Dodaj do ulubionych

Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocjac...

20.12.06, 15:41
Pani Fotyga to wielka porazka polskiej polityki.
Obserwuj wątek
    • moher75 Tusk - dla kogo pracujesz ? 20.12.06, 15:43
      "Lider PO Donald Tusk skrytykował deklaracje polityków PiS, że polsko-
      niemiecki traktat o sąsiedztwie mógłby być poddany renegocjacjom"

      ...potwierdza się, że niektórzy politycy nie działają w interesie Państwa
      polskiego. Tusk otwiera drzwi niemieckim roszczeniom majątkowym...
      • epimeteos Przeciw niemieckim pozwom z Wrocławia. 20.12.06, 15:50
        Dziś we Wrocławiu odbyła się konferencja prasowa wicemarszałka Janusza Dobrosza
        i prezesa wrocławskiej LPR Rafała Orszaka. Komentowano złożenie pozwów przez
        Pruskie Powiernictwo przeciw Polsce. Konferencję na żywo transmitowała TVN 24.
        Powiernictwo Pruskie żąda zwrotu majątków, które po II wojnie znalazły
        się na terenie Polski. W listopadzie w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w
        Strasburgu złożono 22 pozwy przeciwko Polsce. Wśród pozywających jest Niemiec
        żydowskiego pochodzenia, którego rodzina przed wojną mieszkała we Wrocławiu.
        Chce on odzyskać dom stojący przy ul. Brzozowej oraz fabrykę mydła, w której
        dziś znajdują się zakłady Cussons.
        Na konferencji poseł Dobrosz mówił o konieczności wypracowania takiego
        rozwiązania, aby państwo niemieckie przejęło wszelkie roszczenia cywilno-
        skargowe swych obywateli wnoszących o odszkodowania i zwrot mienia. Wspomniał o
        uchwale Sejmu o reparacjach wojennych, która zdyskredytował rząd prof. Belki.
        Przypomniał także o dysproporcji praw mniejszości polskiej w Niemczech w
        stosunku do mniejszości niemieckiej w Polsce. Zaapelował o poważne podejście do
        tematu a nie obracanie się w sferze publicystycznych mitów. „Tylko rozsądne,
        partnerskie podejście na gruncie prawnym da rozwiązanie tej sytuacji”-
        powiedział. Przestrzegł, aby nie lekceważyć organizacji pokroju Pruskiego
        Powiernictwa lub Związku wypędzonych, gdyż nie jest to mało znacząca grupka.
        Mają oni poważne wsparcie budżetowe i polityczne ze strony rządu i poważnych
        partii.
        Rafał Orszak zaprezentował także złożona na ręce marszałka Jurka
        interpelację poselską w tej sprawie. Jest ona kierowana do Minister Spraw
        Zagranicznych. Najważniejsze pytania dotyczą tego, jak Polska jest przygotowana
        na takie pozwy i czy planowana jest renegocjacja traktatu polsko-niemieckiego z
        1991 r. lub inne działania zmierzające do korzystnych i ostatecznych
        rozstrzygnięć.
        • borow4 to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu i pr 20.12.06, 16:25
          ezydenta
          a nie jest powodem zmian traktatu z Niemcami
          a te karlice Kaczynskich nalezy publicznie wychlostac, by wybic z glupiego
          ptasiego lba idiotyczne pomysly
          • onlyman11 Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 16:45
            nie udało się tego załatwić z Niemcami przez 16 lat i teraz wydaje się, że
            bedzie trzeba te majątki po prostu pooddawać.
            Potem jednak, żeby nie być na minusie można domagać się reparacji wojennych.
            • pies_na_lewizne Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 16:52
              onlyman11 napisał:

              > nie udało się tego załatwić z Niemcami przez 16 lat i teraz wydaje się, że
              > bedzie trzeba te majątki po prostu pooddawać.
              > Potem jednak, żeby nie być na minusie można domagać się reparacji wojennych.

              pier..lisz glupoty stary. pooddawac to mozna im obozy koncentracyjne... nie,
              tego tez nie bo to dowod ich zbrodni.
              • onlyman11 Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 16:56
                jak przegramy proces to będzie trzeba.
                • aplus czyli wojna - statystycznie patrzac to juz najwyzs 20.12.06, 17:11
                  zy czas ....
                  • borow4 glupota polskich wladz prowadzi wprost do wojny 20.12.06, 17:38
                    a Polsce potrzeba dwu pokolen spokoju by zbudowac silne panstwo.
                    Glupich od wladzy nalezy odsunac, a trzeba szukac czlowieka tak madrego jak
                    Kazimierz Wielki
                    • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 17:51
                      borow4 napisał:

                      > a Polsce potrzeba dwu pokolen spokoju by zbudowac silne panstwo.
                      > Glupich od wladzy nalezy odsunac, a trzeba szukac czlowieka tak madrego jak
                      > Kazimierz Wielki

                      ostanie 16 lat "madrych" rzadow o malo sie nie skonczylo calkowita utrata
                      suwerennosci przez Polske. Chcialbys jeszcze troszke dluzej tych "madrych"
                      rzadow, aby mogly dokonczyc dziela?
                      • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:18
                        O mało co?

                        A na cóż to się zanosiło? I kiedy?
                        • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:30
                          adas313 napisał:

                          > O mało co?
                          >
                          > A na cóż to się zanosiło? I kiedy?

                          ano np. zgoda na EuroProstytucje, pardon, Eurokonstytucje w obecnym ksztalcie
                          = krok Nr. n do utraty suwerennosci.

                          potem euro w Polsce = krok Nr. n+1 do utraty suwerennosci (i chyba juz koncowy).
                          • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:35
                            Tej suwerenności (na rzecz... siebie nawzajem) zgodnie chce się zrzec
                            przynajmniej kilkanaście państw.

                            Po prostu na tym polega tworzenie czegoś większego.
                            • poszeklu Wszystko idzie na dobre, a agenci obgryzaja paznok 20.12.06, 18:39
                              pies_na_lewizne napisał:

                              > ostanie 16 lat "madrych" rzadow o malo sie nie skonczylo calkowita utrata
                              > suwerennosci przez Polske. Chcialbys jeszcze troszke dluzej tych "madrych"
                              > rzadow, aby mogly dokonczyc dziela?

                              Wszystko szlo calkiem dobrze, Niemcy mieli pelna kontrole, Ruski tez.
                              Wlasciwie kazdy, kto chcial, mial pelna kontrole. W swiatowych
                              magazynach opisujacych polityke zagraniczna podawali nawet ceny w
                              dolarach za przeglosowanie ustawy w polskim Sejmie. Byl wiec nawet
                              cennik! Teraz wszystko wzielo w leb. Nie da sie kontrolowac Polski
                              z zewnatrz! A tylu agentow bylo juz zainstalowanych w Polsce i
                              wszystko na darmo. Slusznie sie wsciekaja Niemcy i Rosjanie!
                              Sluszne jest oburzenie ich agentow na tych tutaj stronach na
                              rzad w Polsce! Tak panowie agenci! Popsula sie wasza robota!
                              Kaczynscy Was wy...li. Mozecie tylko szczekac jak wsciekle psy!

                              adas313 napisał:
                              > Po prostu na tym polega tworzenie czegoś większego.

                              Adasiu313, jak zrobiles juz cos wiekszego, to spusc wode i nie chwal sie.
                              • adas313 Re: Wszystko idzie na dobre, a agenci obgryzaja p 20.12.06, 18:45
                                No tak, jak brak argumentów to najlepiej zrobić ctrl-c ctrl-c i pojechać
                                kloaczną odzywką.

                                Wiesz czemu dzwon głośny?
                                • adas313 Re: Wszystko idzie na dobre, a agenci obgryzaja p 20.12.06, 18:45
                                  ctrl-c ctrl-c
                                  ctrl-c ctrl-v oczywiście.
                                  • critic Re: Wszystko idzie na dobre, a agenci obgryzaja p 20.12.06, 19:36
                                    Nie męcz się - z poszeklami itp. nie warto nawet podejmować dyskusji - to jakby
                                    z własnej woli wejść w cuchnące bagno.
                                    • poszeklu Re: Wszystko idzie na dobre, a agenci obgryzaja p 20.12.06, 20:32

                                      Wszystko szlo calkiem dobrze, Niemcy mieli pelna kontrole, Ruski tez.
                                      Wlasciwie kazdy, kto chcial, mial pelna kontrole. W swiatowych
                                      magazynach opisujacych polityke zagraniczna podawali nawet ceny w
                                      dolarach za przeglosowanie ustawy w polskim Sejmie. Byl wiec nawet
                                      cennik! Teraz wszystko wzielo w leb. Nie da sie kontrolowac Polski
                                      z zewnatrz! A tylu agentow bylo juz zainstalowanych w Polsce i
                                      wszystko na darmo. Slusznie sie wsciekaja Niemcy i Rosjanie!
                                      Sluszne jest oburzenie ich agentow na tych tutaj stronach na
                                      rzad w Polsce! Tak panowie agenci! Popsula sie wasza robota!
                                      Kaczynscy Was wy...li. Mozecie tylko szczekac jak wsciekle psy!
                              • jardo-g Re: Wszystko idzie na dobre, a agenci obgryzaja p 20.12.06, 18:56
                                "Byl wiec nawet
                                > cennik! Teraz wszystko wzielo w leb"

                                teraz wystarczy kilka dupencji podesłać Panu Łyżwińskiemu i kota Jarusiowi K.
                                Też się wszystko przepchnie.
                            • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:50
                              adas313 napisał:

                              > Tej suwerenności (na rzecz... siebie nawzajem) zgodnie chce się zrzec
                              > przynajmniej kilkanaście państw.
                              >
                              > Po prostu na tym polega tworzenie czegoś większego.

                              kto chce niech sie zrzeka. my swojej suwerennosci zrzekac sie nie powinnismy.
                              • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:52
                                Możemy ją zamienić na suwerenność "większą".

                                Alternatywą jest powolne podporządkowywanie przez Moskwę.
                                • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:58
                                  adas313 napisał:

                                  > Możemy ją zamienić na suwerenność "większą".
                                  >
                                  > Alternatywą jest powolne podporządkowywanie przez Moskwę.

                                  guzik prawda. Alternatywa jest odrzucenie EuroProstytucji w obecnej formie i
                                  zaproponowanie nowej, ktorej podstawa beda suwerenne panswta narodowe, czyli
                                  tak jak od ponad 1000-ca lat. Wielka Brytania glosi podobna koncepcje od lat.
                                  Napewno znajdzie sie pare innych krajow ktore te koncepcje popra. Dyskusja
                                  wewnatrz Unii nie zaszkodzi, przeciez ma byc eurodemokracja a nieeurokolchoz?
                                  I zobaczymy ktora koncepcja zwyciezy. Co, zaraz musimy sie na wszystko co jest
                                  zaproponowane godzic?
                                  • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:03
                                    To co z tą propozycją?

                                    Dlaczego Polska mająca znakomite tradycje w integracji (Rzeczpospolita Obojga
                                    Narodów) czegoś nie podda pod dyskusję?

                                    Zachodni politycy wręcz się proszą żebyśmy zabierali głos w sprawach przyszłości
                                    UE a nasi nic (zresztą kto miał się wypowiadać, jak przez pół roku ambasadora
                                    się nie dało znaleźć...).
                                    • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:29
                                      adas313 napisał:

                                      > To co z tą propozycją?
                                      >
                                      > Dlaczego Polska mająca znakomite tradycje w integracji (Rzeczpospolita Obojga
                                      > Narodów) czegoś nie podda pod dyskusję?
                                      >
                                      > Zachodni politycy wręcz się proszą żebyśmy zabierali głos w sprawach
                                      > przyszłośc i UE a nasi nic (zresztą kto miał się wypowiadać, jak przez pół
                                      > roku ambasadora się nie dało znaleźć...).

                                      alez propozycja bedzie, jest juz przeciez zapowiedziana, ale na wszystko jest
                                      wlasciwy czas, jak mowia, co nagle to po diable. Marzec, czyli w polowie
                                      przewodniczenia Niemiec Unii... dobry czas ;)
                          • schlagbaum Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 20:05
                            pies_na_lewizne napisał:

                            >> > A na cóż to się zanosiło? I kiedy?
                            >
                            >
                            > potem euro w Polsce = krok Nr. n+1 do utraty suwerennosci (i chyba juz
                            koncowy)


                            Na czyja rzecz twoim zdaniem utracily swoja suwerennosc takie kraje jak np.
                            Francja Hiszpania czy Wlochy ?

                            Z twoja glowka to moze powinienes starac sie o posadke u kaczorkow.
                        • poszeklu Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:33

                          pies_na_lewizne napisał:

                          > ostanie 16 lat "madrych" rzadow o malo sie nie skonczylo calkowita utrata
                          > suwerennosci przez Polske. Chcialbys jeszcze troszke dluzej tych "madrych"
                          > rzadow, aby mogly dokonczyc dziela?

                          Wszystko szlo calkiem dobrze, Niemcy mieli pelna kontrole, Ruski tez.
                          Wlasciwie kazdy, kto chcial, mial pelna kontrole. W swiatowych
                          magazynach opisujacych polityke zagraniczna podawali nawet ceny w
                          dolarach za przeglosowanie ustawy w polskim Sejmie. Byl wiec nawet
                          cennik! Teraz wszystko wzielo w leb. Nie da sie kontrolowac Polski
                          z zewnatrz! A tylu agentow bylo juz zainstalowanych w Polsce i
                          wszystko na darmo. Slusznie sie wsciekaja Niemcy i Rosjanie!
                          Sluszne jest oburzenie ich agentow na tych tutaj stronach na
                          rzad w Polsce! Tak panowie agenci! Popsula sie wasza robota!
                          Kaczynscy Was wy...li. Mozecie tylko szczekac jak wsciekle psy!
                          • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:34
                            No, którzy to agenci?

                            Imię, nazwisko i wywiad dla którego kto jest zatrudniony.
                            • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:01
                              adas313 napisał:

                              > No, którzy to agenci?
                              >
                              > Imię, nazwisko i wywiad dla którego kto jest zatrudniony.
                            • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:25
                              adas313 napisał:

                              > No, którzy to agenci?
                              >
                              > Imię, nazwisko i wywiad dla którego kto jest zatrudniony.

                              "po owocach ich poznacie".

                              wystraczy patrzec na ich robote i od razu widac czy sluza Polsce czy obcym.

                              A od odkrywania nazwisk, dat urodzenia i dla ktorego wywiadu pracuja to mamy
                              kontrwywiad. ktory jak slyzymy nie zajmuje sie juz inwigilacja prawicy tylko..
                              o dziwo!... obcymi agentami :)
                      • muphygen Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:19
                        A ostatni rok kończy się tym, że mamy wrogów wśród całej UE, w Rosji a nawet w
                        USA tracimy wpływy. Za niedługo będziemy mieli przyjaciół tylko w Gruzji,
                        Czeczenii i na Ukrainie (tylko część). A szkoda, bo można by wiele wspólnych
                        frontów ugrać (mimo, że wolałbym front "socjal" - Włochy, Hiszpania, to nie
                        miałbym nic przeciwko frontowi z Irlandią, GB czy Finlandią, tylko do cholery
                        miejmy jakiś parterów w UE), a nie machajmy szabelką na lewo i prawo
                        • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:25
                          Ale jak to ma działać, jak od wizyt zagranicznych ważniejsze są zebrania partyjne?

                          Od wygłupu Chruszczowa na szczycie w Paryżu nie było w Europie takiej wpadki, że
                          polityk PUBLICZNIE mówił, że polityka zagraniczna wynika wprost z polityki
                          wewnętrznej.
                          • muphygen Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:30
                            Jak to ma działać? Może się nauczą jak się będzie zakręcał kurek z pieniędzmi,
                            albo jeśli wyborcy się zaczną odwracać. Przecież jeżeli ufać sondażom, to ponad
                            60% Polaków jest za eurokonstytucją. Nie pamiętam już tych mówiących o sympatii
                            do Niemiec, ale też pewnie koło 70%.
                            • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:32
                              O ile dzielny PRowiec pan Bielan nie zacznie opowiadać, że przestrzegał przed
                              niemieckim zagrożeniem...

                              Czasem mam wrażenie, że rząd prowadzi politykę zagraniczną na zasadzie "im
                              gorzej tym lepiej, bo wzmacnia się syndrom oblężonej twierdzy".
                              • muphygen Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:41
                                Politycznie istnienie Bielana i Kamińskiego (a także Giertycha sr) to jedna z
                                największych wad UE
                                • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:43
                                  Ja tam jestem zadowolony.

                                  Lepiej żeby ww. połowę swojego czasu spędzali w Parlamencie Europejskim niż
                                  naszym Sejmie.
                        • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:49
                          muphygen napisał:

                          > A ostatni rok kończy się tym, że mamy wrogów wśród całej UE, w Rosji a nawet w
                          > USA tracimy wpływy. Za niedługo będziemy mieli przyjaciół tylko w Gruzji,
                          > Czeczenii i na Ukrainie (tylko część). A szkoda, bo można by wiele wspólnych
                          > frontów ugrać (mimo, że wolałbym front "socjal" - Włochy, Hiszpania, to nie
                          > miałbym nic przeciwko frontowi z Irlandią, GB czy Finlandią, tylko do cholery
                          > miejmy jakiś parterów w UE), a nie machajmy szabelką na lewo i prawo

                          Z lekka przesadzasz, jakich tam znowu "wrogow", nie popadajmy w histerie.

                          Z Rosja sa trudnosci no ale trudno sie dziwic bo opuscilismy ich uklad i
                          wstapilismy do konkurencyjnego i nie chcemy byc ich wasalami... Powoli sie z
                          tym beda musieli pogodzic.

                          Powoli tracimy wplywy z USA? A niby od kiedy?

                          Z Unia idzie nam bardzo dobrze, powiedzialbym lepiej niz mozna by bylo sie
                          spodziewac po tak krotkim czasie. Przeciez byli przyzwyczajeni do calkowitego
                          lizod.pstwa poprzednich ekip wiec to jest jednak dla nich wiecej niz Kinder-
                          Surpryza czy tez -Ueberraschung ze Polska ma swoje racje i ze nawet ma
                          koncepcje jak powinna funkcjonowac cala Unia!

                          Wspolny front z GB, Finlandia i Irlandia to na pewno! Przeciez Wielka Brytania
                          ma podobne zdanie do naszego w bardzo wielu waznych kwestiach! Ale skad
                          zalozenie ze nie ma poufnych rozmow z Anglia na tematy interesujace obie strony?

                          Przede wszystkim nie panikowac. To ze poprzednie ekipy i reszta salonu pohukuja
                          i strasza ze swym wymahiwaniem szabelka rozpetamy III-cia wojne swiatowa to
                          tylko propaganda. No bo przeciez nie mamy nikogo zamiaru napadac? A wojne ktos
                          by musial zaczac? A wiec KTO? No chyba nie sugerujesz ze Niemcy by mogli juz po
                          raz TRZECI wywolac swiatowa wojne? I to w gruncie rzeczy o bardzo nudne sprawy
                          jakimi sa sprawy roszczen majatkowych, ktorych rzad niemiecki twierdzi ze nie
                          uznaje i oidrzuca? No a jesli jednak Niemcy SA w stanie rozpetac III-cia wojne
                          swiatowa, to problem chyba nie jest z nami tylko z NIMI, i moze zaczniesz wobec
                          tego ich pouczac ze jesdnak III-wojna swiatowa to jednak nie jest dobre
                          rozwiazanie ;)?
                          • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 18:53
                            > Powoli tracimy wplywy z USA? A niby od kiedy?

                            A jakie w ogóle wpływy tam mieliśmy?
                            • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:34
                              adas313 napisał:

                              > > Powoli tracimy wplywy z USA? A niby od kiedy?
                              >
                              > A jakie w ogóle wpływy tam mieliśmy?

                              Facet twierdzi ze powoli tracimy te jakie mielismy wiec zapytalem ze niby od
                              kiedy bo nie zauwazylem.
                              • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:36
                                To było akurat "luźne" pytanie.

                                Po prostu jestem ciekaw jak można stracić coś czego się w zasadzie nie ma.
                                • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:44
                                  adas313 napisał:

                                  > To było akurat "luźne" pytanie.
                                  >
                                  > Po prostu jestem ciekaw jak można stracić coś czego się w zasadzie nie ma.

                                  Luzno mozna odpowiedziec ze co jedni widza jako wplywy drudzy widza jako
                                  uzaleznienie a trzeci widza jako wasalstwo. Kwestia gustu i szkoda w tej
                                  sprawie piora lamac. Wiadomo co ty myslisz i wiadomo co ja mysle w tej sprawie.
                                  I wiadomo ze twoje cele sa inne od moich a wiec trudno bedzie nam sie na
                                  jakikolwiek istotny temat zgodzic.

                                  Najwyzej mozemy sie posprzeczac, ale nie warto przeciez na kazdy temat sie
                                  sprzeczac bo sa tematy wazne, mniej wazne, malo wazne, niewazne i zupelnie
                                  niewazne ;) ten akurat nalezy do jednej z tych ostatnich kategorii ;)
                                  • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:47
                                    W zasadzie nie wiadomo co ja myślę w tej sprawie.

                                    Toteż się wypowiem:

                                    - stosunki z USA są bardzo ważne i powinny być jak najlepsze

                                    - ale nie kosztem zaniedbania czy nie daj Boże poświęcenia stosunków
                                    wewnątrzunijnych

                                    - polska polityka wobec USA jest - łagodnie mówiąc - partacka (słowa kluczowe:
                                    offset, wizy, pomoc ekonomiczna, 5 minut) i niewielkim pocieszeniem jest fakt że
                                    na innych "frontach" jest niewiele lepiej.
                          • muphygen Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:47
                            pies_na_lewizne napisał:


                            > Z Unia idzie nam bardzo dobrze, powiedzialbym lepiej niz mozna by bylo sie
                            > spodziewac po tak krotkim czasie. Przeciez byli przyzwyczajeni do calkowitego
                            > lizod.pstwa poprzednich ekip wiec to jest jednak dla nich wiecej niz Kinder-
                            > Surpryza czy tez -Ueberraschung ze Polska ma swoje racje i ze nawet ma
                            > koncepcje jak powinna funkcjonowac cala Unia!

                            Nie powiedziałbym tego. Jednak sporo krajów ma do nas żal, abstrahując od tego
                            kto ma rację w sporze mięsnym, o to, że nie doszło do umowy z Rosją. Niektórzy
                            też zwracają na pewną hipokryzję polegającą na tym, że pobieramy najwięcej kasy
                            z UE, a jednocześnie nagminnie jej przeszkadzamy.
                            Swoją drogą jakie są te koncepcje? Jeśli chodzi o dokonania PiSu to do tej pory
                            widzieliśmy nieudany pakt o muszkieterach. Nic więcej ani PiS ani rząd ani
                            prezydent nie zaproponowali. Moim zdaniem jakbyśmy teraz przeprowadzili
                            referendum o eurokonstytucji i jakby ludzie głosowali za to byśmy zyskali opinię
                            tego, który popycha UE do przodu. Nieszczęsny Kwaśniewski wycofał się jak było
                            można, a PiS nie ma zamiaru odwołać się do opinii Polaków.


                            > Wspolny front z GB, Finlandia i Irlandia to na pewno! Przeciez Wielka Brytania
                            > ma podobne zdanie do naszego w bardzo wielu waznych kwestiach! Ale skad
                            > zalozenie ze nie ma poufnych rozmow z Anglia na tematy interesujace obie strony?

                            Przypomnę rozmowy o budżecie na lata 2007-13. W krytycznym momencie uratowały
                            nas Niemcy nie GB, mimo iż takie rozmowy były. Ja powtarzam lepszy taki front
                            niż żaden, tym bardziej, że wszystkie te kraje przodują obecnie jesli chodzi o
                            rozwój gospodarczy (dorzuciłbym jeszcze Danię)

                            >
                            > Przede wszystkim nie panikowac. To ze poprzednie ekipy i reszta salonu pohukuja

                            Kto tu panikuje? Rząd panikuje zaledwie kilkunastoma pozwami ludzi, którzy są
                            praktycznie na straconej pozycji.

                            > i strasza ze swym wymahiwaniem szabelka rozpetamy III-cia wojne swiatowa to
                            > tylko propaganda. No bo przeciez nie mamy nikogo zamiaru napadac? A wojne ktos
                            > by musial zaczac? A wiec KTO? No chyba nie sugerujesz ze Niemcy by mogli juz po
                            >
                            > raz TRZECI wywolac swiatowa wojne? I to w gruncie rzeczy o bardzo nudne sprawy
                            > jakimi sa sprawy roszczen majatkowych, ktorych rzad niemiecki twierdzi ze nie
                            > uznaje i oidrzuca? No a jesli jednak Niemcy SA w stanie rozpetac III-cia wojne
                            > swiatowa, to problem chyba nie jest z nami tylko z NIMI, i moze zaczniesz wobec
                            >
                            > tego ich pouczac ze jesdnak III-wojna swiatowa to jednak nie jest dobre
                            > rozwiazanie ;)?

                            Ja bym na miejscu dziennikarzy ignorował wszelkie takie pozwy, a także
                            antypolskie i rewizjonistyczne przemówinia neonazistowskich psycholi. Dlatego,
                            że to jest margines polityki niemieckiej
                            • adas313 Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 19:52
                              > Jednak sporo krajów ma do nas żal, abstrahując od tego
                              > kto ma rację w sporze mięsnym, o to, że nie doszło do umowy z Rosją.

                              I ci, którzy nas popierają robią to moim zdaniem z przyczyn wyłącznie taktycznych.

                              > Jeśli chodzi o dokonania PiSu to do tej pory widzieliśmy nieudany pakt o
                              > muszkieterach.

                              I Euroarmię podlegającą... NATO.

                              > W krytycznym momencie uratowały nas Niemcy nie GB, mimo iż takie rozmowy były.

                              GB dążyła do zmniejszenia (poniekąd słusznie) CAP. Kaziu natomiast pracowicie
                              (oraz bardzo skutecznie) podbijał stawkę.

                              Nawiasem mówiąc nie wiem jak można partaczyć taką okazję do budowy silnej
                              pozycji w UE jaką są rządy ugodowej pani Merkel...

                              > Ja bym na miejscu dziennikarzy ignorował wszelkie takie pozwy, a także
                              > antypolskie i rewizjonistyczne przemówinia neonazistowskich psycholi. Dlatego,
                              > że to jest margines polityki niemieckiej

                              Czy ja wiem? W końcu czymś trzeba urozmaicić niusy. My mamy Bubla, Niemcy mają
                              Powiernictwo Pruskie. Miło poczytać że nie jesteśmi jedynymi, którzy mają
                              problemy z jakimś oszołomstwem.
                            • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 20:00
                              zwykly traktat polsko-niemiecki ktory by ujal w formie obowiazujacej prawnie to
                              o czym przedstawiciele rzadu niemieckiego nas zapewniaja werbalnie (nie ma mocy
                              prawnej).... i sprawa rozwiazana, o co chodzi? Przeciez Niemcy sie z nami
                              rzekomo zgadzaja!

                              Nijak nie pojmuje tej logiki :)!
                              • muphygen Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 20:17
                                To jest strzelanie do muchy z armaty. Oczywiście można rzec, że jeśli by im
                                bardzo zależało na naszych stosunkach, to by sami to zaproponowali. Jeśli jednak
                                zamiast ręki widzą pięść... Zresztą pozwy nie mają sensu, bo Trybunał jest
                                instytucją odwoławczą, a nie I instancji, a przeciez te pozwy nie przeszy
                                drabinki sądowej. A traktat i tak brzmi już lepiej niż renegocjacja czy jakieś
                                aneksy
                                • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 21:16
                                  muphygen napisał:

                                  > To jest strzelanie do muchy z armaty. Oczywiście można rzec, że jeśli by im
                                  > bardzo zależało na naszych stosunkach, to by sami to zaproponowali. Jeśli
                                  > jednak zamiast ręki widzą pięść...

                                  Ale ta kwestia byla znana za czasow popisywania traktatow z 1990 i 1991r! Wiec
                                  dlaczego jej nie uregulowano? A teraz jak jst okazja to skad ten opor? Przeciez
                                  werbalnie mowia ze sie z nami zgadzaja w tej sprawie? Miedzynarodowy Trybunal
                                  bedzie patrzyl na obowiazujace prawo/traktaty a jak jego nie ma to bedzie
                                  formulaowal swoje opinia na podstawie jakichs innych zapisow z ktorymi my
                                  mozemy sie nie zgadzac. lepiej uregulowac to prawnie a nie oczekiwac od
                                  trybunalu aby tworzyl prawo

                                  > Zresztą pozwy nie mają sensu, bo Trybunał jest instytucją odwoławczą, a nie I
                                  > instancji, a przeciez te pozwy nie przeszy drabinki sądowej.

                                  Mozliwe. wobec tego dziwne ze Trybunal wogole przyjal ten pozew, przeciez latwo
                                  sprawdzic czy byla juz sprawa. Zreszta zaraz zaraz, ws. medzynarodowych moze
                                  byc inaczej, przeciez moga twierdzic ze zaden polski sad nie przyjalby ich
                                  pozwu. No bo przeciez nie beda skladac pozwu w sadach niemeickich skoro
                                  adresatem ich jest strona polska?

                                  > A traktat i tak brzmi już lepiej niż renegocjacja czy jakieś aneksy

                                  Niepelny traktat lepszy niz traktat remegocjonowany lub z aneksami? Co ty
                                  wygadujesz?
                                  • muphygen Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 21:22
                                    pies_na_lewizne napisał:


                                    > Mozliwe. wobec tego dziwne ze Trybunal wogole przyjal ten pozew, przeciez latwo
                                    >
                                    > sprawdzic czy byla juz sprawa. Zreszta zaraz zaraz, ws. medzynarodowych moze
                                    > byc inaczej, przeciez moga twierdzic ze zaden polski sad nie przyjalby ich
                                    > pozwu. No bo przeciez nie beda skladac pozwu w sadach niemeickich skoro
                                    > adresatem ich jest strona polska?

                                    No tak, ale mimo wszystko to jest duże uchybienie formalne i wystarczy aby
                                    zwrócić pozew

                                    >
                                    > > A traktat i tak brzmi już lepiej niż renegocjacja czy jakieś aneksy
                                    >
                                    > Niepelny traktat lepszy niz traktat remegocjonowany lub z aneksami? Co ty
                                    > wygadujesz?

                                    Chodzi mi o to, że zawarcie nowego traktatu lepiej mi się kojarzy niż grzebanie
                                    przy starym
                                    • pies_na_lewizne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 22:25
                                      muphygen napisał:

                                      > pies_na_lewizne napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > Mozliwe. wobec tego dziwne ze Trybunal wogole przyjal ten pozew, przeciez
                                      > > latwo sprawdzic czy byla juz sprawa. Zreszta zaraz zaraz, ws.
                                      > > medzynarodowych moze byc inaczej, przeciez moga twierdzic ze zaden polski
                                      > > sad nie przyjalby ich pozwu. No bo przeciez nie beda skladac pozwu w sadach
                                      > > niemeickich skoro adresatem ich jest strona polska?

                                      > No tak, ale mimo wszystko to jest duże uchybienie formalne i wystarczy aby
                                      > zwrócić pozew

                                      nawet jakby zwrocil to to nie rozwiazuje sprawy. Powiernictwo Pruskie wttedy
                                      srobuje zlozyc pozew w polskim sadzie, ten powiedzmy oddala pozew, PP na nowo
                                      sklada pozew W Miedzynarodowym Trybunale.


                                      > > > A traktat i tak brzmi już lepiej niż renegocjacja czy jakieś aneksy

                                      > > Niepelny traktat lepszy niz traktat remegocjonowany lub z aneksami? Co ty
                                      > > wygadujesz?

                                      > Chodzi mi o to, że zawarcie nowego traktatu lepiej mi się kojarzy niż
                                      > grzebanie przy starym

                                      ja tem nie przejmuje sie estetyka tylko trescia.
                        • meandrypolityczne Re: glupota polskich wladz prowadzi wprost do woj 20.12.06, 21:19
                          Czyżby "Racja silniejszego zawsze lepszą bywa ?" Dlaczego w sprawie ambiwalentnych
                          postanowień niektórych postanowień traktatu pokojowqego z Niemcami nie
                          wypowiadają sie specjaliści "en question" ? Meandrypolityczne
                  • januszz4 Re: czyli wojna - statystycznie patrzac to juz na 20.12.06, 23:48
                    Mamy kilka Leopardów darowanych przez Bundeswehrę, a także parę Migów 29 także
                    przekazanych przez Niemcó po byłym NRD. Trzeba ich jeszcze poprosić, żeby
                    dosłali nam trochę amunicji do tych czołgów i już możemy wojnę wypowiadać.
                • pies_na_lewizne Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 17:15
                  onlyman11 napisał:

                  > jak przegramy proces to będzie trzeba.

                  jak przegramy proces to mozemy jeszcze nie uznac wyroku Trybunalu. Niech
                  przysla wojsko aby zabieralo sila.
                  • onlyman11 Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 17:26
                    to byłby wtedy prawdziwy skandal. Nie potrzebne byłyby nawet manipulacje GW i
                    PO.
                    • pies_na_lewizne Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 17:32
                      onlyman11 napisał:

                      > to byłby wtedy prawdziwy skandal. Nie potrzebne byłyby nawet manipulacje GW i
                      > PO.

                      No ale przeciez dobrowolnie nie damy Niemcom d.py w obawie ze jak bysmy
                      protestowali to caly swiat moglby pomyslec ze jestesmy oszolomami?
                      • muphygen Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 18:21
                        Po pierwsze: nie przegramy procesu, spokojnie, dużo atutów jest po naszej stronie
                        Po drugie: nie przekładaj pseudohonoru nad polityczny pragmatyzm bo jak to się
                        skończyło wiemy 1 IX i 17 IX 1939
                        • pies_na_lewizne Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 19:53
                          muphygen napisał:

                          > Po pierwsze: nie przegramy procesu, spokojnie, dużo atutów jest po naszej
                          > stronie
                          > Po drugie: nie przekładaj pseudohonoru nad polityczny pragmatyzm bo jak to się
                          > skończyło wiemy 1 IX i 17 IX 1939

                          Po pierwsze: nie przegramy bo nie siedzimy cicho jak trusie tylko jasno
                          stawiamy sprawe.
                          Po drugie: nie chodzi mi o honor czy pseudohonor, chodzi mi o to by pozostac
                          przy racjonalnym i logicznym mysleniu i reagowaniu, zamiast siedzeniu jak
                          trusia aby przypadkiem sie ktos na nas nie obrazil i wywolal III-wojny
                          swiatowej. Zachowujemy sie racjonalnie i oczekujemy od naszych partnerow nie
                          pustych zapewnien tylko konkretnych krokow ktore beda mialy moc prawna. Zamiast
                          zachowywac sie jakbysmy cos mieli na sumieniu i liczyli na wyrozumialosc
                          laskawego trybunalu.
                          • muphygen Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 20:01
                            pies_na_lewizne napisał:
                            > Zachowujemy sie racjonalnie i oczekujemy od naszych partnerow nie
                            > pustych zapewnien tylko konkretnych krokow ktore beda mialy moc prawna.
                            >Zamiast zachowywac sie jakbysmy cos mieli na sumieniu i liczyli na >
                            wyrozumialosc laskawego trybunalu.

                            O ile wczoraj dobrze czytałem GW (czy dziś), to wynika z tego, że to co
                            powiedział Schroeder na uroczystości 60 rocznicy Powstania Warszawskigo, to ma
                            pewną moc prawną i jest argumentem w trybunale. Muszę się powoływać, bo nie znam
                            się na prawie międzynarodowym
                            • pies_na_lewizne Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 21:20
                              muphygen napisał:

                              > pies_na_lewizne napisał:
                              > > Zachowujemy sie racjonalnie i oczekujemy od naszych partnerow nie
                              > > pustych zapewnien tylko konkretnych krokow ktore beda mialy moc prawna.
                              > >Zamiast zachowywac sie jakbysmy cos mieli na sumieniu i liczyli na
                              > > wyrozumialosc laskawego trybunalu.

                              > O ile wczoraj dobrze czytałem GW (czy dziś), to wynika z tego, że to co
                              > powiedział Schroeder na uroczystości 60 rocznicy Powstania Warszawskigo, to ma
                              > pewną moc prawną i jest argumentem w trybunale. Muszę się powoływać, bo nie
                              > znam się na prawie międzynarodowym

                              a czy padal deszcz? bo czytalem gdzies ze jak pada to przemowienie ma wieksza
                              moc prawna niz wtedy kiedy nie pada.
                      • adas313 Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 18:28
                        A jak wygrasz proces z Niemcami o odszkodowanie, a oni nie uznają wyroku to co?
                        Też ich zaatakujesz? Czym i kim?

                        Czas najwyższy by oszołomstwo zrozumiało, że wyroki sądów należy szanować.

                        Zresztą Polska pewnie wygra ten proces, tak więc po co ta dyskusja?
                        • onlyman11 Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 19:40
                          Na dzień dziesiejszy są 3 możliwości:
                          -Polska może wygrać,
                          -Polska może przegrać,
                          -Trybunał skieruje sprawę do niższej instancji na początek, czyli do sądów w
                          Polsce.
                          Twierdzenie, że Polska na pewno wygra nie ma sensu.
                          • adas313 Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 19:43
                            Oczywiście że nie ma, ale jest to opcja bardzo prawdopodobna.

                            Na tyle, że nie ma co się awanturować.

                            Nawiasem mówiąc jeśli nasze władze reagują tak nerwowo robią w ten sposób
                            wrażenie, że poważnie liczą się z możliwością przegrania.

                          • pies_na_lewizne Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 21:39
                            onlyman11 napisał:

                            > Na dzień dziesiejszy są 3 możliwości:
                            > -Polska może wygrać,
                            > -Polska może przegrać,
                            > -Trybunał skieruje sprawę do niższej instancji na początek, czyli do sądów w
                            > Polsce.
                            > Twierdzenie, że Polska na pewno wygra nie ma sensu.

                            pelna zgoda. i dlatego Polska powinna naciskac aby Niemcy zawarly w traktacie
                            to o czym nas tak pieknie zapewniaja slownie.

                            A wlasciwie zeby PRZEJELI na rzad NIEMIECKI wszystkie takie roszczenia.

                            Bo zastanowmy sie co oznacza to, ze przedstawiciele rzadu Niemiec mowia ze
                            odrzucaja i nie beda popierac tych pozwow? ABSOLUTNIE NIC.

                            Bo pozwy przed Trybunalem nie potrzebuja akceptacji rzadnego z rzadow. I co
                            oznacza ze Niemcy odrzucaja te roszczenia? Przeciez te roszczenia sa PRZECIW
                            POLSCE a nie przeciw NIEMCOM wiec ich odrzucanie przec rzad NIEMIECKI ma takie
                            same znaczenie gdyby je odrzucal rzad ZIMBWABWE!

                            Natomiast jesli traktatowo rzad niemiecki przejmie wszelkie roszczenia
                            majatkowe na siebie, to wtedy Polska ma spokoj a rzad niemeicki sobie wtedy
                            moze byc za a nawet porzeciw, to bedzie ich wewnetrzna sprawa.

                            A wiec wypowiedzi czlonkow rzadu niemeickiego to CZCZA GADANINA i MYDLEMIE OCZU
                            ktore nie bedzie mialo absolutnie zadnego SKUTKU PRAWNEGO.

                            ta nasza zagraniczna dyplomacja ostatnich 16-tu lat to albo banda nieudacznikow
                            albo banda zdrajcow.
                            • pies_na_lewizne Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 21:41
                              pies_na_lewizne napisał:

                              > ta nasza zagraniczna dyplomacja ostatnich 16-tu lat to albo banda
                              > nieudacznikow albo banda zdrajcow.

                              a najprawdopodobniej i jedno i drugie.
                        • pies_na_lewizne Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 21:26
                          adas313 napisał:

                          > A jak wygrasz proces z Niemcami o odszkodowanie, a oni nie uznają wyroku
                          > to co?
                          > Też ich zaatakujesz? Czym i kim?

                          Chodzi o ty zeby uregulowac sprawe miedzy oba krajami aby sad w strasburgu nie
                          musial TWORZYC prawa.

                          > Czas najwyższy by oszołomstwo zrozumiało, że wyroki sądów należy szanować.

                          Czas aby idioci wreszcie zrozumieli ze aby sad wydawal sprawiedliwe wyroki
                          potrzebuje sprawiedliwe (i jasne) prawo. Sad jest od interpretowania prawa a
                          nie jego tworzenia.

                          > Zresztą Polska pewnie wygra ten proces, tak więc po co ta dyskusja?

                          No wiec po jaka ch..re piszesz tutaj ;)?
                  • frytz.frytz Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 17:32
                    traktat graniczyy i jego renegocjacja bylaby calkowutym wyzeczeniem sie
                    Stalinowskiego zla, jakie doprowadzilo do wypedzen.

                    Pora najwyzsza ustanowic nowy traktat ktory uwzglednial by prawde historyczna i
                    zniusl by niesuwerenne decyzje rzadow PL i Niemiec. Kwestia granic powinna byc
                    przedstawiona na miedzynarodowym forum i byc omowiona na arenie miedzynarodowej
                    przy udziale mocarstw Francji Niemiec Rosji i USA - tylko wtedy mozna wyjsc z
                    tego historycznego bagna.
                    • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 17:57
                      frytz.frytz napisała:

                      > traktat graniczyy i jego renegocjacja bylaby calkowutym wyzeczeniem sie
                      > Stalinowskiego zla, jakie doprowadzilo do wypedzen.
                      >
                      > Pora najwyzsza ustanowic nowy traktat ktory uwzglednial by prawde historyczna
                      > i zniusl by niesuwerenne decyzje rzadow PL i Niemiec. Kwestia granic powinna
                      > byc przedstawiona na miedzynarodowym forum i byc omowiona na arenie
                      > miedzynarodowej przy udziale mocarstw Francji Niemiec Rosji i USA - tylko
                      > wtedy mozna wyjsc z tego historycznego bagna.

                      Pieprzysz frytzu jak poparzony. Kwestia granic juz zostala ureguloana ku
                      obopolnej satysfakcji i nie ma po co do niej wracac? Sprawa roszczen
                      majatkowych wynikajacych z konsekwencji II-ej wojny swiatowej rozpetanej przez
                      Niemcy nie zostala jeszcze uregulowana wiec teraz nalezy zajac sie ta sprawa i
                      tyle.

                      A dlaczego nie zaproponujesz zeby cala Europa wrocila do stanu powiedzmy z XIII-
                      go wieku i zaczac renegocjowac granice miedzy wszystkimi panstwami?

                      Po co komplikujesz w gruncie rzeczy prosta sprawe? Masz jakis w tym cel?
                      • frytz.frytz Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 18:07
                        > Pieprzysz frytzu jak poparzony. Kwestia granic juz zostala ureguloana ku
                        > obopolnej satysfakcji i nie ma po co do niej wracac? Sprawa roszczen
                        > majatkowych wynikajacych z konsekwencji II-ej wojny swiatowej rozpetanej przez
                        > Niemcy nie zostala jeszcze uregulowana wiec teraz nalezy zajac sie ta sprawa i
                        > tyle.

                        Zadna z tych kwstii nie zostala uregulowana, przykladem jest wlasnie ten traktat
                        na ktory sie powolujesz,
                        ktory nie mowi nic o granicy, ponadto mocarstwa okupacyjne przekazalu PL prawo
                        do czasowego administrowania tymi ziemiami nie zas do wlasnosci i dowolnego
                        rozporzadzania nimi wedle wlasnego uznania.
                        Kwestia majatkowa moze zostac rozwiazana na mocy rozwiazania pierwszego problemu.
                        • frytz.frytz Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 18:11
                          Pozatym zadne prawo miedzynarodowe nie przewiduje by w wyniku przegranej wojny
                          inne panstwo zwycieskie moglo wypedzac lub przywalszczac inne obce terytorium
                          moze to terytorium okupywac w swietle prawa miedzynarodowego. PL ta oczywistosc
                          pogwalcilo w sposob karygodny.
                          • frytz.frytz Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 18:16
                            No i rodzi sie oczywiste pytanie jak dlugo spolecznosc miedzynarodowa to
                            bezprawie bedzie tolerowac ?.
                            • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 18:26
                              frytz.frytz napisała:

                              > No i rodzi sie oczywiste pytanie jak dlugo spolecznosc miedzynarodowa to
                              > bezprawie bedzie tolerowac ?.

                              Rodzi sie oczywiscie pytanie kiedy ty sie wreszcie nauczysz historii?
                            • apropag Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 19:29
                              frytz.frytz napisała:

                              > No i rodzi sie oczywiste pytanie jak dlugo spolecznosc miedzynarodowa to
                              > bezprawie bedzie tolerowac ?.
                              Jaka Społeczność narodowa czy międzynarodowa?
                              Co to jest to bezprawie?
                              Przypuszczam ze sad w Strasburgu znajdzie na to odpowiednia odpowiedz.
                              Mowa o społeczności międzynarodowej którą reprezentuj kukły na ekranie telewizorni?
                          • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 18:25
                            frytz.frytz napisała:

                            > Pozatym zadne prawo miedzynarodowe nie przewiduje by w wyniku przegranej wojny
                            > inne panstwo zwycieskie moglo wypedzac lub przywalszczac inne obce terytorium
                            > moze to terytorium okupywac w swietle prawa miedzynarodowego. PL ta
                            > oczywistosc pogwalcilo w sposob karygodny.

                            hahahahahaha, zabawne.
                            To wobec tego wszystkie panstwa na calym swiecie powinny wrocic do swoich
                            granic sprzed 1000-ca lat conajmniej.

                            A jesli tylko do konca II-ej wojny swiatowej to Izrael musialby wobec tego
                            zupelnie zniknc z mapy, czy jestes za tym?

                            tak nawiasem mowiac, to nie Polska zabrala Niemcom obecne Ziemie Zachodnie, to
                            byla decyzja zwyciezkich krajow USA, Anglii, Francji i ZSRS. Dlaczego wiec
                            lzesz?


                            • muphygen Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 18:35
                              Zgadza się. To była inicjatywa Stalina, aby nas przesunąć na zachód. Dzięki
                              antyhitlerowskiemu (jakby na przekór) fanatyzmowi udało nam się jako tako wyjść
                              z tej wojny, bo pierwsze przymiarki były takie, że Polska by była bez ziem
                              wschodnich i tych zachodnich. Swoją drogą Stalin pewnie się przewraca w grobie
                              widząc, że jego "wysiłek" został zniweczony przez niepodległość Ukrainy
                              Białorusi, itp. Ale nam wyszło na +. Dodam jeszcze, że osobiście wolę Wrocław,
                              Szczecin i Zieloną Górę od ziem wschodnich z których znaczący był tylko Lwów
                              • onlyman11 Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 19:42
                                no tak, tylko czy będziesz to nadal wolał gdy będziesz musiał po niemiecku tam
                                rozmawiać w spożywczaku?:P
                              • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 20:13
                                muphygen napisał:

                                > Zgadza się. To była inicjatywa Stalina, aby nas przesunąć na zachód. Dzięki
                                > antyhitlerowskiemu (jakby na przekór) fanatyzmowi udało nam się jako tako
                                > wyjść z tej wojny, bo pierwsze przymiarki były takie, że Polska by była bez
                                > ziem wschodnich i tych zachodnich. Swoją drogą Stalin pewnie się przewraca
                                > w grobie widząc, że jego "wysiłek" został zniweczony przez niepodległość
                                > Ukrainy Białorusi, itp. Ale nam wyszło na +. Dodam jeszcze, że osobiście wolę
                                > Wrocław, Szczecin i Zieloną Górę od ziem wschodnich z których znaczący był
                                > tylko Lwów

                                Nie wiem czyja to byla inicjatywa ale decyzja byla podjeta przez USA, Wielka
                                Brytanie, Francje i ZSRS.

                                II-ga wojna swiatowa wyszla nam na -. Utracilismy chyba 1/3-cia ludnosci,
                                gospodarka i infrastruktura zostaly zrujnowane, kraj wpadl z deszczu pod rynne
                                w objecia ZSRS, przesladowania, mordy, indoktrynacja, bieda, eksploatacja przez
                                ZSRS, iniltracja przez ich agenture, zacofanie ekonomiczne i cywilizacyjne,
                                itp, itd, mozna by dlugo wyliczac... Nie chcielismy tracic ziem wschodnich,
                                zyskanie Ziem Zachodnich to tylko mala czastka rekompensaty za to co
                                utracilismy. Mowinie o plusach jest nie na miejscu.

                                Chyba ze mowisz o plusach ujemnych no ale wtedy powinienes poszukac postow
                                podpisywanych ksywka Bolek i tam odpowiadac ;)
                                • muphygen Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 20:41
                                  Nie napisałem, że II WŚ wyszła nam na +, tylko mówiłem o antyhitlerowskich
                                  obsesjach Stalina, że to nam wyszło na +, jakby na przekór, no chyba, że ktoś
                                  uwierzy w jego dobre i szlachetne serce
                                  • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 21:45
                                    muphygen napisał:

                                    > Nie napisałem, że II WŚ wyszła nam na +, tylko mówiłem o antyhitlerowskich
                                    > obsesjach Stalina, że to nam wyszło na +, jakby na przekór, no chyba, że ktoś
                                    > uwierzy w jego dobre i szlachetne serce

                                    wiem ze to miales na mysli ale postanowilem sprawe postawic szerzej bo
                                    niemadrze jest patrzec na sprawe wyrywkowo.
                                • frytz.frytz Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 21:35
                                  Trzeba pamietac ze ziemie wschodnie byly zamieszkane przez Polakow w 30 %,
                                  utrata ziem wschodnich nie usprawiedliwia zagarniecia ziem zachodnich zamiast
                                  nich Niemcy powinni wypplacic polsce pieniezne odszkodowanie nawet gdyby mieli
                                  placic przez 200 nastepnych lat ale to bylo by jedyne sprawiedliwe wyjscie z
                                  sytuacji. Ktore respektowaloby prawo miedzynarodowe.
                                  • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 21:57
                                    frytz.frytz napisała:

                                    > Trzeba pamietac ze ziemie wschodnie byly zamieszkane przez Polakow w 30 %,

                                    to byly ziemie nalezace do niepodleglego Panstwa polskiego. jakie byly procenty
                                    etniczne byc moze bylo istotne do hitlerowskich rasistow bo oni planowo
                                    mordowali wg. etnicznosci natomiat dla panstwa polskiego wszyscy meiszkancy
                                    tych ziem byli obywatelami polskimi.

                                    > utrata ziem wschodnich nie usprawiedliwia zagarniecia ziem zachodnich zamiast
                                    > nich

                                    Polska nie zagarniala tych ziem. Mozni tego swiata, zwyciezcy koalicjanci i
                                    ZSRS tak zadecydowali i mysmy nic nie mieli do gadania.

                                    > Niemcy powinni wypplacic polsce pieniezne odszkodowanie nawet gdyby mieli
                                    > placic przez 200 nastepnych lat ale to bylo by jedyne sprawiedliwe wyjscie z
                                    > sytuacji.

                                    A niby dlaczego? jak sie rozpetuje wojne to czasem sie traci troche albo i cale
                                    swojego terytorium. najlepiej jest uczyc sie z historii i nie powtarzac tych
                                    samych bledow.

                                    > Ktore respektowaloby prawo miedzynarodowe.

                                    Alez prawo miedztnarodowe jak najbardziej respektuje granice na Odrze i Nysie.
                                    Istnieje nawet miedzynarodowy traktat graniczny polsko-niemiecki z 1990r ktory
                                    ustala te linie jako ostateczna granice miedzy Niemcami a Polska.

                                    Ta sprawa jest juz uregulowana na amen. Nie wiec po co ja przy tej okazji
                                    podnosisz. A jezeli juz, to kieruj swoje skargi do rzadu niemieckiego (zakladam
                                    ze jestes Niemcem albo takim co stara sie byc Niemcem ale ciadnie go na polskie
                                    forum?).
                        • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 18:20
                          frytz.frytz napisała:

                          > > Pieprzysz frytzu jak poparzony. Kwestia granic juz zostala ureguloana ku
                          > > obopolnej satysfakcji i nie ma po co do niej wracac? Sprawa roszczen
                          > > majatkowych wynikajacych z konsekwencji II-ej wojny swiatowej rozpetanej
                          > > przez Niemcy nie zostala jeszcze uregulowana wiec teraz nalezy zajac sie
                          > > ta sprawa i tyle.

                          > Zadna z tych kwstii nie zostala uregulowana, przykladem jest wlasnie ten
                          > traktat na ktory sie powolujesz, ktory nie mowi nic o granicy, ponadto
                          > mocarstwa okupacyjne przekazalu PL prawo do czasowego administrowania tymi
                          > ziemiami nie zas do wlasnosci i dowolnego rozporzadzania nimi wedle wlasnego
                          > uznania.
                          > Kwestia majatkowa moze zostac rozwiazana na mocy rozwiazania pierwszego
                          > problemu.

                          Istnieja dwa traktaty polsko-niemeickie.

                          Pierwszy to traktakt graniczny z 1990r. ktory jednosznacznie ustala granice na
                          Odrze i Nysie jako ostateczna, wiec nie wiem o co Ci chodzi?

                          drugi to traktat o dobrosasiedztwie z 1991r.

                          teraz wystarczy uregulowac traktatowo kwestie roszczen majatkowych.

                          Coz w tym tak skomplikowanego ze nie rozumiesz?
                          • frytz.frytz Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 21:37
                            Kwestie te nalezy uregulowac ale w imie prawa miedzynarodowego i jego pelnego
                            poszanowania a nie w imie politycznego bezprawia.
                            • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 22:02
                              frytz.frytz napisała:

                              > Kwestie te nalezy uregulowac ale w imie prawa miedzynarodowego i jego pelnego
                              > poszanowania a nie w imie politycznego bezprawia.

                              zgoda.
                              powiernictwo Pruskie nic z poszanowaniem (ani rozsadkiem) mie ma, nawet Niemcy
                              uznbaja ze to ekstremsici czyli margines polityczny.

                              co do innych spraw to juz dyskutowalismy.
                      • frytz.frytz Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 21:40
                        Kazda umowa bilateralna zwlaszcza w tak delikatnej kwestii wymaga pewnego
                        kompromisu, co zamierza wobec tego zapropnowac strona polska ?

                        I Czy kwestie utraty osobistych majatkow, moga byc przedmiotem politycznego
                        kupczenia politykow ktorzy rozprawiaja o rzeczach ktore do nich nie naleza.

                        • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 22:14
                          frytz.frytz napisała:

                          > Kazda umowa bilateralna zwlaszcza w tak delikatnej kwestii wymaga pewnego
                          > kompromisu, co zamierza wobec tego zapropnowac strona polska ?

                          Kompromisem ze strony polskiej jest ze nie przypominamy niemcom o ich
                          zbrodniach, ze chcemy zyc z nimi w dobrosasiedzkich stosunakch i wspolpracy.

                          to ze nie uwazamy za stosowne ze to my powinnismy byc adresatami roszczen
                          majatkowych ktore sa skutkiem rozpetanie przez NIEMCY II-ej wojny swiatowej
                          wydaje mi sie logiczne i sensowne, nic w tym nie widze ekstremalnego.

                          > I Czy kwestie utraty osobistych majatkow, moga byc przedmiotem politycznego
                          > kupczenia politykow ktorzy rozprawiaja o rzeczach ktore do nich nie naleza.

                          Ja rozumiem ze prywatni obywatele Niemiec ktorzy stracili swoje majatki
                          niekoniecznie sa winni rozpetania II-ej wojny swiatowej.... chociaz Hitler mial
                          powszechne poparcie to przeciez na pewno bylo pare prcent ktore go nie
                          popieralo a jeszcze innych pare procent popieralo go ze strachu przed
                          represjami...

                          Nie mniej Polska uwaza, ze adresatami tych roszczen powinien byc rzad niemiecki
                          poniewaz to wladze Niemiec byly przyczyna wszystkich nieszczesc tych
                          wysiedlonych Niemcow.

                          I wladze Niemiec byly winne katastrofy jaka spadla na Polske, i o odszkodowania
                          za ktora ani obywatele Polacy ani rzad polski nie wysstepuja do Niemiec. A
                          przeciez mogli by. Przemysl sobie to.
                    • apropag Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 19:24
                      frytz.frytz napisała:

                      > traktat graniczyy i jego renegocjacja bylaby calkowutym wyzeczeniem sie
                      > Stalinowskiego zla, jakie doprowadzilo do wypedzen.
                      >
                      > Pora najwyzsza ustanowic nowy traktat ktory uwzglednial by prawde historyczna i
                      > zniusl by niesuwerenne decyzje rzadow PL i Niemiec. Kwestia granic powinna byc
                      > przedstawiona na miedzynarodowym forum i byc omowiona na arenie miedzynarodowej
                      > przy udziale mocarstw Francji Niemiec Rosji i USA - tylko wtedy mozna wyjsc z
                      > tego historycznego bagna.
                      >
                      Gdzie ty żyjesz?
                      Co i z kim chcesz negocjować
                      I Kto w naszym imieniu ma to negocjować. Kaczory? z takich negocjantów z których
                      Świat asie śmieje Ja rezygnuje.
                      • pies_na_lewizne Re: Traktat nalezy renegocjowac 20.12.06, 20:19
                        granice sa juz dawno ustalone i uzgodnione. nie ma potrzeby zrywac ukladu i
                        pisac nowy.

                        potrzebny nowy uklad lub aneks do starego ukladu a regulujacy sprawe(y) ktora
                        (e) nie zostala(y) ujeta(y) w poprzednich traktatach.
                  • adas313 Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 18:20
                    A dlaczego mielibyśmy ten proces przegrać?

                    A jak przegramy (o ile będzie zgodnie z prawem) - to nie widzę powodu byśmy
                    mieli być Lepperem Europy mającym w czterech literach prawo.
                    • pies_na_lewizne Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 20:30
                      adas313 napisał:

                      > A dlaczego mielibyśmy ten proces przegrać?

                      a dlaczego nie?

                      > A jak przegramy (o ile będzie zgodnie z prawem) - to nie widzę powodu byśmy
                      > mieli być Lepperem Europy mającym w czterech literach prawo.

                      jesli przegramy to dlatego ze Gieremki i Skubiszewskie albo nie zadbaly albo
                      specjalnie zadbaly aby kwestia roszczen majatkowych nie zostala ujeta w
                      poprzednich traktatach. Bo gdyby byla ujeta, to trybunal by te postanowienia
                      musial uznac za obowiazujace prawo.

                      Prawo zazwyczaj nie istnieje samo z siebie (chociaz jest cos takiego jak prawo
                      naturalne), prawo nie jest tez tworzone przez sady/trybunaly, poslowie i ew.
                      prezydent w sprawach wewnetrznych i rzady krajow w sprawach miedzynarodowych
                      TWORZA prawo.

                      a wiec jeslibysmy przegrali chociaz logika (i niemieccy politycy) nam muwia ze
                      wygramy na pewno, to nie bedzie to wola nieba tylko niedbalosc albo sabotaz
                      Gieremkow, Skubiszewskich, itp. i dlatego wcale nie nalezaloby sie z tym od
                      razu zgodzic.

                      Ale lepiej dmuchac na zimne i zapobiec takiej sytuacji gdzie trybunal z braku
                      ustalen prawnych musialby podejmowac decyzje na podstawie innych bardziej
                      ogoilnych a wiec mniej adekwatnych do sytuacji przepisow.
            • maxlowe11 Re: to co sie dzieje jest powodem do zmiany rzadu 20.12.06, 23:03
              onlyman11 napisał:

              > nie udało się tego załatwić z Niemcami przez 16 lat i teraz wydaje się, że
              > bedzie trzeba te majątki po prostu pooddawać.
              > Potem jednak, żeby nie być na minusie można domagać się reparacji wojennych.
              W 1939,o czym najprawdopodobniej nie wiesz, Neville Chamberlainowi udalo
              sie zalatwic wszystko pomyslnie. I nie wiesz takze, co z tego wyniklo.
          • geralt9 Herr Tusk V kolumna 20.12.06, 17:13
            Wydaje sie ze Tusek w V kolumnie robi volksdeutsch jeden.
            • muphygen Re: Herr Tusk V kolumna 20.12.06, 18:23
              Wiesz w ogóle co to jest V kolumna i skąd się wywodzi? Jak nie to nie wypowiadaj
              się na forum ignorancie. Dlaczego przekręcasz nazwisko Tuska? Sprawia Ci tu
              jakąś satysfakcję?
              • adas313 Re: Herr Tusk V kolumna 20.12.06, 18:28
                I tak dobrze że chociaż "Herr" napisał bez błędów.
              • geralt9 Re: Herr Tusk V kolumna 21.12.06, 11:16
                muphygen napisał:

                > Wiesz w ogóle co to jest V kolumna i skąd się wywodzi? Jak nie to nie wypowiada
                > j
                > się na forum ignorancie. Dlaczego przekręcasz nazwisko Tuska? Sprawia Ci tu
                > jakąś satysfakcję?

                Przeczytaj artykul, to dowiesz sie kto wkrecil Tuska
      • prusak_bez_jajec T_u_s_k_e_ z Niemcami _k_r_y_t_y_k_u_j_e_ Polskę ! 20.12.06, 15:57
        ....Tuske skrytykował deklaracje polityków PiS,
        że polsko-niemiecki traktat o sąsiedztwie
        mógłby być poddany renegocjacjom....

        Libertyno-lewactwo można
        spokojnie porównać do targowicy

        a hertusków, rakiety, komorowych,
        kwachów-pijaków, niesiołków-matołków,
        olej-nic-zaków, millerów, napier-d-alskich
        i tych pseudo-ministrów SZ jak
        meller, rotfeld, bartoszew-stein

        do zdrajców: ponimskich, branickich,
        rzewuskich itp., którzy dla własnej
        prywaty wpakowali Polskę w zaborcze łapy !

        różowo-czerwona banda sprzedała
        interesy Polski
        w traktatach z 1990 i 1991 roku.

        Politykierom pokroju skubiszewskiego,
        mazowieckiego, wałęsy, jaruzela
        nie chodziło o Polskę ale o własne
        interesy !

        Żółw-mazowiecki całował się
        w Krzeżowej z wrednym kohlem
        jak Ja-Rus-el z breżniewem

        sprzedając interes Polaków, zgodził się
        w traktacie dobrosąsiedzkim nawet na
        -przyszłościową pokojową zmianę granic- !!!!!!
      • baba60 Tusk jest zdrajca! 20.12.06, 15:57
        Bulbaaaa!
      • apropag Re: Tusk - dla kogo pracujesz ? 20.12.06, 19:17
        moher75 napisał:

        > "Lider PO Donald Tusk skrytykował deklaracje polityków PiS, że polsko-
        > niemiecki traktat o sąsiedztwie mógłby być poddany renegocjacjom"
        >
        > ...potwierdza się, że niektórzy politycy nie działają w interesie Państwa
        > polskiego. Tusk otwiera drzwi niemieckim roszczeniom majątkowym...

        Moherku czy Ty rozumiesz to co mówisz . Lub przyjdź z ojcem by powiedział o co
        ci chodzi.

        Kto ma te roszczenia? Państwo niemeickie czy ludzie którzy kiedyś żyli na tym
        terenie.
        Tusk otwiera drzwi ludziom którzy byli pokrzywdzeni. To ze ludzie ci mówią po
        niemiecku a nie po polsku nie jest ich wina.
        • baba60 A co im zamyka Kaczynski? Odszkodowania? 20.12.06, 19:29
          A kiedy to powiedzial?
          Nie powiedzial.

          Odgarnijcie piane, to i wiecej zobaczycie!

          Bulbaaaa!
          • onlyman11 Re: A co im zamyka Kaczynski? Odszkodowania? 20.12.06, 19:46
            apropag to taki inteligentny inaczej z PO - tak się zapienił, że sam już nie
            wie o czym gada, coś tam wrzuca w stylu "mohery, kaczory", zaraz coś o
            kosmitach dowali...A przecież pomoc psychatryczna jest finansowana przez NFZ,
            czemu nikt mu tego nie uświadomi?
            • apropag Re: A co im zamyka Kaczynski? Odszkodowania? 23.12.06, 16:42
              onlyman11 napisał:

              > apropag to taki inteligentny inaczej z PO - tak się zapienił, że sam już nie
              > wie o czym gada, coś tam wrzuca w stylu "mohery, kaczory", zaraz coś o
              > kosmitach dowali...A przecież pomoc psychatryczna jest finansowana przez NFZ,
              > czemu nikt mu tego nie uświadomi?

              Właśnie uświadomiłeś mi ze potrafisz myśleć nawet bez kaftana.
              I wiesz ze Głupota własna nie boli.
              Nawet kosmitów widziales którzy ci to powiedzieli.
              No i znasz się na matematyce jak nie masz rękawiczek jednopalcowych.
      • narod.ovviec Re: Tusk - dla kogo pracujesz ? 20.12.06, 19:54
        Tusk. Nie od dziś wiadomo, że to zdrajca Wielkiego Katolickiego Narodu Polskiego.
        Tajny Ubek Syn Komucha
        • edek47 Czy Tusk jest synem swojego dziadka ?!!! 21.12.06, 04:03
          O swoim ojcu ten Volksdeutsch nigdy nie wspominal.
          • caesar_pl Re: Czy Tusk jest synem swojego dziadka ?!!! 21.12.06, 06:35
            A moze jak dojdzie do renegocjacji to Slask sie zblizy do Niemiec?Ja chce i ze mna 1 mln ziomkow Slaska zaleznego od Niemcow.Mamy dosc Gorolstwa i Chadziajstwa u nas.
      • fan.club1 Kaczyńscy to kartofle. 23.12.06, 20:05
        A Fotyga to kartoflanka.
    • nibyniemka Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocjac... 20.12.06, 15:48
      Przejrzalam forum w "Welt" i bylam bardzo mile zaskoczona stosunkiem obywateli
      niemieckich do Powiernictwa Pruskiego.
      Uwazaja, ze akt prawny, ktory zostal podpisany miedzy Polska i Niemcami jest
      aktem, ktory reguluje stosunki dobrosasiedzkie miedzy dwoma krajami. Ludzi z
      Powiernictwa Pruskiego uwazaja za awanturnikow, ktorzy i tak niczego nie osiagna
      w Strassburgu. Ruchy ze strony Polski uwazaja za zbyt nerwowe i nie pezemyslane.
      • onlyman11 Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 16:47
        bo oni wiedzą, że Polska ma asa w rękawie i w razie przegrania procesu, co
        przecież jest możliwe, może domagać się odszkodowań za 2-gą wojnę:)
      • pies_na_lewizne Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 16:59
        nibyniemka napisała:

        > Przejrzalam forum w "Welt" i bylam bardzo mile zaskoczona stosunkiem obywateli
        > niemieckich do Powiernictwa Pruskiego.
        > Uwazaja, ze akt prawny, ktory zostal podpisany miedzy Polska i Niemcami jest
        > aktem, ktory reguluje stosunki dobrosasiedzkie miedzy dwoma krajami. Ludzi z
        > Powiernictwa Pruskiego uwazaja za awanturnikow, ktorzy i tak niczego nie
        > osiagna w Strassburgu. Ruchy ze strony Polski uwazaja za zbyt nerwowe i
        > nie pezemyslane.

        Zgoda, "akt prawny, ktory zostal podpisany miedzy Polska i Niemcami jest
        aktem, ktory reguluje stosunki dobrosasiedzkie miedzy dwoma krajami". Nie mniej
        jednak, niezaleznie co ci forumowicze sobie sadza, ten akt prawny nie reguluje
        sprawy ewentualnych roszczen majatkowych. A trybunal przeciez nie bedzie bral
        pod uwage opinii niemieckich forumowiczow (ani nawet niemieckich politykow)
        tylko zapisy prawne (lub ich brak).

        A wiec okazuje sie ze to raczej wypowiedzi tych niemieckich forumowiczow sa
        nieprzemyslane.
        • muphygen Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 18:27
          Nie jestem prawnikiem, ale wnikliwie przeczytałem niedawny wywiad z prof
          Safjanem. Pisze on, że ważne jest nie tyle samo prawo, tylko "kultura" prawa.
          Sądzę, że sędziowie wezmą pod uwagę intencje prawodawców, a nie będą się czepiać
          na złość aby robić Polsce, a poza tym z tego co wiem, mamy sporo atutów też
          jaknajbarziej prawnych więc jestem spokojny o wynik procesu.
          • pies_na_lewizne Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 20:55
            muphygen napisał:

            > Nie jestem prawnikiem, ale wnikliwie przeczytałem niedawny wywiad z prof
            > Safjanem. Pisze on, że ważne jest nie tyle samo prawo, tylko "kultura" prawa.
            > Sądzę, że sędziowie wezmą pod uwagę intencje prawodawców, a nie będą się
            > czepiać na złość aby robić Polsce, a poza tym z tego co wiem, mamy sporo
            > atutów też jaknajbarziej prawnych więc jestem spokojny o wynik procesu.

            Prof Safjan uwaza sie za doniosly autorytet prawny w czym wtoruja mu jego
            klakierzy. Jemu jest na reke kiedy prawo jest niejasne, koslawe, pelne dziur,
            albo zupelnie go nie ma, bo wtedy wlasnie takie autorytety jak prof Safjan maja
            go okazje interpretowac zgodnie ze swoimi zapatrwaniami politycznymi i w
            efekcie to prawo TWORZYC.

            A ja uwazam ze w sprawach wewnatrz-krajowych od tworzenia prawa sa POSLOWIE
            sejmowi wybrani w demokratycznych wyborach (i w mniejszym stopniu
            demokratycznie wybrany Prezydent).

            Natomiast w kwestiach miedzynarodowych prawo tworza przedstawiciele (zazwyczaj)
            demokratycznie wybranych rzadow, podpisuja je przedstawiciele tych rzadow i
            ratyfikuja je ich parlamenty.

            Sedziowie nie sa wybierani demokratycznie, sa nominowani, a wiec nie powinni
            TWORZYC prawa tylko je INTERPRETOWAC i STOSOWAC. Czym prawo jest jasniejsze i
            dokladniejsze tym lepiej im to jest czynic.

            Obawiam sie ze szacowny Profesor przedklada "kulture prawna" nad samo "prawo"
            bo "prawo" mu wiaze rece a "kultura prawna" daje mu wladze aby moc realizowac
            jego ideologiczne przekonania.
            • muphygen Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 21:08
              pies_na_lewizne napisał:


              > Prof Safjan uwaza sie za doniosly autorytet prawny w czym wtoruja mu jego
              > klakierzy. Jemu jest na reke kiedy prawo jest niejasne, koslawe, pelne dziur,
              > albo zupelnie go nie ma, bo wtedy wlasnie takie autorytety jak prof Safjan maja
              >
              > go okazje interpretowac zgodnie ze swoimi zapatrwaniami politycznymi i w
              > efekcie to prawo TWORZYC.
              >
              > A ja uwazam ze w sprawach wewnatrz-krajowych od tworzenia prawa sa POSLOWIE
              > sejmowi wybrani w demokratycznych wyborach (i w mniejszym stopniu
              > demokratycznie wybrany Prezydent).
              >
              > Natomiast w kwestiach miedzynarodowych prawo tworza przedstawiciele (zazwyczaj)
              >
              > demokratycznie wybranych rzadow, podpisuja je przedstawiciele tych rzadow i
              > ratyfikuja je ich parlamenty.
              >
              > Sedziowie nie sa wybierani demokratycznie, sa nominowani, a wiec nie powinni
              > TWORZYC prawa tylko je INTERPRETOWAC i STOSOWAC. Czym prawo jest jasniejsze i
              > dokladniejsze tym lepiej im to jest czynic.
              >

              Oczywiście, że lepiej jeśli prawo jest jasne i przejrzyste i o to powinni dbać
              posłowie właśnie a nie sędziowie. Ale dajmy na to jak jest jakaś sprawa, w
              której wkrada się problem. Wg Ciebie sędzia ma lecieć do Sejmu i poprosić o
              jakąś poprawkę? Po prostu są sytuacje, kiedy ludzie którzy tworzyli dane prawo
              nie przewidzieli danej sytuację, jednak bez trudu można odczytać ich intencje.
              Tak było np. w przypadku lustracji Gilowskiej. Sąd mógł odrzucić jej prośbę o
              samolustrację. Oczywiście odbiegłem (chyba raczej obaj odbiegliśmy) od tematu
              jakim są pozwy. Jednak sądzę, że jeśli w ogóle Trybunał się tym zajmie, a sa
              przeciez spore uchybienia formalne w pozwach, to weźmie pod uwagę zarówno
              intencje tworzących traktat z 91 a także oświadczenia kolejnych polityków
              niemieckich.

              > Obawiam sie ze szacowny Profesor przedklada "kulture prawna" nad samo "prawo"
              > bo "prawo" mu wiaze rece a "kultura prawna" daje mu wladze aby moc realizowac
              > jego ideologiczne przekonania.

              Masz jakiś konkretny przypadek czy tylko najeżdżasz?
      • melee Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 18:48
        nie rozumieją widocznie, że nasz Jarosław szykuje się na wojnę. Dobrze
        działający aparat propagandowy sprawnie ich zdezorientował i nawet się nie
        połapią , a będziemy w Berlinie.
      • polski_francuz Bog zaplac 20.12.06, 19:01
        od polskiego_francuz dla nibyniemki. Tez tak widze sprawy.
        Goraczkowe "hektisch" reakcje. Juz wczoraja zazadalem na forum swiat by pani
        Fotyga i pan premier poszli spac i dopiero potem sie wyrazali.

        Polski temperament. I przejdzie.

        Herzliche Grüsse

        PF
      • maxlowe11 Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 23:10
        nibyniemka napisała:

        > Przejrzalam forum w "Welt" i bylam bardzo mile zaskoczona stosunkiem obywateli
        > niemieckich do Powiernictwa Pruskiego.
        > Uwazaja, ze akt prawny, ktory zostal podpisany miedzy Polska i Niemcami jest
        > aktem, ktory reguluje stosunki dobrosasiedzkie miedzy dwoma krajami. Ludzi z
        > Powiernictwa Pruskiego uwazaja za awanturnikow, ktorzy i tak niczego nie
        osiagn
        > a
        > w Strassburgu. Ruchy ze strony Polski uwazaja za zbyt nerwowe i nie
        pezemyslane
        > .
        To wygodne - wierzyc w to co mowia i pisza Niemcy
    • junkier Euroserwilistyczni podzegacze nie widza porazki 20.12.06, 15:52
      Euroserwilistyczni podzegacze i kapitulanci nie widza kompletnej porazki
      polityki zagr. na odcinku niemieckim. Nic im nie dalo ani ogloszenie projektu
      budowy gazociagu baltyckiego, ani umywanie sie rzadu niemieckiego od jasnej
      deklaracji o wzieciu na siebie wszelkich roszczen tzw. wypedzonych ani wreszcie
      nachalna presja na rzad Polski aby przyjal euroGniota czyli EuroKonstytucje,
      ktora na dluugie lata przesadzilaby o dominacji socjalistycznych Niemiec w UE i
      ich prawdziwej hegemonii w Europie Centralnej.

      Na szczescie nieustepliwa polityka braci Kaczynskich zapobiegla temu. Nastepnym
      krokiem musi byc odrzucenie euro.
      • skubi6 Junkier zabytek, Junkier sierota 20.12.06, 16:03
        junkier użył następujących zwrotów:

        > Euroserwilistyczni podzegacze i kapitulanci
        > tzw. wypedzonych
        > nachalna presja
        > euroGniota
        > dominacji socjalistycznych Niemiec
        > ich prawdziwej hegemonii
        > Na szczescie nieustepliwa polityka braci Kaczynskich zapobiegla temu.

        Junkier, jesteś cłowiekiem-zabytkiem. Trzeba Cię zalać formaliną i wystawić
        w muzeum, żeby każdy mógł oglądać. Jesteś też sierotą. Sierotą po Wydziale
        Prasy i Propagandy KC PZPR. Tam takich jak Ty uwielbiano. Oczywiście kilka
        słow byłoby innych, np. zamiast "polityka braci Kaczyńskich" byłoby
        "polityka tow. Gomułki", zamiast "socjalistyczne" Niemcy byłyby jakieś
        inne (imperialistyczne albo rewizjonistyczne). Zamiast "euroGniot" byłby
        jakiś inny dokument (pewnie Pakt Atlantycki). Ale w sumie pasuje super.

        Na temat macierzystej organizacji Junkra: www.skubi.net/pis.html
      • jola_z_dywit6 *****Ludzie wermachtu z PO wierni V kolumnie**** 20.12.06, 16:12
        Polska polityka zagraniczna w trzeciej RP faktycznie nie istniała.
        Meller i spółka mieli tylko głośnik mikrofon był w Berlinie.
        • narod.ovviec Re: *****Ludzie wermachtu z PO wierni V kolumnie* 20.12.06, 19:59
          Wspaniale napisane. Kurcze, gratuluję umiejentności.

          W tej chwili najlepszym rozwiązaniem dla Wielkiej Polski byłyby wydalenie
          wszystkich obcokrajowców (całe PO i SLD) oraz zastraszający nalot na Berlin
          naszymi F16.
          TUSK - tajny ubek syn komucha!
      • rmstemero Ach wiesz kolego Junkier 20.12.06, 16:51
        junkier napisał:

        ...trudna z Toba rozmowa.

        > Euroserwilistyczni podzegacze i kapitulanci nie widza kompletnej porazki
        > polityki zagr. na odcinku niemieckim.

        Zastanawiam sie czasem nad tym dlaczego ty widzisz inna Polske niz ja. Wciaz
        dostrzegasz porazki, najlepiej kompletne. Ja widze cala mase sukcesow, widze
        ludzi pokazujacych dowod na granicy i jadacych w swiat lub przyjezdzajacych do
        naszego kraju. Widze cala mase przyjaznych Polsce ludzi (rowniez z Niemiec) a
        nie tylko wrogow i rewizjonistow. Widze przez okno Niemcy zawiklane co prawda w
        procesie transformacji ale nie widze opisywanego przez Ciebie socjalizmu. Cieszy
        mnie ze ta sama monete moge polozyc na kontuarze mojej ulubionej Kawiarni w
        Barcelonie, Lizbonie lub Triescie - ty widzisz spisek Eurokratow i zagrozenie
        dla ukochanej zlotowki. I tak mozna w nieskonczonosc. Zastanawiam sie skad
        bierze sie w Tobie ta dziwna tesknota do wrogiego, skloconego swiata z
        przeszlosci? Moze wynika to z tego ze widzimy co innego przez okno?
        Moze tak wyglada widok z okna jednego z tych 3 milionow mieszkan wybudowanych
        przez obecna koalicje?
      • a.k.traper Na szczescie nieustepliwa polityka braci Kaczynski 20.12.06, 16:58
        zapobiegla temu. Nastepnym krokiem musi byc odrzucenie euro.Co za bełkot?! A
        juz myslałem że czasy aktywistów bolszewickich mineły, w III RP był juz spokój
        a ty masz II PRL i ich nawiedzony rzecznik.Czy ty naprawde nie widzisz ile
        wszyscy razem dokonaliśmy mimo róznych orientacji? Myslisz ze Kaczyńscy sami
        cos znaczyli albo beda znaczyć? Bez nas nie wiecej niz ten menel na dworcu.
      • pies_na_lewizne Polska podnosi sie z kolan. 20.12.06, 17:12
        junkier napisał:

        > Euroserwilistyczni podzegacze i kapitulanci nie widza kompletnej porazki
        > polityki zagr. na odcinku niemieckim. Nic im nie dalo ani ogloszenie projektu
        > budowy gazociagu baltyckiego, ani umywanie sie rzadu niemieckiego od jasnej
        > deklaracji o wzieciu na siebie wszelkich roszczen tzw. wypedzonych ani
        > wreszcie nachalna presja na rzad Polski aby przyjal euroGniota czyli
        > EuroKonstytucje, ktora na dluugie lata przesadzilaby o dominacji
        > socjalistycznych Niemiec w UE i ich prawdziwej hegemonii w Europie Centralnej.
        >
        > Na szczescie nieustepliwa polityka braci Kaczynskich zapobiegla temu.
        > Nastepnym krokiem musi byc odrzucenie euro.

        Tak, przez 16 lat MSZ prowadzilo zagraniczna polityke anty-polska i
        serwilistyczno pro-niemiecka i pro-unijna.

        W ostatniej juz chwili przed calkowita utrata suwerennosci Polacy wybrali rzad
        pro-polski, ktorego premier powolal pro-polskiego ministra spraw zagranicznych.

        Trzeba teraz uparcie wypracowywac PARTNERSKIE stosunki tak z Niemcami jak i z
        Unia.

        I dokladnie jak mowisz odrzucic EuroGniota (Eurokonstytucje) nawet bez
        glosowania i przedstawic wlasny projekt. Unia potrzebuje gruntownej reformy,
        innej koncepcji.

        Wprowadzenie euro w Polsce byloby faktyczna utrata suwerennosci panstwowej a
        wiec jak najbardziej musimy sie temu Koniu Trojanskiemu przeciwstawic.
        • junkier Re: Polska podnosi sie z kolan. 20.12.06, 17:18
          Dla mnie w ogole ta cala UE w obecnej formie socjalistyczno-biurokratyczno-
          masonskiej powinna zostac rozgoniona i zastapiona przez UE jako WYLACZNIE
          strefa wolnego handlu.

          Kto to slyszal zeby dojono europodatnika zeby dofinansowywac rozne organizacje
          promujace rozklad rodziny i dewiacje obyczajowe.
          • pies_na_lewizne Re: Polska podnosi sie z kolan. 20.12.06, 17:47
            junkier napisał:

            > Dla mnie w ogole ta cala UE w obecnej formie socjalistyczno-biurokratyczno-
            > masonskiej powinna zostac rozgoniona i zastapiona przez UE jako WYLACZNIE
            > strefa wolnego handlu.
            >
            > Kto to slyszal zeby dojono europodatnika zeby dofinansowywac rozne
            > organizacje promujace rozklad rodziny i dewiacje obyczajowe.

            Zgoda, UE jako strefa wolnego handlu i tyle. Wspolny rynek inwestycyjny, pracy,
            energetyczny, moze nawet wspolne wystepowanie wobec zagranicznych partnerow
            (solidarnosc), zgoda. Ale pozostac przy suwerennych panswach narodowych z ich
            wlasna waluta a wiec w pelni zachowujacych suwerennosc.

            I rozpier..lic ten caly Europarlament i cala te napeczniala biurokracje ktora
            probuje zdefiniowac prawnie kazdy wycinek zycia panstw (dopoki jeszcze
            istnieja) i poszczegolnych obywateli... do okreslenia kata nagiecia banana i
            ile razy na kwartal trzeba wydawac zezwolenia na parade "rujnosci" bo inaczej
            sankcje!

            • muphygen Re: Polska podnosi sie z kolan. 20.12.06, 18:15
              Zapewne gdyby nie "socjalistyczna" UE nie widziałbyś w Polsce połowy dróg i
              innych inwestycji. A budżet UE 2008 wskazuje, że to dopiero początek. Unijna
              biurokracja przy naszej to mały pikuś. Nadal nie rozumiem mimo wielu godzin WOSu
              i propagandy politycznej po cholerę nam Senat w praktyce
              • onlyman11 Re: Polska podnosi sie z kolan. 20.12.06, 19:50
                na razie to unijnych dróg jest niewiele, więc nie mów hop.
                • adas313 Re: Polska podnosi sie z kolan. 20.12.06, 19:54
                  Na razie.

                  Natomiast dziwnym zbiegiem okoliczności gdzie ostatnio widzę jakiś większy
                  remont, budowę itp. infrastruktury to widzę unijne gwiazdki na tablicy i
                  wypisane trzy kwoty (całość, polski wkład = 1/4 -1/3 kosztu całości, oraz wkład
                  UE).
                  • muphygen Re: Polska podnosi sie z kolan. 20.12.06, 20:05
                    Tak samo. Zwłaszcza gdzieś na peryferiach. Jura Krakowsko-Czestochowska,
                    Podkarpacie, okolice Żywca. Najlepiej wychodzą na tym mniejsze gminy, ale sadzę,
                    że w miastach okaże się, że duże inwestycje (DTŚ) są wspierane przez EFS, EFRR, itd
                  • maxlowe11 Re: Polska podnosi sie z kolan. 20.12.06, 23:22
                    adas313 napisał:

                    > Na razie.
                    >
                    > Natomiast dziwnym zbiegiem okoliczności gdzie ostatnio widzę jakiś większy
                    > remont, budowę itp. infrastruktury to widzę unijne gwiazdki na tablicy i
                    > wypisane trzy kwoty (całość, polski wkład = 1/4 -1/3 kosztu całości, oraz
                    wkład
                    > UE).
                    Zniszcyli Polske to niech teraz odbudowuja. Jak myslisz kto odbudowal
                    Niemcy? podpowiem : Amerykanie!
              • pies_na_lewizne Re: Polska podnosi sie z kolan. 20.12.06, 20:35
                muphygen napisał:

                > Zapewne gdyby nie "socjalistyczna" UE nie widziałbyś w Polsce połowy dróg i
                > innych inwestycji. A budżet UE 2008 wskazuje, że to dopiero początek. Unijna
                > biurokracja przy naszej to mały pikuś. Nadal nie rozumiem mimo wielu godzin
                > WOSu i propagandy politycznej po cholerę nam Senat w praktyce

                wspolnota ekonomiczna - jak najbardziej, utrata suwerennosci i odrebnosci
                panswtwowej/narodowej - NIE!

                Senat? Przeciwwaga balansujaca Sejm, izba sprawdzajaca, element demokracji
                parlamentarnej.
      • tadeusz_ja [...] 20.12.06, 17:36
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • adas313 Re: Euroserwilistyczni podzegacze nie widza poraz 20.12.06, 18:21
        Bałtycka gazrurka to całkowita klęska polskiej polityki WSCHODNIEJ. Zamiast brać
        Jamał-2 ważniejsza była awantura o światłowód oraz "patriotyczne"
        argumentowanie, że rola kraju tranzytowego... uzależnia nas od Rosji. To
        osiągnięcia AWS.

        Aha, no i oczywiście SLDowska troska o bezpieczeństwo energetyczne Ukrainy.

        • maxlowe11 Re: Euroserwilistyczni podzegacze nie widza poraz 20.12.06, 23:26
          adas313 napisał:

          > Bałtycka gazrurka to całkowita klęska polskiej polityki WSCHODNIEJ. Zamiast
          bra
          > ć
          > Jamał-2 ważniejsza była awantura o światłowód oraz "patriotyczne"
          > argumentowanie, że rola kraju tranzytowego... uzależnia nas od Rosji. To
          > osiągnięcia AWS.
          >
          > Aha, no i oczywiście SLDowska troska o bezpieczeństwo energetyczne Ukrainy.
          >
          No i teraz Ukraina odplaca embargiem na mieso za wszystkie osiagniecia
          polityki Kwasniewskiego.
      • jack.flash A po odrzuceniu Euro, zakonczyc skokiem z mostu 20.12.06, 18:28
        Nalezy te pruskie roszczenia kompletnie zignorowac. Nawet o tym nie pisac w
        mediach, a co dopiero mieszac w to rzad. Indyferentyzm najlepiej nauczy
        wszystkich pomylencow, ze ich dzialania prowadza donikad. Wszekiego rodzaju
        hece z tym zwiazane tylko daja im satysfakcje, ze sa w stanie Polakow
        sprowokowac.
        • adas313 Re: A po odrzuceniu Euro, zakonczyc skokiem z mos 20.12.06, 18:51
          Otóż to.

          Olać całą tę sprawę, a z rządem Niemiec się nie awanturować, z prostego powodu -
          to nic nie da.
          • adas313 Re: A po odrzuceniu Euro, zakonczyc skokiem z mos 20.12.06, 18:51
            Poza tym nie ma to sensu, Pow. Pruskie ponoć jest skazane na porażkę.
            • onlyman11 Re: A po odrzuceniu Euro, zakonczyc skokiem z mos 20.12.06, 19:48
              eeeee, nie wierz tak temu co paru dziennikarzy czy polityków twierdzi.
              Prawnicy nie są tego pewni.
          • maxlowe11 Re: A po odrzuceniu Euro, zakonczyc skokiem z mos 20.12.06, 23:27
            adas313 napisał:

            > Otóż to.
            >
            > Olać całą tę sprawę, a z rządem Niemiec się nie awanturować, z prostego
            powodu
            > -
            > to nic nie da.
            Skad wiesz?
    • baba60 Traktat graniczny w Eurropie bez granic... 20.12.06, 15:55
      Granice to zniesie de facto prawo UE.
      Niemcy "dochodowaly" sobie mozliwosc wyrzucenia Polakow z bylych ziem
      niemieckich. No prosze, bez czolgow i szumu. Mysleli, ze sie uda.
      Nie na darmo Rzad Niemiec robi wysiedlonym nadzieje do dzisiaj.

      Niech rozdziobia ich Kaczory!

      Bulbaaaa!
      • adas313 Re: Traktat graniczny w Eurropie bez granic... 20.12.06, 18:23
        Przeczytaj sobie traktaty między RFN i RP z 1990 i 1991 roku.
        Są na stronie MSZ.

        Zniesienie granic (nie mylić z kontrolą graniczną) będzie oznaczało powstanie
        JEDNEGO państwa o nazwie "Europa".

        Wtedy roszczenia nie będą miały sensu: równie dobrze woj. śląskie mogłoby żądać
        paru powiatów od woj. opolskiego.
        • baba60 Zadnej ze stron nie chodzi o granice. 20.12.06, 19:16
          Bulbaaa!!
    • roztropek1 Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocjac.. 20.12.06, 16:09
      I tak oto dzięki uroczym Bliżniakom i łagodnie rozkojarzonej Pani Minister
      wróciliśmy do sławnej teorii "2 wrogów" lansowanej za św.pamięci ministra Becka.
      W kolejce czekają następni: Ukraina,Słowacja i Czechy.Ale co tam.kto nam
      podskoczy mamy w zanadrzu USA i Ministra Sikorskiego.Przed II wojną mielismy
      Anglię,która się na nas wypięła.Jeśli Bliżniacy myślą,że USA wypręży za nas
      pierś w Europie to się grubo myli.Udławicie sie od tego piwa które warzycie.Na
      zdrowie.
      • onlyman11 Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 17:13
        tak, tak, bo tak piszą bracia Niemcy?
        Poczytaj se jeszcze raz, artykuł nie był tu na pierwszym miejscu w
        przeciwnienstwie do artykułu na temat reakcji niemieckich:
        "Powiernictwo Polskie zażądało renegocjacji traktatu i uzupełnienia go o
        zapis: "Roszczenia majątkowe obywateli Niemiec wobec Polski, będące
        konsekwencją II wojny światowej, stają się wewnętrzną sprawą RFN".

        Wczoraj o taką renegocjację zapytały premiera radiowe "Sygnały dnia" -
        Rozważamy to - odpowiedział. - Nawet w czasie ostatnich rozmów w Berlinie
        próbowaliśmy znaleźć jakieś rozwiązanie dla tej sprawy, ale tutaj upór jest
        całkowity. Premier zastrzegł jednak: - Podważanie tego traktatu może być też i
        niebezpieczne dla naszego kraju."

        Co z tego wynika? Że renocjacji traktatu domaga się Powiernictwo Polskie, a nie
        rząd, ale:

        "W Berlinie wiadomości z Polski wywołały żywą reakcję. "Polska kwestionuje
        układ graniczny" - informowała agencja DPA i internetowe wydania największych
        dzienników. Die Welt: "Grozi nowa epoka lodowcowa między Polską a Niemcami"."

        Kto tu manipuluje i robi aferę? Nie tylko zresztą niemieckie pisma, bo tytuł w
        gW brzmiał:"PiS rusza na Berlin" i oczywiście Donald Tusk wygłaszał swoje
        farmazony jak zwykle.

    • skubi6 Re: Euroserwilistyczni podzegacze nie widza poraz 20.12.06, 16:23
      > mam od urodzenia 100% antykomunistyczne poglady

      To dość jasno wynika z Twoich wpisów na forum. Ale równie jasno wynika
      też, że masz w pełni komunistyczną mentalność: jeden to wróg, drugi to
      przyjaciel, wroga (szczególnie Niemca, ale też Tuska) mieszamy z błotem.

      Żeby lepiej wyjaśnić, taki przykład: polski nacjonalista może być
      wielkim antysemitą, czyli mieć 100% antyżydowskie poglądy i być wściekły,
      jak go ktoś porówna do Żydów. Ale może mieć ten sam sposób myślenia,
      co żydowski osadnik, który nienawidzi arabów.

      Jeden Żydów nienawidzi, drugi jest Żydem i kocha swój żydowski naród, ale
      obaj myślą tak samo.

      Gomułka był komunistą, Junkier jest antykomunistą, ale obaj myślą tak samo.

      www.skubi.net/subotic.html
      • junkier Re: Euroserwilistyczni podzegacze nie widza poraz 20.12.06, 16:30
        Mam dla Niemcow duza doze szacunku ale nie obejmuje on dominacji elementu
        socjalistycznego.

        Poza tym prosze zauwazyc ze przez dluuugie stulecia granica z Niemcami byla
        najbezpieczniejsza, nie jest wiec tak ze jestesmy z nimi skazani na permanentny
        konflikt. Jednak ulozenie stosunkow z Niemcami nie polega na potakiwactwie bo
        to juz przerabialismy za III RP a rezultaty sa jakie sa.
      • helmut.berlin [...] 20.12.06, 16:31
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • mobileinmobili hahaha, wlasnie takiej odpowiedzi 20.12.06, 16:28
      nalezalo oczekiwac od Niemcow, to ze Polska cos chce to jeszcze nie znaczy, ze inni tego tez chca, czy musza. Idiotyzm oswiadczen tego rzadu, przekracza juz wszelkie dopuszcalne normy. Ale posmiac sie mozna. I to zdrowo.
      • onlyman11 Re: hahaha, wlasnie takiej odpowiedzi 20.12.06, 17:15
        renegocjacji domagało się jedynie Powiernictwo Polskie, patrz wyżej.
    • wojtek2784 Tylko media widzą dziurę w całym ? 20.12.06, 16:39
      To jest zdalne sterowanie mediów. Co chcą to mówią .
      Po seks aferze teraz Pruska afera.
      I tak będą gnębić tą koalicję , aż wreszcie naród zauważy
      kto kupił te polskie media ?
    • onlyman11 Cwaniaki 20.12.06, 16:42
      Trzeba przyznać, że to iż Powiernictwo na pierwszy plan wysunęło jakiegoś
      niemieckiego Żyda domagaj.ącego się zwrotu fabryki to bardzo cwane posunięcie:)
      Nikt Żydowi nie powie "to wy wywołaliście wojnę".
      Dlatego nie ma co się burzyć, robić afer, po prostu trzeba oddać i tyle.
    • old.european Niedobitki komuny maja glos? 20.12.06, 16:44
      "Fotyga: Traktat powinien regulować sprawę roszczeń"

      Jasne, trzeba usankcjonowac komunistyczne bezprawie.
    • century211 Traktat o traktatach 20.12.06, 16:44
      Za kazdym razem jak jakas grupa ludzi, lub nawet pojedynczy ludzie beda wysuwac
      jakiekolwiek roszczenia, oba rzady powinny podpisywac NOWE TRAKTATY i to
      powinno byc zagwarantowane nowym TRAKTATEM.
      A ja myslalem ze niski wzrost nie przeklada sie na niskie loty...
      Mamy kurduplow i ci kurduple lataja nisko, sa w ciaglych turbulencjach
      emocjonalno-intelektualnych, otoczeni sa glupszymi od siebie, dbaja o otaczanie
      sie tylko ortodoksami, i rzONdzOM jak chcOM.
      Prawnicy, experci pomocie im...bo sie tak podubia ci nasi wielcy mali wodzowie,
      ze jeszcze jakas wojne wypowiedzom Marsjanom.
      Paranoja!
      • century211 ciagle te literki 20.12.06, 16:53
        Prawnicy, experci pomozcie....

        oraz tak sie pogubia ci nasi...
    • pies_na_lewizne Sprawe trzeba uregulowac prawnie, slowa sa tanie.. 20.12.06, 16:45
      > Rząd Niemiec nie "widzi żadnego powodu do renegocjacji" traktatu z Polską
      > z 1991 roku - powiedział rzecznik niemieckiego rządu Ulrich Wilhelm.

      > Wilhelm przypomniał, że jego rząd "nie popiera, ani nie akceptuje"
      > indywidualnych roszczeń Niemców wypędzonych z Polski po 1945 r. Stosunki
      > Niemiec z Polską są "bliskie, przyjacielskie i pełne zaufania" - podkreślił
      > Wilhelm i dodał, że również aktualne kwestie będą załatwiane "w sposób
      > odpowiedzialny i po partnersku".

      > Rzecznik potwierdził stanowisko rządu niemieckiego, zgodnie z którym
      > roszczenia indywidualne będące następstwem drugiej wojny światowej nie mają
      > żadnej podstawy prawnej. Nie można też występować z roszczeniami
      > międzypaństwowymi. - Ze swej strony rząd niemiecki ani dziś, ani w
      > przyszłości nie będzie stawiał kwestii roszczeniowych w powiązaniu z
      > wypędzeniami Niemców - podkreślił Wilhelm.

      Nie bardzo rozumiem co przeszkadza Niemcom podpisac z Polska nowy traktat (czy
      tez dodac aneks do traktatu o dobrosasiedztwie z 1991 r) ktory by jednoznacznie
      uregulowal to co przedstawiciele niemieckiego rzadu nie wahaja sie stwierdzic
      werbalnie? Przeciez ich werbalne zapewnienienia maja znikoma moc prawna,
      traktat zas takowa by mial? Czyzby niemieccy politycy nie do konca byli z nami
      szczerzy?

      A co pan Wilhelm rozumie przez stwierdzenie ze aktualne kwestie będą
      załatwiane "w sposób odpowiedzialny i po partnersku"?

      Traktat bylby takim "odpowiedzialnym i partnerskim" sposobem. Slowne
      zapewnienia to tylko slowa... ktore mozna przeciez wycofac przy byle okazji.

      No wiec?
      • onlyman11 Re: Sprawe trzeba uregulowac prawnie, slowa sa ta 20.12.06, 16:55
        jak to "co niemcom przeszkadz"?
        Przecież stracą szansę na zwrot majątków.
        Bo oni, jak widać, są przewiko, a nawet za.
        • pies_na_lewizne Re: Sprawe trzeba uregulowac prawnie, slowa sa ta 20.12.06, 17:29
          onlyman11 napisał:

          > jak to "co niemcom przeszkadz"?
          > Przecież stracą szansę na zwrot majątków.
          > Bo oni, jak widać, są przewiko, a nawet za.

          No to niech rzad niemiecki powie to otwarcie. Aby wreszcie nasza lewcka
          forumowa gawiedz zrozyumiala o co tu wszystkim lata bo narazie szczekaja na
          Kaczynskiego i Fotyge twierdzac ze rzad niemiecki jest przeciwny takim
          roszczeniom.
    • azarel Renegocjonowac! 20.12.06, 16:47
      Moi znajomi Niemcy bardzo by sie cieszyli, gdyby Polska wziela
      Mecklenburg-Vorpommern. Gospodarce RFN bardzo by pomoglo, gdyby sie pozbyli tego
      ubostwa i dziadostwa.
      No i przy okazji Niemcy pozbylyby sie wiekszosci neonazistow.
      • pies_na_lewizne Re: Renegocjonowac! 20.12.06, 17:25
        azarel napisał:

        > Moi znajomi Niemcy bardzo by sie cieszyli, gdyby Polska wziela
        > Mecklenburg-Vorpommern. Gospodarce RFN bardzo by pomoglo, gdyby sie pozbyli
        > tego ubostwa i dziadostwa.
        > No i przy okazji Niemcy pozbylyby sie wiekszosci neonazistow.

        To bardzo zabawne co piszesz ale chyba rozumiesz ze Polska nie chce
        renegocjowac granicy z Niemcami tylko chce uregulowac traktatowo kwestie
        roszczen majatkowych wyplywajacych z konsekwencji rozpetania II-ej wojny
        swiatowej przez Niemcy.
    • jovani kto i po co??????????????????????????.. 20.12.06, 16:55
      na podstawie artykulu ktory ukazal sie w polskojezycznej gazecie /Nowy
      Dziennik/ ktory jest drukowany dla Poloni Polskiej w Nowym Jorku zmienia
      calosc mego pogladu na na stosunki Polsko-Niemieckie, Nasz rzad zdaje sie latwo
      wpedzic w debate polityczna i dyplomatyczna awanture ktora moze szkodzic
      stosunkom miedzy niemcami a polska, Nie odpowiednia reakcja polskiej
      dyplomacji jest nieodpowiedzilna, kierujac sie brakiem przemyslenia jak i tez
      rozsadku dyplomatycznego, Brak odpowiedniej formy dochodzeniowej w sprawie
      pozwow rzuca niechetne spojrzenie demoracji europejskiej na nasz nie
      odpowiedzialny i niedoswiadczony rzad ,,,,,Jak dowiedzialem sie z Nowego
      dziennika i innych zrodel informacyjnych to wynika ze jestesmy celem
      prowokacji politycznej ktore maja na celu doprowadzic do zlych stosunkow
      dyplomatycznych z niemcami a zarowno spchnac Polska w nieskonczona awanture i
      zepchac nasz kraj w niewiadomym kierunku co mogloby doprowadzic do calkowitej
      izolacji politycznej,,,Jak podaje Polska Gazeta- adwokaci zajmujacu sie pozwem
      w sprawie odszkodowan za prawem ochrony tajnosci klijentow nie moga ujawnic
      nazwisk osob ktore ponosze pozew do sadu miedzynarodowego o powyzsze
      odszkodowania,,,,,,,,,,,,,,,,,,Jedyna osoba ktora ujawnila swoje nazwisko jest
      Niemiec zydowskiego pochodzenia ktory zada zwroty majatku przemyslowego lub
      odszkodowan, reszta grupy pozywajacej ma takie same cele- po prostu zadaja
      otrzymania majatkow porzuconych na ziemiach pruskich ,,,,,,,zastanawiam sie
      kto za tym stoi, a moze to nie niemcy zgotowali nam dyplomatyczna afere ktora
      doprowadza nasz rzad w slepa dziura i izolacji politycznej,po matce jak wynika
      jestem jestem rowniez polskim zydem rowniez praktykuje swoja wiare wedlug
      przekazan, nie chce byc zle zrozumialy ale musze nadmienic stanowisko moich
      przodkow ktorzy rowniez pozostawili majatki na slasku, byly to inne czasy, nie
      zawsze moglem zrozumiec dlaczego moi przodkowie nigdy sie o majatki
      pozostawione ne upominali, po drugie nie potrafilem zrozumiec dlaczego grupa
      nieopowiedzialnych osob otwiera dawne rany domagajac sie wszelkiego rodzaju
      odszkodowan od calego swiata podwazajac istniejacy uklad polityczny, moze
      wreszcie zrozumiem dlaczego rozszeza sie swiatowy antysemityzm, moze wreszcie
      zrozumiem dlaczego jestem tak dyskryminowany w srod wlasnych ziomkow zyjacych
      tu w usa i negatywnosci moich kolegow ktorzy zobaczyli mnie w jamace, do
      usprawiedliwien nalezy zaliczyc fakt ze mala grupa osob nienasyconych
      materjalnie nie daje prawa do osadu calej naszej spolecznosci, a wywolana
      awantura moze jedynie doprowadzic do bardziej nie przyjaznego stosunku swiata
      do naszej spolecznosci,,,,,,pozdrawiam
      • onlyman11 Re: kto i po co??????????????????????????.. 20.12.06, 17:00
        z tego co sugerował jakiś dziennik niemiecki właściwa reakcją byłoby
        zaproszenie Powiernictwa do rozmów, czyli de facto do targów o jakąś ugodę,
        bo "państwa narodowe były w XIX wieku" jak napisali.
        Ilu w Polsce wyraziłoby zrozumienie gdyby rząd wyszedł z taką inicjatywą?
        • jovani Re: kto i po co??????????????????????????.. 20.12.06, 17:14
          Wspaniala inicjatywa, nie potrzeba wiele aby zrozumiec dypolomatyczne
          podejscie do sprawy, awantura jest nie potrzebna mozna skonczyc na wieloletnich
          negocjacjach bez skutecznosci porozumienia , wowczas stalibysmy sie bardziej
          dorosli do swiatowej demokracji a nasze stosunki staly by sie nienaruszalne
          • onlyman11 Re: kto i po co??????????????????????????.. 20.12.06, 17:17
            ale awanturę to wywołało Powiernictwo Polskie, zwane przez GW i Tuska rządem.
    • janek-007 [...] 20.12.06, 16:58
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • piwi77 Wszystkie dotychczasowe regulacje graniczne, 20.12.06, 17:54
      na tym świecie, zawsze były ostateczne. I tak nalezy podchodzic do tej z
      Niemcami.
      • pies_na_lewizne Re: Wszystkie dotychczasowe regulacje graniczne, 20.12.06, 18:07
        piwi77 napisał:

        > na tym świecie, zawsze były ostateczne. I tak nalezy podchodzic do tej z
        > Niemcami.
      • pies_na_lewizne Re: Wszystkie dotychczasowe regulacje graniczne, 20.12.06, 18:10
        piwi77 napisał:

        > na tym świecie, zawsze były ostateczne. I tak nalezy podchodzic do tej z
        > Niemcami.

        Nikt nie kwestionuje samych granic. Ale skoro anty-polskie rzady ostatnich 16-
        tu lat pozostawily sprawe ew. roszczen majatkowych w prozni, to najwyzszy czas
        te sprawe uregulowac.

        A co, wolalbys aby ta sprawa pozostala nieuregulowana? A dlaczego?
    • signal ten nasz rząd to paranoja 20.12.06, 18:12
      oby do nowych wyborów jak najszybciej
    • evident Panie Tusk, ratuj ten kraj ! 20.12.06, 18:15
      który pogrąża się w zagładzie
      • amanasunta53 Re: Panie Tusk, ratuj ten kraj ! 20.12.06, 19:01
        evident napisał:

        > który pogrąża się w zagładzie

        Jak to można sie w zagładzie pogrążać?Widzisz to z samego dna,twojego miejsca
        pobytu stałego.
    • qc Biezace sprawy panstwa leza i kwicza 20.12.06, 18:30
      tymczasem dwie sylwetki o ksztalcie Kartofli ukradkiem rzucaja tchorzliwe
      spojrzenia za firanki na swiat zewnetrzny.
      W szafie Lesiaka Broni Masowego Razenia niet, Uklad rozplynal sie w niebycie
      teraz wypatruja Niemca, Ruska moze Tatara.
      Paranoja.
      • amanasunta53 Re: Biezace sprawy panstwa leza i kwicza 20.12.06, 19:00
        qc napisał:

        > tymczasem dwie sylwetki o ksztalcie Kartofli ukradkiem rzucaja tchorzliwe
        > spojrzenia za firanki na swiat zewnetrzny.
        > W szafie Lesiaka Broni Masowego Razenia niet, Uklad rozplynal sie w niebycie
        > teraz wypatruja Niemca, Ruska moze Tatara.
        > Paranoja.
        Tak masz rację.widać u Ciebie pierwsze objawy.
    • amanasunta53 ..Morze Czarne to też morze ....''.. 20.12.06, 18:58
      Tak von R. zachęcał Polskę do zgody i podpisania ,,paktu
      antykominternowskiego''.Oddacie Pomorze a my wam damy dostęp do Morza
      Czarnego.To takie ,,niemieckie uznanie granic''.Jak sie zakończyło...chyba
      wszyscy wiemy.
      • chichrajacy2 Jak 22 wzbudzilo w 40 mil.przerazliwy strach !!! 20.12.06, 19:07
        Gdy ktos jest bez winy i wie ze ktos inny niema racji toby siedzial cicho i
        niemartwil sie niczego.
        A tu widac ze tak nie jest,bo nieczyste sumienie niedaje spokoju wychodzi pot
        na czolo czlowiek wyglada przez okno i boi sie ze juz idzie ta prawda i
        wlasciciel.
        Sluchalem ostatnio w TV jak ci na tych t.z ziemiach odzyskanych sie wypowiadali.
        Oni do tej pory nieczuja sie na swoim,pretensje nie maja do Niemcow tylko do
        rzadu PRL i ich braciszkow sowietow ze ich w taka sytuacje wpedzili.
        • amanasunta53 Re: Jak 22 wzbudzilo w 40 mil.przerazliwy strach 20.12.06, 19:08
          chichrajacy2 napisał:

          > Gdy ktos jest bez winy i wie ze ktos inny niema racji toby siedzial cicho i
          > niemartwil sie niczego.
          > A tu widac ze tak nie jest,bo nieczyste sumienie niedaje spokoju wychodzi pot
          > na czolo czlowiek wyglada przez okno i boi sie ze juz idzie ta prawda i
          > wlasciciel.
          > Sluchalem ostatnio w TV jak ci na tych t.z ziemiach odzyskanych sie wypowiadali
          Na RTL było czy na TVN?
          > .
          > Oni do tej pory nieczuja sie na swoim,pretensje nie maja do Niemcow tylko do
          > rzadu PRL i ich braciszkow sowietow ze ich w taka sytuacje wpedzili.
    • wlodwoz Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocjac.. 20.12.06, 19:02
      Szkoda fa(o)tygi. Głupszej minister SZ ze świecą szukać na całym świecie!
      Zamiast zlekceważyć żądania jakiejś grupki niemieckich oszołomów, Kaczki robią wielkie halo. Ale tak to jest, gdy do polityki biorą się chłoptasie zamknięci przed światem pod mamusiną spódnicą. Kaczory sprawiają wrażenie jakby nie zauważyli, że mamy XXI wiek. Brak ogłady, chamstwo, niewiedza. Oby jak najprędzej zniknęli w mrokach historii. To czarny czas dla Polski!
      • amanasunta53 Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 19:04
        wlodwoz napisał:

        > Szkoda fa(o)tygi. Głupszej minister SZ ze świecą szukać na całym świecie!
        > Zamiast zlekceważyć żądania jakiejś grupki niemieckich oszołomów, Kaczki robią
        > wielkie halo. Ale tak to jest, gdy do polityki biorą się chłoptasie zamknięci p
        > rzed światem pod mamusiną spódnicą. Kaczory sprawiają wrażenie jakby nie zauważ
        > yli, że mamy XXI wiek. Brak ogłady, chamstwo, niewiedza. Oby jak najprędzej zni
        > knęli w mrokach historii. To czarny czas dla Polski!
        Czarny czas to 60 ubiegłych lat polskiej polityki zagranicznej.Najpierw na
        kolanach przed Rusem a potem przed Prusem 1945-2005.
      • pierot6 powiernictwo pruskie, to taka MW...kto ich powaza 20.12.06, 19:07
        idioci z PIS-u, szukają dziury w całym!.. Rzad Niemiecki, zapewnił,że nie ma
        zamiaru zmieniać umów zawartych z Polską... Idioci z PIS znależli nowy temat,
        by zasłonić własne afery i ich koalicjantów!..Dlaczego Pan pokarał nas
        Kaczyńskimi ???????
        • amanasunta53 Re: powiernictwo pruskie, to taka MW...kto ich po 20.12.06, 19:11
          pierot6 napisał:

          > idioci z PIS-u, szukają dziury w całym!.. Rzad Niemiecki, zapewnił,że nie ma
          > zamiaru zmieniać umów zawartych z Polską... Idioci z PIS znależli nowy temat,
          > by zasłonić własne afery i ich koalicjantów!..Dlaczego Pan pokarał nas
          > Kaczyńskimi ???????
          Bo Pan Bóg już pajaców(pierotów) nie lubi.Pajacowanie w Polsce w 2005 sie
          skończyło,przykre pierociku.
    • arczello Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocjac.. 20.12.06, 19:05
      A ja widzę. I to nie "renegocjacje" ale wypowiedzenie traktatu, tego o dobrym
      sąsiedztwie i wpółprac! Niemcy nam oficjalnie grożą, szantażują a my co? Udajemy
      że się nic nie stało? Udajemy, że Niemcy to nasz partner? Niemcy to nasz
      najgorszy wróg o setek lat! Chyba nikt nie ma wątpiwości, że nigdy nie było i
      nie będzie dobrego sąsiedztwa z Niemcami. Krok nr jeden - natychmiastowe
      odwolanie amabasadora w Berlinie a docelowo zerwania jakichkolwiek stosunków
      dyplomatycznych!
      • adas313 Re: Niemcy nie widzą "żadnego powodu" do renegocj 20.12.06, 19:08
        Na czym te oficjalne groźby polegają?
        • pierot6 PIS, to typowa partia bolszewicka .... 20.12.06, 19:10
          zachowania ich wodzów, wskazują nie tylko kolor czerwony, wrecz brunatny...
          • amanasunta53 Re: PIS, to typowa partia bolszewicka .... 20.12.06, 19:15
            pierot6 napisał:

            > zachowania ich wodzów, wskazują nie tylko kolor czerwony, wrecz brunatny...
            Mało tego.Rodzice Kaczyńskich należeli do AK zaplutego karła reakcji!Nie to co
            walczący o wolną Europę dziadziuś Donalda!
          • chichrajacy2 Czytajac wasze posty pytam sie ile lat wy macie !! 20.12.06, 19:16
            U nas dzieci a nawet turki wiedza kto wojne wywolal,kto po wojnie Niemcow
            wyganial i mordowal oni juz to wiedza a wy ciagle w ciemnocie ciagle w epoce 4
            pancernych i niemieckiego psa,Klossa przejdzcie juz na cos innego moze wam to
            pomoze zyc i rozumiec rzeczy ktore dzieja sie w demokracji i EU.!!
            Polityka odwetowa ktora prowadzicie juz od 1945 roku nikomu niewyszla na dobre
            wystarczy popatrzec na wasze miasta,wsie i na cala gospodarkechcecie dalej tak
            zyc czy wreszcie poznac zycie i wolnos nie nasza tylko WASZA !!!
            • amanasunta53 Re: Czytajac wasze posty pytam sie ile lat wy mac 20.12.06, 19:42
              chichrajacy2 napisał:

              > wystarczy popatrzec na wasze miasta,wsie i na cala gospodarkechcecie dalej tak
              > zyc czy wreszcie poznac zycie i wolnos nie nasza tylko WASZA !!!..... i jadę dalej
              Tak, tak.W tym komunistyczny kraj(DDR) wpompowaliśmy (i pompujemy dalej)miliardy
              marek(teraz euro)i dupa.Dalej mamy kwitnący zachód i tych głupich
              ,,wschodnich''.A teraz to nawet kanclerzowa ze wschodu!Biedne nasze
              demokratyczne Niemcy!
            • phew24 Tyle ile na stodole lat,a kazda lata po trzy lata, 20.12.06, 21:16
              to ile mamy lat?
              A na marginesie to Niemcy sa przekonani ze to oni zostali zaatakowani
              1/09/1939 roku i ze sa ofiarami tej wojny. Ale niestety nie posiadalismy wdety
              broni atomowej, bo byl by spokoj do dzisiaj.
    • amanasunta53 PiSowym germanożercom mówimy nie . 20.12.06, 19:07

      Donald, Donald.Donald-Partia!
    • signal Kaczyńscy i PiS to zagłada Polski 20.12.06, 19:15
      ci ludzie nie mają pojęcia o rządzeniu krajem 40 mil.
      • apropag Re: Kaczyńscy i PiS to zagłada Polski 20.12.06, 19:33
        Bo kontynuują to czego nauczyli się podczas wyprawy Gdy kradli księżyc. Mistrz
        Makuszyński był jednak prorokiem.
        Chwała mu za to .
        • amanasunta53 Re: Kaczyńscy i PiS to zagłada Polski 20.12.06, 19:43
          apropag napisał:

          > Bo kontynuują to czego nauczyli się podczas wyprawy Gdy kradli księżyc. Mistrz
          > Makuszyński był jednak prorokiem.
          > Chwała mu za to .
          Przeczytaj książkę albo obejrzyj film.Zrozumiesz jakie bzdury wypisałeś.
          • apropag Re: Kaczyńscy i PiS to zagłada Polski 21.12.06, 19:35
            amanasunta53 napisała:

            > apropag napisał:
            >
            > > Bo kontynuują to czego nauczyli się podczas wyprawy Gdy kradli księżyc. M
            > istrz
            > > Makuszyński był jednak prorokiem.
            > > Chwała mu za to .
            > Przeczytaj książkę albo obejrzyj film.Zrozumiesz jakie bzdury wypisałeś.
            Moja wnuczka jest starsza od Ciebie, nie było Cie jeszcze na świecie gdy
            czytałem książkę i oglądałem ten film. Moj Braciszek przepadł w kastingu na ta
            role bo miał za mało piegów.
            Poczytaj trochę więcej Nabierzesz wtedy dystansu do swych pochopnych sądów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka