vilandraa1 15.11.06, 16:25 piszę referat nt.fundamentalizmu islamskiego, powiedzcie czy waszym zdaniem fundamentalista to dokładnie to samo co terrorysta? proszę o wasze spostrzeżenia :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j-kk oczywiscie nie. 15.11.06, 16:46 terrorysta - to praktyk. fundamentalista - to teoretyk. pozdrawiam rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: oczywiscie nie. 15.11.06, 16:56 fundamentalista to taki w drodze do zostania terrorysta... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
puls.usa Re: oczywiscie nie. 16.11.06, 02:45 dana33 napisała: > fundamentalista to taki w drodze do zostania terrorysta... :))) tak stalo sie z syjonistami Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Jest wiele szkol islamskich slynacych ze... 15.11.06, 17:42 ..specyficznego tylko dla nich wykladania koranu i praktykowania islamu. O ktora ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
br311 mniej wiecej jak syjonista i faszysta 15.11.06, 17:48 Zakresy tych pojec krzyzuja sie. Odpowiedz Link Zgłoś
arap1 Re: terrorysta a fundamentalista 15.11.06, 18:32 terorrorysta t o muslim z kalachem w reku ,fudamentalista to ten samy muslim z Koranem w reku i schowanym kalachem... Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl Oczywiście że NIE 15.11.06, 19:22 1. Fundamentalizm (nie tylko islamski) ale także fundamentalizm katolicki to... twór nowomowy tzw. "politycznej poprawności" oznaczający... człowieka wierzącego, nie ulegającego wpływom odśrodkowym i modernistycznym - czyli prądom wypaczających wiarę czy to w Allacha czy też Boga! W zasadzie nie ma czegoś takiego jak "fundamentalizm" albo jest się muzułmaninem albo nim się nie jest - albo jest się katolikiem albo nim się nie jest. Fundamentalizm to epitet mający dezawuować tych co wierzą i nie udają lub nie łamią zasad wiary! 2. Terroryzm – z pozoru wiadomo co oznacza – ale często miano terrorysty śłuży niektórym do dezawuowania tych co zbrojnie sprzeciwiają się np. okupantom ale są za słabi by wystąpić w otwartej walce z okupantem – vide przykładowo akcje terrorystyczne Polaków na przełomie XIX i XX w. wymierzone w Carat (Rosję) cczyli podkłądanie bomb, likwidowanie carskich urzędników (niestety czasami połaczone z przelaniem krwi ich rodzin - ale w sumie sami byli temu winni, po co mieszkali w okupowanej Polsce?). Punkt widzenia dla wielu hipokrytów zależy od punktu siedzenia – ci co maja czołgi i samoloty będą nazywać terrorystami tych co ich nie mają a za to mają dynamit i kałacha! Odpowiedz Link Zgłoś