Dodaj do ulubionych

Piekny lub konserwatywny

22.11.06, 07:55
Zdopingowany przez felusiaka, pomyslalem o kilku slowach n/t syntezy
europejskiej polityki. A wlasciwie politykow.

I widze, ze sa dwie grupy: politykow o lewicowych pogladach i o gladkiej
powierzchownosci. Powierzchownosc jest gladka, aby poglady sprzedac.
Heroldami tego grupy jest Tony Blair ze swoimi "spin doctors" od PR i nasza
kandydatka na prezydenta z partii socjalistycznej, p. Ségolène Royal. Pani
Royal nie zadnych pogladow, ktore zostalyby w pamieci. Na trudne pytania, jak
np. czy Turcja powinna wejsc do Europy, odpowiada: ja mysle jak inni Francuzi.

Druga grupa to konserwatysci. Do tej grupy zaliczylbym Kaczynskiego,
Berlusconiego (ktory wladze stracil) i troche Angie Merkiel. Troche bo Angie
nie rzadzi sama. Ci maja program powrotu do starych i jarych wartosci: pracy,
religii, rodziny...

Politycy mowia cos o elektoracie.

I ten elektorat sie albo wkurza, ze spoleczenstwo traci wartosci (i glosuje
na prawice) albo spedza czas przed telewizorem (i glosuje na gladkich).

No to zycze pieknego dnia

PF

Obserwuj wątek
    • xmirex Re: Piekny lub konserwatywny 22.11.06, 08:05
      Tak nie na temat:) przepraszam :) mieszkasz we francji kilka lat (jak wczesniej
      wspominales) jakie tam macie standardy z przyjeciem obywatelstwa przez
      cudzoziemca? Masz francuskie obywatelstwo? Mozesz sie podzielic jak do tego sie
      dochodzi? Ile lat potrzeba by zostac francuzem?
      • j-k Re: Piekny lub konserwatywny 22.11.06, 08:10
        Jesli sie nic nie zmienilo, to 5 lat stalego pobytu (i stalej pracy)
        dla przykladu w Niemczech - 8.
      • polski_francuz Re: Piekny lub konserwatywny 22.11.06, 09:18
        Ja juz nim jestem of 9 lat. Poprzez tzw naturalizacje.

        Trzeba chyba z 7 lata pomieszkac legalnie. Malzenstwo nie daje automatycznie
        prawa do obywatelstwa a jedynie do pobytu.

        Dzisiejszych przepisow za dobrze nie znam. Wiem tylko, ze sa systematycznie
        zaostrzane.

        Francja przestaje szukac za wszelka cene obywateli, bo ma za malo pracy a za
        duzo bezrobocia.

        Takie jest tlo przepisow.

        PF
    • j-k ja rowniez :))) 22.11.06, 08:08
      Pieknego dnia zycze...

      Wszystkie znaki na Niebie i Ziemi wskazuja, ze nie tylko gospodarczo,
      lecz i politycznie ta Nowa Europa zawiesi sie na Niemczech...

      Tu przynajmniej, Pani Merkel ma dosc odwagi politycznej, by powiedziec,
      ze nie czas jeszcze na przyjecie Turcji do UE...

      Na tym jednak (co i tak chwalebne) jej odwaga sie konczy :)))





    • felusiak1 dwa rodzaje 25.11.06, 08:46
      jeden rodzaj to ci, którzy zawsze i wszędzie szukaja możliwości przypodobania
      sie publiczności. Nieustannie sonduja opinie i zawsze podejmuja decyzje w duchu.
      Taki był Clinton.
      Druga grupa to ci, którzy uważaja, ze wazniejsze jest robienie "the right thing"
      bez ogladania sie na opinie publiczną. Taki jest ten obecny.
      Nie ma znaczenia czy ich decyzje są racjonalnie umotywowane. Ci pierwsi nie maja
      kregosłupa a ci drudzy mają czasem o jeden za duzo.
      • bam_buko Re: dwa rodzaje 25.11.06, 09:07
        aaacha...to jedni sa bezkregowcy,inni kregowcy a fuc to nawet wielokregowiec
        i dlatego robi "the right thing"....czy w tym zwariowanym swiecie jest jeszcze
        miejsce dla normalnego czlowieka??...(ludzia)
    • vico1 Re: Piekny lub konserwatywny 25.11.06, 20:06
      Patrzac na wyniki wyborow w roznych krajach - a najczesciej wygrywaja socjalisci
      - dochodze do wniosku, ze coraz wiecej ludzi falszywie ocenia rzeczywistosc.
      Szkola, media wyplukuja mozgi i pozbawiaja indywidualizmu. Na kazdym forum
      najglosniejsi sa ideowcy, ktorym obserwacja rzeczywistosci jest juz
      niepotrzebna. Na kazde wydarzenie reaguja identycznie. Nie da sie z nimi dyskutowac.

      Jak mozna sobie wytlumaczyc porazke wyborcza holenderskich liberalow (VVD)ktorzy
      wyciagneli Holandia z kryzysu gospodarczego ostatnich lat i kiedy zaczyna sie
      tam robic troche lepiej, ludzi odwracaja sie od nich i wybieraja ladnych,
      chociaz populistycznych maoistow, gloszacych urawnilowke.
      Trzeba przyznac, lewicowcy - czasem uwazajacy sie za lewicowych liberalow, maja
      dobrych doradcow, kreujacych ich na progresywnych i idacych z duchem czasu (np
      ekstrawagancki szczegol - barwne okulary itd).

      Konserwatysci, juz na samym starcie, chocby tylko z powodu brzmienia tego slowa,
      sa straceni. Nawet jezeli maja racje. Czesto zreszta dla ratowania wlasnej skory
      naginaja sie do wymagan wyborcow i dolaczaja do "progresywnych" lewicowych
      populistow.
      • polski_francuz Re: Piekny lub konserwatywny 26.11.06, 20:18
        Mysle, ze zyjemy juz w Orwellowskim "1984" i ze to media ksztaltuja swiadomosc.
        Pomysl o bezrobotnym (ej), ktory (a) spedza czas przed TV. Co oni rozumieja, co
        oni mysla? Jak oni glosuja?

        Niezbyt madrze w kazdym razie.

        Cos trzebaby pomyslec. Chociaz nie lubie majstrowac przy demokracji.

        Zawsze jakis przekret z tego wynika.

        PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka