy walczyli z faszystami pokazali siebie b. dorze...

                                              ) Do tego dochodza wzgledy ekonomiczne - w koncu ropa ma swoja cene na swiecie.


                                              Otoz ropy oni nie maja - tylko rurociag przez ich terrytorue- jezeli sie
                                              odlaczyli by to my zbudowalibysmy niwy wokol Czeczni...

                                              ) Zobacz, ze w zasadzie oprocz Czeczenow zaden
                                              ) inny narod nie wystepowal na Kalkazie o niepodleglosc tak ostro.

                                              Myslisz przyczyne i pochodna :-)) TO dlatego nacjonalisci nie walcza o
                                              niepodleglosc bo maja przyklad CZecznii...

                                              ) Ani Dagestan ani Inguszetia....wiadomo, duzo mowili o tym ale na plomiennych
                                              ) mowach sie w zasadze skonczylo.

                                              Dagestan po 1999 roku jest po naszej stronie w 100%, Ingusztia tez bo bronilismy
                                              ich przeciwko CZczenow

                                              ) Bo jednak na stale chca badz sa zwiazani z rosja. Natomisat Czeczenia
                                              ) w wyniku historycznych uraz zdecydowanie opowiedziala sie za wolnoscia i
                                              ) niezaleznoscia.

                                              Juz mowilem ze to byli sadazy bledne, i teraz jezeli pokedziesz do CZeczni i
                                              zapytasz ludzi czego chca, odpowiedza ze spokoju, pracy i dobrych stosunkow z
                                              Rosja, bo maja juz dosc tych wojen. Do tego sami nie odbuduja swej republiki, a
                                              oprocz nas do nich nikomu nie ma potrzeby..

                                              ) Oczywiscie przyznaje Ci racje, ze dazenia niepodleglosciowe w Czeczeni zostaly
                                              ) wykorzystane (ale nie stworzone) przez roznego rodzaju szumowiny, ktory pragnel
                                              ) y
                                              ) wykorzystac zamieszanie do tego aby tylko li wylacznie oblowic sie. Normalna
                                              ) rzecz we wszystkich krajach swiata.

                                              racja

                                              ) Jednakze nie nalezy w wyniku tego nazywac calego narodu "bandytami"
                                              ) i "terrorystami"....


                                              Podaj mi chociaz jeden przyklad gdy nasze lidery, politycy (oprucz
                                              Zyrinowskiego ;-)) lub generalowie mowile cos podobnego. Nie walczymy z narodem -
                                              tylko z terrorystami. Tak samo USA mozna zarzucic ze walczyli przeciwko calemu
                                              narodu w Wietnamie, Afganie, Iraku; Franci - Algerije i Indonezie; Anglii - India
                                              i wilele innych kolonii) Cala ta "wojna z narodem" istnieje tylko w reportazach
                                              propagandowych wrogow Rosji i mediach terrorystycznych...

                                              ) W swoim poscie piszesz mi, ze jesli Rosja dalaby niepodleglosc Czeczeni musiala
                                              ) by
                                              ) dac tez ja ok 80 roznego rodzaju "subiektom" wchodzacym w sklad Rosyjskiej F. w
                                              ) wiekszosci skluconym ze soba. Nalezy jednak zadac sobie pytanie ile z tych
                                              ) jednostek organizacyjnych ma prawo do wlasnej suwerennosci....ile z nich
                                              ) zasiedlone jest przez ludnosc tworzaca odrebna spolecznosc od rosyjskiej?Napewn
                                              ) o nie jest to az tak wysoka liczba.


                                              Zapewniam ze wystarczajaca zeby nie probowac takich eksperymentow - wieksze wojny
                                              zaczynali sie z drobnejszych konfliktow...

                                              ) Poza tym w zasadzie nie slychac tutaj u nas
                                              ) azeby glosno domagaly sie te republiki, kraje zwiazkowe itp suwerennosci. Czuja
                                              ) kulturalna, spoleczna i ekonomiczna wiez z Moskwa, dlatego tez poprzestaja na
                                              ) zwyklym gadaniu o suwerennosci.

                                              Po prostu maja oczy i widza ze bez Rosji nie maja zadnych szans na rozwoj i
                                              normalne zycie.

                                              ) wiezi tej natomiast nie czuja z pewnoscia Czeczeni.

                                              Nie badz znow taki pewien ;-))

                                              ) Z drugiej strony - przyjmijmy, ze "subiekty" chca odzyskac
                                              ) niepodleglosc. Zastanow sie teraz (odwracajac Twoj tok myslenia) ile energi i
                                              ) wysilku musi Rosja wlozyc w to aby wszystkich powstrzymac w ryzach. nie lepiej
                                              ) zostawic ich na lasce losu aby sami sie przekonali o tym czego chca i z kim
                                              ) bedzie im lepiej? To tak jak zmalym dzieckiem...mozesz mu mowic po 100 razy iz
                                              ) ogien parzy ale dziecko tylko i wylacznie przekona sie o tym wkladajac w niego
                                              ) paluszek. Pozostawieni sami sobie przekonaja sie, ze samemu to nie maja szans i
                                              ) ....po okresie rozpadow Rosji przyjdzie okres konslidacji w jeden twor
                                              panstwowy
                                              ) z Rosja z duzym poparciem ludnosci "subiektow".

                                              WOW!! Musze powiedziec ze pare lat temu myslalem dokladnie tak samo (rowniez
                                              wiele moich znajomych) Niech, kurna, sprobija tej wolnosci, a my postoimy w
                                              stronie i popatrzmy na ich nedze... Potem beda zalowali (tak samo jak Tadzyki,
                                              Uzbeki, Turkmeny i inne ktorzy tez po rozpadzie ZSRR uciekali jak szczurzy z
                                              tonacego statku. Mysleli ze bedzie im lepiej - teraz ne maja NIC - ani nauki,
                                              ani przemyslu, ani wojska. Zyja znacznie gorzej niz te republiki ktorzy zostali w
                                              skladzie Rosji). Ale potem pomyslalem ze to nie rozwiazalo by problem. Jezlei nie
                                              masz pienedzy u siebie - sprobujesz ukrasc u sasiada - dlatego stale mielibysmy
                                              zagrozenie ze strony CZeczenii jak rowniez inne panstwa Kaukazu. Jak chyba wiesz,
                                              Gruzja nie wie co zrobic z terrorystami na swej terrytorii bo wojsko Gruzji jest
                                              slabsze od bandytow (!!!). Gdyby pozostawili to jak jest to za kilka lat milai by
                                              pozar wojny na calym Kauklazie - a moze nawet w Europie.

                                              ) Najgorsze w tym roumowaniu jest to, ze nie uniknieto by wojen pomiedzy
                                              ) poszczegolnymi narodami i grupami etnicznymi.

                                              Mysle ze to kosztowalo by Rosje znacznie wiecej ludzi i srodkow. Szczegolnie przy
                                              takiej "cieplej pomocy" polityczno-medialnej ze strony Zachodu :-(( Zrobili by z
                                              nas jeszcze wieksza Imperium ZLA.
                                              Uwazam mimo wszystko ze ta wojna jest zlem mniejszym...

                                              ) W duzej mierze masz racje w tym, iz do wladzy w takich mlodych republikach
                                              ) doszliby fundamentalisci, nacjonalisci badz zwykli przestepcy, ktorzy dla swoic
                                              ) h
                                              ) partykularnych interesow gotowi sa rozpoczac pare wojenek i wyrznac pare narodo
                                              ) w.
                                              ) W zasadzie jest to duze niebezpieczenstwo, na tyle duze aby uznac je jako
                                              ) argument przeciwko niepodleglosci malych, mlodych republik.

                                              Widze ze sam rozumiesz swietnie o co mi chodzi - oby wiecej takich ludzi jak Ty
                                              na zachodzie bylo...
                                              Z takich "malych wojenek" zaczynal sie konflikt w Jugoslawii - wiemy dobrze jak
                                              to sie skonczylo - i to mimo tego ze przeciwko wojnie byla cala Europa, NATO i
                                              ONZ... Wyobraz jaki by problem miala slaba samotna Rosja ):-(

                                              ) Ale z drugiej strony co zrobic jesli presja na niepodleglosc jest tak duza, ze
                                              moze
                                              ) to d
                                              • Gość: Misza Re: Witaj Glorius Cz II IP: *.ic.ru 14.11.01, 02:33
                                                > W duzej mierze masz racje w tym, iz do wladzy w takich mlodych republikach
                                                > doszliby fundamentalisci, nacjonalisci badz zwykli przestepcy, ktorzy dla swoic
                                                > h
                                                > partykularnych interesow gotowi sa rozpoczac pare wojenek i wyrznac pare narodo
                                                > w.
                                                > W zasadzie jest to duze niebezpieczenstwo, na tyle duze aby uznac je jako
                                                > argument przeciwko niepodleglosci malych, mlodych republik.

                                                Widze ze sam rozumiesz swietnie o co mi chodzi - oby wiecej takich ludzi jak Ty
                                                na zachodzie bylo...
                                                Z takich "malych wojenek" zaczynal sie konflikt w Jugoslawii - wiemy dobrze jak
                                                to sie skonczylo - i to mimo tego ze przeciwko wojnie byla cala Europa, NATO i
                                                ONZ... Wyobraz jaki by problem miala slaba samotna Rosja >:-(

                                                > Ale z drugiej strony co zrobic jesli presja na niepodleglosc jest tak duza, ze
                                                moze
                                                > to doprowadzic do wojny z RF - i tak zle i tak niedobrze. ???????????

                                                Jest to sytuacja patowa. Ale jestem pewien ze ten konflikt niedlugo sie skonczy -
                                                terrorysci juz nie maja pomocy z zachodu i, co jest najwaznejsze, od OBL i innych
                                                zmierdzacych gadow.. Do tego nie maja juz poparcia w spolecznosci CZeczenskiej -
                                                juz nie sa wyjatkami przypadki gdy jakas wies zabrania wejsciu bojownikom i
                                                wspolpracuje z federalami. Mimo to ze sa przypadki gdy terrorysci morduja
                                                starosty tych wsi, narod kazdy dzien traci "zaufanie" do bandytow i widzi w
                                                Rosjanach jezeli nie przyjacieli, to juz nie wrogow...

                                                > Mimo wszystko uwazam nadal uwazam, ze narody maja prawo do samostanowienia.

                                                Masz racje, ale gdy takie narody moga cos pozyskac z tego i nie zagrazac innym
                                                panstwom. Zgadzamy sie?

                                                > Alternatywy (jak w wypadku Czeczeni) nie ma...proba zachowania republiki w
                                                > skladzie RF zakonczyla sie dlugoletnia wojna. Nie wiadomo co staloby sie gdyby
                                                > Rosja olala sprawe i pozwolilaby Czeczeni na niepodleglosc. Kto wie...moze
                                                > fundamentalisci po paru latach zepchnieciby zostali na margines (w koncu
                                                > pozostawiliscie tam jakies wzory cywilizacyjne) a sama Czeczenia bylaby
                                                > szczesliwie rozwijajaca sie republika. Oczywiscie jest to zwykle gdybanie.

                                                Watpie... Co rocznie sytuacja sie pogorszala - popatrz na Afganistan - mimo ze
                                                mieli opozycje - nie szkodzilo to im w produkowaniu narkotykow, porywaniu setek
                                                ludzi, wprowadzeniu szariatu i mordowania swego narodu. Do tego zapominasz ze w
                                                CZeczenii nadal zosatalo kilka tys. Rosjan... A to juz sprawa naszego honoru...


                                                > Napewno Misza bede jeszcze zastanawial sie nad tym problemem... bo niepowiem -
                                                > w moim mniemaniu narazie jest pat.

                                                Sprobuj uwidziec swiat na koncu tunelu :-) La Vita e Belle - Zycie jest
                                                piekne !!! ;-))

                                                > Narazie to trzymaj sie Misza.

                                                Wszystkiego najlepszego
                                                Misza

                                                > P.S
                                                > A tak w ogole to co sadzisz o tych stronach podanych przeze mnie na poczatku?

                                                Nie ogladam takie strony. Kiedys zaszedlem na kavkaz.org zygac mi sie zachcialo
                                                gdy czytalem ich artykoly. Chociaz musze sprawdzic - moze te akkurat strony nie
                                                sa zle- ale watpie. Sa robione przez przeciwnikow Rosji - chyba nic nowego tam
                                                nie przeczytam...
                                                • Gość: glorius I trzeba było tak od razu:-)) IP: *.tychy.msk.pl 14.11.01, 21:52
                                                  Witaj

                                                  Widzisz...trzeba było tak od razu.
                                                  Z Twoimi dwoma postami ostatnimi (dzięki za poświęcony czas) zgadzam się
                                                  zupełnie.
                                                  Doszliśmy chyba do pewnego konsensusu.
                                                  Narody mają prawo do samostanowienia ale na CYWILIZOWANYCH zasadach.
                                                  A więc musi być wola całego narodu (społeczeństwa zamieszkującego dane
                                                  terytorium) - to popoierwsze.
                                                  Po drugie droga do niepodległości powinna wieść przez pokojowe negocjacje i
                                                  KOMPROMIS.
                                                  Po trzecie - niezależność uzyskane w wyniku "bójki" paru oszołomów lub bandytów
                                                  oparta na nacjonaliźmie to nie wchodzi w rachubę, bo z deszczu trafia się pod
                                                  rynnę (a więc faktycznie zamiast wolności uzyskuje się dyktat).
                                                  Po czwarte - uzyskanie niezależności powinno się wiązać z rozwojem danego
                                                  narodu a nie z uwstecznieniem.
                                                  No i po piąte.... dopiero jeśli weszelkie metody uzyskania niepodległości
                                                  zawiodły można chwycić za broń i powstać przeciwko ciemiężcy ( bo jak nazwać
                                                  tego, który za wszelką cenę nie chce dopuścić do wolności mimo, iż istnieje
                                                  NIEPODWAŻALNA taka wola danej społeczności).
                                                  Szkoda, że nie udało sie tego zrealizować w Czeczeni. Szkoda, ze się uwolnił
                                                  tam fundamentalizm i doszło do tego co widzieliśmy (i widzimy) na ekranach TV.

                                                  A co do terrorystów panoszących się tam...cóż, jest to wewnętrzna sprawa Rosji
                                                  i nic nam do tego. Mam nadzieję, ze penwego dnia uda się oswobodzić tamte
                                                  rejony z fanatyzmu (wg mnie narazie to awykonalne) religijnego i ludzie zyjący
                                                  tam w pełni świadomie zadecydują o dalszym swoim losie na zasadach
                                                  cywilizowanych - czy chcą być w RF czy też wolą niezależność).
                                                  Z uszanowaniem Misza. Trzymaj się:-)

                                                  Pozdrawiam

                                                  glorius
                                                  • Gość: Misza Wiec nie jestesmy juz "wrogami" ;-)) IP: *.ic.ru 14.11.01, 22:46
                                                    Gość portalu: glorius napisał(a):

                                                    > Witaj

                                                    Priwet

                                                    > Widzisz...trzeba było tak od razu.

                                                    No.. wlasciwie to Ty zaczales te dyskusje... z popierania terorystow ;-)))

                                                    > Z Twoimi dwoma postami ostatnimi (dzięki za poświęcony czas) zgadzam się
                                                    > zupełnie.

                                                    Ciesze sie bardzo - jednak nie na prozno tyle pracy
                                                    Wiesz takie powiedzenie:
                                                    "Im bardziej czlowiek jest leniwy - tym bardziej jego praca wyglada na wyczyn
                                                    (podwig)" ;-))))))))))))

                                                    > Doszliśmy chyba do pewnego konsensusu.

                                                    Mam nadzieje

                                                    > Narody mają prawo do samostanowienia ale na CYWILIZOWANYCH zasadach.
                                                    > A więc musi być wola całego narodu (społeczeństwa zamieszkującego dane
                                                    > terytorium) - to popoierwsze.
                                                    > Po drugie droga do niepodległości powinna wieść przez pokojowe negocjacje i
                                                    > KOMPROMIS.
                                                    > Po trzecie - niezależność uzyskane w wyniku "bójki" paru oszołomów lub bandytów
                                                    > oparta na nacjonaliźmie to nie wchodzi w rachubę, bo z deszczu trafia się pod
                                                    > rynnę (a więc faktycznie zamiast wolności uzyskuje się dyktat).
                                                    > Po czwarte - uzyskanie niezależności powinno się wiązać z rozwojem danego
                                                    > narodu a nie z uwstecznieniem.

                                                    Z tym zgadzam sie w 2000 % ;-))

                                                    > No i po piąte.... dopiero jeśli weszelkie metody uzyskania niepodległości
                                                    > zawiodły można chwycić za broń i powstać przeciwko ciemiężcy ( bo jak nazwać
                                                    > tego, który za wszelką cenę nie chce dopuścić do wolności mimo, iż istnieje
                                                    > NIEPODWAŻALNA taka wola danej społeczności).

                                                    Tutaj tez zgazam sie 0 tylko akurat w naszym przypadku nasze wladze nie mieli
                                                    wyboru - za pozno juz bylo prowadzic negocjacje :-((

                                                    > Szkoda, że nie udało sie tego zrealizować w Czeczeni. Szkoda, ze się uwolnił
                                                    > tam fundamentalizm i doszło do tego co widzieliśmy (i widzimy) na ekranach TV.

                                                    Szkoda... Stracilem na tej wojnie przyjaciela...

                                                    > A co do terrorystów panoszących się tam...cóż, jest to wewnętrzna sprawa Rosji
                                                    > i nic nam do tego. Mam nadzieję, ze penwego dnia uda się oswobodzić tamte
                                                    > rejony z fanatyzmu (wg mnie narazie to awykonalne) religijnego i ludzie zyjący
                                                    > tam w pełni świadomie zadecydują o dalszym swoim losie na zasadach
                                                    > cywilizowanych - czy chcą być w RF czy też wolą niezależność).

                                                    Wiesz co, przez Ciebie zaczynam miec nadzieje ze jednak "normalne" Polacy
                                                    zaczynaja rozumiec Rosje w tej sytuacji...

                                                    > Z uszanowaniem Misza. Trzymaj się:-)

                                                    Dzieki za dyskusje
                                                    Naprawde warto bylo ja prowadzic :)
                                                    Mam nadzieje ze stosunki Polsko-Rosyjskie zaczna sie rozwijac w sposob podobny do
                                                    dej rozmowy - od nienawisci, poprzez wzajemne szanowania - az do przyjazni...

                                                    Wszystkiego najlepszego.

                                                    Misza
                                                  • Gość: glorius A kiedyś byliśmy w ogóle wrogami:-))?:-))) IP: *.tychy.msk.pl 15.11.01, 17:06
                                                    Witaj!

                                                    Też Ci bardzo dziękuje za dyskusje. Miło dojść w końcu do porozumienia.

                                                    Jeśli chodzi o początek dyskusji (niby moje poparcie dla terrorystów) to, jak
                                                    wcześniej wyjaśniałem, napisałem to z premedytacją....to była odpowiedz doś
                                                    emocjonalna po postach Ani i Twoim. Zrozum ...Polska to mój kraj i zawsze będę
                                                    go broni.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                    glorius

                                                    P.S
                                                    Wiesz, w życiu nigdy nie spotakłem i nie rozmawiałem z Rosjaninem:-))
                                                  • Gość: Misza Nigdy juz nie bedziemy ;-)) IP: *.ic.ru 15.11.01, 17:44
                                                    Gość portalu: glorius napisał(a):

                                                    Czolem!

                                                    > Też Ci bardzo dziękuje za dyskusje. Miło dojść w końcu do porozumienia.

                                                    Mnie tez

                                                    > Jeśli chodzi o początek dyskusji (niby moje poparcie dla terrorystów) to, jak
                                                    > wcześniej wyjaśniałem, napisałem to z premedytacją....to była odpowiedz doś
                                                    > emocjonalna po postach Ani i Twoim. Zrozum ...

                                                    Pozartowalem sobie (uzylem przeciez smailikow ;-)). Niegdy nie odbieram powaznie
                                                    gdy ktos mowi w gniewie...

                                                    > Polska to mój kraj i zawsze będę
                                                    > go broni.

                                                    Jest to Twij swiety obowiazek ! Tak samo jak dla mnie - obrona Rosji...

                                                    > Pozdrawiam serdecznie.

                                                    Tez Cie pozdrawiam
                                                    Misza

                                                    > P.S
                                                    > Wiesz, w życiu nigdy nie spotakłem i nie rozmawiałem z Rosjaninem:-))

                                                    Czy u Was w Slasku nie ma Rosjan ɴ-/ ?

                                                    Chyba wszyscy jada troche dalej na zachod - do Niemiec..

                                                    Moze jeszcze spotkasz dobrych Rosjan - jak ja ;-D

                                                    Musis tylko troche poszukac :)
                                                  • Gość: glorius Rosjan jak na lekarstwo. IP: *.tychy.msk.pl 16.11.01, 18:22
                                                    Gość portalu: Misza napisał(a):
                                                    Witaj Misza

                                                    > Czy u Was w Slasku nie ma Rosjan ɴ-/ ?
                                                    >
                                                    > Chyba wszyscy jada troche dalej na zachod - do Niemiec..
                                                    >
                                                    > Moze jeszcze spotkasz dobrych Rosjan - jak ja ;-D
                                                    >
                                                    > Musis tylko troche poszukac :)
                                                    Rosjan na Śląsku jest nie wielu...praktycznie brak ich. Nie wiem czemu...moze
                                                    dlatego, ze Ślązacy ich bardzo nie lubią, może dlatego, ze nie mają tu co robić.
                                                    Nie wiem
                                                    W każdym bądź razie zawsze jak rozmawiam ze znajomymi Ślązakami to mają wrodzoną
                                                    awersje do Rosjan. Dlaczego?
                                                    A no czasy II wojny św. i wyzwalanie tych regionów przez Armię Czerwoną, gdzie
                                                    trudno było wyjaśnić soładkom, że Ślązacy to nie Niemcy. W pamięci pozostaje
                                                    obraz Rosjanina grabiącego, mordującego i gwałcącego. Poza tym Rosjanie wywieźli
                                                    część majątku ze Śląska do Rosji - "zdobyczne".

                                                    Pozdrawiam

                                                    glorius

                                                    P.S
                                                    Bez uradzy ale tak jest TU. Jak widzisz ja staram się uciec od tych stereotypów.
                                                  • Gość: ........ Re: Rosjan jak na lekarstwo. IP: *.sympatico.ca 16.11.01, 19:19
                                                    Gość portalu: glorius napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Misza napisał(a):
                                                    > Witaj Misza
                                                    >
                                                    > > Czy u Was w Slasku nie ma Rosjan ɴ-/ ?
                                                    > >
                                                    > > Chyba wszyscy jada troche dalej na zachod - do Niemiec..
                                                    > >
                                                    > > Moze jeszcze spotkasz dobrych Rosjan - jak ja ;-D
                                                    > >
                                                    > > Musis tylko troche poszukac :)
                                                    > Rosjan na Śląsku jest nie wielu...praktycznie brak ich. Nie wiem czemu...moze
                                                    > dlatego, ze Ślązacy ich bardzo nie lubią, może dlatego, ze nie mają tu co robić
                                                    > .
                                                    > Nie wiem
                                                    > W każdym bądź razie zawsze jak rozmawiam ze znajomymi Ślązakami to mają wrodzon
                                                    > ą
                                                    > awersje do Rosjan. Dlaczego?
                                                    > A no czasy II wojny św. i wyzwalanie tych regionów przez Armię Czerwoną, gdzie
                                                    > trudno było wyjaśnić soładkom, że Ślązacy to nie Niemcy. W pamięci pozostaje
                                                    > obraz Rosjanina grabiącego, mordującego i gwałcącego. Poza tym Rosjanie wywieźl
                                                    > i
                                                    > część majątku ze Śląska do Rosji - "zdobyczne".
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                    >
                                                    > glorius
                                                    >
                                                    > P.S
                                                    > Bez uradzy ale tak jest TU. Jak widzisz ja staram się uciec od tych stereotypów
                                                    > .
                                                    * A kto i gdzie lubi Slazakow? Jest ich tak duzo ze
                                                    naprawde byloby sie czym przejmowac. Pozdrawiam
                                                  • Gość: glorius Re: Rosjan jak na lekarstwo. IP: *.tychy.msk.pl 16.11.01, 19:56
                                                    Gość portalu: ........ napisał(a):


                                                    > * A kto i gdzie lubi Slazakow? Jest ich tak duzo ze
                                                    > naprawde byloby sie czym przejmowac. Pozdrawiam

                                                    Jest nas tyle samo ilu Słowaków na Słowacji. Mieszkamy na najbardziej
                                                    zurbanizowanym terenie Polski, jednocześnie tworzymy największą aglomeracje w
                                                    naszym kraju:-)))
                                                    Tak więc jest się czym przejmować. P
                                                    Tak poza tym o wiele bardziej lubi się Ślązaków niż warszawiaków....bo tych to
                                                    już naprawdę chyba nikt nie lubi.
                                                    Pozdrawienia dla stanu Canada :-)))
                                                    glorius

                                                  • Gość: Misza Re: Do GLoriusa IP: *.ic.ru 16.11.01, 20:10
                                                    Gość portalu: glorius napisał(a):

                                                    > Jest nas tyle samo ilu Słowaków na Słowacji. Mieszkamy na najbardziej
                                                    > zurbanizowanym terenie Polski, jednocześnie tworzymy największą aglomeracje w
                                                    > naszym kraju:-)))
                                                    > Tak więc jest się czym przejmować. P
                                                    > Tak poza tym o wiele bardziej lubi się Ślązaków niż warszawiaków....bo tych to
                                                    > już naprawdę chyba nikt nie lubi.
                                                    > Pozdrawienia dla stanu Canada :-)))
                                                    > glorius

                                                    Posluchaj, Poznan to Slask ? Bo bylem tam 2 razy na wystawie motoryzacyjnej. Jak
                                                    tam sie nie spotalismy ;-))))

                                                    Misza
                                                  • Gość: glorius Re: do Miszy IP: *.tychy.msk.pl 16.11.01, 20:18
                                                    Gość portalu: Misza napisał(a):

                                                    > Posluchaj, Poznan to Slask ? Bo bylem tam 2 razy na wystawie motoryzacyjnej. Ja
                                                    > k
                                                    > tam sie nie spotalismy ;-))))
                                                    >
                                                    > Misza

                                                    Pytasz poważnie czy żartujesz:-)))))))
                                                    Ale odpowiedź brzmi - nie!! To nie Śląsk.
                                                    Ale też mamy swoje salony motoryzacyjne (tylko, zę kipskie):-))
                                                    glorius
                                                  • Gość: Misza trzeba bylo jednak wziac atlas ;)) IP: *.ic.ru 16.11.01, 20:38
                                                    Gość portalu: glorius napisał(a):

                                                    > Pytasz poważnie czy żartujesz:-)))))))

                                                    Niestety, nie... Przepraszam za blad ;-))

                                                    > Ale odpowiedź brzmi - nie!! To nie Śląsk.

                                                    Ok - bede wiedzial

                                                    > Ale też mamy swoje salony motoryzacyjne (tylko, zę kipskie):-))

                                                    Szkoda, bo moze byl swiedzil - samochody to moja braza ;-))

                                                    > glorius

                                                    Misza
                                                  • Gość: glorius Re: trzeba bylo jednak wziac atlas ;)) IP: *.tychy.msk.pl 16.11.01, 20:49
                                                    Misza

                                                    hehehehe
                                                    wiesz jak potocznie nazwano moje miasto

                                                    STOLICA MOTORYZACYJNA POLSKI hihihi
                                                    nie wiem kto to wymyślił (zakręcony musiał być to człowiek) ale na każdym
                                                    bilbordzie tyskim widnieje to hasełko.

                                                    A Śląsk na którym mieszkam (a bardziej Górny Śląsk) to na południu Polski tam
                                                    gdzie na mapie jest zbitka paru miast.

                                                    glorius

                                                    P.S
                                                    Czasami bywam na targach moto w Poznaniu:-)))
                                                  • Gość: ........ Re: Rosjan jak na lekarstwo. IP: *.sympatico.ca 16.11.01, 23:06
                                                    Gość portalu: glorius napisał(a):

                                                    > Gość portalu: ........ napisał(a):
                                                    >
                                                    >
                                                    > > * A kto i gdzie lubi Slazakow? Jest ich tak duzo ze
                                                    > > naprawde byloby sie czym przejmowac. Pozdrawiam
                                                    >
                                                    > Jest nas tyle samo ilu Słowaków na Słowacji. Mieszkamy na najbardziej
                                                    > zurbanizowanym terenie Polski, jednocześnie tworzymy największą aglomeracje w
                                                    > naszym kraju:-)))
                                                    > Tak więc jest się czym przejmować. P
                                                    > Tak poza tym o wiele bardziej lubi się Ślązaków niż warszawiaków....bo tych to
                                                    > już naprawdę chyba nikt nie lubi.
                                                    > Pozdrawienia dla stanu Canada :-)))
                                                    > glorius
                                                    >
                                                    * Dziekuje za pozdrowienia i sie odwzajemniam nimi. Ja tylko
                                                    chcialem zapytac kto Was lubi, nic wiecej. A z tym stanem
                                                    Kanada to masz troche racji. Ale czyz dzisiaj nie siedzimy
                                                    wszyscy w CZYJEJS kieszeni?
              • Gość: JA Re: Przypomnij sobie IP: *.siemens.pl 12.11.01, 08:26
                Towarzyszki i Towarzysze.
                Jeśli tak wam tutaj żle, wróćcie na Madagan i do Rostowa (ja drugoj takoj
                stranu nie znaju, gdzie tal wolno dyszit czełowiek).
                Ja przyznam, się nie mam żadnych kompleksów antyrosyjskich. Moim marzeniem jest
                zobaczyć Bajkał. Ale gdy o tym powiedziałem koledze powiedział - nie wywołuj
                wilka z lasu (aluzju poniał.
                Stąd widzisz Polacy nie bardzo was kochają, nie którzy nawet gardzą.
                Jednak wiesz te bardzo złe wspomnienia z kontaktami z waszym wielkim krajem są
                jeszcze liczne.
                Aby to zmienić (także i z waszej strony - ta wasza interpretacja historii to
                szczt ignorancji) - potrzeba czasu.
              • Gość: JB Re: Przypomnij sobie IP: *.inetia.pl 12.11.01, 15:31
                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > Gość portalu: ??? napisał(a):
                >
                > agresjie (!!!) Pilsudskiego na nas i Ukraine oraz wojne 1812 roku. Co
                > zapomniales. Pamietasz tylko to co boli?
                >
                > A propo: kto was ratowal od Szwedow czy Niemcow. Dzieki nam POlska i taki narod
                >
                > wogole teraz istnieje. Nie mowia o jezyku polskim. Trzeba uczyc wlasna historie
                > a
                > nie wojny Gwiezdne ;)))
                >
                >
                > > Tjaa ... szkoda, że nie pamiętasz początków tej obrony tj. dnia 17 wrześni
                > a
                > > 1939 roku.
                >

                Od Szwedów Polaków bronili Moskale? Kpisz Misza czy co?. Po tej pomocy Moskwa
                okupowala pół Rzeczypospolitej, po samo Wilno! a Smolenska nie oddała w ogóle. I
                juz go nie oddala. To samo z pomoca w IIWS.

                Jb
          • Gość: Lucas No na pewno altruizm IP: *.pub.brad.ac.uk 11.11.01, 23:29
            JEsli Sowieci zatrzymali by sie w 1944 i nas nie 'wyzwalali' to wyzwolenie
            pojawilo by sie od zachodu moze jakis rok pozniej i szczerze powiem ze bardziej
            bym takie wyzwolenie wolal.
            Nie za bardzo rozymiem o co ci chodzi z zakupami na raty, mozesz wyjasnic ?
        • Gość: LEHISTAN Re: Moskale won IP: *.r-195-35-131.essentkabel.com 12.11.01, 17:36
          I am back !!! Psie syny moskale won do rossiji,najlepiej za Ural ! Tak za
          Ural,tam gdzie psie syny zesylaliscie moja rodzine - psy!!! Niech Czeczency was
          wszystkich wyrzna-10 pokolen do tylu i 10 pokolen do przodu ! Precz z Polski !!!
          • Gość: Ogorek Re: Moskale won IP: 158.234.143.* 12.11.01, 17:44
            Czesc jolopie,

            ty jestes "back". A "back" znaczy plecy. To znaczy pewnie, ze myslisz plecami?
            Albo moze myslisz "do tylu"?

            Moj wujek zginal w dosc drastycznych warunkach z rak UPA (Ukraincy).
            Co mi nie daje najmniejszych podstaw do nienawidzenia Ukraincow.

            Dowidzenia jolopie
            Please, do not be back

            Ogorek Polak z Rodowodem
            • Gość: LEHISTAN Re: Moskale won IP: *.r-195-35-131.essentkabel.com 12.11.01, 22:36
              Ty ogorze tepy,przypadek chcial ze i moj wujek zgina z rak UPA, a moj dziadek
              paru rezunow poslal na tamten swiat . I co z tego UPA to byla zwykla banda , a
              na Sybir zsylalo PANSTWO , a nie jakas banda !!! I to panstwo (rossija) do
              dzisiaj sie nie zmienilo > jeszcze baranie ciebie kiedys moga urzadzic !
              • Gość: Укр UPA = AK! IP: 192.168.0.* 13.11.01, 13:52
                Gość portalu: LEHISTAN napisał: UPA to byla zwykla banda

                Такою ж мірою була бандою,
                як і Армія Крайова!
              • Gość: Ogorek Re: Moskale won do Lechistanu IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.01, 21:44
                Gość portalu: LEHISTAN napisał(a):

                > Ty ogorze tepy,przypadek chcial ze i moj wujek zgina z rak UPA, a moj dziadek
                > paru rezunow poslal na tamten swiat . I co z tego UPA to byla zwykla banda , a
                > na Sybir zsylalo PANSTWO , a nie jakas banda !!! I to panstwo (rossija) do
                > dzisiaj sie nie zmienilo > jeszcze baranie ciebie kiedys moga urzadzic !

                Za kogo mnie w sumie uwazasz? Za ogora czy barana? Za obu? :)

                Chlopie - dla odmiany moj cioteczny dziadek byl soltysem wsi za okupacji
                niemieckiej - jego siostry maz czyli inny moj dziadek (obaj od strony matki) byl
                jednym z wiekszych polskich patriotow tej wsi. Dziadka soltysa pobil
                (smiertelnie) chlop, ktorego dziadek gnebil w czasie okupacji.

                Moj ojciec podczas okupacji byl kurierem AK - a rodzina mojej zony to niemcy,
                ktorych nasi dosc po wojnie jako niemcow z niesmakiem traktowali - po czym oni
                wyjechali do Niemiec, gdzie ich jako polakow z rownym niesmakiem traktowano...

                W ogole to chyba mam w jakims pokoleniu w rodowodzie Wegrow po stronie ojca i
                Czechow po stronie mamy. Nie chce dodawac, ze jeden z moich dziadkow z duza werwa
                sluzyl w austriackim wojsku - a w Polsce miedzywojennej jako wyznawca Witosa
                bardzo nie lubil Pilsudkiego...

                Ty naprawde oczekujesz, ze nienawiscia mozesz osiagnac jakakolwiek
                sprawiedliwosc?

                Czy naprawde wiesz wszystko o swojej rodzinie? Czy nie cieszy cie fakt, ze Polska
                ma szanse na chyba najlepszy okres istnienia od 250 lat? Na zasadach roztopnosci
                polityczno-sasiedzkiej i zrozumienia?

                Ogorek Malosolny Rubaszno-Polski
    • Gość: and Re: Rossja IP: 65.92.133.* 11.11.01, 19:39
      Z Twojego listu zrozumialem, ze jestes bardzo rozgoryczona i dlatego tak
      piszesz pokazujac tylko jedna strone sprawy. Wydaje mi sie ze zbyt mocno
      skupiasz sie na zle, ktore Cie spotkalo, ale widac takie mialas doswiadczania
      w naszym kraju a z tym trudno dyskutowac.

      Zwrocil natomiast moja uwage fragment Twojego listu dotyczacy Niemiec.

      > Znam ludzi z niemiec i byłam tam i mogę s ręką na sercu
      > powiedzieć, że to jest naród z dużej litery,tylko ten
      naród mogę porównywać z
      > rosyjanami.

      Wlasciwie nie powinna mnie zaskoczyc ta opinia w ustach Rosjanki bo przypomina
      mi kompleks cywilizacyjny niektorych Polakow wobec Zachodu. Mysle ze
      porownujac nas z Niemcami zawsze bedziesz sie czula w Polsce zle, czego Ci nie
      zycze. Wiesz chyba dobrze, ze to wlasnie Niemcy jako pierwsi przyczynili sie
      do rozbicia Jugoslawi „wyzwalajac” Chorwacje spod serbskiego „jarzma”. Mysle ze
      domyslasz sie tez, ze propaganda w sprawie Czeczeni plynela do nas z Zachodu, w
      tym z Niemiec, docierajac az do Moskwy, w ktorej wielu politykow jest
      proczeczenskich. Sadze tez, ze wlasnie w Niemczech Czeczency znajdowali o wiele
      wiecej sympatii i pomocy niz w naszym kraju.
      Ja natomiast w Rosji odnajduje slowianska bliskosc kulturowa i chociaz nie
      wszyscy Rosjanie musza mnie zaraz lubic, ani ja ich, to staram sie nie
      porownywac Rosji z Francja, choc lubie i cenie Francuzow, ale to zupelnie co
      innego.

      Pozdrowienia

      • Gość: ania Re: Rossja IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 19:57
        Pomylka, Niemcy nie podpalali flagi na Ambasadach RF, nie próbowali nazywać
        ulic imieniem D.Dudajewa i t.d.Jedna sprawa podpucha z Niemiec, a druga -
        polskie bohaterskie czyny.
        • Gość: and Re: Rossja... do Ani pomylka ? IP: 65.92.133.* 11.11.01, 22:48
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Pomylka, Niemcy nie podpalali flagi na Ambasadach RF, nie próbowali nazywać
          > ulic imieniem D.Dudajewa i t.d.Jedna sprawa podpucha z Niemiec, a druga -
          > polskie bohaterskie czyny.


          Mozesz rzeczywiscie nazwac „pomylka” moja wypowiedz jesli uwazasz, ze palenie
          flagi to znacznie wiecej niz np. zamordowanie emigranta rosyjskiego w Niemczech,
          przez bande neonazi, lub udzial Niemcow w bombardowaniu Belgradu,albo wspieraniu
          Chorawtow przeciw Serbom. Nie jestes w koncu pierwsza Rosjanka, ktora nas nie
          lubi a tylko bardza sie dziwie ze wytrzymalas z nami tak dlugo.
          Rozumiem, ze Twoj post byl obliczony na to by nas po prostu obrazic i zniechecic
          do siebie, co Ci sie swietnie udalo musze przyznac. Moge tylko przypuszczac ze
          Twoi znajomi Polacy oraz wiele wypowiedzi z tego forum zranilo Cie bolesnie i
          potrzebowalas sobie to odbic na wszystkich w swoim watku, co zle swiadczy tylko o
          Tobie a nie o Rosjanach.
          Na szczescie tak nie mysla Polacy, potomkowie dawnch zeslancow, korzy znalezli
          sie kiedys z koniecznosci w Twoich rodzinnych stronach na Syberii i z korych moge
          byc dzisiaj tylko dumny. Oni nie obrazaja Rosjan a wprost przeciwnie staraja sie
          byc wartosciowa czescia rosyjskiego spoleczenstwa, choc ich rodziny przezyly na
          pewno wiecej zla od Ciebie.
          "Несмотря ни на что, мы, надеясь на лучшее, живем, действуем, пытаемся
          вспомнить традиции и язык своих предков, по разным причинам попавших в Сибирь.
          Тем более, что мы не одни и мы верим в Россию!"

          czyli

          "Mimo wszystko my, wierząc że bedzie lepiej, żyjemy, działamy, próbujemy
          przypomnieć sobie tradycje i język swoich przodków, którzy znalezli się na
          Syberii z róјnych przyczyn.
          Wierzymy w Rosję!"

          Pisza Polacy z Tomska po rosyjsku i po polsku, moze potrafisz to zrozumiec ze
          mozna zyc bez nienawisci. Polecam Ci w tym celu strone Polonii rosyjskiej na
          Syberii:

          dom-polski.tpu.ru/

          www.memorial.krsk.ru/dp/history/Shulbaev.ASP

          Pozdrowienia

          PS. Jak pewnie czytalas na tym forum Misza rowniez mial polskich przodkow, ktorzy
          nie przekazali swoim potomkom nienawisci do Rosjan.
          • Gość: ania Re: Rossja... do Ani pomylka ? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 08:11
            Absolutnie nikogo nie chciałam obrazić. Dla mnie to co napisałam jest poprostu
            prawdą. To nie moja wina,ze w pierwszych latach zamieszkania w polsce naokrągło
            slyszałam "Wy Okupanty,ruskie brudasy,co wy z naszymi ludzmi w Katyniu zrobili,
            i t.d." Tylko cały czas dziwie się - dla czego te pytanija akurat do mnie, a
            nie do t.Stalina trafili? Albo opowieści polskiego handlaża jak to on rzucał na
            ziemie gumy do żucia, a ruskie dzieci na kolanach ich zbierali. Ja wcale nie
            dziwie się, ze twoi prszodki i prszodki Miszy nigdy nie nauczyli was wrogości
            do Rosjan, bo oni tam żyli, nie rok, nie dwa, mieli czas poznać Rosjan.Dla
            czego nie wyjezzam z Polski? Dla tego, ze mam tu swoją rodzinę, nie mogę sobie
            pozwolić zostawić dzieci i męża.Nigdy nie udawałam przyjażni, ja poprostu
            nauczylam się inorować ludzi primitywnych.Mam w Polsce Przyjaciuł (z duzej
            litery)bardzo duzo rozmawiam z nimi na ten temat, czasami kłucimy się,czasami
            zgadzamy się, ale w zyciu o to chodzi nie urodził się człowiek 100% prawy i
            nie omylny. Z niemcami i morderstwami, to mogę odpowiedzieć tylko jedno:
            emigrantow mordują wszędzie i nie tylko emigrantów, więc, to dla mnie slaby
            argumęt, ja osobiście spotkałam bardzo miłych i rzeczliwych ludzi. A znowu temat
            (nie twuj) o tym jak niemcy polaków karmili cukierkami, to lepiej zapytać
            niemców,ktore to robili, w Rosji też karmili cukierkami,ale potem musieli tych
            dzieci spalić, albo zabić,ale takie byli czasy i na wojnie jak na wojnie.Tylko
            nikt tu nie napisal, czy ruskie żołniezy,obdarte,których dieci i żony zgineli w
            tej wojnie nie dawali głodnym polskim dziecia SWOJEJ pajki chleba? Czy to jest
            kłamstwo?Kto Lopatoj odbudowywał Warszawę wraz z Polakami? A kto podnios sprawę
            Katyniu? Polacy? A może jeszcze za czasów dzikich to byla rosyjska studętka? Co
            ryzykowała, żeby Polska dowiedziala się prawdy? Dla czego tak cicho na ten
            temat? A gdie podziały sie rosyjscy jęcy,które przepadli bez sladu w Polsce po
            wojnie z Piłsudskim? Dla czego żaden polskij student nie zaiteresował się tym i
            nie otworzył oczy Rosyjaną. Może i lepiej być ofiarą. A moje czemodany muszą
            być rozpakowane, do czasu aż wyrosną moje dzieci i sami wybiorą gdie będą
            mieszkać,bo ja potrzebna im tu.
            • Gość: Misza Rozumiem Cie Anju... IP: *.ic.ru 12.11.01, 09:53
              Gość portalu: ania napisał(a):

              Gdy bylem w Polsce to czasem jedyna rzecza jaka mnie pomagala wytrzymac byla
              swiadomosc tego ,ze wyjade stamtad za kilka mies. Raz na 3 miwes. jezdzilem do
              domu do Rostowa. Zawsze mialem zmieszane uczucia gdy wracalem do POlski - z
              jednej strony mi tam podobalo, a z drogiej - nie. Ale Ty biestety jak widze nie
              masz opcji wyboru :-(( Ale pamietaj: "Myslenno wmestie" (c) Ostap Bender "Zolotoj
              Telenok".

              Wsego nailuczszego.
              Misza



              > Absolutnie nikogo nie chciałam obrazić. Dla mnie to co napisałam jest poprostu
              > prawdą. To nie moja wina,ze w pierwszych latach zamieszkania w polsce naokrągło
              >
              > slyszałam "Wy Okupanty,ruskie brudasy,co wy z naszymi ludzmi w Katyniu zrobili,
              >
              > i t.d." Tylko cały czas dziwie się - dla czego te pytanija akurat do mnie, a
              > nie do t.Stalina trafili? Albo opowieści polskiego handlaża jak to on rzucał na
              >
              > ziemie gumy do żucia, a ruskie dzieci na kolanach ich zbierali. Ja wcale nie
              > dziwie się, ze twoi prszodki i prszodki Miszy nigdy nie nauczyli was wrogości
              > do Rosjan, bo oni tam żyli, nie rok, nie dwa, mieli czas poznać Rosjan.Dla
              > czego nie wyjezzam z Polski? Dla tego, ze mam tu swoją rodzinę, nie mogę sobie
              > pozwolić zostawić dzieci i męża.Nigdy nie udawałam przyjażni, ja poprostu
              > nauczylam się inorować ludzi primitywnych.Mam w Polsce Przyjaciuł (z duzej
              > litery)bardzo duzo rozmawiam z nimi na ten temat, czasami kłucimy się,czasami
              > zgadzamy się, ale w zyciu o to chodzi nie urodził się człowiek 100% prawy i
              > nie omylny. Z niemcami i morderstwami, to mogę odpowiedzieć tylko jedno:
              > emigrantow mordują wszędzie i nie tylko emigrantów, więc, to dla mnie slaby
              > argumęt, ja osobiście spotkałam bardzo miłych i rzeczliwych ludzi. A znowu tema
              > t
              > (nie twuj) o tym jak niemcy polaków karmili cukierkami, to lepiej zapytać
              > niemców,ktore to robili, w Rosji też karmili cukierkami,ale potem musieli tych
              > dzieci spalić, albo zabić,ale takie byli czasy i na wojnie jak na wojnie.Tylko
              > nikt tu nie napisal, czy ruskie żołniezy,obdarte,których dieci i żony zgineli w
              >
              > tej wojnie nie dawali głodnym polskim dziecia SWOJEJ pajki chleba? Czy to jest
              > kłamstwo?Kto Lopatoj odbudowywał Warszawę wraz z Polakami? A kto podnios sprawę
              >
              > Katyniu? Polacy? A może jeszcze za czasów dzikich to byla rosyjska studętka? Co
              >
              > ryzykowała, żeby Polska dowiedziala się prawdy? Dla czego tak cicho na ten
              > temat? A gdie podziały sie rosyjscy jęcy,które przepadli bez sladu w Polsce po
              > wojnie z Piłsudskim? Dla czego żaden polskij student nie zaiteresował się tym i
              >
              > nie otworzył oczy Rosyjaną. Może i lepiej być ofiarą. A moje czemodany muszą
              > być rozpakowane, do czasu aż wyrosną moje dzieci i sami wybiorą gdie będą
              > mieszkać,bo ja potrzebna im tu.

            • Gość: Mordulec Re: Aniu dlaczego klamiesz? IP: *.dbtec.de 12.11.01, 10:25
              Gość portalu: ania napisał(a):

              > Absolutnie nikogo nie chciałam obrazić.
              Dlaczego klamiesz?
              "Rodzony pelzac - latać nie potrafi" - to Twoje slowa o Polakach.
              "w Rosji nawet nie mozna dowiedziec się w wiadomosciach,
              jaka pogoda w Polsce, niema jej na mapie, po Rosji odrazu Niemcy"
              "to jest naród z duzej litery (Niemcy),tylko ten naród moge porównywac z rosyjanami" Polacy wedlug
              Ciebie sa narodem z "malej litery", ktory nie moze "sie rownac" z Rosjanami. To nie jest wypowiedz o
              jednostkach tylko o calym narodzie.

              Tymi slowami obrazilas kazdego Polaka, nie tylko tych paru glupcow nienawidzacych Rosji.
              Postawilas sie sama z nimi na tym samym poziomie.

              Moze dobrze byloby, gdybys mogla uslyszec co niektorzy obywatele tego narodu "z duzej litery" o was
              Rosjanach sadza. Bardzo by Cie to ochlodzilo. Ja spedzam wiekszosc mojego czasu miedzy nimi i slysze
              czasami to i owo.

              Musze przyznac, ze po tym co tu czytam (rowniez w wydaniu Miszy), coraz trudniej podtrzymywac mi
              moje przyjazne nastawienie wobec Rosji.
              W kazdym kraju istnieje mniejszosc "oszolomow" chora na nienawisc. Zawsze tak bylo i bedzie. Po listach
              Ani i Miszy nabieram jednak obawy, ze po rozpadzie ZSRR i prozni jaka powstala w Rosji ta mniejszosc
              stala sie wiekszoscia.

              • Gość: ania Re: Aniu dlaczego klamiesz? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 11:38
                Po pierwsze - to ja nie kłamie, po drugie tak zwana nienawiść w moim przypadku
                to nie jest choroba wrodzona, tylko grypa,którą zaraziłam się właśnie tu w
                Polsce.Ja do roku 1985 nie miałam pojęcia, ze ktoś moze nienawidzieć kogoś za
                to ze jest Russkim,Ukraincem czy Niemcem. Inaczej mnie wychowano i rodzicą
                swoim za to dziękuję. Niemców tu nie porównuj, i nie mów to i owo bo dla mni to
                stek bzdur, mnie wystarczyło zobaczyć jak Niemieckij narod żegnał
                (wtedySowieckie) wojska stacynujące w Germanii. To dla mnie fakt historiczny, a
                nie to i owo.
                • Gość: Mordulec Re: Aniu dlaczego klamiesz? IP: *.dbtec.de 12.11.01, 13:02
                  Klamiesz Aniu. Powiedzialas, ze nikogo nie chcialas obrazic a obrazilas CALY polski narod.
                  Jestes czlowiekiem chorym z nienawisci. Nie rozumiem jak mozesz zyc w naszym kraju.

                  My Polacy, niedosc, ze nas tak nienawidzisz jestesmy winni nawet za to, ze tak bardzo teraz
                  nienawidzisz? Moge tylko ponowic moje pytanie: dlaczego sie meczysz i nie wyjedziesz do Rosji?
                  Czy Twoim znajomym tez mowisz, ze ich nienawidzisz, czy ukrywasz swoja nienawisc do nich?

                  "Niemców tu nie porównuj, i nie mów to i owo bo dla mni to
                  stek bzdur, mnie wystarczyło zobaczyć jak Niemieckij narod żegnał
                  (wtedySowieckie) wojska stacynujące w Germanii. To dla mnie fakt historiczny, a
                  nie to i owo."
                  Latwo ulegasz wymownym obrazom i oszukujesz sama siebie. Ja w Niemczech zyje na codzien i nie
                  ulegam tak latwo takim "obrazkom". Paru zdziecinnialych " Ossis" machajacych husteczkami w TV
                  ksztaltuje Twoj obraz o Niemczech. Dobrze znam ich jezyk i slysze na codzien co NIEKTORZY z nich
                  mowia i mysla o Rosji, podkreslam, - podobnie jak w Polsce - niektorzy. Zapewniam Cie, ze byc moze
                  nie nienawidza was bardziej niz niektorzy Polacy ale z pewnoscia bardziej wami gardza...
                  Ale jesli tego tak pragniesz to prosze bardzo, zyj sobie w Twoim swiecie iluzji, w ktorym to Rosjanie i
                  Niemcy sa narodami z "duzej litery" my Polacy zas z "malej". I Ty jeszcze smiesz nam wmawiac, ze nie
                  zamierzalas "nikogo obrazic"?
                  Ostatnio widzialem program w ktorym byly jeniec Armii Czerwonej wspominal, jak Niemcy po
                  wpuszczeniu do obozu wychudzonej szkapiny smiali sie i robili zdjecia czerwonoarmistom, ktorzy
                  golymi rekami porozrywali konia i zjedli... na surowo. Takie "fakty historyczne", mord na milionach
                  jencow wymazalas ze swojej swiadomosci i zastapilas je o wiele straszniejszymi, polglowkami
                  pieprzacymi o Rosji glupoty na takim samym poziomie jak Ty teraz czynisz to o Polsce.

                  Twoje slepe oddanie wszystkiemu co niemieckie potwierdza tylko najgorsze stereotypy o Rosjanach: psie
                  oddanie i podziw dla silniejszego, pogarda dla slabszego - nic miedzy tymi biegunami. Mentalnosc
                  niewolnika.
                  Stara madrosc chlopska mowi: zeby wychowac sobie oddanego psa, trzeba go tluc po "mordzie", zeby
                  dobrze sluchal i szanowal swego pana. Taki pies zawsze podwija ogon na jego widok i szczeka na innych.
                  Tak jak Niemcy stlukli was Rosjan po "mordzie" nie stlukl was nikt nigdy. Stad ten ustawiczny podziw i
                  oddanie.. Dlatego tak wlazisz Niemcom... nie powiem gdzie a nas Polakow nienawidzisz, podobnie jak i
                  olbrzymia wiekszosc Twoich rodakow (o tym jestem coraz bardziej przekonany).

                  Daleki jestem jeszcze od znienawidzenia Rosjan ale juz teraz jestem duzo ostrozniejszy w ocenie
                  waszego kraju i ludzi.
                  • Gość: ania Re: Aniu dlaczego klamiesz? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 16:17
                    Umiesz czytać? Czytać wnikliwie od początku do końca? To pszeczytaj jeszcze raz
                    dla czego nie wyjade i ze to i owo dla mnie ma takie same znaczenie, jak ja w
                    roli okupantki, a więc żadne. Proszę tylko węż się w garść tak jak ja i nie
                    próbój mnie w takij sposób udowadniać jaka ja jestem beznadziejna, na mnie to
                    już nie działa. Niemcy twoim dziecą też gumy na ziemie rzucają, bo moim nie,
                    ale w Polsce na podwurku ich wyzywają od russkich swiń, a muj drogi, nie zawsze
                    jesteśmy tam, gdzie chcemy być, ty tam tez nie pojechałeś na browarki, tylko na
                    arbajt. Więc kto tu pszed silniejszym scieli się.
                    • Gość: Misza Moja kolezanka... IP: *.ic.ru 12.11.01, 16:33
                      Gość portalu: ania napisał(a):

                      ... z Niemiec opowiadala o takim oto przypadku: szla po ulice i zobaczyla jak
                      jacys dzieci niemeckie mowili do chlopczyka rosyjskiego pochodzenia Russka
                      swinia. Ale niedaleko szedl stary Niemiec , podszedl do nich i powiedzial zeby
                      nigdy takiego nie mowili o Rosjanach, bo musza byc wdzieczni Rosjanom...
                      Pozdrawiam
                      Misza

                      > Umiesz czytać? Czytać wnikliwie od początku do końca? To pszeczytaj jeszcze raz
                      >
                      > dla czego nie wyjade i ze to i owo dla mnie ma takie same znaczenie, jak ja w
                      > roli okupantki, a więc żadne. Proszę tylko węż się w garść tak jak ja i nie
                      > próbój mnie w takij sposób udowadniać jaka ja jestem beznadziejna, na mnie to
                      > już nie działa. Niemcy twoim dziecą też gumy na ziemie rzucają, bo moim nie,
                      > ale w Polsce na podwurku ich wyzywają od russkich swiń, a muj drogi, nie zawsze
                      >
                      > jesteśmy tam, gdzie chcemy być, ty tam tez nie pojechałeś na browarki, tylko na
                      >
                      > arbajt. Więc kto tu pszed silniejszym scieli się.

                    • Gość: and Do Ani IP: 65.92.133.* 12.11.01, 18:06
                      Na calym swiecie mozesz spotkac nienawistnych sobie ludzi, w kazdym narodzie
                      znajdziesz tez prymitywnych chamow przez ktorych mozesz cierpiec. Rozumiem twoj
                      bol i rozczarowanie tymi Polakami, ktorzy Cie nienawidza ale mowisz tez ze
                      spotkalas „wspanialych ludzi” , wiec staraj sie nie uogolniac i wina obciazac
                      wszystkich Polakow za winy prymitywnaj mniejszosci. Staraj sie moze widziec
                      tych bardziej zyczliwych bo sie sama wykonczysz nim wychowasz dzieci. Przeciez
                      im tylko o to chodzi by Ci zniszczyc zycie wyprowadzajac Cie z rownowagi.
                      Celowo podalem Ci przyklady polskich Sybiriakow bys zrozumiala, ze nawet na
                      katordze da sie wychowac dzieci bez nienawisci, choc wiem ze to nielatwe.
                      Zobacz tez ilu Polakow nosi rosyjskie nazwiska, sa swietnymi Polakami i jak
                      bardzo jestesmy wymieszani z Wami.
                      Moge Cie tez zapewnic ze choc Twoje listy sprawily mi pewna przykrosc przez
                      uogolniena na wszystkich Polakow i porownania nas do Niemcow, to jednak w
                      niczym nie zmienily mojej dobrej opinii o Rosji, Rosjanach i swoich rosyjskich
                      przyjaciolach. To prawda, ze kilka razy zdarzylo mi sie samemu w Warszawie
                      zwrocic uwage komus zle traktujacego przybysza ze Wschodu, ale bedac w Rosji
                      zawsze mowie o sympatii Polakow do Rosjan majac na mysli przede wszystkim
                      siebie i wielu swoich przyjaciol.
                      Jesli moge Ci radzic krytykuj ile Ci sie podoba wszystkich, ktorzy Cie zranili,
                      ale rob to personalnie tak samo jak oni to robia by Tobie dokuczyc. Sadze
                      jednak ze najlepiej jest ignorowac prymitywow a rozmawiac tylko z tymi, z
                      ktorymi da sie rozmawiac normalnym jezykiem bo tym ktorzy Cie nienawidza
                      niewiele pomoze Twoja krytyka, oni nie mysla a wyladowuja swoje najgorsze
                      emocje i kompleksy.

                      Pozdrowienia
                    • Gość: Mordulec Re: Aniu dlaczego klamiesz? IP: *.dbtec.de 13.11.01, 09:27
                      Tak Aniu umiem czytac "od poczatku do konca" i ponawiam moje pytanie, dlaczego jeszcze jestes w tym
                      tak znienawidzonym kraju? Od polowy la 90-tych ilosc Polakow wracajacych do kraju ze swoimi
                      rodzinami przewyzsza znacznie ilosc Polakow wybierajacych zycie za granica. Sam znam trzy rodziny,
                      ktore po wielu latach zycia za granica wrocily niedawno do Polski i to mimo to, ze dalekie byly od takiej
                      nienawisci jak Twoja.
                      Roznica miedzy nami polega na tym, ze nawet gdyby kiedys moim dzieciom lub mi przytrafilo sie to, co
                      przytrafilo sie Twoim dzieciom, to nigdy w zyciu nie przyszloby mi do glowy obwiniac za to wszystkich
                      Niemcow i caly narod mieszac z blotem bo wiem, i tak to tlumacze moim dzieciom, ze glupcy i
                      prymitywy to tylko pojedynczy, slabi ludzie. I tych mozna spotkac wszedzie.

                      Mylisz sie piszac "nie zawsze jestesmy tam gdzie chcemy byc". Ja jestem tu, gdzie chcialem byc i jest
                      mi tu dobrze. Bynajmniejnie mysle o powrocie bo nie mam najmniejszych powodow, wrecz przeciwnie.
                      Gdybym myslal tak jak Ty spakowalbym manatki i po tygodniu by mnie nie bylo. To samo radze tutaj
                      kazdemu niezadowolonemu.

                      Usilujesz zrobic z Polakow potworow i glupcow nie dorastajacych Niemcom i - co gorsza - wam
                      Rosjanom do piet. To sliczna bajeczka ale granica przebiega zupelnie gdzie indziej niz myslisz. Ta
                      granica przebiega juz w samych Niemczech miedzy bylymi RFN i NRD. Mimo, ze w bylym NRD zyje
                      zaledwie 1/5 ludnosci to tam jest 60% skrajnie prawicowej, zorganizowanej mlodziezy nienawidzacej
                      wszystko co obce. Czytalem artykuly o ludziach z Zachodu Niemiec, ktorzy musieli wracac bo ich dzieci
                      byly maltretowane w szkolach a oni sami byli traktowani jak tredowaci. Co jakis czas slychac
                      doniesienia o napadach na obcokrajowcow w Niemczech. Te napady maja miejsce niemal wylacznie na
                      wschodzie i to mimo to, ze tam prawie wcale nie ma obcokrajowcow.

                      Bardzo dlugo dane bylo mi zyc tu i tam i znam jedna regule; im dalej na wschod tym wiecej bydla. I to
                      zaczyna sie juz bardzo gwaltownie na terenie bylego NRD. W Polsce jest byc moze jeszcze gorzej ale
                      prosze Cie Aniu...... nie probuj przy okazji sprzedawac nam Rosji jako wzoru cnot, tolerancji i
                      oswiecenia na poziomie demokracji zachodnich, dobrze? My Polacy tkwimy w podobnej sytuacji jak wy
                      Rosjanie. Nienawisc, brak tolerancji, prymitywne, ekstremalne postawy jeszcze dlugo beda dawac o
                      sobie znac.
                      Ja nie "sciele sie" tak jak Ty przed Niemcami i nie uwazam ich za polbogow. Ja po prostu tu zyje ze
                      swiadomoscia, ze - byc moze i rzadziej - ale tez moge tu trafic na prymitywa wiekszego niz przecietny
                      Polak lub Rosjanin. Jesli ktos opowiada bzdety - nawet niektorzy wyksztalceni Niemcy nadal mysla, ze
                      Polacy lub Rosjanie zyja w ziemiankach - to mowie mu to w twarz a nie produkuje paszkwili
                      przepelnionych nienawiscia na caly narod.

                      Na Zachodzie Niemiec zyje sie nie tylko lepiej ale i bezpieczniej niz w Polsce czy w Rosji. Ilosc "bydla"
                      w Polsce jest nieproporcjonalnie wyzsza niz w Niemczech Zachodnich - przyznaje - ale to jeszcze nie
                      upowaznia Cie do wydawania takich sadow o CALYM NARODZIE. Nie zapominaj kto narzucil krajom
                      Europy Wschodniej system, ktory tak je zdegenerowal.
                      • Gość: ania Re: Aniu dlaczego klamiesz? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 14:04
                        Gość portalu: Mordulec napisał(a):

                        > Tak Aniu umiem czytac "od poczatku do konca" i ponawiam moje pytanie, dlaczego
                        > jeszcze jestes w tym
                        > tak znienawidzonym kraju?
                        Jeszcze raz pisze, mam dzieci, które mają obywatelstwo polskie i tu urodzili się,
                        mają ojca polaka, a ja męza.
                        Od polowy la 90-tych ilosc Polakow wracajacych do kra
                        > ju ze swoimi
                        > rodzinami przewyzsza znacznie ilosc Polakow wybierajacych zycie za granica. Sam
                        > znam trzy rodziny,
                        > ktore po wielu latach zycia za granica wrocily niedawno do Polski i to mimo to,
                        > ze dalekie byly od takiej
                        > nienawisci jak Twoja.
                        Ale ja nie czuję do swojego kraju nienawisci,i nie wyjechalam z CCCP w związku z
                        ustrojem politycznym, poprostu wyszlam za mąz za polaka,z którym bardzo
                        szczęstliwie zyję 17 lat.
                        > Roznica miedzy nami polega na tym, ze nawet gdyby kiedys moim dzieciom lub mi p
                        > rzytrafilo sie to, co
                        > przytrafilo sie Twoim dzieciom, to nigdy w zyciu nie przyszloby mi do glowy obw
                        > iniac za to wszystkich
                        > Niemcow i caly narod mieszac z blotem bo wiem, i tak to tlumacze moim dzieciom,
                        > ze glupcy i
                        > prymitywy to tylko pojedynczy, slabi ludzie. I tych mozna spotkac wszedzie.
                        Kiedy to jest prszypadek pojedynczy, absolutnie z tobą zgadzam się.
                        >
                        > Mylisz sie piszac "nie zawsze jestesmy tam gdzie chcemy byc". Ja jestem tu, gdz
                        > ie chcialem byc i jest
                        > mi tu dobrze. Bynajmniejnie mysle o powrocie bo nie mam najmniejszych powodow,
                        > wrecz przeciwnie.
                        Masz szczęscie, ale ja jestem kobietą i muszę patrzyć na moją rodzinę. To
                        wszystko nie jest takie proste,bo jest jeszcze Siła Wyższa
                        > Gdybym myslal tak jak Ty spakowalbym manatki i po tygodniu by mnie nie bylo. To
                        > samo radze tutaj
                        > kazdemu niezadowolonemu.
                        Kazdemu, kto nie jest niczym związany, masz racje.

                        >
                        > Usilujesz zrobic z Polakow potworow i glupcow nie dorastajacych Niemcom i - co
                        > gorsza - wam
                        > Rosjanom do piet.
                        Rosyjanie w bardzo wielu sprawach nie dorastają wielu panstwą do pięt, ale jest
                        jedna, a napewno nie jedyna zaleta, do któreje jeszcze nie dorosł nikt oprocz
                        Rossjan i napewno tu o tym nie będęprodukować, bo nie widzę takiej potrzeby, kto
                        tam zyl, ten napewno wie o co mnie chodzi i tego kazdemu będzie brakować, czy to
                        ruskij, czy japoniec, czy polak ...........
                        To sliczna bajeczka ale granica przebiega zupelnie gdzie indz
                        > iej niz myslisz. Ta
                        > granica przebiega juz w samych Niemczech miedzy bylymi RFN i NRD. Mimo, ze w by
                        > lym NRD zyje
                        > zaledwie 1/5 ludnosci to tam jest 60% skrajnie prawicowej, zorganizowanej mlodz
                        > iezy nienawidzacej
                        > wszystko co obce. Czytalem artykuly o ludziach z Zachodu Niemiec, ktorzy musiel
                        > i wracac bo ich dzieci
                        > byly maltretowane w szkolach a oni sami byli traktowani jak tredowaci. Co jakis
                        > czas slychac
                        > doniesienia o napadach na obcokrajowcow w Niemczech.
                        Te napady maja miejsce nie
                        > mal wylacznie na
                        > wschodzie i to mimo to, ze tam prawie wcale nie ma obcokrajowcow.
                        Czy Polska nie może poszczycic się takimi napadami?
                        >
                        > Bardzo dlugo dane bylo mi zyc tu i tam i znam jedna regule; im dalej na wschod
                        > tym wiecej bydla. I to
                        > zaczyna sie juz bardzo gwaltownie na terenie bylego NRD. W Polsce jest byc moze
                        > jeszcze gorzej ale
                        > prosze Cie Aniu...... nie probuj przy okazji sprzedawac nam Rosji jako wzoru
                        > cnot, tolerancji i
                        > oswiecenia na poziomie demokracji zachodnich, dobrze? My Polacy tkwimy w podobn
                        > ej sytuacji jak wy
                        > Rosjanie. Nienawisc, brak tolerancji, prymitywne, ekstremalne postawy jeszcze d
                        > lugo beda dawac o
                        > sobie znac.
                        Więc nie trzeba tak podnicać się, ze komuś coś się nie podoba, bądz
                        tolerancyjny,nie bądz mną i nie odpowiadaj tym samym czym ja odpowiadam twoim
                        rodaką za nagonkę nie na parę russkich idiotów, tylko całyj czas na Rosję i
                        rosyjan, a to jest róznica, prawda?
                        > Ja nie "sciele sie" tak jak Ty przed Niemcami i nie uwazam ich za polbogow. Ja
                        > po prostu tu zyje ze
                        > swiadomoscia, ze - byc moze i rzadziej - ale tez moge tu trafic na prymitywa wi
                        > ekszego niz przecietny
                        > Polak lub Rosjanin. Jesli ktos opowiada bzdety - nawet niektorzy wyksztalceni
                        > Niemcy nadal mysla, ze
                        > Polacy lub Rosjanie zyja w ziemiankach - to mowie mu to w twarz a nie produkuje
                        > paszkwili
                        > przepelnionych nienawiscia na caly narod.
                        Ludzi wykształcone z samego szaconku do siebie nie powiedzą takich bzdur, bo
                        wiedzą co to jest Kraków i Piter,a o ruskich w kufajkach i walonkach, to ja i w
                        Polsce nie raz słyszałam.
                        >
                        > Na Zachodzie Niemiec zyje sie nie tylko lepiej ale i bezpieczniej niz w Polsce
                        > czy w Rosji. Ilosc "bydla"
                        > w Polsce jest nieproporcjonalnie wyzsza niz w Niemczech Zachodnich - przyznaje
                        > - ale to jeszcze nie
                        > upowaznia Cie do wydawania takich sadow o CALYM NARODZIE. Nie zapominaj kto nar
                        > zucil krajom
                        > Europy Wschodniej system, ktory tak je zdegenerowal.
                        W Monachium wcale nie jest mniej lysych czpunów niz w Dreznie, Warszawie,
                        Moskwie,a to ze w kazdym państwie jest territorium, gdie panuje bieda i
                        bezrobocie,i nikomu nie trzeba otkrywać Ameriki.
                        A co do systemu,to nie jest, a ni twój a nie mój problem, bo a nie ty mnie a ni
                        ja tobie niczego nie nazucalam. Więc nie opowiadaj, ze ja obraziłam twój narod, a
                        ty mojego nie i bardzo russkich szanujesz i lubisz, a po moich wypowiedzach
                        będziesz ostroznyj.

                        • Gość: Mordulec Re: wyluzuj IP: *.dbtec.de 13.11.01, 15:16
                          Gość portalu: ania napisał(a):

                          > Ale ja nie czuję do swojego kraju nienawisci
                          Czy mam Ci przypomniec co pisalas o Polakach, nie o pojedynczych idiotach tylko o
                          calym narodzie polskim?

                          > Masz szczęscie, ale ja jestem kobietą i muszę patrzyć na moją rodzinę.
                          Jestem w stanie to zrozumiec ale slepa agresja skierowana rowniez przeciw tym,
                          ktorzy nic nie maja przeciw Rosji i Rosjanom (a czesto wrecz przeciwnie) nie
                          tylko Ci nie pomoze ale nawet pogorszy sytuacje Twoja i Twoich dzieci. Nie ma
                          chyba nic gorszego niz wychowanie w nienawisci. Idioci, ktorzy tak postapili
                          wobec Twoich dzieci nie sa nawet jej godni. Jestem czesto w Polsce i juz na
                          poczatku lat 90-tych dostrzeglem z zadowoleniem wyrazna poprawe w stosunku do
                          Rosjan. Do 89 roku Rosja byla okupantem. Panujace wowczas nastroje byly inne.

                          > Ludzi wykształcone z samego szaconku do siebie nie powiedzą takich bzdur, bo
                          > wiedzą co to jest Kraków i Piter,a o ruskich w kufajkach i walonkach, to ja i
                          > w Polsce nie raz słyszałam.
                          I tu sie bardzo mylisz. Czesto nawet Ci wyksztalceni czesto niewiele wiedza o
                          Polsce lub Rosji. Przyznaje, ze nie raz bylem zdumiony poziomem wiadomosci ale
                          czesto opadaly mi rece gdy slyszalem niewyobrazalnie glupie opinie lub pytania.
                          Poczytaj to forum a sama dostrzezesz jak naiwne wyobrazenia o innych krajach maja
                          tez tutaj ci "wyksztalceni". "ruskie kufajki i walonki" to zwykla,
                          najprymitywniejsza zlosliwosc, ktorej potrzebuja tepi ludzie z kompleksami.


                          > W Monachium wcale nie jest mniej lysych czpunów niz w Dreznie, Warszawie,
                          > Moskwie,a to ze w kazdym państwie jest territorium, gdie panuje bieda i
                          > bezrobocie,i nikomu nie trzeba otkrywać Ameriki.
                          Mylisz sie. Jak juz pisalem w 15-milionowym bylym NRD jest 60% "lysych"
                          przypadajacych na cale Niemcy, ktore licza 80 mln ludzi. Mozesz sobie policzyc
                          proporcje. Ci na zachodzie boja sie pokazywac w niektorych miejscach. Na
                          wschodzie maja swoje "NBZ" czyli zony "oczyszczone" z elementow obcych. Rowniez
                          gotowosc do przemocy jest u nich duzo wyzsza. Oczywiscie jak juz pisalem, idiotow
                          i prymitywow mozesz spotkac wszedzie ale chodzi o PROPORCJE i niestety w bylym
                          bloku wschodnim (obojetnie czy w Polsce czy w Rosji) tych i innych prymitywow
                          wszelkiej masci jest po prostu nieproporcjonalnie wiecej. Rownie dobrze moglabys
                          powiedziec, ze w Mozambiku zyja tez bogaci ludzie (bo zyja). Mimo to nikomu nie
                          przyszloby do glowy nazywac Mozambiku bogatym krajem.

                          > A co do systemu,to nie jest, a ni twój a nie mój problem, bo a nie ty mnie a ni
                          >
                          > ja tobie niczego nie nazucalam.
                          Zgadza sie, chcialem tylko przypomniec skad wziely sie korzenie nienawisci.


                          > Więc nie opowiadaj, ze ja obraziłam twój narod,
                          Obrazilas i to bardzo. Nie pisalas o pojedynczych "idiotach" tylko uzylas bardzo
                          ostrych slow skierowanych do calego narodu polskiego.

                          > a
                          > ty mojego nie i bardzo russkich szanujesz i lubisz, a po moich wypowiedzach
                          > będziesz ostroznyj.
                          Tak, wyobraz sobie, ze lubie i szanuje, nawet bardzo cenie ale nie tych, ktorzy
                          marza o mocarstwowej Rosji, podporzadkowujacej inne kraje lub mowiacy z taka
                          nienawiscia o moich rodakach. Wobec takich ludzi jestem ostrozny, skadkolwiek by
                          nie pochodzili. Dziwi Cie to po tym co Ty i Misza tu pisaliscie? Musze przyznac,
                          ze po naszej korespondencji nabralem przekonania, ze takich ludzi jest w Rosji
                          znacznie wiecej niz dotad zakladalem.

                          Porada na przyszlosc: Nie zwracaj uwagi na idiotow, olewaj ich. Reagujac tak jak
                          oni dostarczasz im satysfakcji i co gorsza sama stajesz sie jedna z nich.

                    • Gość: U Re: Aniu dlaczego klamiesz? IP: *.gis.net 14.11.01, 05:10
                      Gość portalu: ania napisał(a):

                      > Umiesz czytać? Czytać wnikliwie od początku do końca?
                      To pszeczytaj jeszcze raz
                      >
                      > dla czego nie wyjade i ze to i owo dla mnie ma takie
                      same znaczenie, jak ja w
                      > roli okupantki, a więc żadne. Proszę tylko węż się w
                      garść tak jak ja i nie
                      > próbój mnie w takij sposób udowadniać jaka ja jestem
                      beznadziejna, na mnie to
                      > już nie działa. Niemcy twoim dziecą też gumy na ziemie
                      rzucają, bo moim nie,
                      > ale w Polsce na podwurku ich wyzywają od russkich
                      swiń, a muj drogi, nie zawsze
                      >
                      > jesteśmy tam, gdzie chcemy być, ty tam tez nie
                      pojechałeś na browarki, tylko na
                      >
                      > arbajt. Więc kto tu pszed silniejszym scieli się.

                      Ania,nie wolnujsa i nie ujezzaj.Gdie by Ty nie pojechala
                      budziet totze samo.Tak mnogo glupych i tak malo dobrych
                      ludziej.Takije wriemia.Ja, bywalo-skolko ja raz
                      wstrietil Russskich na ulicy,ja priglaszal ich domoj.My
                      wypili,pogawarili,bywalo do bielogo utra..Tak,kak
                      pogoworisz z Russkim,tak z nikakom.Skuczno,czto ja
                      Ciebie nie wstrecil.Dzierzis.
    • Gość: glorius Re: Rossja IP: *.tychy.msk.pl 11.11.01, 20:08

      Droga Aniu!!

      Wszystko ładnie pięknie ale tylko jednej rzeczy nie mogę zrozumieć.
      Dlaczego pomimo, iż tak STRASZNIE nie lubisz naszego kraju, tak strasznie nie
      cierpisz nas Polaków, uważasz ich za idiotów, ciągle tu mieszkasz? Dlaczego nie
      wrócisz do swojego kraju albo nie wyjedziesz do Niemiec (gdzie Ci się o wiele
      bardziej podoba)?
      Przecież nie jesteś ubezwłasnowolniona przez nas....możesz w każdej chwili wrócić
      do Rosji, do swojego Magadanu.
    • Gość: synergy Re: Rossija IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 20:10
      Witaj.
      Historia kolem sie toczy.
      Raz na wozie raz pod wozem.
      Rosja to wielki kraj. Zwykle nie mieści sie na jednej stronie atlasu. Wielki
      obszar, wielka kultura i sztuka, wielka dusza rosyjska. Wielka i wspaniala. Dzis
      w trudnej sytuacji gospodarczej, pelna wewnetrznych i zewnetrznych zagrozen. Pare
      lat temu, praktycznie z dnia na dzien, stracila pozycje mocarstwa.
      Gdy spada sie z wozu, to zwykle to boli. W srodku wciaz poczucie wielkosci, dumy,
      ale dookola tego juz nikt nie widzi. Nie szanuja juz tak jak wczesniej, obgaduja,
      wysmiewaja, pyskuja... przestali sie bac. To boli, najbardziej boli to, ze
      pozwalaja sobie miec wlasne zdanie, pozwalaja sobie dokonywac ocen. Najgorsze, ze
      chyba zawsze je mieli tylko glosno nie mowili, albo mielismy zbyt wysoko glowe
      aby je uslyszec co?
      A w ogole to gdzie ta wdziecznosc za pomoc i za ochrone. Co stalo sie z ta
      braterska przyjaznia?
      W sercu rodzi sie nienawisc i chec odwetu.
      Bo Rosjaninowi trudno to zrozumiec, najpierw nasi sojusznicy, bracia slowianie, a
      teraz nas zostawili i jeszcze do tego sa tacy zarozumiali, pyskaci, wrogo
      nastawieni i pelni pogardy, ciesza sie z naszych nieszczesc. A najgorsze to te
      niewdzieczne Polaki.

      > Polska pomimo wszystkich (dosyć nielicznych) zalet nie ma poprostu prawa
      >wypowiadać się negatywnie na temat Rosji.

      > Ja pare lat modlilam się, żeby te wszyskie czeczeny pszyjechali do Polski i do
      >dnia dzisiejszego tego pragnę.

      > Tutaj bardzo dużo napisano o ruskiej duszy, tylko polakowi tego nie zrozumieć.
      >Rodzony pełzać - latać nie potrafi, to Gorkij powiedzał.Trafił w dziesiątkę.

      Pełzajmy zatem dalej.
      Polska to maly kraj. Polak to czlowiek o wysokim o sobie mniemaniu. Narod
      wybrany. Bog, Honor, Ojczyzna. Polak czesto byl oszukiwany i wykorzystywany.
      Rosjanin mysli, ze Polak powinien byc wdzieczny za te ciagle ratowanie z opresji
      i germanskich zapedow. Polak nie potrafi byc wdzieczny, bo musial za to zawsze
      zaplacic, a rachunki byly zawsze zawyzone. Poza tym mozna bylo pomoc np.17
      wrzesnia, ale wtedy:

      >Polska, to granica, dla tego jak każde normalne państwo Rosja walczyla o
      >bezpieczenstwo swoich granic.

      Polak nie lubi gdy ktos za niego decyduje, postanawia o jego losie za jego
      plecami. Naiwnie liczy na dotrzymywanie slowa, chociaz zawsze bylo inaczej.
      Polak chcialby aby traktowac go na rowni, a nie z pozycji mocarstwa, z pozycji
      silniejszego. Nie lubi tez Polak jak ktos mowi mu, ze jest jego sojusznikiem,
      przyjacielem, a tak naprawde ten ktos nim gardzi, manipuluje, uwaza sie za
      lepszego, takiego co rozmawiac powaznie to on moze z Niemcami, Francuzami,
      Anglikami czy Amerykancami. A z Polakami? Polaczki to tylko taki pionek, trzeba
      im poobiecywac, a oni uwierza i gotowe. W ostatecznosci powolac sie na slowianska
      dusze. Uwiesc. Stworzyc nadzieje, a jak bedzie to sie ustali z tymi, z ktorymi
      mozna polatac, z tymi od ktorych Rosjanin czuje sie w glebi duszy gorszy. Taki
      Polak wkurza Rosjanina, bo jest gorszy od niego a uwaza sie za lepszego.

      > Nigdy takie państwo jak Polska nie stanowilo dla Rosji żadnego łakomego
      >kawałku, to poprostu jest śmieszne.

      > Panstwo rolnicze nigdy nikomu nie będze stanowić zadnego zagrożenia.
      > Proszę nie podniecać w Rosji nawet nie można dowiedzieć się w wiadomościach,
      > jaka pogoda w Polsce, niema jej na mapie, po Rosji odrazu Niemcy.

      > Mania wielkości polaków na punkcie swojej polskości naprawda jest
      nieuzasadniona.

      > Tzeba kochać swój kraj, ale do porównywania trzeba znaleść sobie bodobnych,nie
      > Rosje broń Boże - za wysokie progi!!!!!!!!

      Powiem tylko jeszcze jedno Aniu, zebys przestala myslec o sobie jak o kims
      lepszym, tylko dlatego, ze jestes Rosjanka, to moze Ciebie polubie a nawet
      pokocham krasnaja dziewuszko. Jesli nie rozumiesz obecnego stosunku Polakow do
      Rosjan to wyobraz sobie, ze wynika on z stosunku Rosjan do Polakow. Teraz gdy
      Rosja juz nie ma takiej sily to jestescie tacy slodcy i poszkodowani. Ale gleboko
      tkwi w Waszej rosyjskiej duszy Wasze prawdziwe ja. Gardzicie mniejszymi i
      oczekujecie wdziecznosci, podziekowan, szacunku. A przeciez udalo sie wam do tej
      pory uzyskac to tylko siłą i represjami. Pomysl o tym.
      • Gość: JOrl Re: Rossija IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 20:38
        Gość portalu: synergy napisał(a):

        >
        > Polak nie lubi gdy ktos za niego decyduje, postanawia o jego losie za jego
        > plecami. Naiwnie liczy na dotrzymywanie slowa, chociaz zawsze bylo inaczej.
        > Polak chcialby aby traktowac go na rowni, a nie z pozycji mocarstwa, z pozycji
        > silniejszego. Nie lubi tez Polak jak ktos mowi mu, ze jest jego sojusznikiem,
        > przyjacielem
        Jestes pewien, ze po 1989 roku Polska sama za siebie decyduje? I nowi sojusznicy
        traktuja Polske nie z pozycji silniejszego? Mysle, ze sie mylisz. I to bardzo.
        Tylko sie poprzednio nie podobalo, ze jacys brudasi ze wschodu to byli tymi
        silniejszymi, a jezeli te czysciochy z zachodu tak samo (albo gorzej) robia to co
        innego.
        Pozdrowienia
    • Gość: ExKrak Re: Rosja IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 21:53
      Aniu czemu nie spakujesz czemodanow i nie ... "odfruniesz" na ta swoja syberie,
      skoro jestes z tych co "latac" potrafi?
      Tyle jadu, i nienawisci czujesz do tego kraju. Po co tu jeszcze siedzisz wsrod
      tych co "pelzaja" i nie sa ciebie godni, ty "latajaca" russkaja krasawico?

      My "z malej litery" sobie dalej bedziemy tak "pelzac" w tym "panstwie
      rolniczym", ktorego nie ma na twoich mapach i was bedziemy olewac jak do tej
      pory cieplym moczem bo przeciez "progi" i tak "za wysokie". I nie boj nic, nie
      bedziemy "stanowic zagrozenia" bo problemow wlasnych mamy dosyc. Nam wystarczy,
      poki co 60 % waszego PKB.

      Czemu sie tu meczysz? Jak mozesz zyc na codzien z ludzmi, ktorych tak
      nienawidzisz? Mowisz im to w oczy czy udajesz przyjazn?
    • Gość: Misza Piwo dla wszystkich... IP: *.ic.ru 11.11.01, 23:37
      a ja ide spac - u nas w Rosji juz 1:35
      • Gość: Lucas Re: Piwo dla wszystkich... IP: *.cen.brad.ac.uk 11.11.01, 23:52
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > a ja ide spac - u nas w Rosji juz 1:35

        Zalezy gdzie :)
        • Gość: Misza :-))))))))))))))))))))))))))) IP: *.ic.ru 11.11.01, 23:56
          Gość portalu: Lucas napisał(a):

          > Gość portalu: Misza napisał(a):
          >
          > > a ja ide spac - u nas w Rosji juz 1:35
          >
          > Zalezy gdzie :)

          Mowilem o Rostowie-nad-Donem - w Wladywostoku juz rano :))
          • Gość: Jewgenij Re: :-))))))))))))))))))))))))))) IP: *.alkar.net 13.11.01, 13:27
            Gość portalu: Misza napisał(a):

            > Gość portalu: Lucas napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Misza napisał(a):
            > >
            > > > a ja ide spac - u nas w Rosji juz 1:35
            > >
            > > Zalezy gdzie :)

            ...Glównym jest nie gdzie, a s kim..:)))))))
            ...Priwiet, ziemiela..:)
            • Gość: ЗЕМЛЯК Re: :-))))))))))))))))))))))))))) IP: 192.168.0.* 13.11.01, 13:38
              Gość portalu: Jewgenij napisał
              > ...Priwiet, ziemiela..:)

              ВСТРЕТИЛИСЬ ДВА ТАМБОВСКИХ ВОЛКА
              • Gość: Misza Ме не волки... IP: *.ic.ru 14.11.01, 08:51
                Gość portalu: ЗЕМЛЯК napisał(a):

                > Gość portalu: Jewgenij napisał
                > > ...Priwiet, ziemiela..:)
                >
                > ВСТРЕТИЛИСЬ &
                > #1044;ВА ТАМБОВСК&#
                > 1048;Х ВОЛКА

                А САНИТАРЫ ЛЕСА (с) Менты ;-))))))


                Swoja droga jest taki dowcip:
                Pijany facet slucha radia : w Moskwie 11:00, W Czelabinsku - 14:00, w
                Nowosibirsku - 17:00 i mowi: Ale w tym panstwie balagan >>-((

                Pozdrawiam
                Misza
      • Gość: and Re: Piwo dla wszystkich... IP: 65.92.133.* 12.11.01, 04:47
        Masz racje Misza, piwo nam pomoze, bo wzajemne pretensje juz cwiczylismy i to
        do niczego dobrego nie prowadzi. Nie mozemy przeciez dac sie poroznic tylko
        dlatego ze ktos mial np. dzisiaj marny dzien.
        Propaganda jest jednak potega i zawsze mnie zdumiewa jak silnie wplywa na
        ludzi nastawiajac nas przeciwko sobie.

        Mysle ze do tego „piwka” stosowne moga byc slowa Aleksandra Solzenicyna z
        ktorego pogladami mozna sie zgadzac lub nie ale trudno mu zarzucac
        nieuczciwosc. Otoz A.Solzenicyn w swojej publicystycznej ksiezce „Rosja w
        zapasci” wyd. Politeja Warszawa 1999 r. Pisze:

        „To, że administracja USA w ciągu dziesięcioleci pragnela klęski i rozpadu
        Związku Radzieckiego bylo rzecza naturalna. Ale w naszym kraju mało komu jest
        znana ustawa PL 86-90 Kongresu Amerykańskiego 1959 roku
    • Gość: . Re: Polska i Rossja++++ IP: *.swipnet.se 12.11.01, 00:22
      Nie sadze,ze Ania pwinna pakowac "czemodany".
      Dlaczego?Na Forum jest pelno Polakow mieszkajacych w innych krajach i
      wylewajacych na nie pomyje. Dotyczy zwlaszcza USA,a i Szwecji tez.
      Stosunki miedzy Polska,a Rosja zawsze byly dziwne a ciekawe.
      Nie bede sie rozwodzil na temat Rusi a i Polski tamtych czasow.
      Polacy Rosje lupili.Cara Wasilija Szujskiego w Malborku zgnoili.
      Ojca Michaila Romanowa w Malborku gnoili.
      Pozniej Polska byla rozebrana.
      Pozniej Pilsudzki Chcial Federacjie ze Starszym Bratem-Polakiem urzadzic,
      co Cudem Wislanskim sie skonczylo.
      Potem Zaolzie.Potem wrzesien 39.Potem czerwiec 41.Potem naj 45.
      Potem Polska ,jak byla taka byla,ale BYLA,ktorej granicy bezpiecznej
      przed Niemcami i Zachodem CCCP pilnowal.
      Potem CCCP upadlo.I Polska ,ktora powstala dzieki Jalcie,obecnie jest
      suwerennym i niezaleznym panstwem.A co z niej bedzie jak wyrosnie?
      To zalezy tylko i wylacznie od samych Polakow.
      Z doswiadczenia wiem jednak,ze jak cos sie nie uda,to winni beda:
      W pierwszej kolejnosci Zydzi,a potem Rosjanie.
      Bo nawet do takich postaci nie chca sie przyznac, jak Dierzynskij,Mienzynskij,
      Wlodzimirski i wielu,wielu innych.
      • Gość: Alberto Wiem co Anie boli IP: *.uc.nombres.ttd.es 12.11.01, 20:29
        Tak jak wielu miszkajacych od dluzszego
        czasu za granica podejzewam ze Ania zaczyna
        cierpiec na tzw. emigrancka chorobe, czyli przychadzi
        czas gdy sie nie jest ni z "tad" ni z "tamdad" i nadchodzi kryzys
        tozsamosci.
        Druga sprawa to Ania nadmieniala ul Targowa w Warszawie
        jezeli mieszka gdzies w okolicy to mozna zrozumiec jej gorycz,
        bo tam mieszkaja nieciekawe elementy.
        • Gość: Dr.FröJD ____________________________________________DO ANI IP: *.cm-upc.chello.se 12.11.01, 22:39
          MY CIEBIE BARDZO LUBIMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: and Re: ____________________________________________DO ANI IP: 65.92.133.* 12.11.01, 23:47
            Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

            > MY CIEBIE BARDZO LUBIMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Pylaczam sie do kolegi bo lubie szczerosc.
          • Gość: and Re: ____________________________________________DO ANI IP: 65.92.133.* 12.11.01, 23:49
            Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

            > MY CIEBIE BARDZO LUBIMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Przylaczam sie do kolegi bo lubie szczerosc.
            • Gość: JA Re: ____________________________________________DO ANI IP: *.siemens.pl 13.11.01, 07:56
              Dowiedziałem się bardzo ciekawych rzeczy od przedstawicieli elity (bo nie
              chołoty) wielkiego narodu. Dotychczas, informację, że tak wychowani są ludzie w
              Rosji traktowałem jako propagandę. Nie byłem dotychczas jakoś żle nastawiany do
              Rosjan, mam nadzieję, że takim pozostanę.
              Ale będę teraz bardziej ostrożny wobec przedstawicieli tego wielkiego kraju.
              Obym się mylił, ale oni w każdej dogodnej chwili chcieliby tu wrócić ( w innym
              charakterze niż Ania i Misza).
              Nie bylem za wstąpieniem Polski do NATO, ale chyba dobrze się stało.
    • Gość: muslimek Rus zabija na SWOIM terytorium? wynocha z Kaukazu IP: 213.25.26.* 13.11.01, 13:21
      Wynoście się z Kaukazu i Gruzji, które zajeliście siłą i siłą trzymacie,
      Wtedy nikt was nie bedzie zabijał.
      Kto was tam chce, buraki?
      Nam się, dzięki Bogu, udało popędzić kacapa, bo siedział 50 lat.
      Zawsze wchodzicie, gdzie was nie proszą, łachmaniarze.
      • mr.conti muslimek spadaj do muslimlandu . 13.11.01, 13:55
        Gość portalu: muslimek napisał(a):

        > Wynoście się z Kaukazu i Gruzji, które zajeliście siłą i siłą trzymacie,
        > Wtedy nikt was nie bedzie zabijał.
        > Kto was tam chce, buraki?
        > Nam się, dzięki Bogu, udało popędzić kacapa, bo siedział 50 lat.
        > Zawsze wchodzicie, gdzie was nie proszą, łachmaniarze.

        muslimow nienawidze zepsuli mi fajne zycie w USA gnoje , niedlugo strace prace
        przez tych smierdzieli.

        • Gość: muslimek Ci, co to zrobili, to estupidos IP: 213.25.26.* 13.11.01, 14:02
          To desperaci, zresztą nie wiem, o co im chodziło tak naprawdę z tym zamachem,
          ale sposób realizacji wybrali sobie taki, że sam bym ich zatłukł.
          Jak stracisz pracę w USA, to przyjedz do Polski, bo tu potrzeba ludzi znajacych
          świetnie angielski, a tam bedziesz nedznym emigrantem bez pracy.

        • Gość: Укр conti powertajsia w Polszczu, buduj tut kapitalizm IP: 192.168.0.* 13.11.01, 14:03
          mr.conti napisał > muslimow nienawidze zepsuli mi fajne zycie w USA gnoje ,
          niedlugo strace prace przez tych smierdzieli.

          Ну то вже твій клопіт, хлопче!


      • Gość: Misza jeszcze ci nie zajebali w Afganie ? IP: *.ic.ru 13.11.01, 16:49
        Gość portalu: muslimek napisał(a):

        > Wynoście się z Kaukazu i Gruzji, które zajeliście siłą i siłą trzymacie,
        > Wtedy nikt was nie bedzie zabijał.

        Aaaa chcialbyc kurwo ;-D boisz sie smierdzielu jeden ? No to dobrze - niedlugo
        ci zyc zostalo...

        > Kto was tam chce, buraki?

        Pytanie brzmi inaczej : kogo to obchodzi w Rosji ? ;)))

        > Nam się, dzięki Bogu, udało popędzić kacapa, bo siedział 50 lat.

        wam udalo sie ;))) Ale jestes dzis smieszny ;))) To my wam darowali swobode. Sami
        by nic nie zrobili. My nawet was nigdy nie pacyfikowaly - sami to niezle
        robiliscie ;-D

        > Zawsze wchodzicie, gdzie was nie proszą, łachmaniarze.

        I tak bedzie jeszcze dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo !!!



        • Gość: muslimek i dlatego jesteście żebrakami i macie różne fobie IP: 213.25.26.* 13.11.01, 16:58
          i dłuuuuuugo będziecie
          Kiedy my już będziemy we wspólnej, demokratycznej Europie, wy będzie walczyć ze
          swoimi fobiami, na służbie u Kitajca, utytłani w azjatyckim bagnie, które was
          wciąga głebiej i głębiej.
          • Gość: Misza Piwko dla ciebie , bo... IP: *.ic.ru 13.11.01, 17:14
            Gość portalu: muslimek napisał(a):

            ...jestes dzis fajny, smieszysz mnie - to znacznie polepsza moj humor.
            podam ci jeszcze swoj adres: msperanski@mail.ru - pisz wiecej takich kawalow ;)))


            > i dłuuuuuugo będziecie
            > Kiedy my już będziemy we wspólnej, demokratycznej Europie,


            No coments - bo bedzie b. smiesznie ui moge przypadkiem obrazic kilku naiwnych
            Polakow (w tym ciebie tez) ;-DDDDDD

            > wy będzie walczyć ze swoimi fobiami, na służbie u Kitajca, utytłani w
            azjatyckim bagnie, które was


            Sluchaj nie jestes przyp. psychologiem ? Tyle ostatnio mam fobii : pajakow, zab,
            samolotow, samochodow, deszczu, chmur, wysokosci, zimna, ufoludkow... chyba
            wszystko..., aaaaa zapomnialeem - muslimow boje sie najbardzie - sa tacy
            twardziele ze tylko kobiety u nich pracxuja, a sami walcza. UUUCHHH Musze
            poprosic o wyleczenie . Blagam cie muslimku wylecz mniw, bo juz nie moge ;-
            DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

            > wciąga głebiej i głębiej.

            • Gość: ........ Re: Piwko dla ciebie , bo... IP: *.sympatico.ca 13.11.01, 17:43
              Historia byla rozna i ja nawet wcale nie zamierzam o tym
              pisac. Co zas chce powiedziec ze nie tak dawno w Polsce
              ludzie byli weselsi. Moze wiecej pili ale to ze dzisiaj
              pija troche mniej to dlatego ze pieniedzy brak. Wtedy pili
              i sie weselili. Dzisiaj duzo pije i sie smuci, a to juz
              jest duza roznica. Kupuja na kredyt itd. Z tego co widze
              to raczej ruska dusza nam jest blizsza i potrzebna. Niech
              zyje Rosja a my z nia!!! Pozdrawiam
              • Gość: Misza Chetnie bym s Toba napil... IP: *.ic.ru 13.11.01, 22:27
                Gość portalu: ........ napisał(a):


                Herbaty, albo czegos mocnejszego (jezeli nie jestes trzezwennikiem ;-)))
                Niech zyje pryzjazn Polsko-Rosyjska !

                Pozdrawiam
                Misza

                > Historia byla rozna i ja nawet wcale nie zamierzam o tym
                > pisac. Co zas chce powiedziec ze nie tak dawno w Polsce
                > ludzie byli weselsi. Moze wiecej pili ale to ze dzisiaj
                > pija troche mniej to dlatego ze pieniedzy brak. Wtedy pili
                > i sie weselili. Dzisiaj duzo pije i sie smuci, a to juz
                > jest duza roznica. Kupuja na kredyt itd. Z tego co widze
                > to raczej ruska dusza nam jest blizsza i potrzebna. Niech
                > zyje Rosja a my z nia!!! Pozdrawiam

                • Gość: Ukr Naprawdę jesteś skacapionym żydem? IP: 192.168.0.* 14.11.01, 07:19
                  ???
                  • Gość: Misza Nie "naprawde" ;-)) IP: *.ic.ru 14.11.01, 07:31
                    Gość portalu: Ukr napisał(a):

                    Zydem nie jestem - chociaz nie mam do nich nienawisci lub pogardy (fobii) jak
                    ty...

                    Leczys sie treba chochole...
                    P.S. Wiecej nie zamierzam odpowiadac na posty podobnego poziomu
            • Gość: Ukr Sperański Mojsze, jak ci żydzie nie wstyd IP: 192.168.0.* 14.11.01, 07:16
              podszywać się pod katsapa!
          • Gość: ania Re: i dlatego jesteście żebrakami i macie różne fobie IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 17:46
            muslimku, maleńki, jesteś niepoprawnym mażycielem, i może w twoim przypadku to
            jest dobre. Kiedy ty maleńki ostatni raz byleś w Rosji? Bo jak na razie Kitajcy
            jak mrówki i bardzo skutecznie budują piękną Moskwę. A jeżeli znasz historię,
            baranku kochany, to Rosja jeszcze nikomu nie sluzyła i nie bardzo na to zanosi
            się, a jakby ten slodziutki, co pisze po ukraińsku nie siedzał tu i nie pisał
            bzdur, a pilnował rakietki na swojej wolnej od wszystkiego wraz z mądrymi ludmi
            Ukrainie, to naprawde byloby fajnie.Moskale to nie chachly i dzięki Bogu.A jak
            skarbuniu chcesz to to rowinu i będzie bardzo pszykro nie tobie, ale ludziom.
            • Gość: muslimek Jak sie nie podoba w Polsce, to jazda do siebie IP: 213.25.26.* 13.11.01, 17:54
              jak piszesz Polska i Polacy, to z wielkiej litery,
              szacunku za grosz, to normalne u Rosjanki
              a w niewoli to gniliście 500 lat u Tatara, jak wam się nie podoba wspólna
              Europa i NATO, to macie szansę teraz u Kitajców, bo dziś oni budują Moskwę, a
              zobaczysz - co będzie za 20 lat.

              • Gość: ania Re: Jak sie nie podoba w Polsce, to jazda do siebie IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 19:17
                Kochany POLSKI NOSTRADAMUS( jasne, z jakiej litery),za 20 lat,to ty juz
                będziesz duzy chlopczyk i będą na tiebie mówic MUSLIM, a na razie nie przyzywaj
                tak mocno, bo mozesz popełnić liczne sali Napoleonów, których nie brak na całym
                świecie,nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia, albo
                naprawda jest w tobie coś z Napoleona(tego z sali).Nie wysylaj mnie do domu, bo
                sądząc po muslimku, to ty też nie bardzo w domku jesteś( nie tylko po muslimku).
                Pa,uspokuj się.
                • Gość: muslimek Tylko że ja kocham Polskę i jest dla mnie święta IP: 213.25.26.* 15.11.01, 17:26
                  i nikt nie będzie jej obrażał, za cięzko o nią walczyliśmy.
                  A ostatnio różne ruskie obrażają Polskę na tym forum.
                  Ja się nie pcham na ruskie forum, żeby kogoś pouczać albo obrażać, więc trochę
                  pokory, jeśli znasz takie słowo, jak pokora i szacunek dla kraju, w którym
                  mieszkasz.
            • Gość: Stirlitz Do Ani i Miszy - prikaz IP: 10.131.129.* 16.11.01, 22:09
              Liubimyje szpiony!

              Skolka razy ja wam dokladal,
              sztoby Paliaczkow nie trogatsja.
              Oni oczien drażliwy. My znajem
              kakije tiepier w mirie sojuzy.
              Oni w NATO, a my toże w nim budem.
              Nie nada sporitsja. Prikaz wypolnit.

              Stirlitz (Putin - KGB Berlin)
              • Gość: Misza Tak toczno !! ;-)))) IP: *.ic.ru 16.11.01, 22:39
                Gość portalu: Stirlitz napisał(a):

                > Liubimyje szpiony!

                Ja nie szpion ;-))


                > Skolka razy ja wam dokladal,
                > sztoby Paliaczkow nie trogatsja.

                A ja ich i nie trogal - tylko Polaczek ;-))

                > Oni oczien drażliwy. My znajem
                > kakije tiepier w mirie sojuzy.

                > Oni w NATO, a my toże w nim budem.

                Pereputal ty wse Schtirlitz - budet nowyj sojuz - RFUSA ili USARF - kak
                choczesz ;-))

                > Nie nada sporitsja. Prikaz wypolnit.

                Tak toczno towarisz' polkowik Isaew (prawdziwe nazwisko Schtirlitza ;-D)


                > Stirlitz (Putin - KGB Berlin)

                Nie rozumiem - Sztirlitz czy Putin ? ;-))





      • Gość: LEHISTAN Re: Rus zabija na SWOIM terytorium? wynocha z Kaukazu IP: *.r-195-35-131.essentkabel.com 14.11.01, 18:24
        Kacapomoskalskosowieckiesmierdzaceswinie, wypierdalac z KALKAZA ! Zreszta i tak
        Czeczency was zajebia !! P.S. A nas w dupe pocalujcie !!!!!
    • Gość: Paul Re: Rossja do Ani i wytlumaczenie dla Miszy IP: 208.130.53.* 13.11.01, 22:33
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Mieszkam w Polsce 16 lat, mogę powiedzieć, że Polska pomimo wszystkich (dosyć
      > nielicznych) zalet nie ma poprostu prawa wypowiadać się negatywnie na temat
      > Rosji. Kraj, w którym informacja na poziomie minimalnym,tak samo jak sąsiedzi
      > plotkująca nie jest w stanie ocenić Rosji, Jugoslawii,a tym bardziej
      > Afganistanu i czeczni. Ja pare lat modlilam się, żeby te wszyskie czeczeny
      > pszyjechali do Polski i do dnia dzisiejszego tego pragnę. Takie współczucie
      > biednym mordercom, nikt nie zareagował na to ze w Moskwie zabito tyle
      > niewinnych ludzi, ze kobiety w pszygranicznych z czecznioj miastach spią ze
      > strzelbami, ze matki odbierają głowy swoich synów z człąkami w buzi, ze Rosja
      > ma pełne prawo robić porządek z bandytami na SWOIM territorium, a nie na
      > territorium Jugoslawii z powietrza. Tutaj bardzo dużo napisano o ruskiej duszy,
      >
      > tylko polakowi tego nie zrozumieć.Rodzony pełzać - latać nie potrafi, to Gorkij
      >
      > powiedzał.Trafił w dziesiątkę. Nigdy takie państwo jak Polska nie stanowilo dla
      >
      > Rosji żadnego łakomego kawałku, to poprostu jest śmieszne. Polska, to granica,
      > dla tego jak każde normalne państwo Rosja walczyla o bezpieczenstwo swoich
      > granic.Panstwo rolnicze nigdy nikomu nie będze stanowić zadnego zagrożenia.
      > Proszę nie podniecać w Rosji nawet nie można dowiedzieć się w wiadomościach,
      > jaka pogoda w Polsce, niema jej na mapie, po Rosji odrazu Niemcy. Mania
      > wielkości polaków na punkcie swojej polskości naprawda jest nieuzasadniona.
      > Tzeba kochać swój kraj, ale do porównywania trzeba znaleść sobie bodobnych,nie
      > Rosje broń Boże - za wysokie progi!!!!!!!! Co do demokracji - to trzeba
      > porównać tylko wiadomośti TVP I TVR i wszystko stanie jasnym, tylko w polsce
      > nie wolno oglądać Rosyjskiej TV, bo dużo ludzi zna język osyjski i będzie fux.
      Przykro mi Aniu, sorry Misza, ale ten 1 post to tak wypadl Ani "ni w dupe ni w
      oko". Jaki jest cel tej wypowiedzi? Piszesz, ze mamy (maja) Polacy zbyt wielkie
      mniemanie o sobie, a potem piszesz ze w waszych wiadomosciach, to tylko Rosja i
      zaraz Niemcy. Troche sobie przeczysz. Co maja w takim razie powiedziec np.
      Dunczycy? Tez "kraj" rolniczy, ktory nikomu nie mogl i nie moze zagrozic....
      Chcialem Ci przypomniec, ze swego czasu Polacy, jako jedyni zdobyli Moskwe (nie
      zajeli spalona jak Napoleon), nawet posadzili "swojego" cara, ale sama wiesz,
      Palaki-duraki, zaprzepascili kolejna szanse. Co do ocen sytuacji na swiecie,
      uwazam, ze polska bardzo nie rozni sie od innych krajow europejskich. Kazdy
      patrzy sie na te sprawy inaczej. Niestety, nasze polskie, narodowe wady,
      ksenofobia i kompleksy tylko zostaly spotegowane przez sasiedztwo wlasnie z Rosja
      i z Niemcami. Troche to tak, ze jak obejrzysz sie w jedna strone to dostaniesz
      kijem z tylu w glowe i na odwrot. To z twojego postu bije mania wielkosci.
      Porownywac sie mozna do kogokolwiek, jesli np. dazysz do doskonalosci, chcesz sie
      wzbogacic, etc. W Rosji od dawna egzystowal prad myslowy, ze Polska jest "zakala
      Rosji", ze jej blizkosc dziala negatywnie na "rosyjskosc". Dziwne to, a sam tego
      nie wymyslilem, a nazwisk i cytatow zapomniealem (jakis poeta, czy pisarz, ale
      nie tylko on, Misza, pomoz mi). Poza tym jest to niegrzecznie walic na polskim
      forum, ze (w skrocie) mieszkam w Polsce, bo mieszkam, ale mam ja w dupie.
      Zauwazylem, ze Rosjanie generalnie, dla zasady, tak na wszelki wypadek kazdego
      maja w dupie i czuja sie jedyni w swoim rodzaju..... Dziwne. Pozdrawiam Misza,
      nie miej mi za zle, moze nie potrafilem odpowiednio nazwac tego co mysle po
      przeczytaniu tego postu, z reszta, jak wiesz w zasadzie wychowalem sie w US. Raz
      jeszcze pozdrawiam.
      PS Amerykanie maja "kompleks" i nie lubia Francji i Francuzow, a jednoczesnie sa
      Francja zafascynowani. Ale ja nie wszedlbym na francuzkie forum i nie walna
      takiego postu, choc w Paryzu bylem i Francuzi dla "Amerykanow" sa nieuprzejmi,
      wiem to tez od innych "prawdziwych Amerykanow".
      Paul

      • Gość: Misza Semper Fi Paul !!! IP: *.ic.ru 13.11.01, 23:27
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        Jak tam Wowka w D.C. sie miewa? ;-))))

        Wcale nie obrazam sie na Twoj list. Wlasciwie jestem zdziwiony ze na tyle
        lagodnie odpowiedziales ;-)) Ze mna taki "grzeczny" nie byles (chyba dlatego ze
        nie jestem kobieta ;-D) Masz racje w swym liscie. Ale musisz zrozumiec Anie -
        doszla do tzw. punktu zalamania. Gdy mialem taki punkt, to bralem flache "Stoli"
        i szedlem do kolegow Ukraincow i Bialorusinow - pospiwamy stare piosenki zastolne
        i juz mam ten stress za soba ;)) Ale Ania nie moze sobie na to pozwolic... :((
        Pamietasz "ten" moj gniewny list o "nienawisci" do Polski? (Pewnie za tak , bo
        sam przeciez mnie pierwszy "zgasiles" ;-)) Wlasnie bylem w okresie tego punktu
        nienawisci. Wiem prawie napewno (sorry za oxymoron ;)) ze teraz jest jej przykro
        za te slowa (jak i mnie w swym czasie). Wiesz takie francuzskie
        powiedzenie: "Kiedy kobieta jest w bledzie (lub nie ma racji) dzentelmen musi ja
        przeprosic" Dlatego chcial bym przeprosic Polakow w jej imieniu i powiedziec ze
        mam nadzieje ze wszystko w naszych stosunkach miedzynarodowych ulozy sie. Sprawa
        czeczenska niedlugo sie zamknie i nasze panstwa beda b. otwarte na rozmowe -
        szczegolnie ze NATO i USA nie sa zle nastawieni do nas..

        Trzymaj sie Paul
        Semper Fi !
        Misza

        P.S. Swoja droga nie mogl bys zdradzic swoj stopien wojskowy (jezeli sluzyles w
        wojski) Tak dla czekawosci ;-))



        > Gość portalu: Ania napisał(a):
        >
        > > Mieszkam w Polsce 16 lat, mogę powiedzieć, że Polska pomimo wszystkich (do
        > syć
        > > nielicznych) zalet nie ma poprostu prawa wypowiadać się negatywnie na tema
        > t
        > > Rosji. Kraj, w którym informacja na poziomie minimalnym,tak samo jak sąsie
        > dzi
        > > plotkująca nie jest w stanie ocenić Rosji, Jugoslawii,a tym bardziej
        > > Afganistanu i czeczni. Ja pare lat modlilam się, żeby te wszyskie czeczeny
        >
        > > pszyjechali do Polski i do dnia dzisiejszego tego pragnę. Takie współczuci
        > e
        > > biednym mordercom, nikt nie zareagował na to ze w Moskwie zabito tyle
        > > niewinnych ludzi, ze kobiety w pszygranicznych z czecznioj miastach spią z
        > e
        > > strzelbami, ze matki odbierają głowy swoich synów z człąkami w buzi, ze Ro
        > sja
        > > ma pełne prawo robić porządek z bandytami na SWOIM territorium, a nie na
        > > territorium Jugoslawii z powietrza. Tutaj bardzo dużo napisano o ruskiej d
        > uszy,
        > >
        > > tylko polakowi tego nie zrozumieć.Rodzony pełzać - latać nie potrafi, to G
        > orkij
        > >
        > > powiedzał.Trafił w dziesiątkę. Nigdy takie państwo jak Polska nie stanowil
        > o dla
        > >
        > > Rosji żadnego łakomego kawałku, to poprostu jest śmieszne. Polska, to gran
        > ica,
        > > dla tego jak każde normalne państwo Rosja walczyla o bezpieczenstwo swoich
        >
        > > granic.Panstwo rolnicze nigdy nikomu nie będze stanowić zadnego zagrożenia
        > .
        > > Proszę nie podniecać w Rosji nawet nie można dowiedzieć się w wiadomościac
        > h,
        > > jaka pogoda w Polsce, niema jej na mapie, po Rosji odrazu Niemcy. Mania
        > > wielkości polaków na punkcie swojej polskości naprawda jest nieuzasadniona
        > .
        > > Tzeba kochać swój kraj, ale do porównywania trzeba znaleść sobie bodobnych
        > ,nie
        > > Rosje broń Boże - za wysokie progi!!!!!!!! Co do demokracji - to trzeba
        > > porównać tylko wiadomośti TVP I TVR i wszystko stanie jasnym, tylko w pol
        > sce
        > > nie wolno oglądać Rosyjskiej TV, bo dużo ludzi zna język osyjski i będzie
        > fux.
        > Przykro mi Aniu, sorry Misza, ale ten 1 post to tak wypadl Ani "ni w dupe ni w
        > oko". Jaki jest cel tej wypowiedzi? Piszesz, ze mamy (maja) Polacy zbyt wielk
        > ie
        > mniemanie o sobie, a potem piszesz ze w waszych wiadomosciach, to tylko Rosja i
        >
        > zaraz Niemcy. Troche sobie przeczysz. Co maja w takim razie powiedziec np.
        > Dunczycy? Tez "kraj" rolniczy, ktory nikomu nie mogl i nie moze zagrozic....
        > Chcialem Ci przypomniec, ze swego czasu Polacy, jako jedyni zdobyli Moskwe (nie
        >
        > zajeli spalona jak Napoleon), nawet posadzili "swojego" cara, ale sama wiesz,
        > Palaki-duraki, zaprzepascili kolejna szanse. Co do ocen sytuacji na swiecie,
        > uwazam, ze polska bardzo nie rozni sie od innych krajow europejskich. Kazdy
        > patrzy sie na te sprawy inaczej. Niestety, nasze polskie, narodowe wady,
        > ksenofobia i kompleksy tylko zostaly spotegowane przez sasiedztwo wlasnie z Ros
        > ja
        > i z Niemcami. Troche to tak, ze jak obejrzysz sie w jedna strone to dostaniesz
        >
        > kijem z tylu w glowe i na odwrot. To z twojego postu bije mania wielkosci.
        > Porownywac sie mozna do kogokolwiek, jesli np. dazysz do doskonalosci, chcesz s
        > ie
        > wzbogacic, etc. W Rosji od dawna egzystowal prad myslowy, ze Polska jest "zaka
        > la
        > Rosji", ze jej blizkosc dziala negatywnie na "rosyjskosc". Dziwne to, a sam te
        > go
        > nie wymyslilem, a nazwisk i cytatow zapomniealem (jakis poeta, czy pisarz, ale
        > nie tylko on, Misza, pomoz mi). Poza tym jest to niegrzecznie walic na polskim
        >
        > forum, ze (w skrocie) mieszkam w Polsce, bo mieszkam, ale mam ja w dupie.
        > Zauwazylem, ze Rosjanie generalnie, dla zasady, tak na wszelki wypadek kazdego
        > maja w dupie i czuja sie jedyni w swoim rodzaju..... Dziwne. Pozdrawiam Misza
        > ,
        > nie miej mi za zle, moze nie potrafilem odpowiednio nazwac tego co mysle po
        > przeczytaniu tego postu, z reszta, jak wiesz w zasadzie wychowalem sie w US. R
        > az
        > jeszcze pozdrawiam.
        > PS Amerykanie maja "kompleks" i nie lubia Francji i Francuzow, a jednoczesnie s
        > a
        > Francja zafascynowani. Ale ja nie wszedlbym na francuzkie forum i nie walna
        > takiego postu, choc w Paryzu bylem i Francuzi dla "Amerykanow" sa nieuprzejmi,
        > wiem to tez od innych "prawdziwych Amerykanow".
        > Paul
        >

        • Gość: ........ Re: Semper Fi Paul !!! IP: *.sympatico.ca 13.11.01, 23:42
          Gość portalu: Misza napisał(a):

          > Gość portalu: Paul napisał(a):
          >
          > Jak tam Wowka w D.C. sie miewa? ;-))))
          >
          > Wcale nie obrazam sie na Twoj list. Wlasciwie jestem zdziwiony ze na tyle
          > lagodnie odpowiedziales ;-)) Ze mna taki "grzeczny" nie byles (chyba dlatego ze
          >
          > nie jestem kobieta ;-D) Masz racje w swym liscie. Ale musisz zrozumiec Anie -
          > doszla do tzw. punktu zalamania. Gdy mialem taki punkt, to bralem flache "Stoli
          > "
          > i szedlem do kolegow Ukraincow i Bialorusinow - pospiwamy stare piosenki zastol
          > ne
          > i juz mam ten stress za soba ;)) Ale Ania nie moze sobie na to pozwolic... :((
          > Pamietasz "ten" moj gniewny list o "nienawisci" do Polski? (Pewnie za tak , bo
          > sam przeciez mnie pierwszy "zgasiles" ;-)) Wlasnie bylem w okresie tego punktu
          > nienawisci. Wiem prawie napewno (sorry za oxymoron ;)) ze teraz jest jej przykr
          > o
          > za te slowa (jak i mnie w swym czasie). Wiesz takie francuzskie
          > powiedzenie: "Kiedy kobieta jest w bledzie (lub nie ma racji) dzentelmen musi j
          > a
          > przeprosic" Dlatego chcial bym przeprosic Polakow w jej imieniu i powiedziec z
          > e
          > mam nadzieje ze wszystko w naszych stosunkach miedzynarodowych ulozy sie. Spraw
          > a
          > czeczenska niedlugo sie zamknie i nasze panstwa beda b. otwarte na rozmowe -
          > szczegolnie ze NATO i USA nie sa zle nastawieni do nas..
          >
          > Trzymaj sie Paul
          > Semper Fi !
          > Misza
          >


          * NATO i USA mieli i maja nas gdzies. Nawet gdy Robertson
          przyjezdzal do Warszawy to mowil ze jest w Moskwie a na
          naszego ministra obrony tez jakos po rusku wymyslil. Niedlugo
          NATO i USA zaczna wysylac naszych zolnierzykow do
          Afganistanu i tam gdzie jeszcze zamierzaja zaczynac wojny.

        • Gość: Ukr Misza jobnuwsia, ce wże toczno! IP: 192.168.0.* 14.11.01, 07:12
          Powiadasz więc że:
          Sprawa czeczenska niedlugo sie zamknie

          У нас кажуть на такі окропне бздури:
          Дурень думкою багатіє!
          Чим би дитя не тішилось, аби не плакало!
          Дай Боже нашому теляті вовка з*їсти!
          Бреше як москаль!
          Чечня поставить на місце Кацапстан!
          • Gość: ........ Re: Misza jobnuwsia, ce wże toczno! IP: *.sympatico.ca 14.11.01, 08:55
            Gość portalu: Ukr napisał(a):

            > Powiadasz więc że:
            > Sprawa czeczenska niedlugo sie zamknie
            >
            > У нас кажуть н
            > ;а такі окропн
            > ;е бздури:
            > Дурень думко&
            > #1102; багатіє!
            > Чим би дитя не
            > ; тішилось, абl
            > 0; не плакало!
            > Дай Боже нашо
            > му теляті вов
            > ка з*їсти!
            > Бреше як моск
            > аль!
            > Чечня постав&
            > #1080;ть на місце К
            > ацапстан!

            *Zauwaz czlowieku cos napisal. Glupi mysla jest bogaty? To jest
            wasza ukrainska trywialnosc. Ja ci powiem ze kazdy jest mysla
            bogaty, tyle ze madra. Szkoda ze ci jej tutaj brak. Zeby
            tylko dziecko nie plakalo? Kolejne posmiewiska!! A co powie
            dziecko ktore plakac nie potrafi? Telewizja nam pokazuje takich,
            wlasnie z Ukrainy ( z domow dziecka), glodnych, ale nieplaczacych.
            Cielak wilka? Niech wam bedzie. Zycze szczescia w naiwnosci. Co
            do Moskali to sie nawet rownac nie mozesz. Oni podpisali uklad
            o naszym rozbiorze nie jeden raz. Ten ostatni Molotow- Robentrop
            ale to byla sprawa szczebla panstwowego, pomijajac oszukancze
            intencje Hitlera. Z pelnym szacunkiem do uczciwych i szlachetnych
            Ukraincow chce powiedziec ze wielka hanba i ponizeniem
            smietnym byla wspolpraca, wrecz pomoc hitlerowcom ktory mordowal
            wasze dzieci, zon, synow........... Dlaczego chlubnie nosiliscie
            mundury niemieckie? Nie masz czym sie zbytnio chwalic czlowieku.
            Dzisiaj wasze kobiety sa znane z wyjazdow z granice dla
            wlasciwego celu ale ja je naprawde cenie i szanuje.
            • Gość: Ukr O czym gawędzisz, wielokropku??? IP: 192.168.0.* 14.11.01, 09:35
              Absolutnie nie na temat!

              Gość portalu: ........ napisał:

              > Gość portalu: Ukr napisał(a):
              >
              > > Powiadasz więc że:
              > > Sprawa czeczenska niedlugo sie zamknie

              Zrozumiałem, że dla Pana język ukraiński, to chińske pismo, bo


              Mojsze Sperański jak glupiec w swoim wyobrażeniu przedstawia, że jest bogatym, w
              danym wypadku, że już pokonał Czeczenów,

              jak dziecko cieszy się tym, że Czeczeny już są pokonani, a płakać trzeba nad tym,
              że jeszcze z czeczeńskiej wojny 1995 roku leżą nie rozebrane matkami do
              pochowania zamrożone zwłoki rosyjskich cłopców w specjalnych refryżyratorach,

              jak cielę, uważa że zje czeczenów (już nebawem 200 lat, jak ich Rosja zjeść nie
              może)...

              A co Pan wie o UPA i SS Waffen Hałyczyna, rytoryczne pytanie!
              Absolutnie nic, i nie wstyd Panu?

              Ja też mogę papłać, że Armia Krajowa, to bandziory, jakich swiat nie widział!



              • Gość: ........ Re: O czym gawędzisz, wielokropku??? IP: *.sympatico.ca 14.11.01, 10:36
                Czeczeniow to Ty zostaw w spokoju i Ruskich tez. Halyczyna i
                cala reszta bandy uciekla i wymiera w Kanadzie, Australii,
                USA, troche w Ameryce Poludniowej i Europie Zachodniej. Niczym
                nie moze sie pochwalic oprocz sluzalczosci Niemcom ( zabijaniu
                Ruskich, Zydow, Polakow i kogo tam jeszcze Niemcy na oku
                mieli).
                • Gość: siedem Re: O czym gawędzisz, wielokropku??? IP: *.tgory.pik-net.pl 14.11.01, 11:00
                  do zaciekłego, wielkoruskiego nacjonalisty Miszy:
                  odnosnie tego słowiaństwa na które sie powolywales
                  tej wiezi krwi [wiesz co to było TPPR?]
                  i tej pogardy dla Ukraincow i innych
                  a wiec:
                  naukowcy twierdza ze to wy jestescie kundelkami
                  mieszancem własnie ukraińsko-skandynawskim
                  ps
                  ruskie psy i suki won do siebie
                  nie potrzeba tu was dłuzej


                  Gość portalu: ........ napisał(a):

                  > Czeczeniow to Ty zostaw w spokoju i Ruskich tez. Halyczyna i
                  > cala reszta bandy uciekla i wymiera w Kanadzie, Australii,
                  > USA, troche w Ameryce Poludniowej i Europie Zachodniej. Niczym
                  > nie moze sie pochwalic oprocz sluzalczosci Niemcom ( zabijaniu
                  > Ruskich, Zydow, Polakow i kogo tam jeszcze Niemcy na oku
                  > mieli).

                  • Gość: Misza Czyzby... IP: *.ic.ru 14.11.01, 12:28
                    Gość portalu: siedem napisał(a):

                    > do zaciekłego, wielkoruskiego nacjonalisty Miszy:

                    Kto ci powiedziel ze jestem "zaciekłym, wielkoruskim, nacjonalista" ?? uslimek
                    chyba ;-)))

                    > odnosnie tego słowiaństwa na które sie powolywales
                    > tej wiezi krwi [wiesz co to było TPPR?]

                    Niea - powiec...

                    > i tej pogardy dla Ukraincow i innych
                    > a wiec:
                    > naukowcy twierdza ze to wy jestescie kundelkami

                    Aryjckie "nukowcy" tez twierdzili ze wszyscy niearyjcy (w tym Polacy jako jadni
                    ze Slowian) sa polludzmi - twoje "geniusze" tez nie daleko zaszli ;-)))))))))))


                    > ruskie psy i suki won

                    Czyzby cala Europa robila lody "psam" ? :-)))) No to wowczas (wg. ciebie)
                    jestescie,... nawet nie wiem jak to okreslic,... zoofilami. To wynika z twego
                    postu.

                    Wiec, uwazaj zeby nie obrazic calej Europy i wlasny narod ;-))))

                    Misza

                • Gość: Ukr Znowu papłasz bzdury niesamowite, wielokropku??? IP: 192.168.0.* 14.11.01, 12:54
                  Intruz portalu półgłowek........ nabazgrał:
                  Halyczyna i cala reszta bandy uciekla i wymiera w Kanadzie,
                  Australii, USA, troche w Ameryce Poludniowej i Europie Zachodniej.
                  Niczym nie moze sie pochwalic oprocz sluzalczosci Niemcom zabijaniu
                  Ruskich, Zydow, Polakow i kogo tam jeszcze Niemcy na oku mieli.

                  Co znaczy "uciekla i wymiera"?
                  Już prszyszedł czas dla 75 i 80letnich umierać!
                  Chyba oszalałeś???
                  Opamiętaj się!


                  Jak mówi główny
                  СОРТИРНЫЙ МОЧИЛА Putin:
                  ЯВКИ, ДОКУМЕНТЫ, ФАКТЫ!

                  Nie masz nic do powiedzenia konkretnie, to już stul swego pyska!
                  W Norymberdze nie było nijakich zarzutów przeciw tych Ukraińców, które chcieli
                  mieć swój kraj niepodłegłym i dlatego walczyli przeciw Sowietom!
                  A to co, Polaki mogą mieć swoje Państwo, a Ukraińcom nie pozwolono tobą, czy co?






                  • Gość: ........ Re: Znowu papłasz bzdury niesamowite, wielokropku??? IP: *.sympatico.ca 14.11.01, 18:11
                    Gość portalu: Ukr napisał(a):

                    > Intruz portalu półgłowek........ nabazgrał:
                    > Halyczyna i cala reszta bandy uciekla i wymiera w Kanadzie,
                    > Australii, USA, troche w Ameryce Poludniowej i Europie Zachodniej.
                    >
                    > Niczym nie moze sie pochwalic oprocz sluzalczosci Niemcom zabijaniu
                    >
                    > Ruskich, Zydow, Polakow i kogo tam jeszcze Niemcy na oku mieli.
                    >
                    > Co znaczy "uciekla i wymiera"?
                    > Już prszyszedł czas dla 75 i 80letnich umierać!
                    > Chyba oszalałeś???
                    > Opamiętaj się!
                    >
                    >
                    > Jak mówi główny
                    > СОРТИРНЫЙ МО&
                    > #1063;ИЛА Putin:
                    > ЯВКИ, ДОКУМЕН
                    > ТЫ, ФАКТЫ!
                    >
                    > Nie masz nic do powiedzenia konkretnie, to już stul swego pyska!
                    > W Norymberdze nie było nijakich zarzutów przeciw tych Ukraińców, które chcieli
                    > mieć swój kraj niepodłegłym i dlatego walczyli przeciw Sowietom!
                    > A to co, Polaki mogą mieć swoje Państwo, a Ukraińcom nie pozwolono tobą, czy c
                    > o?

                    * Szkoda ze wybrali splamiona droge swojego wyzwolenia. Prawdziwi
                    i zasluzeni Ukraincy walczyli z Hitlerem a bandziory go
                    popierali i mordowali wielu niewinnych ludzi. Jezeli ty
                    myslisz ze Hitler by ci zrobil niepodlegla Ukraine to jestes
                    wielkim idiota. Co Hitler robil na Ukrainie wie caly swiat
                    i wstyd tym, ktorzy niewidzac jak palac wioski zabija ich
                    dzieci, matek i ojcow wkladali na siebie niemieckie mundury
                    ktore plamili pozniej dokonujac mordow i niewinna krwia. To
                    nie sa bzdury, to sa fakty. Na szczescie ruska armia
                    zrobila z wami porzadek, za co jest wdzieczny do dzisiaj
                    niejeden Ukrainiec (ten mieszkajacy na Ukrainie, nie bandzior w
                    Kanadzie).
                    • Gość: ........ Re Do Ukr. IP: *.sympatico.ca 14.11.01, 20:14
                      Przepuscilem jakos jeszcze jedna wazna twoja odpowiedz.
                      Otoz piszesz ze wam niczego w Norymberdze nie zarzucano.
                      To wcale nie oznacza ze jestescie niewinni. Przypomne ci ze
                      w Norymberdze sadzono OFICEROW, nie szmaciarzy ktorzy im
                      buty czyscili. Tych ostatnich niesposob bylo sadzic gdzyz
                      niehumanitarnym by bylo sadzic idiotow ktorzy niewiedzieli co
                      robili.
                      • Gość: Ukr Waffen SS Halyczyna byla zwyczajna IP: 192.168.0.* 15.11.01, 07:26
                        jegnostka militarna, do Wehrmachtu nie miala prawa wchodzic, tylko jeden raz
                        pod Brodami walczyla przeciw czerwonych faszystow moskiewskich i nigdy nie
                        brala udzialu w zabiciu cywilnych ludzi
                        • Gość: muslimek Niech żyje wolna i niezależna Ukraina!!! IP: 213.25.26.* 15.11.01, 17:20
                          Ukraińcy mieli prawo walczyć u boku kazdego, kto gwarantował im własne państwo.
                          Cieszę się, że po tylu wiekach niewoli mamy w końcu wolną Ukrainę. Życzę wam,
                          zebyście się uniezależnili od Rosji w takim stopniu, żeby była waszym
                          partnerem ,a nie traktowała was jak chochłów, z ich wrodzoną wyższością.
                          Niech żyje wolna, niezalezna i coraz silniejsza i bogatsza Ukraina!!!
                        • Gość: ........ Re: Waffen SS Halyczyna byla zwyczajna IP: *.sympatico.ca 15.11.01, 18:54
                          Gość portalu: Ukr napisał(a):

                          > jegnostka militarna, do Wehrmachtu nie miala prawa wchodzic, tylko jeden raz
                          > pod Brodami walczyla przeciw czerwonych faszystow moskiewskich i nigdy nie
                          > brala udzialu w zabiciu cywilnych ludzi

                          * Nie usprawiedliwiaj sie. Do Wehrmachtu nie wchodzila gdyz
                          smieciarzy nie przyjmowali. Smieciarze byli od podbierania brudow.
                    • Gość: Ukr ReGroch z kapusta u ciebie, wielokropku??? IP: 192.168.0.* 15.11.01, 07:48
                      Prawdziwi i zasluzeni Ukraincy walczyli z Hitlerem a bandziory go
                      popierali i mordowali wielu niewinnych ludzi.

                      UPA walczyla przeciw brunatnego faszysty Hitlera i czerwonego faszysty Stalina!



                      Co Hitler robil na Ukrainie wie caly swiat
                      i wstyd tym, ktorzy niewidzac jak palac wioski zabija ich
                      dzieci, matek i ojcow wkladali na siebie niemieckie mundury
                      ktore plamili pozniej dokonujac mordow i niewinna krwia. To
                      nie sa bzdury, to sa fakty.

                      Waffen SS Halyczyna nigdy nie mordowala ludzi cywilnych, nie palila zadnych
                      wiesi, zmyliles napewnie ich z czerwonymi moskiewskimi faszystami, ktore w 1933
                      roku zamordowali wiecej niz 80000000 (osiem milionow) niewinnych cywilnych
                      ludzi w Ukrainie! To rownoznaczne 3 czy 4 tysiacam przecietnych wiosek!

                      Na szczescie ruska armia zrobila z wami porzadek, za co jest wdzieczny do
                      dzisiaj niejeden Ukrainiec (ten mieszkajacy na Ukrainie, nie bandzior w
                      Kanadzie).

                      A "ruska armia", tak zrozumialem, na ten czas - to wlasowska ROA
                      Российская Освободительная Армия
                      Нихуя себе у тебя познания!

                      KIM TY JESTES ANALFABECIE,
                      chcialbym wiedziec!

                      • Gość: ........ Re: ReGroch z kapusta u ciebie, wielokropku??? IP: *.sympatico.ca 15.11.01, 19:02
                        Gość portalu: Ukr napisał(a):

                        > Prawdziwi i zasluzeni Ukraincy walczyli z Hitlerem a bandziory go
                        > popierali i mordowali wielu niewinnych ludzi.
                        >
                        > UPA walczyla przeciw brunatnego faszysty Hitlera i czerwonego faszysty Stalina!
                        >
                        >
                        >
                        > Co Hitler robil na Ukrainie wie caly swiat
                        > i wstyd tym, ktorzy niewidzac jak palac wioski zabija ich
                        > dzieci, matek i ojcow wkladali na siebie niemieckie mundury
                        > ktore plamili pozniej dokonujac mordow i niewinna krwia. To
                        > nie sa bzdury, to sa fakty.
                        >
                        > Waffen SS Halyczyna nigdy nie mordowala ludzi cywilnych, nie palila zadnych
                        > wiesi, zmyliles napewnie ich z czerwonymi moskiewskimi faszystami, ktore w 1933
                        >
                        > roku zamordowali wiecej niz 80000000 (osiem milionow) niewinnych cywilnych
                        > ludzi w Ukrainie! To rownoznaczne 3 czy 4 tysiacam przecietnych wiosek!
                        >
                        > Na szczescie ruska armia zrobila z wami porzadek, za co jest wdzieczny do
                        > dzisiaj niejeden Ukrainiec (ten mieszkajacy na Ukrainie, nie bandzior w
                        > Kanadzie).
                        >
                        > A "ruska armia", tak zrozumialem, na ten czas - to wlasowska ROA
                        > Российская О&
                        > #1089;вободитель
                        > 085;ая Армия
                        > Нихуя себе у т
                        > ;ебя познания
                        > !
                        >
                        > KIM TY JESTES ANALFABECIE,
                        > chcialbym wiedziec!
                        >

                        *** Nie staraj sie zagmatwywac sprawy i przeinaczac faktow.
                        Ruska armia wlasnie zdrajcow wlasowcow i banderowcow stawiala pod
                        sciane i do jamy. Nawet nie kwapili sie i nie tracili
                        czasu na sady. Zajedz dzisiaj na Ukraine i przyznaj sie komu
                        sluzyles, to ci prawdziwy Ukrainiec prawde powie co o
                        tobie mysli. Stalin faktycznie wymordowal miliony niewinnych
                        Ukraincow. Coz byl morderca, o czym tez caly swiat wie.
        • Gość: Paul Re: Semper Fi Paul !!! IP: 208.130.53.* 14.11.01, 16:26
          W wojsku tu, w US "bylem", US Navy. Przepraszam, wiecej powiedziec nie chce,
          nie moge. Troche smutna dla mnie historia. Przepraszam, pozdrawiam.
          Paul
          PS Pozdrowienia dla Ani! Glowa do gory i jest mi wstyd za niektorych Polakow,
          ze doprowadzili ja do takiego "stanu". Ale jak wiadomo "prawda lezy po
          srodku";-).
          • Gość: Misza Ok. Niema sprawy... IP: *.ic.ru 14.11.01, 22:51
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > W wojsku tu, w US "bylem", US Navy. Przepraszam, wiecej powiedziec nie chce,
            > nie moge. Troche smutna dla mnie historia. Przepraszam, pozdrawiam.

            Rozumiem Cie. Nie musisz przepraszac.

            Pozdrawiam
            Misza

            > PS Pozdrowienia dla Ani!

            Hmmm... Ok - tylko to raczej Ty musisz jej podac te pozdrowienia, bo ja znajduje
            sie w Rosji ;-)) Albo moze jestes obecnie w USA ?

            > Glowa do gory i jest mi wstyd za niektorych Polakow,
            > ze doprowadzili ja do takiego "stanu". Ale jak wiadomo "prawda lezy po
            > srodku";-).

            Prawda jest gdzies okolo (c) X-Files ;-))))




    • Gość: 147 Re: Rossja IP: *.el-4100100.acn.pl 15.11.01, 11:11
      witam,
      faktem jest ze u nas w Polsce wielu ludzi jest uprzedzonych do Rosji i Rosjan,
      a jako powod podaja to ze przez 123 lata bylismy pod zaborami rosyjskimi
      (notabene sami, czyt. szlachta polska zaprosila ich do nas kilka lat
      wczesniej) - a z czego to wynikalo - z tego ze owczesna Polska nie byla w
      stanie funkcjonawac z wszechmocna wolnoscia szlachecka (demokracja :)) ), wiec
      nasi sasiedzi to wykorzystali (nic dziwnego) oraz to ze przez 50 lat bylismy w
      obozie sowieckim (gdzie polecenia dotyczace niszczenia polakow wydawali ludzie
      pochodzenia zydowskiego np Bergman i inni). jesli natomiast chodzi o to czy
      Rosja zrobila dla nas cos dobrego to w 1944 w czasie pertraktacji z usa i
      anglia stalin wywalczyl to ze Polska ma ziemie zachodnie, warmie i mazury oraz
      duza granice morska czego nie zyczyli sobie alianci gdyz nie chcieli oslabiac
      niemiec. ktos moze powiedziec ze zabrali nam ziemie wschodnie, co wedlug mnie
      bylo b dobrym rozwiazaniem gdyz Polacy byli na tych terenach mniejszoscia i
      predzej czy pozniej skonczyloby sie to wojna.
      w polityce nie mozna sie kierowac emocjami, gdyz moze to doprowadzic do zguby
      (np Dmowski nie lubil Rosjan, ale uwazal ze Polska powinna miec jak najlepsze
      stosunki z Rosja bo bedzie to dobre dla interesow Polski)
      w kazdym kraju sa idioci tyle ze w Polsce idioci stanowia wiekszosc
      a tak w ogole to nie ma sie czemu dziwic, ze tak b nie nawidza u nas Rosji i
      Rosjan skoro w gazecie takiej jak GW i polskich mediach sa oni przedtawiani
      jako cos gorszego - szkoda ze tak jest.
      pozdrawiam
      • Gość: kanuk Re: Rossja IP: *.pr1.on.wave.home.com 16.11.01, 20:53
        Rosja jest ostatnia nadzieja , czasu pozostalo niewiele. Stopniowa poprawa
        gospodarcza ktora ma w Rosji miejsce nie jest na reke wielkiemu Bratu , niechec
        mediow i politykow po zachodniej stronie Atlantyku jest ewidentna, w dalszym
        ciagu sa kultywowane stare poglady. Zawsze sie pokazuje bezzebnych starcow a
        nikt sie nie zastanowi skad ci wspaniali i przystojni lyzwiarze figurowi! Bush
        przedstawia Putina jako swojego przyjaciela i wpuszcza go do sypialni na swej
        farmie. Przyjacielem byl tez Noriega, Saddam Hussein i bin Laden. Oczywiscie,
        tout proportions gardee, z Rosja rozmowa jest troche bardziej "zlozona" a
        stawka wieksza niz zycie. Chodzi o swiat bez konkurencji - przerazajaca wizja
        dla wielu. No passaran!!!
        • Gość: ........ Re: Rossja IP: *.sympatico.ca 16.11.01, 21:08
          Mnie tez martwi ta wielka przyjazn. Moze dlatego ze jestem
          tylko przecietnym zjadaczem chleba.Oby go w przyszlosci nam
          wystarczalo. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka