Gość: Sławek
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
05.04.03, 12:25
Czy ktoś wie co się dzieje z żywymi tarczami?
Podejrzewam, że ci chorzy psychicznie ludzie żyją dalej. Saddam ich olał.
Jednak żeby nie marnować ich zapału proponuję głosowanie gdzie można tych
palantów wysłać.
Jest kilka propozycji:
1.Czeczenia - tam zginą w ciągu 24 godzin,
2.Tybet- tam zginą w ciągu 2 godzin,
3.Korea Półn. - tam zginą w ciągu 3 godzin,
4.Kuba- tam mają szansę przeżyć,
5.Iran - tam się nawrócą i już wtedy będą święci.
6.Palestyna - tam zostaną żywymi bombami.
Reszta zależy od Państwa.